III SA/Łd 579/07
WyrokWSA w Łodzi2007-12-14
Skład orzekający: Teresa Rutkowska, Irena Krzemieniewska, Janusz Nowacki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ubytek słuchu u pracownika, który przez ponad 35 lat był narażony na hałas w miejscu pracy, może zostać uznany za chorobę zawodową, nawet jeśli istnieją pozazawodowe czynniki mogące wpływać na jego słuch?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargi pracodawców, uznając, że ubytek słuchu u pracownika, który przez ponad 35 lat był narażony na hałas w miejscu pracy, pozostaje w związku przyczynowym z warunkami pracy. Postępowanie dowodowe nie wykazało, aby schorzenie zostało spowodowane wyłącznie przyczynami niezwiązanymi z pracą, co jest warunkiem obalenia domniemania związku przyczynowego. Istnienie pozazawodowych czynników chorobotwórczych nie obala tego domniemania, jeśli nie są one jedyną przyczyną schorzenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła stwierdzenia choroby zawodowej u pracownika F. T. w postaci uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem. Po wieloletnim postępowaniu administracyjnym i sądowym, organy administracji ostatecznie stwierdziły chorobę zawodową, opierając się na opiniach kilku placówek medycznych. Pracodawcy (Spółka A. i Spółka B.) wnieśli skargi, zarzucając błędną wykładnię prawa materialnego i procesowego, w tym nieuwzględnienie pozazawodowych przyczyn niedosłuchu (gra na instrumentach perkusyjnych) oraz zbyt krótki okres narażenia na hałas ponadnormatywny. Sąd rozpoznał skargi obu spółek.Rozstrzygnięcie
Oddalono obie skargi.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 14 grudnia 2007 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi –Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Rutkowska Sędziowie Sędzia NSA Irena Krzemieniewska Sędzia NSA Janusz Nowacki (spr.) Protokolant Asystent sędziego Beata Czyżewska Po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 grudnia 2007 r. przy udziale - sprawy ze skarg A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w P. i B. Spółki Akcyjnej z siedzibą w P. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargi.
Decyzją z dnia [...] nr [...] znak: [...], wydaną na podstawie art. 12 ust. 2 pkt. 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (t.j. 06.122.851 ze zm.) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) w zw. z § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132, poz. 1115) i art. 138 § 1 pkt. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.Dz.U.00.98.1071 ze zm.) – powołanej dalej jako k.p.a., Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. utrzymał w mocy decyzję Państwowego Terenowego Inspektora Sanitarnego w P. z dnia [...] nr [...] znak: [...], wydaną na podstawie ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, § 10 ust. 1 rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych oraz art. 104 k.p.a., w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej u F. T.
Organ odwoławczy ustalił następujący stan faktyczny:
Decyzją z dnia [...] nr [...] Państwowy Terenowy Inspektor Sanitarny w P. stwierdził u F. T. chorobę zawodową, zawodowego uszkodzenia narządu słuchu wymienioną pod poz. 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. W uzasadnieniu decyzji podniesiono, iż przyczyną takiego orzeczenia było rozpoznanie choroby zawodowej w postaci zmian w narządzie słuchu u F. T. przez Wojewódzką Poradnię Chorób Zawodowych w T.
Od decyzji tej odwołanie wniosła Spółka A. S.A. w P.
Decyzją z dnia [...] znak: [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i stwierdził brak podstaw do uznania schorzeń u F. T.za chorobą zawodową.
Na powyższą decyzję z dnia [...] F. T. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi.
Wyrokiem z dnia 17 stycznia 2003 r. sygn. akt: II SA/Łd 1290/99 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję.
Decyzją z dnia [...] nr [...] znak: [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. uchylił zaskarżoną decyzję i nie uznał występującego u F. T. schorzenia za chorobę zawodową.
Na powyższą decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] F. T. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi.
Wyrokiem z dnia 17 listopada 2004 r. sygn. akt: III SA/Łd 389/04 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wyroku wskazał, iż przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ powinien wyjaśnić etiologię i cechy charakterystyczne uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem w celu wyjaśnienia jaka jest przyczyna występującego u skarżącego obustronnego odbiorczego ubytku słuchu i czy są to czynniki szkodliwe występujące w środowisku pracy skarżącego w okresie zatrudnienia.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. po zapoznaniu się z materiałami zgromadzonymi w sprawie oraz wytycznymi zawartymi w wyroku z dnia 17 listopada 2004 r. podniósł, iż w wyniku podjętych działań uzupełnił dokumentację F. T. o informację dotyczącą badań profilaktycznych, audiogramów z tego okresu, ocenę jego przebiegu pracy i narażenia zawodowego, a także o historię choroby z poradni laryngologicznej przy Szpitalu Rejonowym w P., a następnie przekazał całość posiadanej dokumentacji do Instytutu Medycyny Pracy w Ł. z prośbą o szczegółową analizę i wyczerpujące odniesienie się z uzasadnieniem do wszystkich występujących w ocenie Sądu wątpliwości.
Z uwagi jednak na to, iż w jego ocenie uzyskana odpowiedź była niewyczerpująca uznał za zasadne powtórne przebadanie F. T. w jednostce organizacyjnej dotychczas niewystępującej w postępowaniu t.j. w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. W tym celu wystąpił do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. jako właściwej jednostki orzeczniczej I stopnia w sprawach chorób zawodowych o ustalenie w sposób jednoznaczny, czy istniejący u skarżącego obustronny odbiorczy ubytek słuchu został wywołany hałasem, a jeżeli nie to jaka jest jego przyczyna. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Ł. po przeprowadzeniu badań skierował F. T., w celu konsultacji uzyskanych wyników badań na badania do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.
F. T. został poddany dwukrotnie specjalistycznym badaniom w wyżej wymienionych jednostkach orzeczniczych.
Orzeczenie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. nr [...] z dnia [...]. (uwzględniające również konsultację F. T. w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. i jej wynik z dnia 19 grudnia 2006 r.) stwierdza, że u badanego występuje "niedosłuch odbiorczy obustronny o lokalizacji ślimakowej", co przy narażeniu na hałas na stanowisku pracy i ocenie przebiegu całej pracy zawodowej, daje podstawę do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu spowodowanej hałasem, ujętej w poz. 15 wykazu rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r.
Orzeczenie to zawiera także informację dotyczącą etiologii i cech charakterystycznych uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem. Na wyjaśnienie tych kwestii przywołuje badania naukowe wykazujące, że ubytki spowodowane hałasem są: obustronne (tzn. dotyczą obu uszu), symetryczne (różnica niedosłuchu pomiędzy obu uszami nie przekracza 30 db), odbiorcze (rozstęp pomiędzy krzywą przewodnictwa powietrznego i kostnego zawiera się w granicach 15 db, co określone jest jako brak rezerwy ślimakowej), o lokalizacji ślimakowej (hałas uszkadza główne komórki słuchowe zewnętrzne narządu Cortiego zlokalizowanego w ślimaku, stanowiącego obwodowy receptor słuchu) wyrażonej ponad 80% rozróżnianiem przyrostów o 1 dB w teście SISI.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. podniósł także, iż wielkość ubytku słuchu nie odpowiadała wymogom określonym w wytycznych metodologicznych Ministra Zdrowia wydanych w 1987 r. W myśl tych wytycznych jako kryterium orzecznicze uprawniające do rozpoznania choroby zawodowej należało przyjąć ubytek słuchu o wielkości co najmniej 30 dB w uchu lepiej słyszącym ( przy jednoczesnym spełnieniu warunku podstawowego jakim jest rodzaj tego ubytku tzn. obustronny, symetryczny, odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego), obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1 kHz, 2 kHz i 4 kHz, po odjęciu poprawek dla fizjologicznego starzenia się narządu słuchu. U F. T. stwierdzono natomiast obustronny odbiorczy ubytek słuchu wynoszący 24 dB.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny podkreślił, iż będąc związany ocena prawną wyrażoną przez Sąd w wyrokach z 17 stycznia 2003 r. i 17 listopada 2004 r., z której wynika, iż pozycja 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych obejmuje uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu i że w tym określeniu brak jest podstaw prawnych, aby z prawnego pojęcia choroby zawodowej eliminować uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu ze względu na stopień uszkodzenia słuchu, stwierdził u F. T. chorobę zawodową narządu słuchu na podstawie rozporządzenia z 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych.
Organ administracji dodał nadto, iż w świetle aktualnie obowiązującego wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. pod poz. 21 wskazano, że jednym z kryteriów decydujących o rozpoznaniu choroby zawodowej narządu słuchu jest wielkość ubytku słuchu, wynosząca co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Zatem F. T. nie uzyskałby decyzji stwierdzającej chorobę zawodową narządu słuchu, gdyby zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej nastąpiło po 3 września 2002 r. tj. po dniu wejścia w życie aktualnego rozporządzenia.
Na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] Spółka B. z o.o. w P. oraz Spółka A. S. A. P. wniosły skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji obie strony skarżące zarzuciły zaskarżonej decyzji:
1) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów § 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych poprzez uznanie, iż czteromiesięczny okres zatrudnienia w narażeniu na hałas ponadnormatywny jest wystarczający do uznania zawodowego uszkodzenia słuchu u F. T.,
2) naruszenie art. 7 w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego dotyczącego dodatkowych zajęć wykonywanych przez F. T. oraz ewentualnego ich wpływu na stan jego zdrowia.
W uzasadnieniach obu skarg wskazano, iż organ odwoławczy wydając zaskarżoną decyzję pominął inne pozazawodowe przyczyny dla wykazania niedosłuchu u F. T. W ocenie strony skarżącej błędny jest wniosek Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy z dnia [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej, ponieważ istnieje pozazawodowe źródło hałasu na które był długotrwale narażony F. T. w postaci gry na instrumentach perkusyjnych. Ponadto obie strony skarżące podniosły również, iż w wydanej opinii podkreślono, że dokumentacja dotycząca narażenia zawodowego na hałas nie pozwala na jednoznaczne określenie, że hałas o określonych poziomach nie mógł mieć negatywnego wpływu na narząd słuchu badanego.
W odpowiedzi na obie skargi Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. wnosił o ich oddalenie podtrzymując swoje stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Obie skargi nie zasługują na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art.1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych/Dz.U. nr 153 poz.1269/ sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej.
W myśl zaś art.1 § 2 wymienionej ustawy kontrola o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zgodnie z treścią art.3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi/Dz.U. nr 153 poz.1270/ sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie.
W myśl zaś art.145 § 1 wymienionej ustawy Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie:
1./ uchyla decyzje lub postanowienie w całości lub w części jeżeli stwierdzi:
a./ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy
b./ naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego
c./ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy
2./ stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art.156 kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach
3./ stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach.
Z wymienionych przepisów wynika, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji czy jest ona zgodna z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Badając legalność zaskarżonej decyzji sąd nie stwierdził naruszenia przez organ administracji przepisów prawa materialnego bądź procesowego w stopniu uzasadniającym jej uchylenie.
Na wstępie należy podkreślić, iż zgodnie z treścią art.153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność była przedmiotem zaskarżenia. W myśl natomiast art.170 wymienionej ustawy wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego co, co w związku ze skargą, stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia. Sprawa stwierdzenia u F. T. choroby zawodowej jest już po raz trzeci rozpoznawana przez sąd administracyjny. Wyrokiem z dnia 17 stycznia 2003r. w sprawie II SA/Łd 1290/99 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...]. Natomiast wyrokiem, z dnia 17 listopada 2004r. w sprawie III SA/Łd 389/04 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z [...]. W obu wymienionych sprawach skargi zostały uwzględnione z uwagi na naruszenie przez organ administracji przepisów prawa procesowego mogących mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Uchybienia przepisom postępowania dotyczyły niewyjaśnienia stanu faktycznego, niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego oraz niepełna ocena całokształtu zebranego materiału dowodowego. Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania zawarte w wyrokach z 17 stycznia 2003r. i 17 listopada 2004r. są wiążące dla sądu w rozpoznawanej sprawie.
Podstawą prawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych(Dz. U. Nr 65 z 1983r. poz.294 z późn. zm./
Zgodnie z treścią § 1 ust.1 wymienionego rozporządzenia za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do rozporządzenia jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy.
Z wymienionego przepisu wynika, iż o tym czy schorzenie jest chorobą zawodową decyduje spełnienie dwóch przesłanek a mianowicie: schorzenie musi być wymienione w wykazie chorób zawodowych oraz praca musi być wykonywana w warunkach narażających na powstanie tego schorzenia. W przypadku stwierdzenia obu przesłanek istnieje domniemanie, iż choroba jest następstwem warunków w jakich praca była świadczona a więc, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy chorobą a warunkami pracy. Domniemanie takie może być obalone w razie wykazania, że chociaż praca była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby to jednak została spowodowana przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą. Dla obalenia domniemania niezbędne jest wykazanie jakie konkretne przyczyny spowodowały chorobę i dlaczego warunki pracy nie miały wpływu na powstanie schorzenia. Pogląd taki wyraził Sad Najwyższy w wyroku z dnia 19 lipca 1984r. w sprawie II PRN 9/84(OSNCP nr 4 z 1985r. poz.53) oraz Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 lutego 1996r. w sprawie I S.A. 1540/95(Prawo Pracy nr 3 z 1997r. poz.37).
W myśl pkt.15 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. chorobą zawodową jest uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu.
Jak wynika z zebranego materiału dowodowego F. T. w czasie pracy zawodowej u strony skarżącej był narażony na działanie hałasu. Był on zatrudniony w Spółce A. w okresie [...] (z przerwą na służbę wojskową od [...]) na stanowisku ślusarza, modelarza i kontrolera jakości. Na wszystkich wymienionych stanowiskach uczestnik postępowania był narażony na działanie hałasu, co wynika z przeprowadzonego dochodzenia epidemiologicznego. Nie ma żadnego znaczenia okoliczność czy na stanowiskach pracy F. T. występowało przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu. Z przepisu § 1 ust.1 rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983r. nie wynika, iż czynniki szkodliwe dla zdrowia, występujące w środowisku pracy, muszą przekraczać dopuszczalne normy, co podkreślił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z 17 listopada 2004r. Istotny jest jedynie sam fakt narażenia pracownika na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia. Wrażliwość każdego pracownika na działanie takich czynników jest inna. Ten sam czynnik szkodliwy jak np. hałas może u jednych osób nie wywołać uszkodzenia słuchu a u innych może spowodować upośledzenie słuchu. Przestrzeganie przez pracodawcę przepisów dotyczących NDN może mieć znaczenie dla ustalenia winy zakładu pracy w powstaniu choroby zawodowej lecz nie ma żadnego znaczenia dla stwierdzenie istnienia choroby zawodowej. Pogląd taki wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 stycznia 1994r. w sprawie I S.A. 1640/93 (ONSA nr 1 z 1995r. poz.28) i w wyroku z dnia 27 lutego 1998r. w sprawie I S.A. 1862/97 (Lex nr 45840). Nie ma więc żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy to czy na stanowiskach pracy F. T. występowało przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu.
Nie ma również znaczenia okoliczność, iż w okresie pracy F. T. na stanowisku ślusarza (od [...]) do [...]) i modelarza (od [...] do [...] nie przeprowadzono pomiarów natężenia hałasu. W Wydziale Przygotowawczym RP takie pomiary przeprowadzono dopiero w latach 1981 – 1995 i wykazały one natężenie hałasu od 88 do 108 dB. W Wydziale Modelarni natomiast takie pomiary wykonano w latach 1983 – 1996 i wykazały one poziom hałasu od 79 do 87 dB. Okoliczność, iż w okresie zatrudnienia uczestnika postępowania na stanowiskach ślusarza i modelarza nie przeprowadzono pomiarów hałasu nie może oznaczać, iż nie pracował on w narażeniu na hałas. Dochodzenie epidemiologiczne wykazało, iż było takie narażenie w czasie pracy F. T. na wymienionych stanowiskach. Wyniki pomiarów hałasu, wykonane w późniejszych latach na Wydziale Przygotowawczym i Wydziale Modelarni, wskazujące na istnienie dużego hałasu na obu wydziałach, dowodzą, że również w czasie pracy uczestnika postępowania na obu wydziałach był on narażony na wysoki hałas.
Z zebranego materiału dowodowego wynika, iż u F. T. stwierdzono niedosłuch odbiorczy obustronny o lokalizacji ślimakowej. Rozpoznany ubytek słuchu, o wielkości 28,3 dB w obu uszach, jest związany przyczynowo z warunkami pracy jakie występowały na stanowiskach pracy uczestnika postępowania. Wynika to z opinii Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy – Poradni Chorób Zawodowych w Ł. oraz Wojewódzkiej Poradni Chorób Zawodowych w T. Z wymienionych orzeczeń wynika, iż ubytek słuchu jest spowodowany hałasem w sytuacji gdy jest on obustronny(tzn. dotyczy obu uszu), symetryczny, odbiorczy i o lokalizacji ślimakowej (hałas uszkadza głównie komórki słuchowe zlokalizowane w ślimaku). W stosunku do F. T. wszystkie te przesłanki zostały spełnione. Rozpoznany u niego niedosłuch jest bowiem obustronny, symetryczny i odbiorczy, o lokalizacji ślimakowej. Obraz kliniczny niedosłuchu uczestnika postępowania jest charakterystyczny dla obrazu zawodowego niedosłuchu wywołanego hałasem środowiska pracy i istnieją podstawy do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu.
F. T. był badany przez trzy jednostki służby zdrowia i wszystkie orzeczenia tych jednostek są zgodnie co do tego, iż występuje u niego choroba zawodowa uszkodzenia słuchu. W szczególności istotne są tutaj orzeczenia Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. oraz Poradni Chorób Zawodowych w Ł. Obie placówki medyczne wydały swoje orzeczenia po osobistym zbadaniu uczestnika postępowania, analizie całej dostępnej dokumentacji lekarskiej, w tym wyników badań profilaktycznych, wyników audiogramów z okresu pracy oraz historii choroby z Poradni Laryngologicznej przy Szpitalu Rejonowym w P., oraz analizie dokumentacji dotyczącej całego okresu pracy zawodowej zaś w przypadku I.M.P.i.Z.Ś. w S. nadto po dwutygodniowej hospitalizacji F. T. Orzeczenia trzech niezależnych placówek medycznych zgodnie stwierdziły rozpoznanie zawodowego uszkodzenia słuchu u uczestnika postępowania.
Odmienną opinię wydał Instytut Medycyny Pracy w Ł., zgodnie z którą zmiany rozpoznane u F. T. nie wykazują cech zawodowej choroby uszkodzenia słuchu. Instytut ten wydał swoje orzeczenie w dniu [...] a następnie uzupełnił je pismami z dnia [...],[...] i [...]. Wymienione orzeczenie wraz z uzupełnieniami jest sprzeczne ze wskazaniami zawartymi w wyroku WSA w Łodzi z dnia 17 listopada 2004r. W wyroku tym sąd wyraził pogląd, iż w przypadku pracy zawodowej świadczonej z narażeniem na działanie hałasu, uszkodzenie słuchu nie będzie mogło być rozpoznane jako choroba zawodowa tylko wówczas gdy zakład służby zdrowia w sposób wyczerpujący i jednoznaczny stwierdzi, że uszkodzenie słuchu jest następstwem wyłącznie innych konkretnie wskazanych okoliczności. Tylko wykazanie, że choroba została spowodowana (wyłącznie) przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą pozwala na obalenie domniemania związku przyczynowego warunków pracy ze stwierdzonymi schorzeniami. W wyroku z 17 listopada 2004r. sąd nakazał wyjaśnić etiologię i cechy charakterystyczne uszkodzenia słuchu wywołane hałasem, a w szczególności czy ubytek słuchu rozpoznany u F. T. został wywołany hałasem a jeżeli nie to jaka jest jego przyczyna. Po wydaniu wymienionego wyroku Instytut Medycyny Pracy w Ł., w piśmie z dnia 6 września 2005r., podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. W piśmie tym Instytut uznał, iż tylko długotrwała praca w narażeniu na hałas przekraczający dopuszczalną normę NDN – 85 dB, stwarza ryzyko uszkodzenia słuchu a sytuacja taka nie miała miejsca w przypadku F. T. Nadto, w opinii Instytutu, uszkodzenie słuchu u uczestnika postępowania nie jest chorobą zawodową gdyż jest niewielkie i nie upośledza społecznej wydolności słuchu. Stanowisko takie jest sprzeczne z utrwaloną linią orzecznictwa sądowego, iż okoliczność czy czynniki szkodliwe dla zdrowia, występujące w środowisku pracy, przekraczają dopuszczalne normy, nie ma żadnego znaczenia dla stwierdzenia choroby zawodowej. Nadto dla uznania, iż ubytek słuchu jest chorobą zawodową nie jest istotne to jaki jest stopień tego ubytku oraz czy upośledza on społeczną wydolność słuchu. O uznaniu konkretnego schorzenia za chorobę zawodową decyduje spełnienie przesłanek określonych w przepisach rozporządzenia z 18 listopada 1983r. Żaden przepis tego rozporządzenia nie uzależnia uznania ubytku słuchu za chorobę zawodową od wielkości niedosłuchu ani od tego czy ten niedosłuch upośledza społeczną wydolność słuchu. Nadto Instytut Medycyny Pracy uznał, iż nie jest obecnie możliwe ustalenie przyczyny niedosłuchu u F. T. zaś wśród możliwych przyczyn wymienił proces starzenia się i zaburzenia ukrwienia ucha wewnętrznego w przebiegu nadciśnienia tętniczego. Opinia Instytutu Medycyny Pracy w Ł. nie jest przekonująca i nie spełnia wskazań zawartych w wyroku z 17 listopada 2004r. Organ administracji słusznie pominął treść tej opinii i oparł się na orzeczeniach trzech pozostałych jednostek medycznych.
Niezasadny jest zarzut obu stron skarżących, iż F. T. był tylko okresowo narażony na hałas ponadnormatywny i to w końcowym okresie zatrudnienia tj. przez cztery miesiące (od [...] do [...]) co wyklucza możliwość stwierdzenia choroby zawodowej. Należy zaznaczyć, iż okoliczność czy w środowisku pracy występuje przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Istotny jest jedynie sam fakt narażenia pracownika na działanie czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy a nie to czy czynniki te przekraczały dopuszczalne normy. Dochodzenie epidemiologiczne wykazało, iż F. T. przez okres ponad 35 lat (pomijając okres służby wojskowej) pracował w narażeniu na działanie hałasu na stanowiskach ślusarza, modelarza i kontrolera jakości. Na wszystkich tych stanowiskach występował hałas zaś to, iż w czasie pracy uczestnika postępowania na stanowiskach ślusarza i modelarza nie dokonywano pomiarów natężenia hałasu nie może oznaczać, iż nie był on narażony na jego działanie. Również fakt, iż tylko w okresie zatrudnienia uczestnika postępowania na stanowisku kontrolera jakości w czyszczalni ( od [...] do [...]) natężenie hałasu przekraczało dopuszczalne normy nie może świadczyć o tym, że tylko przez te cztery miesiące występowały czynniki szkodliwe w środowisku pracy. W rozpoznawanej sprawie istotne jest to, iż F. T. przez okres ponad 35 lat pracował w narażeniu na działanie hałasu, bez względu na to czy przekroczone były dopuszczalne normy jego natężenia. Istotny jest sam fakt występowania czynnika szkodliwego w środowisku pracy a nie to czy czynnik ten przekraczał dopuszczalne normy.
Obie strony skarżące podniosły w swoich skargach, iż uczestnik postępowania od 1968r. jest członkiem orkiestry dętej, gra na instrumentach perkusyjnych i przez wiele lat grał w zespołach dansingowych na terenie P. Podkreślić należy, iż okoliczność tę po raz pierwszy podniosła Spółka A. w piśmie z dnia 14 maja 2007r.(k.52 akt administracyjnych). W piśmie tym znajduje się tylko jedno zdanie na ten temat a mianowicie takie, że F. T. w okresie zatrudnienia i po jego ustaniu do chwili obecnej jest perkusistą w Ochotniczej Orkiestrze Dętej działającej przy Spółce A. Szersze rozwinięcie tej kwestii znajduje się dopiero w skardze. Strona skarżąca po raz pierwszy podniosła tę okoliczność po upływie przeszło 9-u lat od daty wszczęcia postępowania administracyjnego. Wcześniej tego nie podnosiła mimo, że uczestniczyła cały czas w postępowaniu. Informacja zawarta w piśmie z 14 maja 2007r. jest bardzo lakoniczna. Nie wyjaśnia ona od kiedy F. T. jest członkiem orkiestry i jak często miał on występy oraz próby. Zakładając, iż uczestnik postępowania faktycznie był członkiem orkiestry to, w ocenie sądu, nie ma to decydującego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Należy zaznaczyć, iż możliwe jest uznanie choroby za zawodową, gdy równocześnie obok zatrudnienia w warunkach narażających na powstanie choroby występują inne czynniki chorobotwórcze. Tylko wykazanie, że choroba została spowodowana wyłącznie przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą pozwala na obalenie domniemania związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy a stwierdzonymi schorzeniami. Pogląd taki wyraził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z 17 listopada 2004r. i wskazania zawarte w tym wyroku są wiążące w niniejszej sprawie. Przyjmując, iż F. T. rzeczywiście, jako członek orkiestry, miał występy i uczestniczył w próbach, to czas narażenia na działanie hałasu z tym związane jest niewspółmierny do okresu pracy zawodowej. Uczestnik postępowania przez okres przeszło 35 lat był zatrudniony w warunkach narażenia na hałas po 8 godzin dziennie. Czas występów i prób jako członek orkiestry był zdecydowanie mniejszy, Okres narażenia na hałas uczestnika postępowania w związku z jego udziałem w orkiestrze był zatem niewspółmierny do okresu narażenia w czasie pracy zawodowej. Obecnie nie sposób ustalić w jakim stopniu hałas związany z pracą zawodową a w jakim stopniu hałas związany z udziałem w orkiestrze przyczyniły się do powstania ubytku słuchu u F. T. Wszelkie zaś nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie na chorobę zawodową. Pogląd taki wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 kwietnia 1982r. w sprawie II SA 372/82 (ONSA nr 1 z 1982r., poz. 33).
Jeszcze raz należy podkreślić, iż do obalenia domniemania związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy a stwierdzonym schorzeniem konieczne jest wykazanie, że choroba została spowodowana wyłącznie przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą. Do obalenia domniemania nie wystarczy natomiast wykazanie, że czynnikami chorobotwórczymi, obok zatrudnienia, są także przyczyny nie związane z pracą zawodową. Przyczyny chorobotwórcze pozazawodowe mogą być współprzyczynami powstania choroby co nie powoduje obalenia domniemania, iż choroba zawodowa jest następstwem warunków pracy narażających na jej powstanie. Przeprowadzone postępowanie dowodowe nie wykazało, iż ubytek słuchu rozpoznany u F. T. został spowodowany wyłącznie przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą.
Reasumując sąd uznał, iż obie skargi nie są zasadne. Z zebranego materiału dowodowego wynika, iż uczestnik postępowania przez okres ponad 35-u lat pracował w narażenie na działanie hałasu zaś rozpoznany u niego ubytek słuchu pozostaje w związku przyczynowym z warunkami pracy, na co wskazują orzeczenia trzech jednostek medycznych. Postępowanie dowodowe nie wykazało jednocześnie. Iż stwierdzone schorzenie zostało spowodowane wyłącznie przyczynami nie związanymi z warunkami pracy. Rozpoznając sprawę sąd nie stwierdził naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego lub procesowego w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonej decyzji. Mając to na uwadze, na postawie art.151 ustawy z 30 sierpnia 2002r., sąd oddalił obie skargi.
W przekonaniu sądu obie strony skarżące posiadają czynne legitymacje procesowe.
Zgodnie z treścią art.50 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r., uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym.
Z wymienionego przepisu wynika, iż o uprawnieniu do wniesienia skargi decyduje posiadanie interesu prawnego. Interes taki musi wynikać z przepisu prawa materialnego, przy czym chodzi o taki przepis z którego dla danego podmiotu wynikają prawa lub obowiązki pozostające w związku z rozstrzygnięciem wydanym w postępowaniu administracyjnym. Innymi słowy interes prawny będzie posiadał taki podmiot dla którego istnieje przepis prawa materialnego, z którego dla tego podmiotu można wyprowadzić uprawnienie lub obowiązek. Od interesu tego należy odróżnić interes faktyczny, kiedy to konkretny podmiot jest wprawdzie zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej lecz dla którego z przepisu prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia lub obowiązki. Pogląd taki wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 15 grudnia 1998r. w spr. II SA 1355/98 (nie publikowany), z 5 października 1998r. w spr. II SA 1104/98 (nie publikowany) i z 19 stycznia 1995r. w spr. I SA 1326/93 (Glosa nr 1 z 1995r. poz.5).
Nie budzi wątpliwości fakt, iż w sprawach o stwierdzenie choroby zawodowej pracodawca posiada interes prawny we wniesieniu skargi. W takiej sprawie pracodawcy przypisano bowiem określone uprawnienia i obowiązki. Są one wymienione zarówno w rozporządzeniu z dnia 18 listopada 1983r. ( § 3 ust.1 pkt.4, § 4, § 12 ust.1 i 2) jak i przepisach Kodeksu pracy (art.212, 230, 231). Z przepisów tych wynika, że na pracodawcy spoczywa szereg obowiązków a ich niedopełnienie wiąże się z ewentualną odpowiedzialnością karną, cywilną czy też służbową poszczególnych pracowników odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i higienę pracy. Prawa i obowiązki pracodawcy pozostają zatem w związku z rozstrzygnięciem wydanym w sprawie o stwierdzenie choroby zawodowej. Można więc uznać, iż pracodawca posiada interes prawny, w rozumieniu art.50 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r.
Z zebranego materiału dowodowego wynika, iż do dnia [...] F. T. był zatrudniony w Spółce A.. Z dniem 1 stycznia 2000r. z wydziałów Zakładu Odlewniczego Spółki A. zawiązana została Spółka B. , która na podstawie porozumienia z [...] przejęła od Spółki A. wszelkie sprawy związane z chorobami zawodowymi stwierdzonymi, począwszy od 2004r., u byłych pracowników Spółki A. zatrudnionymi przez 1 stycznia 2000r. w wydziałach produkcji odlewniczej.
Analiza treści porozumienia z dnia [...] wskazuje, iż Spółka B. przejęła wszelkie sprawy związane z ewentualną odpowiedzialnością cywilną wobec osób u których rozpoznano chorobę zawodową i które były zatrudnione przed 1 stycznia 2004r. Jeżeli chodzi o ewentualną odpowiedzialność karna i służbową pracodawcy w związku ze stwierdzeniem choroby zawodowej to nadal wiąże się ona z działalnością Spółki A. Obie spółki tzn. Spółka A. i Spółka B. mają więc interes prawny we wniesieniu skargi do sądu administracyjnego.
JW
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło