II SA/Łd 567/13

PostanowienieWSA w Łodzi2013-07-18

Skład orzekający: Joanna Sekunda-Lenczewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego może zostać uwzględniony, gdy uchybienie terminu nastąpiło z powodu wadliwego działania lub zaniechań pełnomocnika strony?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że niedbalstwo pełnomocnika w prowadzeniu sprawy, w tym nieodebranie decyzji i niepoinformowanie strony o terminie jej zaskarżenia, obciąża stronę skarżącą. Strona ponosi winę nie tylko za własne działania, ale również za działania osób trzecich, którym udzieliła pełnomocnictwa, co wyklucza możliwość przywrócenia terminu na podstawie braku winy.
Stan faktyczny
Pełnomocnik T. S. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. dotyczącą ustalenia warunków zabudowy, jednocześnie wnosząc o przywrócenie terminu do jej złożenia. Uzasadnieniem wniosku było nieotrzymanie przez skarżącą decyzji z powodu nieodebrania jej przez pełnomocnika, który rzekomo wypowiedział pełnomocnictwo. Skarżąca dowiedziała się o decyzji osobiście w siedzibie organu. Organ wniósł o odrzucenie skargi. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 18 lipca 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska po rozpoznaniu w dniu 18 lipca 2013 roku na posiedzeniu niejawnym wniosku T. S. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi T. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...], [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. a.bł. Skargą z dnia 20 maja 2013r. pełnomocnik T. S. zaskarżyła do sądu administracyjnego decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...], nr [...], [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji. Do skargi pełnomocnik skarżącej dołączyła wniosek o przywrócenie terminu do jej złożenia, w którym wyjaśniła, iż w toku postępowania administracyjnego skarżąca miała pełnomocnika w osobie A. A., do którego była kierowana wszelka korespondencja w sprawie, w tym zaskarżona decyzja Kolegium, której pełnomocnik nie odebrał i w związku z tym organ uznał doręczenie decyzji za skuteczne na zasadzie domniemania doręczenia. W konsekwencji spowodowało to, że skarżąca nie mając kontaktu z pełnomocnikiem, własnym staraniem dowiedziała się o fakcie wydania decyzji i jej treści dopiero w dniu 16 maja 2013r. osobiście w siedzibie organu. Jednocześnie pełnomocnik skarżącej podkreśliła, iż z oświadczenia A. A. z dnia 8 marca 2013r. wynika, iż wypowiedział on listownie skarżącej pełnomocnictwo wskazując, że nie może on prowadzić jej spraw z uwagi na przyczyny natury osobistej. Oświadczenie to nie dotarło jednak do skarżącej. Z powyższego wynika, że skarżąca w wyniku niezależnych od niej okoliczności nie mogła złożyć skargi do sądu w ustawowym terminie. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o odrzucenie skargi z uwagi na uchybienie terminu do jej wniesienia, nie ustosunkowując się jednak do zasadności wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm., w skrócie P.p.s.a.) czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Z kolei w myśl art. 86 § 1 P.p.s.a. stanowi, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi musi spełniać warunki formalne określone w art. 87 P.p.s.a. Po pierwsze pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 P.p.s.a.). Po drugie we wniosku tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Po trzecie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie jest przedmiotem skargi (art. 87 § 3 P.p.s.a.). Wreszcie równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 P.p.s.a.). Następnie należy wyjaśnić, iż przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej uzależnione jest od kryterium braku winy. Chodzi o to, że strona, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym musi wykazać dołożenie szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Zajęcie stanowiska odmiennego, uwzględniającego subiektywny miernik staranności, wprowadziłoby do stosunków procesowych element niepewności (por. postanowienie NSA z dnia 15 grudnia 2010r., sygn. akt II GZ 223/10 – dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). W rozpoznawanej sprawie pełnomocnik skarżącej uzasadniła uchybienie terminu okolicznością nieotrzymania we właściwym czasie oświadczenia pełnomocnika skarżącej o wypowiedzeniu pełnomocnictwa i rezygnacji z podejmowania dalszych czynności w sprawie w imieniu skarżącej. Jednakże okoliczność ta nie może stanowić podstawy do przywrócenia uchybionego terminu. Podkreślić należy, iż przywrócenie terminu może nastąpić tylko z ważnych powodów, co do których zainteresowany uprawdopodobni, że wystąpiły bez jego winy. Te ważne powody wskazywać powinny na obiektywne, niezależne od strony przyczyny uchybienia terminu. Z utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że do takich powodów nie można zaliczyć wadliwego i nieodpowiedzialnego działania pełnomocnika, bowiem kryterium braku winy, jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych, w tym również w wyborze pełnomocnika. W sytuacji zatem, gdy strona reprezentowana jest przez pełnomocnika, ryzyko negatywnych działań podejmowanych przez niego obciąża również mocodawcę. Innymi słowy strona ponosi winę nie tylko za własne działania lub zaniechania, ale również za działania i zaniechania osób trzecich, które upoważniła do występowania w jej imieniu. Można wówczas mówić o winie strony w wyborze pełnomocnika, którego niedbałe działanie doprowadziło do uchybienia terminu do wniesienia skargi do sądu (por. postanowienia NSA z dnia 20 grudnia 2012r., sygn. akt II FZ 993/12 oraz z dnia 19 grudnia 2012r., sygn. akt FZ 946/12 – orzeczenia dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Ponadto wątpliwości Sądu budzi również data wypowiedzenia skarżącej pełnomocnictwa przez A. A.. Jak wynika z załączonej do wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kopii ww. wypowiedzenia, oświadczenie o rezygnacji z prowadzenia przez pełnomocnika sprawy w imieniu skarżącej zostało złożone w dniu 8 marca 2013r. Skarżąca jednak twierdzi, że kopię oświadczenia o wypowiedzeniu pełnomocnictwa otrzymała od pełnomocnika już po upływie terminu do wniesienia skargi do sądu i po zapoznaniu się z treścią zaskarżonej decyzji w dniu 16 maja 2013r. Tymczasem jak wynika z akt administracyjnych w dniu 4 kwietnia 2013r. A. A. stawił się osobiście w siedzibie organu i odebrał kserokopię zaskarżonej decyzji. Nie wiadomo zatem w jakim celu A. A. stawił się w organie i na jakiej podstawie odebrał kserokopię zaskarżonej decyzji, skoro sam wypowiedział pełnomocnictwo w dniu 8 marca 2013r. Stawiając się osobiście w siedzibie organu A. A. powinien przede wszystkim poinformować organ, iż nie jest już pełnomocnikiem T. S., a na okoliczność tego powinna zostać sporządzona odpowiednia adnotacja przez pracownika organu. Z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika bowiem, że skoro Kodeks postępowania administracyjnego nie zawiera unormowania w kwestii odwołania pełnomocnictwa i skuteczności tej czynności wobec organów administracji, przed którymi pełnomocnik ten został przez stronę ustanowiony, to brak ten nie może być odczytywany jako brak regulacji w tym zakresie. Do instytucji odwołania pełnomocnictwa, przez analogie należy więc stosować przepisy art. 94 § 1 K.p.c. lub art. 42 P.p.s.a. Wobec takiej regulacji wypowiedzenie pełnomocnictwa przez mocodawcę odnosi skutek prawny w stosunku do organu administracji od dnia zawiadomienia go o tym (tak w wyroku WSA w Krakowie z dnia 21 listopada 2011r., sygn. akt II SA/Kr 1455/11 – orzeczenie dostępne w CBOSA). Tego jednak A. A. nie uczynił, a wręcz przeciwnie fakt zażądania wydania mu kserokopii zaskarżonej decyzji świadczyć może jedynie o tym, że w dniu 4 kwietnia 2013r. nadal działał on w charakterze pełnomocnika skarżącej. W związku z powyższym stwierdzić należy, że skoro przesyłka zawierająca zaskarżoną decyzję, skierowana do pełnomocnika skarżącej, została pierwszy raz awizowana w dniu 13 marca 2013r. to oznacza, że domniemanie doręczenia nastąpiło w dniu 27 marca 2013r., a to z kolei prowadzi do wniosku, że w dniu 4 kwietnia 2013r., kiedy to pełnomocnik skarżącej zapoznał się z treścią decyzji i otrzymał jej kserokopię, termin do wniesienia skargi do sądu administracyjnego jeszcze nie upłynął. Decyzja natomiast zawierała pouczenie o sposobie i terminie do złożenia skargi do sądu administracyjnego. Sam fakt niepoinformowania skarżącej, przez jej pełnomocnika, o biegu terminu do zaskarżenia decyzji organu odwoławczego nie oznacza, iż niedbałe zachowanie pełnomocnika uwalnia skarżącą od winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, iż skarżąca nie uwiarygodniła stosowną argumentacją faktu, iż przeszkoda uniemożliwiająca złożenie skargi do Sądu była od niej niezależna, a skoro tak, to należy również stwierdzić, iż skarżąca nie wykazała należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw, a przede wszystkim w wyborze pełnomocnika i w związku z tym ponosi wyłączną odpowiedzialność za uchybienie terminu do złożenia skargi do sądu. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. zdanie drugie orzekł, jak w sentencji. a.bł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło