II SA/Łd 794/08
WyrokWSA w Łodzi2008-12-03
Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Anna Stępień, Renata Kubot-Szustowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właścicielom nieruchomości sąsiedniej przysługuje przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, jeśli istnieje potencjalne oddziaływanie inwestycji na ich nieruchomość, nawet jeśli odległość od obiektu i warunki techniczne nie wskazują jednoznacznie na takie oddziaływanie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji naruszyły przepisy prawa materialnego i postępowania, nieprawidłowo odmawiając skarżącym przymiotu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Właściciele nieruchomości sąsiedniej mogą być stroną, jeśli istnieje realne zagrożenie naruszenia ich uprawnień przez planowaną inwestycję, co należy ocenić z uwzględnieniem potencjalnego oddziaływania na środowisko i zagospodarowanie terenu.Stan faktyczny
Skarżący T.K. i J.K. domagali się uchylenia decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku gospodarczego z przeznaczeniem na zakład odlewniczy klamek aluminiowych na sąsiedniej działce. Organy administracji dwukrotnie odmawiały uchylenia decyzji, uznając, że skarżącym nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu, ponieważ ich nieruchomość nie leży w obszarze oddziaływania zakładu. Skarżący zarzucali naruszenie przepisów prawa, w tym brak oceny wpływu emisji hałasu, spalin i wibracji na ich nieruchomość.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 3 grudnia 2008 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Sędziowie Sędzia NSA Anna Stępień (spr.), Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska, Protokolant Sekretarz sądowy Jarosław Moraczewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 grudnia 2008 roku sprawy ze skargi T. K. i J. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] Nr [...] znak: [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z dnia [...] Nr [...] znak: [...].
Starosta [...] [...] decyzją z dnia [...] Nr [...] odmówił uchylenia ostatecznej decyzji Starosty [...] [...] Nr [...] z dnia [...] dotyczącej zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku gospodarczego na zakład odlewniczy klamek aluminiowych na działce nr 102/4 we wsi W., gmina N. dla A. i G. K., zam. W..
Decyzja ta została wydana na podstawie art. 151 § 1 pkt 1, art. 149 § 2 i art. 145 § 1
pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) oraz art. 3 pkt 20 i art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.).
W odwołaniu od powyższej decyzji T.K. i J.K. wnieśli o uchylenie decyzji w całości i uznanie ich za stronę postępowania. Podkreślili przy tym, ze złożone przez inwestora opracowanie pt. "Przegląd ekologiczny" wykonany przez mgr M.R. nie jest opinią biegłego w rozumieniu art. 84 §1 k.p.a. oraz obszernie uzasadnili wniosek o uznanie ich za stronę postępowania. Ponadto do odwołania załączyli kopię wniosku do Starostwa [...] [...] z dnia 30 kwietnia 2008 roku, który - w ich ocenie, stanowi uzasadnienie wniesionego środka odwoławczego.
Po rozpatrzeniu odwołania, Wojewoda [...] decyzją z dnia [...], utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że decyzją Nr [...] z dnia [...] Starosta Powiatu [...] [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na przedmiotowe roboty budowlane związane ze zmianą sposobu użytkowania budynku gospodarczego na działce inwestorów – A. i G. K., w miejscowości W.
Następnie postanowieniem z dnia 5 października 2004 roku Starosta Powiatu [...] [...] wznowił (na wniosek T.K. i J.K. - właścicieli nieruchomości sąsiadującej) postępowanie w przedmiotowej sprawie zakończone decyzją ostateczną Nr [...]. Postępowanie wznowiono na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Decyzją z dnia [...] Starosta [...] [...] odmówił uchylenia własnej decyzji udzielającej pozwolenia na budowę, uznał bowiem, iż wnioskującym nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu poprzedzającym wydanie przedmiotowej decyzji o pozwoleniu na budowę.
Wojewoda [...] decyzją Nr [...] dnia [...] utrzymał w mocy powyższą decyzję Starosty Powiatu [...] [...].
Wyrokiem z dnia 17 października 2005 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi po rozpatrzeniu skargi T.K. i J.K. uchylił decyzję Wojewody [...] Nr [...] z dnia [...] i poprzedzającą ją decyzję Starosty Powiatu [...] [...] z dnia [...], znak: [...], uznając, że organy obu instancji nie ustaliły w sposób niewątpliwy zakresu oddziaływania zakładu odlewniczego klamek aluminiowych na działkę sąsiednią.
W dniu [...] Starosta Powiatu [...] [...] po przeprowadzeniu postępowania wydał decyzję Nr [...] ponownie odmawiającą uchylenia własnej decyzji ostatecznej Nr [...] z dnia [...] o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu A. i G. małż. K. pozwolenia na przebudowę budynku gospodarczego wraz ze zmianą sposobu użytkowania na zakład odlewniczy klamek aluminiowych we wsi W.
Następnie po rozpatrzeniu odwołania T.K. i J.K., Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] Nr [...] utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] [...] z dnia [...] Nr [...] i ponownie w wyniku skargi T. i J. małż. K. obie decyzje zostały wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Łodzi z dnia 19 grudnia 2006 roku, sygn. akt II SA/Łd 806/06 uchylone.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, iż organy obu instancji nie wyjaśniły dokładnie oddziaływania zakładu odlewni klamek na nieruchomość skarżących, opierając się tylko na "Informacji ekologicznej" wykonanej przez mgr E.S. z A Sp. z o.o., a także nie dokonały oceny pisma Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Łodzi z dnia 23 sierpnia 2004 roku.
Po ponownym postępowaniu Starosta [...] [...] - realizując zalecenia zawarte w wyroku WSA - ponownie odmówił decyzją Nr [...] z dnia [...] uchylenia swojej decyzji ostatecznej z dnia [...], Nr [...].
Mając na uwadze powyższe ustalenia organ odwoławczy, odnosząc się do zarzutu dotyczącego powołania biegłego, stwierdził, iż jest on niezasadny. Stosowanie bowiem art. 84 §1 k.p.a. przez organ ma charakter fakultatywny. Co oznacza, że nie każdy stan faktyczny musi być ustalany w oparciu o takie dowody, jak opinia biegłego.
Organ odwoławczy wskazał przy tym, że w postępowaniu poprzedzającym wydanie zaskarżonej decyzji organ I instancji zebrał dokumenty w sprawie działającego zakładu produkcji klamek aluminiowych. Faktyczny bowiem obszar oddziaływania zakładu można było stwierdzić dopiero podczas prowadzenia w nim działalności.
Jednocześnie organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie ze wskazaniami zawartymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 19 grudnia 2006 roku przeprowadzono postępowanie ustalające obszar oddziaływania obiektu w oparciu o analizę szeregu protokołów kontroli pomiaru uciążliwości działającego zakładu, badań i sprawdzeń oraz decyzji organu ochrony środowiska wydanych w przedmiotowej sprawie.
Analizie poddano również pismo Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 23 sierpnia 2004 roku informujące o przeprowadzonych pomiarach poziomu hałasu wytwarzanego przez zakład, w wyniku których stwierdzono przekroczenie dopuszczalnych norm w porze nocnej i stwierdzono, iż do Starostwa Powiatowego w Łodzi wpłynęło pismo Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 23 sierpnia 2004 roku, znak: I-6752/22/04/4660 dotyczące wszczęcia postępowania w celu wydania pozwolenia na emisję hałasu.
Postępowanie w sprawie emisji hałasu zostało umorzone decyzją Starosty [...] [...] z dnia [...], znak:[...], na podstawie wyników pomiarów poziomu hałasu wykonanych przez Laboratorium Wibroakustyki i Ochrony Środowiska w Ł., ul. B, które wykazały poziom pomierzonego hałasu w dopuszczalnej normie.
Organ odwoławczy wskazał także, iż z pisma pokontrolnego z dnia 17 lutego 2005 roku Państwowej Inspekcji Pracy w Ł., nr rej. 1F/09194/K014/2005, wynika, iż po stwierdzeniu przekroczenia poziomu hałasu w porze nocnej inwestor uszczelnił okna, zamontował na kominie dyfuzor, zlikwidował pompę pracującą na zewnątrz budynku gospodarczego.
Stanowiska pomiarowe sytuowano głównie na działce inwestora przy płocie betonowym w granicy ze skarżącymi.
Jednocześnie organ odwoławczy dodał, że w sprawie pomiaru poziomu hałasu przeprowadzono również badanie w 2005 roku.
Na zlecenie Starostwa Powiatowego w Ł. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Ł. przeprowadził pomiary, które również nie wykazały przekroczenia norm hałasu. Wobec wyników tych pomiarów decyzją z dnia 30 grudnia 2005 roku, znak: [...], Starosta [...] [...] odmówił wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu dla odlewni klamek.
W załączonych w dokumentacji opracowaniach podano wyniki pomiarów uciążliwości zakładu, w tym pod względem akustycznym, w zakresie gospodarki wodno - ściekowej, wytwarzania odpadów oraz wpływu na stan czystości powietrza.
W dalszych motywach decyzji organ odwoławczy podniósł, że w badanej sprawie Starosta [...] [...] decyzją z dnia [...], znak: [...], zobowiązał - zgodnie z powyższym przepisem - właścicieli A. i G. K. do sporządzenia przeglądu ekologicznego zakładu, określając szczegółowo zakres i charakter powyższego opracowania. Inwestorzy wykonali nałożony decyzją obowiązek, składając w dniu 8 kwietnia 2008 roku w Starostwie żądane opracowanie.
Autor opracowania – mgr M.R. w "Przeglądzie ekologicznym dla zakładu odlewniczego B, W. gm. N." stwierdził, iż nie występuje ponadnormatywne oddziaływanie na środowisko poza granicami zakładu.
Organ odwoławczy podkreślił, że pomiary przeprowadzone i opisane w kolejnych opracowaniach nie negują występowania hałasu podczas prowadzenia działalności w zakładzie. Ustawodawca, tworząc normy hałasu, ustalił, że dopiero po przekroczeniu określonej wartości decybeli hałas ma negatywny wpływ na słyszącego i odczuwającego. A zatem działanie, jak w rozpatrywanym przypadku, zgodnie z normą może oznaczać, iż hałas występuje, jest słyszalny, ale jego pomierzona wartość, jeśli jest zgodna z ustaloną normą, nie może dyskwalifikować istnienia wytwarzającego hałas zakładu.
Ponadto organ odwoławczy, przywołując treść art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, wskazał, że starosta niezwykle rzetelnie przeprowadził kolejne postępowanie wyjaśniające w sprawie. Budynek skarżących usytuowany jest w odległości ok. 40 m od przedmiotowego zakładu, a w granicy między działkami znajduje się betonowy płot. Poziom hałasu wytwarzanego przez zakład mierzono głównie przy płocie, na działce inwestora, a zatem uzyskane wielkości hałasu występowały w odległości ok. 40 m od budynku skarżących. Nieruchomość skarżących ponadto znajduje się w odległości 6 m od gminnej drogi asfaltowej. Stąd też ruch samochodowy, z uwagi na bliskość drogi, powoduje również hałas słyszalny w ich budynku.
W konkluzji organ odwoławczy stwierdził, że wnikliwe postępowanie wznowieniowe wykazało, iż mimo uznania faktycznego interesu skarżących, nieruchomość T. i J. K. nie leży w określonym przepisami obszarze oddziaływania przedmiotowego zakładu, co w konsekwencji nie daje podstaw do uznania ich za stronę postępowania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi T.K. i J. K. zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie art. 145 §1 pkt 1, 4 i 5, art. 28 k.p.a., art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 28 ust. 2, art. 36a i art. 71 ust. 1 ustawy Prawo budowlane.
W uzasadnieniu skargi ponowili zarzuty zawarte w odwołaniu i zwrócili uwagę przede wszystkim na to, że decyzja o pozwoleniu na przebudowę i zmianę sposobu użytkowania została wydana na podstawie dokumentów niezgodnych ze stanem faktycznym, fałszywych, bez żadnej oceny wpływu emisji hałasu, spalin i wibracji spowodowanych pracą maszyn na nieruchomość skarżących, których wielkość przekracza dopuszczalne normy. Z uwagi na te uchybienia zaskarżona decyzja w ich ocenie nie spełnia także wymogów określonych w art. 107 § 3 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Tym niemniej tytułem wstępu wyjaśnić należy, iż zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest z punktu widzenia kryterium legalności. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, nie będąc przy tym związany granicami skargi, czy przy wydawaniu zaskarżonej decyzji nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne.
Stosownie zaś do art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej jako "p.p.s.a.", sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie:
1/ uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi:
a/ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b/ naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c/ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
2/ stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach;
3/ stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi rozpoznając sprawę w tak zakreślonej kognicji stwierdził, iż zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja Starosty [...] [...] z dnia [...] wydane zostały z naruszeniem przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Wskazane decyzje zapadły w toku postępowania, które toczyło się na skutek wznowienia postępowania zakończonego wskazaną wyżej ostateczną decyzją z dnia [...].
W tym kontekście przede wszystkim wyjaśnić zatem należy, iż wznowienie postępowania jest instytucją procesową stwarzającą możliwość prawną ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym ona zapadła, dotknięte jest kwalifikowaną wadą wymienioną w przepisach prawa procesowego (por. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2003, s. 608).
Celem postępowania wznowieniowego jest zatem ustalenie, czy postępowanie zwykłe było dotknięte wadami określonymi w art. 145 § 1 k.p.a. oraz usunięcie ewentualnych wadliwości zakończonego postępowania zwykłego, ustalenie, czy i w jakim zakresie wadliwość postępowania zwykłego wpłynęła na byt prawny decyzji ostatecznej wydanej w postępowaniu zwykłym oraz w razie stwierdzenia określonej wadliwości decyzji dotychczasowej – doprowadzenie do jej uchylenia i wydania nowej decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy albo stwierdzenie, że dotychczasowa decyzja wydana została z określonym naruszeniem prawa (art. 151 § 1 pkt 1 i 2 oraz § 2 k.p.a.).
Jednocześnie wskazać należy, że z uwagi na fakt, iż istotą wznowionego postępowania jest powrót sprawy do odpowiedniego stadium zwykłego postępowania instancyjnego, organ administracji zobowiązany jest stosować te przepisy prawa materialnego, które obowiązują w dniu orzekania (por. wyrok NSA z dnia 28 czerwca 1984 r., sygn. akt I SA 86/84, ONSA 1984/1/59).
Ponadto dodać trzeba, że wznowienie postępowania z powodu braku udziału strony bez jej winy w postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) następuje niezależnie od tego, czy to kwalifikowane naruszenie norm prawa procesowego miało wpływ na treść decyzji, czy też takiego wpływu nie można stwierdzić.
Na gruncie niniejszej sprawy podanie o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją z dnia [...] o zatwierdzeniu projektu budowanego i udzieleniu pozwolenia na przebudowę budynku gospodarczego wraz ze zmianą sposobu użytkowania na zakład odlewniczy klamek aluminiowych wnieśli T.K. i J.K. W uzasadnieniu skarżący podnieśli, że nie byli stroną postępowania zakończonego powyższą decyzją, które bez wątpienia dotyczyło ich interesu prawnego. Są oni bowiem właścicielami działki, która sąsiaduje bezpośrednio z nieruchomością inwestorów, a praca w powstałym zakładzie poprzez emisję hałasu, spalin i wibracje oddziałuje na ich nieruchomość.
Podzielić w tym miejscu należy zatem pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi zawarty w wyroku z dnia 19 grudnia 2006 r. (II SA/Łd 806/06), że podanie o wznowienie postępowania zostało złożone przez uprawniony podmiot, któremu mógł przysługiwać przymiot strony, który dopełnił wszystkich wymogów formalnych wniosku i wniósł go w terminie. Stąd też postanowienie o wznowieniu postępowania z dnia [...] wydane przez Starostę [...] [...] należy uznać za prawidłowe i otwierające postępowanie w sprawie wznowienia postępowania. A zatem stwierdzenie, czy przyczyna wznowienia rzeczywiście w sprawie wystąpiła i jakie z tego wynikają skutki dla rozstrzygnięcia sprawy, mogły być wyłącznie efektem postępowania przeprowadzonego po wydaniu postanowienia z art. 149 § 1 k.p.a. i powinny były zostać zawarte w decyzji określonej w art. 151 k.p.a.
W niniejszej sprawie poza sporem pozostaje przy tym kwestia, iż sam fakt bycia właścicielem sąsiedniej nieruchomości w stosunku do nieruchomości inwestora nie uzasadnia posiadania przymiotu strony. Wszakże z mocy art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016 ze zm.) - dalej "Prawo budowlane", stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. W świetle zaś postanowień art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego przez "obszar oddziaływania obiektu" należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu.
Podstawową zatem kwestią w niniejszej sprawie było ustalenie przez organy zakresu oddziaływania przedmiotowego zakładu na działkę skarżących i tym samym ustalenie, czy T. i J.K.- jako właścicielom nieruchomości sąsiadującej bezpośrednio z nieruchomością inwestora - przysługuje przymiot strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na przebudowę budynku gospodarczego i zmianę sposobu użytkowania.
Na konieczność wyjaśnienia tej kwestii Sąd zwracał już uwagę w wyroku z dnia 19 grudnia 2006 roku. Podkreślono w nim, iż dla uzyskania przymiotu strony wystarczy, by wynik toczącego się postępowania mógł oddziaływać na sferę uprawnień danego podmiotu wynikających z określonych przepisów prawa materialnego. Stroną postępowania jest się bowiem nie tylko wówczas, gdy konkretne uprawnienia materialnoprawne zostaną rzeczywiście naruszone, ale także wówczas, gdy istnieje realne zagrożenie ich naruszenia rozstrzygnięciem, kończącym postępowanie.
Analiza załączonych do akt sprawy nowych materiałów, w szczególności w postaci "Przeglądu ekologicznego dla zakładu odlewniczego B. W. gm. N.", w ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę dowodzi, że organ w nieuprawniony sposób przyjął, że skarżącym nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu. Odmawiając bowiem skarżącym owego przymiotu organ oparł swoją argumentację jedynie na wykazaniu, że - w oparciu o ten dowód - nieruchomość skarżących nie leży w obszarze oddziaływania projektowanego zakładu.
W tym względzie, jak wskazuje lektura uzasadnienia zaskarżonej decyzji, organ odwoławczy wywiódł, że "budynek skarżących jest usytuowany w odległości ok. 40 m od przedmiotowego zakładu, a w granicy między działkami znajduje się betonowy płot. Poziom hałasu wytwarzanego przez zakład mierzono głownie przy płocie, na działce inwestora. A zatem uzyskane wielkości hałasu występowały w odległości ok. 40 m od budynku skarżących. Nieruchomość skarżących ponadto znajduje się w odległości 6 m od gminnej drogi asfaltowej. Można więc stwierdzić, iż ruch samochodowy z uwagi na bliskość drogi powoduje hałas słyszalny w ich budynku".
W ocenie Sądu samo zachowanie wskazanych przez organ odległości, czy szerzej - warunków technicznych w zakresie sytuowania budynku na działce, nie oznacza jeszcze, że osoby posiadające tytuł prawny do działek znajdujących się w otoczeniu projektowanego obiektu nie posiadają interesu prawnego, a zatem nie mogą być stroną w postępowaniu w sprawie przebudowy. W tym miejscu dodatkowo należy zwrócić uwagę na to, iż przymiot strony skarżących podlega ocenie nie tylko z powodu bycia przez nich właścicielami budynku mieszkalnego, ale całej sąsiadującej z inwestorem nieruchomości.
O ile bowiem istnieje możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie, biorąc pod uwagę w tej kwestii indywidualne cechy projektowanego obiektu i sposób zagospodarowania terenu otaczającego działkę inwestora, o tyle osoby legitymujące się tytułem prawnym do działek położonych na tak wyznaczonym "obszarze oddziaływania obiektu" są stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na rozbudowę, czy budowę (por. np. wyroki NSA z dnia 9 października 2007 r., II OSK 1321/06 i z dnia 28 marca 2007r., II OSK 208/06 ).
A taka możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania niewątpliwie występuje w rozpoznawanej sprawie, o czym przesądza choćby konieczność oceny planowanej inwestycji przez pryzmat przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 grudnia 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz.U. Nr 257, poz. 2573), obowiązującego w miejsce poprzedniego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 września 2002r. (Dz.U. nr 179, poz. 1490).
Należy przy tym zwrócić uwagę na fakt, iż decyzja z dnia 29 marca 2004r. zezwalająca na wykonanie określonych robót budowlanych i zmianę sposobu użytkowania budynku gospodarczego na zakład produkcyjny nie zawiera w swej treści ograniczeń wielkości i czasokresu produkcji. Akta administracyjne wskazują natomiast na stopniowe rozszerzenie pierwotnej działalności, a tym samym – rozszerzenie obszaru jej wpływu.
Natomiast zupełnie oddzielnym zagadnieniem w niniejszej sprawie jest kwestia, czy podnoszone przez skarżących zarzuty w stosunku do projektowanej inwestycji są usprawiedliwione z punktu widzenia obowiązujących norm prawnych. Wszak osoby te mogą skutecznie kwestionować poczynania inwestora tylko w takim zakresie, w jakim zamierzenie inwestycyjne koliduje z ich uzasadnionym interesem, o którym mowa w art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Jednakże weryfikacja tychże zarzutów może odbywać się wyłącznie w toku postępowania, przy zapewnieniu skarżącym czynnego udziału w postępowaniu.
Mając zatem na uwadze całokształt przedstawionych wyżej rozważań, stwierdzić należy, że organy prowadzące postępowanie dopuściły się naruszenia art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego oraz art. 145 § 1 pkt 4 i art. 151 § 1 k.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ administracji w postępowaniu administracyjnym wyjaśni wszystkie okoliczności faktyczne i prawne sprawy, z uwzględnieniem oceny prawnej zawartej w niniejszym wyroku w zakresie powołanych przepisów ustawy Prawo budowlane, a swoje rozstrzygnięcie uzasadni zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., orzekł jak w wyroku.
Z uwagi na brak przymiotu wykonalności zaskarżonej decyzji Sąd odstąpił od wydania rozstrzygnięcia w trybie art. 152 p.p.s.a.
(MSi)
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło