III SA/Łd 289/05

WyrokWSA w Łodzi2005-10-14

Skład orzekający: Teresa Rutkowska, Irena Krzemieniewska, Monika Krzyżaniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej powinien zawiesić postępowanie w sprawie wymeldowania, gdy toczy się postępowanie rozwodowe, które może wpłynąć na ustalenie prawa do korzystania z lokalu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie miały obowiązku zawieszać postępowania w sprawie wymeldowania, ponieważ postępowanie rozwodowe nie rozstrzygało bezpośrednio kwestii dobrowolności opuszczenia lokalu, która jest kluczowa dla wymeldowania. Ponadto, nawet jeśli opuszczenie lokalu nie było dobrowolne, skarżący nie podjął kroków prawnych w celu odzyskania dostępu do lokalu, co czyniło jego opuszczenie równoznacznym z dobrowolnym w rozumieniu przepisów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania P.K. z lokalu mieszkalnego. Prezydent Miasta Ł. orzekł o wymeldowaniu, uznając, że P.K. nie przebywa w miejscu zameldowania i nie dopełnił obowiązku wymeldowania. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy. P.K. złożył skargę do WSA, argumentując m.in., że nie opuścił lokalu dobrowolnie, a został do tego zmuszony przez żonę, która wymieniła zamki. Podniósł również, że toczące się postępowanie rozwodowe stanowi zagadnienie wstępne, które powinno skutkować zawieszeniem postępowania meldunkowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Rutkowska, Sędziowie Sędzia NSA Irena Krzemieniewska (spr.), Sędzia WSA Monika Krzyżaniak, Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Rybicki, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 października 2005 r. sprawy ze skargi P.K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę Decyzją z dnia [...] Nr [...] Prezydent Miasta Ł. na podstawie art. 15 ust 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 roku o ewidencji ludności i dowodach osobistych /Dz.U. z 2001 r. Nr 87, poz. 960 ze zm./ po przeprowadzeniu na wniosek A.K. postępowania wyjaśniającego orzekł o wymeldowaniu P.K. z lokalu nr 54 położonego przy ul. A 69 w Ł. W uzasadnieniu decyzji Prezydent Miasta Ł. wskazał, iż w toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalono, że P.K. w miejscu zameldowania na pobyt stały to jest w Ł. przy ul. A 69 nie przebywa i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Przepisy cytowanej na wstępie ustawy mają przede wszystkim charakter porządkowy. Głównym ich celem jest aby rejestracja osoby w danym miejscu była zgodna ze stanem faktycznym. Po przeprowadzeniu kontroli meldunkowej pod w/w adresem stwierdzono, że P.K. w miejscu zameldowania na pobyt stały nie zamieszkuje od około pięciu lat, a wyprowadzając się nie dopełnił obowiązku wymeldowania się z lokalu, który opuścił. Powyższy lokal stanowi majątek odrębny wnioskodawczyni (zaświadczenie Spółdzielni Mieszkaniowej A z dnia [...] nr [...]). P.K. składając wniosek w dniu 27 sierpnia 2003 r. o unieważnienie wpisu o zameldowaniu na pobyt czasowy małoletniego syna K.K. w lokalu nr 54 przy ul. A 69 wskazał, że "K.K. wraz ze swoimi przedstawicielami ustawowymi mieszkał od 1999 r. oraz nadal mieszka i na stałe przebywa w budynku położonym w Ł. przy ul. B 70. Z tych powodów nie przebywał jednocześnie pod adresem w Ł. przy ul. A 69 m. 54". W oświadczeniu złożonym do tej samej sprawy w dniu 30 września 2003 r. P.K. napisał " w chwili obecnej mieszkam wraz z synem K.K. w Ł. przy ul. B 70". Nie przebywanie w lokalu nr 54 przy ul. A 69 w Ł. P.K. wyjaśniał, zarówno w oświadczeniu z dnia 30 września 2003 r. jak i z dnia 2 marca 2004 r. tym , że :"nie przebywam czasowo /.../ od sierpnia 2003 r., tj. od czasu kiedy moja żona wymieniła zamki, a ja nie otrzymałem kluczy od nowych zamków". P.K. nie podjął działań prawnych, które umożliwiłyby wejście i zamieszkanie w lokalu. Powyższe oznacza dobrowolną rezygnację z zamieszkiwania w spornym mieszkaniu przez P.K.. Z pisma P.K. z dnia 3 maja 2004 r. wynika, że w toczącej się sprawie o rozwód przed Sądem Okręgowym w Łodzi XII Wydziałem Rodzinnym sygn. akt XII C 1641/02 wydane zostanie rozstrzygnięcie w sprawie sposobu korzystania z mieszkania położonego w Ł. przy ul. A 69 m. 54. Sąd Okręgowy w Łodzi XII Wydział Cywilny Rodzinny postanowieniem z dnia 28 czerwca 2004 r. sygn. akt XII C 1641/02 uregulował na czas trwania procesu sposób korzystania ze wspólnego mieszkania stron, ale położonego w Ł. przy ul. B 70, a nie przy ul. A 69 m. 54. Z uzasadnienia postanowienia Sądu wynika, że P.K. wnosił o ustalenie na czas trwania procesu, aby przysługiwało mu prawo do wyłącznego korzystania z budynku położonego przy ul. B 70, zaś A.K. prawo do wyłącznego korzystania z własnościowego mieszkania, położonego w Ł. przy ul. A 69 m. 54, stanowiącego Jej majątek odrębny. Sąd ustalił, że ostatnim wspólnym miejscem zamieszkania Państwa K. od 1999 r. był budynek położony w Ł. przy ul. B 70. Podczas kontroli przeprowadzonej w posesji przy ul. B 70 przez Referat Spraw Społecznych i Rejestracji Delegatury Ł.-B. Urzędu Miasta Ł. ustalono w rozmowie z sąsiadką z posesji Nr 66, że P.K. zamieszkuje pod wskazanym adresem, zastać Go można w godzinach rannych i wieczornych. Zgodnie z art. 15 ust. 2 wymienionej na wstępie ustawy można wymeldować osobę w sytuacji, kiedy spełniona została ustawowa przesłanka, tj. nie przebywanie w lokalu i nie dopełnienie obowiązku wymeldowania się. W przypadku P.K. ustawowa przesłanka została spełniona. W tym stanie rzeczy utrzymywanie zameldowania na pobyt stały P.K. w lokalu, w którym faktycznie nie przebywa, byłoby fikcją meldunkową niezgodną z przepisami prawa. Od powyższej decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] wniósł do Wojewody [...] odwołanie P.K., wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu odwołania P.K. wskazał, iż w toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego organ I instancji ustalił, że P.K. nie przebywa w miejscu zameldowania na pobyt stały. Przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy z 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. W toku postępowania administracyjnego w rozpoznawanej sprawie wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu decyzji organu I instancji nie zostały należycie wyjaśnione okoliczności stanowiące spełnienie wszystkich ustawowych przesłanek wymeldowania osoby z miejsca pobytu stałego. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. W sprawie niniejszej stanowiska małżonków w tej kwestii są skrajnie odmienne, przy czym jak podkreślił organ I instancji, w dwóch oświadczeniach złożonych do tej samej sprawy z dnia 30 września 2003 r. oraz w oświadczeniu z dnia 2 marca 2004 r. P.K. oświadczył, że nie przebywa w przedmiotowym lokalu czasowo odkąd żona wymieniła zamki, a on nie otrzymał kluczy od nowych zamków. Z oświadczeń tych zatem nie da się wyprowadzić wniosku o trwałym i dobrowolnym opuszczeniu przez P.K. dotychczasowego miejsca pobytu stałego. Kwestii tych nie wyjaśniły również działania kontrolne VI Komisariatu Policji w Ł. Pismo VI Komisariatu Komendy Miejskiej Policji w Ł. z dnia 7 kwietnia 2004 r. informuje, że P.K. pod wskazanym adresem nie przebywa od sierpnia 2003 r. (tzn. nie cały rok), natomiast pismo tej samej jednostki Policji z dnia 18 stycznia 2005 r. informuje, że P.K. nie przebywa pod wskazanym adresem od pięciu lat. Ponadto okoliczności te ustalono podczas rozmowy z sąsiadami z tego samego lokalu nr 53 przy ul. A 69. W aktach sprawy znajdują się więc dwie sprzeczne ze sobą informacje z VI Komisariatu Komendy Miejskiej Policji w Ł. Sprzeczności, tej organ administracji nie wyjaśnił. P.K. dwukrotnie zgłaszał fakt nie wpuszczania go przez żonę do przedmiotowego lokalu. W piśmie VI Komisariatu Komendy Miejskiej Policji z dnia 7 kwietnia 2004 r. znajduje się informacja o interwencji policji, która miała miejsce w dniu 30 sierpnia 2003 r. W tym dniu o godz. 15 podczas rozmowy z funkcjonariuszami policji, A.K. oświadczyła, że nie wpuści męża do środka. Z okoliczności tych została sporządzona notatka służbowa. Notatkę służbową w dniu 30 sierpnia 2003 r. sporządził interweniujący sierżant M. z VI Komisariatu Policji w Ł. przy ul. C 45. Tego samego dnia ok. godz. 17. w VI Komisariacie skarżący zgłosił fakt nie wpuszczenia przez żonę do mieszkania, w którym jest zameldowany. Pełniący w tym czasie służbę sierżant T. odmówił przyjęcia zgłoszenia i podjęcia interwencji w tej sprawie. Przez "opuszczenie lokalu" w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy z 1974 r. o ewidencji ludności (tekst jedn.: Dz. U. z 2001 r. Nr 87, póz. 960 ze zm.) należy rozumieć dobrowolne wyprowadzenie się z dotychczasowego miejsca pobytu stałego, bez dopełnienia obowiązku meldunkowego. Jeżeli zaś strona została usunięta z lokalu w drodze przymusu fizycznego czy psychicznego bądź wobec wymiany zamków w drzwiach i w ten sposób uniemożliwiono jej dostęp do lokalu, to nie można uznać tego za dobrowolne opuszczenie dotychczasowego miejsca stałego pobytu. Skarżący podniósł, iż nie wiadomo na jakiej podstawie organ I instancji w niniejszej sprawie przyjął za udowodnione, że P.K. z własnej woli opuścił miejsce stałego zameldowania. W każdym z przypadków, o których mowa w art. 15 ust. 2, możliwość orzeczenia o wymeldowaniu uzależniona jest od zaistnienia wszystkich koniecznych przesłanek łącznie. Ustalenia te, mające w sprawie zasadnicze znaczenie dla możliwości zastosowania art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, jako podstawy prawnej wymeldowania. Okoliczności te zdaniem skarżącego nie zostały należycie ocenione i udowodnione w toku postępowania administracyjnego prowadzonego przez organ I instancji. Przez opuszczenie lokalu, o którym mowa w art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, należy rozumieć opuszczenie dobrowolne i że nie jest dobrowolnym opuszczeniem lokalu takie opuszczenie, do którego strona została zmuszona. W toku postępowania administracyjnego P.K. twierdził, że nie opuścił lokalu przy ul. A 69 dobrowolnie, a został do tego zmuszony na skutek zachowania A.K., która wymieniła w tym mieszkaniu zamki i nie przekazała kluczy do nowych zamków P.K., który z tego powodu nie mógł przebywać w przedmiotowym mieszkaniu. Zdaniem skarżącego spełnienie przesłanki opuszczenia przez zainteresowaną osobę dotychczasowego miejsca pobytu stałego następuje wówczas, gdy jest ono dobrowolne i wynika z jej własnej woli, a nie z powodu bezprawnych działań lub zachowań innych osób. Skarżący podniósł iż organ I instancji z wyraźnym naruszeniem art. 7 i art. 77 § l K.p.a. nie wyjaśnił przyczyn i okoliczności nie przebywania P.K. w przedmiotowym lokalu, a zwłaszcza czy zaistniała sytuacja jest trwała i wynika z autonomicznej woli P.K.. Okoliczności powyższe, które mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie zostały należycie wyjaśnione, a także z naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a. rozważone w uzasadnieniu decyzji z dnia [...], co budzi poważne wątpliwości, czy opuszczenie przedmiotowego lokalu przez P.K. miało charakter trwały i czy było ono dobrowolne, a zatem, czy rzeczywiście spełnione zostały łącznie dwie ustawowe przesłanki wymeldowania go z miejsca stałego pobytu. Kwestia ustalenia uprawnienia do zajmowanych w czasie trwania związku małżeńskiego mieszkań, w trakcie sprawy rozwodowej i po orzeczeniu rozwodu leży tylko w kompetencji sądu powszechnego. W przedmiotowej sprawie powyższe zagadnienie nie zostało przez sąd do tej pory rozstrzygnięte, w sposób końcowy, co skutkuje istnieniem po stronie obojga małżonków uprawnień do zamieszkiwania i przebywania we wszystkich lokalach stanowiących mieszkania wspólne małżonków. Małżonkowie posiadają 3 wspólne mieszkania. 1. Mieszkanie położone w Ł. przy ul. A 69 w lokalu nr 54, 2. Mieszkanie położone w Ł. przy ul. B 57/59, 3. Mieszkanie położone w budynku przy ul. B 70. W każdym z nich małżonkowie przebywali i mieszkali w różnych okresach trwającego związku małżeńskiego. Oznacza to również, że do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia przez sąd mają oni nieograniczone prawo do przebywania i mieszkania, korzystając ze wszystkich uprawnień wynikających z tego tytułu. Mieszkanie wspólne według k.p.c. i k.c. oznacza każde mieszkanie zajmowane przez nich wspólnie, niezależnie od posiadanego tytułu prawnego, a nawet mieszkania zajmowanego bez tytułu prawnego (Por. uchwałę pełnego składu Izby Cywilnej z 13 stycznia 1978 r., III CZP 30/77, OSNCP 1978, nr 3, poz.39). Teza IV tej uchwały wskazuje, że w wyroku orzekającym rozwód sąd orzeka o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania w zasadzie wtedy, gdy małżonkowie zajmują to mieszkanie, tzn. faktycznie z niego korzystają, że jednakże sąd może orzec o sposobie korzystania z tego mieszkania także w wypadku, gdy małżonek nie przebywa w nim tylko przejściowo, w szczególności gdy - nie rezygnując ze wspólnego mieszkania - zmuszony był je opuścić na skutek samowolnego, sprzecznego z prawem lub zasadami współżycia społecznego postępowania drugiego małżonka. Pojęcie "wspólne mieszkanie" należy więc traktować w sensie prawnym, a nie faktycznym, co oznacza, że dopóki mieszkanie małżonków nie zostanie podzielone przez uprawniony organ, dopóty należy traktować je jako mieszkanie wspólne. Przepis art. 58 § 2 zdanie l k.r.o. zobowiązuje sąd do orzeczenia o sposobie korzystania przez nich z każdego takiego mieszkania. Ustawa nie daje podstaw do uznania, iż jakiekolwiek dotychczas faktycznie wspólne mieszkanie małżonków mogłoby - ze względu na taką czy inną podstawę prawną jego zajmowania być wyłączone spod działania wspomnianego przepisu. Dlatego rozstrzygnięcie, o którym mowa w art. 58 § 2 zdanie l k.r.o., dotyczyć będzie każdego mieszkania znajdującego się faktycznie we wspólnej dyspozycji małżonków niezależnie od posiadanego tytułu prawnego. Ze względu na faktyczny charakter omawianej wspólności wspólnym mieszkaniem w rozumieniu wspomnianego przepisu będzie także takie mieszkanie, co do którego tytuł prawny przysługuje tylko jednemu małżonkowi. Z tych powodów o sposobie korzystania z mieszkań małżonków A. i P. K. musi się w sposób ostateczny i trwały wypowiedzieć sąd. Sąd Rodzinny w postanowieniu z dnia 28 czerwca 2004 r. Sygn. akt: XII C 1641/02 rozstrzygając kwestie mieszkania w trybie art. 443 k.p.c. przyjął jedynie, że ostatnim wspólnym miejscem zamieszkania stron na dzień 28 czerwca 2004 było mieszkanie położone w domu przy ul. B 70. Z tych powodów wydał postanowienie zabezpieczające w odniesieniu do jednego tylko mieszkania, nie przesądzając kwestii w stosunku do pozostałych mieszkań małżonków, w tym również w odniesieniu do mieszkania położonego w lokalu nr 54 przy A 69 w Ł.. Sąd Okręgowy w Łodzi w piśmie z dnia 20 września 2004 r. po wydaniu postanowienia z dnia 28 czerwca 2004 r. wyraźnie stwierdził, że "rozstrzygniecie w sprawie, co do sposobu korzystania z lokalu nr 54 położonego w Ł. przy ul. A 69 nie zostało wydane. Skarżący podkreślił, że rozstrzygnięcie zawarte w postanowieniu z dnia 28 czerwca 2004 r. prowadzące do korzystania przez obydwoje małżonków z domu przy ul. B 70 ma charakter tymczasowy (prowizoryczny) i w niczym nie zmienia praw małżonków do pozostałych mieszkań. Jak wynika z uzasadnienia postanowień zarówno Sądu Okręgowego (Sygn: akt 1641/02 i Sądu Apelacyjnego (Sygn: akt I Acz 1094/04) nie było przedmiotem ustalenia na tym etapie postępowania w jakich okolicznościach małżonkowie opuścili miejsca swojego zamieszkania i co spowodowało ten stan. Postanowienia określone w art. 443 k.p.c. są w swej treści niezależne od wydanego później wyroku ostatecznego i z tych względów pomimo, że są ostateczne nie posiadają trwałego charakteru procesowego. Po wydaniu postanowienia w trybie art. 443 k.p.c. strona może dochodzić jego zmiany w razie zmiany okoliczności. Postanowienia tego typu mogą być kilkakrotnie wydawane w jednym postępowaniu, a z drugiej strony zaś mogą być zmieniane mimo uzyskania cechy prawomocności formalnej. Postanowienia tego rodzaju spełniają w sprawach rozwodowych tę samą rolę, co postanowienia zabezpieczające w postępowaniu zwykłym. Rozstrzygnięcie z dnia 28 czerwca 2004 r. może być w każdej chwili zmienione lub uchylone, gdy odpadnie albo zmieni się przyczyna zabezpieczenia. Akcesoryjność postępowania zabezpieczającego jest konsekwencją niesamoistności celów tego postępowania. Przejawem akcesoryjności są również unormowania przewidujące upadek zabezpieczenia np. w razie oddalenia lub odrzucenia pozwu o rozwód czy też umorzenia postępowania (art. 744 k.p.c.). Postanowienie z dnia 28 czerwca 2004 r. nie jest definitywnym merytorycznym rozstrzygnięciem sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie podkreślał w swoich orzeczeniach, że jeśli przed sądami toczy się postępowanie, podczas którego może nastąpić ustalenie charakteru i przyczyn opuszczenia lokalu, organ rozpoznający sprawę o wymeldowanie powinien zawiesić postępowanie w tej sprawie na podstawie art. 97 § l pkt 4 kpa - do czasu zakończenia postępowania sądowego (por. orz. NSA z dnia 07.06.1991 r., Sa/Wr 302/91, ONSA z 1991 r. Nr 3-4,poz.65). Postępowanie rozwodowe, nie zostało zakończone końcowym i ostatecznym prawomocnym orzeczeniem, w którym w sposób trwały rozstrzygnięte zostanie zagadnienie uregulowania sposobu korzystania ze wszystkich mieszkań stron. Organ administracji publicznej ma obowiązek zawiesić postępowanie do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy. Postanowienie z dnia 28 czerwca 2004 nie stanowi ostatecznego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego, o którym mówi art. 97 § l pkt 4 kpa. Pominięcie przez organ I instancji ustaleń dokonanych w sprawie o rozwód i dokonanie wymeldowania P.K., mimo że postępowanie rozwodowe pomiędzy nim, a jego żoną nie zostało prawomocnie zakończone, narusza powyższą zasadę. Skoro w rozpoznawanej sprawie o rozwód nie zostało wydane definitywne rozstrzygnięcie to organ administracji publicznej nie dysponował wystarczającym materiałem do oceny charakteru i przyczyn opuszczenia lokalu i w konsekwencji nie przebywania w nim przez P.K.. Ze względu na złożoność takiej oceny, dotykającej różnorodnych, prawnie chronionych interesów strony, a także podkreśloną wcześniej wyjątkowość rozwiązania ustanowionego w art. 15 ust. 2 omawianej ustawy, organy administracji nie powinny dokonywać samodzielnych ustaleń wówczas, gdy były one lub są przedmiotem postępowania sądowego nie zakończonego ostatecznym rozstrzygnięciem. Wobec tych postępowań, w których spór toczy się o określone uprawnienia, postępowanie w sprawach meldunkowych ma jedynie charakter wtórny. Proceduralnie właściwą formą oczekiwania na takie zakończenie jest zawieszenie postępowania administracyjnego, przewidziane w art. 97-103 k.p.a. Podstawę postanowienia o zawieszeniu postępowania stanowi wówczas przepis art. 97 § l pkt 4 k.p.a., według którego organ zawiesza postępowanie, "gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd". Szerokie ujęcie tej przesłanki zawieszenia jest dodatkowym argumentem przemawiającym za przedstawionym powyżej stanowiskiem, albowiem od rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego uzależnia się nie tylko wydanie decyzji, ale także samo rozpatrzenie sprawy, a więc dokonywanie ustaleń prawnych i faktycznych oraz ocenę materiałów dowodowych, poprzedzająca wydanie decyzji. Zagadnienie wstępne mogłoby być rozstrzygnięte przez organ administracji publicznej we własnym zakresie tylko wówczas, gdyby zawieszenie postępowania z przyczyny wymienionej w art. 97 § l pkt 4 k.p.a. mogło spowodować niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważną szkodę dla interesu społecznego (art. 100 § 2 K.p.a.). W rozpoznawanej sprawie nie wykazano wystąpienia przesłanek określonych w przepisie art. 100 § 2 k.p.a. W tym stanie rzeczy i wobec dyspozycji art. 97 § l pkt 4 k.p.a. przewidującej obligatoryjność zawieszenia postępowania, skarżący stwierdził, że decyzja o wymeldowaniu została wydana z naruszeniem prawa. Decyzją z dnia [...] Nr [...] Wojewoda [...] po rozpatrzeniu odwołania P.K. działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. i z art. 15 ust 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podzielił argumentację organu I instancji i podniósł, iż przedmiotowa sprawa została rozpoznana wnikliwie. Okoliczności istotne dla sprawy zostały wyjaśnione w sposób wyczerpujący i zupełny. Organ I instancji dokonał również prawidłowej wykładni przepisów prawa materialnego. Nadto ocena dowodów została przeprowadzona przez organ gminy zgodnie z zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego. Podniesiono jednocześnie, iż organ gminy dopuścił się uchybienia przepisów prawa procesowego. Organ I instancji naruszył bowiem przepisy art. 10 § l kpa i 81 kpa, albowiem nie stworzył P.K. możliwości wypowiedzenia się co do wszystkich dowodów przeprowadzonych w sprawie. Jednakże w ocenie organu II instancji owe naruszenia nie mogą stanowić podstaw do uchylenia merytorycznej decyzji organu gminy. Organ II instancji bowiem w celu usunięcia powyższych uchybień podjął działania zmierzające do zapoznania P.K. z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, tym samym umożliwienia mu wypowiedzenia się co do wszystkich przeprowadzonych dowodów. Jednakże P.K. pomimo wezwania go do osobistego stawiennictwa w Urzędzie, doręczonego prawidłowo, nie skorzystał z możliwości zajęcia stanowiska w powyższym zakresie. W związku z powyższym zdaniem organu II instancji uchybienia proceduralne organu I instancji zostały konwalidowane bez konieczności uchylania przedmiotowej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Ponadto organ odwoławczy podniósł, iż zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 15 ust. 2 powołanej ustawy, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 2 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Wskazano, że definicję pojęcia pobytu stałego zawiera art. 6 ust. l ustawy zgodnie z treścią którego - pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Podkreślono, iż zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego przesłanka opuszczenia miejsca pobytu stałego winna być rozumiana jako rezygnacja z posiadania lokalu będącego dotychczasowym miejscem stałego pobytu oraz dobrowolne wyprowadzenie się. Oznacza to, że opuszczenie lokalu ma miejsce wówczas, gdy osoba zainteresowana dobrowolnie rezygnuje z zamieszkiwania w lokalu, definitywnie zrywa w nim wszelkie więzi. W ocenie organu II instancji nie powinno budzić wątpliwości, iż wyżej wymienione przesłanki zostały wobec P.K. spełnione. Jak wynika z materiału dowodowego zebranego w sprawie, a w szczególności z protokołów kontroli meldunkowych przeprowadzonych przez funkcjonariuszy policji VI Komisariatu KMP w Ł. (z dnia 18 lutego 2004 roku, 23 września 2005 roku i 18 stycznia 2005 roku), protokołu oględzin posesji przy ulicy B 70 w Ł. z dnia 16 grudnia 2003 roku, wniosku P.K. o unieważnienie wpisu o zameldowanie na pobyt czasowy z dnia 28 sierpnia 2003 roki, pisma P.K. z dnia 17 grudnia 2003 roku oraz z zeznań A.K., P.K. w 1999 roku opuścił lokal przy ulicy A 69 m. 54 w Ł. i w chwili obecnej tam nie przebywa. W ocenie organu II instancji zeznania P.K. w zakresie w którym twierdzi on, iż miejsce pobytu stałego opuścił w sierpniu 2003 roku nie zasługują na danie im wiary. Powyższe zeznania są bowiem sprzeczne z dowodami przywołanymi powyżej. Nadto wskazać należy, iż zeznania P.K. w powyższym zakresie podlegały w toku postępowania modyfikacjom. P.K. zmienił bowiem swe zeznania dostosowując je do swej zmieniającej się sytuacji procesowej. Wskazać należy, iż skarżący na etapie zakończonego postępowania o unieważnienie wpisu o zameldowanie na pobyt czasowy jego małoletniego syna K.K. w opisanym lokalu twierdził, iż przebywa w przedmiotowym lokalu wraz ze swym małoletnim synem od 1999 roku i tu znajduje się jego centrum życiowe (wniosek P.K. o unieważnienie wpisu o zameldowaniu na pobyt czasowy z dnia 28 sierpnia 2003 roki, pismo P.K. z dnia 17 grudnia 2003 roku). Natomiast już na etapie postępowania o jego wymeldowanie z lokalu przy ulicy A 69 m. 54 w Ł. zmienił swą wersję twierdząc, iż przedmiotowy lokal opuścił w sierpniu 2003 roku w związku z wymianą zamków w drzwiach wejściowych dokonaną przez A.K.. W związku z powyższym - zdaniem organu odwoławczego - wersję skarżącego jako niewiarygodną należy wykluczyć. Z przywołanych powyżej dowodów wynika także, iż skarżący opuścił wyżej wymienione miejsce definitywnie i dobrowolnie. Wprawdzie P.K. w toku postępowania podniósł, iż od sierpnia 2003 miał utrudniony dostęp do przedmiotowego lokalu z uwagi na dokonaną przez A.K. wymianę zamków w drzwiach wejściowych, jednak wskazać należy, iż P.K. nie podjął żadnych środków prawnych mających na celu ponowne wprowadzenie go w posiadanie spornego lokalu. Zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego możliwa do przezwyciężenia w postępowaniu prawnym przyczyna opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego, wynikająca z przeszkód faktycznych stosowanych przez najemcę, właściciela lokalu etc., nie wyłącza dopuszczalności instytucji wymeldowania przewidzianej w treści przepisu art. 15 ust. 2 cytowanej powyżej ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. W sytuacji więc, gdy osoba, której dotyczy postępowanie o wymeldowanie, nie podejmowała środków prawnych zmierzających do przezwyciężenia przeszkód w swobodnym korzystaniu z lokalu i nie powróciła do mieszkania, należy uznać opuszczenie przez nią lokalu jako równoznaczne z opuszczeniem lokalu w rozumieniu wyżej wymienionego przepisu. Skarżący P.K. nie podjął żadnych środków prawnych w celu usunięcia powyżej opisanego stanu rzeczy. Wprawdzie skarżący wskazał, iż zgłaszał na policji fakt nie wpuszczenia go przez A.K. do przedmiotowego lokalu, jednakże nie przedstawił przekonywujących dowodów na wyżej wymienioną okoliczność, natomiast materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie potwierdza powyższego. Ponadto P.K. nie skorzystał z przysługującej mu tzw. skargi posesoryjnej opisanej w treści przepisu art. 344 kodeksu cywilnego. Swoją bezczynnością doprowadził więc do utraty przedmiotowego roszczenia i potwierdził wolę opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu. Na skutek upływu czasu i biernego zachowania zainteresowanego powstał zatem stan faktyczny upoważniający organ administracyjny do wymeldowania P.K.. Zdaniem organu II instancji nie można zgodzić się z twierdzeniem skarżącego, zgodnie z którym w niniejszej sprawie z uwagi na konieczność rozstrzygnięcia tak zwanego zagadnienia wstępnego zachodzi konieczność zawieszenia postępowania administracyjnego w oparciu o przepis art. 97 § l pkt. 4 kpa. Stosownie bowiem do treści cytowanego przepisu organ administracji publicznej zawiesza postępowanie gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. W ocenie organu odwoławczego stanowisko skarżącego, zgodnie z którym rozstrzygnięcie przez sąd rodzinny w toczącym się miedzy A.K., a odwołującym postępowaniu rozwodowym, kwestii w zakresie sposobu korzystania wszystkich mieszkań stron, a w szczególności mieszkania położonego przy ulicy A 69 m. 54 stanowi kwestię wstępną w rozumieniu przepisu art. 97 § l pkt. 4 kpa jest bezzasadne. Wskazać bowiem należy, iż w aktualnie obowiązującym stanie prawnym zagadnieniem wstępnym w sprawach meldunkowych może być jedynie takie postępowanie, w którym rozstrzygana jest kwestia związana z meritum tegoż postępowania meldunkowego, a więc kwestia dobrowolności opuszczenia lokalu przez osobę zainteresowaną. W związku z powyższym zdaniem organu II instancji nie powinno budzić wątpliwości to, iż powyższe postępowanie sądowe z uwagi na to, iż nie rozstrzyga wyżej wymienionej kwestii nie stanowi owego zagadnienia wstępnego. Zdaniem organu odwoławczego - o ile Sąd Okręgowy w Łodzi wyda we wskazanej sprawie rozwodowej orzeczenie korzystne dla P.K. w zakresie korzystania z lokalu przy ulicy A 69 m. 54 będzie on mógł ponownie dokonać w nim zameldowania jeśli w lokalu tym zamieszka. Na powyższą decyzję Wojewody [...] z dnia [...] P.K. w dniu 24 kwietnia 2005 roku złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 6, art. 7 oraz art. 77 § 1, art. 81, art. 107 § 1 i 3, a także art. 97 § 1 pkt 4 i art. 100 § 2 K.p.a. oraz rażące naruszenie art. 15 ust 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, wnosząc o jej uchylenie i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi P.K. powtórzył argumenty wyrażone w odwołaniu od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] Nr [...]. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W pismach z dnia 29 sierpnia 2005r. i 10 października 2005 r. uczestniczka postępowania A.K. wniosła o oddalenie skargi. Stwierdziła, iż P.K. z przedmiotowego lokalu wyprowadził się dobrowolnie w 1999r. Nie podjął żadnych kroków zmierzających do umożliwienia mu wejścia do lokalu, a pozostałe okoliczności podnoszone przez skarżącego nie powinny mieć wpływu na treść rozstrzygnięcia, gdyż zostały spełnione wszystkie ustawowe przesłanki do wymeldowania P.K. z przedmiotowego lokalu. Postanowieniem z dnia 14 października 2005 r. Sąd załączył do akt sprawy akta sprawy o sygn. III S.A./Łd 523/04. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna . Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. nr 153 poz. 1269 ) - sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że sąd administracyjny bada legalność zaskarżonej decyzji czy jest ona zgodna z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron, oraz procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Decyzja zaś lub postanowienie stosownie do art. 145 § 1 pkt. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153 poz. 1270 ) podlega uchyleniu jeżeli sąd stwierdzi : a/ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy b/ naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania c/ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zarówno zaskarżonej decyzji jak i decyzji ją poprzedzającej nie można postawić zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego bądź prawa procesowego. Zgodnie z art. 15 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 roku o ewidencji ludności i dowodach osobistych /Dz.U. z 2001 r. Nr 87, poz. 960 ze zm./ - osoba, która opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 2 miesiące, jest obowiązana wymeldować się w organie gminy, właściwym ze względu na dotychczasowe miejsce jej pobytu, najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca.( ust. 1 ). Organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 2 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. ( ust. 2 ) . W przedmiotowej sprawie jest bezsporne, iż skarżący P.K. zameldowany był na pobyt stały w Ł. w lokalu przy ul.A 69 m 54. Bezsporne jest także, iż skarżący nie przebywa w przedmiotowym lokalu ponad dwa miesiące. Sporna pomiędzy stronami pozostaje okoliczność opuszczenia przedmiotowego lokalu. Skarżący powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego twierdzi, że nie opuścił przedmiotowego lokalu, gdyż nie przebywa w nim czasowo odkąd żona zmieniła zamki nie dając kluczy skarżącemu i nie wpuszczając skarżącego do mieszkania. Takie twierdzenie skarżącego pozostaje w sprzeczności z wyjaśnieniami skarżącego jakie złożył w postępowaniu administracyjnym dotyczącym uchylenia czynności materialno - technicznej zameldowania syna, K.K.. We wniosku z dnia 27 sierpnia 2003 r ( k- 5 akt administracyjnych ) skarżący wyjaśnia, iż syn wraz z rodzicami mieszka i na stałe przebywa od 1999 r w budynku przy ul. B 70. W piśmie z dnia 17 grudnia 2003 r ( k- 13 odwrót ) skarżący wyjaśnia, iż syn wraz z rodzicami mieszkał od 1999 r i nadal mieszka i na stałe przebywa wraz z ojcem w budynku przy ul. B 70. Okoliczność wyprowadzenia się rodziny w 1999 r. ( a w tym i skarżącego) do nowo wybudowanego segmentu w 1999r. potwierdza wnioskodawczyni A.K.. Opuszczenie przez skarżącego przedmiotowego lokalu we wrześniu 1999 r potwierdza także pismo Komendanta VI Komistariatu Policji Komendy Miejskiej w Ł. z dnia 18 lutego 2004 r.( k- 18 akt administracyjnych ). W przedmiotowej sprawie skarżący nie podnosi żadnej okoliczności z której mogłoby wynikać, iż opuszczenie lokalu przez skarżącego w roku 1999r. nie było dobrowolne. Zasadnie zatem przyjęły organy obu instancji, iż P.K. opuścił przedmiotowy lokal dobrowolnie w roku 1999 r i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się z tego lokalu. Zarzuty skarżącego nie są zasadne. Ustalony przez organy stan faktyczny i zebrany w sprawie materiał dowodowy nie budzi wątpliwości. Wobec sprzecznych ze sobą twierdzeń skarżącego dotyczących daty opuszczenia przedmiotowego lokalu - w oświadczeniu z dnia 2 marca 2004 r ( k- 24 akt administracyjnych) skarżący wyjaśnia, iż czasowo nie przebywa w przedmiotowym lokalu od sierpnia 2003 r tj. od czasu kiedy żona wymieniła zamki) - organ nie dał wiary temu twierdzeniu. Stanowisko to zostało przy tym zgodnie z art. 107 § 3 kpa należycie uzasadnione. W tej sytuacji okoliczność, iż po dobrowolnym opuszczeniu przez skarżącego przedmiotowego lokalu z zamiarem stałego pobytu w budynku przy ul. B 70 A.K. zmieniła zamki i nie wpuszczała skarżącego do przedmiotowego lokalu nie ma znaczenia dla oceny przesłanki opuszczenia lokalu, gdyż dobrowolne opuszczenie przez skarżącego lokalu nastąpiło w 1999r. Nawet jednak gdyby przyjąć, iż skarżący opuścił miejsce pobytu stałego w sierpniu 2003 r i nie uczynił tego dobrowolnie, gdyż A.K. zmieniła zamki i nie wpuszczała skarżącego do przedmiotowego lokalu, to podnieść należy, iż skarżący na odwrocie oświadczenia z dnia 2 marca 2004 r b( k- 24 akt administracyjnych) zobowiązał się, iż podejmie stosowne kroki cyt: " związane z wystąpieniem na drogę sądową w sprawie braku możliwości wejścia i przebywania w lokalu przy ul.A 69 m 54 do połowy kwietnia 2004 r." Jest bezsporne w sprawie, iż zobowiązania tego skarżący nie wykonał. W utrwalonym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjęto, iż za równoznaczną z opuszczeniem lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych należy uznać nie tylko dobrowolną zmianę miejsca pobytu, ale także sytuację, w której osoba dotychczas zameldowana została usunięta z lokalu i do niego nie dopuszczona, a nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 2001r. sygn. akt V SA 3078/00 nie publikowany ). Zarzut skarżącego, iż nie mógł wystąpić z powództwem z art. 344 kc z uwagi na utrwalone orzecznictwo Sądu Najwyższego nie jest zasadny, gdyż z przywołanych przez skarżącego orzeczeń wynika jedynie, że w toku sprawy o rozwód sprawę o przywrócenie współposiadania mieszkania między małżonkami przekazuje się sądowi rozpoznającemu sprawę rozwodową. A zatem wbrew twierdzeniom skarżącego z przytoczonych orzeczeń nie wynika, aby skarżącemu w toku postępowania rozwodowego nie przysługiwało powództwo z art. 344 kc. W tej sytuacji przyjąć należy, iż okoliczność dwóch różnych dat opuszczenia przedmiotowego lokalu przez skarżącego w pismach Komendanta VI Komisariatu Policji Komendy Miejskiej w Ł. z dnia 7 kwietnia ( k- 22 akt administracyjnych) i z dnia 18 lutego 2004 r.( k- 18 akt administracyjnych ) nie ma znaczenia dla oceny przesłanki dobrowolnego opuszczenia lokalu. Nie ma to także znaczenia dla oceny przesłanki opuszczenia tego lokalu na okres powyżej dwóch miesięcy. Stwierdzić zatem należy, iż organ prawidłowo ocenił stan faktyczny, uznając, iż wszystkie przesłanki wynikające z art. 15 ust. 2 zostały w tej sprawie spełnione przez skarżącego, a wydane przez organ I instancji rozstrzygnięcie odpowiadało prawu. Zarzut skarżącego dotyczący kwestii uprawnień skarżącego do przedmiotowego lokalu nie jest zasadny wobec treści art. 15 ust. 2 cyt. ustawy. Art. 15 ust. 2 cyt. ustawy został zmieniony przez art. 1 pkt. 6 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. (Dz.U nr 93 poz. 887) zmieniającej tę ustawę z dniem 1 maja 2004 r. Obecnie organy administracji nie mają podstaw do badania czy osoba opuszczająca dobrowolnie lokal utraciła uprawnienia do tego lokalu. Z tego również powodu, a także mając na uwadze fakt, iż skarżący nie wystąpił z powództwem o przywrócenie współposiadania mieszkania stwierdzić należy, iż zarzut skarżącego dotyczący naruszenia art. 97 § 4 kpa także nie jest zasadny. Pozostałe zarzuty skarżącego nie mają wpływu na ocenę legalności zaskarżonej decyzji. Mając zatem na uwadze, iż zaskarżona decyzja nie naruszała prawa Sąd w oparciu o art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U. nr 153 poz. 1270 ) skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło