II SA/Łd 862/25

WyrokWSA w Łodzi2026-02-06

Skład orzekający: Piotr Mikołajczyk, Arkadiusz Blewązka, Tomasz Porczyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, mimo przedstawienia przez nią dowodów wskazujących na błędne przekonanie co do daty doręczenia decyzji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji publicznej naruszył art. 58 § 1 k.p.a., odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Skarżący uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu poprzez przedstawienie dowodów (korespondencja SMS) wskazujących na błędne przekonanie co do daty doręczenia decyzji, co nie zostało skutecznie podważone przez organ. W związku z tym, zaskarżone postanowienie zostało uchylone.
Stan faktyczny
Skarżący R. K. wniósł odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta Radomska z dnia 7 lipca 2025 r. po upływie ustawowego terminu. Decyzja została doręczona pracownikowi skarżącego, E. G., w dniu 11 lipca 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący argumentował, że został błędnie poinformowany o dacie doręczenia decyzji przez pracownika, co spowodowało jego przekonanie o późniejszym terminie wniesienia odwołania.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 22 września 2025 r. i zasądził od Kolegium na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 6 lutego 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Mikołajczyk, Sędziowie Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka, Sędzia WSA Tomasz Porczyński (spr.), , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 6 lutego 2026 roku sprawy ze skargi R. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 22 września 2025 r. znak: KO.430.31.2025 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim na rzecz skarżącego R. K. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Postanowieniem z 22 września 2025 r., nr KO.430.31.2025 wydanym na podstawie art. 58 § 1, § 2 i art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm.) - dalej: k.p.a.; Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim odmówiło R. K. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Radomska z 7 lipca 2025 r., znak: TGN.6831.37.2023 wydanej w przedmiocie zatwierdzenia z urzędu podziału nieruchomości oznaczonej jako działki ew. nr [...] i [...] obręb [...], położone w rejonie ulicy [...] w R.. Z dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych wynika że ww. decyzja Prezydenta Miasta Radomska z dnia 7 lipca 2025 r. została doręczona stronie skarżącej w dniu 11 lipca 2025 r., a jej odbiór został pokwitowany przez E. G. – pracownika skarżącego, oznaczoną zgodnie z załączonym do akt sprawy dowodem doręczenia, jako osobę "uprawnioną do odbioru". Decyzja zawierała prawidłowe pouczenie o przysługującym skarżącemu prawie i terminie do wniesienia odwołania. W dniu 28 lipca 2025 r. (data nadania przesyłki w UP [...]) R. K. wniósł odwołanie od ww. decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim, które postanowieniem z dnia 14 sierpnia 2025 r., nr KO.430.30.2025 stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Uzasadniając Kolegium wskazało, że uwzględniając datę odbioru decyzji organu I instancji (11 lipca 2025 r.), przewidziany prawem 14 dniowy termin do wniesienia odwołania upływał z dniem 25 lipca 2025 r. Natomiast przedmiotowe odwołanie zostało wniesione w dniu 28 lipca 2025 r., a więc z uchybieniem terminu. Jednocześnie strona nie wnosiła o przywrócenie uchybionego terminu. Postanowienie zostało doręczone stronie skarżącej w dniu 21 sierpnia 2025 r. i jak wynika z akt sprawy jego odbiór został pokwitowany przez E. G., oznaczoną na zwrotnym potwierdzeniu odbioru jako "dorosły domownik". Z akt sprawy wynika nadto, że wnioskiem z dnia 14 sierpnia 2025 r., który wpłynął do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim w dniu 22 sierpnia 2025 r., skarżący wystąpił o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Radomsko z dnia 7 lipca 2025 r. W uzasadnieniu wskazywał, iż ww. decyzja została nadana na prawidłowy adres, jednakże jej odbiór nastąpił do rąk jego pracownika – E. G., która nie posiadała upoważnienia do odbioru korespondencji urzędowej. Stąd też w ocenie skarżącego, w sprawie zachodzą istotne wątpliwości, co do skuteczności jej doręczenia, w trybie przepisów k.p.a., w tym art. 45 ustawy. Dalej skarżący wskazywał, że o fakcie doręczenia przedmiotowej przesyłki dowiedział się w dniu 14 lipca 2025 r., w trakcie jego nieobecności w kraju, za pośrednictwem sms-a wysłanego na jego numer telefonu przez E. G., co uprawdopodabnia załączonymi do wniosku załącznikami. Powyższe skutkowało tym, że skarżący pozostawał w błędnym przekonaniu, że ww. przesyłka została doręczona w dniu 14 lipca 2025 r., a termin na wniesienie ewentualnego odwołania upływa z dniem 28 lipca 2025 r. Wyjaśnił, że o wniesieniu odwołania z uchybieniem terminu dowiedział się dopiero z treści pisma przewodniego Prezydenta Miasta Radomsko z dnia 5 sierpnia 2025 r., przekazującego odwołanie do organu II instancji, które to pismo zostało mu doręczone w dniu 7 sierpnia 2025 r. Z uwagi na powyższe wnosi o uwzględnienie wniosku. Skarżący wskazywał także, że niezależnie od złożonego przez niego wniosku o przywrócenie terminu konieczne jest rozważenie, od jakiej daty powinien być liczony termin do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 7 lipca 2025 r., która w jego ocenie nie została mu prawidłowo doręczona do chwili obecnej. Zaskarżonym niniejszą skargą postanowieniem z dnia 22 września 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim odmówiło skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W ocenie organu ustalenia faktyczne, zarówno co do skutecznego doręczenia stronie ww. decyzji Prezydenta Miasta Radomsko w dniu 11 lipca 2025 r.; jak i wniesienia, w dniu 28 lipca 2025 r. odwołania od tej decyzji z uchybieniem terminu pozostają bezsporne. W kwestii wadliwego doręczenia kierowanej do skarżącego przesyłki organ wskazał, że została ona skierowana na adres, który jest jednocześnie adresem domowy R. K. oraz rejestrowym adresem prowadzonej przez stronę działalności gospodarczej pod firmą "R.". Organ podkreślił, że powoływany we wniosku art. 45 k.p.a. nie dotyczy przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą jako osoba fizyczna, któremu pisma w postępowaniu administracyjnym, stosownie do art. 42 § 1 k.p.a. doręcza się w miejscu zamieszkania lub miejscu pracy. Natomiast, co do zarzutu doręczenia decyzji dnia 7 lipca 2025 r. pracownikowi strony – E. G., nieupoważnionej przez stronę do odbioru korespondencji urzędowej, organ wskazał, że wbrew argumentacji skarżącego, lektura akt sprawy wskazuje na utartą praktykę odbioru kierowanej do skarżącego korespondencji przez ww. Powyższe potwierdzają znajdujące się w aktach sprawy dowody doręczenia pism w toczących się z udziałem strony postępowaniach administracyjnych, jak również treści załącznika do przedmiotowego wniosku o przywrócenie terminu - "wydruku wiadomości sms". Dalej przechodząc do oceny zasadności wniosku skarżącego Kolegium przywołując treść art. 58 § 1, § 2 i § 3 oraz art. 59 § 2 k.p.a. Kolegium wskazało, że dla przywrócenia terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej niezbędnym jest łączne spełnienie czterech ustawowych przesłanek, tj.: wniesienie wniosku o przywrócenie terminu; uprawdopodobnienie przez wnoszącego wniosek, że uchybienie nastąpiło bez jego winy; wystąpienie z wnioskiem w terminie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; jednoczesne dokonanie uchybionej czynności procesowej, której dotyczy wniosek. W ocenie Kolegium skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu. W tym zakresie organ odwołując się do poglądów orzecznictwa sądów administracyjnych, jak i doktryny prawa wskazał, że dla spełnienia powyższej przesłanki strona wnioskująca winna uwiarygodnić stosowną argumentacją, swoją staranność oraz fakt, iż występująca przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie tej czynności była od niej niezależna i istniała przez cały czas. Co do zasady brak winy w uchybieniu terminu występuje wówczas, gdy strona wykaże, że dołożyła wszelkiej należytej staranności w dochowaniu terminu, a przyczyna, która była powodem nie zachowania terminu była nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy czym przy ocenie spełnienia tej przesłanki organ powinien przyjmować obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o własne interesy. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zdaniem Kolegium, w rozpoznawanej sprawie podnoszona przez skarżącego argumentacja, co do przebywania w okresie od 11 do 16 lipca 2025 r. poza granicami kraju, czy też uzyskania niewłaściwej informacji co do daty odbioru korespondencji przez E. G., nie uprawdopodabniają, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W ocenie organu samo przeświadczenie strony, iż korespondencja została odebrana 14 lipca 2025 r. nie zwalnia jej z należytego dbania o swoje sprawy, tym bardziej, że od daty powrotu do kraju skarżący miał jeszcze 9 dni na wniesienie odwołania. Kolegium wskazywało również na zaistniałe niespójności w zakresie przywoływanych we wniosku dat powzięcia przez skarżącego informacji o doręczeniu decyzji z dnia 7 lipca 2025 r. Reasumując, Kolegium stwierdziło, że przedstawiona przez skarżącego argumentacja nie przemawia za pozytywnym rozpatrzeniem zgłoszonego żądania. W skardze wywiedzionej do do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi R. K. zarzucał naruszenie: 1. art. 42 § 1 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w uznaniu, że doręczenie decyzji Prezydenta Miasta Radomska z dnia 7 lipca 2025 r. nastąpiło w prawidłowy sposób, tj. na adres podany w miejscu prowadzenia działalności gospodarczej w sytuacji, gdy korespondencja ta została odebrana przez osobę nieuprawnioną; 2. art. 58 § 1 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, mimo że skarżący uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy a jednocześnie dopełnił czynności, dla której określony był termin; 3. art. 77 § 1 i art. 80 w związku w związku z art. 126 k.p.a. przez nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący i wszechstronny całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego oraz dokonanie oceny zebranych w toku postępowania dowodów z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów, a w konsekwencji błędne ustalenie, że: - E. G. była uprawniona do odbioru kierowanej do skarżącego korespondencji urzędowej, na co ma wskazywać praktyka odbierania przez nią innej korespondencji kierowanej do niego w przedmiotowej sprawie w sytuacji, gdy taka praktyka dotyczy wyłącznie sytuacji, gdy skarżący jest obecny w siedzibie swojego przedsiębiorstwa i korespondencja może mu zostać niezwłocznie przekazana, a nie sytuacji, gdy przez dłuższy czas znajduje się poza przedsiębiorstwem, w szczególności w trakcie wyjazdów zagranicznych; - E. G. była uprawniona do odbioru kierowanej do skarżącego korespondencji urzędowej w sytuacji, gdy brak jest jakichkolwiek dowodów na potwierdzenie tej okoliczności; - uznanie, że skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy w sytuacji, gdy z przedłożonych przeze niego do akt sprawy dokumentów jednoznacznie wynika, że w dacie odbioru decyzji przez E. G. skarżący przebywał poza granicami kraju i został przez nią błędnie poinformowany o dacie odbioru korespondencji; - uznanie, że po powrocie do kraju skarżący miał jeszcze 9 dni na wniesienie odwołania ma jakiekolwiek znaczenie dla sprawy w sytuacji, gdy kluczowe było błędne poinformowanie skarżącego o dacie odbioru korespondencji i w konsekwencji jego usprawiedliwione przeświadczenie o końcowej dacie upływu terminu do złożenia odwołania (28 lipca 2025 r.), zgodnie natomiast z tym przeświadczeniem odwołanie zostało wniesione w terminie; - błędne uznanie, co od występowania niespójności w określeniu daty powzięcia informacji o otrzymaniu korespondencji w sytuacji, gdy data 16 lipca 2025 r. odnosi się do jego powrotu do kraju i przekazania mu korespondencji przez E. G. (faktycznego odbioru przeze niego korespondencji), natomiast data 14 lipca 2025 r. odnosi się do przekazanej przez E. G. informacji o dacie odbioru przez nią korespondencji; 4. art. 7 k.p.a. i art. 8 k.p.a. poprzez zaniechanie podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania jego uczestników do władzy publicznej, czego przejawem było niepoczynienie ustaleń co do prawidłowości doręczenia skarżącemu korespondencji zawierającej decyzję Prezydenta Miasta Radomska z 7 lipca 2025 r. Skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi odwoławczemu. W uzasadnieniu podtrzymywał dotychczas prezentowane stanowisko. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim wnosiło o oddalenie skargi argumentując, jak w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: W pierwszej kolejności wskazać należy, że skarga R. K. została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.) – dalej: p.p.s.a., który stanowi, iż sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w związku z art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne. Uchylenie zaskarżonej decyzji lub postanowienia w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy, lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także w przypadku zaistnienia przesłanek do wznowienia postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. W razie nieuwzględnienia skargi, podlega ona oddaleniu odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Przedmiotem skargi R. K. uczynił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 22 września 2025 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Radomska z 7 lipca 2025 r. Podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2024 r. poz. 572 ze zm.) - dalej: k.p.a. Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 k.p.a.). Natomiast jak wynika z art. 58 § 3 k.p.a. przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne. Stosownie do art. 59 § 1-2 k.p.a. o przywróceniu terminu postanawia właściwy w sprawie organ administracji publicznej. Od postanowienia o odmowie przywrócenia terminu służy zażalenie. O przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia. Z brzmienia przywołanych wyżej przepisów wynika zatem, że przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej jest uzależnione od łącznego spełnienia następujących przesłanek: złożenia wniosku o przywrócenie terminu; dokonania czynności, której terminowi uchybiono; uprawdopodobnienia braku winy w niedochowaniu terminu oraz zachowanie siedmiodniowego, nieprzywracanego terminu (co wynika z § 3 analizowanego przepisu) licząc od dnia ustania przeszkody, na złożenie wniosku. W przypadku niespełnienia choćby jednej z wymienionej wyżej przesłanek przywrócenia terminu, wniosek nie może być uwzględniony. W rozpoznawanej sprawie bezsporne pozostają te ustalenia faktyczne, z których wynika, że decyzja Prezydenta Miasta Radomska z dnia 7 lipca 2025 r., której dotyczy zgłoszony przez skarżącego wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, została skierowana na prawidłowy adres będący jednocześnie adresem zamieszkania strony, jak i adresem prowadzonej przez stronę działalności gospodarczej, jak również to, że przesyłka pocztowa zawierająca odpis ww. decyzji została doręczona pracownikowi skarżącego – E. G. w dniu 11 lipca 2025 r. Odnosząc się w tym miejscu do argumentacji zarówno skarżącego, jak i organu administracji, co do skuteczności ww. doręczenia wskazać należy, że kwestie dotyczące doręczeń w postępowaniu administracyjnym uregulowane zostały w Dziale I Rozdziale 8 (Doręczenia) k.p.a. Jak wynika z art. 40 § 1 i § 2 k.p.a. pisma doręcza się stronie, a gdy strona działa przez przedstawiciela - temu przedstawicielowi. Jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Osobom fizycznym, stosownie do treści art. 42 § 1-3 k.p.a. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy albo na adres do korespondencji wskazany w bazie adresów elektronicznych. Pisma mogą być doręczane również w lokalu organu administracji publicznej, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej. W razie niemożności doręczenia pisma w sposób określony w § 1 i 2, a także w razie koniecznej potrzeby, pisma doręcza się w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie. Zgodnie zaś z art. 43 k.p.a. w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. Z treści ww. przepisów wynika zatem, że w przypadku przesyłek kierowanych do osób fizycznych, co do zasady, z uwzględnieniem przewidzianych ustawą wyjątków, skuteczne ich doręczenie, niezależnie od miejsca, wymaga doręczenia pisma adresatowi. Nie ulega wątpliwości, że w aktach rozpoznawanej sprawy brak jest dokumentu, z którego wynikałoby, że E. G. jest, czy też była w dacie doręczenia ww. decyzji uprawniona do odbioru korespondencji kierowanej do R. K.. Brak jest także jakichkolwiek ustaleń, czy ww. jest dorosłym domownikiem. Niemniej jednak, w ocenie Sądu nie sposób pominąć tych okoliczności faktycznych sprawy z których wynika, że stanowiło to utartą praktykę, niekwestionowaną przez skarżącego w przypadku innych przesyłek urzędowych, doręczanych zarówno przed datą 11 lipca 2025 r., jak i po tej dacie. Co także istotne, na załączonych do akt zwrotnych potwierdzeniach odbioru tych przesyłek E. G. oznaczana była jako "osoba upoważniona", bądź też jako "dorosły domownik". Wskazać również należy na wewnętrzną sprzeczność argumentacji skarżącego, który we wniosku o przywrócenie terminu podnosi, iż ww. w ogóle nie była upoważnienia do odbioru korespondencji urzędowej kierowanej do strony, natomiast w skardze wskazuje, iż E. G. była upoważniona do odbioru korespondencji urzędowej, jednakże tylko w sytuacji, gdy skarżący był obecny w siedzibie przedsiębiorstwa, a odebrana korespondencja mogła być mu niezwłocznie przekazana. Zaznaczyć wreszcie należy, że swoiste "przyzwolenie" i akceptacja skarżącego dla odbioru kierowanej do niego decyzji z dnia 7 lipca 2025 r. przez E. G. wynika wprost z treści załączonego do wniosku korespondencji sms z dnia 14 lipca 2025 r. Uwzględniając powyższe, w szczególności wybiórcze kwestionowanie przez skarżącego skuteczności doręczenia do rąk E. G., kierowanych do niego pism urzędowych, w ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą skargę uprawnionym jest stwierdzenie, że decyzja Prezydenta Miasta Radomska z dnia 7 lipca 2025 r. została doręczona skarżącemu w dniu 11 lipca 2025 r. Wobec powyższego skarżący wnosząc odwołanie od tej decyzji w dniu 28 lipca 2025 r. niewątpliwie uchybił ustawowemu 14 dniowemu terminowi, o którym mowa w art. 129 § 2 k.p.a. Z tych też względów zarzuty skargi, co do skuteczności doręczenia ww. decyzji z dnia 7 lipca 2025 r. uznać należy za nieuzasadnione. Bezspornym pomiędzy stronami pozostaje również to, że skarżący występując w dniu 14 sierpnia 2025 r. z wnioskiem o przywrócenie uchybionego terminu dokonał czynności, której terminowi uchybiono, to jest wniósł odwołanie od wydanej w I instancji decyzji z dnia 7 lipca 2025 r. Nie jest także sporne, że prośba o przywrócenie terminu została zgłoszona w 7 dniowym terminie, o którym mowa w art. 58 § 1 k.p.a., którego bieg początkowy wyznacza data doręczenia stronie pisma z dnia 5 sierpnia 2025 r. informującego o przekazaniu odwołania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim, co jak wskazuje skarżący, a organ odwoławczy tego nie kwestionuje, miało miejsce w dniu 7 sierpnia 2024 r. Sporną pozostaje natomiast kwestia uprawdopodobnienia przez skarżącego braku winy w uchybieniu terminu. W tym zakresie wskazać należy, że odwołanie się w przywołanym wyżej art. 58 § 1 k.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Termin do dokonania czynności procesowej nie może zostać przywrócony, jeżeli strona zawiniła uchybieniu terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. Brak winy w uchybieniu terminu zachodzi wówczas, gdy zachowanie strony postępowania odpowiada obiektywnemu miernikowi staranności, a więc staranności w prowadzeniu spraw, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Podkreślenia również wymaga, że to na stronie, która uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, spoczywa obowiązek wykazania, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Z tym, że w sprawach o przywrócenie terminu wystarczające jest uprawdopodobnienie zdarzeń, które były przeszkodą do złożenia pisma w terminie, nie zaś przedstawienie niepodważalnych dowodów, świadczących o niedających się przezwyciężyć przeszkodach. Organ powinien jedynie przedstawione przez nią okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. Przyjęcie zaprezentowanej konstrukcji prawnej oznacza, że od uznania organu administracji publicznej zależy ocena, w jakim stopniu dana informacja uprawdopodabnia fakt przytoczony przez stronę. Organ orzekający, wbrew nie jest natomiast upoważniony w świetle powołanych przepisów do podejmowania czynności zmierzających do zebrania dowodów na okoliczności uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Przy ocenie winy pożądany jest kompromis polegający na tym, aby z jednej strony nie doprowadzić do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw. Zaznaczyć należy, że uprawdopodobnienie jest instytucją o wiele mniej restrykcyjną od udowodnienia i oznacza, że strona powinna w sposób wiarygodny przedstawić okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w terminie, bez konieczności wykazywania ich w sposób dowodowy. Wymóg uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu nie jest tożsamy z wymogiem udowodnienia wszystkich okoliczności faktycznych, przemawiających za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu. Uprawdopodobnienie istnienia przesłanki braku winy jest więc środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Nałożony na wnioskodawcę obowiązek uprawdopodobnienia braku winy świadczy niewątpliwie o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania prowadzonego na podstawie art. 58 i art. 59 k.p.a., mające na celu ułatwienie osobie zainteresowanej przywróceniem terminu do dokonania czynności procesowej, przedstawienia swych racji (por. wyroki: WSA w Gliwicach z 28 marca 2019 r., IV SA/Gl 1064/18; WSA w Łodzi z 21 lutego 2019 r., II SA/Łd 1008/18; WSA w Warszawie z 30 stycznia 2019 r., VIII SA/Wa 812/18; www.orzeczenia.nsa.gov.pl.). W rozpoznawanej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim argumentując zajęte w tym zakresie stanowisko, ograniczyło się w zasadzie do lakonicznego stwierdzenia, iż samo powołanie się strony na przebywanie poza granicami kraju w okresie 11-16 lipca 2025 r., czy też na uzyskanie niewłaściwej informacji, co do daty odbioru korespondencji przez E. G. nie stanowi należytego wykazania, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony, a ujemne skutki procesowe są wynikiem braku należytego dbania przez skarżącego o swoje sprawy. Podkreślenia wymaga jednak, że spełnienie przesłanki uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu skarżący oparł właśnie na wskazywanym we wniosku błędnym przekonaniu, co do rzeczywistej daty doręczenia decyzji z dnia 7 lipca 2025 r. Co więcej, na tę okoliczność przedstawił stosowne argumenty, udokumentowane załączonym do akt sprawy wydrukiem korespondencji sms z E. G., której treść niewątpliwie może sugerować, że ww. decyzja została doręczona w dniu 14 lipca 2025 r. Co również istotne, organ odwoławczy w żaden sposób nie podważył twierdzenia skarżącego w tej kwestii. Za niezrozumiałą w ocenie Sądu uznać również należy argumentację Kolegium co do tego, że od daty powrotu do kraju skarżący miał jeszcze 9 dni na wniesienie odwołania. Skoro po powrocie do kraju, w dniu 16 lipca 2025 r. skarżący pozostawał w przekonaniu, że decyzja została doręczona w dniu 14 lipca 2025 r., a 14 dniowy termin do jej zaskarżenia upływa w dniu 28 lipca 2025 r. (którego to terminu dotrzymał), to nie sposób czynić stronie zarzutów, że nie podejmowała działań mających na celu ustalenie rzeczywistej daty doręczenia. Tym bardziej w sytuacji wskazywanych wyżej, a niezakwestionowanych skutecznie przez organ wyjaśnień skarżącego. Zaznaczyć należy, że zwlekanie z dokonaniem czynności procesowej do ostatniego dnia terminu nie może być postrzegane jako brak należytego dbania o własne sprawy, a co za tym idzie nie może być postrzegane jako zawinione działanie strony. Reasumując Sąd stwierdza, iż złożone i udokumentowane wyjaśnienia skarżącego, co do przyczyn uchybienia terminu, które co raz jeszcze należy podkreślić nie zostały skutecznie podważone, uwiarygadniają twierdzenie strony o braku możliwości zachowania terminu do wniesienia odwołania ze względu na błędne przekonanie, co do rzeczywistej daty doręczenia decyzji organu I instancji. Stąd też zaskarżone postanowienie, w którym dokonano odmiennej oceny uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu uznać należy za wydane z naruszeniem art. 58 § 1 k.p.a., co uzasadnia jego wyeliminowanie z obrotu prawnego. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie (pkt 1 wyroku). W przedmiocie kosztów postępowania sądowoadminsitracyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. (pkt 2 wyroku). ds

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło