III SA/Łd 37/08
WyrokWSA w Łodzi2009-01-15
Skład orzekający: Krzysztof Szczygielski, Irena Krzemieniewska, Monika Krzyżaniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek zobowiązanego o zwrot kwot wyegzekwowanych w toku postępowania egzekucyjnego administracyjnego, złożony po zakończeniu tego postępowania i kwestionujący wymagalność obowiązku, może być podstawą do merytorycznego rozpatrzenia przez organ administracji publicznej, czy też postępowanie w tej sprawie powinno zostać umorzone jako bezprzedmiotowe?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek zobowiązanego o zwrot wyegzekwowanych kwot, złożony po zakończeniu postępowania egzekucyjnego i kwestionujący wymagalność obowiązku, nie może być merytorycznie rozpatrzony przez organ administracji publicznej. Organ egzekucyjny nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym, a zobowiązany, odmawiając odbioru tytułów wykonawczych, sam pozbawił się środków ochrony. Roszczenia odszkodowawcze z tytułu niezgodnego z prawem prowadzenia egzekucji powinny być dochodzone na drodze cywilnej. Wobec braku podstaw prawnych do merytorycznego rozpatrzenia wniosku, postępowanie w tej sprawie należało umorzyć jako bezprzedmiotowe na podstawie art. 105 § 1 KPA.Stan faktyczny
Z. S. złożył wniosek o zwrot kwot zajętych w toku postępowania egzekucyjnego administracyjnego, wraz z odsetkami, kosztami i odszkodowaniem, twierdząc, że zajęcie było bezprawne. Organ egzekucyjny I instancji umorzył postępowanie, uznając, że egzekucja została skutecznie zakończona, a zajęte kwoty pokryły należność. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji, wskazując, że wniosek skarżącego należało zakwalifikować jako próbę zakwestionowania wymagalności obowiązku, co powinno być podniesione w drodze zarzutów lub wniosku o umorzenie postępowania egzekucyjnego w toku postępowania, a nie po jego zakończeniu. Skarżący podniósł zarzuty dotyczące bezprawności egzekucji w związku z toczącymi się postępowaniami karnymi oraz nierozpatrzenia merytorycznego zażalenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – III Wydział w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski, Sędziowie: Sędzia NSA Irena Krzemieniewska, Sędzia WSA Monika Krzyżaniak (spr.), Protokolant: Apl. radc. Joanna Bujacz, po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 2009 roku na rozprawie sprawy ze skargi Z. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie wniosku o zwrot kwot zajętych w toku egzekucji administracyjnej oddala skargę.
Wnioskiem z dnia [...], złożonym po zakończeniu postępowania egzekucyjnego w sprawie przymusowej realizacji obowiązku pieniężnego objętego tytułami wykonawczymi z dnia [...] nr: [...], Z. S. zażądał zwrotu zajętych należności wraz z odsetkami, kosztami i odszkodowaniem z tytułu bezprawnego zajęcia, które zostało anulowane pismem z dnia [...]. Kwota, jakiej się domagał, to 10.000 zł oraz 3,60 zł tytułem zwrotu za list polecony.
Postanowieniem z dnia [...] nr [...] Prezydent Miasta Ł. umorzył postępowanie administracyjne wywołane powyższym wnioskiem Z. S. W uzasadnieniu postanowienia podniesiono, że w celu realizacji obowiązku objętego tytułami wykonawczymi nr: [...] zastosowano środki egzekucyjne w postaci zajęcia wierzytelności w Urzędzie Skarbowym [...] (zawiadomienie o zajęciu z dnia [...] nr [...]) oraz zajęcie rachunku bankowego w A (zawiadomienie o zajęciu z dnia [...] nr [...]). Zawiadomienia te zobowiązany odebrał w dniu [...]. Pierwszy z zastosowanych środków egzekucyjnych okazał się bezskuteczny (informacja z Urzędu Skarbowego o braku wierzytelności podlegających zajęciu z dnia [...]). Skuteczny okazał się natomiast drugi z zastosowanych środków - u dłużnika zajętej wierzytelności będącego bankiem dokonano zajęcia książeczki oszczędnościowej i bank przekazał zajętą kwotę na konto organu egzekucyjnego. Zajęta kwota pokryła w całości dochodzoną należność. Tym samym egzekucję skutecznie zakończono w dacie przekazania zajętej kwoty organowi egzekucyjnemu tzn. w dniu [...]. W związku z tym zajęcia dokonane w Urzędzie Skarbowym anulowano pismem z dnia [...] nr [...]. W świetle powyższych okoliczności organ egzekucyjny I instancji nie znalazł podstaw do zwrotu zobowiązanemu jakichkolwiek kwot, a postępowanie wszczęte jego wnioskiem z dnia [...] umorzył.
W zażaleniu na powyższe postanowienie Z. S. ponowił swoje żądanie zwrotu wyegzekwowanych należności, powołując się na podejmowane przez pracowników organu egzekucyjnego próby wymuszenia odbioru tytułów wykonawczych i ich nieodpowiednie zachowanie. Wskazał także na toczące się postępowanie prokuratorskie i wyrok sądu karnego, nie wyjaśniając jednak związku tych postępowań z przedmiotową sprawą.
W wyniku rozpoznania powyższego zażalenia Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. postanowieniem z dnia [...] Nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.) w związku z art. 18 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954 ze zm.), utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie organu I instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium wskazało, iż w niniejszej sprawie zachodzi okoliczność wyłączająca dopuszczalność merytorycznego orzeczenia o żądaniu wniosku, co znalazło odzwierciedlenie w trafnym rozstrzygnięciu organu I instancji. Zadaniem Kolegium, treść wniosku Z. S. wskazuje jednoznacznie, że zobowiązany uznaje wyegzekwowane w postępowaniu egzekucyjnym kwoty za pobrane nienależnie. Tym samym wniosek należało zakwalifikować jako oświadczenie zmierzające do zakwestionowania wymagalności obowiązku objętego tytułami wykonawczymi. Tego rodzaju okoliczność może być podstawą środka zaskarżenia w postaci zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej, o którym mowa w art. 33 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, ewentualnie - żądania umorzenia postępowania egzekucyjnego na podstawie art. 59 ustawy. Żaden z tych wniosków nie był jednak dopuszczalny w chwili składania wniosku przez zobowiązanego. Organ odwoławczy wskazał, iż zarzuty z art. 27 § 1 pkt 9 cyt. ustawy, przysługują w terminie 7 dni od doręczenia tytułu wykonawczego, o czym pouczenie znajduje się w treści urzędowego formularza tytułu wykonawczego. Zobowiązany odmówił jednak przyjęcia tytułów wykonawczych. Znalazło to potwierdzenie w treści tytułów, w których pracownik organu egzekucyjnego zamieścił adnotację w rubryce podpis otrzymującego: odmowa podpisu. Tym samym w ocenie organu odwoławczego zobowiązany sam pozbawił się środków ochrony przed egzekucją administracyjną. Co do ewentualności potraktowania żądania zobowiązanego jako wniosku o umorzenie postępowania organ II instancji stwierdził, że także taki wniosek nie by dopuszczalny, gdyż mógł być złożony w toku postępowania egzekucyjnego, a nie po zakończeniu egzekucji. W ocenie Kolegium, po skutecznym ukończeniu egzekucji nie przysługują żadne środki zwalczania przymusowej realizacji obowiązku na podstawie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji i wobec braku podstawy prawnej do orzeczenia w przedmiocie zgłoszonego żądania, postępowanie wywołane wnioskiem zobowiązanego należało umorzyć jako bezprzedmiotowe od samego początku.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi Z. S. podniósł, iż egzekucja została wykonana bezprawnie ze względu na toczące się postępowania karne przez Prokuraturą i sądem karnym (sygn. akt: [...]), dotyczące szeregu przestępstw w przedmiotowej sprawie dokonanych przez urzędników Urzędu Miasta Ł. i Urzędu Skarbowego [...].
Ponadto skarżący podniósł, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. nie przeprowadziło i nie wyjaśniło w sposób merytoryczny zażalenia z dnia [...].
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Na rozprawie w dniu 11 lipca 2008r. Z. S. wniósł o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego z uwagi na toczące się postępowanie karne dotyczące nieprawidłowości w zakresie powierzchni jego nieruchomości.
Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 11 lipca 2008 roku, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił zawieszenia postępowania sądowoadministracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważy, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) (w skrócie: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Analogiczne unormowanie zawiera art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), który stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Stosownie do unormowania zawartego w art. 145 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie
1. uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy,
2. stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach,
3. stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach.
Z wymienionych przepisów wynika, iż sąd bada legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia pod kątem jego zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd nie przejmuje zatem sprawy administracyjnej do końcowego załatwienia, lecz jedynie dokonuje oceny działalności organu orzekającego z punktu widzenia kryterium legalności.
W następstwie rozpoznania skargi wniesionej w niniejszej sprawie, nie będąc ograniczonym zarzutami i wnioskami skargi oraz przywołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.), Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w zaskarżonym postanowieniu opisanych powyżej uchybień, a zatem skargę oddalił (art. 151 p.p.s.a.).
Na wstępie należy zaznaczyć, iż Sąd nie uwzględnił żądania skarżącego o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego z uwagi na toczące się w sprawie postępowanie karne dotyczące nieprawidłowości w zakresie obliczonej powierzchni jego nieruchomości. W ocenie Sądu, powyższa okoliczność nie mieści się w katalogu przesłanek obligujących do zawieszenia postępowania przed sądem administracyjnym, wymienionych w art. 124 § 1 p.p.s.a., jak również nie może stanowić podstawy do zawieszenia postępowania w oparciu o art. 125 § 1 tej ustawy. Ewentualne korzystne dla skarżącego rozstrzygnięcie sprawy karnej toczącej się w przedmiocie nieprawidłowości związanych z ustaloną powierzchnią jego nieruchomości, nie będzie miało bowiem bezpośredniego wpływu na ocenę działań podjętych przez organy egzekucyjne w niniejszej sprawie. Sposób obliczenia powierzchni nieruchomości oraz kwoty należnego podatku od nieruchomości nie mogą być kwestionowane w toku prowadzonej egzekucji administracyjnej, gdyż zgodnie z art. 29 § 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, organ egzekucyjny nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym. Okoliczności związane z niewłaściwym obliczeniem kwot podatku od nieruchomości winny być przez skarżącego podnoszone w toku postępowania wymiarowego, tymczasem jak wynika z oświadczenia skarżącego złożonego na rozprawie w dniu 15 stycznia 2009r. nie kwestionował on decyzji w przedmiocie obliczenia kwoty należnego podatku od nieruchomości, będących podstawą do wystawienia tytułów wykonawczych.
Powoływana ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w przepisie art. 17 § 1 stanowi, że o ile przepisy niniejszej ustawy nie stanowią inaczej, rozstrzygnięcie i zajmowane przez organ egzekucyjny lub wierzyciela stanowisko w sprawach dotyczących postępowania egzekucyjnego następuje w formie postanowienia. Na postanowienie to służy zażalenie, jeżeli niniejsza ustawa lub Kodeks postępowania administracyjnego tak stanowi. Zażalenie wnosi się do organu odwoławczego za pośrednictwem organu egzekucyjnego w terminie 7 dni od dnia doręczenia lub ogłoszenia postanowienia. Z uwagi na treść przytoczonego przepisu należy przyjąć, że postanowienie jest podstawową formą rozstrzygnięcia poszczególnych kwestii w postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Postanowienie to pełni w zakresie tego postępowania taką rolę jak decyzja w postępowaniu administracyjnym. Z tego względu zdaniem Sądu do spraw, w których zapada rozstrzygnięcie organu egzekucyjnego w formie postanowienia, zastosowanie mają również przepisy k.p.a. dotyczące decyzji, w tym również art. 105 § 1 i 2 regulujący umorzenie postępowania.
Przystępując do oceny zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia w punkcie wyjścia przywołać należy stanowiący podstawę rozstrzygnięcia przepis art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.). Stanowi on, że w przypadku gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania.
Tak więc przepis ten odnosi się do sytuacji, gdy postępowanie administracyjne podlega obligatoryjnemu umorzeniu. Jedyną przesłanką takiego rozstrzygnięcia jest zaś bezprzedmiotowość postępowania. Przesłanka ta została zatem określona w sposób szeroki. W doktrynie prawa przyjmuje się w związku z tym, iż zachodzi ona wtedy, gdy brak jest któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, a wobec tego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty (vide: B. Adamiak, J. Borkowski - "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz" - wyd. C. H. Beck, W-wa 1996 r., str. 462). Innymi słowy, skoro przedmiotem postępowania prowadzonego na podstawie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego jest sprawa administracyjna, bezprzedmiotowość postępowania oznacza powstanie sytuacji, w której sprawa ta przestaje istnieć (vide: W. Dawidowicz - "Zarys procesu administracyjnego", Warszawa 1989 r., str. 134). Aby więc taki stan rzeczy zaistniał, nastąpić musi takie zdarzenie prawne lub faktyczne, które spowodowało, że przestała istnieć ta szczególna relacja między faktem (sytuacją faktyczną danego podmiotu), a prawem (sytuacją prawną danego podmiotu), z którą prawo materialne łączy obowiązek konkretyzacji normy w postaci wydania decyzji administracyjnej (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 czerwca 2000 r., w sprawie o sygn. akt I SA/Ka 2247/98 LEX Nr 44391).
Stanowisko zbieżne z przedstawionym wyżej prezentowane jest także w orzecznictwie sądowym. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18. kwietnia 1995 r., w sprawie o sygn. akt SA/Łd 2424/94 Sąd wyraził pogląd, że z bezprzedmiotowością postępowania (...) mamy do czynienia wówczas, gdy w sposób oczywisty organ stwierdzi brak podstaw prawnych i faktycznych do merytorycznego rozpatrzenia sprawy (ONSA 1996 r., z. 2, poz. 80). Bezprzedmiotowe będzie zatem postępowanie w sprawie, która nie jest regulowana przepisami dającymi podstawę do wydania decyzji administracyjnej.
Zgodnie z postanowieniami ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954 ze zm.) - w administracyjnym postępowaniu egzekucyjnym - co do zasady - można wyróżnić trzy stadia: stadium poprzedzające wszczęcie egzekucji administracyjnej, stadium stosowania egzekucji oraz stadium następujące po przeprowadzeniu egzekucji. Należy przy tym zaznaczyć, że nie zawsze postępowanie egzekucyjne przebiega przez wszystkie wymienione stadia. Może ono bowiem zakończyć się na etapie poprzedzającym wszczęcie egzekucji albo też może przebiegać tylko przez dwa pierwsze stadia i zakończyć się wraz z zakończeniem egzekucji administracyjnej.
Treść wniosku skarżącego z dnia [...] jednoznacznie wskazuje, iż domaga się on zwrotu, wraz z odsetkami, kwot wyegzekwowanych w toku postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie tytułów wykonawczych o nr: [...] oraz wypłaty odszkodowania i zadośćuczynienia z tytułu przeprowadzenia bezprawnego, w jego ocenie, zajęcia. Słusznie zatem organy uznały, iż powyższy wniosek stanowi oświadczenie zmierzające do zakwestionowania wymagalności obowiązku objętego tytułami wykonawczymi, a tego rodzaju okoliczność może być podstawą środka zaskarżenia w postaci zarzutów na prowadzone postępowanie egzekucyjne, o którym mowa w art. 33 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji lub też żądania umorzenia postępowania egzekucyjnego na podstawie art. 59 ustawy.
Sąd podziela pogląd organów, iż żaden z tych wniosków nie był jednak dopuszczalny w chwili składania wniosku przez skarżącego. Zgodnie bowiem z art., 27 § 1 pkt 9 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, zarzuty na postępowanie egzekucyjne przysługują w terminie 7 dni od doręczenia tytułu wykonawczego, o czym zresztą znajduje się pouczenie w treści urzędowego formularza tytułu wykonawczego. Jednak, jak wynika z akt administracyjnych i treści zażalenia strony z dnia [...], skarżący odmówił przyjęcia tytułów wykonawczych. Fakt ten został odnotowany przez pracownika organu egzekucyjnego, który w rubryce przeznaczonej na podpis zobowiązanego zawarł adnotację o odmowie złożenia takiego podpisu przez skarżącego. Tym samym zobowiązany sam pozbawił się środków ochrony przed egzekucją administracyjną. Wniosek skarżącego wpłynął bowiem do organu ponad dwa miesiące po doręczeniu tytułów wykonawczych ([...] – odmowa przyjęcia tytułów przez zobowiązanego) i miesiąc po zakończeniu czynności egzekucyjnych poprzez całkowitą realizację zajęcia i pokrycie zadłużenia widniejącego na koncie skarżącego ([...]).
Niewątpliwie, brak było również podstaw do potraktowania wniosku skarżącego z dnia [...] jako ewentualnego żądania umorzenia postępowania egzekucyjnego, bowiem aby taki wniosek był dopuszczalny musi być złożony w toku postępowania egzekucyjnego, a nie po jego zakończeniu.
Należy podkreślić, iż po skutecznym ukończeniu egzekucji nie przysługują już żadne środki zwalczania przymusowej realizacji obowiązku objętego ustawą o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, jednak skarżący nie skorzystał ze swoich uprawnień w ramach toczącego się postępowania. Skoro w toku postępowań egzekucyjnych prowadzonych w stosunku do skarżącego nie stwierdzono, że przedmiotowe tytuły wykonawcze zawierały wady uniemożliwiające przeprowadzenie postępowania egzekucyjnego, które mogły być znane organowi egzekucyjnemu w chwili skierowania tych tytułów do egzekucji, oraz nie stwierdzono, że wszczęcie i prowadzenie egzekucji było niezgodne z prawem, to zobowiązany nie może na tę okoliczności powoływać się po zakończeniu egzekucji, i na tej podstawie żądać zwrotu wyegzekwowanych kwot.
Warto w tym miejscu przytoczyć treść art. 168b ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, w myśl którego zobowiązany może dochodzić odszkodowania od organu egzekucyjnego lub wierzyciela, a jeżeli wierzycielem jest obce państwo - od organu wykonującego, na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego, za szkody wyrządzone wskutek niezgodnego z przepisami prawa wszczęcia lub prowadzenia egzekucji administracyjnej lub postępowania zabezpieczającego. Z wniosku skarżącego wynika, iż oprócz kwot wyegzekwowanych w toku postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez organy administracji publicznej, domaga się on również odszkodowania i zadośćuczynienia za bezprawne, w jego ocenie, działania organów. Treść cytowanego wyżej przepisu wskazuje jednoznacznie, że tego typu roszczenia winny być dochodzone w oparciu o Kodeks cywilny na drodze postępowania przed sądem powszechnym.
Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał za prawidłowe stanowisko organów w przedmiocie braku podstaw do merytorycznego ustosunkowania się do żądań skarżącego zawartych we wniosku z dnia [...] i co się z tym wiąże, zaistnienia w niniejszej sprawie przesłanek do umorzenia postępowania wszczętego tym wnioskiem, w oparciu o art. 105 k.p.a.
W tym stanie rzeczy Sąd nie dopatrzył się podstaw do uznania, iż zaskarżone postanowienie narusza prawo w stopniu, który mógłby mieć wpływ na wynik sprawy i dlatego na podstawi art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) oddalił skargę jako nieuzasadnioną.
J.S.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło