III SA/Łd 459/14

PostanowienieWSA w Łodzi2014-07-16

Skład orzekający: Ewa Cisowska – Sakrajda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu, ale nie wykazała, że nie mogła skorzystać z pomocy innej osoby do nadania skargi?
Ratio decidendi
Sąd nie uwzględnił wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Pomimo przedstawienia licznych schorzeń, nie wykazała ona, że stan jej zdrowia uniemożliwił jej podjęcie czynności procesowej lub skorzystanie z pomocy innej osoby do nadania skargi w terminie.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na decyzję o skreśleniu z listy studentów wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia, wskazując na liczne problemy zdrowotne jako przyczynę uchybienia terminu. Sąd uznał, że skarga została wniesiona z uchybieniem terminu, a przedstawione przez skarżącą okoliczności zdrowotne nie uprawdopodobniły braku winy w uchybieniu terminu.
Rozstrzygnięcie
Postanawia: - odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Ewa Cisowska – Sakrajda po rozpoznaniu w dniu 16 lipca 2014r. na posiedzeniu niejawnym wniosku M.M. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M. M. na decyzję Rektora Uniwersytetu Medycznego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie skreślenia w listy studentów postanawia: - odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. U.K. Decyzją z dnia [...] Rektor Uniwersytetu Medycznego w Ł. utrzymał w mocy decyzję Dziekana Wydziału Wojskowo – Lekarskiego Uniwersytetu Medycznego w Ł. z dnia [...] o skreśleniu M. M. z listy studentów III roku studiów stacjonarnych I stopnia, Wydział Wojskowo – Lekarski, kierunek Fizjoterapia z powodu nieuzyskania zaliczenia semestru zimowego w roku akademickim 2012/2013 w określonym terminie. Decyzję tę doręczono M. M. w dniu 2 stycznia 2014r. Na tę decyzję w dniu 7 kwietnia 2014r. M.M. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. We wniosku skarżąca wyjaśniła, że nie mogła wnieść skargi w terminie z racji okoliczności, za jakie nie ponosi odpowiedzialności. Do wniosku załączyła siedem zaświadczeń lekarskich. W piśmie z dnia 27 czerwca 2014r. skarżąca wyjaśniła, że złożenie skargi w terminie uniemożliwiły jej: infekcja wirusowa, infekcja dróg oddechowych, infekcja jelitowa, grypa, przewlekłe zapalenie gardła i krtani, stan po przebytym urazie barku, kręgosłupa szyjnego i piersiowego, stan zapalny oczu, postępująca choroba oczu prowadząca do całkowitej ślepoty – w diagnozowaniu, nowotwory zlokalizowane w podbrzuszu – podwyższenie i utrzymywanie się od ponad półtora roku podwyższonych markerów nowotworowych, skierowanie do szpitala, stan zapalny w podbrzuszu, objawy anemii, bóle wątrobowe po przebytej żółtaczce, bóle zębów, spadek odporności. Ból i objawy chorób nasilały się podczas wyżej wymienionych infekcji i grypy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Instytucję przywrócenia terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym normują przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2012r., poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.". Stosownie do treści art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego (art. 86 § 2 p.p.s.a.). Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Wnosząc o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w jego uchybieniu (art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a.). Instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy. Jej celem jest ochrona jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla podjęcia czynności procesowej przez stronę (strony) lub uczestników postępowania. Z treści przywołanych przepisów wynika bowiem, że uchybiony termin do dokonania czynności należy przywrócić, jeśli łącznie zostaną spełnione następujące przesłanki: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi; jednocześnie z wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin; we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu oraz powstaną ujemne dla strony skutki w zakresie postępowania sądowego. Z akt sprawy wynika, że zaskarżoną decyzję doręczono skarżącej w dniu 2 stycznia 2014r. W związku z tym trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi, określony w art. 53 § 1 p.p.s.a., upłynął w dniu 3 lutego 2014r. (w poniedziałek). Skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia skarżąca nadała natomiast w placówce pocztowej "Łódź 40" dopiero w dniu 7 kwietnia 2014r. Skarżąca niewątpliwie więc uchybiła terminowi do wniesienia skargi. Uchybienie temu terminowi powoduje negatywne dla skarżącej skutki, gdyż powoduje utratę uprawnienia do zaskarżenia kwestionowanej decyzji w postępowaniu przed sądem. Wniosek o przywrócenie terminu został złożony w siódmym dniu licząc od dnia, w którym według zaświadczenia lekarskiego z dnia 27 marca 2014r., skarżąca miała być chora i niezdolna do chodzenia (31 marca 2014r.). Wniosek skarżącej czyni zatem zadość warunkom jego dopuszczalności. Rozważenia wymaga zatem przesłanka braku winy w uchybieniu terminu. Brak winy warunkujący uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu oznacza, jak podnosi się w orzecznictwie sądowym i w literaturze, że do niedochowania terminu doszło pomimo dołożenie przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu jest skutkiem przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por.: postanowienie NSA z dnia 2 października 2002r., V SA 793/02, M. Praw. 2002, nr 23, s. 1059). Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się na przykład: przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (por.: postanowienia NSA z dnia 8 lipca 2008r., II OZ 712/08 i z dnia 9 czerwca 2011r., I OZ 402/11). Brak winy przy dokonywaniu czynności procesowej osoba zainteresowana winna zatem uprawdopodobnić, tj. powinna wykazać swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna. Uprawdopodobnienie braku winy jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód w ścisłym znaczeniu, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie w rzeczywistości miało miejsce. Ustawodawca dopuszcza ten mniej pewny środek, aby w ten sposób ułatwić zainteresowanym przedstawienie swoich racji. Sąd nie jest natomiast upoważniony w świetle powołanych przepisów do podejmowania czynności zmierzających do zebrania dowodów na okoliczność uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W ocenie sądu skarżąca nie uprawdopodobniła tak rozumianej przesłanki braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Przede wszystkim zauważyć trzeba, że w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu skarżąca w sposób lakoniczny i ogólnikowy stwierdziła, że nie mogła wnieść skargi w terminie z racji okoliczności, za jakie nie ponosi odpowiedzialności. Nie wyjaśniła przy tym nawet, jakiego rodzaju były to okoliczności. Do wniosku skarżąca załączyła siedem zaświadczeń lekarskich obejmujących okres 31 stycznia – 31 marca 2014r. Z zaświadczeń tych wynika wyłącznie, że w okresie tym skarżąca była "chora i niezdolna do chodzenia". Na tej podstawie można jedynie wysnuć wniosek, że to stan zdrowia skarżącej w powyższym okresie mógł uniemożliwić jej złożenie skargi w terminie. Tymczasem w samym wniosku skarżąca nie zawarła ani jednego zdania, które by na taki efekt jej stanu zdrowia wskazywał. Dopiero na skutek wezwania przez sąd skarżąca wymieniła szereg schorzeń, które miałyby świadczyć o tym, że to właśnie zły stan zdrowia stanowił przeszkodę we wniesieniu skargi w terminie. Trudno jednak uznać, że schorzenia te skutek taki wywołały. Część z wymienionych przez skarżącą w piśmie z dnia 27 czerwca 2014r. chorób i dolegliwości – "przewlekłe zapalenie gardła i krtani, stan po przebytym urazie barku, kręgosłupa szyjnego i piersiowego, stan zapalny oczu, postępująca choroba oczu prowadząca do całkowitej ślepoty – w diagnozowaniu, nowotwory zlokalizowane w podbrzuszu – podwyższenie i utrzymywanie się od ponad półtora roku podwyższonych markerów nowotworowych, bóle wątroby po przebytej żółtaczce zakaźnej" mają charakter przewlekły, a nie nagły i nawet z tego pisma wynika, że stan ten utrzymywał się już od dłuższego okresu czasu, choć nie wiadomo od jak długiego, skoro skarżąca tego nie sprecyzowała we wniosku. Skarżąca w piśmie tym wyjaśniła poza tym jedynie, że ból i choroby nasilały się podczas infekcji i grypy. Choroba może wprawdzie usprawiedliwiać niezachowanie terminu, ale tylko wówczas, gdy rzeczywiście uniemożliwiała podjęcie czynności procesowej i wyłączała stronę z jakiejkolwiek możliwości działania i podejmowania decyzji. Z wniosku skarżącej, pisma z dnia 27 czerwca 2014r. oraz załączonych do wniosku zaświadczeń lekarskich takie okoliczności tymczasem nie wynikają. Należy w tym miejscu zwrócić uwagę, że pierwsze w tych zaświadczeń lekarskich zostało wystawione w ostatnim dniu upływu terminu do wniesienia skargi – 3 lutego 2014r. Z zaświadczeń tych nie wynika, aby w okresie od 31 stycznia do 31 marca 2014r. skarżąca wymagała, jakiegoś specjalistycznego leczenia. Nie zostały one wystawione w żadnej specjalistycznej jednostce leczniczej. Wszystkie siedem zaświadczeń lekarskich zostało wystawionych przez specjalistę medycyny rodzinnej M. B. – L. z NZOZ "A" s.c. M. B. – L., P. K.. W zaświadczeniach tych stwierdzono jedynie, że w powyższym okresie skarżąca była "chora i niezdolna do chodzenia". Siedziba przychodni (ul. S. 48), z której lekarz udzielał skarżącej pomocy medycznej, oddalona jest od ul. T. 16/10 (adres skarżącej) o ponad 5 km. Z zaświadczeń tych, samego wniosku, czy też pisma z 27 czerwca 2014r. nie wynika tymczasem aby, zostały one wystawione podczas wizyt domowych. W celu skorzystania z porady lekarskiej skarżąca musiała zatem udać się do tej placówki medycznej siedmiokrotnie bądź samodzielnie, bądź korzystając z pomocy innych osób. Co więcej, w samej skardze jako miesiąc jej sporządzenia skarżąca wskazała "styczeń" 2014r., co pozwala uznać, że skarga ta została już napisana jeszcze przed upływem terminu do jej wniesienia. W tej sytuacji nadanie sporządzonej przez skarżącą skargi przed upływem terminu do jej wniesienia było już wyłącznie czynnością techniczną. Skarżąca nie wykazała natomiast, że nie mogła wyręczyć się inną osobą. Wszystkie powyższe okoliczności – pomimo braku jakiejkolwiek argumentacji we wniosku o przywrócenie terminu – dowodzą bez wątpienia, że skarżąca nie zadbała w należyty sposób o to, by przesyłka zawierająca skargę została nadana w terminie nawet przez inną osobę. W tym stanie rzeczy, skoro skarżąca nie wykazała niezbędnej do przywrócenia terminu przesłanki, jaką jest uprawdopodobnienie braku winy w jego uchybieniu, o której mowa w przywołanym wyżej art. 86 § 1 zdanie 1 p.p.s.a., to brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Z tych też względów, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzeczono, jak w postanowieniu. U.K.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło