III SA/Łd 418/10
WyrokWSA w Łodzi2010-10-08
Skład orzekający: Janusz Nowacki, Ewa Alberciak, Monika Krzyżaniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ubytek słuchu spowodowany hałasem, stwierdzony u pracownika po ustaniu narażenia zawodowego, może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli jego wielkość nie spełnia kryteriów orzeczniczych określonych w przepisach?Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej w postaci ubytku słuchu spowodowanego hałasem, ponieważ wielkość stwierdzonego ubytku słuchu nie spełniała kryteriów orzeczniczych określonych w przepisach, a jego progresja po ustaniu narażenia zawodowego wskazuje na pozazawodowe przyczyny. Nawet jeśli praca była wykonywana w warunkach narażenia na hałas, kluczowe jest spełnienie medycznych kryteriów choroby zawodowej, w tym odpowiedniej wielkości ubytku słuchu.Stan faktyczny
Skarżący M. M. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci ubytku słuchu spowodowanego hałasem, z którym był zatrudniony w latach 1972-1999. Organy administracji dwukrotnie odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na niespełnienie kryteriów orzeczniczych dotyczących wielkości ubytku słuchu oraz na pozazawodowe przyczyny jego progresji. Skarżący zarzucił błędną ocenę materiału dowodowego i niezastosowanie się do wytycznych sądu z poprzedniego postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 8 października 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Nowacki Sędziowie Sędzia WSA Ewa Alberciak (spr.) Sędzia WSA Monika Krzyżaniak Protokolant asystent sędziego Anna Łuczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 października 2010 roku sprawy ze skargi M. M. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę.
Sygn. III SA/Łd 418/10
U Z A S A D N I E N I E
Decyzją z dnia [...], wydaną na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006r. Nr 122, poz. 851 ze zm.), art. 2351 i 2352 Kodeksu pracy z dnia 26 czerwca 1974r. (Dz. U z 1998r. Nr 21, poz. 94 ze zm.) i rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania M. M.od decyzji nr [...] Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] r. niestwierdzającej u M. M. choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2 i 3 kHz wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r., Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W sprawie ustalono następujący stan faktyczny:
M. M. w latach 1972-1999 był zatrudniony kolejno na stanowisku: kierowcy (1972-1973 r.), operatora koparki (1973-1991 r.) u czterech pracodawców i kierowcy - dezynfektora (1991-1999 r.) w Państwowym Inspektoracie Weterynarii w Ł. w narażeniu na hałas pochodzący od obsługiwanej motopompy (brak jest danych o wynikach pomiarów natężenia dźwięku na w/w stanowiskach), a od 1999 r. przebywa na rencie z ogólnego stanu zdrowia. M. M. został skierowany na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej przez lekarza pediatrę I. M. z NZOZ "K" w Ł.po upływie czterech i pół roku od ustania narażenia zawodowego, które to skierowanie wpłynęło do WOMP w Ł. w dniu [...] r. Ponadto zainteresowany w dniu [...]. dokonał osobistego zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej obustronnego ubytku słuchu do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł.podając, że podczas zatrudnienia w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii w Ł. obsługiwał motopompę do dezynfekcji 4-6 godzin/dobę przez 5 dni w tygodniu oraz załączył wyniki badań audiologicznych z dnia [...]wykonanych w Samodzielnej Pracowni Otolaryngologii i Audiologii Zawodowej IMP w Ł., na które został skierowany przez dr n. med. A. Pi.z Kliniki Chorób Zakaźnych Akademii Medycznej w Ł. w związku z podejrzeniem choroby zakaźnej pod postacią brucelozy. M. M.został poddany dwukrotnie badaniom specjalistycznym w uprawnionych do orzekania o chorobach zawodowych jednostkach organizacyjnych służby zdrowia, tj. Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. oraz po odwołaniu się od jej orzeczenia w Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy w Ł.i uzyskał dwukrotnie orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią ubytku słuchu spowodowanego hałasem. W orzeczeniu WOMP w Ł.nr [...]., wydanym w oparciu m.in. o wyniki badań audiologicznych, podano, że u badanego stwierdza się ubytek słuchu typu ślimakowego (test SISI 90%), jednak jego wielkość wynosi w obu uszach 36,6 dB, czyli jest mniejsza od wymaganych 45 dB i nie spełnia tym samym warunków kryterium diagnostyczno-orzeczniczego. W orzeczeniu lekarskim nr [...] IMP w Ł. z dnia [...]. wskazano, że w dwukrotnie powtórzonych kompleksowych badaniach audiologicznych zweryfikowanych audiometrią obiektywną (tympanometria, ABRi potwierdzono obustronny odbiorczy ubytek słuchu UP 53 dB UL-48 dB o lokalizacji ślimakowej (objaw wyrównania głośności). Zaobserwowano znaczny postęp niedosłuchu w porównaniu z wynikami badań, które uzyskano w WOMP w Ł., gdzie potwierdzono wielkość niedosłuchu w obu uszach na poziomie 36,6 dB. Z analizy przebiegu pracy zawodowej wynika, że narażenie zawodowe na hałas występowało podczas zatrudnienia na stanowiskach: kierowcy, operatora koparki i kierowcy - dezynfektora w latach 1972-1999, przy czym jako kierowca - dezynfektor obsługiwał motopompę, która była źródłem hałasu stwarzającym ryzyko wystąpienia ubytku słuchu. Zdaniem IMP wskazane w karcie oceny narażenia zawodowego informacje o narażeniu zawodowym na hałas są niewystarczające by potwierdzić zawodową ekspozycję w warunkach przekroczenia obowiązujących norm higienicznych. Ponadto ujawnienie ubytku słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz w okresie dłuższym niż 2 lata od ustania narażenia na hałas, upoważnia do przyjęcia pozazawodowej etiologii choroby. Po otrzymaniu powyższego orzeczenia Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ł. w dniu [...]. przeprowadził zainscenizowane pomiary hałasu na stanowisku kierowcy-dezynfektora, m. in. przy obsłudze motopompy typu PO-5 i wyniki pomiaru hałasu (wyniki te kształtowały się na poziomie od 88,0 do 110.5 dB) wraz z audiogramami M. M.wykonanymi w dniu [‘...]. przez Samodzielną Pracownię Otolaryngologii i Audiologii Zawodowej IMP w Ł., w których stwierdzono obustronny symetryczny odbiorczy wysokoczęstotliwościowy (powyżej 2000 KHz) ubytek słuchu ok. 50-60 dB, przedstawił IMP w Ł. celem ustosunkowania się do nich. Przychodnia Chorób Zawodowych IMP w Ł. pismem z dnia [...]) poinformowała, że po ponownej analizie dokumentacji podtrzymuje treść orzeczenia nr [...]., oraz że wyniki badań audiologicznych z dnia [...]. wykazują, że w 2000r. nie były spełnione wymagania rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, średni ubytek słuchu w częstotliwościach 1,2 i 3 kHz wynosił mniej niż 45 dB (ok. 33 dB w uchu prawym i ok. 36 dB w uchu lewym). Brak jest zatem podstaw do uznania zmian w narządzie słuchu badanego za chorobę zawodową. Wyniki te jednostka orzecznicza oceniła na podstawie nowego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.07.2002 r. [...] PPIS w Ł. nie stwierdził u M. M. choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Od tej decyzji odwołał się M. M. Materiał dowodowy w powyższej sprawie został uzupełniony przez organ II instancji o dwie odpowiedzi Przychodni Chorób Zawodowych IMP w Ł., tj.: pismo z dnia [...]. informujące, że w posiadanej dokumentacji nie znaleziono skierowania z 2000r. na badania audiologiczne, pismo z dnia [...]. informujące, że jest możliwa progresja ubytku słuchu typu ślimakowego między badaniem w Poradni WOMP w Ł. (orzeczenie z dnia [...].) a badaniem w Przychodni IMP w Ł. (orzeczenie z dnia [...].), oraz że najczęściej powodować ją mogą zaburzenia ukrwienia ucha wewnętrznego np. w przebiegu zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa, bądź innych chorób ogólnoustrojowych; jak wiadomo badany od 1999r. pobiera świadczenie rentowe z ogólnego stanu zdrowia.
Ponadto WOP wyjaśnił, że jeżeli uwzględni się rozporządzenie Rady Ministrów z 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych i " Wytyczne metodologiczne" to ubytek słuchu, stwierdzany w audiogramie z [...]., po odjęciu należnych poprawek dla wieku i wyliczony dla częstotliwości 1,2 i 4 kHz był mniejszy niż 30 dB. Wg z kolei rozporządzenia Rady Ministrów z 30.07.2002r. ubytek słuchu wylicza się w częstotliwościach 1.2 i 3 kHz (bez poprawek dla wieku) i musi on wynosić co najmniej 45 dB. Warunek ten również nie został spełniony w audiogramie z [...]. Nadto Przychodnia Chorób Zawodowych IMP w Ł. w piśmie z dnia [...]. wyjaśniła, że wielkość ubytku słuchu (1, 2 i 4 kHz) obliczona po odjęciu poprawek dla wieku - zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 18.11.1983r. i "Wytycznymi Metodologicznymi" - w audiogramie z [....]. wynosi około 27 dB dla ucha prawego i 32 dB dla ucha lewego. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. PWIS wskazał, że badania audiologiczne wykonane w dniu [...] r.), tj. niespełna rok po ustaniu narażenia zawodowego na hałas, wykazały ubytek słuchu u zainteresowanego mniejszy niż 30 dB, tj. wynoszący około 27 dB dla ucha prawego i 32 dB dla ucha lewego (pod odjęciu należnych poprawek dla wieku) - czyli ubytek ten nie spełniał kryteriów orzeczniczych, jakie obowiązywały w medycynie pracy pod rządami rozporządzeniu Rady Ministrów z 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych, zaś dalsza progresja ubytku słuchu, wykazana w późniejszych orzeczeniach lekarskich (2004 i 2005 r.), mimo braku narażenia zawodowego na hałas, wskazuje na pozazawodową przyczynę tych zmian. PWIS wziął także pod uwagę fakt, że wyniki badań audiologicznych z dnia [...], wykonane zostały w IMP w Ł. w związku z podejrzeniem u zainteresowanego choroby zakaźnej w postaci brucelozy, które to schorzenie m. in. powoduje uszkodzenie nerwu słuchowego, a nie w związku z podejrzeniem choroby zawodowej słuchu spowodowanej hałasem. W ocenie PWIS w Ł. wyniki tych badań audiologicznych nie musiały zrodzić u lekarzy badających M. M.w IMP w Ł. podejrzenia choroby zawodowej narządu słuchu z tego względu, że nie dysponowali oni wiedzą na temat czynników szkodliwych występujących w środowisku badanego, ani też stwierdzona wówczas wielkość ubytku słuchu, oceniona według przyjętych w medycynie pracy kryteriów orzeczniczych, nie rodziła takiego podejrzenia. Zarzut, iż lekarz badający słuch u M. M.w IMP w Ł.obowiązany był dokonać zgłoszenia podejrzenia o chorobę zawodową narządu słuchu PWIS w Ł. ocenił jako nieuzasadniony, podobnie jak i taki sam zarzut uczyniony pod adresem Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. wskazując, że przepis § 3 rozporządzenia z dnia 18.11.1983 r. określał krąg osób uprawnionych (i zobowiązanych) do dokonania zgłoszenia podejrzenia o chorobę zawodową, a wśród nich nie wymieniał państwowego inspektora sanitarnego, który jako organ administracji publicznej uprawniony jest do wszczęcia postępowania administracyjnego w celu stwierdzenia choroby zawodowej, ale wyłącznie na podstawie dokonanego przez uprawniony podmiot zgłoszenia podejrzenia o chorobę zawodową lub skierowania na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej. Decyzję nr [...]PWIS w Ł. z dnia [...]. M. M. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. WSA w Łodzi wyrokiem z dnia 11 lutego 2009 r., sygn. akt III SA/Łd 582/08, uchylił zaskarżoną decyzję nr [...] PWIS w Ł. z dnia [...] r. oraz poprzedzającą ją decyzję nr [...] w Ł. z dnia [...] r. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd odmówił zastosowania w niniejszej sprawie niekonstytucyjnych przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.07.2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132 poz. 1115). W związku z tym wyrokiem oraz wejściem w życie z dniem 3.07.2009 r. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.06.2009 r. w sprawie chorób zawodowych oraz w oparciu o zebrany przed ww. wyrokiem, przez organy inspekcji materiał dowodowy, tj. dokumentację przebiegu pracy zawodowej, dane dotyczące narażenia zawodowego, orzeczenia lekarskie dwóch uprawnionych do orzekania o chorobach zawodowych jednostkach organizacyjnych służby zdrowia i uzyskane przez organ II instancji opinie uzupełniające tych jednostek - PIS w Ł. w dniu [...] r. wydał decyzję nr [...] niestwierdzającą u M. M. choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Od powyższej decyzji odwołał się M. M.. PWIS w Ł. po analizie dokumentacji i rozpatrzeniu odwołania decyzją nr [...] r. uchylił w całości zaskarżoną decyzję i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia PPIS w Łowiczu, wskazując wątpliwości, jakie w ponownie prowadzonym postępowaniu należy wyjaśnić. Podczas ponownie przeprowadzonego postępowania organ I instancji pismem z dnia [...] r. zwrócił się do WOMP w Ł.. o wyjaśnienie, czy w świetle wykonanych dotychczas badań lekarskich u zainteresowanego występuje ubytek słuchu typu czuciowo-nerwowego, a o który to typ ubytku została rozszerzona poz. 21 aktualnego wykazu chorób zawodowych. W wyjaśnieniu z dnia [...] r. Przychodnia odniosła się do wcześniej rozpoznanego ubytku słuchu u zainteresowanego i podtrzymała swoje stanowisko w nim zawarte, informując, że rozszerzenie obecnego wykazu o ubytki czuciowo-nerwowe nie ma żadnego znaczenia w sprawie, gdyż stwierdzony na podstawie przeprowadzonych badań ściśle określony ubytek słuchu typu ślimakowego jest wymieniony w obu wykazach chorób zawodowych i dlatego nie ma podstaw do wykonania dodatkowych badań. W dniu [...] r. PPIS w Ł. decyzją nr [...] nie stwierdził u M. M. choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Od powyższej decyzji odwołał się M. M.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wskazał, że materiał dowodowy zebrany w sprawie wyczerpująco uzasadnia brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u M. M. PWIS w Ł. stwierdził, że badania audiologiczne wykonano w IMP na podstawie skierowania wystawionego przez dr n. med. A. P. z Kliniki Chorób Zakaźnych Akademii Medycznej w Ł., w związku z podejrzeniem choroby zakaźnej pod postacią brucelozy, z tego względu, że schorzenie to m.in. powoduje uszkodzenie nerwu słuchowego. Wyniki tych badań z dnia [...] r. wraz z audiogramami z dnia [...]., przesłano lekarzowi kierującemu na te badania (u M. M. ostatecznie po kompleksowych badaniach diagnostycznych rozpoznano, m.in. przebyte zapalenie węzłów chłonnych na tle toksoplazmozy, co spowodowało, że w tym kierunku zostało wszczęte postępowanie w sprawie choroby zawodowej zakończone prawomocną decyzją Państwowego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [....] r. stwierdzającą u M. M. chorobę zawodową - toksoplazmozę.
Organ odwoławczy uznał, że postępowanie zostało przeprowadzone w sposób wyczerpujący, a zebrany materiał dowodowy w pełni uzasadnia brak podstaw do stwierdzenia u M. M. choroby zawodowej pod postacią uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu.
PWIS w Ł. wyjaśnił, że rozpoznawanie chorób zawodowych powierzone zostało określonym w rozporządzeniu jednostkom medycznym, posiadającym wiedzę i doświadczenie w zakresie medycyny pracy. Na wiedzę tę składają się wieloletnie obserwacje w zakresie skutków biologicznych, jakie w zdrowiu człowieka wywołuje wykonywanie pracy zawodowej w narażeniu na określony czynnik szkodliwy, które dają typowy dla tych skutków obraz kliniczny choroby. Choroba zawodowa jest bowiem nie tylko pojęciem prawnym, ale przede wszystkim jest pojęciem medycznym oznaczającym, że określone w wykazie chorób zawodowych schorzenie, z wysokim prawdopodobieństwem zostało spowodowane przez czynnik szkodliwy występujący w środowisku pracy. Wykaz chorób zawodowych został opracowany przez zespół ekspertów z dziedziny medycyny, na podstawie wieloletnich obserwacji poczynionych w medycynie pracy, wskazujących, że istnieją dowody epidemiologiczne na to, iż określony czynnik szkodliwy pochodzenia zawodowego, przekraczając określone wielkości, powoduje zwiększoną zachorowalność na określone schorzenie wśród osób narażonych zawodowo na ten czynnik w stosunku do populacji ogólnej. Organ II instancji wskazał, że należy podzielić stanowisko jednostek orzeczniczych, iż ubytek słuchu stwierdzony u zainteresowanego w roku 2000 i później, tj. podczas badań słuchu wykonanych już po ustaniu narażenia na szkodliwe działanie hałasu zawodowego, nie upoważniał do uznania obecnie występującego znacznego ubytku słuchu za chorobę zawodową, bowiem jak to już wielokrotnie wskazywały uprawnione jednostki orzecznicze (w swoich opiniach wydawanych w postępowaniach dotyczących choroby zawodowej narządu słuchu) uszkodzenie słuchu spowodowane hałasem nie ulega zwiększeniu po ustaniu narażenia na hałas. Zatem względy medyczne (czyli charakterystyczny dla danego schorzenia jego obraz kliniczny) rozstrzygają o tym, czy dane schorzenie można rozpoznać jako chorobę zawodową, zaś jednym z istotnych kryteriów choroby zawodowej narządu słuchu jest wielkość ubytku słuchu. Fakt zatrudnienia w narażeniu na czynniki potencjalnie szkodliwe, przy braku objawów klinicznych choroby figurującej w wykazie chorób zawodowych, nie daje podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Organ administracyjny nie może więc uwzględnić wniosku pracownika o stwierdzenie choroby zawodowej nie popartego wiarygodnymi i przekonywującymi dowodami podważającymi wiarygodność i moc dowodową materiału zgromadzonego przez lekarzy medycyny pracy i organy administracji sanitarnej.
PWIS w Ł. stwierdził, że objawy chorobowe narządu słuchu wprawdzie wystąpiły u M. M.w okresie wskazanym w Wykazie chorób zawodowych, tj. w okresie 2 lat od ustania zatrudnienia w narażeniu na hałas, jednakże stwierdzona podczas badań przeprowadzonych w 2004r. wielkość ubytku słuchu nie spełniała medycznych kryteriów pozwalających rozpoznać zawodowe uszkodzenie słuchu, zaś istotna progresja tego ubytku pomiędzy badaniem przeprowadzonym w 2004r. w WOMP w Ł., a badaniem przeprowadzonym w 2005r. w IMP w Ł. dodatkowo wskazuje na pozazawodowe przyczyny tego niedosłuchu.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skarżący wniósł o uchylenie powyższej decyzji w całości. Zarzucił błędną ocenę materiału dowodowego polegającą na przyjęciu, że skarżący nie doznał choroby zawodowej w postaci ubytku słuchu oraz naruszenie przepisów postępowania przez niezastosowanie się do wytycznych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Łodzi, wyrażonych w wyroku z dnia 11 lutego 2009 r. w sprawie sygn. akt III SA/Łd 582/08 i wskazanie w podstawie prawnej decyzji błędnych przepisów prawa. Ponadto skarżący ponowił argumentację i zarzuty zgłaszane w odwołaniu, a w szczególności dotyczące pominięcia pełnowartościowego stwierdzenia niedosłuchu powstałego niewątpliwie w pracy zawodowej na podstawie badań z marca 2000 roku, co wypełniało obowiązujące wówczas kryteria orzecznicze. Zdaniem skarżącego organ administracji błędnie przyjął, że pogorszenie słuchu skarżącego po ustaniu zatrudnienia jest okolicznością uniemożliwiającą przyjęcie zawodowej etiologii choroby. Błędnie ocenił też reguły rozkładu ciężaru dowodów przyjmując, że to skarżący powinien przedstawić dowody wykluczające samoistny charakter schorzenia. Zagrożenie niedosłuchem, wywołane narażeniem na hałas o dużym natężeniu w związku z wykonywanymi czynnościami zawodowymi ma, w ocenie skarżącego, cechy choroby zawodowej. Skoro praca odbywała się w warunkach niosących ryzyko uszkodzenia słuchu, to jeżeli szkodliwe oddziaływanie tych warunków wystąpiłoby w zbiegu z predyspozycjami organizmu do pogorszenia słuchu należy przyjąć zawodowe podłoże choroby, chyba że wykluczono by związek uszczerbku na zdrowiu z wykonywaniem pracy w szkodliwych dla zdrowia warunkach.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. wnosił o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej. W myśl zaś § 2 art. 1 cyt. ustawy kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. ) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie.
Z wymienionych przepisów wynika, że sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, czy jest ona zgodna z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Badając legalność zaskarżonej decyzji sąd nie stwierdził naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego bądź procesowego w stopniu uzasadniającym jej uchylenie.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U z 1998 r., Nr 21, poz. 94 ze zm.) Art. 235¹ Kodeksu pracy, dodany mocą art. 1 pkt 3 ustawy z dnia 22 maja 2009 r. (Dz. U. Nr 99, poz. 825) i obowiązujący z dniem 3 lipca 2009 r. stanowi, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje tym samym zachowanie dwóch wymogów: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy.
Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 Kodeksu pracy Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r., którego postanowienia weszły w życie w dniu 3 lipca 2009 r. i obowiązywały już w chwili wydania decyzji organu odwoławczego. W rezultacie według zapisów powołanego rozporządzenia należy oceniać postępowanie organów administracji. Wskazuje na to treść jego § 11 ust. 1, który stanowi, że do postępowań w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia, stosuje się przepisy tego rozporządzenia, z tym, że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne.
Zgodnie z poz. 21 załącznika do powołanego rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., stanowiącego wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym - obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz.
W tym stanie rzeczy, nie można odmówić mocy dowodowej orzeczeniom lekarskim, wydanym na podstawie rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r., które mocą wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r. wydanym w sprawie o sygn. akt P 23/07 utraciło moc z dniem 3 lipca 2009r., albowiem czynności dokonane w toku postępowań wszczętych przed dniem 3 lipca 2009 r. pozostają skuteczne, a określenie definicji choroby zawodowej zawarte w § 2 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r. w całości bez wprowadzenia w nim zmian przejął art. 235¹ Kodeksu pracy.
Jednostki orzecznicze właściwe do orzekania w zakresie chorób zawodowych zostały określone w § 5 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. To lekarz, na podstawie wyników przeprowadzonych badań, w tym pomocniczych oraz dokumentacji medycznej pracownika, jak i przebiegu zatrudnienia, a także oceny narażenia zawodowego wydaje stosowne orzeczenie (§ 5 ust. 1 i 2 w związku z § 6 ust. 1 i 2 pkt 1 oraz ust. 3 i 5). W myśl § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
Wprawdzie organ nie może sprzecznie z orzeczeniami lekarskimi dokonać rozpoznania choroby zawodowej we własnym zakresie, na co wielokrotnie wskazywał w swoich orzeczeniach Naczelny Sąd Administracyjny, nie zwalnia to jednak organu od obowiązku dokonania dogłębnej oceny orzeczenia lekarskiego będącego w istocie opinią biegłego w rozumieniu art. 84 k.p.a., a jego ocena podlega kryteriom wskazanym w art. 80 k.p.a. Skoro orzeczenie lekarskie stanowi środek służący stwierdzeniu choroby zawodowej, to nie może budzić żadnych wątpliwości w odniesieniu do diagnozowanej jednostki chorobowej. Zatem organ nie może oprzeć swego rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej nie zawierającej pełnego i wyczerpującego uzasadnienia oraz wyjaśnienia, w sposób zrozumiały dla stron, zajętego w niej przez lekarzy stanowiska.
W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie organy administracji w sposób wyczerpujący zebrały materiał dowodowy i oceniły go zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Z karty oceny narażenia zawodowego (k. 4 - akta administracyjne) wynika, że M. M. w trakcie zatrudnienia w Państwowym Inspektoracie Weterynarii w Ł. pracował w warunkach narażenia na czynniki, które wskazuje się jako przyczynę choroby zawodowej, tj. czynniki chemiczne oraz hałas.
Decyzją z dnia 20 kwietnia 2000 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ł. stwierdził u M. M.chorobę zawodową – toksoplazmozę. Decyzją z dnia 11 lipca 2000 r. Łódzki Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł.utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji, zaś wyrokiem z dnia 6 marca 2002 r. Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Łodzi oddalił skargę Powiatowego Inspektora Weterynarii w Ł. na powyższą decyzję. W dniu 22 grudnia 2003 r. M.M. zgłosił podejrzenie kolejnej choroby zawodowej, tj. obustronnego ubytku słuchu spowodowanego hałasem, a w dniu [...] r. skierowanie dla M. M. na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej wystawił lekarz (pediatra) Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej "K".
Przychodnia Konsultacyjno – Diagnostyczna Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w orzeczeniu z dnia [...] r. stwierdziła u M. M. obustronny odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego oraz toksoplazmozę, uznaną we wcześniejszych orzeczeniach za chorobę zawodową. W uzasadnieniu WOMP stwierdził, że braku jest podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu, gdyż u badanego co prawda występuje ubytek słuchu typu ślimakowego, jednak jego wielkość jest mniejsza od wymaganych 45 dB i nie spełnia tym samym warunków kryterium diagnostyczno - orzeczniczego.
Instytut Medycyny Pracy w Ł.wydając orzeczenie lekarskie z dnia [...] r. również stwierdził obustronny odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego oraz otyłość znacznego stopnia i toksoplazmozę pochodzenia zawodowego. Jednostka medyczna wyjaśniła, że w dwukrotnie powtórzonych kompleksowych badaniach audiologicznych zweryfikowanych audiometria obiektywną potwierdzono odbiorczy ubytek słuchu UP 53 dB, UL 48 dB o lokalizacji ślimakowej, jednakże ujawnienie ubytku słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 KHz w okresie dłuższym niż 2 lata od ustania narażenia na hałas, upoważnia do przyjęcia pozazawodowej etiologii choroby.
Podkreślić należy, że w przypadku braku szczegółowego uzasadnienia opinii jednostek medycznych lub pojawiających się wątpliwości, organ sanitarny powinien wezwać placówkę służby zdrowia do jej uzupełnienia z powołaniem się na § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Dopiero na podstawie uzupełnionych opinii, organ inspekcji sanitarnej może prawidłowo ocenić materiał dowodowy w sprawie i podjąć rozstrzygnięcie. Sam fakt, że diagnoza została sporządzona w uprawnionej jednostce medycznej, nie zwalnia organu administracyjnego od jej oceny.
Tak też uczyniły organy sanitarny w niniejszej sprawie występując do jednostek orzeczniczych o dodatkowe wyjaśnienia. IMP na wezwanie organu sanitarnego uzupełnił orzeczenie i wyjaśnił wątpliwości pismem z dnia [...] r. W piśmie tym jednostka medyczna odniosła się do badań skarżącego z dnia [...] r. i stwierdziła, że ubytek słuchu wyliczony dla częstotliwości 1,2 i 4 KHz, po odjęciu należnych poprawek dla wieku był mniejszy niż 30 dB, a dla częstotliwości 1,2 i 3 KHz (bez poprawek dla wieku) musi on wynosić co najmniej 45 dB i ten warunek również nie został spełniony w audiogramie z [...] r. Ponadto IMP wyjaśnił, że występująca u skarżącego progresja niedosłuchu w okresie kilku miesięcy jest możliwa i może być spowodowana zaburzeniami ukrwienia ucha wewnętrznego np. w przebiegu zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa, bądź innych chorób ogólnoustrojowych, bowiem skarżący od 1999 r. pobiera świadczenie rentowe z ogólnego stanu zdrowia. Ponadto, w związku ze zmianą przepisów, inspektor sanitarny zwrócił się do WOMP w Ł.o wyjaśnienie, czy u skarżącego występuje typ ubytku słuchu o charakterze czuciowo – nerwowym. WOMP wyjaśnił w piśmie z dnia [...] r., że u skarżącego stwierdzono ubytek słuchu typu ślimakowego i brak jest podstaw do przeprowadzania dodatkowych badań, tym bardziej, iż skarżący jest na rencie chorobowej od 1999 r., a więc narażenie na czynnik sprawczy ustało 10 lat temu.
W ocenie Sądu, wobec powyższego organy administracji prawidłowo uznały, iż właściwe jednostki medyczne w sposób jednoznaczny wyjaśniły, dlaczego stwierdzony u skarżącego odbiorczy, obustronny ubytek słuchu typu ślimakowego nie jest chorobą zawodową, mimo iż praca była wykonywana w narażeniu zawodowym, tj. w narażeniu na hałas.
Zdaniem Sądu, uzasadnienie decyzji organów, oparte zostało na prawidłowych opiniach lekarskich i sprowadza się końcowo do jasnych wniosków wskazujących, że stwierdzona u skarżącego choroba nie jest ujęta w wykazie chorób zawodowych. Wydanie decyzji poprzedzało wyjaśnienie istotnych okoliczności związanych z warunkami pracy, jak również rozważenie zastrzeżeń wskazanych przez stronę postępowania, tj. powoływanie się na badania lekarskie (audiogram) z dnia 6 marca 2000 r. A zatem organy poddały ocenie orzeczenia lekarskie stanowiące podstawę wydania decyzji, będące środkiem dowodowym (czy są rzeczowo i przekonywująco uzasadnione) oraz wyjaśniły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy wszystkie okoliczności wymagające wiadomości specjalnych, odnoszące się do konkretnie zgłoszonych przez skarżącego wątpliwości.
W tej sytuacji, gdy dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędne jest wystąpienie jednocześnie dwóch przesłanek – pracy w warunkach narażających na zachorowanie, co w tym przypadku nie jest w sprawie kwestionowane oraz rozpoznanie choroby zawodowej wymienionej w załączniku do rozporządzenia w poz. 21 - obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz - to brak tej drugiej przesłanki nie pozwala na stwierdzenie choroby zawodowej.
Zauważyć należy, że gdy wskazane w przepisach jednostki medyczne uprawnione do rozpoznania choroby zawodowej w swych opiniach, w sposób, który nie budzi wątpliwości, nie stwierdziły istnienia choroby zawodowej, to organy administracji orzekające w sprawie nie miały podstaw kwestionowania opinii podmiotów uprawnionych.
Za nieuzasadniony należy uznać zarzut skargi dotyczący powołania przez organy administracji w podstawie prawnej decyzji błędnych przepisów. Organy prawidłowo powołały art. 235¹ Kodeksu pracy oraz rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych.
Odnosząc się do prezentowanego przez skarżącego stanowiska, że organy administracji winny przyjąć zawodowe podłoże choroby, wskazać należy, iż lekarze orzecznicy, wydający w sprawie opinie medyczne, nie zaprzeczali, iż skarżący cierpiał na niedosłuch, ani też organy administracji nie negowały tego schorzenia u skarżącego, jednakże wobec niespełnienia bezwzględnych, określonych w ustawie warunków do jego uznania, jako choroby zawodowej, nie było możliwe rozstrzygnięcie zgodnie z wolą skarżącego.
Reasumując, wskazać należy, iż skarga M. M. nie jest zasadna. Organy inspekcji sanitarnej w sposób logiczny i przekonujący uzasadniły swoje rozstrzygnięcia. Rozpoznając sprawę Sąd nie stwierdził więc naruszenia przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego mogących mieć wpływ na wynik sprawy.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd oddalił skargę.
tp
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło