III SA/Łd 462/25
WyrokWSA w Łodzi2026-01-22
Skład orzekający: Ewa Alberciak, Joanna Wyporska-Frankiewicz, Katarzyna Ceglarska-Piłat
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo odmówiły wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie wniosku o udzielenie informacji, który nie był jasno sformułowany, a dotyczył kwestii związanych z wpisami w księdze wieczystej i działaniami gminy?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej dopuściły się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w tym art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., poprzez niewystarczające wyjaśnienie stanu faktycznego i nieprzeprowadzenie niezbędnego postępowania wyjaśniającego. Mimo niejasności wniosku skarżącego, organy nie podjęły kroków w celu jego doprecyzowania, co skutkowało wydaniem formalnych rozstrzygnięć zamiast merytorycznego rozpoznania. Sąd uznał, że wniosek skarżącego mógł dotyczyć dostępu do informacji publicznej, co wymagało od organów przeprowadzenia postępowania zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej.Stan faktyczny
Skarżący A.P. skierował do Prezydenta Miasta Pabianic szereg pism zawierających pytania dotyczące wpisów w księdze wieczystej oraz działań Prezydenta w tym zakresie. Prezydent Miasta odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie niezałatwienia skargi skarżącego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi uchyliło postanowienie Prezydenta, ale samo zwróciło wniosek skarżącego, uznając, że sprawa ma charakter cywilny i nie stanowi sprawy administracyjnej. Skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, domagając się odpowiedzi na swoje pytania.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi oraz poprzedzające je postanowienie Prezydenta Miasta Pabianic.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 22 stycznia 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Alberciak Sędziowie Sędzia WSA Joanna Wyporska-Frankiewicz Sędzia WSA Katarzyna Ceglarska-Piłat (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 22 stycznia 2026 roku na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z 23 kwietnia 2025 roku nr SKO.4100.55.2025 w przedmiocie zwrotu wniosku o wszczęcie postępowania administracyjnego uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Prezydenta Miasta Pabianic z 19 lutego 2025 roku nr GN.6871.315.2024.
Postanowieniem z 23 kwietnia 2025 r. nr SKO.4100.55.2025, po rozpoznaniu zażalenia A.P. na postanowienie Prezydenta Miasta [...] z 19 lutego 2025 r. nr GN.6871.315.2024 o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 1 pkt 1, art. 15, art. 144, art. 61a, art. 66 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 roku poz. 572, dalej: "k.p.a."), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi: 1) uchyliło zaskarżone postanowienie organu I instancji w całości; 2) w zakresie określonym powyżej, orzekło co do istoty: a) stwierdziło, że nie ma organu administracji publicznej, który jest zobowiązany do wypowiadania się czy w istniejącym lub potencjalnym sporze z właścicielem nieruchomości bądź w zakończonym postępowaniu przed sądem powszechnym, zapoznawał się z wpisami w danej księdze wieczystej, sprawdzał aktualne wpisy w księdze wieczystej, wypowiadał się o wpisach w księdze wieczystej etc., bowiem w takim przypadku organ taki nie występuje, a jedynie występuje lub może występować osoba prawna lub inny podmiot posiadający zdolność sądową, a gospodarujący daną nieruchomością; b) stwierdziło, iż odróżnić należy działanie Gminy Miejskiej [...] reprezentowanej przez swe organy, w tym przez Prezydenta Miasta [...], od działania organu administracji publicznej, a spory na tle wpisów w księdze wieczystej rozstrzyga sąd powszechny; c) stwierdziło, że właściciel, posiadacz samoistny, posiadacz zależny etc. nie ma obowiązku informowania innego właściciela, posiadacza samoistnego, posiadacza zależnego etc., czy widział księgę wieczystą danej nieruchomości i wpisy w niej zawarte, czy też nie, jak również czy jest zadowolony ze swych działań czy też nie, jak również czy dane działanie jest logiczne czy też nielogiczne, zwłaszcza, gdy takie działanie oceniał sąd powszechny, a tym samym Kolegium stwierdziło ostatecznie, że nie istnieje sprawa administracyjna w rozumieniu art. 1 pkt 1 k.p.a. i) zwróciło stronie wniosek z 31 stycznia 2025 r. o wszczęcie postępowania administracyjnego.
W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny.
Skarżący pismem z 31 grudnia 2024 r. zatytułowanym "skarga" skierowanym do Prezydenta Miasta [...] stwierdził, że w piśmie z 5 listopada 2024 r. Prezydent Miasta [...] poinformował go, że w księdze wieczystej [...] w dziale II jest wpisany jako właściciel, a w dziale I-O oznaczenie nieruchomości określone są działki ewidencyjne znajdujące się w tej księdze wieczystej. W związku z powyższym domagał się wyjaśnienia:
1) czy Prezydent Miasta [...] przed wystąpieniem do Sądu o wykreślenie z księgi wieczystej [...] działki nr 76/1 i nr 76/2 badał, czy w księdze wieczystej [...] są wpisane działki nr 76/1 i nr 76/2;
2) czy obecnie Prezydent Miasta [...] sprawdził, czy w księdze wieczystej [...] jest wpisana działka nr 76/1 i nr 76/2;
3) czy Prezydent Miasta [...] potwierdza, że w księdze wieczystej [...] jest wpisana działka nr 76/1 i nr 76/2;
4) jeżeli w księdze wieczystej [...] nie ma wpisanej działki nr 76/1 i nr 76/2, to dlaczego Prezydent Miasta [...] wystąpił do Sądu z wnioskiem o wykreślenie z księgi wieczystej [...] działki nr 76/1 i nr 76/2,
5) w jakim celu Prezydent Miasta [...] doprowadził do wydania kompromitującego wyroku z którego wynika, że w Polsce można wykreślić z księgi wieczystej działki, które nie były wpisane do księgi;
6) czy Prezydent Miasta [...] jest zadowolony ze swojej twórczości pisarskiej, czy jest zadowolony, że skompromitował Państwo Polskie.
Pismem z 16 stycznia 2025 r. Prezydent Miasta [...] stwierdził, że podtrzymuje swe stanowisko przekazane w piśmie z 5 listopada 2024 r., a nadto zwrócił uwagę, że w Dziale III – Prawa, roszczenia. ograniczenia w księdze wieczystej [...] zawarto ostrzeżenie o niezgodności stanu prawnego w treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym nieruchomości.
A.P. pismem z 31 stycznia 2025 r. (data wpływu do organu – 24 stycznia 2025 r.), z powołaniem na normę zawartą w art. 61 § 1 k.p.a. wystąpił z wnioskiem o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie niezałatwienia jego skargi z 31 grudnia 2024 r. Strona wskazała na naruszenie art. 227 k.p.a.
Postanowieniem z 19 lutego 2025 r. Prezydent Miasta [...], na podstawie art. 61a § 1 i art. 156 § 2 k.p.a., odmówił wszczęcia postępowania w sprawie niezałatwienia skargi A.P. z 31 grudnia 2024 r.
W zażaleniu skarżący z powołaniem na normę zawartą w art. 141 § 1 k.p.a. wskazał na brak działania organu w sprawie załatwienia skargi z 31 grudnia 2024 r. i brak odpowiedzi na kwestie zawarte w tej skardze, bowiem Prezydent Miasta [...] w postanowieniu z 19 lutego 2025 r. powołuje się na odpowiedź z 16 stycznia 2025 r., a w piśmie z 16 stycznia 2025 r. nie ma odpowiedzi na kwestie wskazane w skardze z 31 grudnia 2024 r. W ocenie wnoszącego zażalenie Prezydent Miasta [...] naruszył art. 7 k.p.a., bowiem nie działa według standardów, jakie wyznaczyła zasada prawdy obiektywnej zawarta w tej normie.
Zaskarżonym postanowieniem Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi uchyliło powyższe rozstrzygnięcie i w tym zakresie orzekło co do istoty sprawy jak w sentencji.
W ocenie Kolegium w sprawie zachodzą dwa zagadnienia wymagające odniesienia: jedno związane z charakterem żądań skarżącego, a tym samym występowania sprawy administracyjnej jako takiej, drugie – dotyczące prawidłowości zastosowania przez organ I instancji art. 61a k.p.a., skoro postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania wydano z powołaniem na tę normę (jak i zresztą na art. 156 § 2 ustawy).
Odnosząc się do pierwszego zagadnienia organ przypomniał, że organy administracji załatwiają sprawy przez wydanie decyzji, ale tylko w sprawach indywidualnych należących do właściwości tych organów zgodnie z art. 1 pkt 1 tej ustawy, co oznacza, że forma działania organów administracji ma wynikać z prawa materialnego.
Zdaniem Kolegium żądanie skarżącego wyrażone w piśmie z 31 stycznia 2025 r., a więc wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie niezałatwienia jego skargi z 31 grudnia 2024 r. nie może być w żaden sposób skuteczne, bowiem nie ma normy prawa materialnego, która stanowiłaby, że zmiana, usunięcie, wpisanie, wykreślenie danych w księdze wieczystej, czy też ustalenie przyczyn takiego a nie innego działania Gminy Miejskiej [...] (reprezentowanej przez Prezydenta Miasta [...] jako organu osoby prawnej), w tym przez wystąpienie do sądu powszechnego z określonym powództwem oraz czynności dokonywanych przed takim wystąpieniem, jak i informowania w tym zakresie właściciela danej nieruchomości, a także ocenienia stopnia kompetencji oraz zadowolenia tego podmiotu i wydania wyroku ma miejsce w drodze decyzji administracyjnej, co automatycznie wyklucza możliwość zastosowania jakiejkolwiek normy zawartej w k.p.a. poza zastosowaniem art. 61a lub art. 66 § 3 tej ustawy.
Prezydent Miasta [...] jako organ administracji publicznej, a takim jest jedynie wtedy, gdy wynika to z normy prawa administracyjnego materialnego, nie wyda decyzji administracyjnej w zakresie żądanym przez skarżącego, a więc w zakresie wskazanym powyżej, jak i tym bardziej nie wyda decyzji administracyjnej w zakresie "nakazania A.P. wystąpienia do sądu powszechnego celem usunięcia, wpisania etc. kolejnych działek ewidencyjnych w księdze wieczystej [...]", bowiem nie ma normy prawa materialnego, która dawałaby taką podstawę.
W ocenie Kolegium powyższego nie zmieni też ani powielanie pism przez skarżącego, ani też modyfikowanie żądań, zadawanie pytań w różnorakim kształcie, jak i formułowanie własnych, subiektywnych poglądów na tle postępowania administracyjnego z odniesieniem do logicznego rozumowania i zdrowego rozsądku, wprowadzania w błąd, zapoznawania się z ewidencją gruntów czy z danymi ujawnionymi w księdze wieczystej.
Kolegium zaznaczyło, że należy rozróżnić działanie (bezczynność organu) administracji publicznej od działania (bezczynności) Gminy Miejskiej [...]. Gmina Miejska [...] jest podmiotem prawa publicznego, posiada osobowość prawną, co pozostaje w zgodzie z normą zawartą w art. 2 ust. 1 i ust. 2 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1465 ze zm.). Gmina Miejska [...] tak jak każda osoba prawna posiada swe organy i takim jest Prezydent Miasta [...], który to jest jej organem wykonawczym, reprezentuje ją na zewnątrz i w sytuacji gdy norma prawa materialnego administracyjnego tak stanowi, jest także organem administracji publicznej. W tym przypadku skarżący kwestionuje zasadność, logiczność, racjonalność działania – nie tyle Prezydenta Miasta [...] lecz Gminy Miejskiej [...], pomijając zupełnie działanie sądu powszechnego i skutki prawomocnego wyroku tego sądu. To Gmina Miejska [...] wystąpiła do sądu powszechnego z określonym żądaniem, niezależnie czy racjonalnym, czy też nie, posiadając "kompetencje w danym zakresie" czy też ich nie posiadając, i to sąd powszechny wydał ostatecznie prawomocny wyrok w zakresie jej żądania, a apelacja strony pozwanej, czyli skarżącego została oddalona. Sąd Rejonowy w P. uznał za słuszne żądanie strony powodowej – Gminy Miejskiej [...] i wyrokiem z 19 września 2017 r., sygn. [...] orzekł o uzgodnieniu treści księgi wieczystej [...]. Jeżeli w ocenie strony danego postępowania przed sądem powszechnym wyrok jest nieprawidłowy, to wszelkie uwagi, zastrzeżenia, środki prawne winny być kierowane do tego sądu, a nie zaś do drugiej strony postępowania. Ponieważ żądanie skarżącego wyrażone w piśmie z 31 stycznia 2025 r., tak jak zresztą w poprzedzających je "skargach", nie nosi żadnych znamion sprawy administracyjnej w rozumieniu art. 1 pkt 1 k.p.a., to w ocenie Kolegium należy odnieść się do drugiego zagadnienia, a więc prawidłowości zastosowania przez organ I instancji normy zawartej w art. 61a k.p.a.
W ocenie Kolegium organ I instancji błędnie zastosował art. 61a § 1 k.p.a. zamiast art. 66 § 3 w związku z art. 1 pkt 1 k.p.a., co stanowiło o konieczności orzeczenia jak w sentencji przy zastosowaniu art. 15, art. 138 § 1 pkt 2 i art. 144 k.p.a. Powyższe nie zmienia zasadniczego faktu, iż postępowanie administracyjne nie toczyło się, nie mogło się toczyć i nie może się toczyć, zaś sprawa administracyjna w tym przypadku nie występuje, nie występowała i nie może występować, jak i nie ma organu administracji publicznej właściwego do załatwienia "sprawy" objętej żądaniem skarżącego.
SKO podkreśliło, że skoro sąd powszechny powołanym prawomocnym wyrokiem dokonał na żądanie Gminy Miejskiej [...] uzgodnienia treści księgi wieczystej [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w P. w ten sposób, że dokonał wykreślenia działki nr 76/1 i działki nr 76/2, to oczywistym jest, iż dokonanie jakichkolwiek zmian w tej księdze wieczystej może mieć miejsce w drodze stosownego postępowania przez tym Sądem, na co zresztą zwrócił uwagę Prezydent Miasta [...] w pismach z 12 i 16 grudnia 2024 r.
Kolegium wyjaśniło, że jakiekolwiek zmiany w księdze wieczystej mogą być dokonywane w oparciu o normy zawarte w ustawie z dnia 6 lipca 1982 roku o księgach wieczystych i hipotece (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 341), a zgodnie z art. 23 tej ustawy prowadzenie ksiąg wieczystych należy do właściwości sądów rejonowych. Konsekwencją powyższego jest stwierdzenie, że jakikolwiek spór na tle wpisów w księdze wieczystej ma charakter cywilny, co automatycznie wyklucza możliwość podejmowania przez jakikolwiek organ administracji publicznej rozstrzygnięć w tym zakresie i to w formie decyzji administracyjnej w następstwie prowadzonego postępowania administracyjnego. Prezydent Miasta [...] jako organ administracji nie może więc ani prowadzić postępowania administracyjnego, ani też nie może wydać żadnej decyzji administracyjnej w zakresie wpisów w księdze wieczystej (i konsekwencji tych wpisów w danej księdze wieczystej). Jako organ reprezentujący Gminę Miejską [...] może jedynie złożyć oświadczenie woli, że działania które podjął są, w jego ocenie prawidłowe i prawidłowość tych działań ocenił niezawisły sąd powszechny wydając stosowny wyrok.
Jeżeli w ocenie skarżącego działanie Gminy Miejskiej [...] było nieprawidłowe, pomijając kwestie związania prawomocnym wyrokiem sądu powszechnego, to może na gruncie postępowania przed sądem powszechnym podjąć działania zmierzające do dokonania takich zmian w księdze wieczystej, które w jego ocenie będą prawidłowe albo przystające do jego poglądu, co w sposób oczywisty pozostaje poza oceną Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi, oceną Gminy Miejskiej [...], czy też Prezydenta Miasta [...]. Nie jest przy tym zadaniem Prezydenta Miasta [...] (czy też Gminy Miejskiej [...]) bądź Kolegium wyjaśnianie w drodze decyzji administracyjnej zamiaru danej strony w złożeniu wniosku do sądu powszechnego, jak również informowanie właściciela danej nieruchomości, użytkownika wieczystego, posiadacza samoistnego, posiadacza zależnego czy może, czy też nie może złożyć wniosek o wpis do księgi wieczystej danej nieruchomości, gdyż to nie należy do ich kompetencji. Powyższe odnosi się także do kwestii zadowolenia z własnych działań, jak i oceny wyroku sądu powszechnego.
Kolegium podniosło, że skoro w tym przypadku żądanie zostało skierowane do Prezydenta Miasta [...] jako organu administracji publicznej, nie jako organu wykonawczego, organu reprezentującego Gminę Miejską [...] na zewnątrz, to oczywistym jest, że wniosek skarżącego nie wszczął żadnego postępowania administracyjnego, bowiem nie może on wszcząć postępowania, gdy nie ma sprawy administracyjnej. Skoro żadna z instytucji procesowych zawartych w k.p.a. nie może (i nie mogła) mieć zastosowania względem wskazanego wyżej wniosku to mając na uwadze normę zawartą w art. 66 § 3 k.p.a. należało wniosek skarżącego zwrócić, bez konieczności jego merytorycznego rozpatrzenia, gdyż sprawa ma charakter cywilny.
W skardze A.P. ponowił żądania, które sformułował w toku postępowania administracyjnego dotyczące [...]. Podkreślił, że żądania te dotyczą Prezydenta Miast [...] w sprawie niezałatwienia skargi z 31 grudnia 2024 r., nie zaś Gminy Miejskiej [...]. Skarżący wskazał, że żaden sąd nie odniósł się do jego sześciu żądań i domaga się udzielenia odpowiedzi na pytania zawarte w piśmie z 31 stycznia 2025 r.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje.
Skarga jest zasadna ponieważ w ocenie Sądu orzekające w sprawie organy dopuściły się naruszenia art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
Mimo że skarga strony nie zawiera jednoznacznie sformułowanych zarzutów to niewątpliwie stanowi wyraz niezadowolenia z poddanych kontroli postanowień: Prezydenta Miasta [...] z 19 lutego 2025 r. oraz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z 23 kwietnia 2025 r., które mimo odmiennej treści rozstrzygnięć sprowadzały się do oceny, że żądania A.P. wyrażone w pismach z 27 listopada 2024 r., 24 grudnia 2024 r. i 30 stycznia 2025 r. nie wymagały merytorycznej odpowiedzi. W związku z powyższym organ I instancji uznał, że w sprawie zachodziły przesłanki odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego a organ odwoławczy uznając taką ocenę za nieprawidłową – że właściwy był tryb zwrotu podania.
Uzasadnienie postanowienia Prezydenta Miasta [...] nie zawierało faktycznie motywów pozwalających na zapoznanie się z tokiem rozumowania organu (w jego treści przywołano, że do organu wpłynęła skarga, w której skarżący domagał się wyjaśnienia różnego rodzaju danych dotyczących aktywności Prezydenta Miasta [...] w sprawie wpisów w księdze wieczystej [...] odnośnie działek nr 76/1 i nr 76/2). Jednocześnie w aktach sprawy nie ma jakiejkolwiek dokumentacji, z której wynikałoby, że organ podjął próbę zbadania istoty pism skarżącego, w tym wniosku z 30 stycznia 2025 roku, które – co trzeba przyznać – nie są jasne w swej treści, a ponadto opierają się na swego rodzaju sugestiach pod adresem Prezydenta Miasta [...], co zdecydowanie utrudnia zidentyfikowanie istoty zawartych w nich żądań. Charakter ww. korespondencji nie przesądzał jednak, że organ nie powinien był podjąć się analizy jej treści co wymagało jednak stosownej aktywności i chęci wyjaśnienia istniejących w sprawie wątpliwości.
Lakoniczność uzasadnienia organu I instancji nie stanowiła jednocześnie przeszkody dla organu odwoławczego, który wypowiedział się w sprawie tak, jakby istota żądań strony została faktycznie ustalona i nie budziła żadnych zastrzeżeń przedstawiając szeroki wywód mający wykazać – w kontrze do trybu odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego – na zasadność zwrotu podania, apriori uznając, że żądanie skarżącego nie mogło być w żaden sposób skuteczne, bo nie ma normy prawa materialnego, która stanowiłaby, że zmiana, usunięcie, wpisanie, wykreślenie danych w księdze wieczystej, czy też ustalenie przyczyn takiego a nie innego działania Gminy Miejskiej [...] (reprezentowanej przez Prezydenta Miasta [...] jako organu osoby prawnej), w tym przez wypowiedzenie się, czy Gmina Miejska [...] lub jej organ wykonawczy dysponuje wiedzą o określonych nieruchomościach ujawnionych w księdze wieczystej, nformowania w tym zakresie właściciela danej nieruchomości, a także oceniania stopnia "kompetencji", "wiarygodności" oraz "zadowolenia" tego podmiotu w drodze decyzji administracyjnej, co automatycznie wyklucza możliwość zastosowania jakiejkolwiek normy zawartej w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego. Przywołanymi sformułowaniami Kolegium w sposób nieuprawniony, mimo nieustalenia faktycznego zakresu żądania przez organ I instancji (nie da się go zidentyfikować z treści jego postanowienia), samo zdefiniowało obszerny przedmiot żądania skarżącego i to pomimo tego, że organ I instancji nie dostarczył żadnego materiału, który by na to pozwalał. Organ II instancji wkroczył więc w zakres właściwości organu niższego stopnia, przy czym przedmiot wniosku skarżącego ustalił na zasadzie literalnej analizy jego dotychczasowych pism, bez zwracania się do niego o wyjaśnienie, uściślenie, czy doprecyzowanie zakresu złożonego żądania. Jakkolwiek pisma skarżącego nie należą do jednoznacznych i konkretnych, to można na ich podstawie wywnioskować, że domaga się on w nich uzyskania od organu administracji pewnych informacji, przy czym ustalenia wymaga ich zakres i charakter. Organom obu instancji zabrakło determinacji w tym zakresie i zamiast poczynić kroki dla realizacji powyższego celu, zakończyły sprawę rozstrzygnięciem o charakterze formalnym, pomijając aspekt badania rzeczywistych intencji skarżącego. Tymczasem ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że skarżący dość metodycznie przywoływał w swoich wystąpieniach wyrok Sądu Rejonowego w P. z 19 września 2017 r., sygn. akt [...], załączając nawet jego treść do jednego ze swoich pism, z którego uzasadnienia wynika, że spór prawny rozstrzygany przez sąd powszechny dotyczył działki nr 76, tj. ul. Z. w [...], będącej we władaniu Urzędu Miejskiego w [...]i utrzymywanej przez Zarząd Dróg i Zieleni Miejskiej w [...], mającej składać się w części z nieruchomości skarżącego. To, w ocenie Sądu w składzie orzekającym powinno stanowić dla organów asumpt do ustalenia przede wszystkim, czy faktycznym przedmiotem żądania skarżącego nie są kwestie mogące stanowić informację publiczną, związane ze statusem prawnym ww. działki. Zdaniem Sądu nieprzekonujące jest stanowisko Kolegium, wyrażone w odpowiedzi na skargę, że żądania skarżącego nie odnosiły się do dostępu do informacji publicznej, bowiem takie żądanie nie było przez stronę skarżącą sformułowane. Takie stwierdzenie byłoby uprawnione, gdyby w stanie faktycznym sprawy organy w ogóle o to skarżącego zapytały. Tak się jednak nie stało, a skarżący, jako osoba starsza i niemająca wiedzy prawniczej, mógł nie wiedzieć, jak w precyzyjny sposób wyrazić swoje oczekiwania, które de facto wynikały z użytych przez ww. sformułowań wskazujących na zamiar uzyskania określonych danych.
Mając na uwadze powyższe, Sąd doszedł do przekonania, że organy administracji nie wyjaśniły należycie natury wniosku skarżącego, bowiem nie przeprowadziły w tym zakresie niezbędnego postępowania wyjaśniającego. Tym samym uchybiły przepisom art. 7 i 77 § 1 k.p.a., nakazującym podjęcie wszelkich niezbędnych czynności do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. To zaś skutkowało sformułowaniem uzasadnienia kwestionowanych w sprawie postanowień w sposób oderwany od rzeczywistego stanu faktycznego i adekwatnych przepisów prawa.
Ponownie rozpoznając sprawę, organ weźmie pod uwagę rozważania Sądu sformułowane w niniejszym orzeczeniu, przyjmując, że przedmiotem sprawy jest wniosek o udzielenie informacji publicznej. Organ podejmie przy tym działania zmierzające do ustalenia zakresu tego wniosku oraz rozpozna go w zgodzie z przepisami ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 902 ze zm.). Jednocześnie Sąd nie przesądza o zasadności takiego wniosku, ponieważ leży to w pierwszej kolejności w kompetencji organu administracji.
Sprawę rozpoznano w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym stosownie do treści art. 119 pkt 3 p.p.s.a.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. orzeczono o uchyleniu postanowień organów I i II instancji.
d.cz.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło