III SA/Łd 284/05

WyrokWSA w Łodzi2005-10-05

Skład orzekający: Irena Krzemieniewska, Monika Krzyżaniak, Ewa Alberciak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pobierania zasiłku wychowawczego po ustaniu zatrudnienia, w sytuacji gdy pracownik nie został poinformowany o likwidacji zakładu pracy i rozwiązaniu umowy o pracę, może być zaliczony do okresu urlopu wychowawczego w rozumieniu przepisów o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, a tym samym czy pracownik spełnia warunki do przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pracownik, który nie został poinformowany o likwidacji zakładu pracy i rozwiązaniu umowy o pracę, a mimo to pobierał zasiłek wychowawczy, powinien być traktowany jako przebywający na urlopie wychowawczym. W związku z tym, że pracownik nie otrzymał wypowiedzenia umowy o pracę ani świadectwa pracy w terminie, należy przyjąć, że pozostawał w stosunku pracy i na urlopie wychowawczym do momentu faktycznego dowiedzenia się o rozwiązaniu umowy. Organy administracji naruszyły przepisy postępowania, w szczególności art. 7, 9 i 77 § 1 k.p.a., nieprawidłowo oceniając stan faktyczny i nie pouczając strony o jej prawach.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych M.O. Organ pierwszej instancji uznał, że M.O. nie spełniała warunku 365 dni zatrudnienia w okresie 18 miesięcy poprzedzających rejestrację, ponieważ okres urlopu wychowawczego po ustaniu zatrudnienia (po 31 marca 2003 r.) nie mógł być zaliczony. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty, argumentując, że prawo do urlopu wychowawczego ustało z dniem rozwiązania umowy o pracę (31 marca 2003 r.), mimo że pracodawca zlikwidował firmę wcześniej i nie poinformował o tym pracownicy. M.O. skarżyła decyzję, wskazując, że dowiedziała się o likwidacji firmy i rozwiązaniu umowy dopiero w kwietniu 2004 r., a MOPS umorzył postępowanie w sprawie zwrotu zasiłku wychowawczego z powodu braku podstaw prawnych.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody w części, w jakiej utrzymywała ona w mocy decyzję Starosty w zakresie odmowy przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 5 października 2005 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Irena Krzemieniewska, Sędziowie Sędzia WSA Monika Krzyżaniak (spr.), Asesor Ewa Alberciak, Protokolant Asystent sędziego Jarosław Szkudlarek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 września 2005 roku przy udziale ---- sprawy ze skargi M.O. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie zasiłku dla bezrobotnych uchyla zaskarżoną decyzję w części w jakiej utrzymuje ona mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] nr [...] w zakresie odmowy przyznania prawa do zasiłku III SA/Łd 284/05 UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...] Nr [...] Starosta [...], działając na podstawie art. 2 ust. 1 pkt. 2, art. 23 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 6 pkt. 15 lit. a i b ustawy z dnia 14 grudnia 1994r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu (tj. Dz. U. z 2003r. Nr 58, poz. 514 z późn. zm.) oraz art. 104 k.p.a., orzekł o uznaniu M.O. za osobę bezrobotną z dniem 7 kwietnia 2004r. oraz odmówił przyznania jej prawa do zasiłku. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ podał, iż M.O. zarejestrowała się w Powiatowym Urzędzie Pracy w dniu 7 kwietnia 2004r. i przedłożyła świadectwo pracy z dnia 6 kwietnia 2004r., potwierdzające zatrudnienie w A K., ul. A 5 od dnia 1 listopada 2002r. do dnia 31 marca 2003r. oraz zaświadczenie z ZUS Oddział w K. z dnia 16 kwietnia 2004r. potwierdzające pobieranie zasiłku wychowawczego od dnia 22 listopada 2002r. do dnia 29 lutego 2004r. oraz informujące, iż zasiłek za okres od dnia 1 stycznia 2003r. do dnia 29 lutego 2004r. będzie podlegał zwrotowi. Zdaniem organu, w świetle przepisów obowiązujących w dniu rejestracji, tj. w dniu 7 kwietnia 2004r., zwłaszcza art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, prawo do zasiłku przysługiwało bezrobotnemu, jeżeli w okresie 18 miesięcy poprzedzających dzień zarejestrowania łącznie przez okres co najmniej 365 dni był zatrudniony i osiągał wynagrodzenie w kwocie co najmniej najniższego wynagrodzenia, od którego istniał obowiązek opłacania składki na Fundusz Pracy. Do 365 dni zaliczało się również okresy m. in. urlopu wychowawczego udzielonego na podstawie odrębnych przepisów. Organ wskazał, iż po przeanalizowaniu danych ustalono, że w okresie 18 miesięcy poprzedzających dzień rejestracji tj. w okresie od dnia 6 października 2002r. do dnia 6 kwietnia 2004r., M.O. posiadała okres uprawniający do zasiłku wynoszący 87 dni, do którego zaliczono zatrudnienie w A w K. od dnia 6 października 2002r. do dnia 31 grudnia 2002r. Nie zaliczono natomiast urlopu wychowawczego od dnia 1 stycznia 2003r. do dnia 29 lutego 2004r., gdyż od dnia 1 stycznia 2003r. nastąpiła likwidacja firmy A w K., co zdaniem organu, oznacza, iż M.O. nie mogła przebywać na urlopie wychowawczym, bo nie była już pracownikiem tego zakładu. W odwołaniu od powyższej decyzji M.O. podniosła, iż do lutego 2004r. przebywała na urlopie wychowawczym – płatnym, tzn. uznawanym za okres składkowy, a o likwidacji firmy A K., ul. A 5 dowiedziała się na początku kwietnia 2004r. Wskazała, iż nie ma żadnego dowodu, iż o rozwiązaniu firmy, która udzieliła jej urlopu wychowawczego, dowiedziała się w dniu 31 marca 2003r. Podniosła, iż o całej sprawie dowiedziała się dopiero w kwietniu 2004r., czego dowodem jest świadectwo pracy wystawione 6 kwietnia 2004r. Podniosła, iż w zaświadczeniu wystawionym przez ZUS jest mowa o przyznaniu jej w okresie od dnia 22 listopada 2002 r. do dnia 29 lutego 2004r. płatnego urlopu wychowawczego, a do tej pory nie ma żadnej decyzji, z której wynikałby obowiązek zwrotu przez nią pobranego zasiłku rodzinnego i wychowawczego. W dniu 1 marca 2005r. M.O. złożyła oświadczenie, z którego wynika, iż w sprawie zwrotu zasiłku wychowawczego za okres od dnia 1 stycznia 2003r. do dnia 29 lutego 2004r. MOPS w K. wydał decyzję z dnia [...], w której umorzył postępowanie z uwagi na brak podstaw prawnych do żądania od niej zwrotu nienależnie pobranego zasiłku wychowawczego. Podała, iż nie będzie występowała do Sądu Pracy o sprostowanie świadectwa pracy ani o odszkodowanie z tytułu niewydania w terminie świadectwa pracy i niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę. Decyzją z dnia [...] Nr [...] Wojewoda [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 2 ust. 1 pkt 2, art. 10 ust. 4 pkt 2, art. 139 ust. 1, art. 146 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2004r. Nr 99, poz. 1001) w związku z art. 2 ust. 1 pkt 2, art. 23 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1994r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu (tj. Dz. U. z 2003r. Nr 58, poz. 514 z późn. zm.), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Organ wskazał, iż z zaświadczenia wystawionego w dniu 16 kwietnia 2004r. przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych wynika, że M.O. w okresie od 22 listopada 2002r. do dnia 29 lutego 2004r. pobierała zasiłek wychowawczy. Jednocześnie w dniu rejestracji w Powiatowym Urzędzie Pracy skarżąca przedstawiła świadectwo pracy, w którym jako datę rozwiązania umowy o pracę podano dzień 31 marca 2003r. Z oświadczeń złożonych przez M.O. jak i pełnomocnika firmy A K., ul. A 5 wynika, iż skarżąca w dniu 6 kwietnia 2004r. otrzymała świadectwo pracy z datą rozwiązania stosunku pracy na dzień 31 marca 2003r. Ponadto, z pisma ZUS z dnia 20 lipca 2004r. wynika, iż pracodawca zlikwidował działalność gospodarczą od dnia 1 stycznia 2003r., nie informując pracownika o likwidacji zakładu pracy. Z pisma tego wynika również, iż od dnia 1 kwietnia 2003r. skarżąca nie była już pracownikiem, ponieważ zakład pracy został zlikwidowany. Sprawa nadpłaty zasiłku wychowawczego została przekazana z ZUS do organu właściwego tj. Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w K., który decyzją z dnia [...] orzekł o umorzeniu postępowania w sprawie nadpłaty zasiłku wychowawczego. Wojewoda podniósł, iż biorąc pod uwagę treść art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu oraz zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, ustalono, że M.O. w okresie 18 miesięcy poprzedzających dzień rejestracji tj. w okresie od dnia 06.10.2002r. do dnia 06.04.2004r. posiadała okres uprawniający do zasiłku wynoszący 177 dni. Do ww. okresu zaliczono zatrudnienie od dnia 06.10.2002r. do dnia 31.03.2003r. w A w K., nie zaliczono natomiast okresu pobierania zasiłku wychowawczego po ustaniu zatrudnienia tj. od dnia 01.04.2003r., gdyż zgodnie z obowiązującymi przepisami § 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 16.12.2003r. w sprawie szczegółowych warunków udzielania urlopu wychowawczego (Dz. U. Nr 230, poz. 2291) urlop wychowawczy przysługuje wyłącznie pracownicy. Przepisy te, zdaniem organu, nie przewidują możliwości kontynuacji urlopu wychowawczego po ustaniu zatrudnienia, a zatem okres pobierania zasiłku wychowawczego po ustaniu zatrudnienia nie jest tożsamy z urlopem wychowawczym. Prawo do urlopu wychowawczego skarżącej ustało, w ocenie organu, z dniem rozwiązania umowy o pracę tj. 31 marca 2003r. Z uwagi na powyższe, w dniu rejestracji tj. 7 kwietnia 2004r., skarżąca nie spełniała warunków uprawniających do nabycia prawa do zasiłku. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na powyższe rozstrzygnięcie organu drugiej instancji wniosła M.O. Podniosła, iż Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w K. rozpatrując sprawę nadpłaty zasiłku wychowawczego podjął decyzję o braku obowiązku zwrotu pieniędzy, gdyż o utracie prawa do urlopu wychowawczego nie została poinformowana przez pracodawcę. Podała, iż urlop wychowawczy miała udzielony do dnia 29 lutego 2004r. i wtedy dopiero zgłosiła się do ZUS-u, bo okazało się, że firma jest zlikwidowana i nie ma kto podstemplować książeczki zdrowia. Wskazała, iż skarżenie pracodawcy nic nie da, a jak by nie rozpatrywać jej prawa do urlopu wychowawczego, to faktycznie była na tym urlopie do dnia 29 lutego 2004r. Nie mogła zgłosić się do PUP w K. po 31 marca 2003r., bo o rozwiązaniu umowy o pracę z tą datą nie wiedziała. Pracodawca wypisując świadectwo pracy w dniu 6 kwietnia 2004r. wpisał datę rozwiązania umowy wsteczną - 31 marca 2003r., a faktycznie zlikwidował firmę 31 grudnia 2002r. Podniosła, iż dla niej umowa o pracę rozwiązała się 6 kwietnia 2004r. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodał, iż z przedłożonego przez skarżącą świadectwa pracy, którego nie zakwestionowała i nie zamierza kwestionować, wynika, iż stosunek pracy rozwiązał się z datą 31 marca 2003r. i z tym też dniem ustało prawo do urlopu wychowawczego. Skoro zatem, w okresie 18 miesięcy poprzedzających dzień rejestracji skarżąca posiadała okres uprawniający do zasiłku wynoszący 177 dni, nie spełniała ona warunków do nabycia prawa do zasiłku. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest uzasadniona. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Natomiast, w myśl art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1/ uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: a/ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b/ naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c/ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2/ stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3/ stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach. Stosownie natomiast do art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, iż ocenia legalność zaskarżonej decyzji biorąc z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkich przepisów, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze. Korzystając z tych uprawnień w niniejszej sprawie Sąd uznał, iż zachodzą przesłanki do uchylenia zaskarżonej decyzji w części, w jakiej utrzymuje ona w mocy decyzję organu pierwszej instancji w zakresie odmowy przyznania prawa do zasiłku, z uwagi na naruszenie przez organy przepisów postępowania, zwłaszcza art. 7, 9 i 77 § 1 k.p.a., a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 23 ust 1 i 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1994r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu (tj. Dz. U. z 2003r. Nr 58, poz. 514 z późn. zm.), obowiązującym w dniu rejestracji skarżącej w Powiatowym Urzędzie Pracy w K., prawo do zasiłku przysługuje bezrobotnemu za każdy dzień kalendarzowy po upływie 7 dni od dnia zarejestrowania się we właściwym powiatowym urzędzie pracy, z zastrzeżeniem art. 27, jeżeli: 1/ nie ma dla niego propozycji odpowiedniego zatrudnienia, skierowania do prac interwencyjnych, robót publicznych lub na utworzone dodatkowe miejsce pracy; 2/ w okresie 18 miesięcy poprzedzających dzień zarejestrowania, łącznie przez okres co najmniej 365 dni, m. in. przebywał na urlopie wychowawczym, udzielonym na podstawie odrębnych przepisów ( art. 23 ust. 2 pkt 2 ustawy). W rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, iż firma A w K. udzieliła skarżącej urlopu wychowawczego od dnia 22 listopada 2002r. na okres dwóch lat, a w okresie od 22 listopada 2002r. do dnia 29 lutego 2004r. M.O. pobierała zasiłek wychowawczy. Jednocześnie w dniu rejestracji w Powiatowym Urzędzie Pracy (7 kwietnia 2004r.) skarżąca przedstawiła świadectwo pracy z dnia 6 kwietnia 2004r., w którym jako datę rozwiązania umowy o pracę podano dzień 31 marca 2003r. Z oświadczeń złożonych przez M.O. jak i pełnomocnika firmy A w K. wynika, iż skarżąca w dniu 6 kwietnia 2004r. otrzymała świadectwo pracy z datą rozwiązania stosunku pracy na dzień 31 marca 2003r. Ponadto, z pisma ZUS z dnia 20 lipca 2004r. wynika, iż pracodawca zlikwidował działalność gospodarczą od dnia 1 stycznia 2003r., nie informując pracownika o likwidacji zakładu pracy. W aktach sprawy znajduje się również rozwiązanie umowy o pracę ze skarżącą, z dnia 31 marca 2003r., dokonane przez firmę A w K. w ramach porozumienia stron, nie podpisane przez M.O., z adnotacją, iż "dnia 3 kwietnia 2003r. zainteresowana nie zgłosiła się po odbiór wymówienia warunków płacy i pracy w ramach porozumienia stron". Pracodawca nie wyrejestrował skarżącej z ubezpieczeń społecznych – str. 2 decyzji Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w K. z dnia [...] Na tle powyższego stanu faktycznego, sporna pozostaje między stronami ocena możliwości zaliczenia okresu od dnia 1 kwietnia 2003r. do dnia 29 lutego 2004r. do okresu urlopu wychowawczego, o którym mowa w art. 23 ust. 2 pkt 2 ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu. W ocenie organu, w okresie od dnia 1 kwietnia 2003r. skarżąca, mimo iż pobierała zasiłek wychowawczy, nie przebywała na urlopie wychowawczym, gdyż prawo do tego urlopu ustało z dniem 31 marca 2003r. tj. z dniem wskazanym w świadectwie pracy jako data rozwiązania umowy o pracę. Stanowisko takie, w ocenie Sądu, nie jest zasadne. Wypowiedzenie umowy o pracę wymaga złożenia oświadczenia woli przez pracodawcę. Oświadczenie woli zakładu pracy o wypowiedzeniu umowy o pracę jest złożone pracownikowi wówczas, gdy doszło do niego w sposób umożliwiający mu zapoznanie się z treścią oświadczenia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 sierpnia 1984r. w sprawie o sygn. akt I PRN 111/84, opublikowane w OSNC z 1885r. Nr 4 poz. 57). Wypowiedzenie umowy o pracę jest jednostronnym oświadczeniem woli i wywołuje skutek w chwili złożenia przez zakład pracy tegoż oświadczenia pracownikowi. Przepisy kodeksu pracy nie regulują, w jakim momencie w stosunkach pracy następuje oświadczenie woli drugiej strony i dlatego zgodnie z art. 61 k.c., który ma zastosowanie do stosunków pracy na podstawie art. 300 k.p., oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, należy uważać za złożone z chwilą, gdy doszło do wiadomości adresata w taki sposób, że mógł zapoznać się z jego treścią (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 1980r. w sprawie o sygn. akt I PRN 109/80, opublikowany w PiZS 1982/5/53). W przedmiotowej sprawie bezspornym jest, iż skarżąca nie otrzymała wypowiedzenia umowy o pracę ani świadectwa pracy do dnia 5 kwietnia 2004r., a więc należy przyjąć, że do tego dnia pozostawała w stosunku pracy i nadal przebywała na urlopie wychowawczym. Należy również zauważyć, iż akt administracyjnych wynika, że skarżąca przez okres od dnia 22 listopada 2002r. do dnia 29 lutego 2004r. pobierała zasiłek wychowawczy. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w K., jako organ właściwy, decyzją z dnia [...] uznał wprawdzie, iż zasiłek wypłacony skarżącej w okresie od dnia 1 kwietnia 2003r. do marca 2004r. (do czasu wstrzymania wypłaty zasiłku przez ZUS) był świadczeniem nienależnym, jednak odstąpił od dochodzenia nienależnie pobranego zasiłku z uwagi na brak podstaw prawnych takiego żądania. Wskazał, iż M.O. o rozwiązaniu stosunku pracy dowiedziała się dopiero 6 kwietnia 2004r. i z tą datą mogła poinformować odpowiednie organy o braku prawa do pobierania zasiłku wychowawczego. Uznać zatem należy, iż skoro w spornym okresie pobierała zasiłek wychowawczy i nie została zobowiązana do jego zwrotu, to pobierała to świadczenie per facta concludenta. Mając na względzie okoliczność, iż skarżąca pobierała zasiłek w okresie od dnia 22 listopada 2002r. do dnia 29 lutego 2004r., a jak wyżej wskazano pozostawała również w stosunku pracy z przedsiębiorstwem A w K., które udzieliło jej urlopu wychowawczego, konsekwentnie należy uznać, że skarżąca spełniła przesłanki, o których mowa w art. 23 ust 1 i 2 ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu do uznania jej z dniem 7 kwietnia 2004r. za osobę bezrobotną oraz przyznania jej prawa do zasiłku. Organy administracji odmawiając skarżącej prawa do zasiłku dla bezrobotnych opierały się na danych wynikających ze świadectwa pracy, bez dokonania analizy stanu faktycznego. Stanowisko takie należy uznać za niezasadne. Zgodnie z treścią art. 97 Kodeksu pracy, w związku z rozwiązaniem lub wygaśnięciem stosunku pracy pracodawca jest obowiązany niezwłocznie wydać pracownikowi świadectwo pracy. Wydanie świadectwa pracy nie może być uzależnione od uprzedniego rozliczenia się pracownika z pracodawcą (§ 1). W świadectwie pracy należy podać informacje dotyczące okresu i rodzaju wykonywanej pracy, zajmowanych stanowisk, trybu rozwiązania albo okoliczności wygaśnięcia stosunku pracy, a także inne informacje niezbędne do ustalenia uprawnień pracowniczych i uprawnień z ubezpieczenia społecznego. Ponadto w świadectwie pracy zamieszcza się wzmiankę o zajęciu wynagrodzenia za pracę w myśl przepisów o postępowaniu egzekucyjnym. Na żądanie pracownika w świadectwie pracy należy podać także informację o wysokości i składnikach wynagrodzenia oraz o uzyskanych kwalifikacjach (§ 2). Pracownik może w ciągu 7 dni od otrzymania świadectwa pracy wystąpić z wnioskiem do pracodawcy o sprostowanie świadectwa. W razie nieuwzględnienia wniosku pracownikowi przysługuje w ciągu 7 dni od zawiadomienia o odmowie sprostowania świadectwa pracy, prawo wystąpienia z żądaniem jego sprostowania do sądu pracy (§ 2¹). Organy, podejmujące decyzje administracyjne w niniejszej sprawie, powinny były zwrócić uwagę na to, iż ustawodawca wymaga od pracodawcy niezwłocznego wydania świadectwa pracy w związku z rozwiązaniem lub wygaśnięciem stosunku pracy. Skoro brak było jakichkolwiek dowodów świadczących o tym, iż stosunek pracy z M.O. został rozwiązany lub wygasł w dniu 31 marca 2003r., a okoliczności sprawy dawały podstawę do uznania, iż rozwiązanie stosunku pracy nastąpiło w dniu 6 kwietnia 2004r., to świadectwo pracy wystawione skarżącej zawierało dane niezgodne z rzeczywistością. W utrwalonym orzecznictwie sadów powszechnych przyjęto, iż świadectwo pracy wystawione przez pracodawcę nie jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 244 k.p.c. Stanowi natomiast dokument prywatny, o którym mowa w art. 245 k.p.a. i jest wyłącznie dowodem na to, że pracodawca podpisał oświadczenie stanowiące treść tego świadectwa. Nie zawiera ono bowiem elementów ocennych, a jedynie fakty wskazane w przepisie art. 97 kodeksu pracy. Samo przez się nie tworzy praw podmiotowych ani ich nie pozbawia. Nie ma więc cech wyłączności w zakresie dowodowym w postępowaniu o realizację tych praw (uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 28 września 1990r. w sprawie o sygn. akt III PZP 15/90, OSNCP 1991/4/45). Dowód przeciwko stwierdzeniom czy brakowi stwierdzeń w świadectwie pracy, jako dokumencie, w ramach postępowania o konkretne roszczenie, może być przeprowadzony w każdym czasie, także po upływie terminów z art. 97 § 2 k.p. – wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 1996r. w sprawie o sygn. akt I PRN 40/96 Prok. I Pr. 1996/10/58 oraz wyrok sądu apelacyjnego z dnia 25 listopada 1997r. w sprawie o sygn. akt III AUa 897/97 opubl. Apel.-W-wa 1998/1/4). Przenosząc powyższe rozważania na grunt postępowania administracyjnego, trzeba podnieść, iż z treści art. 75 § 1 k.p.a. wynika, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. W myśl natomiast art. 76 k.p.a., dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w zakresie ich działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone (§ 1). Przepisy § 1 stosuje się odpowiednio do dokumentów sporządzanych przez organy jednostek organizacyjnych lub podmioty, w zakresie poruczonych im z mocy prawa lub porozumienia spraw wymienionych w art. 1 pkt 1 i 4 (§ 2). Przepisy § 1 i 2 nie wyłączają możliwości przeprowadzenia dowodu przeciwko treści dokumentów wymienionych w tych przepisach (§ 3). Jak wyżej wskazano, świadectwo pracy nie jest dokumentem urzędowym. Nie można zatem uznać, iż stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Podlega natomiast ocenie organu administracyjnego, tak jak inne dowody. Świadectwo pracy, z którego treści wynika, iż rozwiązano ze skarżącą umowę o pracę z dniem 31 marca 2003r., podczas gdy bezspornym jest, że skarżąca nie otrzymała w tej dacie wypowiedzenia umowy o pracę ani świadectwa pracy, nie może stanowić wiarygodnego dowodu w sprawie. Organ administracji publicznej mógł samodzielnie dokonać prawidłowej oceny stanu faktycznego zebranego w toku postępowania wyjaśniającego niniejszej sprawy, bądź pouczyć skarżącą o konieczności sprostowania świadectwa pracy i zawiesić postępowanie administracyjne. Należy zaznaczyć, iż znajdująca się w aktach administracyjnych kserokopia świadectwa pracy, wręczonego skarżącej w dniu 6 kwietnia 2004r., w swojej treści nie zawiera pouczenia o możliwości, trybie i terminie wystąpienia o jego sprostowanie. W aktach sprawy znajduje się co prawda oświadczenie skarżącej, iż nie będzie występowała o sprostowanie świadectwa pracy, jednak brak jest dowodu na to, iż organ pouczał ją o możliwości takiego wystąpienia oraz o konsekwencjach związanych z pozostawieniem świadectwa pracy o dotychczasowej treści. Z treści tego oświadczenia nie wynika, by skarżąca zorientowana była w swojej sytuacji prawnej i faktycznej. Mając na uwadze treść art. 9 k.p.a. Organ nie powinien ograniczać się tylko do udzielenia informacji prawnej, lecz musi podać również niezbędne wyjaśnienia, co do treści przepisów oraz udzielać wskazówek, jak należy postąpić w danej sytuacji, aby uniknąć szkody – wyrok NSA z dnia 11 lipca 2001r. w sprawie o sygn. akt: I SA 2447/00 (System informacji prawnej LEX nr 54741). Organ ma obowiązek udzielania informacji zarówno o przepisach prawa materialnego jak i procesowego. Taki pogląd potwierdził też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 lipca 1992r. w sprawie o sygn.: III ARN 40/92, gdzie przyjął, że obowiązek informowania i wyjaśniania stronom przez organ prowadzący postępowanie całokształtu okoliczności faktycznych i prawnych toczącej się sprawy powinien być rozumiany szeroko, jak to jest tylko możliwe. Skoro organ tego nie uczynił, doszło do naruszenia art. 7, 8 i 9 k.p.a., a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), Sąd orzekł jak w sentencji. Uwzględniając treść art. 152 cytowanej ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym, w razie uwzględnienia skargi sąd w wyroku określa, czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność nie mogą być wykonane, Sąd stwierdza, iż wobec braku przymiotu wykonalności zaskarżonej decyzji orzekanie w tej kwestii jest bezprzedmiotowe.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło