II SA/Łd 877/11
WyrokWSA w Łodzi2011-10-07
Skład orzekający: Czesława Nowak – Kolczyńska, Barbara Rymaszewska, Grzegorz Szkudlarek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która w czasie okupacji niemieckiej była kilkuletnim dzieckiem, może być uznana za kombatanta lub osobę represjonowaną w rozumieniu ustawy o kombatantach i osobach będących ofiarami represji, jeśli jej rodzice udzielali schronienia osobom narodowości żydowskiej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kilkuletnie dziecko, będące pod opieką rodziców, nie może być uznane za osobę udzielającą schronienia w rozumieniu ustawy o kombatantach, gdyż nie miało świadomości ryzyka ani możliwości podejmowania świadomych działań. Uprawnienia z tego tytułu mogą przysługiwać rodzicom, którzy świadomie godzili się na ukrywanie osób narodowości żydowskiej. Sąd oddalił skargę, uznając działania organów administracji za zgodne z prawem.Stan faktyczny
Skarżący Z. D. domagał się przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu osadzenia w więzieniu oraz udzielania schronienia osobom narodowości żydowskiej. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że okoliczności te nie zostały udowodnione, a w przypadku ukrywania osób żydowskich, skarżący był w tym czasie kilkuletnim dzieckiem i nie mógł świadomie podejmować takich działań. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów KPA oraz błędną interpretację ustawy o kombatantach. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 7 października 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA: Czesława Nowak – Kolczyńska Sędziowie Sędzia WSA: Barbara Rymaszewska Sędzia NSA: Grzegorz Szkudlarek (spr.) Protokolant Asystent sędziego Katarzyna Orzechowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 października 2011 roku przy udziale --- sprawy ze skargi Z. D. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich - oddala skargę.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] roku, Nr [...], po rozpoznaniu odwołania Z. D. utrzymał w mocy własną wcześniejszą decyzję z dnia [...] roku, Nr [...].
Jak wynika z dokumentów załączonych do akt administracyjnych, organ decyzją z dnia [...] roku odmówił przyznania Z. D. uprawnień kombatanckich. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. "a", art. 2 pkt 31 w zw. z art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1991 roku o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (t. j. Dz. U. z 2002 roku Nr 42, poz. 371 ze zm.).
Po rozpoznaniu wniosku Z. D. o ponowne rozpatrzenie sprawy, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy własne wcześniejsze rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania wskazując, iż przepis art. 2 pkt 31 ustawy o kombatantach i niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego stanowi, iż za działalność równorzędną z działalnością kombatancka uznaje się dawanie schronienia osobom narodowości żydowskiej lub innym osobom, za których ukrywanie w latach 1939-1945, ze względu na ich narodowość lub działalność na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej – groziła kara śmierci. Natomiast, represjami w rozumieniu ustawy są okresy przebywania, z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych – w hitlerowskich więzieniach, obozach koncentracyjnych i ośrodkach zagłady (art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. "a" w/w ustawy).
Jak wskazał wnioskodawca, w czasie okupacji niemieckiej wraz z rodziną został osadzony w więzieniu w R. na skutek odwetu Niemców za zabójstwo Volksdeutscha. Po pewnym czasie rodzina wnioskodawcy został zwolniona z więzienia i zmuszona do udziału w publicznej egzekucji 11 osób, w tym ciotecznego brata strony. Ponadto, w marcu 1944 roku rodzina wnioskodawcy została przesiedlona do miejscowości K., gdzie żyła w ciężkich warunkach, a następnie ukrywała się w ziemiance w lesie. Na okoliczność przebywania w areszcie w D., a następnie w więzieniu w R. zainteresowany przedłożył oświadczenia świadków. Wnioskodawca powołał się także na okoliczność udzielania pomocy przy ukrywaniu osób narodowości żydowskiej, jednakże na te okoliczności prócz oświadczeń własnych nie przedłożył żadnych dowodów.
Z ustaleń organu wynika, iż w Instytucie Pamięci Narodowej nie odnaleziono żadnych informacji odnośnie osadzenia strony w więzieniu, w Żydowskim Instytucie Historycznym nie odnaleziono żadnych dowodów potwierdzających fakt udzielania pomocy przez stronę osobom narodowości żydowskiej. W toku ponownie prowadzonego postępowania organ zwrócił się o dodatkowe informacje do Fundacji Polsko – Niemieckie Pojednanie. Z uzyskanych dokumentów wynika, iż wnioskodawca w kwestionariuszu osoby ubiegającej się o świadczenie z fundacji, nigdy nie wskazywał na okoliczność osadzenia w areszcie, czy więzieniu oraz udzielania pomocy osobom narodowości żydowskiej. Ubiegał się on jedynie o przyznanie świadczenia z tytułu świadczenia pracy przez rodziców w niemieckiej fabryce broni i amunicji w P., jak również przesiedlenia z wsi Z. do miejscowości K. w okresie od kwietnia 1944 roku do stycznia 1945 roku. W przesłanej przez fundację szczegółowej relacji własnej strony również brak jest jakichkolwiek informacji o okoliczności osadzenia w więzieniu w R. Wnioskodawca wówczas jednoznacznie wskazał, iż cała jego rodzina oraz on sam został dotkliwie pobity przez hitlerowców podczas kontroli, jednakże w więzieniu w R. osadzony został jedynie jego cioteczny brat, który następnie został stracony podczas publicznej egzekucji w D. Mają powyższe na uwadze, organ odmówił wiarygodności obecnym twierdzeniom strony oraz oświadczeniom świadków odnośnie osadzenia całej rodziny w więzieniu.
Odnosząc się do okoliczności świadczenia pomocy przy ukrywaniu osób narodowości żydowskiej, organ podniósł, iż wnioskodawca nie przedłożył żadnych dowodów potwierdzających tę okoliczność. Żydowski Instytut Historyczny również nie posiada żadnych dokumentów. Na marginesie organ wskazał, iż nawet w przypadku udowodnienia przez wnioskodawcę, iż jego rodzina świadczyła pomocy przy ukrywaniu osób narodowości żydowskiej, zainteresowany nie mógłby uzyskać uprawnień z tego tytułu, gdyż w czasie okupacji był zaledwie kilkuletnim dzieckiem. Ponadto od kwietnia 1944 roku rodzina zainteresowanego była przesiedlona i sama miała trudności w znalezieniu schronienia. Zdaniem organu, nie można przyjąć by odwołujący się brał jakikolwiek czynny udział w dawaniu schronienia osobom narodowości żydowskiej. Z racji bardzo młodego wieku strona nie mogła mieć pełnego obrazu sytuacji, świadomości grożących sankcji, ocenić podejmowanego ryzyka, czy nawet podjąć jakichkolwiek realnych czynności. Takie zachowanie, w ocenie organu, nie jest świadomym aktem sprzeciwu wobec okupanta. Działalność ta przez stronę nie była podjęła świadomie, ze świadomością narażenia życia. Zdaniem organu, jedynie rodzice strony mogli "dawać schronienie" w rozumieniu przepisu art. 2 pkt 31 ustawy o kombatantach. Strona była wówczas kilkuletnim dzieckiem i nie mogła mieć wpływu na decyzję o "dawaniu schronienia".
Odnosząc się do pozostałych okoliczności podnoszonych przez stronę (przesiedlenie oraz pełnienia służby w PO "Służba Polsce") organ napisał, iż ustawa kombatancka nie przewiduje przyznania uprawnień z tych tytułów.
W skardze do sądu administracyjnego na powyższą decyzję Z. D. zarzucił naruszenie art. 7 i art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego, przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów oraz błędną interpretację art. 2 pkt 31 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. Na tej podstawie skarżący wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez przyznanie wnioskowanych uprawnień, ewentualnie o uchylenie decyzji obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W motywach skargi autor podniósł, iż z jego wyjaśnień, jak i zeznań świadków przez niego przedstawionych wynika, że rodzina skarżącego świadczyła pomoc przy ukrywaniu osób narodowości żydowskiej. Cytując orzeczenia sądów administracyjnych skarżący uzasadniał argument stanowiący o naruszeniu prawa materialnego wskazując, że fakt dawania schronienia przez rodziców stanowi przesłankę do przyznania uprawnień kombatanckich z tego tytułu także dla dziecka. Nadto, skarżący podniósł, iż jako posłaniec przekazywał wiadomości i meldunki do punktów kontrolnych AK.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podnosząc argumenty zaprezentowane w uzasadnieniu kwestionowanego w skardze rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do postanowień art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż Sąd bada zgodność z prawem (legalność) zaskarżonego aktu pod kątem jego zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Sąd administracyjny nie przejmuje sprawy do końcowego załatwienia, a dokonuje jedynie kontroli jej legalności. Innymi słowy, Sąd nie jest kompetentny do zmiany kontestowanej decyzji.
Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" – "c" Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Stosownie do uregulowania art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w razie nieuwzględnienia skargi, Sąd skargę oddala.
Oceniając legalność zaskarżonej decyzji Sąd zważył, że organ prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, ustalił stan faktyczny i wydał rozstrzygnięcia odpowiadające zebranym dowodom oraz przepisom prawa.
W rozpoznawanej sprawie przedmiotem kontroli Sądu była decyzja o odmowie przyznania skarżącemu uprawnień kombatanckich. W toku postępowania wnioskował o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu osadzenia w więzieniu w R. i z racji udzielania schronienia osobom narodowości żydowskiej. Żadna ze wskazanych okoliczności, w ocenie organu, nie została przez skarżącego w żaden sposób potwierdzona, a dokumenty zebrane przez sam organ w toku postępowania nie wskazują na istnienie podstaw do przyznania wnioskowanych uprawnień.
Zdaniem składu orzekającego, stanowisko organu administracji w obliczu dokumentów zgromadzonych w aktach administracyjnych, jest prawidłowe.
Wbrew zarzutom skargi organowi orzekającemu w sprawie nie można zarzucić naruszenia art. 7, ani art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zasada praworządności określona w art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego stanowi, że w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organ jest także zobowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego). Lektura akt administracyjnych jednoznacznie wskazuje, że organ podjął działania w celu potwierdzenia okoliczności, na które powoływał się skarżący. Przejawem tego działania było kilkakrotne zwrócenie się o przesłanie odpowiednich dokumentów do Instytutu Pamięci Narodowej, Żydowskiego Instytutu Historycznego, jak i do samego skarżącego. Postępowanie poprzedzające wydanie decyzji I instancji toczyło się przez ponad rok. W tym czasie skarżący pozostawał w stałym korespondencyjnym kontakcie z organem. W tym czasie organ przyjął do akt sprawy wszelkie dokumenty złożone przez skarżącego. Jak już podkreślano, organ podejmował także działania z własnej inicjatywy, a mające na celu zgromadzenie materiału dowodowego z własnej inicjatywy. W szczególności należy podkreślić, że skarżący zarówno przed wydaniem decyzji w I, jak i II instancji zawiadomiony został przez organ o możliwości zapoznania się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów w trybie art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego (zawiadomienie z dnia 17 czerwca 2010 roku i z dnia 20 kwietnia 2011 roku). Nadto, także w toku postępowania odwoławczego organ podejmował działania w celu uzupełnienia dokumentów znajdujących się w aktach, występując do Fundacji "Polsko – Niemieckie Pojednanie". Analizując materiały zgromadzone w aktach administracyjnych, w kontekście zarzutów skargi stanowiących o naruszeniu art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, skład orzekający, nie dostrzegł uchybień w działaniu organów, które mogłyby wskazywać na naruszenie wymienionych zasad ogólnych postępowania administracyjnego.
Uwzględniając powyższe uwagi Sąd nie podzielił także kolejnego zarzutu skargi stanowiącego o naruszeniu zasady swobodnej oceny dowodów poprzez bezzasadną odmowę wiarygodności twierdzeniom skarżącego o osadzeniu całej rodziny w więzieniu. Odnosząc się do tej kwestii powtórzyć należy, iż postępowanie w sprawie przeprowadzone było zgodnie z odpowiednimi przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, ocena zebranych dowodów nie budzi wątpliwości w kontekście art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z treścią tego przepisu, organ ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Komplet zgromadzonych dowodów nie potwierdził faktu osadzenia skarżącego w więzieniu.
Zdaniem strony skarżącej w sprawie organ naruszył także zapis art. 2 pkt 31 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, gdyż przyjął, że ten przepis nie daje uprawnień osobie, która w czasie okupacji była kilkuletnim dzieckiem. W pierwszej kolejności odnosząc się do tego zarzutu przytoczyć wypada zapis spornego przepisu. Zgodnie z jego treścią, za działalność równorzędną z działalnością kombatancką uznaje się m. in. dawanie schronienia osobom narodowości żydowskiej lub innym osobom, za których ukrywanie w latach 1939 – 1945, ze względu na ich narodowość lub działalność na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej – groziła kara śmierci. W dalszej kolejności należy podkreślić, że skarżący urodził się w maju 1938 roku, a okres, w którym miał dawać schronienie osobom narodowości żydowskiej miał mieć miejsce między 1944, a 1945 rokiem. Wynika z tego, że skarżący w tym czasie miał 6-7 lat. Na gruncie stanu faktycznego zaistniałego w sprawie Sąd uznał, że dziecko w tym wieku nie miało możliwości "dawania schronienia osobom narodowości żydowskiej". Zdaniem Sądu, trudno przyjąć, by osoba w tym wieku pozostająca pod opieką rodziców mogła mieć wpływ na decyzje dotyczące udzielania schronienia osobom narodowości żydowskiej w budynku należącym do jej rodziców. W rozumieniu ustawy, to rodzice skarżącego mogliby być traktowani jako osoby udzielające schronienia, gdyż fakt ukrywania żydowskich rodzin był im znany i godzili się na to. Skarżący w tym czasie był małym dzieckiem i nie mógł w żaden sposób mieć świadomości ryzyka związanego z działalnością rodziców. Pogląd powyższy znajduje swoje odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i wojewódzkich sądów administracyjnych (por. np. wyroki NSA z dnia 21 maja 2010 roku, II OSK 912/09, publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych oraz z dnia 10 kwietnia 2002 roku, V SA 2124/01, Lex Nr 171230; wyrok WSA w Warszawie z dnia 1 grudnia 2008 roku, V SA/Wa 2118/08, publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych i inne).
Konkludując rozważania, Sąd uznał działanie organów administracji w sprawie za zgodne z regulacją prawa materialnego. Skład orzekający nie dopatrzył się naruszenia przepisów procedury w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec czego, na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł o oddaleniu skargi.
k.o.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło