III SA/Łd 473/06

WyrokWSA w Łodzi2007-09-26

Skład orzekający: Małgorzata Łuczyńska, Irena Krzemieniewska, Janusz Nowacki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postępowanie dyscyplinarne wobec funkcjonariusza Policji, w którym zarzuca się popełnienie kilku przewinień dyscyplinarnych, zostało przeprowadzone z naruszeniem przepisów prawa, a wymierzona kara jest współmierna do popełnionych czynów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że postępowanie dyscyplinarne zostało przeprowadzone prawidłowo, a wymierzona kara jest współmierna do popełnionych przewinień. Sąd stwierdził, że zgromadzony materiał dowodowy w pełni uzasadnia popełnienie przez funkcjonariusza pięciu przewinień dyscyplinarnych, a sam funkcjonariusz nie kwestionował popełnienia tych czynów, wyrażając zgodę na ukaranie karą nagany. Kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby została uznana za adekwatną do stopnia naruszenia obowiązków i zachowania funkcjonariusza.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła funkcjonariusza Policji, nadkomisarza C.S., któremu zarzucono popełnienie pięciu przewinień dyscyplinarnych, w tym udzielenie błędnych informacji mediom, nieprzekazanie zgłoszenia interwencyjnego, nieodnotowanie informacji o zagrożeniu terrorystycznym, utratę legitymacji służbowej oraz podjęcie dodatkowej pracy zarobkowej w czasie zwolnienia lekarskiego. Po postępowaniu dyscyplinarnym organ I instancji wymierzył karę wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe. Organ odwoławczy uchylił to orzeczenie i wymierzył karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby. Funkcjonariusz wniósł skargę do sądu administracyjnego, kwestionując przebieg postępowania i wymierzoną karę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę C.S. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska Sędziowie Sędzia NSA Irena Krzemieniewska (spr.) Sędzia NSA Janusz Nowacki Protokolant Agnieszka Ratajczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 września 2007 r. sprawy ze skargi C.S. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej oddala skargę. Orzeczeniem z dnia [...] Komendant Miejski Policji w P. wymierzył nadkomisarzowi C.S. karę dyscyplinarną wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe. Orzeczeniem z dnia [...] Komendant Wojewódzki Policji w Ł. uchylił zaskarżone orzeczenie w całości przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Orzeczeniem z dnia [...] Komendant Powiatowy Policji w O. wymierzył nadkomisarzowi C.S. karę dyscyplinarną wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe. Komendant Powiatowy Policji w O. wskazał, iż C.S. został obwiniony o to, że w dniu [...] w sposób nienależyty przyjął służbę oficera dyżurnego KMP i nie zapoznał się z wydarzeniami, jakie miały miejsce od zakończenia poprzedniej służby, a następnie nie dokonał stosownych sprawdzeń i udzielił błędnej informacji dziennikarzowi TVP 3 o stanie poszukiwań zaginionego M.S., przez co opóźnił emisję programu o poszukiwaniach w środkach masowego przekazu, naruszając obowiązki służbowe określone w pkt 6a i pkt 31 indywidualnego zakresu czynności oraz § 13 ust. 1 Zarządzenia nr 21 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 maja 1993 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji, a w konsekwencji dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. Na poparcie powyższego organ I instancji wskazał, że w dniu [...] o godz. 9.00. asp. J.R. z Sekcji Kryminalnej KMP przyjął od D.S. zawiadomienie o zaginięciu syna M.S., który w dniu [...] uciekł ze szpitala [...] w Ł. i udał się w nieznanym kierunku. Zaginiony miał problemy ze zdrowiem psychicznym. Zgłaszający wyraził zgodę na publikację danych zaginionego. Materiały dotyczące poszukiwań zostały zdane do Dyżurnego KMP w dniu [...] o godz. 10.10, co odnotowano w pozycji [...] a o godz. 11.22 zostały wprowadzone do bazy KSIP. W dniu [...] D.S. udał się do dziennikarza telewizji TVP 3 w Ł., A.M. z prośbą o publikację poszukiwań syna M. Przed publikacją poszukiwań w/w dziennikarz w dniu [...] o godz. 16.17 skontaktował się telefonicznie z dyżurnym KMP w P. z prośbą o potwierdzenie oficjalnego prowadzenia poszukiwań przez Policję, co warunkowało ich publikację w telewizji. Ze strony dyżurnego KMP rozmowę prowadził pomocnik sierż. szt. I.S., który nie był zapoznany ze szczegółami poszukiwań i prosił o ponowny telefon A.M. co dawało mu czas na zapoznanie się ze sprawą. O godz. 16.40 ponownie zatelefonował A.M., rozmowę z nim prowadził dyżurny KMP nadkom. C.S., który zdecydowanie zaprzeczył, aby KMP w P. prowadziła poszukiwania M.S. i stwierdził, że oficjalne zawiadomienie o zaginięciu takiej osoby nie zostało przyjęte. Jak twierdzi A.M., brak potwierdzenia poszukiwań przez Policję spowodował przesunięcie emisji informacji o zaginięciu M.S., na dzień następny. W ocenie organu zebrany w postępowaniu materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że nadkom. C.S. zarzucane mu czyny popełnił. Przesłuchani w tej sprawie świadkowie - asp. szt. Z.P. - dyżurny KMP, na którego służbie przyjęto zgłoszenie o zaginięciu oraz sierż. szt. I.S. pomocnik dyżurnego, pełniący służbę z obwinionym w dniu zdarzenia, potwierdzają, że zgłoszenie o zaginięciu M.S. było przyjęte i materiały z tej sprawy znajdowały się u dyżurnego KMP, a w Książce Wydarzeń fakt ten był odnotowany. Taki stan rzeczy potwierdza także dowód w postaci nagrania rozmowy na rejestratorze dyżurnego KMP oraz notatka jaką nadesłał A.M., a także jego przesłuchanie jako świadka. Przesłuchany w charakterze obwinionego nadkom. C.S. nie przyznał się do popełnienia żadnego z zarzucanych mu czynów i wyjaśnił, że nie ma on obowiązku jako dyżurny KMP, powiadamiania dziennikarzy o poszukiwaniach, gdyż nie były to zdarzenia bieżące. Ponadto z zeznań świadka sierż. szt. I.S. wynika, że nadkom. C.S. w niedługim czasie po zakończeniu rozmowy z dziennikarzem A.M., odnalazł w Książce Wydarzeń zapis o przyjętym zgłoszeniu zaginięcia M.S. i pomimo to nie podjął żadnych działań, aby naprawić swój błąd i potwierdzić dziennikarzowi przyjęte zgłoszenie. Jako kolejny zarzut wskazano, że obwiniony w dniu [...] r. o godz. 16.06. jako dyżurny KMP w P. przyjął zgłoszenie od K.K., która prosiła o interwencję w związku z pobiciem jej syna, a następnie nie przekazał go do dyżurnego KP w S. jak również nie odnotował tego zgłoszenia w książce interwencji i zaniechał wszelkich czynności w tej sprawie – co stanowiło zaniechanie realizacji obowiązków służbowych określonych w § 9 ust. 1 pkt 2 i § 11 ust. 2 Zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji oraz w pkt 2 zadań stałych indywidualnego zakresu obowiązków i czynności służbowych, a w konsekwencji naruszenie dyscypliny służbowej określonej w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji. W ocenie organu, drugi ze stawianych zarzutów znajduje swoje potwierdzenie w dowodach w postaci skargi K.K., Rejestru Interwencji Policji KMP w P., gdzie obwiniony nie odnotował zgłoszonej interwencji, Rejestru Interwencji Policji z KP w S. oraz notatki służbowej z odsłuchania rejestratora dyżurnego KMP, z której wynika, że nadkom. C.S. przedmiotowe zgłoszenie interwencji przyjął. Potwierdza to także zeznanie sierż. szt. I.S., który przyjął ponowne zgłoszenie i zlecił stosowne działanie dla policjantów. Składająca w tej sprawie skargę K.K. wniosła o wyciągnięcie konsekwencji dyscyplinarnych wobec dyżurnego KMP, następnie jednak stwierdziła, że nie wnosiła żadnego oskarżenia wobec osoby przyjmującej jej zgłoszenie. Zeznając jako świadek K.K. potwierdziła przebieg rozmowy z dyżurnym KMP, gdzie zgłaszała potrzebę przeprowadzenia interwencji w związku z pobiciem jej syna D. W odniesieniu do tego zarzutu obwiniony wyjaśnił, że w chwili przyjęcia zgłoszenia był na dyżurce sam i z uwagi na wielość zdarzeń nie odnotował tej interwencji. Jednakże w zapisach Rejestru Interwencji Policji, w godz. od 08.00 do 16.55. odnotowano tylko cztery zdarzenia. Jako kolejny zarzut uzasadniający podjęcie rozstrzygnięcia wskazano, że nadkom. C.S. pełniąc służbę oficera dyżurnego KMP w P. w dniu [...], po otrzymaniu od dyżurnego KWP w Ł. informacji o zmianie stopnia zagrożenia terrorystycznego, informacji tej nie odnotował i nie przekazał przełożonemu pomimo, że był do tych czynności zobowiązany, naruszając obowiązki służbowe określone w pkt 15 Instrukcji postępowania dyżurnego KMP w P. w przypadku otrzymania sygnału dla wprowadzenia stopnia zagrożenia terrorystycznego oraz w pkt 19 zadań stałych indywidualnego zakresu czynności - czyn stanowiący naruszenie dyscypliny służbowej określonej w art. 132 ust. 3 pkt 2 cytowanej ustawy o Policji. Zarzut ten znajduje potwierdzenie w dowodach w postaci notatki służbowej nadkom. A.G. - Naczelnika Sztabu Policji, zapisu w książce wydarzeń WSK w Ł. potwierdzonej zeznaniami kom. R.C. - zastępcy dyżurnego KWP w Ł., który przekazywał zadania do realizacji przez podległe jednostki. Przebieg zdarzenia potwierdza także zapis rozmowy utrwalony na rejestratorze dyżurnego KMP. Obwiniony wyjaśnił, że informację od Dyżurnego KMP traktował jako wstępną i oczekiwał pisemnej decyzji w tej sprawie, aby powiadomić przełożonych. Ponadto Komendant Powiatowy Policji w O. wskazał, że nadkom. C.S. w dniu [...] dopuścił do utraty legitymacji służbowej, co stanowi podstawę zarzutu z art. 132 ust. 3 pkt 7 ustawy o Policji. Zarzut postawiono w oparciu o raport obwinionego oraz protokół zawiadomienia o przestępstwie. Organ przyjął, że obwiniony utracił legitymację służbową w sposób zawiniony, gdyż pozostawił ją w samochodzie bez żadnego nadzoru. Legitymacja służbowa winna być dokumentem szczególnej troski ze strony policjanta. Jako ostatni z zarzutów wskazano, że w dniu [...] na strzelnicy Polskiego Związku Łowieckiego w P., bez zgody przełożonego, przebywając na zwolnieniu lekarskim, nadkom. C.S. podjął i wykonał dodatkową pracę zarobkową prowadząc odpłatnie szkolenia strzeleckie, realizując umowę zlecenia z firmą ochraniarską A Spółka z o.o. w P., czym złamał zakaz zawarty w art. 62 ust. 1 ustawy o Policji, a w konsekwencji naruszył dyscyplinę służbową, w sposób o którym mowa w art. 132 ust. 2 ustawy o Policji. Jako potwierdzenie powyższego zarzutu wskazano zeznania dyrektora firmy A – D.A. Fakt zawarcia umowy i jej realizacji przez obwinionego potwierdzają także podpisane przez niego dokumenty. Zapłata za przeprowadzenie szkolenia została przesłana obwinionemu pocztą i nie została przez niego podjęta, lecz nadal pozostaje do jego dyspozycji jako zapłata za wykonaną pracę. Obwiniony uważa ten zarzut za bezzasadny, gdyż jak twierdzi, pracę tą wykonywał po koleżeńsku, bez gratyfikacji finansowej. Uznając wszystkie stawiane zarzuty za udowodnione, jako okoliczności wpływające na zaostrzenie kary Komendant Powiatowy Policji w O. uwzględnił fakt, że czyny te zakłóciły realizację zadań stojących przed Policją. Organ wskazał, że nadkom. C.S. jako oficer Policji pełniący bardzo ważną funkcję dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w P., do którego zadań należy nadzór i koordynacja działań wszystkich podległych służb oraz reprezentowanie jednostki Policji w kontaktach ze społeczeństwem, w tym również z mediami, swoimi zaniedbaniami, wytworzył negatywny obraz funkcjonowania jednostki Policji, czego dowodem są wniesione skargi. Obwiniony po popełnieniu pierwszego przewinienia, konsekwentnie ignorował ten fakt i zaniedbywał swoje obowiązki służbowe popełniając kolejne przewinienia, co wskazuje na zupełny brak poczucia dyscypliny służbowej. W szczególności nagannym jest wykonywanie dodatkowej pracy zarobkowej w czasie pobytu na zwolnieniu lekarskim i to w chwili gdy prowadzone było postępowanie dyscyplinarne, co świadczy o zupełnym ignorowaniu zasad zawartych w rocie ślubowania, jakimi winien kierować się policjant a tym bardziej oficer Policji. W odwołaniu od powyższego orzeczenia C.S. wskazał, że brak jest w aktach protokołu zabezpieczenia rozmów telefonicznych rejestratora rozmów na nośniki w postaci taśm magnetofonowych, które również nie są zabezpieczone zgodnie z Kodeksem postępowania karnego, jak również rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 czerwca 2003 r. Brak jest również protokołu odtworzenia zarejestrowanych na taśmach rozmów będących dowodami w postępowaniu. Zamiast protokołu dowodami są notatki służbowe, co jest sprzeczne z obowiązującymi przepisami prawa. W jego ocenie, postępowanie było prowadzone z naruszeniem zasad bezstronności i obiektywizmu. Choć na organie ciążył obowiązek uwzględnienia okoliczności przemawiających na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego, to wszystkie składane przez odwołującego się wnioski dowodowe były oddalane. Ponadto uniemożliwiono stronie udział w czynnościach procesowych w ramach postępowania dyscyplinarnego. Zdaniem C.S., niedopuszczalny jest również brak sporządzenia protokołu zabezpieczenia dokumentów, które zostały pobrane z firmy A w czasie jej kontroli. Ponadto C.S. ponownie wskazał na wyjaśnienia mające uzasadniać brak zawinienia po jego stronie. Orzeczeniem z dnia [...] Komendant Wojewódzki Policji w Ł. uchylił zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej wymierzenia kary dyscyplinarnej i wymierzył karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przytoczył stan faktyczny sprawy. Nadto odniósł się do zarzutów odwołania wskazując, że skarżący błędnie powoływał się na przepisy Kodeksu postępowania karnego i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 czerwca 2003 r., bowiem podstawą przeprowadzenia czynności dowodowych był przepis art. 135e ustawy o Policji. Skarżący został zapoznany z notatkami z zapisu odsłuchanych rozmów i w toku postępowania nie kwestionował ich wiarygodności. Treść rozmów została zabezpieczona w postaci kasety magnetofonowej włączonej do akt sprawy. Nie sporządzono protokółu zabezpieczenia dokumentów z firmy A, bowiem nie była przeprowadzana tam kontrola, a dokumenty zostały przekazane w formie kserokopii przez Wydział Postępowań Administracyjnych KWP i dyrektora firmy A. Uzasadnienie braku uwzględnienia wniosków dowodowych skarżącego znalazło miejsce w postanowieniach w tym przedmiocie wydanych w toku postępowania dyscyplinarnego. Ponadto wyższy przełożony dyscyplinarny wskazał, że wnikliwa analiza materiałów postępowania wskazuje, że wymierzona kara przez organ I instancji była zbyt surowa, nie uwzględniono bowiem okoliczności łagodzących, takich jak dotychczasowy nienaganny przebieg służby oraz wielokrotne reprezentowanie przez obwinionego Policji w zawodach sportowych. Organ odwoławczy uznał, iż wymierzenie kary dyscyplinarnej "ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby" będzie adekwatne do stopnia zawinienia i spełni wyznaczoną rolę wychowawczą. W skardze na powyższe rozstrzygnięcie C.S. wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości. Skarżący, przytaczając obszernie cały przebieg postępowania dyscyplinarnego, zarzucił organowi odwoławczemu dowolność stosowania przepisów, naruszenie prawa obwinionego do obrony oraz stronniczość. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w Ł. wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu. Na rozprawie, która odbyła się w dniu 8 maja 2007 r. skarżący podważył zarzut naruszenia pkt 31 zakresu czynności twierdząc, iż zobowiązany jest udzielania informacji środkom masowego przekazu tylko w zakresie określonym przepisami służbowymi, a tym przepisem, w ocenie skarżącego jest zeszyt poleceń dyżurnego. Powołując się na rozdział 2 § 7 pkt 1 ust. 8 zarządzenia nr 352 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 lipca 2003 roku wskazał, iż z przepisów tych nie wynika obowiązek informowania mediów telefonicznie. Podniósł, iż w trakcie prowadzonego postępowania nie został zapoznany z treścią załączonej do akt sprawy kasety magnetofonowej, a orzekający w sprawie organ I instancji nie zastosował się do wskazówek Komendanta Wojewódzkiego Policji zawartych w orzeczeniu Nr [...] z dnia [...]. Podniósł, iż w aktach sprawy brak jest skargi świadka – K.K. Skarżący podniósł również, iż otrzymał obietnicę od Naczelnika Wydziału Kadr KWP i jego zastępcy, że zostanie ukarany karą nagany. Na pytanie Sądu, za jakie czyny zaakceptowałby ukaranie go karą nagany skarżący odpowiedział, że powinien ponieść karę nagany za wszystkie czyny wymienione w orzeczeniu, gdyż uważa, że niektóre z nich zostały słabo uzasadnione. Odnosząc się zaś do zarzutu świadczenia pracy w trakcie zwolnienia lekarskiego skarżący oświadczył, że praca wykonywana była bezpłatnie, po koleżeńsku. Nie zanegował okoliczności, w których doszło do utraty legitymacji służbowej podnosząc jednakże, iż redaktor M. został nakłoniony do napisania pisma przez rzecznika dyscyplinarnego. W związku z podniesieniem przez skarżącego szeregu nowych zarzutów, pełnomocnik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. wniósł o odroczenie rozprawy celem umożliwienia ustosunkowania się do podniesionych zarzutów. W piśmie procesowym z dnia 15 maja 2007 roku pełnomocnik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. podniósł, iż § 7 ust. 1 pkt 8 Instrukcji o sposobie prowadzenia przez Policję poszukiwania osób zaginionych, stanowiącej załącznik do zarządzenia Nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [...], nakazuje w przypadku przyjęcia zawiadomienia o zaginięciu osoby zakwalifikowanej do kategorii I podjęcie czynności określonych w § 2 ust. 4 i § 4 oraz spowodowanie publikacji o poszukiwaniu osoby zaginionej w środkach masowego przekazu. Zakwalifikowanie więc przez funkcjonariusza KMP w P. przyjmującego zgłoszenie zaginięcia do kategorii I spowodowało, że obowiązkiem policjanta pełniącego służbę w jednostce, w której dokonano zgłoszenia zaginięcia było spowodowanie publikacji o poszukiwaniu osoby zaginionej w środkach masowego przekazu. Z zapisu zatem znajdującego w zeszycie pleceń dyżurnego, który jak twierdzi skarżący stanowi podstawę o zakresie informacji udzielanych środkom masowego przekazu wynika, że w przypadkach zwracania się do Policji przez przedstawicieli mediów celem uzyskania informacji telefonicznych o zaistniałym na terenie miasta i powiatu zdarzeniu pod nieobecność rzecznika prasowego KMP, np. w dni wolne od pracy, do udzielania takich informacji uprawniony jest dyżurny jednostki, a zakres informacji powinien ograniczać wyłącznie do formy, w jakiej została zapisana biuletynie informacyjnym i nie powinna być zaopatrzona w żaden dodatkowy komentarz. Okolicznością istotną w rozpoznawanej sprawie jest również fakt, iż informacja dotycząca zgłoszenia zaginięcia M.S. została przekazana funkcjonariuszom KMP w P. już w dniu [...], zaś oficjalne zawiadomienie o zaginięciu zostało przyjęte i zarejestrowane w dniu [...]. Przed podjęciem służby dyżurny jednostki w osobie skarżącego w czasie umożliwiającym jej rozpoczęcie miał zatem obowiązek zapoznać się z zapisami o wydarzeniach zaistniałych w okresie od zakończenia swego poprzedniego dyżuru, a zaniechanie w tym zakresie stało się przyczyną udzielenia dziennikarzowi nieprawdziwych informacji o stanie poszukiwań osoby zaginionej. Odnosząc się kolejnego zarzutu strony skarżącej dotyczącego niezastosowania się przez organ I instancji do wskazówek zawartych w orzeczeniu Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. Nr [...] z dnia [...] i niezapoznania skarżącego z zapisem załączonej do akt sprawy kasety magnetofonowej pełnomocnik wskazał, że przekazując sprawę do ponownego rozpoznania Komendant Wojewódzki Policji w Ł. polecił jedynie utrwalenie istotnych dla sprawy czynności dowodowych w formie protokołów oraz zabezpieczenia dowodów rzeczowych w postaci kaset z odsłuchu rozmów prowadzonych przez skarżącego i w tym celu zabezpieczono kasetę magnetofonową, na której widnieje zapis rejestratora dyżurnego KMP w P. Skarżący natomiast w toku prowadzonego postępowania nie wnosił o dokonanie odsłuchu załączonej do akt kasety, a autentyczność zarejestrowanych nagrań potwierdziły zeznania biorących udział w odsłuchaniu i nagraniu świadków. Dopuszczalnym bowiem w świetle art. 135e ust. 2 ustawy o Policji było zabezpieczenie kasety magnetofonowej, na której znajdują się zapisy z odsłuchu rejestratora dyżurnego oraz sporządzenie stenogramu z tego nagrania w formie notatki urzędowej. Pełnomocnik podkreślił również, iż skarżący nie kwestionuje popełnienia zarzucanych mu czynów, stwierdzając, iż wyraża zgodę na ukaranie karą nagany za wszystkie zarzucane czyny. Przyjmując natomiast, iż celem postępowania dyscyplinarnego jest ustalenie ciążących na funkcjonariuszu obowiązków i wykazanie faktu zawinionego ich niewykonania, organy administracji dopełniły obowiązku ustalenia prawdy obiektywnej, gromadząc i badając w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną, postanowienie lub inny akt z zakresu administracji publicznej wyłącznie z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Ponadto, co należy podkreślić, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Rozpatrując skargę, w tak zakreślonej kognicji Wojewódzki Sąd Administracyjny nie stwierdził, aby zaskarżona decyzja naruszała przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania administracyjnego w sposób wpływający na wynik sprawy, co w myśl art. 145 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi mogłoby stanowić podstawę do jej uchylenia. Podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.). Za naruszenie obowiązków służbowych funkcjonariusz Policji podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej. Zgodnie bowiem z art. 132 powołanej ustawy o Policji - policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej (ust. 1). Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (ust. 2). Art. 132 ust. 3 powołanej ustawy wylicza natomiast przykłady naruszenia dyscypliny służbowej, stanowiąc, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności: 1) odmowa wykonania albo niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, 2) ) zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy, 3) niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa (...). W myśl natomiast art. 134 ustawy o Policji, karami dyscyplinarnymi za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego są: 1) nagana, 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania, 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe, 5) obniżenie stopnia, 6) wydalenie ze służby. Wymierzona kara, jak stanowi o tym art. 134h ust. 1 ustawy o Policji powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Zgodnie zaś z treścią art. 135j ust. 5 powołanej ustawy, przełożony dyscyplinarny może odstąpić od ukarania, jeżeli stopień winy lub stopień szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby nie jest znaczny a właściwości i warunki osobiste policjanta oraz dotychczasowy przebieg służby uzasadnia przypuszczenie, że pomimo odstąpienia od ukarania będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej oraz zasad etyki zawodowej. Z cytowanych przepisów wynika, że ukaranie policjanta karą dyscyplinarną powinno być poprzedzone wnikliwą i rzetelną analizą całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Oznacza to, że organ prowadzący postępowanie dyscyplinarne zobligowany jest z należytą starannością rozważyć wszystkie istotne okoliczności sprawy i dopiero na tej podstawie ocenić, czy zachodzą przesłanki do wymierzenia policjantowi kary dyscyplinarnej. W rozpoznawanej sprawie organy orzekające prawidłowo zastosowały przepis art. 132 powołanej ustawy o Policji. Zgromadzony bowiem w sprawie materiał dowodowy, uzupełniony - wobec nowych zarzutów skarżącego - także w trakcie postępowania przed Sądem daje w pełni podstawy do stwierdzenia, że skarżący, któremu zarzucono popełnienie aż pięciu przewinień dyscyplinarnych nie dopełnił obowiązków służbowych, dopuścił się zaniechania czynności służbowych i wykonywał je w sposób nieprawidłowy. Wobec oświadczenia skarżącego podczas rozprawy w dniu 8 maja 2007 r., że powinien ponieść karę nagany za wszystkie czyny wymienione w orzeczeniu, gdyż uważa, że niektóre z nich zostały słabo uzasadnione, przyjąć należy, iż popełnienie przez skarżącego wszystkich czynów wymienionych w zaskarżonym orzeczeniu jest bezsporne pomiędzy stronami. Bezspornym zatem na tle przedstawionego stanu faktycznego jest, że skarżący: 1/ w sposób nienależyty przyjął służbę oficera dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w P. i nie zapoznał się z wydarzeniami, jakie miały miejsce od zakończenia poprzedniej służby, a następnie nie dokonał stosownych sprawdzeń i udzielił błędnej informacji dziennikarzowi o stanie poszukiwań osoby zaginionej. 2/ w dniu [...] pełniąc służbę jako dyżurny Komendy Miejskiej Policji w P. przyjął zgłoszenie o interwencję w związku z pobiciem, którego nie przekazał do dyżurnego Komendy Policji w S., jak również nie odnotował w książce interwencji. 3/ pełniąc kolejną służbę oficera dyżurnego w Komendzie Miejskiej Policji w P. w dniu [...], po otrzymaniu od dyżurnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Ł. informacji o zmianie stopnia zagrożenia terrorystycznego, informacji tej nie odnotował i nie przekazał przełożonemu pomimo, że był do tych czynności zobowiązany. 4/ w dniu [...] skarżący dopuścił w sposób zawiniony do utraty legitymacji służbowej, co stanowi podstawę zarzutu z art. 132 ust. 3 pkt 7 ustawy o Policji. 5/ w dniu [...] na strzelnicy Polskiego Związku Łowieckiego w P., bez zgody przełożonego, przebywając na zwolnieniu lekarskim, skarżący podjął i wykonał dodatkową pracę zarobkową prowadząc odpłatnie szkolenia strzeleckie. Bezspornym jest także, iż popełnienie tych czynów stanowi naruszenie dyscypliny służbowej. W skardze skarżący stwierdził, iż obietnicę ukarania karą nagany przyjął jako propozycję ugody, ale z akt administracyjnych nie wynika, aby do zawarcia takiej ugody doszło. Odnosząc się natomiast do zarzutów podniesionych przez skarżącego w skardze i na rozprawie, która odbyła się w dniu 8 maja 2007 roku, dotyczących naruszenia pkt 31 indywidualnego zakresu czynności, rozdziału 2 § 7 ust. 1 pkt 8 zarządzenia nr 352 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 lipca 2003 roku oraz faktu, iż w trakcie prowadzonego postępowania nie został zapoznany z treścią załączonej do akt sprawy kasety magnetofonowej, a orzekający w sprawie organ I instancji nie zastosował się do wskazówek Komendanta Wojewódzkiego Policji zawartych w orzeczeniu Nr [...] z dnia [...] należy wskazać, iż przepis § 7 ust. 1 pkt 8 Instrukcji o sposobie prowadzenia przez Policję poszukiwania osób zaginionych, stanowiącej załącznik do zarządzenia Nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [...], nakazuje w przypadku przyjęcia zawiadomienia o zaginięciu osoby zakwalifikowanej do kategorii I - podjęcie czynności określonych w § 2 ust. 4 i § 4 oraz spowodowanie publikacji o poszukiwaniu osoby zaginionej w środkach masowego przekazu. Zakwalifikowanie więc przez funkcjonariusza Komendy Miejskiej Policji w P. przyjmującego zgłoszenie zaginięcia do kategorii I spowodowało, że obowiązkiem policjanta pełniącego służbę w jednostce, w której dokonano zgłoszenia zaginięcia było spowodowanie publikacji o poszukiwaniu osoby zaginionej w środkach masowego przekazu. Zaniechanie natomiast skarżącego polegające na nie zapoznaniu się przed podjęciem służby z zapisami o wydarzeniach, jakie zaistniały w okresie od zakończenia poprzedniego dyżuru, stało się przyczyną udzielenia dziennikarzowi nieprawdziwych informacji o stanie poszukiwań osoby zaginionej i opóźniło publikację prasową. Uchylając natomiast orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w P. z dnia [...] i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania Komendant Wojewódzki Policji w Ł. nakazał utrwalenie istotnych dla sprawy czynności dowodowych w formie protokołów oraz zabezpieczenia dowodów rzeczowych w postaci kaset z odsłuchu rozmów prowadzonych przez skarżącego. W tym celu zabezpieczono kasetę magnetofonową, na której widnieje zapis rejestratora dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w P. Z akt administracyjnych nie wynika, aby skarżący w toku prowadzonego postępowania wnosił o dokonanie odsłuchu załączonej do akt kasety, chociaż mógł taki wniosek złożyć. Autentyczność zarejestrowanych nagrań potwierdziły zeznania biorących udział w odsłuchaniu i nagraniu świadków. W świetle art. 135e ust. 2 ustawy o Policji dopuszczalnym było zabezpieczenie kasety magnetofonowej, na której znajdują się zapisy z odsłuchu rejestratora dyżurnego oraz sporządzenie stenogramu z tego nagrania w formie notatki urzędowej. Zarzuty podniesione przez skarżącego są niezasadne, albowiem z akt administracyjnych wynika, iż skarżący miał zapewniony udział na każdym etapie postępowania administracyjnego, mógł zapoznać się ze zgromadzonymi materiałami i dowodami. Na tle przedstawionych okoliczności faktycznych należy zatem wskazać, że stopień winy oraz stopień szkodliwości zarzucanych skarżącemu czynów, których popełnienia skarżący nie kwestionuje – a wręcz przeciwnie - wyraża nawet zgodę na ukaranie karą nagany za wszystkie zarzucane czyny, potwierdzają słuszność i adekwatność zastosowanej kary w stosunku do popełnionych czynów. Szczególną dotkliwość kary jaką jest ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku uzasadnia bowiem w niniejszej sprawie stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków oraz zachowanie obwinionego po popełnieniu każdego z zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych. Zdaniem Sądu w tym składzie popełnienie przez skarżącego wszystkich wymienionych przewinień dyscyplinarnych zostało udowodnione i uzasadnione w orzeczeniu w sposób wystarczający. Wobec niekwestionowanego popełnienia przewinień dyscyplinarnych przez skarżącego nie ma żadnego znaczenia to, że według skarżącego niektóre z tych przewinień zostały przez organ słabo uzasadnione. Karę dyscyplinarną wymierza się bowiem za naruszenie dyscypliny służbowej, a nie wyłącznie w takiej sytuacji, gdy organowi uda się przekonać policjanta do uzasadnienia orzeczenia o wymierzeniu kary dyscyplinarnej. W ocenie Sądu nie ma także znaczenia fakt, iż skarżący nie pobrał przysługującego mu i wynikającego z umowy zlecenia z firmą ochroniarską A Spółka z o.o. w P. wynagrodzenia za prowadzenie szkolenia strzeleckiego. Świadczenie to bowiem skarżącemu należy się w dalszym ciągu i w każdej chwili może być wypłacone. Skarżący bowiem nie kwestionuje, iż zawarł umowę o wykonanie zajęcia zarobkowego poza służbą i wykonał tę pracę w trakcie zwolnienia lekarskiego i bez zgody przełożonego i to właśnie stanowiło naruszenie dyscypliny służbowej. ( art. 62 ustawy o Policji ) Przyjmując zaś, iż celem postępowania dyscyplinarnego jest ustalenie ciążących na funkcjonariuszu obowiązków i wykazanie faktu zawinionego ich niewykonania, stwierdzić należy, iż organy administracji dopełniły obowiązku ustalenia prawdy obiektywnej, gromadząc i badając w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy. Wydając bowiem zaskarżone rozstrzygnięcie organy administracji publicznej nie naruszyły obowiązującej zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 k.p.a zgodnie z którą organy administracji publicznej mają obowiązek podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, co oznacza, że organ prowadzący postępowanie ma obowiązek zebrania i rozpatrzenia dostępnego materiału dowodowego tak, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. Na organie administracji publicznej, na mocy art. 77 k.pa., ciąży ciężar dowodu, nie może on więc jedynie biernie oczekiwać na dowody zgłoszone przez stronę. Rządząca zaś postępowaniem administracyjnym zasada oficjalności (art. 7 i art. 77 k.p.a) wymaga, aby w toku postępowania organy podejmowały wszelkie niezbędne kroki do wyjaśnienia i załatwienia sprawy i dopuszczały jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem, a więc by z urzędu przeprowadzały dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy. (por. wyrok NSA z dnia 29 listopada 2000 roku, sygn. akt V SA 948/00). Pozostałe zarzuty skarżącego nie mają wpływu na ocenę zaskarżonego rozstrzygnięcia, gdyż bezsporne jest, iż skarżący popełnił wszystkie zarzucane mu czyny, a wymierzona kara jest współmierna do popełnionych przewinień dyscyplinarnych i stopnia zawinienia, uwzględnia okoliczności popełnienia przewinień dyscyplinarnych, ich skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaje i stopnie naruszeń ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Reasumując powyższe rozważania należy wskazać, iż zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa, a przytoczona argumentacja organu odwoławczego zasługuje na uwzględnienie. Podnoszone w skardze uchybienia nie stanowią naruszenia prawa materialnego ani naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji – art. 145 § 1 pkt 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W niniejszej sprawie nie zachodzą również przesłanki do stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji w myśl art. 145 § 1 pkt. 2 powołanej ustawy. Z tych wszystkich względów Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło