II SAB/Łd 169/14

WyrokWSA w Łodzi2015-02-11

Skład orzekający: Zygmunt Zgierski, Anna Stępień, Barbara Rymaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy redaktor naczelny dziennika posiada legitymację do wniesienia skargi na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, jeśli wniosek o tę informację złożył dziennikarz, nie wykazując swojego statusu zawodowego i upoważnienia do działania w imieniu redakcji?
Ratio decidendi
Skarga na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej może być wniesiona przez podmiot, który złożył wniosek o udzielenie informacji. W sytuacji, gdy wniosek złożył dziennikarz, nie wykazując swojego statusu zawodowego ani upoważnienia do działania w imieniu redakcji, a redaktor naczelny nie występował samodzielnie z wnioskiem, redaktor naczelny nie posiada legitymacji do wniesienia skargi na bezczynność organu.
Stan faktyczny
Redaktor naczelny dziennika "A" złożył skargę na bezczynność Zarządu Okręgowego Polskiego Związku A w S. w sprawie udostępnienia informacji publicznej. Wniosek o udzielenie informacji został złożony przez dziennikarza K. M., który nie udokumentował swojego statusu ani upoważnienia do działania w imieniu redakcji. Organ wezwał do wykazania legitymacji, a po braku odpowiedzi wniósł o oddalenie skargi jako przedwczesnej. Sąd oddalił skargę, uznając brak legitymacji skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 11 lutego 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zygmunt Zgierski Sędziowie Sędzia NSA Anna Stępień Sędzia WSA Barbara Rymaszewska (spr.) Protokolant Starszy sekretarz sądowy Anna Kośka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 lutego 2015 roku sprawy ze skargi Redaktora Naczelnego Dziennika A na bezczynność Zarządu Okręgowego A w S. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę. a.bł. P. G. - redaktor naczelny dziennika "A" – zaskarżył do sądu administracyjnego bezczynność Zarządu Okręgowego Polskiego Związku A w S. w sprawie udostępnienia informacji publicznej. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że wnioskiem z dnia 1 sierpnia 2014r. dziennikarz dziennika "A" K. M. wystąpił do Zarządu Okręgowego PZA o udzielenie informacji poprzez odpowiedź na następujące pytania: 1. kto jest obecnie przewodniczącym Zarządu Okręgowego i od jakiego dnia zajmuje tę funkcję, licząc od pierwszej jego kadencji na tym stanowisku? 2. ile dni przewodniczący Zarządu Okręgowego przebywał na urlopie wypoczynkowym, urlopie bezpłatnym lub okolicznościowym w roku 2013? 3. ile dni przewodniczący Zarządu Okręgowego przebywał na zwolnieniu lekarskim (w tym urlop zdrowotny, sanatorium, etc.) w roku 2013? 4. ile dni przewodniczący Zarządu Okręgowego przebywał na delegacjach służbowych w roku 2013? 5. jakie sumarycznie koszty delegacji służbowych poniósł Polski Związek A z tytułu delegacji służbowych przewodniczącego Zarządu Okręgowego w 2013r.? Jak wyjaśnił skarżący do dnia wniesienia skargi wnioskowana informacja nie została udzielona, ani organ nie wykonał żadnej czynności w sprawie, o których stanowi ustawa o dostępie do informacji publicznej, jedynie dopytywał o legitymację dziennikarską i upoważnienie dla dziennikarza, co w świetle przepisów ww. ustawy pozostaje bez znaczenia dla udzielenia wnioskowanej informacji. Dalej skarżący odwołując się do treści art. 4 ust. 1 ustawy Prawo prasowe i przepisów ustawy Prawo Łowieckie stwierdził, że Polski Związek A należy do podmiotów obowiązanych do udzielenia prasie informacji o swojej działalności. Poprzedzający ten przepis art. 3a ustawy Prawo prasowe, dodany do tej ustawy w wyniku jej nowelizacji dokonanej przez ustawę o dostępie do informacji publicznej stanowi natomiast, iż w zakresie prawa dostępu prasy do informacji publicznej stosuje się przepisy ostatniej z wymienionych ustaw. Polski Związek A jest podmiotem wykonującym zadania publiczne a przez to objętym regulacją art. 4 ust.1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W związku z tym informacja o działalności jego organów, określonych w ustawie, winna być udzielana na wniosek tak prasy, jak i każdego obywatela RP na podstawie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. W ocenie skarżącego wniosek z dnia 1 sierpnia 2014r., jako dotyczący udzielenia informacji o charakterze publicznym pomimo, że pochodził od przedstawiciela prasy, podlegał rozpatrzeniu przez Zarząd Okręgowy Polskiego Związku A w trybie przewidzianym w ustawy o dostępie do informacji publicznej, a nie w trybie art. 4 ustawy Prawo prasowe. Oznacza to, że brak odpowiedzi organu jest bezczynnością lub przewlekłym prowadzeniem postępowania w tym przedmiocie, na które redaktorowi naczelnemu dziennika "A" przysługuje skarga do sądu administracyjnego w trybie art. 3 § 2 pkt 8 w zw. z art. 3 § 2 pkt 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Na tej podstawie skarżący wniósł o nakazanie Zarządowi Okręgowemu PZA udzielenia informacji zgodnie z wnioskiem z dnia 1 sierpnia 2014r. w ciągu 3 dni, a także o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Zarząd Okręgowy PZA w Ł. wniósł o jej oddalenie. Wyjaśnił, że pismem z dnia 12 sierpnia 2014r. wezwał redaktora naczelnego dziennika "A" o udzielenie informacji czy wnioskodawca pozostaje w stosunku pracy z redakcją tegoż dziennika lub czy zajmuje się zbieraniem i redagowaniem materiałów prasowych na rzecz i z upoważnienia redaktora naczelnego. Do dnia wniesienia skargi redakcja nie przesłała odpowiedzi. W ocenie Zarządu Okręgowego PZA skarga jest zatem przedwczesna i jako taka niedopuszczalna. Zarząd nie odmówił bowiem, ani nie zwlekał z odpowiedzią na zadane pytania w trybie ustawy Prawo prasowe. Oczekiwał wykazania umocowania lub udokumentowania, iż wnioskujący pozostaje w stosunku pracy z redakcją, na którą się powołuje. Zdaniem Zarządu w takiej sytuacji trudno uznać, iż zaistniały przesłanki do złożenia przedmiotowej skargi, ponieważ do chwili jej złożenia nie zostały usunięte braki formalne wniosku z dnia 1 sierpnia 2014r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sąd administracyjny rozpoznaje między innymi skargi na bezczynność lub przewlekłość postępowania w zakresie, w jakim dopuszczalne jest zaskarżenie decyzji, postanowienia oraz innych aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej (art. 3 § 2 pkt 8 w zw. z pkt 1-4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej jako: "p.p.s.a."), Bezczynność zachodzi wówczas, gdy w ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub opieszale prowadził postępowanie i mimo ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie stosownego aktu albo nie podjął odpowiedniej czynności z zakresu administracji publicznej. Warunkiem dopuszczalności skargi na bezczynność jest przede wszystkim ustalenie, że bezczynności dopuścił się organ właściwy w sprawie, zobowiązany na gruncie odpowiednich przepisów do podjęcia stosownego działania, skargę złożył podmiot składający wniosek lub osoba przez ten podmiot upoważniona, a ponadto istniała podstawa prawna do określonego zachowania się organu wobec żądania strony. Jako że przedmiotem skargi na bezczynność jest nieudostępnienie informacji w trybie ustawy z dnia z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn.: Dz.U. z 2014 r., poz. 782), przede wszystkim wyjaśnienia wymaga, czy Zarząd Okręgowy Polskiego Związku A w P. jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Trafnie wskazał skarżący, że obowiązek udzielenia informacji publicznej przez podmiot wykonujący zadania publiczne wynika z art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Poza sporem jest, że Polski Związek A, będąc zrzeszeniem osób fizycznych i prawnych, które prowadzą gospodarkę łowiecką poprzez hodowlę i pozyskiwanie zwierzyny oraz działają na rzecz jej ochrony poprzez regulację liczebności populacji zwierząt łownych, wykonuje zadania z zakresu administracji publicznej. Podkreślenia wymaga, że powyższe zadania są realizowane nie tylko przez sam Polski Związek A, jako podmiot posiadający osobowość prawną, ale również przez jego organy – zarówno te wymienione w ustawie, jak i te wskazane w Statucie Polskiego Związku A – stanowiącym załącznik do uchwały XXI Krajowego Zjazdu Delegatów Polskiego Związku A z dnia 2 lipca 2005 r. w sprawie uchwalenia Statutu Polskiego Związku A (art. 32 i art. 34 ustawy z dnia 13 października 1995 r. – Prawo łowieckie (Dz.U. z 2013r., poz. 1226 ze zm.). Wśród organów zrzeszenia w § 98 Statutu zostały wymienione m.in. zarządy okręgowe zrzeszenia. W konsekwencji, skoro obowiązek udostępnienia informacji publicznej z zakresu działalności Polskiego Związku A spoczywa również na zarządach okręgowych, to ich bezczynność w tym zakresie może stać się przedmiotem skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 18 września 2014 r., I OSK 2461/13, z dnia 17 kwietnia 2007 r., I OSK 735/06). Tak więc bez wątpienia Zarząd Okręgowy Polskiego Związku A w S. jest właściwym adresatem wniosku o udzielenie informacji publicznej oraz podmiotem wskazanym w skardze na bezczynność. Stanowisko strony skarżącej w tej kwestii zostało trafnie uzasadnione Sąd rozpoznając skargę na bezczynność organu z urzędu obowiązany jest również zbadać, czy została ona wniesiona przez stronę, a więc podmiot legitymujący się interesem prawnym (por. wyrok NSA z dnia 3 czerwca 1996 r., II SA 74/96). Osoba niemająca interesu prawnego nie może poszukiwać ochrony na gruncie postępowania sądowoadministracyjnego. Zagadnienie interesu prawnego w złożeniu skargi do sądu administracyjnego nie znajduje jednak bezpośredniego przełożenia w sprawie o udostępnienie informacji publicznej. Zgodnie bowiem z art. 2 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Zbadanie interesu prawnego, o którym mowa w art. 50 § 1 p.p.s.a. w sprawach ze skargi na bezczynność w udostępnianiu informacji publicznej oznacza zatem jedynie konieczność ustalenia, czy skarżący jest osobą, która złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy przypomnieć, że wniosek o udzielenie informacji z dnia 1 sierpnia 2014 r. sporządzony został przez K. M. Jako podstawę prawną swojego żądania wnioskodawca wskazał przepisy art. 4 ust. 1 oraz art. 11 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz.U. Nr 5, poz. 24 z późn zm.), w świetle których dziennikarz jest uprawniony do uzyskiwania informacji w zakresie dotyczącym działalności przedsiębiorców i podmiotów niezaliczonych do sektora finansów publicznych oraz niedziałających w celu osiągnięcia zysku. W orzecznictwie sądów administracyjnych, na gruncie art. 3a ustawy Prawo prasowe, ugruntował się pogląd, że udostępnianie prasie informacji publicznej odbywa się w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej (vide: wyrok NSA z dnia 18 września 2014 r., I OSK 2745/13, z dnia 5 kwietnia 2013 r., I OSK 89/13). W doktrynie wskazuje się, że przepis ten w istocie oznacza, że w zakresie dostępu prasy do informacji publicznej zrównuje on prawa dziennikarza z prawami każdego podmiotu, który o taką informację może się ubiegać (J. Sobczak, Prawo prasowe. Komentarz, Warszawa 2008, LEX/El.). W konsekwencji osoba, która będąc dziennikarzem chce otrzymać informację o charakterze informacji publicznej ma takie same uprawnienia w tym zakresie, jak każda inna osoba działającą na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. W obu przypadkach zastosowanie znajdują przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Poza sporem pozostaje natomiast, iż K. M., powołując się na fakt bycia dziennikarzem dziennika "A", faktu tego w żaden sposób nie udokumentował. Tymczasem w ocenie tutejszego sądu, z przyjęcia przez ustawodawcę w treści art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej zasady, że prawo dostępu do informacji publicznej przysługuje "każdemu" nie można wywodzić, że osoba zgłaszająca żądanie, która powołuje się na działanie "z upoważnienia" innego podmiotu (osoby fizycznej czy osoby prawnej) nie musi istnienia tego upoważnienia wykazać. W konsekwencji, zdaniem sądu, Zarząd Okręgowy PZA zasadnie podjął próbę ustalenia, czy K. M. jest dziennikarzem dziennika "A". Niewykazanie przed Zarządem Okręgowym PZA w Ł., że K. M. działa jak dziennikarz na rzecz redakcji dziennika "A" niesie za sobą konsekwencje dwojakiego rodzaju: Po pierwsze, nie jest możliwe przyjęcie, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej został złożony przez redakcję dziennika "A" i reprezentującego ją redaktora naczelnego P. G. Sąd w składzie orzekającym nie podziela poglądu wyrażonego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w wyroku z dnia 29 października 2014 r., II SAB/Ke 60/14, który w analogicznym stanie faktycznym (brak wykazania przez wnioskodawcę, że jest on dziennikarzem redakcji, na którą się powołuje) stwierdził, że wniosek pochodzi od "prasy" w rozumieniu art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo prasowe, został złożony przez dziennikarza dziennika "A", a zatem nie ma wątpliwości, że pochodzi on od "prasy". Nie ma bowiem podstaw do tego, aby samo powołanie się na status dziennikarza tworzyło domniemanie, że wnioskujący o udzielenie informacji działa na rzecz określonej redakcji. Wydaje się, że zasada profesjonalizmu wymaga, aby osoba przedstawiająca się jako dziennikarz i z tego tytułu podejmująca czynności w trybie Prawa prasowego gotowa była udokumentować fakt wykonywania tego zawodu. Po drugie, w świetle art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej uprawnione jest stanowisko, że wniosek z dnia 1 sierpnia 2014 r. należy potraktować jako wniosek pochodzący od K. M. jako osoby prywatnej. Konsekwencją powyższego musi być z kolei konstatacja, że prawo do wniesienia skargi na bezczynność przysługiwałoby wyłącznie K. M., jako osobie występującej z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, gdyby oświadczył, że działa on we własnym imieniu a nie z upoważnienia redaktora naczelnego dziennika "A" (vide wyrok WSA w Łodzi z dnia 5 grudnia 2014r. w sprawie II SAB/Łd 159/14). Reasumując, skoro redaktor naczelny dziennika "A" P. G. nie występował do Zarządu Okręgowego Polskiego Związku A o udostępnienie informacji publicznej, o której mowa w piśmie z dnia 1 sierpnia 2014 r., w ocenie tut. sądu uprawnione jest twierdzenie, że nie posiada on legitymacji do wystąpienia ze skargą na bezczynność tego organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, co obligowało Sąd do oddalenia skargi. Mając na względzie powyższe okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a. A. P.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło