III SA/Łd 313/08

WyrokWSA w Łodzi2008-12-02

Skład orzekający: Krzysztof Szczygielski, Teresa Rutkowska, Małgorzata Łuczyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wymeldowanie osoby z miejsca pobytu stałego jest dopuszczalne, gdy osoba ta, po dobrowolnym i trwałym opuszczeniu lokalu w 2002 r., w lipcu 2004 r. podjęła próbę powrotu do lokalu, która zakończyła się konfliktem i pozbawieniem jej możliwości korzystania z nieruchomości, a następnie jej powództwo o przywrócenie posiadania zostało prawomocnie oddalone?
Ratio decidendi
Wymeldowanie jest dopuszczalne, gdy osoba dobrowolnie i trwale opuściła miejsce pobytu stałego. Nawet jeśli po opuszczeniu lokalu osoba podjęła próbę powrotu i została pozbawiona możliwości korzystania z nieruchomości, a jej powództwo o przywrócenie posiadania zostało oddalone, nie można uznać, że nastąpiło przywrócenie samoistnego posiadania. Postępowanie w przedmiocie wymeldowania ma charakter wyłącznie rejestracyjny i nie przesądza o prawie do lokalu.
Stan faktyczny
K.W. został pozwem swojej byłej żony A.W. o wymeldowanie z pobytu stałego z nieruchomości przy ul. A. 31 w Ł. Organ I instancji orzekł o wymeldowaniu, uznając, że K.W. opuścił lokal dobrowolnie i trwale w 2002 r. po rozwodzie. Po odwołaniu K.W., organ II instancji utrzymał decyzję w mocy. WSA w Łodzi uchylił decyzję, wskazując na potrzebę oceny pobytu K.W. w lipcu 2004 r. oraz znaczenie sprawy o przywrócenie posiadania. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organy administracji utrzymały decyzję o wymeldowaniu, opierając się m.in. na prawomocnym oddaleniu powództwa o przywrócenie posiadania. K.W. zaskarżył tę decyzję do WSA w Łodzi.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – III Wydział w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski, Sędziowie: Sędzia NSA Teresa Rutkowska (spr.), Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska, Protokolant: Tomasz Porczyński, po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2008 roku na rozprawie sprawy ze skargi K. W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę. Decyzją z dnia [...] Wojewoda [...], działając na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tj. Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.) [dalej ustawa o ewidencji ludności i dowodach osobistych] i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. po ponownym rozpatrzeniu sprawy, utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] orzekającą o wymeldowaniu K.W. z pobytu stałego w Ł., przy ul. A. 31. Z załączonych akt administracyjnych wynika, że dnia 9 lipca 2004 r. A.W. wniosła o wymeldowanie byłego męża - K.W. z pobytu stałego w Ł. przy ul. A. 31. W uzasadnieniu wniosku stwierdziła, że wymieniony nie zamieszkuje pod wskazanym wyżej adresem od kwietnia 2002 r. Prezydent Miasta Ł. decyzją z dnia [...], po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego uznał, że spełnione zostały przesłanki art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych i orzekł o wymeldowaniu K.W. z posesji położonej w Ł. przy ul. A. 31. Organ ustalił, że z chwilą otrzymania rozwodu w dniu 15 maja 2002 r. K.W. opuścił nieruchomość i przeprowadził się do mieszkania, które odziedziczył po swoich rodzicach. Od tego czasu nie zamieszkuje przy ul. A. 31 mimo, że jest tam zameldowany, a w dniu 6 lipca 2004 r. próbował się tam wprowadzić ze swoją obecną żoną, co doprowadziło do konfliktu z A. W. Od powyższej decyzji K.W. złożył odwołanie, w którym wniósł o cofnięcie decyzji Prezydenta Miasta Ł. jako wydanej z naruszeniem prawa materialnego, tj. art. 15 ust. 2 w związku z art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Podnosił, że w dniu 9 lipca 2004 r. była żona wymieniła zamki w drzwiach oraz przy furtce czym uniemożliwiła mu dostanie się do mieszkania , gdzie przebywał i posiadał swoje rzeczy. Podał także, że 21 lipca 2004 r. wystąpił do sądu powszechnego z pozwem o przywrócenie naruszonego posiadania . W mieszkaniu przy ul. A. zostawił sprzęt RTV, artykuły gospodarstwa domowego oraz rzeczy osobiste i dokumenty. W 2002 r. nie miał zamiaru trwałego opuszczenia miejsca zameldowania, a 9 lipca został pozbawiony możliwości korzystania z mieszkania. Organ odwoławczy po rozpoznaniu sprawy utrzymał w mocy wspomnianą wyżej decyzję. K.W. zaskarżył wskazaną decyzję Wojewody [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wnosząc o jej uchylenie oraz uchylenie decyzji organu I instancji. Wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2005 r. (sygn. akt III SA /Łd 931/04) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję uznając, że organy administracji publicznej naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. i naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd stwierdził, że przede wszystkim organy administracji nie uwzględniły stanu faktycznego istniejącego w dacie orzekania. Uznały, że K.W. opuścił lokal przy ul A. 31 w kwietniu 2002 i było do opuszczenie dobrowolne i trwałe. Sąd podzielił w tym zakresie ocenę organów stwierdzając, że w świetle okoliczności sprawy można uznać, że K.W. w 2002 r. opuścił sporny lokal w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Sytuacja taka trwała jednak tylko do 6 lipca 2004 r., kiedy to skarżący, po sprzedaży swojego mieszkania, wprowadził się z nową żoną do spornego lokalu i przebywał tam do 9 lipca 2004 r. W ocenie Sądu organy administracji winny odnieść się do tego czy pobyt K.W. w spornym lokalu między 6 a 9 lipca 2004 r. można uznać za zamieszkanie w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy. Sąd uznał też, że zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy będzie miało rozstrzygnięcie sprawy o przywrócenie posiadania, co ma znaczenie dla oceny charakteru opuszczenia lokalu przez skarżącego w lipcu 2004 r. Gdyby powództwo zostało uwzględnione świadczyłoby to, iż w lipcu K.W. był posiadaczem nieruchomości i został tego posiadania pozbawiony wskutek zachowania A.W. Od wyniku sprawy toczącej się przed sądem cywilnym zależało więc rozstrzygnięcie sprawy o wymeldowanie K.W. Naczelny Sąd Administracyjny 24 maja 2006r. oddalił skargę kasacyjną od tego wyroku wniesioną przez A.W.. Po ponownym przeanalizowaniu akt, uzupełnionych o dodatkowy materiał dowodowy, Wojewoda decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. o wymeldowaniu K.W. z miejsca stałego zameldowania. Wskazał, że pozew o przywrócenie posiadania został prawomocnie oddalony, a zatem można przyjąć, że powód utracił przymiot posiadacza samoistnego przedmiotowej nieruchomości w 2002 r. z chwilą gdy wyprowadził się z nieruchomości i wbrew jego stanowisku nie nastąpiło przywrócenie samoistnego posiadania przedmiotowej nieruchomości w lipcu 2004r. K.W. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na przedmiotową decyzję, zarzucając jej naruszenie przepisów prawa materialnego i prawa procesowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 27 lutego 2007 r. (sygn. akt III SA/Łd 487/06) ponownie uchylił decyzję organu odwoławczego. W uzasadnieniu wyroku Sąd zarzucił organowi orzekającemu, iż ograniczył się tylko do oceny wyroku Sądu Okręgowego i nie rozważył charakteru pobytu K.W. w posesji przy ul. A. 31 w dniach od 6 do 9 lipca 2004 r., a także nie ocenił czy pobyt ten można traktować jako zamieszkiwanie z zamiarem stałego pobytu w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz czy opuszczenie przez K.W. tego lokalu miało charakter trwały. Doszło zatem do naruszenia art. 153 p.p.s.a. gdyż organ nie wykonał zaleceń zawartych w wyroku WSA z 5 kwietnia 2005 r. Wykonując zalecenia zawarte w wyroku Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] uchylił decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W toku postępowania prowadzonego ponownie przed organem I Instancji K.W. 24 sierpnia 2007 r. złożył obszerne pisemne oświadczenie, którym przestawił swoje stanowisko w sprawie, a także przedstawił ze swojego punktu widzenia okoliczności występujące w sprawie . Wyjaśnienia w sprawie złożyła także A.W. Ponadto w dniu 23 listopada 2007r. dokonana została kontrola meldunkowa w lokalu przy ul A. oraz organ zwrócił się do Prokuratury o wyjaśnienie jak zakończyła się sprawa o zwrot rzeczy K.W. Organ wezwał też pełnomocnika skarżącego i uczestniczkę na podstawie art. 9 i 10 k.p.a. do zapoznania się i ustosunkowania do zebranego materiału. Następnie Prezydent Miasta Ł. – rozpoznając po raz kolejny sprawę – decyzją z dnia [...] orzekł o wymeldowaniu K.W. Organ bardzo obszernie przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania, twierdzenia stron, treść zeznań świadków i wyniki czynności sprawdzających i kontroli meldunkowych. Organ ustalił jako bezsporne, że K.W. w 2002 r. opuścił posesję Nr 31 przy ul. A. w Ł. z uwagi na zaistniałą sytuację rodzinną, która w konsekwencji doprowadziła do rozwiązania związku małżeńskiego A. i K. W. Organ, wskazując na treść art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych stwierdził, że jedyną przesłanką warunkującą wymeldowanie jest przesłanka opuszczenia lokalu. Przesłanka ta w przypadku K. W. została spełniona. Organ stwierdził, że niekwestionowanym przez strony faktem jest, iż K.W. opuścił posesję przy ul. A. 31 w Ł. w 2002 r. i skoncentrował swoje życie osobiste początkowo pod adresem – Ł., ul. B. 42, gdzie w dniach od 24.04.2002 r. do 09.07.2004 r. zgłosił pobyt czasowy, a następnie pod różnymi adresami. Dalej organ wskazał na fakt, iż w dniu 6 lipca 2004 r. K.W. wraz z obecną żoną J. W., wprowadził się do domu przy ul. A. 31 z zamiarem, jak stwierdził, stałego zamieszkiwania pod tym adresem. Dalej organ wyjaśnił szczegółowo przebieg zdarzeń jakie miały miejsce w dniach od 25.06.2004 r. do 10.07.2004 r. wskazując w związku z tym, że w dniu 25.06.2004 r. J.W. złożyła wniosek o zameldowanie w posesji przy ul. A. 31, która jest współwłasnością jej męża – K.W.. Przepisy ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych określają moment powstania obowiązku meldunkowego - z upływem czwartej doby licząc od daty przybycia pod dany adres. Zameldowanie ściśle związane jest więc z pobytem osoby w miejscu, w którym ubiega się o zameldowanie. Chcąc spełnić ten warunek – jak skonstatował organ – J. i K. W. wprowadzili się do posesji przy ul. A. 31 wbrew woli dotychczas i stale tam zamieszkującej A.W. i jej syna. Z relacji K.W. wynika bowiem, że wejście na teren posesji odbyło się w asyście policji i po wymianie zamków w drzwiach. Opuszczenie jeszcze tego samego dnia posesji odbyło się w identyczny sposób. Policja interweniowała również następnego dnia, tj. 7 lipca 2004 r. W ocenie organu I instancji taki stan miał być utrzymany co najmniej cztery dni, tj. do powstania obowiązku meldunkowego, który urząd musiałby zarejestrować zgodnie z prawem. W dniu 9 lipca 2006 r. K.W. wraz z żoną J. opuścili chwilowo posesję przy ul. A. 31, udając się do matki J.W.. Próba powrotu na posesję w dniu 10 lipca 2004 r. nie powiodła się wobec ponownej wymiany zamków w drzwiach. Dokonując analizy przedstawionych faktów, organ uznał, że próba zamieszkania w posesji przy ul. A. 31 stanowiła rezultat ubiegania się J.W. o zameldowanie pod tym adresem, co – zdaniem organu – wynika z logicznego biegu zdarzeń, które miały miejsce na przełomie czerwca i lipca 2004 r. W ocenie organu, wniosek A.W. o wymeldowanie K.W., który wpłynął w okresie objętym zamieszkiwaniem K. i J. W. przy ul. A. 31 (6-9 lipca 2004 r.) był wynikiem próby wspólnego zamieszkania obydwu rodzin, na co nie wyrażała zgody A.W.. Zdaniem organu, protest A.W. można usprawiedliwić małą powierzchnią mieszkalną domu i rozkładem mieszkań uniemożliwiających podział na dwa samodzielne lokale, a wniosek o wymeldowanie K.W., jest w związku z powyższymi ustaleniami, zasadny, choć jak stwierdził organ, sprowokowany został działaniem K.W. i J.W.. Wniosek A.W. o podział majątku wspólnego i domaganie się przyznania jej na własność prawa do posesji było także przyczyną podjęcia próby powrotu do miejsca zameldowania jej byłego męża – K.W. Zdaniem organu działania K.W. były skierowane na zrealizowanie zamiaru zamieszkania w spornym lokalu. Świadczą o tym skargi do organów ścigania o umożliwienie korzystania z lokalu, wniosek do sądu o podział nieruchomości, czy też pozew o przywrócenie naruszonego posiadania mieszkania. Organ ustalił, że Sąd Rejonowy dla Ł.-Ś w Ł. wyrokiem z dnia 28 lipca 2005 r. (sygn. akt II C 656/04) oddalił powództwo K.W. o przywrócenie naruszonego posiadania, a Sąd Okręgowy w Ł. wyrokiem z dnia 2 marca 2006 r. (III Ca 1563/05) oddalił jego apelację. Sąd ustalił, że K.W. dobrowolnie opuścił posesję przy ul. A. 31 w Ł. w dniu 11 kwietnia 2002 r. i po wyprowadzeniu się nie wykazywał chęci powrotu do miejsca stałego zameldowania. Wyniki postępowania dowodowego prowadzonego przed sądem powszechnym wykazały też, że A.W. nie udostępniła byłemu mężowi miejsca na ułożenie rzeczy osobistych, strony nie prowadziły żadnych uzgodnień odnośnie pokoi, które K. i J. W. mieli zajmować w spornej posesji, a K.W. przed dniem 6 lipca 2004 r. nie informował byłej żony, czy też syna o zamiarze powrotu do mieszkania. Organ wskazał także na przeprowadzoną kolejną kontrolę meldunkową z dnia 23 listopada 2007 r., w trakcie której na terenie posesji zastano jedynie A.W. oraz jej syna M.W.. W wyniku tej kontroli ustalono, że K.W. nie zamieszkuje w miejscu stałego zameldowania. Organ ustalił ponadto, iż w dniu 5 listopada 2005 r. K.W. zabrał rzeczy należące do niego i jego żony. Stwierdził przy tym, że podnoszony przez K.W. zarzut, że w posesji pozostają nadal rzeczy, które przywiózł w lipcu 2004 r. oraz rzeczy, które pozostały po jego rodzicach, nie znalazł potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Organ odwołał się tutaj ponownie do orzeczenia Prokuratury Rejonowej Ł.–B., która w sprawie o przywłaszczenia mienia K.W. przez byłą żonę i syna, postanowieniem z dnia 30 grudnia 2006 r. odmówiła wszczęcia dochodzenia w tej sprawie. Konkludując, organ I instancji stwierdził, że ustalony stan faktyczny wskazuje, że K.W. od dłuższego czasu nie koncentruje swoich spraw życiowych pod adresem Ł., A. 31. Od powyższej decyzji odwołanie do Wojewody [...] złożył K.W., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów zarówno prawa materialnego jak i procesowego, polegających na: naruszeniu art. 6 w zw. z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, polegające na ich niewłaściwej interpretacji; naruszeniu art. 7 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie przy wydawaniu zaskarżonej decyzji słusznego interesu skarżącego, naruszeniu art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie obywateli do organów Państwa. Wojewoda [...], po rozpoznaniu odwołania, decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Analizując zgromadzony materiał dowodowy organ odwoławczy, podobnie jak organ I instancji uznał, że ustalony stan faktyczny sprawy, pozwala przyjąć, iż wobec K.W. spełniona została przesłanka opuszczenia lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności. W ocenie Wojewody, okoliczności istotne dla sprawy zostały wyjaśnione przez organ I instancji w sposób wyczerpujący, a ocena dowodów została przeprowadzona zgodnie z zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego. Organ odwoławczy podzielił argumentację organu I instancji co do interpretacji art. 6 i art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności. Zgodził się ze stanowiskiem organu I instancji co do tego, iż w dniu 6 lipca 2004 r. K.W. zamieszkał, wraz a obecną żoną, w spornej nieruchomości z zamiarem stałego pobytu (przywiózł rzeczy osobiste, sprzęt RTV i AGD, kwiaty, korzystał z udostępnionej części kuchni oraz innych urządzeń wyposażenia domowego, posiadał swój komplet kluczy) i że działanie to miało związek z toczącą się sprawą o zameldowanie jego żony. Stan taki trwał do dnia 9 lipca 2004 r., kiedy to była żona K.W. dokonując wymiany zamków w drzwiach wejściowych domu oraz furtce i bramie uniemożliwiła K. W. i jego obecnej żonie swobodne korzystanie z lokalu. Sprawa z jego powództwa o przywrócenie posiadania została prawomocnie przesądzona wyrokiem Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 2 marca 2006 r. sygn. akt III Ca 1563/03. W ocenie tegoż sądu - na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego należało przyjąć, iż K.W. utracił przymiot posiadacza samoistnego przedmiotowej nieruchomości w 2002 r., z chwilą gdy wyprowadził się z nieruchomości i wbrew jego stanowisku, nie nastąpiło przywrócenie samoistnego posiadania przedmiotowej nieruchomości w lipcu 2004 r. Sąd cywilny stwierdził, że w żaden sposób nie można przyjąć, iż konfliktowe wspólne zamieszkiwanie stron w okresie od 6 do 9 lipca 2004 r., które nastąpiło w konsekwencji naruszenia przez powoda i jego obecną żonę posiadania pozwanych zrodziło po stronie K.W. stan posiadania w rozumieniu art. 385 k.p.c. korzystający z ochrony posesoryjnej. Skoro zatem – jak podnosi Wojewoda – podjęte przez K.W. działania, mające na celu powrót do miejsca zameldowania na pobyt stały nie przyniosły dla niego korzystnego wyniku, należało uznać, że spełniona została wobec skarżącego przesłanka opuszczenia lokalu w znaczeniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności. Niezależnie od powyższego, istotnym w sprawie jest także to – jak wskazał organ, że w dniu 5 listopada 2005 r. K.W. zabrał rzeczy, które przywiózł w lipcu 2004 r. i do chwili obecnej nie ponawiał prób powrotu do spornego lokalu. Obecnie K.W. zamieszkuje wraz z żoną przy ul. C. 46, gdzie dokonał zameldowania na pobyt czasowy do dnia 18 września 2009 r. Organ odwoławczy odrzucił także zarzut strony, dotyczący naruszenia art. 7 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie przy wydawaniu zaskarżonej decyzji słusznego interesu skarżącego oraz zarzut dotyczący naruszenia art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie obywateli do organów Państwa. Zdaniem organu odwoławczego analiza sposobu przeprowadzenia postępowania dowodowego nie wykazała, aby organ I instancji uchybił ww. przepisom. W ocenie Wojewody, okoliczności istotne dla sprawy zostały wyjaśnione przez organ I instancji w sposób wyczerpujący, a ocena dowodów została przeprowadzona zgodnie z zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego. Natomiast odwołujący się, formułując zarzuty w tym zakresie nie wskazał, na czym konkretnie owe naruszenia miałyby polegać. Reasumując - organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, iż stan faktyczny w niniejszej sprawie wypełnił dyspozycję art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności. Zdaniem organu odwoławczego - utrzymywanie w ewidencji ludności zapisu, że miejscem pobytu stałego K.W. w nieruchomości przy ul. A. 31 w Ł., gdy faktycznie w lokalu tym od kilku lat nie przebywa byłoby utrzymywaniem fikcji meldunkowej, niezgodnej z przepisami prawa, w szczególności art. 9 ust. 2 b powoływanej ustawy, który stanowi, że zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu w tym lokalu. W tym też kontekście – jak wskazał organ odwoławczy – spory na tle roszczeń finansowych pomiędzy byłymi małżonkami nie mają wpływu na sposób rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Organ zgodził się również z organem I instancji, iż zgłoszenie pobytu czasowego pod innym adresem nie stanowi przeszkody w wydaniu decyzji o wymeldowaniu o ile, tak jak w niniejszej sprawie, spełnione zostały przesłanki określone w art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł. złożył K.W., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta Ł. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 6 w zw. z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności, polegające na ich niewłaściwej interpretacji, a przez to bezzasadnym przyjęciu, że w przedmiotowej sprawie doszło do dobrowolnego opuszczenia przez K.W. lokalu znajdującego się w Ł. przy ulicy A. 31 i że miejsce to nie jest jego miejscem stałego pobytu; naruszenie art. 7 k.p.a., poprzez nieuwzględnienie przy wydawaniu zaskarżonej decyzji słusznego interesu skarżącego; naruszenie art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie niniejszego postępowania w sposób podważający zaufanie obywateli do organów Państwa. W treści skargi strona stwierdziła, że w jej ocenie z zebranego w sprawie materiału dowodowego, wbrew twierdzeniom organu, nie wynika, że opuściła ona sporny lokal dobrowolnie i na stałe. Zdaniem skarżącego był on do tego zmuszony, przez niezwykle napiętą i skomplikowaną sytuację rodzinną, a ponadto opuścił lokal w jedynie chwilowo, a nie z zamiarem stałego zamieszkania pod innym adresem. Świadczyć o tym ma – w przekonaniu skarżącego – fakt, iż opuszczając sporny lokal pozostawił w nim swoje rzeczy osobiste niezbędne mu do zaspokajania codziennych życiowych potrzeb, a ponadto podejmował wiele prób dalszego zamieszkiwania w będącym jego współwłasnością domu. Skarżący zarzucił także, że organ nietrafnie stwierdził, iż wymeldowanie służy wyłącznie celom ewidencyjnymi i w żadem sposób nie narusza uprawnień żadnej ze stron. Wskazał, iż nieruchomość położona przy ulicy A. 31 w Ł. była miejscem wielu interwencji Policji inicjowanych przez jedną lub drugą stronę postępowania. W związku z tym – jak stwierdził skarżący – jego wymeldowanie prowadzi do sytuacji, w której nie będzie on mógł skutecznie wezwać Policji by w jej towarzystwie wejść do swojego domu, bowiem pod wskazanym adresem nie będzie on w zbiorach danych figurował jako osoba tam zameldowana. Z tych też względów – w ocenie skarżącego – zaskarżona decyzja nie uwzględnia jego słusznego interesu, godzi w jego prawa, a przez to jednocześnie narusza zasadę wyrażoną w art. 8 k.p.a., poprzez podważanie zaufania obywateli do organów Państwa. W odpowiedzi na skargę, Wojewoda [...] podtrzymał w całości swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. W toku rozprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Łodzi skarżący podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w skardze i oświadczył, że zawsze chciał zamieszkiwać i nadal chce zamieszkiwać w lokalu przy ul. A. w Ł. Pełnomocnik organu oraz uczestniczka postępowania wnosili o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej. W myśl zaś § 2 art. 1 powoływanej ustawy kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z treścią art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W myśl zaś art. 145 § 1 wymienionej ustawy, sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1/ uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a/ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b/ naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c/ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, 2/ stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach, 3/ stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Z wymienionych przepisów wynika, że sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, czy jest ona zgodna z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Podkreślić przy tym należy, że analiza w tym zakresie dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji. W rozpoznawanej sprawie przedmiotem oceny sądu jest decyzja Wojewody [...] z dnia [...] utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] orzekająca o wymeldowaniu K.W. z pobytu stałego w lokalu przy ul. A. 31 w Ł.. Badając legalność zaskarżonej decyzji sąd nie stwierdził naruszenia przez organ administracji przepisów prawa materialnego bądź procesowego w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. W tym miejscu podkreślić należy, że niniejsza sprawa była już przedmiotem dwukrotnego rozstrzygania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna zawarta w uzasadnieniach tych wyroków i wskazania co do dalszego postępowania, przytoczone wyżej, były wiążące zarówno dla organów administracji jak i sądu obecnie rozpoznającego sprawę. Przechodząc do merytorycznego rozpoznania niniejszej sprawy wskazać należy, że podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia w sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tj. Dz. U. z 2006r., Nr 139, poz. 993 ze zm.). Zgodnie z treścią art. 15 ust. 2 tej ustawy, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się przy tym, że o opuszczeniu miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ww. ustawy można mówić wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Dla zaistnienia przesłanki "opuszczenia miejsca pobytu stałego" konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu, niż miejsce pobytu stałego, towarzyszył zamiar stałego związania się z tym innym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego (por. m.in. wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3169/00, niepublikowany; wyrok NSA z dnia 10 lutego 1989 r., sygn. akt SA/Wr 789/88, ONSA 1989/2/72). Zamiar taki określa się na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Zamiar ten ma bowiem istotne znaczenie przy ocenie, czy do opuszczenia lokalu rzeczywiście doszło. Przez termin "zamiar" w przypadku opuszczenia miejsca pobytu należy pojmować nie tylko wolę wewnętrzną, ale wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Dla jego oceny istotne znaczenie mieć będzie ustalenie, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę wewnętrzną zainteresowanego, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Ustalenie zatem, czy nastąpiło opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu wymaga zbadania istnienia owego zamiaru. W rozpoznawanej sprawie – w ocenie sądu – kwestia ta została rozważona przez organ odwoławczy, a wnioski do których organ doszedł są zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Rozstrzygając ponownie sprawę organy administracji – zgodnie z wytycznymi zawartymi w wyrokach - oparły się na stanie faktycznym istniejącym w dacie orzekania. W pierwszej kolejności odnieść należy się w związku z tym do ustaleń związanych z opuszczeniem przez skarżącego spornego lokalu w kwietniu 2002 r. W tym zakresie, istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, ustalenia faktyczne organów, stanowiące podstawę wydanych w sprawie decyzji nie są sporne i nie budzą wątpliwości. Tak jak stwierdził to już WSA w Łodzi w wyroku z 5 kwietnia 2005r.,organy obu instancji prawidłowo uznały, iż K.W. opuścił lokal przy ul. A. 31 w kwietniu 2002 r. i było to opuszczenie dobrowolne i trwałe. Z zebranego materiału dowodowego wynika, iż skarżący wówczas faktycznie opuścił sporny lokal. Opuszczenie to miało charakter dobrowolny gdyż wynikało z własnej woli K.W. i nie było spowodowane działaniem innych osób. Okoliczność, iż skarżący zabrał wówczas prawie wszystkie swoje rzeczy w tym m.in. meble, sprzęt RTV i samochód wskazuje, iż opuszczenie miało charakter trwały. Można zatem uznać, iż w kwietniu 2002 r. K.W. opuścił sporny lokal w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności. Organy prawidłowo oceniły także charakter pobytu skarżącego w spornym lokalu w dniach 6 – 9 lipca 2004 r. uznając, że 3 dniowy pobyt skarżącego i jego obecnej żony na terenie nieruchomości przy ul. A. 31 nie stanowił zamieszkania z zamiarem stałego pobytu w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Przede wszystkim dlatego, że zajęcie przez skarżącego na kilka dni w sposób siłowy spornego lokalu nie spowodowało, że stał się on samoistnym posiadaczem przedmiotowej nieruchomości. Inaczej mówiąc nie można uznać, że skarżący ponownie zamieszkał w spornym lokalu niezależnie od tego czy skarżący miał rzeczywisty zamiar zamieszkania przy ul A. 31 na stałe, czy chciał tylko aby wypełnione zostały przesłanki konieczne do zameldowania tam jego obecnej żony. Jak bowiem stwierdził Sąd Okręgowy w Ł. oddalając apelację skarżącego od wyroku Sądu Rejonowego dla Ł.–Ś. w Ł. oddalającego powództwo o przywrócenie naruszonego posiadania, nie można w żaden sposób przyjąć, że konfliktowe wspólne zamieszkiwanie stron w okresie od 6 do 9 lipca 2004 r., które nastąpiło w konsekwencji naruszenia przez powoda i jego żonę posiadania pozwanych ( A.W. i M.W.), zrodziło po stronie powoda stan posiadania w rozumieniu art. 344 § 1 k.c., korzystający z ochrony posesoryjnej. Tak ocena zawarta w prawomocnym wyroku sądu powszechnego, której skutkiem było oddalenie powództwa, z mocy art. 365 § k.p.c. jest wiążąca nie tylko dla stron i sądu, który wydał wyrok, ale również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej. Oznacza to, że skarżący utracił przymiot posiadacza samoistnego przedmiotowej nieruchomości w 2002 r. i wbrew jego stanowisku w lipcu 2004 r. nie nastąpiło przywrócenie samoistnego posiadania. Skoro posiadanie przez skarżącego spornej nieruchomości w lipcu 2004 r. nie korzystało z ochrony prawnej oraz nie budzi zastrzeżeń ustalenie, że w dniu 5 listopada 2005 r. K.W. zabrał ze spornego lokalu rzeczy, które uprzednio przywiózł w lipcu 2004 r. i w okresie późniejszym nie podejmował już kolejnych prób powrotu do spornego lokalu przy ul. A. w Ł., organy administracji prawidłowo uznały, że spełniona została przesłanka opuszczenia lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy. Wskazać w tym miejscu należy, że Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wyjaśniał, że przez opuszczenie lokalu, o którym mowa w art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności, należy rozumieć opuszczenie dobrowolne i że za równoznaczne z dobrowolnym opuszczeniem lokalu należy uznać nie tylko dobrowolną zmianę miejsca pobytu, ale także sytuację, w której osoba dotychczas zameldowana została przez dysponenta lokalu usunięta z lokalu, ale nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu (według uzasadnienia cyt. wyżej wyroku SA/Bd 1242/2003, a także w sprawach SA/Gd 1141/85, III SA 143/86, III SA 30/86, SA/Gd 1014/85). Z analogiczną sytuacją będziemy mieć do czynienia w sytuacji gdy skarżący skorzystał z takich środków prawnych, a nie odniosły one zamierzonego skutku. Potwierdza to także stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, który skonstatował, że skorzystanie przez stronę we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu nie oznacza formalnego wystąpienia przez tę stronę o stosowną ochronę prawną do właściwych organów, ale oznacza uzasadnione prawnie wystąpienie, w wyniku którego właściwe organy uznają bądź nie możliwość powrotu tej osoby do lokalu i ewentualnie uznałyby za bezprawne działanie dysponenta lokalu usuwające z niego osobę zameldowaną. Przechodząc do kolejnych kwestii i zarzutów skarżącego, nie można się zgodzić z twierdzeniami skarżącego zarzucającego organowi, że ten myli się twierdząc, iż wymeldowanie służy wyłącznie celom ewidencyjnym i w żaden sposób nie narusza uprawnień żadnej ze stron. Wskazać w związku z tym należy, że rację ma organ administracyjny zaznaczając, że postępowanie w przedmiocie wymeldowania ma jedynie charakter rejestracyjny i nie przesądza o posiadaniu lub nie uprawnień do lokalu. Wskazać tutaj można m.in. na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodek Zamiejscowy w Bydgoszczy z dnia 3 czerwca 2003 r., SA/Bd 1242/2003, w którym sąd ten stwierdził, że "ewidencja ludności służy wyłącznie zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. (...) Niedopuszczalne i nieskuteczne jest nadużywanie instytucji zameldowania w celu osiągnięcia rezultatu mieszczącego się w granicach innej sprawy, której przedmiotem jest uprawnienie do zajmowania lokalu". Sąd podkreśla, że instytucja zameldowania nie przesądza w żadnym razie o prawie do lokalu, ani o uprawnieniu do przebywania w nim, które to uprawnienie wynika z prawa własności. Uprawnień tych można dochodzić w razie sporu jedynie na drodze postępowania przed sądem powszechnym. W rozumieniu ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych meldunek ma bowiem charakter jedynie rejestracyjny i ustawa nie wiąże go z prawem do lokalu. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, działając na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji. RA

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło