III SA/Łd 486/16
PostanowienieWSA w Łodzi2016-09-16
Skład orzekający: Janusz Nowacki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżąca wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania sądowego bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, uzasadniając tym samym przyznanie jej prawa pomocy?Ratio decidendi
Skarżąca nie wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Istniały uzasadnione wątpliwości co do rzetelności jej oświadczeń majątkowych, w szczególności w zakresie posiadanej nieruchomości, środków uzyskanych ze sprzedaży innych nieruchomości oraz darowizn dokonanych na rzecz synów. Ponadto, mimo posiadania nieruchomości o znacznej wartości, skarżąca nie wykazała, że nie dysponuje środkami na pokrycie kosztów sądowych, które w niniejszej sprawie były niewielkie (100 zł).Stan faktyczny
Skarżąca T. W. wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej odmowy zwolnienia spod egzekucji świadczenia z zaopatrzenia emerytalnego. Złożyła oświadczenie o stanie rodzinnym i majątkowym, wskazując na niskie dochody, chorobę męża, własne problemy zdrowotne oraz zadłużenie. Starszy referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, powołując się na informacje z akt innej sprawy, które wskazywały na posiadanie przez małżonków nieruchomości o znacznej wartości, rozpoczęcie budowy domu oraz znaczne dochody ze sprzedaży nieruchomości w przeszłości, które nie zostały odpowiednio udokumentowane. Skarżąca wniosła sprzeciw, podtrzymując swoje stanowisko i kwestionując interpretację wartości nieruchomości oraz budowy domu.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie starszego referendarza sądowego z dnia 2 sierpnia 2016 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział III w składzie następującym: Sędzia NSA Janusz Nowacki po rozpoznaniu w dniu 16 września 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu od postanowienia starszego referendarza sądowego z dnia 2 sierpnia 2016 r. w sprawie ze skargi T. W. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w [...] z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy zwolnienia spod egzekucji prawa majątkowego stanowiącego świadczenie z zaopatrzenia emerytalnego p o s t a n a w i a: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. R.T.
T. W. zwróciła się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi o zwolnienie jej od kosztów sądowych, w sprawie ze skargi na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w [...] z dnia [...] w przedmiocie odmowy zwolnienia spod egzekucji prawa majątkowego stanowiącego świadczenie z zaopatrzenia emerytalnego.
Ze złożonego na urzędowym formularzu wniosku o przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej oraz z oświadczenia o stanie rodzinnym i majątkowym wynika, że skarżąca prowadzi gospodarstwo domowe z mężem. Podała, że od 2013 r. mają zmniejszone świadczenie emerytalne z powodu egzekucji przez urząd skarbowy. W rezultacie z tytułu emerytury małżonkowie osiągają dochód w łącznej wysokości 2 297,11 zł. Ich majątek stanowi nieruchomość rolna o pow. 0,28 ha (obciążona hipoteką). W uzasadnieniu wniosku wnioskodawczyni podała, że jej mąż jest inwalidą II grupy, ona zaś jest po zawale i cierpi na nadciśnienie tętnicze. Z braku pieniędzy małżonkowie wykupują tylko te leki, które ratują im życie, nie stać ich na rehabilitację. Dodatkowo wpadli w pętlę zadłużenia. Wydatki związane z utrzymaniem mieszkania, opłatami eksploatacyjnymi, ubezpieczeniem i zakupem lekarstw zmykają się kwotą 730,54 zł. Małżonkowie spłacają także raty zaciągniętych pożyczek, miesięcznie przeznaczając na ten cel kwotę 1 148,02 zł.
Postanowieniem z dnia 2 sierpnia 2016 r. starszy referendarz sądowy odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy.
W uzasadnieniu postanowienia wskazał, że okolicznością determinującą wynik niniejszej sprawy są znane referendarzowi z urzędu informacje dotyczące sytuacji majątkowej skarżącego, znajdujące się w aktach sprawy I SA/Łd 1371/15, zakończonej wydaniem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyroku z dnia 14 czerwca 2016 r.
Z akt ww. sprawy wynika, że majątek małżonków stanowi nieruchomość rolna o pow. 0,28 ha (obciążona hipoteką). Jednakże skarżąca składając wniosek uchyliła się od wykazania, że jest to nieruchomość, na której rozpoczęto budowę domu. Jak wynika bowiem z oświadczeń męża skarżącej złożonych na rozprawie w dniu 14 czerwca 2016 r. (w sprawie I SA/Łd 1374/15) w rzeczywistości na tej nieruchomości rozpoczęto budowę domu, co nie zostało wskazane w oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach. Dodatkowo w tym względzie referendarz sądowy za gołosłowne uznał oświadczenia dotyczące zaprzestania budowy domu i konieczności dokonania rozbiórki już wzniesionego obiektu z uwagi na jego zniszczenie. Budowa domu wymaga posiadania środków finansowych, podejmując się zatem tej inwestycji małżonkowie musieli dysponować środkami na jej realizację.
Referendarz powziął wątpliwości co do rzetelności całokształtu oświadczeń skarżącej złożonych w niniejszej sprawie. Uznał, że wątpliwości w kwestii rzeczywistej sytuacji majątkowej małżonków nie tłumaczą także oświadczenia zawarte w piśmie pełnomocnika męża skarżącej z dnia 24 czerwca 2016 r. (w sprawie I SA/Łd 1371/15). Uwagę zwraca zwłaszcza oświadczenie dotyczące lokalu, w którym mieszkają małżonkowie. Według oświadczenia należy on do ich bratanka i jest im użyczany bezpłatnie (za opłaty). Tymczasem na blankietach opłat figuruje właśnie mąż skarżącej, a nie osoba, do której miałby należeć ów lokal.
Ponadto z oświadczeń męża skarżącej, złożonych na rozprawie w dniu 14 czerwca 2016 r. (w sprawie I SA/Łd 1371/15) wynika, że w latach 2008-2011 uzyskał ze sprzedaży nieruchomości dochód w wysokości 700 000 zł, w całości przeznaczony na budowę domów dla synów. Jednakże okoliczność ta w żaden sposób nie została udokumentowana, stąd nie można przyjąć, że małżonkowie definitywnie w chwili obecnej środkami tymi już nie dysponują. Nie sposób również uznać skarżącego za osobę ubogą, skoro wykazana na rozprawie w dniu 14 czerwca 2016 r. wartość należącej do małżonków nieruchomości wynosi ponad 600 000 zł.
W tym stanie rzeczy referendarz sądowy uznał, że skarżąca nie dołożyła wystarczających starań, aby zobrazować swoją realną sytuację majątkową i rzeczywiste zdolności płatnicze w sposób umożliwiający ich ocenę w kontekście wskazanych na wstępie przesłanek prawa pomocy.
W sprzeciwie od postanowienia referendarza z dnia 2 sierpnia 2016 r. T. W. podkreśliła, że na nieruchomości rolnej o powierzchni 0,28 ha obciążonej hipoteką przez Urząd Skarbowy w [...] rozpoczęto budowę domu o powierzchni 90m2. Są to jednak wymagające rozbiórki mury, które generują dodatkowe koszty. Ponoszą z mężem opłaty za wynajem lokalu mieszkalnego. Kwota uzyskana ze sprzedaży nieruchomości pozwoliła im wyjść z zadłużeń oraz pozwoliła na zakup materiału na budowę domu, który obecnie został zniszczony. Część gotówki przeznaczyli na darowiznę dla synów. Zdaniem skarżącej na rozprawie błędnie zinterpretowano wartość działki, gdyż nie może ona wynosić 600 tys. zł. Wskazała, iż ponieśli z mężem niepowetowane szkody moralne i materialne i nie mają środków na życie oraz leczenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718), dalej: p.p.s.a., w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r., poz. 658), sąd rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Wniesienie sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (art. 260 § 2 p.p.s.a.). Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 260 § 3 p.p.s.a.).
Przechodząc do meritum, na wstępie przypomnieć należy, że zasadniczym celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie prawa do sądu tym podmiotom, które ze względu na swoją trudną sytuację ekonomiczną nie są w stanie uiścić kosztów sądowych, bądź z racji niedostatecznej wiedzy lub charakteru sprawy nie są w stanie prowadzić swych spraw samodzielnie, bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Tak rozumiane prawo pomocy stanowi wyjątek od zasady ponoszenia przez strony pełnych kosztów postępowania wyrażonej w art. 199 p.p.s.a. Skoro zaś przyznanie prawa pomocy ma charakter wyjątkowy, okoliczności przytoczone przez stronę ubiegającą się o to prawo powinny uzasadniać takie (wyjątkowe) traktowanie (por. postanowienie NSA z 19 listopada 2004 r., FZ 463/04, niepubl.).
Obowiązek zagwarantowania skutecznego dostępu do sądu nie oznacza konieczności udzielania stronom bezwarunkowego prawa pomocy. Przyznanie tego prawa uzależnione jest od spełnienia ściśle określonych przesłanek. Z treści art. 243 § 1, art. 245 § 1 i art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. wynika, że przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym osobie fizycznej następuje, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Użycie przez ustawodawcę zwrotu "gdy strona wykaże" rozwiewa wątpliwości do kogo należy udowodnienie istnienia przesłanek wymienionych w tym przepisie. To strona ma przekonać sąd, że znajduje się w sytuacji, która uzasadnia przyznanie pomocy. Ponadto powinna należycie uzasadnić i wykazać okoliczności, na które się powołuje.
W niniejszej sprawie z załączonych przez stronę skarżącą oświadczeń i dokumentów wynika, że skarżąca prowadzi gospodarstwo domowe z mężem. Podała, że od 2013 r. mają zmniejszone świadczenie emerytalne z powodu egzekucji przez urząd skarbowy. W rezultacie z tytułu emerytury małżonkowie osiągają dochód w łącznej wysokości 2 297,11 zł. Ich majątek stanowi nieruchomość rolna o pow. 0,28 ha (obciążona hipoteką). W uzasadnieniu wniosku wnioskodawczyni podała, że jej mąż jest inwalidą II grupy, ona zaś jest po zawale i cierpi na nadciśnienie tętnicze. Z braku pieniędzy małżonkowie wykupują tylko te leki, które ratują im życie, nie stać ich na rehabilitację. Dodatkowo wpadli w pętlę zadłużenia. Wydatki związane z utrzymaniem mieszkania, opłatami eksploatacyjnymi, ubezpieczeniem i zakupem lekarstw zmykają się kwotą 730,54 zł. Małżonkowie spłacają także raty zaciągniętych pożyczek, miesięcznie przeznaczając na ten cel kwotę 1 148,02 zł.
Ponadto na ww. na nieruchomości rolnej o powierzchni 0,28 ha obciążonej hipoteką przez Urząd Skarbowy w [...] rozpoczęto budowę domu o powierzchni 90m2. Są to wymagające rozbiórki mury, które generują koszty. Skarżąca wraz z mężem ponosi opłaty za wynajem lokalu mieszkalnego. Kwota uzyskana ze sprzedaży nieruchomości pozwoliła im wyjść z zadłużeń oraz zakup materiału na budowę domu, który obecnie został zniszczony. Na rozprawie błędnie zinterpretowano wartość działki, gdyż w rzeczywistości jest ona mniejsza niż 600 tys. zł.
W ocenie Sądu w postanowieniu odmawiającym skarżącej prawa pomocy z dnia 2 sierpnia 2016 r. referendarz sądowy słusznie uznał, że skarżąca nie wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do wypadków, w których zdobycie środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Tymczasem w dniu występowania przez skarżącą z wnioskiem o prawo pomocy, Sąd z urzędu posiadał informacje dotyczące sytuacji majątkowej skarżącej i jej męża. Wynikały one z akt sprawy I SA/Łd 1371/15, zakończonej wydaniem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyroku z dnia 14 czerwca 2016 r.
Z akt ww. sprawy wynika, że majątek małżonków stanowi nieruchomość rolna o pow. 0,28 ha (obciążona hipoteką). Jednakże skarżąca składając wniosek uchyliła się od wykazania, że jest to nieruchomość, na której rozpoczęto budowę domu. W niniejszej sprawie okoliczność ta podniesiona została dopiero w sprzeciwie. Jak wynika natomiast z oświadczeń męża skarżącej złożonych na rozprawie w dniu 14 czerwca 2016 r. (w sprawie I SA/Łd 1371/15) w rzeczywistości na tej nieruchomości rozpoczęto budowę domu, co nie zostało wskazane w oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach. Dodatkowo w tym względzie referendarz sądowy słusznie uznał za niewiarygodne oświadczenia dotyczące zaprzestania budowy domu i konieczności dokonania rozbiórki już wzniesionego obiektu z uwagi na jego zniszczenie. Budowa domu wymaga bowiem posiadania środków finansowych, podejmując się zatem tej inwestycji małżonkowie musieli dysponować środkami na jej realizację.
W ocenie Sądu istnieją uzasadnione wątpliwości co do rzetelności całokształtu oświadczeń skarżącego złożonych w niniejszej sprawie. Wątpliwości w kwestii rzeczywistej sytuacji majątkowej małżonków nie tłumaczą także oświadczenia zawarte w piśmie pełnomocnika męża skarżącej z dnia 24 czerwca 2016 r. (w sprawie I SA/Łd 1371/15). Uwagę zwraca zwłaszcza oświadczenie dotyczące lokalu, w którym mieszkają małżonkowie. Według oświadczenia należy on do ich bratanka i jest im użyczany bezpłatnie (za opłaty). Tymczasem na blankietach opłat figuruje właśnie mąż skarżącej, a nie osoba, do której miałby należeć ów lokal.
Ponadto z oświadczeń męża skarżącej, złożonych na rozprawie w dniu 14 czerwca 2016 r. (w sprawie I SA/Łd 1371/15) wynika, że w latach 2008-2011 uzyskał ze sprzedaży nieruchomości dochód w wysokości 700 000 zł, w całości przeznaczony na budowę domów dla synów. Jednakże okoliczność ta w żaden sposób nie została udokumentowana, stąd nie można przyjąć, że małżonkowie definitywnie w chwili obecnej środkami tymi już nie dysponują. Nie sposób również uznać skarżącą za osobę ubogą, skoro wykazana na rozprawie w dniu 14 czerwca 2016 r. wartość należącej do małżonków nieruchomości wynosi ponad 600 000 zł.
W kontekście argumentacji zawartej we wniesionym sprzeciwie podkreślić należy, że bez znaczenia dla sprawy pozostaje kwestia zakupu przez skarżących materiału na dokończenie budowy domu, który jak twierdzi skarżąca uległ zniszczeniu przez niesprzyjające warunki atmosferyczne, dokonana przez nich darowizna pieniężna na rzecz synów czy też rzeczywista – mniejsza niż wskazana na rozprawie – wartość posiadanej nieruchomości. We wskazanym stanie faktycznym nie można bowiem uznać, że skarżąca wykazała, że nie jest w stanie ponieść rzeczywistych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Wskazać w tym miejscu należy jedynie na marginesie na wynikający z art. 87 i art. 91 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego obowiązek wzajemnej pomocy między rodzicami i dziećmi. Obowiązek ten nie zostaje wyłączony nawet w przypadku nieprowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego. Obowiązek pomocy dotyczy każdej dziedziny życia i rozciąga się w szczególności na pomoc przy prowadzeniu spraw sądowych. Istotne jest wskazanie, że dotyczy on w szczególności prowadzenia postępowania sądowego (por. postanowienia WSA w Łodzi o sygn. akt III SA/Łd 963/14 III SA/Łd 1257/13 III SA/Łd 752/13, dostępne na stronie www.cbois.nsa.gov.pl). Informacje o dużych kwotach przeznaczonych na budowę domów dla synów i dokonanej na ich rzecz darowiźnie pieniężnej pozwalają Sądowi przyjąć, że skarżąca jest w stanie ponieść koszty sądowe. Wpis od skargi w niniejszej sprawie wynosi bowiem jedynie 100 zł.
Z uwagi na wskazane powyżej okoliczności Sąd uznał zatem, że referendarz sądowy trafnie ocenił, iż przesłanka z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. nie została spełniona. W związku z tym Sąd, na podstawie art. 260 § 1 p.p.s.a., utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego z 2 sierpnia 2016 r. i orzekł jak w sentencji.
R.T.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło