II SA/Łd 548/12
WyrokWSA w Łodzi2012-07-31
Skład orzekający: Arkadiusz Blewązka, Grzegorz Szkudlarek, Jolanta Rosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ocenił materiał dowodowy i zastosował przepisy prawa materialnego przy odmowie przyznania świadczenia pieniężnego osobie deportowanej do pracy przymusowej w rozumieniu ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, uwzględniając wcześniejsze wiążące wskazania sądu?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej naruszył art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ponieważ nie zastosował się do wiążących wskazań sądu zawartych w poprzednim wyroku, który uchylił decyzję odmawiającą przyznania świadczenia. Ocena materiału dowodowego przez organ była dowolna i sprzeczna z art. 80 KPA, ponieważ nie uwzględniła wszystkich istotnych okoliczności związanych z deportacją, takich jak przymusowa zmiana miejsca pobytu, zburzenie domu, osiedlenie w obcym środowisku w ciężkich warunkach, a także nie wzięła pod uwagę wieku strony i upływu czasu od zdarzeń.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania T. K. świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej w czasie okupacji. Strona twierdziła, że została wraz z rodziną wysiedlona z domu, który następnie zburzono, i zmuszona do pracy w gospodarstwie niemieckim w obcym środowisku. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że deportacja nie miała szczególnie dotkliwej formy, ponieważ nie była połączona z wyrwaniem z dotychczasowego środowiska w stopniu uzasadniającym przyznanie świadczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny poprzednio uchylił decyzję organu, wskazując na konieczność uwzględnienia wszystkich okoliczności wysiedlenia. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ ponownie odmówił przyznania świadczenia, co doprowadziło do kolejnej skargi.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 31 lipca 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek (spr.) Sędzia WSA Jolanta Rosińska Protokolant asystent sędziego Nina Krzemieniewska - Oleszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 lipca 2012 roku przy udziale --- sprawy ze skargi T. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego uchyla zaskarżoną decyzję.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] roku, Nr [...], po ponownym rozpoznaniu wniosku T. K. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy własną wcześniejszą decyzję z dnia [...] roku, Nr [...] o odmowie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego.
Jak wynika z dokumentów załączonych do akt administracyjnych, we wniosku o przyznanie świadczenia strona podniosła, że w kwietniu 1941 roku została, jako niemowlę, wraz z rodziną przesiedlona z rodzinnej miejscowości W. do miejscowości R. Na deportacji przebywała do maja 1945 roku, pracując przymusowo w gospodarstwie, należącym do osoby narodowości niemieckiej przy wypasie gęsi i kaczek. Podkreśliła, że ona i jej rodzina byli źle traktowani przez swych "pracodawców", co odbiło się negatywnie na jej zdrowiu.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w decyzji z dnia [...] roku, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16.grudnia 2009 roku, w sprawie o sygn. akt K 49/07 (Dz. U. z dnia 23 grudnia 2009 roku Nr 220, poz. 1734) wskazał, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż wnioskodawczyni w okresie okupacji wykonywała pracę przymusowa w pobliżu stałego miejsca zamieszkania, zatem w ocenie organu praca ta nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, o której mowa we wskazanym wyroku Trybunału Konstytucyjnego, bowiem praca ta nie była połączona z wysiedleniem i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy T. K. potrzymała swoje dotychczasowe stanowisko, wnosząc o przyznanie świadczenia. W. wysiedlona została pod tworzony przez Niemców poligon, a jej dom zburzony. Wraz z rodziną w R. zamieszkała w jednej izbie z dwoma jeszcze rodzinami. Matka została dotkliwie pobita przez niemieckiego właściciela majątku, czego skutki odczuwała również po zakończeniu wojny. W ocenie skarżącej, cierpienia, których doznała były szczególnie dolegliwe, została bowiem przesiedlona do innej gminy, znalazła się w obcym sobie środowisku.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] roku utrzymał w mocy własną wcześniejszą decyzję. Wojewódzki Sąd Administracyjny po rozpoznaniu skargi T. K., wyrokiem z dnia 16 czerwca 2011 roku, sygn. akt: II SA/Łd 463/11, uchylił zaskarżoną decyzję.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, organ decyzją z dnia [...] roku utrzymał w mocy własne wcześniejsze rozstrzygnięcie o odmowie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego. W motywach rozstrzygnięcia organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania podnosząc, iż strona w dniu 4 kwietnia 1941 roku wraz z całą rodziną została wysiedlona z rodzinnej miejscowości W., co potwierdza zaświadczenie z Archiwum Państwowego. Z tego dokumentu, jak i z wyjaśnień strony wynika, iż wysiedlenie miało związek ze zorganizowaniem na tym terenie poligonu wojskowego. Ojciec strony, na co wskazuje dokumentacja Instytutu Pamięci Narodowej, figuruje także w ankiecie osób wysiedlonych do Generalnej Guberni. Zdaniem organu, w czasie okupacji często zdarzały się wysiedlenia całych miejscowości bądź gmin w związku z zajęciem terenu przez okupanta. Strona wraz z rodziną trafiła do miejscowości R., gdzie rodzina zamieszkała w opuszczonym jednoizbowym domu wraz z dwiema innymi rodzinami. Warunki pobytu były ciężkie. Rodzice i rodzeństwo wnioskodawczyni pracowali w niemieckim gospodarstwie rolnym, strona pomagała im w pracy, np. przy wypasie gęsi. Nie otrzymywali wynagrodzenia, a jedynie żywność.
Opierając się na zgromadzonym w aktach materiale dowodowym organ stwierdził, iż strona nie przedstawiła dokumentów potwierdzających fakt deportacji. Zgromadzone dowody potwierdzają jedynie okoliczność, iż deportacja miała miejsce w związku z organizacją poligonu wojskowego w rodzinnej miejscowości wnioskodawczyni. Strona nie zna nazwiska gospodarza niemieckiego, u którego rodzina pracowała. Według je wiedzy rodzice nie otrzymali żadnych dokumentów od władz okupacyjnych.
W skardze na powyższą decyzję T. K. podniosła, iż w kwietniu 1941 roku została deportowana, jako małoletnie dziecko wraz z rodzicami i rodzeństwem z dotychczasowego miejsca zamieszkania wsi W. do wsi R. Dom rodzinny strony został rozebrany przez Niemców. Rodzice i rodzeństwo strony przymuszeni byli do pracy z gospodarstwie niemieckim, pracowali cały dzień przez 7 dni w tygodniu. Również strona musiała pracować. Po zakończeniu wojny rodzina zamieszkała u sąsiada. Zdaniem strony, stopień dolegliwości zastosowanych przez okupanta w stosunku do strony i jej rodziny uzasadnia przyjęcie, że była ona poddana deportacji ze szczególnym okrucieństwem.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując zarzuty zaprezentowane w uzasadnieniu kwestionowanego rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do postanowień art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 roku, poz. 270), Sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż Sąd bada zgodność z prawem (legalność) zaskarżonego rozstrzygnięcia pod kątem jego zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Na wstępie rozważań wskazać należy na unormowanie przepisu art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis ten stanowi, iż ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten Sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Przez ocenę prawną, o której mowa w cytowanym przepisie, należy rozumieć wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpatrywanej sprawie. Natomiast wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie (por. A. Kabat [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka – Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz, Zakamycze 2009). Ustanie mocy wiążącej oceny prawnej może spowodować zmiana, po wydaniu orzeczenia, istotnych okoliczności faktycznych oraz wzruszenie orzeczenia (zawierającego ocenę prawną) w przewidzianym trybie.
Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy przypomnieć należy, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 16 czerwca 2011 roku uchylił decyzję II w sprawie odmowy przyznania skarżącej uprawnienia do świadczenia pieniężnego. W uzasadnieniu wyroku Sąd zawarł wiążące organ zalecenia co do dalszego postępowania wyjaśniającego. W szczególności Sąd podniósł, iż organ miał obowiązek ustalić i ocenić wszystkie okoliczności związane z deportacją, by móc stwierdzić, czy obowiązek przymusowej pracy skarżącej przybrał szczególnie dotkliwą formę, gdyż był połączony z wysiedleniem rozumianym jako przymusowa zmiana miejsca pobytu. Tymczasem, z niezrozumiałych powodów, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych ograniczył się do konstatacji, że skarżąca wywieziona została wraz z rodziną do miejscowości położonej w niewielkim oddaleniu od jej dotychczasowego miejsca zamieszkania, przez co nie została wyrwana z dotychczasowego środowiska. Milczeniem pominięto okoliczności, związane z wysiedleniem rodziny skarżącej, zburzeniem jej domu rodzinnego, brakiem możliwości zabrania wszystkiego prócz rzeczy osobistych oraz osiedleniem w obcym środowisku wraz z innymi rodzinami w jednej izbie. Okolicznością bezsporną jest również to, iż w rodzinnej miejscowości skarżącej zorganizowany został poligon wojskowy, co już wskazuje na to, że skarżąca wraz z rodziną została wyrwana z dotychczasowego środowiska. Nie miała bowiem żadnej możliwości powrotu do rodzinnej miejscowości, korzystania z dorobku życia. Skazana była na wieloletni pobyt wśród obcych ludzi, w ciężkich warunkach egzystencji.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ utrzymując w mocy decyzję I instancji ponownie odmówił przyznania skarżącej uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji.
Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie, lektura akt administracyjnych, w tym treści rozstrzygnięć zapadłych w sprawie nie potwierdza realizacji wytycznych zawartych we wcześniejszym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Wyrok ten nie był kwestionowany przez organ, zatem jest prawomocny, a zalecenia zawarte w jego treści obligują Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych do ich zastosowania. Tymczasem, organ nie podjął działań w celu ustalenia okoliczności, na które zwracał uwagę Sąd w uzasadnieniu wyroku. W tej sytuacji, wnioski organu wyciągnięte ze zgromadzonych dowodów doprowadziły do wykładni sprzecznej z przepisami prawa, czym organ naruszył przepis art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Podkreślić należy, iż z ocena materiału dowodowego przeprowadzona przez organ była dowolna i jako taka sprzeczna z treścią art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z regulacją tego przepisu, organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Zdaniem Sądu, ocena dokonana przez organ nosi znamiona dowolności, gdyż nastąpiła w sytuacji kiedy miało miejsce wywiezienie, bez zgody zainteresowanych i skierowanie do pracy przymusowej.
W toku ponownie prowadzonego postępowania wyjaśniającego, organ zwrócił się o udzielenie informacji do Instytutu Pamięci Narodowej i przesłuchał stronę. Niemniej jednak zebrane dokumenty, w ocenie Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, nie potwierdziły faktu deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.). Zdaniem organu, deportacja związana była z organizacją poligonu w rodzinnej miejscowości strony skarżącej. W ocenie składu orzekającego, organizacja poligonu wojskowego w rodzinnej miejscowości nie wyklucza faktu, iż rodzina poddana deportacji zmuszona była do pracy. Przymus ten nie musiał wynikać jedynie z sytuacji materialnej i życiowej rodziny, a z przykazu okupanta. W tej sytuacji nie znajduje uzasadnienia autorytatywne założenie, że każde wysiedlenie z miejscowości, w której zorganizowano poligon wojskowy, czy front walk, nie miało na celu deportacji do pracy przymusowej. W motywach rozstrzygnięcia organ zarzucił stronie, iż nie pamięta nazwiska osoby narodowości niemieckiej, która prowadziła gospodarstwo rolne, w którym pracowała strona i jej rodzina. Odnosząc się do tej kwestii wskazać należy, iż wszelkie okoliczności objęte postępowaniem dowodowym miały miejsce ponad 60 lat temu, do tego strona postępowania to osoba starsza. Okoliczności te organ powinien uwzględnić w trakcie oceny poszczególnych dowodów i faktów zaistniałych w sprawie. Po tylu latach od zakończenia wojny, trudno oczekiwać, iż wachlarz środków dowodowych dostępnych zarówno dla strony, jak i organu będzie szeroki. W tej sytuacji nie można odmówić mocy dowodowej oświadczeniom strony. Trudno także oczekiwać od skarżącej, która w momencie deportacji miała kilka lat przedstawienia dowodów w postaci dokumentów, a także wymagać by pamiętała wszystkie okoliczności związane z deportacją.
W tej sytuacji Sąd orzekł jak w wyroku na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" przy zastosowaniu art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
ko
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło