III SA/Łd 555/21
WyrokWSA w Łodzi2022-01-26
Skład orzekający: Ewa Alberciak, Janusz Nowacki, Paweł Dańczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba zawodowa - zespół wibracyjny postać naczyniowo-nerwowa - u pracownika mogła zostać spowodowana narażeniem na wibracje podczas pracy na stanowiskach frezera i szlifierza, mimo kwestionowania przez pracodawcę czasu ekspozycji na wibracje?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nawet jeśli pracodawca kwestionuje dokładny czas ekspozycji na wibracje, to ocena warunków pracy, wywiad zawodowy oraz wyniki badań medycznych potwierdzają wysokie prawdopodobieństwo, że zespół wibracyjny u pracownika został spowodowany narażeniem zawodowym. Organy inspekcji sanitarnej są związane orzeczeniem lekarskim jednostki orzeczniczej I stopnia, jeśli nie budzi ono wątpliwości formalnych.Stan faktyczny
Pracownik A. K. został zdiagnozowany z chorobą zawodową - zespołem wibracyjnym postaci naczyniowo-nerwowej. Pracodawca, "A" S.A., odwołał się od decyzji stwierdzającej chorobę zawodową, kwestionując czas ekspozycji na wibracje podczas pracy na stanowisku szlifierza i frezera. Pracodawca twierdził, że czas pracy na szlifierce taśmowej był znikomy i nie mógł być przyczyną choroby. Organy inspekcji sanitarnej oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały, że narażenie na wibracje było wystarczające do stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na ocenie warunków pracy, wywiadzie lekarskim i wynikach badań medycznych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 26 stycznia 2022 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Alberciak (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Janusz Nowacki, Asesor WSA Paweł Dańczak, po rozpoznaniu w dniu 26 stycznia 2022 roku na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi "A" Spółki Akcyjnej z siedzibą w P. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę.
Decyzją z [...] r. nr [...], wydaną na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 195), art. 235 1 i 235 2 Kodeksu pracy z dnia 26 czerwca 1974 r. (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1320) i rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1367) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. (t,j. Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania "A" S.A. w P. (były pracodawca) od decyzji nr 3 Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. z [...] r. stwierdzającej u A. K. chorobę zawodową - zespół wibracyjny postać naczyniowo-nerwowa, wymienioną poz. 22.1 wykazu chorób zawodowych, [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. wszczął w dniu 30 września 2019 r. z urzędu postępowanie w sprawie choroby zawodowej - zespół wibracyjny postać naczyniowo-nerwowa - u A. K. na podstawie zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej dokonanego przez lekarza specjalistę medycyny pracy Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł., który został zawiadomiony o podejrzeniu choroby zawodowej przez lekarza leczącego A. K. w B w P.. W ww. zgłoszeniu podejrzenia choroby zawodowej wskazano firmę "A" w P., jako miejsce zatrudnienia, w którym wystąpiło narażenie zawodowe będące powodem zgłoszenia choroby.
W postępowaniu wyjaśniającym ustalono, że A. K. zatrudniony był w okresie:
- od 1.09.1970 r. do 28.10.1972 r. w F w A. ul.C 87 na stanowisku: tapicer meblowy,
- od 28.11.1972 r. do 31.12.1983 r. w firmie E ul. D 73/75 w P. na stanowisku: robotnik transportu, sortowacz-znakowacz, frezer,
- od 9.01.1984 r. do 21.02.1985 r. w G w P. na stanowisku: pracownik fizyczny, wytaczarz,
- od 1.03.1985 r. do 13.04.1985 r. w H w P. ul. I 34/36 na stanowisku: pracownik fizyczny, blacharz,
- od 2.10.1985 r. do 24.12.2018 r. w "A" w P., ul. J 73/75 na stanowisku: frezer (2.10.1985 r.-14.06.2005 r.); frezer, szlifierz płaszczyźniany (15.06.2005 r.-30.04.2012 r.); frezer, szlifierz płaszczyźniany, hartownik (1.05.2012 r.-24.12.2018 r.).
A. K. podczas zatrudnienia w "A" w P. pracował zamiennie, jako szlifierz i frezer po 2 tygodnie na jednym stanowisku (praca 8-godzinna, jednozmianowa). Podczas obsługi maszyn stał na podestach lub siedział przy maszynie. Na ww. stanowiskach wykonywane były następujące czynności związane z obróbką materiału, jakim była stal szybkotnąca SW-7M i SK-5:
- szlifierz płaszczyźniany - obsługa szlifierki płaszczyźnianej SPD 40 - ułożenie szlifowanych elementów noży tokarskich na stole magnetycznym szlifierki, nastawienie parametrów szlifowania, uruchomienie szlifierki, kontrola pracy maszyny;
- frezer - obsługa 2 frezarek pionowych typ FYA 41 - ułożenie szlifowanych noży na płycie nożowej, dozór pracy frezarki (frezowanie odbywa się automatycznie); zamiennie obsługa frezarki pionowej Hecht FSS 315E - ułożenie szlifowanych noży na płycie nożowej, dozór pracy frezarki;
- szlifowanie ręczne – dokonywał również ręcznego gratowania (szlifowania) krawędzi noży na szlifierce pasowej (oburęczne dociskanie noży do powierzchni taśmy szlifującej). Na jednej zmianie roboczej obrabianych było do 1000 sztuk noży, przeciętnie do 100 sztuk obrabianych elementów na godzinę co zajmowało po uśrednieniu ok. 2 godzin na zmianę roboczą. Podczas dokonywania oceny narażenia zawodowego przez organ I instancji zakład nie kwestionował faktu ręcznego gratowania przez uczestnika elementów metalowych na szlifierce pasowej, jak również podanego w wywiadzie uśrednionego czasu wykonywania tych czynności, a które były istotnym elementem przyczyny powstania zmian chorobowych kończyn górnych. Organ wskazał, że ta uwaga ma odniesienie do odwołania pracodawcy od decyzji organu I instancji wniesionego do ŁPWIS;
- hartownik - 2-3 dni w miesiącu prowadzenie procesu hartowania noży tzn. elementy noży układane były w specjalnych koszach stalowych i umieszczane ręcznie przy użyciu haka w piecu do podgrzania (jeden kosz ważył 12-13 kg), następnie kosze były wyjmowane z pieca i wkładane przez drugiego pracownika do pieca solnego na 10 minut, po czym kosze były wyjmowane i ustawiane pod wyciągiem celem wystudzenia. Po wystygnięciu kosze z nożami układane były do kociołka i przy użyciu suwnicy umieszczane w kolejnym piecu do odpuszczenia.
W okresie zatrudnienia w "A" w P. uczestnik objęty był szkoleniami stanowiskowymi z zakresu BHP oraz profilaktycznymi badaniami lekarskimi, w wyniku których nie orzekano przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na zajmowanych stanowiskach. Zapewnione miał również środki ochrony indywidualnej w postaci gumowych rękawic i okularów ochronnych.
W trakcie prowadzonego przez organ I instancji postępowania w związku z podejrzeniem choroby zawodowej u A. K. zauważono, że w ocenach ryzyka zawodowego dotyczących stanowisk, które zajmował pracodawca nie uwzględnił narażenia na wibrację. Strona od 20 lat odczuwa dolegliwości o charakterze uczucia mrowienia i drętwienia palców rąk, w tym uczucia "wbijania szpilek" w opuszki palców, zaburzenia czucia w obrębie palców i odczuwanie wrażenia twardego naskórka. Dolegliwości nasilają się przy niskich temperaturach otoczenia. Do zaostrzenia ww. dolegliwości od ok. 10 lat dołącza się również uczucie silnego marznięcia i blednięcia palców rąk.
Strona została poddana badaniom specjalistycznym stosownie do § 5 rozporządzenia Rady Ministrów, w uprawnionej do orzekania o chorobach zawodowych jednostce orzeczniczej pierwszego stopnia, tj. K w Ł.. W wyniku przeprowadzonych badań i konsultacji specjalistycznych, analizy narażenia zawodowego oraz oceny przebiegu i charakteru klinicznego choroby uzyskał orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej pod postacią - zespół wibracyjny postać naczyniowo-nerwowa. Ww. jednostka orzecznicza w sposób przekonywujący uzasadniła podstawę do rozpoznania ww. choroby zawodowej.
W uzasadnieniu orzeczenia K NR [...] z 23 lipca 2020 r. wskazano m. in., że pomimo wysokiej temperatury otoczenia wyraźnie chłodne palce rąk i skóra grzbietu ręki oraz dłoni. Nieznacznie obniżone czucie na skórze paliczków dystalnych i środkowych obu rąk. Nieznaczne drżenie posturalne. Badanie oceny czucia wibracji zostało przerwane ze względu na silne drżenie rąk pacjenta i związane z tym przekroczenie zakresu wartości pomiarowych. Natomiast w próbie oziębieniowej wykonanej w temperaturze otoczenia wynoszącej 20°C stwierdzono co prawda prawidłową wartość temperatury wyjściowej opuszków wszystkich palców, natomiast czas powrotu po oziębieniu do temperatury wyjściowej był znacznie wydłużony i po 20 minutach (po takim czasie temperatura powinna wrócić do stanu wyjściowego) w zakresie wszystkich palców temperatura była niższa od wyjściowej o od 4°C do ponad 8°C, co jest wynikiem wysoce nieprawidłowym. Wskazano, że nawet po 40 minutach od zakończenia próby oziębieniowej temperatura opuszków wszystkich palców nie powróciła do wartości wyjściowych. Wartość próby uciskowej mieściła się w granicach prawidłowych i wyniosła 2 sekundy dla palców ręki prawej i 3 sekundy dla palców ręki lewej (norma do 5 sekund).
WOMP podkreślił, że postać naczyniowo-nerwowa zespołu wibracyjnego występuje u osób narażonych (najczęściej w zakresie kończyn górnych) na działanie drgań o małej amplitudzie i wysokiej częstotliwości. Drgania takie w warunkach pracy generowane są przez szlifierki, frezarki, wiertarki, polerki, itp. i strona pracując z ich użyciem na taki rodzaj wibracji niewątpliwie była narażona przez okres swojego zatrudnienia w "A" S.A. Okres pracy jaki w przypadku A. K. wynosił 35 lat jest wystarczający do rozwinięcia się zespołu wibracyjnego w postaci naczyniowo-nerwowej. Zdaniem WOMP w Ł. należy także zwrócić uwagę na wybitnie patologiczny wynik próby oziębieniowej, która jest badaniem obiektywnym, i na której wynik badany nie może mieć żadnego wpływu. Cukrzyca typu II rozpoznana u A. K. 3 miesiące przed badaniami w L WOMP CP-L nie mogła mieć wpływu na wynik badań z uwagi na zbyt krótki okres czasu, aby mogły się rozwinąć powikłania (neuropatia i angiopatia cukrzycowa), które mogłyby sugerować dodatkową etiologię stwierdzanych zmian. W związku z powyższym WOMP w Ł. stwierdził, że zarówno zebrany w sprawie wywiad zawodowy wskazujący narażenie badanego przez długi okres czasu na drgania o małej amplitudzie i wysokiej częstotliwości generowane przez obsługiwane w trakcie pracy urządzenia przenoszone na kończyny górne, jak i wybitnie dodatni wynik obiektywnego badania, jakim jest próba oziębieniowa, upoważniają do rozpoznania u uczestnika choroby zawodowej - zespołu wibracyjnego postać naczyniowo-nerwowa.
W piśmie z 7 września 2020 r. pracodawca poinformował, że A. K. w okresie zatrudnienia w. "A" w P. pracował wyłącznie na stanowiskach nie powodujących narażenia na wibrację. PPIS w P. w dniu 21 września 2020 r. wystąpił do WOMP w Ł. o ustosunkowanie się do podniesionych przez pracodawcę w ww. piśmie zastrzeżeń i wyjaśnienie, czy informacje te mogą mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia zawartego w orzeczeniu NR [...] o rozpoznaniu u strony choroby zawodowej, a w szczególności, czy brak udokumentowanego narażenia na wibrację może wykluczać powstanie u uczestnika choroby zawodowej, tj. zespołu wibracyjnego postać naczyniowo-nerwowa.
Organ wskazał, że w związku z zaistniałymi wątpliwościami A. K. został wezwany do K CP-L celem złożenia dodatkowych wyjaśnień odnośnie przebiegu jego zatrudnienia. Uzyskane wyjaśnienia potwierdziły jego narażenie na wibrację podczas ręcznej obsługi szlifierki taśmowej i gratowania noży. Zatem WOMP pismem z 27 października 2020 r. poinformował organ I instancji, że nie znajduje podstaw do zmiany treści przedmiotowego orzeczenia ani też do dodatkowego uzupełniania jego treści.
Organ I instancji w dniu [...] r. wydał decyzję stwierdzającą chorobę zawodową u uczestnika w oparciu o zebrany i rozpatrzony w sprawie materiał dowodowy, informacje z przebiegu pracy zawodowej, gdzie uwzględnione zostało narażenie zawodowe na drgania mechaniczne o działaniu miejscowym oraz treść orzeczenia lekarskiego wydanego przez jednostkę orzeczniczą pierwszego stopnia, tj. WOMP w Ł. z 23 lipca 2020 r.
W odwołaniu pracodawca wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy z uwagi na brak dokładnego ustalenia rzeczywistego czasu, podczas którego uczestnik dokonywał operacji gratowania na szlifierce taśmowej, gdzie występowało narażenie na wibracje.
Zaskarżoną decyzją [...] Państwowy Wojewódzki Inspektora Sanitarny w Ł. utrzymał w mocy powyższe rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu organ wskazał, że brak jest podstaw prawnych do zmiany zaskarżonej decyzji, bowiem materiał dowodowy wyczerpująco uzasadnia podstawy do stwierdzenia u A. K. choroby zawodowej - zespołu wibracyjnego postać naczyniowo-nerwowa, ujętej w poz. 22.1 wykazu chorób zawodowych.
Organ II instancji wskazał, że w świetle literatury przedmiotu (zob. K. Marek Choroby zawodowe PZWL W-wa 2003 r., Higiena pracy pod red. J.A. Indulskiego tom II Oficyna Wydawnicza IMP w Łodzi) wibracje w sensie medycznym określane są jako przejmowanie z narzędzi, maszyn, pojazdów czy urządzeń drgań mechanicznych o określonej częstości i częstotliwości, które od ustalonych wartości mogą wywoływać różnorodne zaburzenia organizmu człowieka, a przy długotrwałym oddziaływaniu określone następstwa zdrowotne. Zatem przyjmuje się, że narażenie na wibrację oznacza przenoszoną na organizm człowieka energię ruchu drgającego w formie bodźców mechanicznych. Ze względu na miejsce wnikania energii wibracyjnej do organizmu człowieka zostały wyodrębnione dwa zespoły kliniczne:
- zespół wibracyjny wywołany ogólnym działaniem drgań mechanicznych przekazywanych przez podłoże na całe ciało pracownika oraz
- zespół wibracyjny wywołany miejscowym działaniem drgań mechanicznych przekazywanych na ręce pracownika przez narzędzia lub urządzenia.
Organ wyjaśnił, że objawy chorobowe wynikające z narażenia na wibrację ogólną lub miejscową są dla każdej z nich charakterystyczne i dla drgań przekazywanych na ręce są przyczyną powstawania zaburzeń obejmujących układ naczyniowy, nerwowy i kostno-stawowy, które jednocześnie mogą się nakładać dając postać mieszaną. Źródłem drgań działających miejscowo są urządzenia stosowane w różnych procesach technologicznych. Bezpośrednia emisja drgań na ręce występuje podczas pracy z ręcznymi narzędziami pneumatycznymi lub elektrycznymi, do których zalicza się m.in. młoty, szlifierki, frezarki, świdry, ubijaki formierskie, wiertarki, polerki, piły, przecinaki, obrabiarki, itp.
Zmiany chorobowe dotyczące naczyniowo-nerwowej postaci zespołu wibracyjnego zawsze narastają bardzo wolno, przez wiele lat, przechodząc kolejno poszczególne stadia, co pozwala na wyodrębnienie trzech okresów choroby: zwiastunów, zmian wczesnych i zmian zaawansowanych. Okres zwiastunów charakteryzuje się występowaniem akroparestezji, czyli uczucia drętwienia i mrowienia w obrębie kończyn górnych. W okresie zmian wczesnych dolegliwości charakterystyczne dla okresu zwiastunów stają się coraz częstsze i bardziej intensywne, pojawia się nadwrażliwość na zimno oraz objaw Raynauda. Symptomatologia okresu zmian wczesnych zespołu wibracyjnego może utrzymać się przez wiele lat w okresie narażenia zawodowego. Proces przejścia zmian wczesnych do zaawansowanych postępuje powoli i może trwać od kilku do kilkunastu lat. Stopniowo narasta częstość oraz intensywność zaburzeń podmiotowych, pogłębiają się zaburzenia przedmiotowe, dołączają się kliniczne uchwytne neuropatie czuciowo-ruchowe.
W diagnostyce naczyniowo-nerwowej postaci zespołu wibracyjnego wykonuje się następujące zasadnicze badania: próbę oziębiania rąk połączoną z czynnościową próbą termiczną oraz ocenę czucia wibracji metodą palestezjometryczną i wyniki tych badań są decydujące przy rozpoznawaniu tego schorzenia.
Organ odwoławczy wskazał, że A. K. pracując w firmie "A" S.A. w P. na stanowiskach frezer i szlifierz płaszczyźniany był narażony na drgania mechaniczne o działaniu miejscowym przenoszone na ręce przez stosowane urządzenia: szlifierki, frezarki, obrabiarki (w tym narażenie dzienne gratowania krawędzi noży ok. 2 godzin na zmianę roboczą). Z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że praca wykonywana na ww. stanowisku mogła być przyczyną powstania u strony schorzenia, jakie odnosi się do czynnika wibracji.
Z charakterystycznych objawów chorobowych u A. K. od 20-tu lat występują dolegliwości uczucia mrowienia i drętwienia palców rąk, w tym uczucia "wbijania szpilek" w opuszki palców, zaburzenia czucia w obrębie palców i odczuwanie wrażenia twardego naskórka. Do ww. dolegliwości od 10-ciu lat dołącza się także uczucie silnego marznięcia i blednięcia palców rąk.
Organ odwoławczy wskazał, że wyniki wykonanych badań i konsultacji specjalistycznych w L CP-L w Ł., gdzie strona została skierowana w związku z podejrzeniem choroby zawodowej wskazały na naczyniowo-nerwową postać zespołu wibracyjnego. Zdaniem organu odwoławczego, mając na uwadze powyższe ustalenia, jakie poczyniła w wydanym orzeczeniu Nr [...] z 23 lipca 2020 r. uprawniona jednostka orzekająca o chorobach zawodowych, tj. WOMP w Ł., po wykonanych badaniach, przeprowadzonych konsultacjach i diagnostyce ukierunkowanej na rozpoznanie skutków zdrowotnych z narażenia na wibrację, można z wysokim stopniem prawdopodobieństwa przyjąć zawodową etiologię zaistniałych schorzeń u A. K. i stwierdzić chorobę zawodową pod postacią zespołu wibracyjnego.
ŁPWIS podkreślił, że właściwymi do rozpoznawania chorób zawodowych, zgodnie z przepisem § 5 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, są lekarze posiadający specjalistyczne kwalifikacje, zatrudnieni w poradniach chorób zawodowych, klinikach chorób zawodowych i w innych wymienionych w tym przepisie jednostkach medycznych, posiadających wiedzę i doświadczenie w zakresie medycyny pracy. Na wiedzę tę składają się wieloletnie obserwacje w zakresie skutków biologicznych, jakie w zdrowiu człowieka wywołuje wykonywanie pracy zawodowej w narażeniu na określony czynnik szkodliwy, które dają typowy dla tych skutków obraz kliniczny choroby. Choroba zawodowa jest nie tylko pojęciem prawnym, ale jest także pojęciem medycznym oznaczającym, że określone w wykazie chorób zawodowych schorzenie, z co najmniej wysokim prawdopodobieństwem zostało spowodowane przez czynnik szkodliwy występujący w środowisku pracy. Organ wskazał, że biorąc pod uwagę, że o rozpoznaniu choroby zawodowej decydują względy medyczne, inspektor sanitarny nie może kwestionować rozpoznania zawartego w orzeczeniu lekarskim, jeśli nie budzi ono wątpliwości, a tak jest w niniejszej sprawie.
ŁPWIS odnosząc się do poruszonych przez pracodawcę kwestii wskazał, że "Oceny narażenia zawodowego" w ww. zakładzie dokonał PPIS w P. w dniu 21 października 2019 r., co zostało udokumentowane protokołem z postępowania przeprowadzonego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej. W treści tego protokołu w pkt 3 pt. Charakterystyka wykonywanej pracy zawarty został opis czynności wykonywanych przez A. K. na stanowiskach pracy frezera, szlifierza płaszczyznianego, hartownika. W opisie tym zawarto informację, że "gratowanie na szlifierce pasowej zajmowało około 2 godzin na zmianę roboczą". Informacji tych udzielił przedstawiciel zakładu, a protokół został podpisany przez Prezesa Zarządu "A’’ S.A oraz przez Inspektora ds. BHP, P.Poż i Spraw Obronnych. Podczas dokonywania oceny narażenia zawodowego zakład nie kwestionował faktu wykonywania przez stronę ręcznych prac gratowania elementów metalowych na szlifierce pasowej, jak również podanego w wywiadzie uśrednionego czasu wykonywania tych czynności.
Ponadto organ odwoławczy wskazał, że ww. zakład pracy w odwołaniu podniósł, że istnieje prawdopodobieństwo narażenia na wystąpienie objawów choroby zawodowej u A. K. podczas wykonywania pracy w innym zakładzie, nie określając zarówno nazwy tego zakładu jak i okresu zatrudnienia, co daje podstawę do uznania tej informacji za niewiarygodną i nieistotną dla rozstrzygnięcia sprawy.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że pismem z 16 lutego 2021 r. zawiadomił strony o zakończeniu postępowania administracyjnego oraz zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. zapewnił możliwość wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego. Pracodawca w dalszym ciągu podtrzymał zarzuty wniesione w odwołaniu od decyzji I instancji i poinformował, że zlecił jeszcze uprawnionemu laboratorium wykonanie pomiarów wibracji na stanowisku gratowania noży. Przesłane wyniki tych badań z 12 marca 2021 r. zdaniem ŁPWIS nie wniosły nic nowego do sprawy, ponieważ czas ekspozycji na ten czynnik przyjęty do oceny zgodności warunków pracy z wymaganiami, określony został jako 30 minut i krócej, co jest niezgodne z danymi zawartymi w protokole z postępowania w związku z podejrzeniem choroby zawodowej w pozycji "Charakterystyka wykonywanej pracy", "Karcie oceny narażenia zawodowego" oraz w dodatkowym uzasadnieniu (z dnia 27 października 2020 r.) orzeczenia lekarskiego WOMP w Ł., jak również dodatkowym oświadczeniem strony z 15 grudnia 2020 r. odnośnie ilości noży i czasu gratowania ich krawędzi na jednej zmianie roboczej.
W ocenie organu II instancji z powyższego, wynika, że w sprawie zostały spełnione przesłanki zawarte w art. 235 1 Kodeksu pracy, co jest warunkiem niezbędnym do rozpoznania choroby zawodowej. Zebrany w sprawie materiał dowodowy, a przede wszystkim treść przekonująco uzasadnionego orzeczenia K WOMP w Ł., które stanowi podstawowy dowód w sprawie, przekonuje ŁPWIS, że są podstawy do uznania, z co najmniej wysokim stopniem prawdopodobieństwa, że rozpoznana u A. K. choroba, tj. zespół wibracyjny postać naczyniowo-nerwowa została spowodowana czynnikiem szkodliwym dla zdrowia występującym na jego stanowisku pracy (drgania mechaniczne o działaniu miejscowym).
W skardze "A" S.A. w P. zarzuciła:
I. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.;
a) art. 235 1 Kodeksu pracy poprzez przyjęcie, że choroba zawodowa u uczestnika została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy - przy wykonywanych czynnościach i w związku ze sposobem wykonywania pracy średnio 2 godziny dziennie,
b) rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych przez przyjęcie, choroba zawodowa stwierdzona u uczestnika -zespół wibracyjny: postać naczyniowo- nerwowa wymieniona w poz. 22 ust. 1 załącznika do rozporządzenia była spowodowana wykonywaniem czynności w zakładzie skarżącego średnio około 2 godziny na zmianę roboczą.
II. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 7, art. 7 a, 8 i 9 k.p.a. przez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz załatwienie sprawy bez uwzględnienia słusznego interesu skarżącego,
- art. 11 k.p.a. w związku z art. 107 § 1 k.p.a. przez naruszenie wyrażonej w tym przepisie zasady przekonywania polegające na niewystarczającym wyjaśnieniu przedmiotowej decyzji i przesłanek, jakimi kierował się organ przy jej wydawaniu,
- art. 74 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. przez niewystarczającą ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i jego dowolną ocenę. Pominięcie zgłoszonego dowodu w postaci rejestru czasu pracy na urządzeniu, tym samym ocenę materiału dowodowego jedynie na podstawie zapisów w protokole z 21 października 2019 r.
Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i w tym zakresie rozstrzygnięcie co do istoty sprawy, bądź uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.
Skarżący przede wszystkim podniósł, że pierwotne zgłoszenie uczestnika odnotowane w protokole z 30 września 2019 r. sporządzonym przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. dotyczyło pracy na stanowisku: szlifierka płaszczyźniana SPD 40 oraz mokrych dłoni i zimnej wody z dodatkiem chłodziwa ARAŁ. W protokole tym jest oświadczenie, złożone przez uczestnika, że procesu gratowania na szlifierce pasowej nie wykonywał. Potwierdzenie tego faktu jest również we wcześniejszym dokumencie, sporządzonym przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. - w "Karcie oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej" z dnia 21 i 30 października 2019 r. Skarżący wskazał, że w każdym z zakładów pracy, w którym pracował uczestnik mogło wystąpić narażenie na wibracje. A. K. stwierdził w tym dokumencie, że największe narażenie występowało podczas szlifowania półwyrobów na szlifierce płaszczyźnianej SPD 40, gdzie zachodziło zamoczenie dłoni w zimnej wodzie. W późniejszych dokumentach ta przyczyna nie jest już uwzględniana, ponieważ najprawdopodobniej WOMP i PPIS w P. wykluczyły, jako przyczynę choroby oddziaływanie zimnej wody (chłodziwa).
Skarżący wskazał, że ww. "Karcie oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej" z 21 i 30 października 2019 znajdują się nieprecyzyjne zapisy w punkcie 12. Charakterystyka wykonywanej pracy (rodzaj wykonywanych czynności), opisujące stanowisko frezera. Odnajduje tam subiektywny opis z wywiadu z pracownikiem - A. K.: w międzyczasie ręczne gratowanie (szlifowanie) krawędzi noży na szlifierce pasowej - na jednej zmianie roboczej obrabianych było do 1000 sztuk noży, przeciętnie do 100 sztuk obrabianych elementów na godzinę. Być może opis ten dotyczył jakiegoś pojedynczego dnia pracy, ponieważ jak wynika z analizy elektronicznego rejestru czasu pracy w latach 2016 - 2018 czynności frezowania zajmowały średniorocznie 259,71 godziny, czyli niecałe 3 dni w miesiącu, a następująca po niej operacja gratowania na szlifierce taśmowej, która jest obecnie podawana jako główna i jedyna przyczyna choroby wibracyjnej zajmowały średnio 6,13 godziny rocznie, czyli statystycznie 0,51 godziny w miesiącu.
Tak znikome narażenie miesięczne - pół godziny pracy na szlifierce taśmowej nie mogło być przyczyną choroby wibracyjnej. Rejestracja czasu pracy dokonywana jest przez pracownika wykonującego określoną operację technologiczną, zatem można stwierdzić, że uczestnik sam zarejestrował swoją pracę na szlifierce taśmowej. Wynik rejestracji czasu pracy na poszczególnych operacjach w zleceniach produkcyjnych jest wiarygodny i niepodważalny oraz podlega automatycznej archiwizacji w zintegrowanym systemie informatycznym ERP XL. Skarżący wskazał, że z analizy dokładnego rejestru czasu pracy A. K. absolutnie takie wnioski nie płyną. Gdyby bowiem przyjąć, że takie uogólnienie jest prawdziwe to należałoby uznać, że A. K. przepracowałby w roku 256 godzin na szlifierce taśmowej, czyli 41 razy więcej niż wynika to z rejestru czasu pracy. Podpisując protokół skarżący był przekonany, że te 2 godziny dziennie pracy na szlifierce taśmowej to przykładowy wynik z wybranego dnia w roku - jako przykład ekstremalnego narażenia dziennego, a nie reprezentatywnej danej średniorocznej. Sprostowanie tego faktu zostało zawarte już nie w tym protokole z 21 października 2019, ale w piśmie do PPIS z 18 stycznia 2021 r. Zgłoszony w postępowaniu dokument w postaci "Kompletnego Rejestru Czasu Pracy pracownika A. K. w latach 2015 - 2018" w sposób niepodważalny wskazuje, ile godzin rocznie w rzeczywistości pracownik był narażony na wibracje. Z karty rejestracji czasu pracy na określonym stanowisku (szlifierce pasowej) załączonej do postępowania wynika wprost, że A. K. nigdy dziennie nie pracował na szlifierce 2 godzin. Co oznacza, że ekspozycja 30 min jest i tak większa niż faktyczny czas pracy A. K. na tym urządzeniu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2019 r., poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. dalej: "p.p.s.a."), który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Sądu zaskarżona decyzja odpowiada wymogom przewidzianym w przepisach obowiązującego prawa.
W rozpoznawanej sprawie strona skarżąca przekonywała, że rozpoznane u A. K. schorzenie - zespół wibracyjny postać naczyniowo-nerwowa nie mogło być spowodowane wykonywaniem pracy w "A" S.A. w P. .
Stanowisko skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 235 1 Kodeksu pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych - art. 235 2 Kodeksu pracy. Wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1367 ze zm.). Podkreślenia wymaga przy tym, że przepisy tego rozporządzenia mają charakter szczególny w stosunku do przepisów k.p.a.
Zgodnie z § 8 ust. 1 powyższego rozporządzenia, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Z powyższej regulacji wynika związanie organów inspekcji sanitarnej treścią opisanego wyżej orzeczenia w zakresie poczynionych w nim ustaleń dotyczących stwierdzonego u skarżącej schorzenia i jego przyczyn. Organ nie ma zatem prawa do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do zaprzeczenia wynikom badań lub zdiagnozowania odmiennego schorzenia. Zaznaczyć przy tym należy, że związanie organu inspekcji sanitarnej orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest oczywiście tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, jako że podlega ono ocenie, jak każdy dowód w postępowaniu. Jeżeli zatem taki dowód w postaci opinii właściwej jednostki orzeczniczej (uznawany za opinię biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a.) nie został należycie uzasadniony i zawiera sprzeczne ze sobą informacje, to wówczas powinien zwrócić się do tej jednostki (w trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia) o uzupełnienie wydanej opinii, wskazując, jakie jej elementy budzą wątpliwości, bądź jakie jeszcze elementy stanu faktycznego powinny zostać przez tę jednostkę uwzględnione przy wydawaniu orzeczenia.
Właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy, zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych, o których mowa w § 5 ust. 2 i 3 rozporządzenia (§ 5 ust. 1 rozporządzenia). Jednostkami orzeczniczymi I stopnia są: 1) poradnie chorób zawodowych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy; 2) kliniki i poradnie chorób zawodowych uniwersytetów medycznych (akademii medycznych); 3) poradnie chorób zakaźnych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy albo przychodnie i oddziały chorób zakaźnych poziomu wojewódzkiego - w zakresie chorób zawodowych zakaźnych i pasożytniczych; 4) podmioty lecznicze, w których nastąpiła hospitalizacja - w zakresie rozpoznawania chorób zawodowych u pracowników hospitalizowanych z powodu wystąpienia ostrych objawów choroby. Jednostkami orzeczniczymi II stopnia od orzeczeń wydanych przez lekarzy zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych I stopnia są instytuty badawcze w dziedzinie medycyny pracy. Lekarz, o którym mowa powyżej, wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane "orzeczeniem lekarskim", na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego (§ 6 ust. 1 rozporządzenia).
W niniejszej sprawie decyzja Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] r. utrzymująca w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. z [...] r. o stwierdzeniu u A. K. choroby zawodowej - zespół wibracyjny postać naczyniowo-nerwowa, wymienionej w poz. 22.1 wykazu chorób zawodowych, została oparta - stosownie do wymogu z § 8 ust. 1 rozporządzenia - na wyczerpująco zebranym materiale dowodowym, w tym przede wszystkim na orzeczeniu lekarskim jednostki I szczebla, tj. na orzeczeniu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. Nr [...] z 23 lipca 2020 r.
Jednostka medyczna dysponowała oceną narażenia zawodowego uczestnika postępowania, z której wynikał rodzaj czynności wykonywanych na zajmowanym stanowisku pracy. Z uzasadnienia orzeczenia wynika, że rozpoznanie choroby zawodowej u uczestnika postępowania nastąpiło na podstawie analizy narażenia zawodowego, historii choroby, dokumentacji medycznej oraz wyników wykonanych badań i konsultacji specjalistycznych.
Przedmiotem analizy przy rozpoznaniu choroby zawodowej powinny być warunki pracy. W myśl § 6 ust. 2 pkt 5 cytowanego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych - narażenie zawodowe podlega ocenie, przy dokonywaniu której uwzględnia się w odniesieniu do sposobu wykonywania pracy - określenie stopnia obciążenia wysiłkiem fizycznym oraz chronometraż czynności, które mogą powodować nadmierne obciążenie odpowiednich narządów lub układów organizmu ludzkiego. Przepis ten wskazuje, co należy uwzględnić przy ocenie sposobu wykonywania pracy, ale nie wymaga od organu przeprowadzania szczegółowych pomiarów co do stopnia obciążenia wysiłkiem fizycznym lub chronometrażu czynności danego pracownika. Czas w jakim realizowane są czynności powtarzalne, czy ocena stopnia obciążenia wysiłkiem fizycznym mogą zostać ustalone w oparciu o różne źródła dowodowe.
Znaczenie dla rozstrzygnięcia ma stwierdzenie występowania czynników szkodliwych w środowisku pracy albo sposób wykonywania pracy. W przypadku potwierdzenia ekspozycji na narażenie z uwzględnieniem specyfiki schorzenia, można przyjąć wysokie prawdopodobieństwo zawodowego podłoża choroby.
W aktach rozpoznawanej sprawy znajduje się Karta oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem u A. K. choroby zawodowej, Protokół z 30 września 2019 r. oraz Protokół z postępowania przeprowadzonego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej z dnia 21 października 2019 r.
W ocenie Sądu, powyższe dokumenty zostały sporządzone w wyniku pogłębionej charakterystyki wykonywanej pracy przez uczestnika postępowania i wynika z nich, że A. K. podczas zatrudnienia w "A" w P. pracował zamiennie, jako: - szlifierz płaszczyźniany (obsługa szlifierki płaszczyźnianej SPD 40 - ułożenie szlifowanych elementów noży tokarskich na stole magnetycznym szlifierki, nastawienie parametrów szlifowania, uruchomienie szlifierki, kontrola pracy maszyny), - frezer (obsługa 2 frezarek pionowych typ FYA 41 - ułożenie szlifowanych noży na płycie nożowej, dozór pracy frezarki (frezowanie odbywa się automatycznie); zamiennie obsługa frezarki pionowej Hecht FSS 315E - ułożenie szlifowanych noży na płycie nożowej, dozór pracy frezarki). W międzyczasie gratowanie (szlifowanie) krawędzi noży na szlifierce taśmowej (pasmowej) - na jednej zmianie roboczej obrabianych było do 1000 sztuk noży, przeciętnie do 100 sztuk obrabianych elementów na godzinę.
Zdaniem Sądu, nieuwzględnienie przez pracodawcę narażenia uczestnika postępowania na wibracje podczas pracy na wyżej wskazanych stanowiskach pracy nie oznacza, że nie był on na nie narażony. Jak wynika z orzeczenia Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. Nr [...] z 23 lipca 2020 r., postać naczyniowo-nerwowa zespołu wibracyjnego występuje u osób narażonych (najczęściej w zakresie kończyn górnych) na działanie drgań o małej amplitudzie i wysokiej częstotliwości. Drgania takie w warunkach pracy generowane są przez szlifierki, frezarki, wiertarki, polerki, itp. WOMP stwierdził, że A. K. z użyciem urządzeń generujących na taki rodzaj wibracji niewątpliwie był narażony przez okres swojego zatrudnienia w "A" S.A. (szlifierki, frezarki, obrabiarki). Niewątpliwie narażenie takie istniało, zarówno na stanowisku frezera, jak i szlifierza.
Z powyższego orzeczenia wynika zatem, że na podstawie wywiadu zawodowego - narażenia przez długi okres czasu na drgania o małej amplitudzie i wysokiej częstotliwości urządzeń przenoszone na kończyny górne, bardzo typowego wywiadu i wybitnie dodatniego wyniku obiektywnego badania, jakim jest próba oziębieniowa, rozpoznano u A. K. chorobę zawodową zespołu wibracyjnego pod postacią naczyniowo - nerwową.
Zauważyć w tym miejscu należy, że na potwierdzenie pracy A. K. w narażeniu na wibracje organ odwoławczy przytoczył stanowisko prezentowane w literaturze przedmiotu (K. Marek Choroby zawodowe PZWL W-wa 2003 r., Higiena pracy pod red. J.A. Indulskiego tom II Oficyna Wydawnicza IMP w Łodzi), zgodnie z którym bezpośrednia emisja drgań na ręce występuje podczas pracy z ręcznymi narzędziami pneumatycznymi lub elektrycznymi, do których zalicza się m.in. młoty, szlifierki, frezarki, świdry, ubijaki formierskie, wiertarki, polerki, piły, przecinaki, obrabiarki, itp.
Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie potwierdza, że A. K. zatrudniony w "A" w P. obsługiwał frezarki i szlifierki, w tym również szlifierkę taśmową (pasową). Przede wszystkim wskazać należy, że z uzupełnionego wywiadu przeprowadzonego przez WOMP w Ł. z dnia [...] r. wynika, że A. K. co 2 tygodnie obsługiwał frezarki, a po frezowaniu dokonywał ręcznego gratowania noży na szlifierce taśmowej, co powodowało drgania przenoszone na układ kończyn górnych w związku z koniecznością oburęcznego dociskania obrobionych noży do taśmy szlifierskiej (około 100 sztuk na godzinę, 1000 na zmianę roboczą. Praca ta była wykonywana zamiennie z pracą na stanowisku szlifierza płaszczyźnianego.
Pracodawca nie zaprzecza, że A. K. pracował na szlifierce taśmowej (pasowej), zarzuca natomiast to, że znikome narażenie miesięczne - pół godziny pracy na szlifierce taśmowej nie mogło być przyczyną choroby wibracyjnej. Jak wynika bowiem z analizy elektronicznego rejestru czasu pracy w latach 2016 - 2018 czynności frezowania zajmowały średniorocznie 259,71 godziny, czyli niecałe 3 dni w miesiącu, a następująca po niej operacja gratowania na szlifierce taśmowej, która jest obecnie podawana jako główna i jedyna przyczyna choroby wibracyjnej zajmowały średnio 6,13 godziny rocznie, czyli statystycznie 0,51 godziny w miesiącu.
Zdaniem pracodawcy z karty rejestracji czasu pracy na określonym stanowisku (szlifierce pasowej) załączonej do postępowania wynika wprost, że A. K. nigdy dziennie nie pracował na szlifierce 2 godzin. Na potwierdzenie powyższego strona skarżąca załączyła do akt sprawy rejestr czasu pracy A. K. za lata 2015 – 2018.
W ocenie Sądu, powyższe stanowisko strony skarżącej nie zasługuje na uwzględnienie. W tym miejscu zauważyć także należy, że pracodawca załączył rejestr czasu pracy uczestnika postępowania tylko za okres zatrudnienia w latach 2015 - 2018. Podczas gdy A. K. pracę tę wykonywał od 2 października 1985 r. do 24 grudnia 2018 r., co jest zgodne z kartą oceny narażenia zawodowego.
Ponadto podzielić należy stanowisko organu, że ocenę narażenia zawodowego w "A" w P. dokonał PPIS, a w treści "Protokołu z postępowania przeprowadzonego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej" w pkt 3 pt. Charakterystyka wykonywanej pracy jest dokładny opis czynności wykonywanych przez A. K. na stanowiskach pracy frezera, szlifierza płaszczyźnianego, hartownika. W opisie tym wyraźnie zawarto informację, że "gratowanie na szlifierce pasowej zajmowało około 2 godzin na zmianę roboczą". Protokół ten został podpisany przez Prezesa Zarządu "A’’ S.A oraz przez Inspektora ds. BHP, P.Poż i Spraw Obronnych. Podczas dokonywania oceny narażenia zawodowego pracodawca nie kwestionował wykonywania przez A. K. gratowania krawędzi noży na szlifierce pasowej, jak również podanego w wywiadzie uśrednionego czasu wykonywania tych czynności.
Sąd podziel również stanowisko organy zaprezentowane w odpowiedzi na skargę, że pracodawca przedstawione karty rejestru czasu pracy A. K. , jako dowód na poparcie swej tezy, że wykonywane przez byłego pracownika czynności frezowania zajmowały mu średnio niecałe 3 dni w miesiącu, a następująca po nich operacja gratowania na szlifierce taśmowej zajmowała statystycznie 0,51 godziny w miesiącu, nie są miarodajne, ponieważ czas pracy frezarek nie musiał pokrywać się z czasem gratowania. Dwie frezarki poziome i jedna pionowa, automatycznie sterowane, były o wiele szybsze (wydajniejsze) niż ręczna praca na szlifierce pasowej. Obrobione detale z frezarek A. K. sukcesywnie brał do gratowania ze zgromadzonego "zapasu", gdy frezarki już nie pracowały. Stąd może wynikać rozbieżność czasowa odnośnie oceny narażenia na wibrację przy ręcznym szlifowaniu krawędzi noży (gratowaniu).
Za prawidłowe należy także uznać stanowisko organu, że nie można przyjąć za wiarygodne stanowisko pracodawcy, że czynności frezowania zajmowały uczestnikowi postępowania niecałe 3 dni w miesiącu i w związku z tym operacja gratowania zajmowała 0,5 godziny na miesiąc, ponieważ w wielu jej pozycjach nazwa czynności, które są rozpatrywane ujmowana jest zarówno osobno (frezowanie czy gratowanie) jak i ujmowana łącznie (frezowanie i gratowanie w jednej pozycji i wtedy czas gratowania nie jest wyodrębniony), co nie oddaje w pełni dokładności wyliczeń pracodawcy.
W świetle powyższego, stwierdzić należy, że w niniejszej sprawie organy inspekcji sanitarnej w zakresie swojej właściwości wyczerpująco zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, zasadnie przyjmując, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo, iż rozpoznana u uczestnika postępowania choroba - zespół wibracyjny w postaci naczyniowo-nerwowej - wywołana została sposobem wykonywania pracy. Zespół wibracyjny w postaci naczyniowo-nerwowej rozpoznany u A. K. ma związek przyczynowy z pracą wykonywaną w firmie "A" S.A. Przemawia za tym ocena warunków tej pracy, z której wynika, że wykonywane przez niego czynności związane z pracą na stanowisku frezera i szlifierza płaszczyźnianego narażały go na wibrację o działaniu miejscowym. Ponadto analiza zmian w stanie zdrowia wykazała, że wystąpienie dolegliwości charakterystycznych dla zespołu wibracyjnego ma powiązanie czasowe z ekspozycją zawodową w tej firmie. Pierwsze objawy pojawiły się w 2000 r., a zatem miało to miejsce w okresie trwania zatrudnienia w "A".
Wbrew zarzutom skargi nie doszło do naruszenia powołanych w niej przepisów k.p.a. i art. 235 1 kodeksu pracy.
Nie doszło również do naruszenia rozporządzenia, którego naruszenie zarzuciła strona skarżąca, bowiem uprawniona jednostka orzecznicza I stopnia rozpoznała u uczestnika postępowania chorobę zawodową. Lekarz specjalista medycyny pracy uwzględnił miejsce zatrudnienia pracownika, sposób i rodzaj wykonywanej pracy, symptomy choroby, jej przebieg i wyjaśnił dlaczego uznał schorzenie za chorobę zawodową. Wywód lekarza jest spójny, logiczny i ma oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym. Ani sąd ani organy orzekające nie posiadają wiadomości specjalnych, którymi dysponuje biegły. Nie mogą w związku z tym wkraczać w merytoryczną zasadność orzeczenia lekarskiego. Mogą oceniać orzeczenie lekarskie jedynie pod względem formalnym. Tym samym nie ma podstaw do negowania stanowiska jednostki orzeczniczej.
Niniejszą sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs4 ust. 2 i ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.). Zgodne z przepisem art. 15 zzs4 ust. 2 w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu, chyba że przeprowadzenie rozprawy bez użycia powyższych urządzeń nie wywoła nadmiernego zagrożenia dla zdrowia osób w niej uczestniczących. Z kolei art. 15 zzs4 ust. 3 stanowi, że przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym sąd orzeka w składzie trzech sędziów.
Przeprowadzenie rozprawy zdalnej w rozpoznawanej sprawie nie było możliwe z uwagi na brak możliwości technicznych, więc sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Z powyższych względów, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
E.G.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło