III SA/Łd 15/25

WyrokWSA w Łodzi2025-03-27

Skład orzekający: Joanna Wyporska-Frankiewicz, Anna Dębowska, Agnieszka Krawczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie drogowym ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenie przepisów dotyczących dopuszczenia pojazdu do ruchu drogowego, w szczególności za wykonywanie przewozu pojazdem bez ważnego badania technicznego, nawet jeśli umowa cywilnoprawna lub regulamin wewnętrzny firmy ogranicza zakres jej obowiązków w tym zakresie?
Ratio decidendi
Osoba zarządzająca transportem, wyznaczona zgodnie z przepisami UE i ustawy o transporcie drogowym, ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów transportu drogowego, w tym za wykonywanie przewozu pojazdem bez ważnego badania technicznego. Odpowiedzialność ta ma charakter publicznoprawny i jest niezależna od postanowień umów cywilnoprawnych lub regulaminów wewnętrznych firmy, które nie mogą modyfikować ustawowych obowiązków i odpowiedzialności zarządzającego transportem. Brak należytej staranności w zapewnieniu zgodności z prawem operacji transportowych skutkuje nałożeniem kary pieniężnej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na osobę zarządzającą transportem w firmie przewozowej za wykonywanie przewozu pojazdem, który nie posiadał ważnego badania technicznego. Strona skarżąca twierdziła, że nie ponosi odpowiedzialności, ponieważ zgodnie z umową i regulaminem wewnętrznym, dbanie o terminowość badań technicznych nie należało do jej obowiązków. Organy administracji oraz sąd uznały, że odpowiedzialność zarządzającego transportem jest niezależna od postanowień umownych i że osoba ta ponosi odpowiedzialność za zapewnienie zgodności pojazdów z przepisami.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 27 marca 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Wyporska-Frankiewicz (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Anna Dębowska, Sędzia WSA Agnieszka Krawczyk, , po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2025 roku na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi M. F. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 23 maja 2024 roku nr BP.501.713.2024.2410.BD2.571510 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego oddala skargę. Decyzją z 23 maja 2024 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Kujawsko-Pomorskiego Inspektora Transportu Drogowego z 1 lutego 2024 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 200 zł. W sprawie ustalono następujące okoliczności faktyczne i prawne: Zaskarżoną decyzją nałożono na stronę karę pieniężną w wysokości 200 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło naruszenie polegające na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym ważnego aktualnego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego - zgodnie z Ip. 15.1 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym. 24 października 2023 r. w miejscowości N. autostrada A1 poddano kontroli pojazd członowy składający się z ciągnika ciężarowego marki SCANIA o nr rej. [...] oraz naczepy marki KAESSBOHRER o nr. rej. [...], którym kierował P. H.. Pojazdem tym był wykonywany przewóz drogowy rzeczy na trasie M. – G., port morski, w imieniu i na rzecz firmy M. Sp. z o.o. Sp. komandytowa z siedzibą [...] P., M. ul. [...]. Przewóz był wykonywany na podstawie licencji nr [...] dotyczącej międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy. W trakcie kontroli drogowej ww. zespołu pojazdów stwierdzono, że ciągnik samochodowy marki SCANIA o nr. rej. [...] nie posiadał aktualnego okresowego badania technicznego dopuszczającego do ruchu drogowego. Zgodnie z danymi widniejącymi w dowodzie rejestracyjnym ww. pojazdu oraz uzyskanymi z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK) stwierdzono, że ostatnie okresowe badanie techniczne miało miejsce 11 października 2022 r. a tym samym, że okres jego ważności upłynął 11 października 2023 r. Przebieg i wyniki kontroli udokumentowano w protokole kontroli z 24 października 2023 r. Na podstawie danych pozyskanych z Krajowego Rejestru Elektronicznego Przedsiębiorców Transportu Drogowego (KREPTD) ustalono, iż osobą pełniącą funkcję zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie M. Sp. z o.o. Sp. k. jest M. F. (dalej również: skarżąca, strona skarżąca lub strona) posiadająca certyfikat kompetencji zawodowych [...]. Pismem z 19 stycznia 2024 r. strona złożyła wyjaśnienia, w których podniosła, iż jej zdaniem nie ponosi odpowiedzialności za powstałe naruszenie, gdyż nie miała na nie wpływu. Poza tym wskazała, że nad stanem technicznym pojazdów, zgodnie z regulaminem wewnętrznym firmy, czuwa osobiście przedsiębiorca. Decyzją z 1 lutego 2024 r. Kujawsko-Pomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego orzekł o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 200 tytułem popełnienia naruszenia z Ip. 15.1 załącznika nr 4 do utd. 4 marca 2024 r. strona wniosła odwołanie od decyzji organu I instancji wnosząc o umorzenie postępowania administracyjnego lub uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Powołaną na wstępie decyzją 23 maja 2024 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej również: organ II instancji lub organ odwoławczy) utrzymał w mocy decyzję Kujawsko-Pomorskiego Inspektora Transportu Drogowego z 1 lutego 2024 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 200 zł. Organ II instancji w pierwszej kolejności wyjaśnił, że w rozpatrywanej sprawie kary pieniężne są nakładane na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym (dalej: u.t.d.). Treść art. 92a ust. ust. 2, 4 i 8 w zw. z załącznikiem nr 4 do u.t.d. określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym. W tym zakresie organ nie ma możliwości miarkowania kar pieniężnych. W związku z powyższym regulacja wynikająca z art. 189d k.p.a. na mocy art. 189a § 2 pkt 1 k.p.a. nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Ponadto, organ II instancji wskazał, iż zastosowania nie znajdzie również art. 189e oraz art. 189f k.p.a., które regulują przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej oraz udzielenia pouczenia. Kwestie te zostały bowiem uregulowane odrębnie przez u.t.d. - w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., zaś w odniesieniu do naruszeń związanych z nieprzestrzeganiem przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku zastosowanie ma art. 92b ust. 1 u.t.d. Reguła kolizyjna wyrażona w art. 189 § 2 k.p.a. daje w tym zakresie pierwszeństwo przepisom odrębnym, a nie przepisom zawartym w dziale IVa k.p.a. Organ odwoławczy powołał następnie treść przepisów stanowiących materialnoprawną podstawę wydanej decyzji, a odnosząc się do mocy dowodowej sporządzonego w toku kontroli protokołu wskazał, że P. H., podpisał protokół z 24 października 2023 r. bez wnoszenia uwag oraz zgłaszania zastrzeżeń. Dalej, odnosząc się do zarzutów strony podniesionych w odwołaniu zauważył, iż są one niezasadne i nie mogą zostać uwzględnione. Przede wszystkim w ocenie organu postępowanie prowadzone przez organ I instancji zostało przeprowadzone zarówno z poszanowaniem przepisów k.p.a., jak i prawa materialnego. Zostały zbadane wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadzono dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej. Do tak ustalonego stanu faktycznego prawidłowo zastosowano normy prawa materialnego, tj. przepisy u.t.d. Ponadto, wypełniono obowiązek wynikający z art. 7 i art. 77 k.p.a. gromadząc w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dokonując, stosownie do art. 80 kpa, ich wszechstronnej oceny. Swoje stanowisko wyrażone w decyzji organ I instancji sformułował na podstawie całokształtu materiału dowodowego, w uzasadnieniu odpowiadającym wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Zaskarżona decyzja jest zatem prawidłowa i została wydana w skutek jednoznacznie ustalonego stanu faktycznego i prawnego. Z akt sprawy wynika bezsprzecznie, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przez skarżącego przepisów prawa w zakresie wykonywania przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego, potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego i materiał dowodowy w sprawie został zgromadzony należycie już w momencie kontroli drogowej. W związku z powyższym zarzut naruszenia procedury administracyjnej organ II instancji uznał za niezasadny. Nadto, w decyzji organu drugiej instancji stwierdzono, że wyznaczenie osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie transportu drogowego ma na celu zapewnienie odpowiedniej jakości usług przewozowych oraz ich zgodności z przepisami, zarówno unijnymi jak i krajowymi, z zakresu transportu drogowego. Sprawowanie funkcji zarządzającego transportem jest zajęciem wiążącym się z odpowiedzialnością za naruszenia przepisów w transporcie drogowym. Organ odwoławczy zwrócił następnie uwagę na obowiązki zarządzającego transportem wynikające z art. 4 ust. 1 rozporządzenia 1071/2009 uznając, że na skarżącej spoczywa obowiązek sprawowania rzeczywistego i stałego (ciągłego) nadzoru nad operacjami transportowymi realizowanymi przez kierowców. Strona w toku postępowania podnosiła, iż jej zdaniem nie ponosi odpowiedzialności za powstałe naruszenie, gdyż zakres jej obowiązków wynikających z umowy o pracę nie obejmuje dbania o terminowość badań technicznych pojazdów wykorzystywanych do przewozów drogowych w przedsiębiorstwie M. Sp. z o.o. Sp. k. Organ odwoławczy zgodził się z organem I instancji, że osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie nie może wyłączyć swoich obowiązków wobec przedsiębiorcy, które zostały na nią nałożone przepisami prawa. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje zakres obowiązków określony umowy o pracę między stroną, a podmiotem wykonującym przedmiotowy przewóz drogowy. Organ II instancji powołując treść art. 4 ust. 2 lit. b) rozporządzenia (UE) nr 1071/2009, wskazał, że umowa wiążąca przedsiębiorcę z osobą w sposób rzeczywisty i ciągły zarządzającą operacjami transportowymi w przedsiębiorstwie precyzuje zadania, które ma ona wykonywać w sposób rzeczywisty i ciągły, oraz określa zakres obowiązków związanych z funkcją zarządzającego transportem. Zadania, które należy sprecyzować, obejmują w szczególności utrzymanie i konserwację pojazdów, sprawdzanie umów i dokumentów przewozowych, podstawową księgowość, przydzielanie ładunków lub usług kierowcom i pojazdom oraz sprawdzanie procedur związanych z bezpieczeństwem. Zgodnie z danymi pozyskanymi z rejestru KREPTD, przedsiębiorstwo M. Sp. z o.o. Sp. k., nie posiadało w momencie kontroli umowy z inną osobą posiadającą certyfikat kompetencji zawodowych, nie mogło zatem powierzyć obowiązków zarządzającego transportem w zakresie utrzymania i konserwacji pojazdów innej osobie niż stroni skarżącej. Nadto, nie może być akceptowana sytuacja, w której z jednej strony osoba spełniająca kryteria przyjmuje obowiązki osoby zarządzającej transportem i fakt ten zgłaszany jest organom bez wskazania żadnych ograniczeń, a z drugiej strony, w drodze wewnętrznego porozumienia, obowiązki te są ograniczane w sposób istotny. W takiej sytuacji organy mają prawo przyjąć, że wpis do rejestru i podjęcie obowiązków zarządzającego transportem przez daną osobę rzeczywiście nastąpiło, a tym samym odpowiada ona za prawidłowe realizowanie przepisów prawa u przewoźnika. Organ odwoławczy wskazał również, iż w rozpatrywanej sprawie wina i stopień ewentualnego zawinienia nie są przesłankami odpowiedzialności administracyjnej. W niniejszym stanie faktycznym przesłanką odpowiedzialności jest stwierdzenie nieprzestrzegania przez określony podmiot nałożonych prawem obowiązków. Organ wyjaśnił, że na gruncie prawa administracyjnego zasadą jest, że odpowiedzialność ogranicza się do ustalenia, czy doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego skutkującego nałożeniem kary administracyjno-prawnej. Nie dokonuje się natomiast oceny i nie czyni przedmiotem rozważań kwestii zawinionego działania strony lub braku winy oraz stopnia szkodliwości czynu. W ocenie organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 92c ust. 1a u.t.d. Organ wyjaśnił także, że w niniejszym przypadku strona nie przedłożyła żadnych dowodów na potwierdzenie, iż w sprawie zaistniały okoliczności wyłączające jej odpowiedzialność za popełnione naruszenie. Na skarżącej spoczywa obowiązek sprawowania rzeczywistego i stałego (ciągłego) nadzoru nad operacjami transportowymi w przedsiębiorstwie. Strona jako zarządzająca transportem powinna działać z zachowaniem należytej staranności. Co więcej, jak wskazuje organ odwoławczy, także brak poinformowania strony o zakończeniu postępowania nie stanowi uchybienia powodującego konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Organ I instancji dołożył wszelkiej staranności, aby strona miała zapewniony czynny udział w sprawie, mogła wypowiedzieć się w sprawie, złożyć wnioski dowodowe, zapoznać się z materiałem dowodowym zebranym w sprawie, o czym strona została prawidłowo pouczona w wysłanym doń zawiadomieniu. Jednocześnie organ II instancji podkreślił, że strona nie musi brać udziału w postępowaniu, gdyż jest to tylko jej uprawnienie, a organ ma obowiązek dać jej taką możliwość. Przy czym w niniejszej sprawie z całą pewnością organ dał stronie możliwość udziału w postępowaniu, gdyż zawiadomił ją o wszczęciu postępowania. Ponadto, niezawiadomienie strony o zakończeniu postępowania dowodowego i prawie strony do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów przed wydaniem decyzji oraz możliwości złożenia wniosków będzie stanowiło naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. jeżeli strona faktycznie nie będzie miała możliwości dokonania konkretnych czynności procesowych i wykaże, iż doszło do takiego naruszenia. Ponadto, prawo skorzystania z odwołania od decyzji również stanowi realizację czynnego udziału strony w postępowaniu. Organ II instancji stwierdził, że niezasadne są również zarzuty naruszenia art. 8 § 1 oraz 9 k.p.a., uznając tym samym, że postępowanie administracyjne było prowadzone zgodnie z dyrektywą wynikającą z art. 8 § 1 k.p.a. Organ odwoławczy odnosząc się do dyspozycji art. 7 k.p.a. wskazał, że organ jest wprawdzie zobowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, ale strona nie jest zwolniona od obowiązku współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych, skoro nieudowodnienie określonego faktu może prowadzić do wydania decyzji dla niej niekorzystnej. Organ II instancji nie zgodził się również z zarzutem dotyczącym naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. uznając, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jasno wskazuje, iż zaistniały stan faktyczny nie wymaga dalszego badania. Wskazał on również, iż w niniejszej sprawie nie nastąpiło naruszenie art. 107 k.p.a. - zaskarżona decyzja zawierała wszystkie niezbędne elementy wymagane przez ten przepis, a w szczególności zawierała uzasadnienie faktyczne, w którym wymieniono fakty, jakie organ uznał za udowodnione oraz dowody, na których się oparł. Decyzja zawierała również uzasadnienie prawne, w którym w niezbędnym zakresie przywołano podstawy prawne decyzji o nałożeniu kary na stronę wraz z przytoczeniem właściwych przepisów prawa. W zaskarżonej decyzji jasno została określona podstawa prawna jej wydania, jak również wskazano fakty, którymi kierował się organ, wydając decyzję. Zarzut strony dotyczący art. 80 k.p.a., organ II instancji również uznał za chybiony stwierdzając, że organ I instancji zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej. Z akt sprawy wynika bezsprzecznie, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przez skarżącego przepisów prawa w zakresie wykonywania przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego, potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego i materiał dowodowy w sprawie został zgromadzony należycie już w momencie kontroli drogowej. Niewątpliwie skarżąca miała zapewniony czynny udział w sprawie, czego potwierdzeniem są złożone przez nią wyjaśnienia w sprawie. Wskazano przy tym, że strona nie przedstawiła żadnych dowodów świadczących o funkcjonującym w przedsiębiorstwie skutecznym systemie egzekwowania przestrzegania przepisów prawa. Ponieważ na skutek wyznaczenia przez przewoźnika drogowego do pełnienia funkcji zarządzającego nastąpiło przeniesienie na tę osobę uprawnień do zarządzania przedsiębiorstwem, w części dotyczącej operacji transportowych, a to oznacza, że zarządzający był zobowiązany do wykonywania obowiązków prawnych dotyczących operacji transportowych spoczywających na przewoźniku drogowym. Ponosi on również odpowiedzialność za naruszenie przewidziane w załączniku nr 4 do u.t.d. W niniejszej sprawie nie wystąpiły jakieś szczególne zdarzenia lub okoliczności, których strona nie mogła przewidzieć, a które miałyby wpływ na powstanie stwierdzonego naruszenia. Materiał dowodowy zawarty w aktach sprawy, w pełni potwierdza fakt naruszenia przepisów przez stronę, przy jednoczesnym braku istnienia okoliczności wyłączających odpowiedzialność skarżącej. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi strona skarżąca zaskarżył powyżej wskazaną decyzję w całości, zarzucając jej naruszenie: 1) zasad ogólnych postępowania administracyjnego wynikających z art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 k.p.a., tj. zasady praworządności i działania na podstawie przepisów prawa, zasady dążenia do prawdy obiektywnej i zasady pogłębiania zaufania do władzy publicznej; 2) przepisu Ip. 19 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym, poprzez jego niewłaściwą wykładnię i błędne zastosowanie na gruncie niniejszej sprawy przejawiające się nałożeniem kary administracyjnej za stan faktyczny niewypełniający przesłanek określonych we wskazanych przepisach; 3) art. 92a ust. 2 u.t.d. w związku z rozporządzeniem 1071/2009 przez uznanie, że dopuszczalne jest nałożenie kary na zarządzającego transportem za odpowiedzialność innej osoby (przedsiębiorcy) w sytuacji, gdy o ile przedsiębiorca (przewoźnik) może w określonych sytuacjach ponosić obiektywną (niezależną od winy) odpowiedzialność za zachowanie swoich pracowników (na zasadzie ryzyka), o tyle osoba zarządzająca transportem nie będąca przedsiębiorcą nie ponosi odpowiedzialności na zasadzie ryzyka za cudze zachowanie, na które nie miała wpływu; 4) art. 6, art. 7 w zw. z art. 75 art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niezbadanie wszystkich okoliczności sprawy, dokonywanie ustaleń faktycznych oraz zignorowaniem przesłanych dowodów i wniosków złożonych w toku prowadzonego postępowania; 5) art. 92c ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 92c ust. 1a u.t.d. przez nałożenie na zarządzającego transportem kary za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nie posiadającym aktualnego badania technicznego w sytuacji, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że zarządzający transportem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, z których zarządzający transportem był zwolniony na podstawie regulaminu i umowy zarządczej; 6) przepisów postępowania, art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów i niewydanie decyzji w oparciu o całokształt okoliczności sprawy, a także przez orzekanie na podstawie nieprecyzyjnych faktów, bez kierowania się zasadą słuszności interesu strony oraz przepisami art. 92c i 92b u.t.d. oraz art. 189a § 2 i przepisów art. 7a § 1 i art. 81a k.p.a., które nakazują rozstrzygać wątpliwości, co do stanu faktycznego lub wątpliwości prawnych na korzyść strony postępowania. W oparciu o wskazane zarzuty strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.) - dalej: "p.p.s.a." - sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Należy również podkreślić, że sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest wyłącznie w granicach danej sprawy, a sąd nie jest związany ani zarzutami, ani wnioskami skargi, ani powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W myśl art. 145 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c); 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w k.p.a. lub innych przepisach. Wskazać również należy, iż sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Podkreślić przy tym należy, że sądy administracyjne nie zastępują organów administracji publicznej i nie przejmują ich kompetencji do końcowego załatwienia sprawy administracyjnej oraz wydania rozstrzygnięcia. Orzeczenia sądów administracyjnych, w razie uwzględnienia skarg, rozstrzygają o uchyleniu lub stwierdzeniu nieważności zaskarżonego aktu bądź zobowiązują organ administracji publicznej do określonego zachowania się w toku dalszego załatwiania sprawy administracyjnej. Przeprowadzona przez sąd - w zakreślonych powyżej ramach - kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że organy nie naruszyły prawa. Przedmiotem kontroli sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 23 maja 2024 r., którą organ ten utrzymał w mocy decyzję Kujawsko-Pomorskiego Inspektora Transportu Drogowego z 1 lutego 2024 r. o nałożeniu na stronę skarżącą kary pieniężnej w wysokości 200 zł. Podstawę prawną zaskarżonego do sądu rozstrzygnięcia stanowiły przywoływane już przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym – dalej: u.t.d. Zgodnie z art. 92a ust. 2 u.t.d. zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 zł do 2 000 zł za każde naruszenie. Przy czym w myśl art. 92a ust. 8 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 2, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, określa załącznik nr 4 do u.t.d. Konsekwencją powyższych regulacji jest treść Ip. 15.1 załącznika nr 4 do u.t.d., który sankcjonuje wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym ważnego i aktualnego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego karą pieniężną w wysokości 200 zł. Zaznaczyć należy, że w świetle art. 4 pkt 22 lit. d) i l) u.t.d., przez obowiązki lub warunki przewozu drogowego rozumie się obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz ustawy Prawo o ruchu drogowym (dalej również: p.r.d.) i rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) NR 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającego dyrektywę Rady 96/26/WE (Dz. U. UE L 300 z 14.11.2009, str. 51, z późn. zm.). Zgodnie z art. 4 rozporządzenia 1071/2009, przedsiębiorca wykonujący zawód przewoźnika drogowego wyznacza przynajmniej jedną osobę fizyczną – zarządzającego transportem - która spełnia warunki przewidziane w art. 3 ust. 1 lit. b) i d) i która: a) w sposób rzeczywisty i ciągły zarządza operacjami transportowymi tego przedsiębiorstwa; b) ma rzeczywisty związek z przedsiębiorstwem, polegający na przykład na tym, że jest jego pracownikiem, dyrektorem, właścicielem lub udziałowcem lub nim zarządza lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, jest tą właśnie osobą; oraz c) posiada miejsce zamieszkania na terenie Wspólnoty. Zgodnie z art. 2 rozporządzenia 1071/2009 "zawód przewoźnika drogowego rzeczy" oznacza działalność każdego przedsiębiorcy wykonującego w celach zarobkowych transport rzeczy, środkami takimi, jak pojazd silnikowy lub zespół pojazdów. Z kolei pojęcie "zarządzający transportem" oznacza osobę fizyczną, zatrudnioną przez przedsiębiorcę lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, tę osobę fizyczną lub, w razie potrzeby, inną osobę fizyczną wyznaczoną przez tego przedsiębiorcę na podstawie umowy, zarządzającą w sposób rzeczywisty i ciągły operacjami transportowymi przedsiębiorcy. Wskazać także należy, że stosownie do art. 134a p.r.d., w stosunku do pojazdów wykonujących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, a także w przypadku kontroli, o której mowa w art. 129a ust. 1 pkt 2-4, uprawnienia i obowiązki policjantów oraz organów Policji określone w art. 132 ust. 1-2 i 5-7, art. 132a oraz w art. 133 wykonują również odpowiednio inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego oraz organy tej inspekcji. Przy czym, w myśl § 6 ust. 1 rozporządzenia MSWiA z dnia 5 listopada 2019 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego, podczas wstępnej drogowej kontroli technicznej kontrolujący: 1) sprawdza wymaganą dokumentację dotyczącą dopuszczenia pojazdu do ruchu drogowego, a w szczególności dokument potwierdzający przeprowadzenie badania technicznego. Przy czym zgodnie z art. 71 ust. 1 p.r.d., dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest dowód rejestracyjny albo pozwolenie czasowe. Przepis ten nie dotyczy pojazdów, o których mowa w ust. 3. Zgodnie z art. 81 ust. 1 p.r.d., właściciel pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest obowiązany przedstawić go do badania technicznego. Stosownie do art. 81 ust. 5 p.r.d., okresowe badanie techniczne pojazdu przeprowadza się corocznie, z zastrzeżeniem ust. 6-10. Przepis art. 82 ust. 2 p.r.d. wskazuje, że jeżeli pojazd jest zarejestrowany, kolejny termin badania technicznego wpisuje do dowodu rejestracyjnego uprawniony diagnosta po stwierdzeniu pozytywnego wyniku badania technicznego. Równocześnie, w świetle lp. 15.1 załącznika nr 4 do u.t.d., wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym ważnego aktualnego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego, sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 200 zł. Jak wynika z zaskarżonej do sądu decyzji stronie skarżącej została wymierzona kara pieniężna za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym ważnego i aktualnego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego (tj. zgodnie z lp. 1.15 załącznika nr 4 do u.t.d.). Odnotować w tym miejscu należy, że zarzuty strony skarżącej koncentrują się w istocie na nieprawidłowym ustaleniu przez organy stanu faktycznego sprawy, przejawiającym się w braku wszechstronnego rozpatrzenia całego materiału dowodowego w szczególności zaś w kontekście złożonych przez stronę skarżącą wyjaśnień, w których podała ona, że nie ponosi odpowiedzialności za powstałe naruszenie podnosząc, że zakres jej obowiązków wynika z umowy po pracę i nie obejmuje dbałości o terminowość badań technicznych pojazdów wykorzystywanych do przewozów drogowych w przedsiębiorstwie M. Sp. z o.o. Sp. k. Ze stanowiskiem strony skarżącej nie można się jednak zgodzić. Przede wszystkim należy wskazać, że w myśl art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Z kolei art. 80 k.p.a. zobowiązuje organ do oceny, na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Oceniając stan faktyczny ustalony w niniejszej sprawie przez organy administracji należy w pierwszej kolejności zaznaczyć, iż sąd administracyjny nie ustala stanu faktycznego, a jedynie wskazuje, które ustalenia organu zostały przez niego przyjęte, a które nie. Dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy jest dominującym celem postępowania dowodowego. Warunkiem prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy jest zarówno zebranie wszystkich istotnych dla sprawy dowodów, jak i ich prawidłowa ocena. Oceny materiału dowodowego organ dokonuje natomiast na podstawie własnej wiedzy oraz doświadczenia życiowego, a o jej prawidłowości decyduje to, czy wyciągnięte przez organ wnioski mają logiczne uzasadnienie. W niniejszej sprawie sąd nie dopatrzył się naruszenia prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przede wszystkim sąd nie podzielił zarzutu dotyczącego przedwczesności prowadzenia postępowania i braku podstaw do obciążenia skarżącej karą pieniężną w sytuacji jednoczesnego prowadzenia postępowania w stosunku do przedsiębiorcy. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy prawidłowo uznano stronę skarżącą za adresata zaskarżonej decyzji, jako osobę zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie. Jak już bowiem wskazywano, na mocy art. 92a ust. 2 u.t.d. zarządzający transportem ponosi odpowiedzialność za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego i podlega karze pieniężnej w określonej w tym przepisie wysokości. Odpowiedzialność zarządzającego transportem – jak słusznie wskazał organ II instancji - jest niezależna od odpowiedzialności prawnej innych podmiotów, w szczególności od odpowiedzialności przedsiębiorcy. Zdaniem sądu ustalenia poczynione przez organy orzekające w niniejszej sprawie w zakresie naruszenia obowiązków wynikających z u.t.d. nie budzą – w świetle załączonych przez organ akt sprawy - żadnych wątpliwości. Z zebranego przez organy materiału dowodowego wynika bowiem, że 24 października 2023 r. w miejscowości N., autostrada A1, poddano kontroli pojazd członowy składający się z ciągnika ciężarowego marki SCANIA o nr. rej. [...] oraz naczepy marki KAESSBOHRER o nr. rej. [...]. Pojazdem tym był wykonywany przewóz drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz finny M. Sp. z o.o. Sp. k. Organ prawidłowo ustalił także, że w trakcie kontroli drogowej ww. zespołu pojazdów stwierdzono, że ciągnik samochodowy marki SCANIA o nr. rej. [...] nie posiadał aktualnego okresowego badania technicznego dopuszczającego do ruchu drogowego. Zgodnie z danymi widniejącymi w dowodzie rejestracyjnym ww. pojazdu oraz uzyskanymi z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK) stwierdzono, że ostatnie okresowe badanie techniczne miało miejsce 11 października 2022 r. a tym samym, że okres ważności upłynął 11 października 2023 r. Na podstawie danych pozyskanych z Krajowego Rejestru Elektronicznego Przedsiębiorców Transportu Drogowego (KREPTD) prawidłowo ustalono także, iż osobą pełniącą funkcję zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie M. Sp. z o.o. Sp. k. jest strona skarżąca, która posiada certyfikat kompetencji zawodowych 00210/TR/19. Prowadząc postępowanie organy zgromadziły zatem wystarczający materiał dowodowy pozwalający na ustalenie, że osobą zarządzającą w przedsiębiorstwie "M.Sp. z o.o. sp. k." była w dniu kontroli strona skarżąca, posiadająca certyfikat kompetencji zawodowych, co zostało potwierdzone przez system KREPTD. Okoliczność te nie były zresztą kwestionowane przez stronę skarżącą. Wpis w rejestrze uprawniał zatem organy do przyjęcia, że jest on zgodny ze stanem faktycznym. W konsekwencji, skarżąca jako zarządzająca transportem podlega karze pieniężnej, na podstawie art. 92a ust. 2 u.t.d. W sprawie kwestią sporną wymagającą rozstrzygnięcia było ustalenie, czy organy w sposób prawidłowy przyjęły, iż skarżąca - jako osoba zarządzająca transportem - ponosi odpowiedzialność za stwierdzone w toku kontroli nieprawidłowości i czy miała ona wpływ na powstanie wskazanego naruszenia. Strona nie kwestionując samego faktu, iż jest osobą zarządzającą transportem oraz stwierdzonego w trakcie kontroli naruszenia stoi na stanowisku, iż nie ponosi za nie odpowiedzialności wskazując, że zgodnie z umową zlecenia współpracy nr 02/2019 z 21 lutego 2019 r. oraz regulaminem wewnętrznym firmy, dopilnowanie terminowego przeglądu technicznego pojazdu nie należało do zakresu jej obowiązków gdyż obowiązek ten spoczywał na innym podmiocie. Z powyższą argumentacją strony skarżącej nie można się zgodzić. Sąd w całości podzielił w stanowisko organu, iż osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie nie może wyłączyć swoich obowiązków wobec przedsiębiorcy, które zostały na nią nałożone przepisami prawa. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje zakres obowiązków określony w umowie o pracę między stroną a podmiotem wykonującym przedmiotowy przewóz drogowy. Zgodnie z art. 4 ust. 2 lit. b) rozporządzenia (UE) nr 1071/2009, umowa wiążąca przedsiębiorcę z osobą w sposób rzeczywisty i ciągły zarządzającą operacjami transportowymi w przedsiębiorstwie precyzuje zadania, które ma ona wykonywać w sposób rzeczywisty i ciągły, oraz określa zakres obowiązków związanych z funkcją zarządzającego transportem. Zadania, które należy sprecyzować, obejmują w szczególności utrzymanie i konserwację pojazdów, sprawdzanie umów i dokumentów przewozowych, podstawową księgowość, przydzielanie ładunków lub usług kierowcom i pojazdom oraz sprawdzanie procedur związanych z bezpieczeństwem. Z prawidłowo poczynionych w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych wynika, że zgodnie z danymi pozyskanymi z rejestru KREPTD, przedsiębiorstwo M. Sp. z o.o. Sp. k., nie posiadało w momencie kontroli umowy z inną osobą posiadającą certyfikat kompetencji zawodowych. Tym samym organ prawidłowo wywiódł, iż przedsiębiorca nie mógł powierzyć obowiązków zarządzającego transportem w zakresie utrzymania i konserwacji pojazdów innej osobie, niż stronie skarżącej. Nie można bowiem skutecznie ograniczyć lub wyłączyć ustawowej odpowiedzialności zarządzającego transportem zawierając w tym zakresie umowę cywilnoprawną, która kształtowałaby inny zakres obowiązków zarządzającego przedsiębiorstwem oraz jego odpowiedzialności. Umowa taka nie może bowiem modyfikować odpowiedzialności podmiotów, którym ustawa o transporcie drogowym taką odpowiedzialność przypisała, zwłaszcza że zarządzający transportem to podmiot, który w sposób ciągły i rzeczywisty zarządza działalnością transportową, a to oznacza także, że ponosi w takim zakresie odpowiedzialność (por. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2023 r., sygn. akt II GSK 765/20, Lex nr 3667800). Zarządzający transportem ponosi odpowiedzialność określoną w ustawie o transporcie drogowym oraz rozporządzeniu (WE) nr 1071/2009. Odpowiedzialność ta ma charakter publicznoprawny oraz bezwzględnie obowiązujący niezależnie od postanowień zawartych w umowach cywilnoprawnych. Organ II instancji trafnie wyjaśnił więc, że nie może być akceptowana sytuacja, w której z jednej strony osoba spełniająca kryteria przyjmuje obowiązki osoby zarządzającej transportem i fakt ten zgłaszany jest organom bez wskazania żadnych ograniczeń, a z drugiej strony w drodze wewnętrznego porozumienia te obowiązki są ograniczane w sposób istotny. W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy organy w sposób prawidłowy przyjęły, że wpis do rejestru i podjęcie obowiązków zarządzającego transportem przez daną osobę rzeczywiście nastąpiło, a tym samym skarżąca odpowiada za prawidłowe realizowanie przepisów prawa u przewoźnika. Stanowisko organu znajduje również potwierdzenie w wyroku WSA w Rzeszowie z dnia 10 grudnia 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 1171/19 - dostępny w CBOSA, a zaprezentowaną w nim ocenę prawną sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela. Zdaniem sądu oceniając zebrany materiał dowodowy organ nie przekroczył również granic zakreślonych treścią art. 80 k.p.a. W konsekwencji, w ocenie sądu stan faktyczny w niniejszej sprawie, stanowiący podstawę wydania zaskarżonej decyzji, nie budził żadnych wątpliwości. Z analizy całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie bowiem wynika, że w chwili kontroli wykonywany był przewóz drogowy pojazdem, który nie posiadał aktualnych badań technicznych, o których mowa w art. 81 ust. 1 p.r.d., zaś osobą zarządzającą transportem drogowym i odpowiedzialną za stwierdzone w dniu kontroli naruszenie była strona skarżąca. Przedstawione przez skarżącą w toku postępowania wyjaśnienia oraz dowody nie potwierdzają prawidłowej organizacji przedsiębiorstwa. Zasada praworządności wymagała więc od organu administracji, aby stwierdzając naruszenie określone lp. 15.1 załącznika nr 4 do u.t.d., nałożył przewidzianą w tym przepisie karę, określoną w stałej wysokości na kwotę 200 zł. Podkreślenia wymaga, że odpowiedzialność administracyjna za dopuszczenie do konkretnego naruszenia, określonego czy to w ustawie o transporcie drogowym, czy w innych przepisach krajowych, bądź unijnych, jest niezależna od kwestii zaistnienia winy po stronie dokonującej naruszenia, a tym bardziej nie bada się stopnia zawinienia. Stwierdzenie naruszenia prawa powoduje odpowiednią, zgodną z przepisami kwalifikację tego naruszenia, a w konsekwencji nałożenie kary w przewidzianej ustawą wysokości, bez możliwości odstąpienia od jej nałożenia. Sąd podziela stanowisko wyrażone w wyroku WSA w Opolu z dnia 11 maja 2021 r., sygn. akt II SA/Op 274/20 - dostępny w CBOSA, zgodnie z którym odpowiedzialność przewidziana w art. 92a ust. 2 ustawy o transporcie drogowym nie jest uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Określona w tym przepisie kara nie jest zatem konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Istotą kary, o której mowa we wskazanej regulacji, jest przymuszenie podmiotów w niej wymienionych do respektowania nakazów i zakazów wynikających z przepisów prawa. Określone w załączniku nr 4 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym kary pieniężne zostały ustalone w sposób sztywny, co powoduje, że ich wysokość nie została pozostawiona uznaniu organów i kara nie może być nałożona w innej wysokości niż określona w załączniku. Powyższe oznacza, że decyzja o nałożeniu kary ma charakter decyzji związanej i wobec stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ, co do zasady, zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej określonej w załączniku i nałożenia jej w wysokości wynikającej z art. 92a ust. 2 i 4 ww. ustawy. Przyjąć zatem należy, że z uwagi na obiektywną odpowiedzialność przewoźnika (zarządzającego transportem) za naruszenia przepisów u.t.d. sankcjonowane karą pieniężną, jak również jego odpowiedzialność za naruszenia przepisów, niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 lub 2 u.t.d. powinna być wykazana przez przewoźnika (zarządzającego transportem) przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności. Do uwolnienia się od tej odpowiedzialności nie wystarczy wykazanie braku winy, lecz wymagane jest udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Odpowiedzialność zarządzającego transportem ma bowiem charakter administracyjny - nie jest oparta na zasadzie winy, tylko ryzyka, a zatem do stwierdzenia jej zaistnienia wystarczające jest, co do zasady, stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym, nawet jeżeli doszło do niego w sposób niezawiniony (tak WSA w Gdańsku w wyroku z dnia 18 marca 2021 r., sygn. akt III SA/Gd 1087/20). W ocenie sądu organ odnośnie możliwości zastosowania w sprawie art. 92c u.t.d. słusznie wskazał, że strona nie wykazała okoliczności, których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że przepis art. 92c ust. 1 u.t.d. wskazuje okoliczności egzoneracyjne, które stanowią podstawę dla uwolnienia się przedsiębiorcy (zarządzającego transportem) od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie przepisu ustawy o transporcie drogowym lub odpowiedniego przepisu prawa unijnego, jednak nie określa bliżej ich charakteru prawnego. Utrwalony jest jednak pogląd, że istotną przesłanką dla uwolnienia się przedsiębiorcy (zarządzającego transportem) od odpowiedzialności za delikt administracyjny jest wykazanie należytej staranności, a w szczególności wywiedzenie, że pomimo takiego wzorca postępowania zdarzenia będącego przyczyną naruszenia prawa nie można było przewidzieć i którego następstwom nie można było zapobiec. O ile w stosunkach danego rodzaju, przepis prawa administracyjnego nie określa konkretnych działań, jakie powinien podjąć dany podmiot w ramach swojej działalności, należałoby odwołać się do kryteriów należytej staranności wypracowanych na gruncie prawa cywilnego, mając w szczególności na uwadze zawodowy charakter działalności przedsiębiorcy (art. 355 § 2 ustawy Kodeks cywilny). Wskazać przy tym należy, że - jak wynika z przepisów art. 2 pkt 5 i art. 4 ust. 1 rozporządzenia nr 1071/2009 - do zarządzającego transportem należy zarządzanie operacjami transportowymi przedsiębiorstwa w sposób rzeczywisty i ciągły. Wyznaczenie osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie transportowym ma na celu zapewnienie odpowiedniej jakości usług przewozowych oraz ich zgodności z przepisami z zakresu transportu drogowego, zarówno unijnymi jak i krajowymi. Obowiązkiem zarządzającego transportem jest znajomość przepisów w tym zakresie. Sprawowanie funkcji zarządzającego transportem wiąże z odpowiedzialnością za naruszenia w transporcie drogowym. Z kolei stwierdzone w kontroli wykonywanie transportu drogowego pojazdem niezgodne z przepisami prawa świadczy jedynie o braku właściwej organizacji pracy i nadzoru tej osoby nad wykonywaniem usług przewozowych. Powinnością zarządzającego transportem jest takie zorganizowanie pracy pracownikom i wprowadzenie takich rozwiązań organizacyjnych w firmie, które pozwolą stwierdzić przed wyjazdem danego pojazdu, że jest on sprawny technicznie, posiada ważne badania techniczne, a jednocześnie kierowca zastosował się do wszystkich poleceń przełożonego. Zarządzający transportem jest zobowiązany także znać dokumentację wymaganą do świadczenia usług transportu drogowego oraz być w stanie wprowadzać procedury kontrolne w celu zapewnienia, aby zatwierdzone dokumenty związane z każdą operacją transportową, w szczególności te, które dotyczą pojazdu, kierowcy, rzeczy i bagażu, znajdowały się zarówno w pojeździć, jak i w lokalu przedsiębiorstwa (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 kwietnia 2022 r., sygn. akt VI SA/Wa 2267/21 - dostępny w CBOSA). Tym samym strona skarżąca, jako zarządzająca transportem, jest zobowiązana dopilnować, aby kierowcy przed rozpoczęciem danego przewozu drogowego zostali wyposażeni w dokumenty niezbędne do wykonania tego przewozu. Tymczasem w toku kontrolowanego postępowania administracyjnego strona skarżąca nie wykazała aby zostały spełnione przesłanki uzasadniające zwolnienie jej od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie przepisów. Strona nie udowodniła, że stosowała właściwą organizację i dyscyplinę pracy, zapewniając przestrzeganie przepisów prawa, a także nie wykazała, że stwierdzone naruszenie miało charakter incydentalny. Samo jedynie stwierdzenie przez skarżącą, że w jej ocenie nie ponosi odpowiedzialności za zaistniałe naruszenie, błędnie upatrując podstawy uwolnienia jej od tej odpowiedzialności w zawartej umowie zlecenia współpracy nr 02/2019, czy też obciążenia zakresem tych obowiązków innego pracownika nie jest okolicznością wyłączającą jej odpowiedzialność. Strona skarżąca jako osoba zarządzająca transportem powinna znać obowiązujące przepisy prawa i wiedzieć, że to osoba pełniąca funkcję zarządzającego transportem na podstawie certyfikatu kompetencji zawodowych jest osobą, która powinna w sposób rzeczywisty i ciągły zarządzać operacjami transportowymi przedsiębiorcy i to właśnie osoba zarządzająca transportem ponosi odpowiedzialność za właściwą realizację transportu pojazdem i nie powinna dopuścić do sytuacji, by przejazd ten był wykonywany pojazdem nieposiadającym ważnego okresowego badania technicznego dopuszczającego go do ruchu drogowego. Skoro w niniejszej sprawie doszło do wskazanego naruszenia, to okoliczności te świadczą co najmniej o braku zachowania należytej staranności. Strona w żadnej mierze nie wykazała, że podjęła wszystkie niezbędne środki w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Tym samym w sprawie nie wykazano wystąpienia przesłanki egzoneracyjnej z art. 92c ust. 1 ustawy, która wyłączałaby odpowiedzialność osoby zarządzającej transportem za stwierdzone naruszenie przepisów transportu drogowego. W powyższych okolicznościach faktycznych orzekające w sprawie organy administracji słusznie uznały, że zebrany w sprawie materiał dowodowy uzasadniał nałożenie na stronę skarżącą kary pieniężnej w wysokości 200 zł za stwierdzone naruszenie określone w lp. 15.1 załącznika nr 4 do u.t.d. W ocenie sądu organ słusznie wyjaśnił także, że brak poinformowania strony o zakończeniu postępowania nie stanowi uchybienia powodującego konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Jak wynika z akt sprawy strona miała zapewniony czynny udział w sprawie, mogła wypowiedzieć się w sprawie, złożyć wnioski dowodowe, zapoznać się z materiałem dowodowym zebranym w sprawie. Ponadto jak słusznie wskazał organ II instancji, niezawiadomienie strony o zakończeniu postępowania dowodowego i prawie strony do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów przed wydaniem decyzji oraz możliwości złożenia wniosków, będzie stanowiło naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. jeżeli strona faktycznie nie będzie miała możliwości dokonania konkretnych czynności procesowych i wykaże, iż doszło do takiego naruszenia i miało ono wpływ na wynik sprawy. Jak wynika bowiem a art. 145 § 1 ust 1 lit. c) p.p.s.a, sąd uwzględniając skargę, uchyla decyzję lub postanowienie, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak wskazano wyżej, sytuacja taka nie miała jednak miejsca w rozpatrywanej sprawie. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. a.kr

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło