III SA/Łd 228/14
WyrokWSA w Łodzi2014-04-15
Skład orzekający: Janusz Nowacki, Ewa Cisowska – Sakrajda, Irena Krzemieniewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba przedsiębiorcy, przypadająca w okresie terminu do przesłania rocznego sprawozdania z przewozu towarów niebezpiecznych, może stanowić okoliczność uzasadniającą niestosowanie kary pieniężnej na podstawie art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracji publicznej nie podjęły wystarczających kroków w celu wyjaśnienia, czy choroba przedsiębiorcy, potwierdzona zwolnieniem lekarskim, stanowiła okoliczność, której nie mógł przewidzieć i która uniemożliwiła mu terminowe złożenie sprawozdania. Brak należytej inicjatywy dowodowej organów w tym zakresie stanowi naruszenie przepisów postępowania (art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a.), co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę Z. E. za niezłożenie w ustawowym terminie rocznego sprawozdania z działalności w zakresie przewozu towarów niebezpiecznych. Przedsiębiorca argumentował, że uchybił terminowi z powodu choroby, która uniemożliwiła mu terminowe złożenie dokumentu. Organy administracji i Sąd I instancji uznały, że choroba nie zwalnia z odpowiedzialności, ponieważ sprawozdanie mogło być złożone przez doradcę lub członka rodziny, a przedsiębiorca miał czas na jego przygotowanie przed zachorowaniem. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, kwestionując sposób oceny dowodów i zastosowanie przepisów dotyczących okoliczności nie do przewidzenia.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się wyroku. Zasądzono zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 15 kwietnia 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Nowacki, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Cisowska – Sakrajda, Sędzia NSA Irena Krzemieniewska (spr.), , Protokolant Sekretarz sądowy – Bartosz Adamus, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 kwietnia 2014 roku sprawy ze skargi Z. E. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...]; 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się wyroku; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz Z. E., kwotę 817 (osiemset siedemnaście) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, wyrokiem z dnia 29 marca 2012 r., sygn. akt III SA/Łd 92/12, oddalił skargę Z. E. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego, z następującym uzasadnieniem.
Decyzją [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. na przedsiębiorcę Z. E., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Zakład Usługowo Handlowy "A." z siedzibą w D. nałożono karę pieniężną w wysokości 5000 zł. Podstawą faktyczną rozstrzygnięcia było nieprzesłanie wojewodzie, w ustawowo określonym terminie, rocznego sprawozdania z działalności przedsiębiorcy lub innego podmiotu wykonującego przewóz drogowy towarów niebezpiecznych lub związanego z tym przewozem załadunku lub rozładunku. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że w siedzibie przedsiębiorstwa skarżącego inspektorzy transportu drogowego przeprowadzili kontrolę, której przedmiotem były regulacje związane z obowiązkiem wyznaczenia doradcy do spraw przewozu towarów niebezpiecznych, obowiązek przesłania rocznego sprawozdania w terminie do 31 stycznia każdego roku następującego po roku, którego dotyczy sprawozdanie, dokumenty związane z wykonywaniem transportu drogowego towarów niebezpiecznych ADR lub przewozów na potrzeby własne. Ustalenia poczynione podczas kontroli udokumentowano protokołem z dnia 19 lipca 2011 r., nr [...].
Decyzją z dnia [...] r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, wskazując na treść art. 21 ust. 1, art. 23 ust. 2 ustawy z dnia 28 października 2002 r. o przewozie drogowym towarów niebezpiecznych (Dz. U. Nr 199, poz. 1671 ze zm.) oraz art. 92 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2007r. Nr 125, poz. 874 ze zm.; dalej: u.t.d.) i przepisu 1p. 6.5.4. załącznika do tej ustawy. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził, że roczne sprawozdanie skarżącego z działalności w zakresie przewozu towarów niebezpiecznych za 2010 r. zostało wysłane do kancelarii Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi w dniu 8 lutego 2011 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, że organ nadzoru - właściwy wojewoda - najpóźniej w dniu 31 stycznia 2011 r. powinien mieć możliwość fizycznego zapoznania się z dokumentem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, oddalając skargę na powyższą decyzję stwierdził, że skarżący - wykonując przewóz drogowy towarów niebezpiecznych lub związany z tym przewozem załadunek bądź rozładunek towarów - podlegał obowiązkowi przesłania właściwemu wojewodzie jednego egzemplarza rocznego sprawozdania w terminie do 31 stycznia każdego roku następującego po roku, którego dotyczy sprawozdanie, o czym stanowi art. 23 ust. 2 pkt 1 ustawy o przewozie drogowym towarów niebezpiecznych. Bezsporne w sprawie jest również, że wymagane prawem sprawozdanie zostało złożone po terminie określonym w powołanym przepisie.
Sąd I instancji podniósł, ze termin określony przepisem art. 23 ust. 2 pkt 1 ustawy o przewozie drogowym jest przepisem prawa materialnego, zaś jego upływ powoduje skutek w postaci obowiązku zapłacenia kary pieniężnej w kwocie 5000 zł, określonej w lp.6.5.4 załącznika do u.t.d. Nałożenie i ustalenie jej wysokości nie podlega zatem swobodnemu uznaniu przez organ i nie jest uzależnione od innych czynników. Sąd I instancji wskazał ponadto, że nie ma możliwości przywrócenia tego terminu, niezależnie od tego, jakie przyczyny spowodowały jego uchybienie.
Zdaniem WSA, w rozpoznawanej sprawie nie ma zastosowania art. 92a ust. 4 u.t.d., w myśl którego nie wszczyna się postępowania administracyjnego, jeżeli okoliczności sprawy jednoznacznie wskazują, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstałe naruszenie. Sąd podniósł, że przepis ten - zgodnie z jego ust. 1 - znajduje zastosowanie w przypadku, gdy podczas kontroli drogowej stwierdzone zostaną naruszenia obowiązku posiadania wymaganych dokumentów, zasad dotyczących maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu, dziennego czasu odpoczynku i zasad dotyczących użytkowania analogowych urządzeń rejestrujących. Nałożona kara jest bowiem skutkiem naruszenia art. 23 ust. 2 ustawy o przewozie drogowym towarów niebezpiecznych nie zaś naruszeń, których mowa w art. 92a ust. 4 u.t.d.
W ocenie Sądu, wykluczone jest również zastosowanie art. 93 ust. 1 u.t.d. Nawet gdyby bowiem przyjąć, że okoliczności w sprawie powodują konieczność oceny decyzji pod kątem art. 93 ust. 7 u.t.d., zgodnie z którym nie nakłada się kary w sytuacji, gdy stwierdzone zostanie, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć, Sąd I instancji stwierdził, że nie ma podstaw do wyłączenia odpowiedzialności skarżącego za naruszenie art. 23 ust. 2 ustawy o przewozie drogowym towarów niebezpiecznych. Za powód uchybienia terminu nie można albowiem uznać podnoszonej przez skarżącego choroby. Z zaświadczenia lekarskiego wynika, że Z. E. był chory w okresie od 20 stycznia do 7 lutego 2011 r. Sprawozdanie zostało natomiast sporządzone w dniu 25 stycznia 2011 r., a więc - zdaniem Sądu - nie była to choroba niespodziewana, nagła, której nie można było przewidzieć. Nie było żadnych przeszkód, aby sprawozdanie za rok 2010 przesłać w zakreślonym w ustawie terminie, chociażby za pośrednictwem doradcy ds. transportu towarów niebezpiecznych, czy też członka rodziny. Sąd I instancji wskazał, że nie ma obowiązku złożenia sprawozdania przed upływem terminu (dostarczenia go do siedziby organu) osobiście przez przedsiębiorcę. Obowiązek "przesłania" sprawozdania będzie właściwie wykonywany, gdy podmiot zobowiązany przy należytej staranności, dokona w celu jego realizacji wyboru czynności, które z reguły zapewniają dotarcie przesyłek do adresata. W ocenie Sądu, nie można będzie kwestionować, że zobowiązany zachował należytą staranność, gdy przesyłka zostanie nadana (w szczególności listem poleconym) w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego, i to obojętne czy przez zobowiązanego, czy inną osobę, w terminie do dnia 31 stycznia. Sąd I instancji podniósł przy tym, że skarżący, chorując od 20 stycznia 2011 r., mógł przewidzieć, że choroba może uniemożliwić mu osobiste przesłanie sprawozdania w terminie określonym ustawą.
Skargę kasacyjną na powyższe orzeczenie wniósł Z. E., zaskarżając je w całości i domagając się uchylenia w całości zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie:
1. przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.), poprzez oddalenie skargi mimo naruszenia przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267; dalej: k.p.a.) poprzez ich niezastosowanie i w rezultacie pominięcie okoliczności, że decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego wydana została z naruszeniem powołanych przepisów, w szczególności przez nieodniesienie się, jak i brak jakiejkolwiek oceny zgłoszonego dowodu z zaświadczenia lekarskiego wskazującego, że skarżący uchybił terminowi, o którym mowa w art. 23 ust. 2 pkt 1 ustawy o przewozie drogowym towarów niebezpiecznych wskutek choroby, tj. okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć.
2. prawa materialnego, tj. art. 23 ust. 2 pkt 1 ustawy o przewozie drogowym towarów niebezpiecznych, poprzez jego błędna wykładnię, polegającą na przyjęciu, że sprawozdanie z działalności przedsiębiorcy w zakresie przewozu towarów niebezpiecznych mogło być przesłane przez doradcę ds. transportu towarów niebezpiecznych (jak można przypuszczać bez podpisu przedsiębiorcy) oraz naruszenie art. 93 ust. 7 u.t.d., w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2011 r., poprzez jego błędną wykładnię i w rezultacie niezastosowanie, a to przez przyjęcie, że choroba przypadająca w okresie upływu terminu nie jest w rozumieniu powołanego przepisu zdarzeniem uzasadniającym niestosowanie kary pieniężnej (przepisów art. 93 ust. 1-3 u.t.d.).
Wyrokiem z dnia 10 grudnia 2013 r. sygn. akt II GSK 1245/12 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi.
Sąd wskazał, że wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku zasługiwał na uwzględnienie – mimo, iż nie wszystkie podstawy kasacyjne uznać można za usprawiedliwione.
Za nietrafny uznano w szczególności zarzut błędnej wykładni art. 23 ust. 2 pkt 1 ustawy o przewozie drogowym towarów niebezpiecznych. Podzielono pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie II GSK 578/08, że przytoczony przepis jest przepisem prawa materialnego oraz pogląd, że niewykonanie tego obowiązku może wywołać skutek w postaci zastosowania sankcji, a to nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 92 ust. 1 pkt 1 u.t.d. (za naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów ustawy o przewozie drogowym towarów niebezpiecznych) oraz ust. 4 u.t.d. i l.p. 6.5.4. załącznika do tej ustawy. Nałożenie kary i ustalenie jej wysokości nie podlega swobodnemu uznaniu organu.
W ocenie Sądu z treści art. 23 ust. 1 powołanej ustawy nie można wyprowadzić wniosku, że przedsiębiorca jest zobowiązany do przesłania sprawozdania osobiście. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, Sąd I instancji z brzmienia omawianego przepisu nie wywiódł, że dla wypełnienia omawianego obowiązku wystarczające jest przesłanie rocznego sprawozdania przez doradcę – bez podpisu przedsiębiorcy.
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, stanowisko WSA – co do możliwości przesłania sprawozdania przez doradcę - odnosiło się wyłącznie do oceny, czy powoływane przez skarżącego okoliczności uzasadniały umorzenie postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej – na podstawie art. 93 ust. 7 u.t.d.
Postawiony w skardze kasacyjnej zarzut błędnej wykładni art. 93 ust. 7 u.t.d. - przez przyjęcie, że choroba przedsiębiorcy, przypadająca w okresie terminu do przesłania rocznego sprawozdania, nie jest zdarzeniem uzasadniającym niezastosowanie kary pieniężnej Sąd również uznał za nietrafny.
Sąd uznał natomiast, że kwestia prawidłowości zastosowania tego przepisu – co także wskazano jako podstawę kasacyjną - wymaga oceny, czy okoliczności faktyczne sprawy zostały ustalone w sposób prawidłowy.
Sąd powołał brzmienie art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. Wskazał, iż w tym stanie rzeczy to organy - w postępowaniu o nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 92 ust. 1 u.t.d. - zobowiązane są wyczerpująco zebrać i ocenić materiał dowodowy w zakresie istotnym do załatwienia tej sprawy. W tym zakresie ustalenia faktyczne podważane nie są. Poza sporem skarżący podlegał określonemu art. 23 ust. 2 pkt 1 ustawy o przewozie drogowym towarów niebezpiecznych obowiązkowi przesłania rocznego sprawozdania i terminowi wskazanemu w tym przepisie uchybił, przesyłając to sprawozdanie (sporządzone przez doradcę 25 stycznia 2011 r.) dopiero w dniu 8 lutego 2011 r.
W ocenie Sądu oczywiste jednak jest, że organom nie można przypisać obowiązku przeprowadzania z urzędu dowodów na okoliczności, o istnieniu których nie wiedzą i istnienia których nie mogą przewidywać. Odnośnie zatem możliwości umorzenia postępowania - na podstawie art. 93 ust. 7 u.t.d. - przyjąć należy, że to na stronie, w stosunku do której toczy się postępowanie o nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 92 ust. 1 u.t.d., spoczywa obowiązek wskazania zdarzeń lub okoliczności, pozwalających uwolnić się od ustawowej odpowiedzialności. W orzecznictwie przyjmuje się w związku z powyższym, że udowodnienie okoliczności, objętych hipotezą art. 93 ust. 7 u.t.d., spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne, wynikające z powołanej regulacji (por. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r. II GSK 1117/10; dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Uznać należy jednak, że gdy strona powołuje konkretne zdarzenia/okoliczności oraz przedstawia konkretne dowody - dla wykazania, że nie mogła okoliczności tych przewidzieć - to w sytuacji wątpliwości, co do przedstawionych dowodów, na organie spoczywa obowiązek podjęcia inicjatywy dowodowej dla wyjaśnienia spornych kwestii. Zdaniem składu orzekającego Naczelnego Sądu Administracyjnego w rozpoznawanej sprawie tego typu wątpliwości zaistniały.
Należy przypomnieć, ze w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ - odnosząc się do twierdzeń przedsiębiorcy, że powodem uchybienia terminu była choroba (potwierdzona zwolnieniem lekarskim w okresie od 20 stycznia do 7 lutego 2011 r.), której nie mógł on przewidzieć - ograniczył się do stwierdzenia, że przedsiębiorca od odpowiedzialności nie uwolnił się. Organ I instancji uznał zaś, że mimo choroby strona miała wystarczająco dużo czasu (od 1 do 19 stycznia 2011 r.) na sporządzenie i przesłanie sprawozdania. Kontrolując legalność kwestionowanych decyzji Sąd I instancji zaprezentował natomiast stanowisko – uwzględniając datę sporządzenia sprawozdania przez doradcę oraz udokumentowany czas trwania choroby przedsiębiorcy – że nie było przeszkód, aby sprawozdanie zostało przesłane w ustawowym terminie, chociażby za pośrednictwem doradcy lub członka rodziny.
W tym stanie rzeczy zgodzić należy się z zarzutami skargi kasacyjnej, że materiał dowodowy sprawy nie pozwalał na ustalenie, czy okoliczności powoływane przez przedsiębiorcę były nie do przewidzenia – w rozumieniu art. 93 ust. 7 u.t.d.
Niewątpliwie przewidziana ustawą kara pieniężna, wprowadzona art. 92 ust. 1 u.t.d., ma zagwarantować prowadzenie działalności gospodarczej w określonym prawem zakresie z należytą starannością. Jednakże odpowiedzialność za delikt administracyjny nie jest odpowiedzialnością absolutną. Za trafne uznać należy zatem stanowisko, że celem art. 93 ust. 7 u.t.d. jest, by przedsiębiorca – w sytuacji, gdy ustawodawca nakłada na niego określone obowiązki – miał możliwość obrony i wykazania, że niedopełnienie obowiązku i zaistnienie stanu niezgodnego z prawem jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi on odpowiedzialności (por. wyrok NSA z dnia 15 lutego 2012 r. II GSK 1191/10 i powołane tam orzecznictwo; dostępny w CBOIS – j.w.).
Jak już wyżej stwierdzono, treść art. 23 ust. 2 pkt 1 ustawy o przewozie drogowym towarów niebezpiecznych nie wskazuje, by obowiązek przesłania sprawozdania przedsiębiorca musiał wykonać osobiście. W rozpoznawanej sprawie brak jednak ustaleń czy w stanie choroby - udowodnionej niekwestionowanym zwolnieniem lekarskim - skarżący rzeczywiście miał możliwość podpisania i przesłania sprawozdania korzystając z pomocy innych osób (np. doradcy, innych pracowników, domowników) i czy dołożył celem wypełnienia ustawowego obowiązku należytej staranności.
Wobec powyższego trafny jest zarzut, że Sąd I instancji nie dostrzegł uchybienia przez organ art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Zasadnie zarzucono też naruszenie art. 80 tej ustawy. Ocena uznania danej okoliczności za udowodnioną mieści się bowiem w granicach swobodnej oceny dowodów tylko wówczas, gdy została oparta na całokształcie materiału dowodowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje;
Skarga jest zasadna.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Natomiast, w myśl art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. nr 270 t.j. dalej p.p.s.a.), sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie:
1/ uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi:
a/ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b/ naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c/ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
2/ stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach;
3/ stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach.
Z wymienionych przepisów wynika, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Zgodnie z art. 190 p.p.s.a. – Sąd , któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawną dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
W wyroku z dnia 10 grudnia 2013 r . Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził ,że organy - w postępowaniu o nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 92 ust. 1 u.t.d. - zobowiązane są wyczerpująco zebrać i ocenić materiał dowodowy w zakresie istotnym do załatwienia tej sprawy. Będąc związanym wykładnią prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny Sąd w tym składzie stwierdza co następuje :
W przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a.
Realizacja obowiązku zebrania i rozpatrzenia pełnego materiału dowodowego przez organ administracji polega nie tylko na przeprowadzeniu postępowania dowodowego co do wszystkich okoliczności stanowiących fakty prawotwórcze, a więc takich, z którymi w świetle przepisów obowiązującego prawa związane są określone skutki prawne ale również na pełnym odzwierciedleniu w uzasadnieniu faktycznym i prawnym decyzji.
Motywy rozstrzygnięcia muszą być tak ujęte, aby strona zainteresowana mogła zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy jej wydaniu.
Jako dowolne należy traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący, a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści.
Wyrażona w art. 7 k.p.a. zasada prawdy obiektywnej odnosi się w równym stopniu do zakresu i wnikliwości postępowania wyjaśniającego i dowodowego, jak i do stosowania norm prawa materialnego, to jest do całokształtu przepisów prawnych służących załatwieniu sprawy. Organy administracji publicznej mają obowiązek działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do załatwienia sprawy, zgodnie z art. 12 § 1 k.p.a., a także obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do jej wyjaśnienia i załatwienia w myśl art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Oznacza to obowiązek podjęcia nie jakichkolwiek działań, lecz działań celowych, zmierzających do rozpatrzenia wniosku strony.
W przedmiotowej sprawie ustalenia faktyczne podważane nie są.
. Poza sporem jest, że skarżący podlegał określonemu art. 23 ust. 2 pkt 1 ustawy o przewozie drogowym towarów niebezpiecznych obowiązkowi przesłania rocznego sprawozdania i terminowi wskazanemu w tym przepisie uchybił, przesyłając to sprawozdanie (sporządzone przez doradcę 25 stycznia 2011 r.) dopiero w dniu 8 lutego 2011 r.
W ocenie Sądu oczywiste jednak jest, że organom nie można przypisać obowiązku przeprowadzania z urzędu dowodów na okoliczności, o istnieniu których nie wiedzą i istnienia których nie mogą przewidywać. Odnośnie zatem możliwości umorzenia postępowania - na podstawie art. 93 ust. 7 u.t.d. - przyjąć należy, że to na stronie, w stosunku do której toczy się postępowanie o nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 92 ust. 1 u.t.d., spoczywa obowiązek wskazania zdarzeń lub okoliczności, pozwalających uwolnić się od ustawowej odpowiedzialności. W orzecznictwie przyjmuje się w związku z powyższym, że udowodnienie okoliczności, objętych hipotezą art. 93 ust. 7 u.t.d., spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne, wynikające z powołanej regulacji (por. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r. II GSK 1117/10; dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Uznać należy jednak, że gdy strona powołuje konkretne zdarzenia/okoliczności oraz przedstawia konkretne dowody - dla wykazania, że nie mogła okoliczności tych przewidzieć - to w sytuacji wątpliwości, co do przedstawionych dowodów, na organie spoczywa obowiązek podjęcia inicjatywy dowodowej dla wyjaśnienia spornych kwestii. Zdaniem składu orzekającego w rozpoznawanej sprawie tego typu wątpliwości zaistniały.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ - odnosząc się do twierdzeń przedsiębiorcy, że powodem uchybienia terminu była choroba (potwierdzona zwolnieniem lekarskim w okresie od 20 stycznia do 7 lutego 2011 r.), której nie mógł on przewidzieć - ograniczył się do stwierdzenia, że przedsiębiorca od odpowiedzialności nie uwolnił się. Organ I instancji uznał zaś, że mimo choroby strona miała wystarczająco dużo czasu (od 1 do 19 stycznia 2011 r.) na sporządzenie i przesłanie sprawozdania.
W tym stanie rzeczy stwierdzić należy ,iż materiał dowodowy sprawy nie pozwalał na ustalenie, czy okoliczności powoływane przez przedsiębiorcę były nie do przewidzenia – w rozumieniu art. 93 ust. 7 u.t.d.
Niewątpliwie przewidziana ustawą kara pieniężna, wprowadzona art. 92 ust. 1 u.t.d., ma zagwarantować prowadzenie działalności gospodarczej w określonym prawem zakresie z należytą starannością. Jednakże odpowiedzialność za delikt administracyjny nie jest odpowiedzialnością absolutną. Za trafne uznać należy zatem stanowisko, że celem art. 93 ust. 7 u.t.d. jest, by przedsiębiorca – w sytuacji, gdy ustawodawca nakłada na niego określone obowiązki – miał możliwość obrony i wykazania, że niedopełnienie obowiązku i zaistnienie stanu niezgodnego z prawem jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi on odpowiedzialności (por. wyrok NSA z dnia 15 lutego 2012 r. II GSK 1191/10 i powołane tam orzecznictwo; dostępny w CBOIS – j.w.).
Jak już wyżej stwierdzono, treść art. 23 ust. 2 pkt 1 ustawy o przewozie drogowym towarów niebezpiecznych nie wskazuje, by obowiązek przesłania sprawozdania przedsiębiorca musiał wykonać osobiście. W rozpoznawanej sprawie brak jednak ustaleń czy w stanie choroby - udowodnionej niekwestionowanym zwolnieniem lekarskim - skarżący rzeczywiście miał możliwość podpisania i przesłania sprawozdania korzystając z pomocy innych osób (np. doradcy, innych pracowników, domowników) i czy dołożył celem wypełnienia ustawowego obowiązku należytej staranności. Kwestie te organ będzie musiał wyjaśnić przy ponownym rozpatrywaniu sprawy.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit.c , art. 152 i art. 200 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji
e.o.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło