II SAB/Łd 88/18
WyrokWSA w Łodzi2018-08-23
Skład orzekający: Tomasz Zbrojewski, Jolanta Rosińska, Joanna Sekunda-Lenczewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, niebędąca organem władzy publicznej, dopuszcza się bezczynności w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, jeśli nie udostępni żądanej informacji publicznej lub nie wyda decyzji o odmowie jej udostępnienia, mimo że powołuje się na przesłanki ograniczające prawo dostępu do informacji?Ratio decidendi
Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, nawet jeśli nie jest organem władzy publicznej, może być zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej. Jeśli posiada żądaną informację, ma obowiązek ją udostępnić lub wydać decyzję o odmowie jej udostępnienia, powołując się na konkretne przepisy ograniczające dostęp. Brak podjęcia którejkolwiek z tych czynności, mimo istnienia podstaw do odmowy, stanowi bezczynność w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sąd zobowiązał spółkę do załatwienia wniosku w określonym terminie, stwierdzając jednocześnie, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do spółki A Sp. z o.o. o udostępnienie kopii umów i porozumień związanych z udostępnieniem taboru na potrzeby reklamy. Spółka udostępniła skan umowy, ale zamazano kwoty wynagrodzenia, dane osób koordynujących oraz wysokość polisy ubezpieczenia OC. Spółka powołała się na tajemnicę przedsiębiorstwa i prywatność, nie wydając jednak decyzji o odmowie. Skarżący wniósł skargę na bezczynność, domagając się udostępnienia pełnej informacji, stwierdzenia rażącego naruszenia prawa i grzywny. Spółka wniosła o odrzucenie skargi, argumentując, że nie dopuściła się bezczynności i że skarżący nie wyczerpał środków odwoławczych.Rozstrzygnięcie
1. zobowiązano A Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. do załatwienia wniosku T. W. z dnia 13 kwietnia 2018 roku w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt organowi, 2. stwierdzono, że bezczynność organu miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa, 3. oddalono skargę w pozostałej części, 4. zasądzono od A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. na rzecz T. W. kwotę 400 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 23 sierpnia 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Tomasz Zbrojewski, Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska (spr.), , Protokolant Referent stażysta Aleksandra Banasiak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 sierpnia 2018 roku sprawy ze skargi T. W. na bezczynność A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. zobowiązuje A Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. do załatwienia wniosku T. W. z dnia 13 kwietnia 2018 roku w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt organowi, 2. stwierdza, że bezczynność organu miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa, 3. oddala skargę w pozostałej części, 4. zasądza od A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. na rzecz T. W. kwotę 400 (czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem z dnia 10 maja 2018 r. T. W. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na bezczynność A Sp. z o. o. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.
W motywach skargi skarżący wyjaśnił, że pismem z dnia 13 kwietnia 2018 r. zwrócił się do spółki A z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w postaci kopii umów i innych porozumień, zawartych w związku z udostępnieniem przez A Sp. z o. o. taboru na potrzeby realizacji reklamy pakistańskiego napoju [...].
Pismem znak: [...], przesłanym pocztą elektroniczną dnia 27 kwietnia 2018 r., organ udostępnił skan zawartej przez siebie umowy nr [...], z dnia 10 stycznia 2018 r. Przedmiot umowy odpowiadał treści wniosku z 13 kwietnia 2018 r., tzn. dotyczył udostępnienia przez spółkę zaplecza i taboru kolejowego na rzecz producenta filmowego. W treści umowy zostały jednak usunięte poprzez zamazanie:
- kwoty wynagrodzenia dla spółki, w tym wysokość poszczególnych rat wynagrodzenia;
- oznaczenia osób odpowiedzialnych za koordynację czynności związanych z realizacją umowy;
- wysokość polisy ubezpieczenia OC producenta filmowego, związanej z realizacją umowy.
Przesłana umowa nie zawierała także kopii polisy ubezpieczenia OC producenta filmowego, mimo wyraźnego wskazania, że kopia ta stanowi załącznik do umowy (§ 5 pkt 3 umowy nr [...]).
Skarżący wskazał, iż organ oświadczył, że zgodnie z art. 11 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U z 2018 r., poz. 419 ze zm.), zakres udostępnianej informacji został ograniczony w zakresie wysokości wynagrodzenia wykonawcy ze względu na tajemnicę przedsiębiorstwa. Organ nie wydał decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Spółka nie odniosła się również w ogóle do odmowy udostępnienia elementów umowy nie dotyczących uzyskanego wynagrodzenia.
Mając na względzie wyżej przedstawione uwagi, dotyczące nieudostępnienia informacji publicznej obejmującej wynagrodzenie A Sp. z o. o. oraz załącznika do umowy zawartej przez spółkę, w ocenie skarżącego, celowym było wystąpienie ze skargą o stwierdzenie bezczynności. Natomiast z uwagi na to, że spółka odmawia udostępnienia informacji publicznej, jednocześnie nie wydając decyzji o odmowie, słusznym jest stwierdzenie rażącego naruszenia prawa. Działanie spółki ma bowiem na celu pozbawienie wnioskodawcy konstytucyjnego prawa dostępu do informacji publicznej. Norma wyrażona w art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1764 ze zm., dalej jako u.d.i.p.) jednoznacznie wskazuje na zasady i tryb działania w przypadku chęci odmowy udostępnienia informacji. Tym samym, mimo wyraźnego, jednoznacznego brzmienia przepisu, spółka lekceważy spoczywające na niej obowiązki. Tego rodzaju działanie stanowi jaskrawy przykład pogardy dla prawa i obowiązków spoczywających na spółce komunalnej. W tym kontekście niedopuszczalnym jest, aby podmiot finansowany ze środków publicznych i realizujący zadanie publiczne, wykonywał swoje obowiązki w taki sposób, jak w niniejszej sprawie, nie siląc się nawet na minimalne uzasadnienie swojego bezprawnego postępowania. Dodatkowo, o rażącym naruszeniu prawa świadczy okoliczność, że organ nie usunął omawianego naruszenia w ciągu 13 dni poprzedzających wniesienie niniejszej skargi.
Opierając się na powyższych zarzutach skarżący wniósł o: 1) zobowiązanie organu do udzielenia informacji publicznej w zakresie wysokości wynagrodzenia spółki z tytułu udostępnienia taboru na potrzeby realizacji reklamy pakistańskiego napoju A, zgodnie z wnioskiem z dnia 13 kwietnia 2018 r.; 2) zobowiązanie organu do udzielenia informacji publicznej w postaci kopii załącznika do umowy nr [...], zgodnie z treścią wniosku z dnia 13 kwietnia 2018 r.; 3) stwierdzenie, iż nieudzielenie informacji nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa oraz wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w wysokości 200 zł; 4) zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Odpowiadając na skargę A Sp. z o.o. wiosła o jej odrzucenie ze względu na niewyczerpanie środków zaskarżenia, ewentualnie o oddalenie skargi w całości oraz o nieobciążanie spółki kosztami postępowania.
Organ wyjaśnił, iż skarżący dnia 13 kwietnia 2018 r. złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej w postaci kopii umów i innych porozumień zawartych w związku z udostępnieniem przez A taboru na potrzeby reklamy pakistańskiego napoju A. Po rozpatrzeniu wniosku spółka przekazała skarżącemu, dnia 27 kwietnia 2018 r., skan umowy między A a E. Ż., prowadzącą działalność gospodarczą pod firmą ,,B", zawartej dnia 10 stycznia 2018 r. w Ł. W skanie umowy przekazanym skarżącemu zaczerniono dane osobowe dotyczące miejsca zamieszkania kontrahentki A oraz postanowienia dotyczące wynagrodzenia, osób koordynujących na bieżąco realizację kontraktu, a także wysokość polisy ubezpieczenia OC kontrahentki. Do wiadomości nie załączono także skanu w/w polisy ubezpieczenia OC.
Organ wyjaśnił, iż zgodnie z art. 21 u.d.i.p. do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 - dalej jako "p.p.s.a."). Przytaczając treść art. 52, art. 53 § 2b oraz art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. organ wskazał, iż zgodnie ze stanowiskiem doktryny, skarga jest niedopuszczalna w szczególności w sytuacji, w której zostanie wniesiona bez wyczerpania środków zaskarżenia albo bez uprzedniego wezwania na piśmie do usunięcia naruszeń prawa.
W hipotetycznej sytuacji bezczynności, skarżący miał prawo wnieść ponaglenie, czego nie uczynił, wobec czego skarga powinna zostać odrzucona jako niedopuszczalna. Organ podkreślił jednak, że w niniejszej sprawie spółka w ogóle nie dopuściła się bezczynności. W odpowiedzi na wniosek skarżącego przekazała bowiem objęte wnioskiem dokumenty w postaci umowy z dnia 10 stycznia 2018 roku, w przewidzianym ustawowo terminie 14 dni (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.). W zakresie, w jakim odmówiła skarżącemu dostępu do informacji publicznej właściwe było wykorzystanie procedury odwoławczej, przewidzianej przez art. 16 i 17 u.d.i.p. oraz k.p.a. Ponieważ A nie jest organem władzy publicznej, zgodnie z art. 17 ust. 2 u.d.i.p., od jej decyzji w zakresie udostępnienia informacji publicznej skarżący powinien wystąpić o ponowne rozpoznanie sprawy w celu wyczerpania procedury odwoławczej przed skierowaniem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Wobec jego bierności w tym zakresie (skarżący nie skorzystał z żadnej z w/w procedur, ani nie zakomunikował spółce w żaden sposób, że dostarczona informacja jest w jego opinii niepełna) skarga podlega oddaleniu jako niedopuszczalna wobec niewyczerpania środków odwoławczych.
Ponadto organ wyjaśnił, iż skarżący zarzucił spółce naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 1 i 2, art. 13 ust. 1 i 2, art. 16 ust. 1 oraz art. 17 ust. 1 u.d.i.p. poprzez nieudzielenie wnioskowanej informacji publicznej. Powyższe zarzuty są całkowicie bezzasadne i nie zostały przez skarżącego w żaden sposób wykazane.
Organ wskazał, że spółka udzieliła skarżącemu informacji publicznej w sposób przez niego wskazany i w terminie 14 dni, wobec czego nie może być mowy o naruszeniu art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p.. Powyższe argumenty odnoszą się również do twierdzeń skarżącego o rażącym naruszeniu prawa przez spółkę - wobec udzielenia informacji w sposób zgodny z wnioskiem skarżącego i w terminie określonym ustawą nie może być w niniejszej sprawie mowy o naruszeniu prawa.
W pozostałym zakresie zarzuty skarżącego sprowadziły się do bezzasadności odmowy udzielenia informacji dotyczących umowy z dnia 10 stycznia 2018 roku w zakresie:
-wysokości wynagrodzenia,
-osób odpowiedzialnych za koordynację czynności związanych z realizacją umowy,
-polisy ubezpieczenia OC.
Udzielając odmowy udostępnienia informacji publicznej w tym zakresie spółka powołała się na art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w związku z art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.
Organ podkreślił, że informacje dotyczące personaliów osób na bieżąco koordynujących realizację umowy nie zostały udostępnione skarżącemu ze względu na ich prywatność. Nie można uznać szeregowego pracownika spółki samorządowej (a tym bardziej pracownika jej kontrahenta - podmiotu cywilnego) realizującego postanowienia przedmiotowej umowy za "osobę pełniącą funkcje publiczne", ani za mającą "związek z pełnieniem tych funkcji' w rozumieniu ustawy.
Polisa ubezpieczenia OC, stanowiąca załącznik do przedmiotowej umowy, jest dokumentem zawierającym dane wrażliwe osoby trzeciej wobec spółki, jej kontrahenta. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, każdy ma prawo do ochrony danych osobowych. Jak powszechnie się uznaje, prawo do ochrony danych osobowych jest emanacją praw osobistych człowieka (prawa osobowości, prawa do informacyjnego samookreślenia), których głównym celem jest zapewnienie poszanowania prywatności, godności czy osobowości człowieka (tak NSA w Warszawie w wyroku z dnia 28 listopada 2002 r., II SA 3389/01). Prawo do prywatności jest też chronione na poziomie konstytucyjnym - w art. 47 Konstytucji RP, który nakłada na władze publiczne obowiązek ochrony chronionych prawem dóbr jednostki przed nieuzasadnioną ingerencją.
Organ nadto wskazał, że orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego w zakresie ujawniania danych osobowych osób fizycznych, które zawarły umowę z podmiotem publicznym, nie jest jednolite - o ile bowiem przyznaje się w większości przypadków, że dane w postaci imienia i nazwiska takiej osoby podlegają ujawnieniu na zasadach ustawy o dostępie do informacji publicznej, to nie oznacza to automatycznie, że również dane zawarte w polisie OC podlegać będą ujawnieniu - sprzeciwiają się bowiem temu przepisy ustawy o ochronie danych osobowych. Jak wskazał NSA w wyroku z 25 kwietnia 2014 r., I OSK 2499/13, prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie udostępniania danych osobowych. Oznacza to brak możliwości udostępnienia wszystkich danych osobowych - obowiązek wynikający z ustawy o dostępie do informacji publicznych jest ograniczony do tych informacji, których przekazanie jest niezbędne z punktu widzenia prawa do informacji oraz nie narusza prawa do prywatności. Mając na uwadze powyższe wskazać należy, że decyzja spółki była również w tym zakresie prawidłowa.
Odnosząc się do argumentacji skarżącego odnośnie wysokości wynagrodzenia organ wskazał, że w doktrynie wskazuje się, że wola objęcia określonych danych klauzulą poufności nie musi być wyrażona w sposób sformalizowany, a ocena działań przedsiębiorcy w konkretnych sprawach nie może być oderwana od celu, któremu działania te mają służyć, tj. od zachowania poufności określonych informacji. Realizacja elementu formalnego tajemnicy przedsiębiorcy powinna mieć zatem charakter proporcjonalny do okoliczności, a wymaganie w każdym przypadku przedkładania organowi dokumentu opatrzonego klauzulą tajemnicy przedsiębiorcy byłoby niezasadne. Przedsiębiorca musi jednak podjąć określone działania w celu zabezpieczenia poufności informacji, nie może bowiem być poufną informacja ogólnie dostępna - informacja. Ujawnienie informacji w zakresie objętym skargą mogłoby negatywnie wypłynąć na sytuację przedsiębiorcy. Stawka wynagrodzenia ujęta w umowie stanowi wartość wynegocjowaną indywidualnie z kontrahentem i mogłaby zostać wykorzystana przez konkurentów Spółki, lub inne podmioty potencjalnie zainteresowane zawarciem podobnych umów w negocjacjach. Ujawnienie stawki w oczywisty sposób osłabiłoby pozycję negocjacyjną A i naraziłoby ją na potencjalne straty. Ponadto, informacja w zakresie wynagrodzenia A nie obejmuje wydatkowanych środków publicznych.
Na rozprawie w dniu 23 sierpnia 2018 r. skarżący złożył aktualne zestawienie kosztów postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługiwała w części na uwzględnienie
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 - dalej jako "p.p.s.a."), kontrola działalności administracji publicznej sprawowana przez sądy administracyjne obejmuje m.in. rozpatrywanie skarg na bezczynność organów. W takich przypadkach kontroli poddany jest brak aktu lub czynności w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie w określonym przez prawo terminie. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie mają znaczenia powody, dla jakich akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, jak również, czy bezczynność organu spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu.
Stan bezczynności organu administracji publicznej występuje wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 marca 2003 r., IV SAB/Wa 109/07).
Co do zasady warunkiem dopuszczalności skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego jest, jak to wynika z przepisu art. 52 § 1 p.p.s.a., wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed właściwym organem administracji publicznej, przy czym dotyczy to także skargi na bezczynność organu, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. Sąd wskazuje, że w ugruntowanym orzecznictwie sądowym przyjmowano, że w przypadku skargi na bezczynność organu, której przedmiotem jest dostęp do informacji publicznej należy przyjąć, iż skarga nie musi być poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej. Brak jest bowiem podstaw do występowania z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa oraz wykazywania, że złożone zostało zażalenie na bezczynność organu w trybie, o którym mowa w art. 37 § 1 k.p.a.
W sprawie niniejszej niesporne jest zarówno, że żądana informacja co do zasady stanowi informację publiczną w rozumieniu u.d.i.p., jak i okoliczność, że A Sp. z o. o. jest organem upoważnionym do jej udzielenia, jako że jest w posiadaniu wskazanych we wniosku dokumentów. Kwestie powyższe zatem nie wymagają analizy.
W związku z oceną charakteru wnioskowanej informacji, przyjętą przez Sąd, należy zauważyć, że załatwienie przedmiotowego wniosku powinno nastąpić zgodnie z przepisami u.d.i.p., tj. poprzez udzielenie informacji w drodze czynności materialno - technicznej (art. 7 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p.), poprzez odmowę jej udzielenia w drodze decyzji administracyjnej, albo umorzenie postępowania w tej samej formie z przyczyn uregulowanych w przywołanej ustawie (art. 16 ust. 1 w zw. z art. 14 u.d.i.p.). Przy czym przez odmowę udzielenia informacji publicznej należy rozumieć sytuację, w której organ posiada informację o charakterze publicznym, ale jej nie udostępnia, ponieważ prawo do informacji podlega ograniczeniu ze względu na tajemnice ustawowo chronione lub ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy (art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p.). Ochrona ta nie dotyczy przy tym osób sprawujących funkcje publiczne.
Podkreślić trzeba, że dla odmowy udostępnienia informacji publicznej ustawodawca przewidział konkretną formę, zgodnie z czym zaistnienie ograniczeń prawa dostępu do informacji publicznej z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. skutkować winno wydaniem decyzji o odmowie dostępu do informacji publicznej (por. wyrok NSA z dnia 16 marca 2018 r. sygn. I OSK 2531/17, orzeczenia.nsa.gov.pl). Czynności tych organ, powinien dokonać w terminie określonym w u.d.i.p.
W okolicznościach badanej sprawy A Sp. z o. o. odpowiadając na wniosek skarżącego podniosła, że zakres udostępnianej informacji został ograniczony ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy. Jednak pomimo tak sformułowanych wniosków, organ ten nie wydał decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej, w związku z czym w tym też zakresie wystąpił stan bezczynności.
Jednocześnie, A Sp. z o. o. nie kwestionuje, że przedmiotem wniosku jest informacja publiczna w rozumieniu art. 1 oraz art. 3 ust. 1 u.d.i.p., jak i tego, że adresatem żądania udostępnienia informacji publicznej jest podmiot zobowiązany do jej udzielenia, wskazany w katalogu zawartym w art. 4 u.d.i.p. oraz że jest on w posiadaniu wnioskowanych informacji.
W takiej sytuacji złożenie przez skarżącego wniosku o udostępnienie informacji stanowiących informację publiczną spowodowało, że organ dysponujący informacją publiczną miał obowiązek ją udostępnić, bądź odmówić jej udostępnienia – jeżeli jego zdaniem stały temu na przeszkodzie przepisy prawa (zob. art. 5 u.d.i.p.).
Nie ulega natomiast wątpliwości, że niewydanie decyzji przez podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej oraz nieudostępnienie informacji stanowi bezczynność organu (por. wyrok NSA z dnia 08 grudnia 2017 r. sygn. I OSK 247/16, orzeczenia.nsa.gov.pl). Pozostawanie w bezczynności przez podmiot obowiązany do udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, oznacza niepodjęcie przez ten podmiot, w terminie wskazanym w art. 13 u.d.i.p., bądź określonym przez Sąd, stosownych czynności, to jest nieudostępnienie informacji, ani niewydanie decyzji o odmowie jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.).
W okolicznościach badanej sprawy skarżącemu udostępniono część informacji (co jest niesporne) w postaci skanu żądanej umowy po dokonaniu anonimizacji i eliminacji części danych. Nie udostępniono natomiast żądanej informacji na temat wysokości wynagrodzenia wykonawcy, powołując się na zaistnienie przesłanek do odmowy udostępnienia takiej informacji (tajemnica przedsiębiorstwa), jednak decyzji administracyjnej w tej sprawie również nie wydano.
Oczywiście prawidłowe załatwienie wniosku w trybie omawianej ustawy nie oznacza przekazania wszelkich żądanych przez stronę informacji. Jak już wyżej zaznaczono, załatwienie wniosku w rozumieniu przepisów u.d.i.p. powinno nastąpić poprzez udzielenie informacji w drodze czynności materialno – technicznej, odmowę jej udzielenia w drodze decyzji, lub umorzenia postępowania również w tej ostatniej formie. Przy tym przez odmowę udzielenia informacji publicznej należy rozumieć również sytuację, gdy organ posiada informację o charakterze publicznym, ale jej nie udostępnia, ponieważ prawo do informacji podlega ograniczeniu ze względu na tajemnice ustawowo chronione lub ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy ( art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p.). Tym samym uznanie przez organ zaistnienia wymienionych ograniczeń (tak jak miało to miejsce w przedmiotowej sprawie) skutkować winno wydaniem decyzji o odmowie dostępu do informacji publicznej i w tej części skarga podlegała uwzględnieniu (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 2 sierpnia 2018 r. sygn. akt IV SAB/Po 62/18).
Badając zasadność skargi złożonej w niniejszej sprawie Sąd wziął pod uwagę, że dokonanie zbyt obszernej anonimizacji na udostępnianym jako informacja publiczna dokumencie należy oceniać w kategoriach udostępnienia informacji publicznej niepełnej, a w konsekwencji utożsamiać z bezczynnością adresata wniosku o udostępnienie informacji publicznej (por. wyrok NSA z 13 kwietnia 2016 r. sygn. I OSK 143/16 oraz wyrok NSA z 02 czerwca 2015 r., I OSK 1513/14, orzeczenia.nsa.gov.pl), a także fakt, że na równi z niepodjęciem przez organ określonych czynności względem wniosku o udostępnienie informacji publicznej należy traktować udzielenie wnioskodawcy informacji innej niż ta, której oczekiwał, a także przedstawienie informacji niebędącej pełną odpowiedzią na wniosek zainteresowanego lub też wręcz nieadekwatnej do treści wniosku (por. I. Kamińska, Dostęp do informacji publicznej. Komentarz, Wyd/El 2018).
Mając zatem na uwadze powyższe Sąd w pkt 1 wyroku na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. zobowiązał A Sp. z o.o. do załatwienia wniosku skarżącego z dnia 13 kwietnia 2018 r., w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt organowi.
Podkreślić trzeba, że ocena zaistnienia przesłanek, o których mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. jest kwestią, która podlega badaniu przez sąd administracyjny w razie skargi na decyzję odmawiającą udzielenia informacji publicznej wydaną na podstawie art. 16 u.d.i.p. Natomiast w ramach skargi na bezczynność nie może podlegać ocenie prawidłowość odmowy udostępnienia informacji publicznej z uwagi na przesłanki wskazane w art. 5 ust. 2 u.d.i.p., na co zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 30 listopada 2012 r. sygn. I OSK 2032/12 (orzeczenia.nsa.gov.pl).
Ponadto Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w pkt 2 sentencji wyroku. Na ocenę w tym zakresie wpływ miały przede wszystkim powody zwłoki organu, mające swe źródło w wadliwie, ale jednak podjętych działaniach. Rażące naruszenie prawa natomiast, to naruszenie o szczególnie ciężkiej wadze i kwalifikowanym charakterze, naruszające w znacznym stopniu prawem przewidziane terminy. W przedmiotowej sprawie bezczynność organu wskazanego poziomu nie osiągnęła, stąd żądanie strony stwierdzenia rażącej bezczynności organu i zasadzenia grzywny uznać należało za niezasadne, co skutkowało oddaleniem w tej części skargi.
W realiach niniejszej sprawy stwierdzić należy również, że kopia umowy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej kontrahenta nie należy do sfery zadań publicznych A, ani nie dotyczy gospodarowania mieniem Skarbu Państwa. Umowa taka wprawdzie jest dokumentem, ale nie dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 6 ust. u.d.i.p. Zatem żądana kopia umowy ubezpieczenia cywilnego nie stanowi informacji publicznej. Powyższe skutkuje przyjęciem, że organ nie był zobowiązany do udostępnienia kopii treści umowy w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. W konsekwencji nie udostępniając kopii umowy organ nie mógł być w tym zakresie w bezczynności, choć co do zasady powinien o tym fakcie poinformować wnioskodawcę (czynnością materialno – techniczną).
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 p.p.s.a. w pkt 3 sentencji wyroku orzeczono o oddaleniu skargi w pozostałym zakresie.
O kosztach postępowania rozstrzygnięto w pkt 4 sentencji wyroku, na podstawie art. 206 p.p.s.a., zasądzając na rzecz skarżącego ich zwrot proporcjonalnie do uwzględnionej części żądania skargi.
dc
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło