II SA/Łd 683/05

WyrokWSA w Łodzi2005-10-20

Skład orzekający: Anna Stępień, Jolanta Rosińska, Ewa Cisowska-Sakrajda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie organu odwoławczego odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej jest zgodne z prawem, jeśli strona uprawdopodabniała brak winy w uchybieniu terminu chorobą, a organ ograniczył się do oceny tej przesłanki, nie badając pozostałych warunków przywrócenia terminu?
Ratio decidendi
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nawet jeśli organ administracji publicznej nie zbadał wszystkich przesłanek przywrócenia terminu (art. 56 k.p.a.), to brak wykazania braku winy w uchybieniu terminu (art. 58 § 1 k.p.a.) stanowił wystarczającą podstawę do odmowy przywrócenia terminu. Ocena braku winy, oparta na obiektywnym mierniku staranności, nie nosiła cech dowolności i była zgodna z zasadami logiki, doświadczenia życiowego oraz orzecznictwem sądów administracyjnych.
Stan faktyczny
Z. Ś. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. umarzającej postępowanie w sprawie odszkodowania. Wojewoda odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, wskazując na niewystarczające uzasadnienie choroby i jej długotrwały charakter. Skarżąca wniosła skargę do WSA, podnosząc, że jest schorowaną 71-letnią kobietą o podstawowym wykształceniu i oczekiwała pomocy od urzędników. WSA oddalił skargę, uznając, że brak wykazania braku winy był wystarczającą podstawą do odmowy przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Stępień, Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Asesor WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.), Protokolant Referent stażysta Izabela Wędrak, po rozpoznaniu w dniu 20 października 2005 r. na rozprawie przy udziale - sprawy ze skargi Z. Ś. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Wojewoda [...] postanowieniem z dnia [...]. znak [...] odmówił Z. Ś. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] nr [...] umarzającej postępowanie w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość położoną w Ł. przy ul. A. 1 o pow. 594 m2. W uzasadnieniu tegoż postanowienia powołał art. 58 k.p.a., art. 128 k.p.a. oraz orzecznictwo sądowe, wywodząc, iż odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia ani szczególnej formy, wystarczy, jeśli z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji, a przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia następuje, gdy strona uprawdopodobni, iż uchybienie miało miejsce bez jej winy. Kryterium braku winy zaś wiąże się, co podkreślił organ odwoławczy, z zobowiązaniem strony do szczególnej staranności przy wykonywaniu czynności procesowej, a dopuszczenie się przez stronę chociażby lekkiego niedbalstwa powoduje, iż przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne. Zdaniem tegoż organu, zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu, nie wyklucza ono bowiem możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę i nadania pisma pocztą osobiście lub przez domownika. Wojewoda [...] zauważył, iż termin do wniesienia odwołania od decyzji upłynął 11 stycznia 2005r., zaś zaświadczenie lekarskie pochodzi z 1 lutego 2005r., a ponadto zaświadczenie to nie świadczy o przebytej grypie z powikłaniami, lecz jedynie o tym, iż Z. Ś. jest pod opieką poradni dermatologicznej od 1999r. i że od czerwca 2004r. nastąpiło nasilenie objawów chorobowych. Z przedstawionych przez skarżącą dowodów nie wynika, według organu, żadna przyczyna uniemożliwiająca złożenie odwołania od decyzji w wymaganym terminie. W konkluzji uzasadnienia Wojewoda [...] stwierdził, iż Z. Ś. nie uprawdopodobniła braku swojej winy. Z. Ś. , stosownie do zawartego w tym orzeczeniu pouczenia, wniosła w dniu 11 maja 2005r. "zażalenie", a następnie pouczona przez Wojewodę [...] pismem z dnia 23 czerwca 2005r. skargę do sądu administracyjnego. W pismach tych podniosła, iż "długie, wnikliwe, wyczerpujące uzasadnienie odmowy przywrócenia terminu do złożenia odwołania jest potwierdzeniem umorzenia postępowania o ustalenie i wypłatę odszkodowania za nieruchomość położoną w Ł. przy ul. A. 1 o pow. 594 m2", a "tak naprawdę nikogo nie interesuje sprawa, którą wnoszę". Zauważyła, iż organ zamiast rozpoznać sprawę, zająć stanowisko i uzasadnić je dał jej "szkołę dotyczącą postępowania administracyjnego". Podkreśliła, iż nie będzie uprawdopodabniać, iż uchybienie miało miejsce bez jej winy, ponieważ jest 71 letnią schorowaną kobietą, a ponadto nie zna kodeksów, posiada bowiem wykształcenie tylko podstawowe. Oświadczyła, iż oczekiwała pomocy ze strony urzędników, a nie jej zbywania, uważa, iż ważny jest człowiek i pomaganie mu. Podkreśliła, iż nie jest jej łatwo sporządzić pismo urzędowe, dlatego w tym celu korzysta z pomocy innych osób. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W myśl art. 3 § l ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, t j. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może uchylić ją, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § l ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm. ), jeśli stwierdzi: 1. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, 2. naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, 3. inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1, skarga zgodnie z art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi podlega oddaleniu. W pierwszej kolejności zauważyć należało, iż skarga Z. Ś. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...]. znak [...] odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania była dopuszczalna. Jak bowiem wynika z załączonych do skargi akt administracyjnych została ona wniesiona w dniu 11 maja 2005r., jednakże wskutek błędnego pouczenia zawartego w powyższym postanowieniu została ona zatytułowana "zażalenie" i jako zażalenie potraktowana przez organ pierwszej instancji oraz przekazana do rozpoznania Ministrowi Infrastruktury, który zamiast wskazać Wojewodzie [...], że zażalenie to należało uznać za skargę i nadać mu bieg zgodnie z ustawą Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, pismem z dnia [...] przekazał je Wojewodzie [...], a ten pismem z dnia 23 czerwca 2005r. poinformował stronę o możliwości wniesienia skargi do sądu administracyjnego w terminie 30 dni od dnia doręczenia tegoż pisma, co zresztą skarżąca uczyniła. Wskazana wada, w ocenie Sądu, nie miała jednakże znaczenia dla dopuszczalności przedmiotowej skargi, skarga ta bowiem w rzeczywistości została wniesiona w dniu 11 maja 2005r., a więc przed upływem 30 - dniowego terminu do jej wniesienia, nadto wniesiono ją zgodnie z powołaną ustawą za pośrednictwem organu administracji publicznej, a organ ten zauważywszy swój błąd winien go naprawić z urzędu, przesyłając tą skargę wraz z aktami do sądu administracyjnego. Rozpoznając skargę Z. Ś. Sąd podkreślił, iż zgodnie z art. 129 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) , zwanej dalej k.p.a., odwołanie od decyzji administracyjnej organu I instancji wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie od dnia jej ogłoszenia stronie. Odwołanie wniesione przez stronę z uchybieniem powyższego terminu oznacza, że czynność jego wniesienia jest bezskuteczna, zaś organ odwoławczy obowiązany jest - stosownie do art. 134 kpa - stwierdzić w drodze postanowienia uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Uchybienie terminu nie pozbawia jednakże strony możliwości obrony jej interesów. Zgodnie bowiem z art. 58 § 1 k,p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeśli uprawdopodobniono, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie do treści § 2 powołanego przepisu prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. O przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie, stosownie do przepisu art. 59 § 2 k.p.a., organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia. Ustanowiona w powołanych przepisach instytucja procesowa przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy. Jej celem jest ochrona jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla podjęcia czynności procesowej przez stronę (strony) lub uczestników postępowania, uchybiony termin do dokonania czynności należy bowiem przywrócić, jeśli łącznie zostaną spełnione następujące przesłanki, a mianowicie strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi; jednocześnie z wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin; we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu oraz powstaną ujemne dla strony skutki w zakresie postępowania. Podstawowe znaczenie dla rozpoznania i rozstrzygnięcia złożonego przez Z. Ś. wniosku o przywrócenie terminu ma, zawarta w art. 58 § 1 powołanej ustawy, przesłanka braku winy. Przy ocenie tej przesłanki należy, co słusznie podkreślił Wojewoda [...], brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę lub jej pełnomocnika zalicza się przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma. Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu nie jest natomiast możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (postanowienie NSA z 25 września 1998 r., SA/Łd 575/98, LEX nr 36221, wyrok NSA z dnia 13 października 1999r., III SA 1436/99, LEX nr 40057, wyrok NSA z dnia 25 maja 1998 r., IV SA 2162/96, LEX nr 43285, wyrok NSA z dnia 20 maja 1998 r., I SA/Ka 1718/96, LEX nr 33415). Brak winy przy dokonywaniu czynności procesowej osoba zainteresowana winna uprawdopodobnić, czyli powinna ona stosowną argumentacją wykazać swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała po jego upływie aż do wystąpienia z wnioskiem). Uprawdopodobnienie braku winy jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód w ścisłym znaczeniu, nie dającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie w rzeczywistości miało miejsce. Ustawodawca dopuszcza ten mniej pewny środek, aby w ten sposób ułatwić zainteresowanym przedstawienie swoich racji. Przyjęcie zaprezentowanej konstrukcji prawnej oznacza, iż od uznania organu administracji publicznej zależy ocena w jakim stopniu dana informacja uprawdopodabnia fakt przytoczony przez stronę (por. wyrok NSA z dnia 14 maja 1999r., IV SA 1153/96, Lex nr 45637). Ocena ta musi być jednak dokonywana zgodnie z wyrażoną w art. 80 k.p.a. zasadą swobodnej oceny dowodów. Stosownie do tegoż przepisu organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Wyrażona w powołanym przepisie zasada swobodnej oceny dowodów nie oznacza jednak, że "organ jest uprawniony do oceny dowodów według swego widzimisie". Aby ocena ta nie przekształciła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz zachowaniem reguł tej oceny, którymi to regułami są: 1. oparcie się na materialne dowodowym zebranym przez organ, 2.. oparcie oceny na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego, 3. dokonanie oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 k.p.a. szczególną moc dowodową, 4. rozumowanie, w wyniku którego organ ustalił istotne okoliczności faktyczne, powinno być zgodne z prawidłami logiki. Naruszenie wymienionych reguł, a także norm procesowych odnoszących się do środków dowodowych, stanowi przekroczenie swobodnej oceny dowodów (zob. B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2000r, s. 357-358, M. Jaśkowska, A. Wróbel: Kodeks postępowania administracyjnego..., s. 472). Zgodzić się wypada nadto z wyrażonym w doktrynie poglądem, wedle którego "z analizowanego przepisu płynie również wniosek, że żadne niejasności czy też wątpliwości dotyczące stanu faktycznego nie mogą być rozstrzygane na niekorzyść strony" (zob. W. Chróścielewski, J.P. Tarno, Postępowanie administracyjne i postępowanie przed sądami admininistracyjnymi, Warszawa 2004, s. 137). Z ustaleń poczynionych w niniejszej sprawie jednoznacznie wynika, że decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] nr [...] umarzającą postępowanie w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość położoną w Ł. przy ul. A. 1 o pow. 594 m2 doręczono Z. Ś. w dniu 28 grudnia 2004r.,- wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania złożono zaś w dniu 1 lutego 2005r., a do wniosku tegoż załączono zaświadczenie lekarza dermatologa z dnia 1 lutego 2005r. Sporna w niniejszej sprawie jest natomiast kwestia zaistnienia określonej w art. 58 § 1 k.p.a. przesłanki uprawdopodobnienia przyczyny uchybienia terminowi bez własnej winy. W ocenie Sądu, powołana przez Z. Ś. we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania okoliczność przewlekłej grypy, nie stanowi przeszkody w dokonaniu czynności w terminie. Przede wszystkim dlatego, iż przepis art. 58 k.p.a. stanowi o braku winy strony. Tymczasem w swoim wniosku skarżąca nie wskazała daty, kiedy zachorowała, nie wykazała, iż stan chorobowy, uzasadniający przywrócenie terminu zaistniał w czasie biegu terminu do wniesienia odwołania, ani też nie wykazała, iż był to taki stan chorobowy, który uniemożliwiał jej dokonanie czynności czy nawet wyręczenie się osobą trzecią w dokonaniu czynności, a w skardze do sądu oświadczyła, że nie będzie uprawdopodabniać uchybienia terminowi bez własnej winy, ponieważ jest 71 letnia schorowaną kobietą, nie ma wykształcenia, a urzędnicy winni jej pomoc. Także przedłożone zaświadczenie lekarza dermatologa z dnia 1 lutego 2005r. nie potwierdza, w ocenie Sądu, braku winy skarżącej w dokonaniu czynności w terminie. Z zaświadczenia tegoż wynika wszak, iż Z. Ś. jest pod opieką poradni dermatologicznej od 1999r., a od czerwca 2004r. nastąpiło nasilenie zmian chorobowych i z tego powodu leczona jest "do dnia dzisiejszego". Mimo dolegliwości dermatologicznych trwających od 1999r., a nawet ich nasilenia w czerwcu 2004r., skarżąca podejmowała szereg czynności procesowych, w tym w sprawie ustalenia i wypłaty przedmiotowego odszkodowania. Jak bowiem wynika z akt administracyjnych skarżąca chociażby w dniu 20 lipca 2000r. i w dniu 21 października 2002r. złożyła wniosek o nabycie spadku, w dniu 9 września 2002r. wniosek o wypłatę odszkodowania, w dniu 20 października 2002r. m.in. podała adresy osób zainteresowanych sprawą, zaś w dniu 15 kwietnia 2004r. zażądała informacji o przebiegu postępowania, Okoliczności te nie pozostają więc bez wpływu na ocenę przesłanki winy strony w prowadzeniu sprawy, jak również ocenę działania skarżącej z należytą starannością. Za aktualny w niniejszej sprawie Sąd uznał również wyrażony już w orzecznictwie sądowym pogląd, wedle którego ciężar dowodu, iż środek odwoławczy złożony został w terminie, jak też ewentualne spóźnienie jest niezawinione spoczywa na stronie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Strona nie może przerzucać na organy administracji publicznej skutków własnych zaniedbań (por. wyrok NSA z 16 stycznia 1996r., SA/Ka 2659/94, Lex nr 26546). Zdaniem Sądu rozpoznającego tą sprawę, dokonana ocena przedłożonego przez Z. Ś. zaświadczenia lekarskiego i złożonego wyjaśnienia co do przyczyn uchybienia terminowi, nie nosi cech dowolności, w szczególności dlatego, że jest ona zgodna z powołanymi wyżej zasadami logiki i doświadczenia życiowego, przyjętym w tych sprawach orzecznictwem sądów administracyjnych, a ponadto mieści się w granicach wyrażonej w art. 80 k.p.a. zasady swobodnej oceny dowodów, granice uznania administracyjnego nie zostały przekroczone, postanowienie znajduje bowiem oparcie we wszechstronnej i wnikliwej ocenie całokształtu materiału dowodowego (zob. wyrok NSA z dnia 22 lipca 1998r., III SA 310/97, niepublikowany, wyrok NSA z dnia 10 czerwca 1998r., I SA/Lu 631/97, niepublikowany czy wyrok NSA z dnia 23 lipca 1997r., SA/Łd 1910/95, niepublikowany). (por. wyrok NSA z dnia 14 lipca 1995r., SA/Wr 2413/94, "Orzecznictwo w Sprawach Samorządowych" z 1995r., nr 4, poz. 131). Zauważyć nadto należy, iż ocena ta znalazła wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, a uzasadnienie to spełnia wymogi art. 107 § 3 k.p.a., choć jest zwięzłe, a strona została poinformowana o motywach takiego rozpoznania jej sprawy. Jedyne wątpliwości budzić może okoliczność, iż organ administracji publicznej rozpoznający wniosek Z. Ś. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania analizę wniosku Z. Ś. ograniczył wyłącznie do przesłanki braku winy, choć jego obowiązkiem było zbadanie wszystkich przesłanek przywrócenia terminu określonych w art. 56 k.p.a., a wymienionych przez Sąd na wstępie uzasadnienia. Wada ta nie ma jednak, w ocenie Sądu, wpływu na wynik sprawy, bowiem gdyby nawet wszystkie pozostałe przesłanki z powołanego przepisu zostały zbadane przez organ i spełnione przez skarżącą, to z uwagi na nie wykazanie braku winy w uchybieniu terminu jedynym uzasadnionym rozstrzygnięciem sprawy przedmiotowego wniosku mogła być odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Podkreślić również należy, iż wniesiona przez Z. Ś. skarga nie potwierdza w żaden sposób naruszenia przepisów o postępowaniu administracyjnym, w tym o postępowaniu dowodowym i wyjaśniającym, jest ona lakoniczna i zwięzła. Jednocześnie z uwagi na brak przymiotu wykonalności zaskarżonego postanowienia Sąd uznał wydanie rozstrzygnięcia w trybie art. 152 wskazanej ustawy za zbędne. Mając na uwadze fakt, iż postanowienie Wojewody [...] z dnia [...], znak [...]nie narusza przepisów prawa procesowego, które w istotny sposób mogłyby mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy i nie dostrzegając z urzędu innych wad, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło