III SA/Łd 25/13

WyrokWSA w Łodzi2013-03-22

Skład orzekający: Monika Krzyżaniak, Ewa Alberciak, Krzysztof Szczygielski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba niepełnosprawna i nieporadna życiowo, która czasowo przebywa poza miejscem zameldowania na pobyt stały z powodu trudnej sytuacji życiowej i konfliktu z właścicielami nieruchomości, może zostać wymeldowana, jeśli nie wykazała trwałego zamiaru opuszczenia tego miejsca i nie posiada innego centrum życiowego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji błędnie orzekły o wymeldowaniu skarżącego. Okoliczności sprawy, w tym niepełnosprawność i nieporadność życiowa skarżącego, jego czasowy pobyt poza miejscem zameldowania związany z pracą dorywczą oraz konflikt z właścicielami nieruchomości, uniemożliwiający mu dostęp do lokalu, nie wskazują na dobrowolne i trwałe opuszczenie miejsca pobytu stałego. Skarżący nie wykazał również zamiaru przeniesienia centrum życiowego do innej miejscowości, a jego powroty do domu rodzinnego i posiadanie kluczy świadczą o woli dalszego zamieszkiwania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o wymeldowaniu K. K. z miejsca pobytu stałego. Organ I instancji uznał, że skarżący dobrowolnie i trwale opuścił swoje miejsce zamieszkania, koncentrując centrum życiowe u znajomych. Organ II instancji utrzymał tę decyzję, wskazując na stopniowe przenoszenie centrum życiowego do innej miejscowości od 2009 roku. Skarżący w skardze podtrzymał swoje stanowisko, że nie opuścił dobrowolnie i trwale domu rodzinnego, a jego nieobecność wynikała z szykan ze strony bratowej, trudności komunikacyjnych oraz pracy dorywczej. Podkreślił swoją niepełnosprawność i nieporadność życiową.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy, orzekając, że decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 22 marca 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Krzyżaniak Sędziowie Sędzia WSA Ewa Alberciak (spr.) Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski Protokolant specjalista Aneta Brzezińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 marca 2013 roku sprawy ze skargi ze skargi K. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymeldowania 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy [...] z dnia [...] znak: [...]; 2. orzeka, iż zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się wyroku; 3. przyznaje radcy prawnemu J. Z. prowadzącemu Kancelarię Adwokacką w Ł. przy ul. [...], kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć i 20/100) złotych obejmującą podatek od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu skarżącemu K. K. i nakazuje wypłacić powyższą kwotę radcy prawnemu J. Z. z funduszu Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Decyzją z dnia [...] r. znak sprawy : [...], wydaną na podstawie art. 1 ust. 1 i 2, art. 2 , art. 4 pkt 2, art. 6 ust. 1, art. 7 ust. 1, art. 9 ust. 2b , art.15 ust. 2, art. 45 ust.1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (j.t. Dz.U. z 2006 r. nr 139, poz. 993 ze zm.), art. 104, art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz.U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm.) - dalej k.p.a., Wójt Gminy B. orzekł o wymeldowanie K. K. z miejsca pobytu stałego w R. , gm. B.. W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia organ I instancji wyjaśnił, że B. i S. małżonkowie K. wnioskiem z dnia 6 sierpnia 2012r. wystąpili o wymeldowanie K. K. z dotychczasowego miejsca pobytu stałego w R. , gm. B. motywując swój wniosek tym, że ww. nie przebywa w tym miejscu od ponad 3 lat, tj. od śmierci ojca S. K., mieszkanie zdewastował, jest niewietrzone, brak w nim wody i światła. K. K. znalazł sobie inne lokum. Wnioskodawcy podali, że mieszkanie jest im potrzebne dla ich dorosłych synów, którzy chcą założyć rodziny. Organ wskazał, że w wyniku przeprowadzonego w sprawie postępowania ustalono, że nieruchomość, na której znajduje się dom mieszkalny oznaczony numerem posesji [...] w R., zgodnie z umową darowizny zawartą w formie aktu notarialnego w dniu 2 marca 1988 r. stanowi własność B. i S. małżonków K.. Nieruchomość została im darowana przez rodziców Z.K. i S. K., którzy posiadali prawo dożywotniego korzystania z 4 izb na parterze. K. K. zamieszkuje w R. od urodzenia. Z. K. zmarła w 20 lutego 1993 r., natomiast S. K. zmarł 30 kwietnia 2009 r. S. K. po śmierci żony wyprowadził się z domu w R., gdyż zawarł nowy związek małżeński. Zajmowane przez rodziców pomieszczenia zajęli B. K. i S. K.. K. K. zajmował trzy inne izby położone na parterze budynku, przylegające do izb rodziców. Zamieszkiwał w nich wraz z żoną i dziećmi. Około 6 lat temu rozwiódł się i żona wraz z dziećmi wyprowadziła się do B.. K. K.mieszkał więc sam. W 2009 r. przyjechał po niego znajomy – T. G. z miejscowości Z. gm. C. i zabrał go do siebie, żeby mu pomagał w drobnych pracach domowych, takich jak: utrzymywanie czystości na podwórku, naprawy ogrodzenia, wykładzin ceramicznych itp. Ponadto organ wskazał, że K. K. jest osobą niepełnosprawną i nieporadną życiowo. Małżonkowie G. rewanżują się K. K. za wykonywane prace ciepłym posiłkiem i w ten sposób pomagają mu w trudnej sytuacji życiowej. K. K. utrzymuje się bowiem ze świadczeń z pomocy społecznej. Początkowo powracał regularnie z Z. na noc do domu w R.. Potem jednak powroty stawały się coraz rzadsze. W ciągu ostatnich 2 lat powracał tam zaledwie kilka razy, żeby "posiedzieć sobie, a czasem zanocować". Od jesieni ubiegłego roku stale nocuje w Z., gdzie małżonkowie G.udostępnili mu pomieszczenie "letniej kuchni", z której oni też korzystają. Są w nim urządzenia gospodarstwa domowego i miejsce do spania dla K. K.. Ubiegłą zimę K. K. spędził w Z.. Ostatni raz w R. był 2-3 miesiące temu. Mieszkanie K. K. w R. składa się z kuchni i dwóch pokoi. Wyposażone jest w zużyte, stare meble i inne urządzenia gospodarstwa domowego. Ściany są brudne, dawno nie było odświeżane ze śladami zacieków na sufitach. Wszędzie jest pajęczyna i kurz. Brak jakichkolwiek śladów wykorzystywania lokalu przez K. K. na cele mieszkalne. Pomiędzy stronami istnieje od dawna silny konflikt na tle zamieszkiwania K. K. w domu w R.. K. K. nie legitymuje się żadnym tytułem prawnym do korzystania z lokalu mieszkalnego. Organ wyjaśnił, że powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie: protokołu oględzin lokalu dokonanych w dniu 27 września 2012 r., zeznań świadków: Z. M., K. L., H. K. złożonych do protokołu w dniu 13.09.2012 r., zeznań T. G. złożonych do protokołu w dniu 6.09.2012 r., pisma "aneks - uzupełnienie do sprawy USC 5343.2.2012" z dnia 30.08.2012r. B. K., wyjaśnień stron złożonych do protokołu w dniu 28.08.2012 r., wniosku o wymeldowanie z dnia 6.08.2012 r., kopii aktu notarialnego z dnia 2.03.1988r. repertorium A nr [...], okoliczności znanych z urzędu. Wójt Gminy B. stwierdził, że poczynione w sprawie ustalenia faktyczne dają podstawę do przyjęcia, że K. K. opuścił miejsce pobytu stałego w R. , oraz że opuszczenie przez niego tego miejsca ma charakter dobrowolny i trwały. Opuszczanie przez niego miejsca stałego pobytu miało postać procesu długotrwałego, datującego się od 2009 r. Proces ten był naturalnym wynikiem sytuacji życiowej K. K., tj. jego niepełnosprawności i niezaradności życiowej przy jednoczesnym braku wsparcia ze strony osób spokrewnionych. Okoliczności jego pobytu u Państwa G. w Z., a w szczególności to, że znajduje on tam wsparcie w postaci dostarczania podstawowych środków utrzymania (ciepłe posiłki), w postaci zapewnienia niezbędnych kontaktów międzyludzkich (wspólne spędzanie świąt), możliwość zaspokajania potrzeb mieszkaniowych i w związku z tym coraz rzadszego pobytu w lokalu mieszkalnym w R. oraz praktycznie ustania tej bytności od jesieni ubiegłego roku, wskazują jednoznacznie na to, że lokal ten utracił dla niego znaczenie jako miejsce stanowiące centrum jego spraw życiowych. Na taki stan rzeczy wskazują też oględziny przedmiotowego lokalu. Stanowi on składowisko starych i zniszczonych sprzętów gospodarstwa domowego. K. K. deklaruje zamiar powrotu do lokalu, lecz nie legitymuje się żadnym prawem do używania tego lokalu, które umożliwiałoby mu skorzystanie ze skutecznego roszczenia sądowego o wydanie mu lokalu przez wnioskodawców. Realność tego powrotu jest także wątpliwa z uwagi na pogłębiający się wraz z upływem czasu konflikt z wnioskodawcami jako właścicielami nieruchomości. Z powodu tego konfliktu niepodobna przyjąć, że znalazłby on w przypadku przebywania w lokalu jakiekolwiek wsparcie ze strony wnioskodawców, które to wsparcie ze względu na jego stan zdrowia i nieporadność życiową jest mu niezbędne. Wszystko to wskazuje na to, że opuszczenie przez niego miejsca stałego pobytu w R. nosi cechę trwałości. Od powyższej decyzji odwołał się K. K.. Wniósł o jej uchylenie. Podniósł, że przyczynił się w znaczącej części do wzniesienia budynków mieszkalno-gospodarczych w R., gdyż posiada zdolności murarskie, stolarskie, malarskie, elektryczne itp. Ponadto strona podała, że będąc opuszczony przez rodzinę oraz nie znajdując wsparcia od brata, aby jakoś egzystować, nawiązał kontakt z rolnikiem z miejscowości Zamość, oddalonej od rodzinnej miejscowości około 5 km. T.G. zaangażował go do pomocy w prowadzonym przez niego gospodarstwie. Z uwagi na znaczną odległość od miejsca zamieszkania do miejsca czasowego zatrudnienia oraz ograniczone możliwości komunikacyjne (brak samochodu) oraz brak komunikacji publicznej na tej trasie, zdarzało się, iż nocował w obejściu T. G.. Mimo to przebywał także w domu rodzinnym z zamiarem stałego w nim pobytu. Jednak ostatnio pobyt w domu stał się utrudniony, a wręcz niemożliwy, w szczególności za przyczyną bratowej – B. K.. Został mu odcięty prąd, woda, a ostatnio bratowa nie wpuszcza go do mieszkania, prowokując do siłowego rozwiązania, co nie nastąpiło, gdyż zamierza problem ten rozstrzygnąć na drodze prawnej. Zamierza wystąpić przeciwko bratu o zachowek, a także wystąpić do Wójta Gminy o przyznanie lokalu socjalnego na czas uporządkowania spornych spraw majątkowych po zmarłych rodzicach. Bratowa najpierw uniemożliwiła mu korzystanie z mieszkania w domu, który sam budował, a następnie, po odczekaniu pewnego okresu, wystąpiła wraz z bratem o wymeldowanie. Wbrew twierdzeniu organu opuszczenie lokalu nie ma charakteru dobrowolnego, skoro został przymuszony do ograniczonego korzystania z niego, a ostatnio korzystanie to wręcz zostało mu uniemożliwione. Domniemane opuszczenie lokalu nie ma też charakteru trwałego, skoro z gościnności T. G. korzysta tylko czasowo. T. G. nie deklaruje, iż zamelduje go u siebie na stałe. Tak więc wymeldowanie jest donikąd, pod przysłowiowy most i skazujące go na bezdomność. Zdaniem strony uzasadnienie wniosku o wymeldowanie, iż zajmowane przez niego mieszkanie jest potrzebne dla dzieci brata, jest dla niego szokujące. Strona podniosła też, że błędne jest przyjęcie organu, jakoby R. nie stanowiły jego centrum życiowego. Centrum życiowe z natury rzeczy może być tylko jedno. Nie stanowi centrum życiowego miejscowość Zamość, w której czasowo przebywa z uwagi na uwarunkowania, bez zamiaru stałego pobytu, jak również braku takiej możliwości. Natomiast o tym, że centrum życiowe stanowi miejscowość R. świadczy fakt załatwiania tu wszelkich spraw bytowych. Tu korzysta ze służby zdrowia, tu głosuje i także tu korzysta z pomocy społecznej, pobierając zasiłek z tytułu niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym. Zdaniem odwołującego z powyższych przyczyn zaskarżona decyzja winna być uchylona z uwagi na jej bezprawność oraz oparcie na wadliwym materiale dowodowym, tj. nierzetelnym przedstawieniu stanu faktycznego. W szczególności należy wziąć pod uwagę jego niepełnosprawność oraz nieporadność życiową. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Wojewoda [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu powyższej decyzji organ II instancji wskazał, że organ I instancji w toku postępowania wyjaśniającego bezspornie ustalił na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że K. K. po śmierci ojca w 2009 roku stopniowo przenosił swoje centrum życiowe do miejscowości Z.. Najpóźniej zaś jesienią 2011 r. definitywnie opuścił miejsce dotychczasowego stałego pobytu, bywając w nim jedynie sporadycznie i krótkotrwale. Powyższe okoliczności znajdują potwierdzenie w całokształcie materiału dowodowego i nie zaprzecza im w istocie K. K., mimo iż w odwołaniu podnosił, że R. nadal pozostają jego centrum życiowym. K. K. nie wyraża jednoznacznie swego zamiaru powrotu do miejsca dotychczasowego stałego pobytu. Z jednej strony twierdzi bowiem, że jego wolą jest mieszkać na stałe w domu rodzinnym, z drugiej zaś wskazuje w odwołaniu, że wystąpi do gminy o przyznanie lokalu socjalnego. Brak wyraźnej deklaracji w tym względzie obliguje organ do wyjaśnienia, jaki jest jego rzeczywisty zamiar w tym przedmiocie. Oznacza to konieczność ustalenia, czy opuszczenie nieruchomości miało charakter dobrowolny i trwały, oraz czy istnieją realne możliwości dalszego zamieszkiwania w miejscu dotychczasowego stałego pobytu. Z materiałów zgromadzonych w toku postępowania wynika, wbrew twierdzeniom K. K., że opuszczenie przez niego miejsca dotychczasowego stałego pobytu miało charakter dobrowolny. Nie można stwierdzić oczywistego charakteru przymusu, skoro ustalone zostało, że K.K. wciąż dysponuje kluczami do tego lokalu. Podnoszona zaś przez niego okoliczność uniemożliwienia wstępu do lokalu, która miała miejsce pod koniec sierpnia 2012 r., nie może być brana pod uwagę przy ocenie przesłanki dobrowolności opuszczenia lokalu, które miało miejsce znacznie wcześniej. Poza jedną nieudaną próbą wejścia do lokalu, której towarzyszyła interwencja Policji wezwanej przez B. K., K. K. do tej pory nie skorzystał z możliwości, jakie wynikają z przewidzianego przepisem art. 344 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 ze zm.) prawa domagania się przywrócenia naruszonego posiadania. Organ odwoławczy stwierdził, że sytuacja faktyczna, w jakiej znalazł się K. K., wskazuje również na brak realnych możliwości dalszego zamieszkiwania w miejscu dotychczasowego stałego pobytu. Zarówno obecny stan techniczny lokalu, jak i konflikt rodzinny, zwłaszcza na tle praw majątkowych do nieruchomości położonej w miejscowości R. , wskazuje na trwały charakter opuszczenia przedmiotowej nieruchomości. Rodzinne spory majątkowe, w tym dotyczące nakładów poczynionych na budowę i utrzymanie nieruchomości, jak również spory na tle spraw spadkowych nie stanowią przesłanek wymeldowania w trybie przepisu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Spory tego rodzaju mają charakter cywilnoprawny. W związku z tym do ich rozstrzygania nie jest właściwy organ administracji publicznej, a sąd powszechny. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Podtrzymał argumenty podniesione w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Ponadto podał, że wbrew twierdzeniu organu, zawartym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nigdy nie opuścił domu rodzinnego z zamiarem stałego opuszczenia oraz na zasadzie dobrowolności. Poinformował, że jest osobą schorowaną, niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym (stopień orzeczony), nieporadną życiowo, z zaburzeniami psychofizycznymi i w związku z tym powinien podlegać szczególnej trosce, zarówno ze strony rodziny, jak i też organów państwa. Ponadto skarżący podniósł, że jego miejscem stałego pobytu był i jest dom rodzinny w miejscowości R. nr [...]. Czasowe przebywanie poza domem było spowodowane okolicznościami, za które nie ponosi odpowiedzialności. A mianowicie z powodu szykan ze strony bratowej, która w ten sposób, a także w drodze prowokacji chciała doprowadzić do stanu, aby zajmowany lokal opuścił. To, że nie nocował w swoim mieszkaniu było także usprawiedliwione innymi okolicznościami: pracą w innej miejscowości, brakiem komunikacji publicznej na tej trasie oraz brakiem samochodu. Natomiast zawsze w sobotę po pracy na niedzielę wracał do R. Kiedy jednak bratowa włamała się do jego pokoju, kradnąc mu ważne dokumenty, a następnie odłączając prąd, był zmuszony rzadziej przebywać w rodzinnym domu. W obrębie gospodarstwa znajduje się pobudowany przez niego garaż, w którym mam swój warsztat, z którego korzysta oraz zamierza korzystać. Skarżący wyjaśnił, że to, iż w odwołaniu wspomniał o wystąpieniu do władz Gminy o przydział lokalu, było zamierzeniem ewentualnym i na przyszłość, gdyby nie doszedł sprawiedliwości. Opuszczenie domu rodzinnego byłoby ostatecznością, jego wolą jest zamieszkiwanie w tym domu. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wnosił o jej oddalenie. Podtrzymał argumenty zawarte w odwołaniu. W piśmie procesowym z dnia 22 marca 2013 r. pełnomocnik skarżącego zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, przez błędną wykładnię art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych i przyjęcie przez organ w zaskarżonej decyzji wystąpienia przesłanek uzasadniających wymeldowanie skarżącego z pobytu stałego. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Wójta Gminy B. Pełnomocnik skarżącego podniósł, że organ ewidencyjny, podejmując decyzję o wymeldowaniu osoby, jest zobowiązany wziąć pod uwagę nie tylko wyjaśnienia stron postępowania, zamiar strony, ale również zobiektywizowane okoliczności pozwalające ustalić stan faktyczny. Organ powinien zebrać pełny materiał dowodowy i ocenić go jako całokształt w oparciu o art. 80 k.p.a. Za opuszczenie pobytu stałego, a tym samym wydanie decyzji administracyjnej o wymeldowaniu, nie można uznać sytuacji, w której osoba czasowo przebywa poza miejscem pobytu stałego, a pobyt ten nie utracił charakteru pobytu czasowego. K. K. przebywa poza miejscowością R. jedynie w związku z podjęciem prac dorywczych poza miejscem pobytu stałego, w miejscowości Z., w zamian za podstawowe środki utrzymania. Skarżący systematycznie, choć - z uwagi na niepełnosprawność i brak bezpośredniej komunikacji publicznej - nieczęsto wracał do domu w R., a dopiero od sierpnia 2012 r. nie przebywa w lokalu. Skarżący przebywa w Z. czasowo, nie zamieszkuje w lokalu stanowiącym lokal mieszkalny, a jedynie w letniej kuchni, z której korzystają również osoby mu pomagające (właściciele nieruchomości), gdzie ma jedynie miejsce do spania. Skarżący nadal stale związany jest z miejscowością R. w związku z wieloma czynnościami, które wiążą się z pobytem stałym (m.in. głosowanie w wyborach, odbiór świadczeń socjalnych, korzystanie z pomocy medycznej, odbiór korespondencji) a pobyt w miejscowości Z. nie utracił charakteru pobytu czasowego, w okolicznościach niniejszej sprawy trwającego ponad 3 miesiące. Zdaniem pełnomocnika organ administracji w zaskarżonej decyzji dokonał błędnego ustalenia zasadności wymeldowania skarżącego w zakresie przesłanki dobrowolności. Skarżący nie tylko nie okazywał zamiaru opuszczenia lokalu w R., ale nie został tam wpuszczony przez wnioskodawców pod koniec sierpnia 2012 r., co wiązało się z interwencją Policji. W związku z uzyskaniem możliwości pracy w miejscowości Z., skarżący, jak już wyżej wspomniano, nie opuścił miejsca zamieszkania w sposób uzasadniający wymeldowanie z pobytu stałego. Niewpuszczenie skarżącego przez wnioskodawców do lokalu w sierpniu 2012 r., posiada cechy naruszenia posiadania przez wnioskodawców, z którego wynika, iż brak jest przesłanki dobrowolności w niezamieszkiwaniu przez niego w lokalu. Jednocześnie nie upłynął jeszcze czas uzasadniający twierdzenia organu, iż skarżący nie skorzystał we właściwym czasie z przysługujących mu środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Naruszenie posiadania skarżącego w R. poprzez jego niewpuszczenie do zajmowanego wcześniej lokalu, nastąpiło w sierpniu 2012 r. Zgodnie z treścią art. 344 § 2 Kodeksu cywilnego roszczenia posesoryjne przysługujące przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło, wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia. Tym samym właściwy czas na dochodzenie roszczeń posesoryjnych jeszcze nie upłynął, a organ administracji bezzasadnie i przedwcześnie powołał się na wskazaną przesłankę uzasadniającą decyzję o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego. Przy odmowie wpuszczenia skarżącego do zajmowanego lokalu nie można więc przyjąć, jak to uczynił organ, iż brak jest woli skarżącego w dalszym zamieszkiwaniu w lokalu. Skoro bowiem do lokalu nie został wpuszczony - istniała wola zamieszkiwania, a co najmniej korzystania z lokalu. Przy ocenie zasadności decyzji o wymeldowaniu skarżącego i kwestii właściwego czasu do dochodzenia roszczeń posesoryjnych organ winien mieć również na uwadze podnoszoną wielokrotnie w toku postępowania niepełnosprawność i niezaradność życiową skarżącego, w szczególności właśnie w zakresie ustalenia kwestii właściwego czasu, co do którego niewystąpienie o ochronę posiadania uzasadnia przyjęcie zasadności decyzji o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego. Z uwagi na nieupłynięcie do dnia dzisiejszego terminu wygaśnięcia roszczeń posesoryjnych nie było podstaw do orzekania jak w zaskarżonej decyzji. Brak realnych możliwości zamieszkania przez skarżącego w lokalu w R. nie wynika z woli skarżącego, a jedynie z uniemożliwienia mu wstępu do domu rodzinnego przez wnioskodawców, co nie może być przyjęte jako podstawa decyzji o wymeldowaniu. Pełnomocnik wskazał, że nie została więc w niniejszej sprawie spełniona przesłanka dobrowolności opuszczenia i nieprzebywania przez skarżącego w dotychczasowym miejsca pobytu stałego. Rezygnacja skarżącego z przebywania w lokalu nie nastąpiła bowiem ani w sposób wyraźny poprzez złożenie stosownego oświadczenia, ani w sposób dorozumiany - przez zachowania, które w sposób niebudzący wątpliwości wyrażają wolę danej osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu. Wyraźne wątpliwości w tym zakresie wynikające z bezprawnych działań wnioskodawców nie zostały przez organ rozstrzygnięte, lecz bezpodstawnie przyjęte na niekorzyść skarżącego. Oświadczenie skarżącego o ewentualnym wystąpieniu do właściwych organów samorządu terytorialnego o przyznanie lokalu socjalnego w R. również świadczy o zamiarze stałego pobytu we wskazanej miejscowości, nie tylko w przypadku przywrócenia posiadania lokalu w nieruchomości R. , ale również w przypadku, gdy powrót skarżącego do domu rodzinnego nie nastąpi w wyniku bezprawnych działań wnioskodawców i zajdzie konieczność ubiegania się o lokal z zasobów komunalnych. Posiadanie kluczy do lokalu, stwierdzone przez organ w zaskarżonej decyzji nie może być przesłanką braku przymusu po stronie wnioskodawców, czy też braku woli skarżącego do zamieszkania w lokalu, skoro wnioskodawcy siłą nie dopuszczają skarżącego do lokalu. Fakt posiadania kluczy nie może więc być oceniany przeciwko skarżącemu. To właśnie posiadanie kluczy do lokalu świadczyć winno również zarówno o posiadaniu lokalu jak i zamiarze stałego w nim pobytu. Ocena stanu technicznego lokalu jako przesłanki braku zamiaru zamieszkania w nim również jest błędna, gdyż jak już wskazano w odwołaniu i skardze, lokal został pozbawiony mediów przez wnioskodawców, a nie skarżącego i to wnioskodawcy od niemal roku uniemożliwiają skarżącemu zarówno wejście do lokalu jak i dokonanie w nim napraw umożliwiających pełne korzystanie z lokalu jako lokalu mieszkalnego. W ocenie skarżącego, koniecznym było dokonanie przez organ oceny zamiaru skarżącego, jako osoby która ma być wymeldowana. Niezbędnym w tej kwestii było uwzględnienie obiektywnych przesłanek opuszczenia, takich jak: przyczyna opuszczenia, możliwość dostępu do lokalu, wola powrotu i utrzymywania związków z miejscem stałego pobytu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2 art. 1 tej ustawy). Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 t.j.) – dalej p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Z wymienionych przepisów wynika, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, czy jest ona zgodna z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. W niniejszej sprawie przedmiotem skargi jest decyzja Wojewody [...] z dnia [...] r. utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy B. z dnia [...] r. o wymeldowaniu K. K. z miejsca pobytu stałego w R. nr [...]. Przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie kontrola aktu administracyjnego we wskazanym wyżej aspekcie wykazała, że ww. decyzje zostały wydane z naruszeniem prawa w stopniu obligującym do ich wyeliminowania z obrotu prawnego. Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tj. Dz.U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.) – w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Zgodnie z treścią art. 15 ust. 2 powołanej ustawy organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. W świetle przepisu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych przesłanką warunkującą wymeldowanie danej osoby z miejsca jej dotychczasowego stałego zameldowania jest jednoznaczne ustalenie przez organ administracji publicznej, że osoba ta faktycznie opuściła bez wymeldowania się dotychczasowe miejsce pobytu stałego. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego, w rozumieniu omawianego art. 15 ust. 2, jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Innymi słowy, chodzi tu o sytuację, w której osoba fizyczna nie przebywa w lokalu mieszkalnym, w którym miała zorganizowane centrum życiowe, a nieprzebywanie to jest wynikiem woli tej osoby. Zamiar ten ma istotne znaczenie przy ocenie, czy do opuszczenia lokalu rzeczywiście doszło. Dla jego oceny istotne znaczenie mieć będzie to czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę osoby zainteresowanej, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Do okoliczności takich należeć będą między innymi: sposób opuszczenia lokalu, koncentracja interesów życiowych w danym miejscu, a także obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim (tak m.in. wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3169/00, LEX nr 50123; wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2005 r., sygn. akt II OSK 302/05, LEX nr 190969 Warunkiem decydującym o wymeldowaniu danej osoby jest więc ustalenie przez organ administracji, czy dana osoba faktycznie opuściła bez wymeldowania się dotychczasowe miejsce pobytu stałego i czy opuszczenie to miało charakter trwały i dobrowolny. tzn. nie jest wymuszone określonymi okolicznościami, a jest wynikiem woli tej osoby. Związane jest to z ustaleniem, że dana osoba z własnej woli i wyboru znalazła sobie inne miejsce zamieszkania z zamiarem i możliwością stałego pobytu i urządzenia w nim centrum życiowego oraz nie podejmuje żadnych działań zmierzających do przywrócenia prawnych możliwości stałego zamieszkiwania w lokalu, w którym była dotychczas zameldowana na pobyt stały. Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie organy administracji błędnie uznały na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że skarżący opuścił miejsce pobytu stałego dobrowolnie rezygnując z zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu, a więc zerwał wszelkie z nim więzi, koncentrując swe centrum życiowe w innym lokalu, oraz że opuszczenie to ma charakter trwały. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza, że skarżący zabrał swoje rzeczy z miejsca zameldowania na pobyt stały, gdzie zajmuje trzy izby zlokalizowane na paterze budynku położonego w miejscowości R. , oraz że przeniósł swoje centrum życiowe do innego lokalu. Trudno bowiem uznać, że skoncentrował swoje centrum życiowe w kuchni letniskowej na terenie posesji T. G., który nie wyraża zgody na jego pobyt i zameldowanie. Nie można zatem stwierdzić, że skarżący znalazł sobie inne miejsce pobytu stałego, dla którego dobrowolnie opuścił dotychczasowe miejsce pobytu stałego, gdzie był zameldowany. To, że T. G. zezwala skarżącemu na nocowanie w kuchni uwzględniając stan jego zdrowia i utrudnienia w powrotach do domu nie oznacza, że skarżący dobrowolnie opuścił miejsce pobytu stałego w domu w R. i trwałe zrezygnował z zamieszkiwania w nim. Ponadto, jak wynika z zeznań stron, świadków skarżący od czasu do czasu przebywa w tym mieszkaniu, by zabrać lub wymienić potrzebne rzeczy. W mieszkaniu znajdują się przedmioty należące do K. K.. To, że są stare, zniszczone nie oznacza, że są to rzeczy pozostawione lub porzucone, lecz takie, z których skarżący korzysta, a ze względu na to, że nie ma innego miejsca zamieszkania nie zabrał ich z sobą. Skarżący posiada niewielki dochód, ponosi koszty związane z utrzymaniem, leczeniem i nie stać go na zmiany w umeblowaniu mieszkania. Nieprzebywanie skarżącego w miejscu zameldowania na pobyt stały w sposób ciągły związane jest z wykonywaniem drobnych prac w gospodarstwie T. G. i zapewnieniem sobie w ten sposób utrzymania, posiłków. Podkreślić bowiem należy, że K.K. jest osobą samotną, niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym, nieporadną życiowo, utrzymującą się z niewysokiego zasiłku stałego. W myśl art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Przesłanki: dobrowolność i trwałość opuszczenia, zamiar zamieszkania w innym miejscu i tam skoncentrowanie swych spraw winny być stwierdzone na podstawie obiektywnie istniejących okoliczności faktycznych, z których taki wniosek da się logicznie wyprowadzić. Zdaniem Sądu, jak wynika z akt sprawy skarżący wraca do domu w R., jest widywany przez sąsiadów, którzy potwierdzają, że przyjeżdża do domu rowerem. W sierpniu 2012 r., w czasie toczącego się postępowania administracyjnego o wymeldowanie, skarżący nie został wpuszczony do domu przez bratową. Z pisma B. K. z dnia 30 sierpnia 2012 r. wynika, że zadzwoniła na Policję, bo K. K. próbował włamać się do jej domu. Z powyższego pisma wynika też jak długo tego dnia skarżący próbował dostać się do domu, kiedy przyjechała Policja i jaka była argumentacja bratowej. Opisana sytuacja potwierdza, że bratowa wykorzystując nieporadność skarżącego utrudnia mu wejście do zajmowanej przez niego części budynku. Ponadto z protokołu przeprowadzonych w dniu 27 września 2012 r. oględzin pomieszczeń zajmowanych przez skarżącego w budynku w R. wynika, że pomieszczenia te stanowią odrębny lokal, który jest zamykany, a skarżący posiada do niego klucze. Stwierdzić więc należy, że lokal w R. stanowi miejsce pobytu stałego K. K., którego nigdy nie miał zamiaru opuścić, oraz że nie ma innego miejsca, w którym mógłby skoncentrować swoje centrum życiowe. Ponadto rację ma pełnomocnik skarżącego, że właściwy czas na dochodzenie roszczeń posesoryjnych jeszcze nie upłynął, a organ administracji bezzasadnie i przedwcześnie powołał się na wskazaną przesłankę uzasadniającą decyzję o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego. Podkreślić należy, że podejmowanie decyzji o wymeldowaniu danej osoby w trybie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych winno być oparte na wszechstronnym wyjaśnieniu wszystkich okoliczności i aspektów sprawy, związanych z opuszczeniem przez osobę zameldowaną na pobyt stały miejsca, w którym jest zameldowana. W świetle treści wskazanego wyżej przepisu jedynie takie zachowanie, które wskazuje na brak zamiaru dalszego zamieszkiwania w danym lokalu i świadczące o skoncentrowaniu swych interesów życiowych w innym miejscu, uzasadnia wymeldowanie przez organ danej osoby, jeśli ta nie uczyniła tego sama. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie zaistniała. Przebywanie przez skarżącego w domu letniskowym u obcych ludzi, którzy pomagają mu tylko ze względu na jego nieporadność życiową, nie świadczy o znalezieniu sobie przez skarżącego innego centrum życiowego i zrezygnowaniu z zamieszkiwania w domu w R.. Nieprzebywanie w spornym lokalu przez skarżącego nastąpiło z przyczyn losowych – konieczności zarobkowych, niepełnosprawności i nieporadności życiowej. Trudno więc w takim stanie rzeczy przesądzić, że skarżący wyraził wolę przebywania na stałe w innym miejscu. Przypomnieć należy, że sprawy meldunkowe (zameldowanie, wymeldowanie), należące do kategorii zagadnień prawa administracyjnego, służą wyłącznie rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego i nie mają wobec tego żadnego związku z ustalaniem prawa do lokalu, ani tym bardziej nie dotyczą uprawnień w zakresie ich przyznawania tudzież pozbawiania. Postępowanie w sprawie o wymeldowanie nie wkracza zatem w sferę stosunków cywilnoprawnych (np. własnościowych, najmu etc.), ani nie wpływa na stosunki prawne z zakresu prawa rodzinnego, choć pewne okoliczności faktyczne i prawne ukształtowane w wyniku tych postępowań mogą mieć znaczenie w postępowaniu administracyjnym, prowadzonym w ramach ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, na ich tle bowiem dochodzić może do różnych zdarzeń, które muszą być brane pod uwagę przez organ administracyjny prowadzący postępowanie, w kontekście badania, czy doszło do spełnienia przesłanek przewidzianych w cytowanej normie prawnej, znajdującej zastosowanie w sprawie. W ocenie Sądu, podjęte przez brata i bratową skarżącego działania, zmierzające do wymeldowania go z rodzinnego domu w R., w którym skarżący mieszka przez znaczną część swojego życia, w celu zapewnienia lokali dla swoich dorosłych dzieci, ocenić należy jako próbę rozstrzygnięcia tej kwestii w trybie administracyjnym poprzez wymeldowanie skarżącego i zwolnienie w ten sposób zajmowanych przez niego pomieszczeń. Reasumując, stwierdzić należy, że okoliczności niniejszej sprawy, w tym zachowanie i wola skarżącego zamieszkiwania w domu w R., nie wskazują na spełnienie przesłanek z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. A zatem organy nie dokonały prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego w granicach określonych przepisem art. 80 k.p.a. Z tych wszystkich względów, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym orzekł jak w pkt 1 sentencji. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 250 p.p.s.a. Uwzględniając treść art. 152 tej ustawy, zgodnie z którym, w razie uwzględnienia skargi sąd w wyroku określa, czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność nie mogą być wykonane, Sąd wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji do czasu uprawomocnienia się wyroku. e.o. ----------------------- [pic]

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło