II SA/Łd 592/21
WyrokWSA w Łodzi2022-03-11
Skład orzekający: Robert Adamczewski, Agata Sobieszek-Krzywicka, Marcin Olejniczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo wydał decyzję zezwalającą na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości w celu wykonania robót budowlanych, gdy właściciel sąsiedniej nieruchomości nie wyraził na to zgody?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo wydał decyzję zezwalającą na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości, gdy właściciel tej nieruchomości nie wyraził na to zgody, a wejście było niezbędne do wykonania robót budowlanych polegających na ociepleniu i otynkowaniu budynku zlokalizowanego w bezpośrednim sąsiedztwie granicy działek. Spełnione zostały przesłanki z art. 47 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego, w tym potrzeba wykonania robót, brak dobrowolnej zgody właściciela oraz podjęcie próby jej uzyskania.Stan faktyczny
Starosta zezwolił inwestorowi na wejście na teren sąsiedniej działki należącej do H.N. w celu wykonania robót budowlanych polegających na ociepleniu i otynkowaniu budynku mieszkalnego zlokalizowanego w zbliżeniu do granicy działek. Wojewoda uchylił decyzję w zakresie terminu wykonania prac i zawiadomienia, a w pozostałym zakresie utrzymał ją w mocy. H.N. wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w tym brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i niewłaściwe uzasadnienie decyzji. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 11 marca 2022 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Robert Adamczewski Sędziowie Sędzia WSA Agata Sobieszek-Krzywicka Asesor WSA Marcin Olejniczak (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 marca 2022 roku sprawy ze skargi H. N. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] znak: [...] w przedmiocie zezwolenia na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości oddala skargę. a.bł.
Starosta [...] decyzją z [...] r. zezwolił M.R. na wejście na teren sąsiedniej działki nr 484, obręb [...], gmina P., stanowiącej własność H.N., w celu wykonania robót budowlanych polegających na ociepleniu oraz otynkowaniu budynku mieszkalnego jednorodzinnego zlokalizowanego w zbliżeniu do granicy działek o nr 483 i 484, obręb [...], gmina P. oraz określił warunki tego wejścia w następujący sposób: "W celu wykonania przedmiotowych robót zezwalam na zajęcie pasa działki sąsiedniej o nr geod. 484 na szerokości 2,5 m wzdłuż przedmiotowego budynku mieszkalnego z przedłużeniem o długości 2 m poza elewację budynku od strony drogi publicznej w celu dojścia do miejsca wykonywania robót, na czas nieprzekraczający 10 kolejnych dni roboczych w terminie 1.03.2021 r. - 1.05.2021 r. w godz. 9.00 - 17.00. O terminie rozpoczęcia robót budowlanych inwestor powiadomi listownie za zwrotnym potwierdzeniem odbioru H. N. na 14 dni wcześniej. Zobowiązuję inwestora do naprawy ewentualnych szkód powstałych w wyniku korzystania z sąsiedniej nieruchomości na zasadach określonych w ustawie z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. z 2020 r .poz. 1740)."
Wojewoda [...], decyzją [...] maja 2021 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U . z 2021 r. poz. 735 – k.p.a.), w związku z na podstawie art. 47 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2020 r. poz. 1333 ze zm. p.b.), po rozpatrzeniu odwołania H.N. z 23 lutego 2021 r. uchylił zaskarżoną decyzję w zakresie zapisu dotyczącego terminu wykonania prac budowlanych oraz terminu zawiadomienia o planowanych robotach budowlanych właściciela nieruchomości sąsiedniej i w tym zakresie orzekł: "W celu wykonania przedmiotowych robót zezwalam na zajęcie pasa działki sąsiedniej o nr geod. 484 na szerokości 2,5 m wzdłuż przedmiotowego budynku mieszkalnego z przedłużeniem o długości 2 m poza elewację budynku od strony drogi publicznej w celu dojścia do miejsca wykonywania robót, na czas nieprzekraczający 10 kolejnych dni roboczych w terminie od 1.06.2021r.- do 1.06.2022 r. w godz. 9.00-17.00. O terminie rozpoczęcia robót budowlanych inwestor powiadomi listownie za zwrotnym potwierdzeniem odbioru H. N. na 7 dni wcześniej.".
W pozostałym zakresie zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy.
W uzasadnieniu decyzji Wojewoda [...] wyjaśnił, że jest to kolejne postępowanie w przedmiocie niniejszej inwestycji, z uwagi na fakt, iż określony wcześniej termin, umożliwiający wejście na teren sąsiedniej nieruchomości upłynął.
Wobec tego M.R. 6 listopada 2020 r. ponownie wniósł o wydanie decyzji o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości, położonej w miejscowości [...] 157 w gm. P. o nr 484, obręb [...], stanowiącej własność H.N., celem wykonania robót budowlanych polegających na dociepleniu i otynkowaniu budynku mieszkalnego jednorodzinnego, zlokalizowanego w zbliżeniu do granicy działek nr 483 i 484.
Wskutek wniosku Starosta [...] wydał wspomnianą na wstępie decyzję z 26 stycznia 2021 r. zezwalającą M. R. na wejście na teren sąsiedniej działki, stanowiącej własność H.N., w celu wykonania wspomnianych robót budowlanych W uzasadnieniu decyzji m.in. wskazano, że po uprzednim zawiadomieniu skarżącej o planowanym wejściu na jej posesję inwestor podejmował starania o uzyskanie zgody na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości, celem realizacji przedmiotowych prac budowlanych, jednak okazały się one bezskuteczne. Właścicielka nieruchomości sąsiedniej uniemożliwiła inwestorowi wejście na teren nieruchomości sąsiedniej w celu realizacji przedmiotowych prac budowlanych. Budynek objęty wnioskiem, jak wynika z dokumentacji sprawy, nie jest usytuowany bezpośrednio w granicy działki, lecz w zbliżeniu do niej, co potwierdza mapa zasadnicza, stanowiąca materiał państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Dodano, że przedmiotowe prace budowlane nie wymagają pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia organowi administracji architektoniczno-budowlanej.
Utrzymując w mocy ww. decyzję Wojewoda [...] podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, że w niniejszej sprawie zostały spełnione przesłanki z art 47 ust. 1-3 p.b.. Z materiału dowodowego wynika, że elewacja budynku, objętego pracami budowlanymi, której dotyczą zamiary budowy inwestora, znajduje się przy granicy, w odległości od niej ok. 40 cm, w zbliżeniu działek nr 483 i 484, co zostało potwierdzone mapą uzyskaną przez z Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej, a usytuowanie budynku w bliskości granicy nie jest kwestionowane nawet przez stronę odwołującą się. Wejście na jej teren jest niezbędne do wykonania spornych prac, gdyż prace remontowe polegające na ociepleniu i otynkowaniu budynku mieszkalnego, o wysokości ok. 9 m, nie są możliwe do wykonania, przy dysponowaniu ok. 40 cm powierzchnią szerokości gruntu, mogącą posłużyć na ustawienie rusztowań. Organ odwoławczy dodał, że nie ma wątpliwości, co do przebiegu granicy między działką nr 483 a 484, nie ma więc potrzeby rozstrzygania zagadnienia wstępnego, przed wydaniem decyzji w sprawie, co nie ogranicza to prawa strony, do wniesienia wniosku do Wójta Gminy P. o przeprowadzenie postępowania rozgraniczającego, z uwagi na jej subiektywne wątpliwości w niniejszej kwestii, których organ nie podziela. Poza tym Wojewoda wyjaśnił, że z dokumentacji sprawy wynika, iż 15 września 2020 r. inwestor podjął próbę wykonania ostatecznej decyzji Wojewody [...] z [...] lipca 2020 r., dającej podstawę do wejścia na teren nieruchomości skarżącej, w dniach od 15 do 28 września 2020 r. w celu wykonania prac budowlanych polegających na dociepleniu i otynkowaniu budynku mieszkalnego. Do skarżącej zostało wystosowane przez inwestora pismo z 10 sierpnia 2020 r. uprzedzające o terminie planowanych prac budowlanych, stosownie do wymogów decyzji. Jednakże do realizacji powyższych robót budowlanych nie doszło z uwagi na uniemożliwienie inwestorowi i ekipie budowlanej, przez skarżącą i członków jej rodziny, wejścia na teren jej posesji. W ocenie organu w sposób niezaprzeczalny skarżąca nie wyraża zgody na wejście na teren jej nieruchomości przez inwestora, w celu przeprowadzenia przedmiotowych prac budowlanych, bez względu na termin tego wejścia. Także z treści samego odwołania wynika, że strona odwołująca się nie neguje braku swej zgody na wejście na jej posesję w celu realizacji przedmiotowej inwestycji. Z dokumentów przyjętych do akt niniejszej sprawy przez organ pierwszej instancji, wydawanych w trakcie wcześniejszych postępowań, także jednoznacznie wynika brak zgody skarżącej na realizację przedmiotowej inwestycji z terenu jej nieruchomości, bez względu na terminy planowanych prac i próby uzyskania zgody przez inwestora. W ocenie organu odwoławczego, inwestycja w postaci przeprowadzenia docieplenia ściany przedmiotowego budynku jest legalna, i zgodnie z art. 29 ust. 4 pkt 1 lit.c p.b. nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę ani zgłoszenia, o którym mowa w art. 30 p.b. Zdaniem organu drugiej instancji, warunki wejścia na teren nieruchomości sąsiedniej zostały określone w sposób właściwy dla prac budowlanych planowanych przez inwestora. Zezwolono na zajęcie pasa działki sąsiedniej o szerokości 2,5 m wzdłuż długości budynku z przedłużeniem o 2 m poza elewację budynku od strony drogi publicznej, w celu dojścia do miejsca wykonywania robót, na czas nie dłuższy niż 10 kolejnych dni roboczych w godz. 9.00-17.00. O terminie rozpoczęcia robót inwestor miał obowiązek powiadomić stronę odwołującą się listownie za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Zobowiązano inwestora do naprawy ewentualnych szkód powstałych w wyniku korzystania z sąsiedniej nieruchomości na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym. Sam rodzaj prac: docieplenie i otynkowanie elewacji, wraz z wcześniejszym, co oczywiste, ustawieniem rusztowań, by to umożliwić, a po zakończeniu prac, ich demontażem, w sposób dostatecznie jasny i jednoznaczny wskazuje na czym one będą polegać. Wskazano, że oczywiście, każde prace remontowe wiążą się z pewną niedogodnością, lecz w przedmiotowym przypadku, w ocenie organu zakres i warunki wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości, określone decyzją, należy uznać za dopuszczalne, gdyż uciążliwość związana z przedmiotowymi pracami budowlanymi, nie może być uznana za nadmierną, a przesłanki orzeczenia decyzją administracyjną, określone w art. 47 ust. 2 p.b. zostały spełnione.
W skardze H. N. zarzuciła naruszenie:
- art. 7 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niewywiązanie się organu z obowiązku zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, o czym świadczy nieuprawnione ustalenie okresu wejścia na teren mojej nieruchomości na okres jednego roku bez prawidłowo złożonego wniosku inwestora, nieuwzględnienie stanowiska skarżącej co do nieistnienia niezbędności planowanych robot budowlanych, niepodjęcie wszystkich czynności w celu wyjaśnienia sprawy, nieustalenie czy do całości planowanych prac znajduje zastosowanie ustawa Prawo budowlane, a przez to wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o domniemanie zaistnienia określonych zdarzeń, a nie ich wykazanie, oraz poprzez brak sporządzenia w sprawie uzasadnienia obejmującego wszystkie elementy wskazane przez ustawę.
Wobec tego wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty [...] i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
W treści skargi zaznaczyła, że w decyzji wydanej na podstawie art. 47 ust. 2 p.b. organ ma obowiązek określić granice niezbędnej potrzeby oraz warunki korzystania z sąsiedniego budynku, lokalu lub sąsiedniej nieruchomości. Oceniając sformułowanie "granice niezbędnej potrzeby", skarżąca zauważyła, że organ musi mieć na uwadze zakres potrzeb inwestora, ale także to, że budowa wykonywana przez inwestora nie może w nadmierny, nieograniczony i nieuzasadniony sposób ingerować w prawa podmiotu, do którego należy sąsiedni grunt (budynek, lokal), do korzystania z niego z zachowaniem uprawnień wynikających zarówno z przepisów konstytucyjnych chroniących własność, jak i z Kodeksu cywilnego, określającego zakres korzystania z prawa własności, a także z zasady określonej w art. 7 k.p.a., nakazującej uwzględnienie uzasadnionych interesów stron. Organ rozstrzygający o warunkach korzystania z sąsiedniego terenu, mając na uwadze wniosek inwestora, jak również stanowisko uprawnionego do sąsiedniego terenu, powinien określić te elementy, które podlegałyby uzgodnieniu pomiędzy stronami, gdyby doszło pomiędzy nimi do porozumienia, tj. sposób, zakres i terminy korzystania z danego terenu.
W ocenie skarżącej organ nie ustalił parametrów w sposób bezstronny i nie budzący wątpliwości, nie ustalono czy roboty budowlane wymagają wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości w takiej formie jak wnioskowana oraz czy nakazane roboty budowlane mogą zostać wykonanie wyłącznie od strony nieruchomości sąsiedniej, a jeżeli tak to w jakim zakresie i przy jakiej ingerencji w obiekty znajdujące się na tej sąsiedniej nieruchomości. Organ nie przedstawił też koniecznego uzasadnienia dla zmiany terminu wejścia inwestora na nieruchomość skarżącej ani żadnego wniosku inwestora.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, argumentując jak dotychczas.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Tytułem wstępu należy wyjaśnić, że zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału II z 16 lutego 2022 r. niniejsza sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 1842 - ustawa covidowa). W związku ze zmianą art. 15 zzs4 tej ustawy wynikającą z art. 4 pkt 3 ustawy z 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1090), która weszła w życie 3 lipca 2021 r., w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu. Zgodnie zaś z art. 15 zzs4 ust. 3 wskazanej ustawy covidowej przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów.
Jednocześnie należy wskazać, że na tle powołanego przepisu w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażono pogląd, iż "prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami uCOVID-19 jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19 (...). Z perspektywy zachowania prawa do rzetelnego procesu sądowego najistotniejsze jest zachowanie prawa przedstawienia przez stronę swojego stanowiska w sprawie (gwarancja prawa do obrony). (...) Dopuszczalne przepisami szczególnymi odstępstwo od posiedzenia jawnego sądu administracyjnego na rzecz formy niejawnej winno bowiem następować z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego" (zob. uchwała NSA z 30 listopada 2020 r., II OPS 6/19).
W okolicznościach niniejszej sprawy należy stwierdzić wypełnienie się warunków określonych w art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy covidowej. Rozpoznanie przedmiotowej sprawy jest konieczne, co znajduje potwierdzenie w zarządzeniu o rozprawie zdalnej z 11 stycznia 2022 r., jednakże rozprawy tej, wymaganej przez ustawę, nie można przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku z uwagi na fakt, że strona skarżąca nie potwierdziła możliwości technicznych w zakresie uczestniczenia w tej rozprawie, mimo wezwania, co skutkowało skierowaniem sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w trybie wskazanego przepisu, o czym strony zostały zawiadomione w drodze zarządzenia z 16 lutego 2022 r. Nie ulega przy tym wątpliwości, że wymagany przywołaną wyżej uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego standard ochrony praw stron i uczestników w niniejszej sprawie został zachowany, skoro wskazanym powyżej zarządzeniem strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie, względnie uzupełnienia dotychczasowej argumentacji.
Przechodząc zatem do kontroli legalności zaskarżonej decyzji należy wyjaśnić, że stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.), w zw. z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 - p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, nie będąc przy tym związany granicami skargi, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne.
Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 - p.p.s.a., który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji (postanowienia) następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a) , naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania (lit. b) lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Natomiast w myśl art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części.
W tak określonym zakresie kognicji sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego.
Podstawę materialnoprawną kontrolowanej w niniejszej sprawie decyzji stanowił art. 47 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2020r., poz. 1333 ze zm.).
Zgodnie z tym przepisem, w razie nieuzgodnienia warunków, o których mowa w ust. 1 tego artykułu właściwy organ - na wniosek inwestora - w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, rozstrzyga, w drodze decyzji, o niezbędności wejścia do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości. W przypadku uznania zasadności wniosku inwestora, organ określa jednocześnie granice niezbędnej potrzeby oraz warunki korzystania z sąsiedniego budynku, lokalu lub nieruchomości. Zgodnie zaś z art. 47 ust. 1 tej ustawy, jeżeli do wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych jest niezbędne wejście do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości, inwestor jest obowiązany przed rozpoczęciem robót uzyskać zgodę właściciela sąsiedniej nieruchomości, budynku lub lokalu (najemcy) na wejście oraz uzgodnić z nim przewidywany sposób, zakres i terminy korzystania z tych obiektów, a także ewentualną rekompensatę z tego tytułu.
Jednocześnie wyjaśnić należy, że rozpatrując wniosek na podstawie powołanego art. 47 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego organ obowiązany jest ustalić spełnienie przesłanek dopuszczalności rozstrzygnięcia o prawie wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości. Przesłanki te precyzuje ust. 1 powołanego artykułu. Są to: po pierwsze, potrzeba wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych, do wykonania których niezbędne jest wejście na teren sąsiedniej nieruchomości, po drugie, konieczność uzyskania zgody właściciela nieruchomości sąsiedniej na wejście na teren tej nieruchomości, a po trzecie uprzednie podjęcie próby uzyskania takiej zgody od właściciela nieruchomości sąsiedniej, zakończone niepowodzeniem. Tryb administracyjny rozstrzygnięcia o prawie wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości uzależniony jest bowiem od braku dobrowolnej zgody właściciela tej nieruchomości. Badając niezbędność wejścia na nieruchomość sąsiednią, o której mowa w art. 47 ust. 1 Prawa budowlanego, organ nie jest uprawniony do kwestionowania ani rodzaju planowanych robót budowlanych, ani potrzeby ich przeprowadzenia.
Odnosząc powyższe do realiów rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że we wniosku, który wpłynął do organu w dniu 6 listopada 2020 r., inwestor wskazał zakres planowanych robót dotyczących m.in. docieplenie i otynkowanie należącego do niego budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Poinformował również o podjętych działaniach w zakresie uzyskania zgody na wejście na teren nieruchomości sąsiedniej.
Biorąc pod uwagę zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym oświadczenia skarżącej dotyczące zakresu przedmiotowych robót i niezbędności wejścia na teren nieruchomości sąsiedniej, i dokonane w tym względzie ustalenia organów, sąd podziela ocenę organu odwoławczego, że wykonanie tych prac wymaga wejścia inwestora na ten teren, a to wobec zlokalizowania budynku przy granicy nieruchomości. Trafnie organ odwoławczy w tej kwestii podniósł, że elewacja budynku, której dotyczą zamiary budowlane inwestora, znajduje się w odległości ok. 40 cm od granicy, co wynika z dokumentacji, w tym mapy uzyskanej z Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej, i czego nie kwestionuje żadna ze stron postępowania. Nie budzi zatem wątpliwości fakt, że w takich okolicznościach, przy szerokości gruntu ok. 40 cm, nie jest możliwe wykonanie przedmiotowych prac budowalnych z działki inwestorki, a co za tym idzie, nie ma innej możliwości ich wykonania, jak tylko przez wejście na nieruchomość sąsiednią. Sąd w pełni podziela przy tym utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że warunek niezbędności wejścia na tereny sąsiednie występuje, gdy obiekty, na których mają być wykonane prace, znajdują się na granicy działki sąsiedniej, lub w takiej odległości od niej, że teren dostępny na działce inwestora nie wystarczy na ich przeprowadzenie (zob. np. wyrok NSA z 4 marca 2015 r., II OSK 1870/13 - orzeczenia.nsa.gov.pl).
Nie kwestionowana jest także okoliczność, że inwestor podjął próbę uzyskania zgody właściciela działki na wejście na teren sąsiedniej posesji lecz strony nie doszły do porozumienia w zakresie warunków wejścia na nieruchomość skarżącej.
Uwzględniając powyższe, w ocenie sądu, organy prawidłowo uznały, że w sprawie znajduje zastosowanie art. 47 ust. 2 Prawa budowalnego. Ustalony stan faktyczny sprawy przesądził bowiem o potrzebie wydania decyzji, zastępującej zgodę sąsiada na wejście na teren należącej do niego nieruchomości. Wydana przez organ odwoławczy decyzja określa w wystarczający sposób korzystania z sąsiedniej nieruchomości. Organ odwoławczy za podstawę swego działania prawidłowo przyjął art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., wskazując na motywy uzasadniające skorzystanie z tego uprawnienia reformatoryjnego, tj. uchylenia decyzji organu pierwszej instancji jedynie w zakresie wskazania innego terminu realizacji przedmiotowych robót budowlanych.
Jednocześnie organ odwoławczy trafnie wywiódł, że inwestycja w postaci przeprowadzenia docieplenia ściany przedmiotowego budynku jest legalna, gdyż zgodnie z art. 29 ust. 4 pkt 1 lit.c Prawa budowalnego docieplenie budynku do wysokości 12 m (wysokość przedmiotowej ściany to 9 m) nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę ani zgłoszenia organowi administracji architektoniczno-budowalnej.
Trafnie także organ podniósł, że w odniesieniu do "otynkowanej ściany" należy wskazać art. 29 ust. 4 pkt 2, który stanowi, że pozwolenia na budowę ani zgłoszenia nie wymaga "remont obiektów budowalnych", z wyłączeniem dwóch przypadków, niemających zastosowania do przedmiotowej inwestycji. Nie oznacza to jednak, że prace te nie są traktowane przez ustawodawcę jako roboty budowalne w rozumieniu Prawa budowalnego.
To zaś, wbrew twierdzeniom skarżącej, potwierdza prawidłowość zastosowania w niniejszej sprawie art. 47 ust. 2 Prawa budowalnego.
Odnosząc się do zarzutów skargi jeszcze raz wyjaśnić należy, iż przesłanka "niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości" występuje, gdy posadowione budynki znajdują się w granicy działki sąsiedniej, a zatem nie ma innego sposobu wykonania robót budowlanych, jak tylko poprzez wejście na teren posesji sąsiedniej (por. np. wyrok WSA w Bydgoszczy z 23 lutego 2016 r., II SA/Bd 1393/15; wyrok WSA w Kielcach z 29 czerwca 2021 r., II SA/Ke 262/21). Sytuacja taka zaistniała w rozpoznawanej sprawie, gdyż sporne roboty budowlane polegać mają na wykonaniu docieplenia budynku mieszkalnego, usytuowanego bezpośrednio przy granicy z działką skarżącej Powyższa okoliczność jest w niniejszej sprawie bezsporna. Sąd nie dopatrzył się także naruszeń regulacji Prawa budowlanego w kwestii określenia w zaskarżonej decyzji terminu uprawniającego do wejścia na teren sąsiedniej, i uznał, że sposób określenia terminu uprawniającego do wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości (bez ustalania konkretnych dat) jest standardowy w tego typu postępowaniach, gdyż ułatwia wykonanie decyzji. Sąd nie dopatrzył się również naruszeń wskazywanych w skardze przepisów procedury administracyjnej.
Z powyższych względów, sąd, nie podzielając zarzutów skargi, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
dc
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło