III SA/Łd 632/16
PostanowienieWSA w Łodzi2016-12-13
Skład orzekający: Sędzia NSA Janusz Nowacki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, uzasadniając tym samym przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym?Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza odmawiające przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżąca nie wykazała swojej trudnej sytuacji materialnej. Pomimo przedstawienia dochodów i obciążeń finansowych, sąd uznał, że skarżąca nie udowodniła swojej niemożności poniesienia kosztów sądowych, zwłaszcza w kontekście wcześniejszych transakcji finansowych (sprzedaż nieruchomości, budowa domów dla synów, darowizny) oraz wartości posiadanej nieruchomości, a także obowiązku alimentacyjnego wobec dzieci.Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na postanowienie Dyrektora Izby Celnej odmawiające umorzenia postępowania egzekucyjnego. Po odrzuceniu skargi jednego ze skarżących, drugi skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez ustanowienie adwokata. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, co zostało zaskarżone sprzeciwem. Sąd rozpoznał sprzeciw, utrzymując w mocy postanowienie referendarza.Rozstrzygnięcie
Utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie starszego referendarza sądowego z dnia 13 października 2016 roku o odmowie przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 13 grudnia 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Janusz Nowacki po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2016 roku na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu T. W. od postanowienia starszego referendarza sądowego z dnia 13 października 2016 roku o odmowie przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez ustanowienie adwokata w sprawie ze skargi J. W. i T. W. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w [...] z dnia [...] znak [...],[...] w przedmiocie odmowy umorzenia postępowania egzekucyjnego postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. R.T.
J. W. i T. W. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na postanowienie Dyrektora Izby Celnej w [...] z [...] w przedmiocie odmowy umorzenia postępowania egzekucyjnego.
Postanowieniem z 2 września 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odrzucił skargę wniesioną przez T. W.
Następnie, pismem z 23 września 2016 roku skarżąca T. W. sformułowała wniosek o przerzynanie prawa pomocy poprzez ustanowienie adwokata.
Do wniosku nie został załączony formularz "PPF". Jednakże, referendarz rozstrzygając niniejszy wniosek, mając na uwadze ekonomikę postępowania, wykorzystał dane zawarte w formularzu "PPF" wniesionym przez skarżącą 5 września 2016 r. wraz z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w sprawie o sygn. akt III SA/Łd 633/16.
Z danych zawartych w tym formularzu wynikało, że skarżąca prowadzi gospodarstwo domowe wspólnie z mężem. Podała, że od 2013 r. mają zmniejszone świadczenie emerytalne z powodu egzekucji przez urząd skarbowy. W rezultacie z tytułu emerytury małżonkowie osiągają dochód w łącznej wysokości 2.203,07 zł. Ich majątek stanowi nieruchomość rolna o pow. 0,28 ha (obciążona hipoteką). W uzasadnieniu wniosku wnioskodawczyni podała, że jej mąż jest inwalidą II grupy, ona zaś jest po zawale i cierpi na nadciśnienie tętnicze. Z braku pieniędzy małżonkowie wykupują tylko te leki, które ratują im życie, nie stać ich na rehabilitację. Dodatkowo wpadli w pętlę zadłużenia. Wydatki związane z utrzymaniem mieszkania, opłatami eksploatacyjnymi, ubezpieczeniem i zakupem lekarstw zmykają się kwotą ok. 670 zł. Małżonkowie spłacają także raty zaciągniętych pożyczek, miesięcznie przeznaczając na ten cel kwotę 1.148,02 zł.
Postanowieniem z dnia 13 października 2016 r. starszy referendarz sądowy odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy.
W uzasadnieniu postanowienia powołał istotne dla podejmowanego rozstrzygnięcia, znane referendarzowi z urzędu informacje dotyczące sytuacji majątkowej skarżącej, znajdujące się w aktach sprawy I SA/Łd 1371/15, zakończonej wydaniem przez tutejszy Sąd wyroku z 14 czerwca 2016 r.
Z akt ww. sprawy wynika, że majątek małżonków stanowi nieruchomość rolna o pow. 0,28 ha (obciążona hipoteką). Jednakże, jak wynika z oświadczenia samej skarżącej oraz wskazanych akt sądowych, jest to nieruchomość, na której rozpoczęto budowę domu. Dodatkowo w tym względzie za deklaratywne, nieznajdujące pokrycia w rzeczywistości i przedstawionych dokumentach uznał referendarz sądowy oświadczenia dotyczące zaprzestania budowy domu i konieczności dokonania rozbiórki już wzniesionego obiektu z uwagi na jego zniszczenie. Budowa domu wymaga bowiem posiadania środków finansowych, podejmując się zatem tej inwestycji małżonkowie musieli dysponować środkami na jej realizację.
Powyższe okoliczności rodzą uzasadnione wątpliwości co do rzetelności całokształtu oświadczeń skarżącej. Wątpliwości w kwestii rzeczywistej sytuacji majątkowej małżonków nie tłumaczą także oświadczenia zawarte w piśmie pełnomocnika strony z 24 czerwca 2016 r. (w sprawie o sygn. akt I SA/Łd 1371/15). Uwagę zwraca zwłaszcza oświadczenie dotyczące lokalu, w którym mieszkają małżonkowie. Według oświadczenia należy on do ich bratanka i jest im użyczany bezpłatnie (za opłaty). Tymczasem na blankietach opłat figuruje mąż skarżącej, a nie osoba, do której miałby należeć ów lokal.
Ponadto z oświadczeń męża skarżącej, złożonych na rozprawie 14 czerwca 2016 r. (w sprawie o sygn. akt I SA/Łd 1371/15) wynika, że w latach 2008-2011 uzyskał on ze sprzedaży nieruchomości dochód w wysokości 700.000 zł, w całości przeznaczony na budowę domów dla synów. Jednakże okoliczność ta w żaden sposób nie została udokumentowana, stąd nie można przyjąć, że małżonkowie definitywnie w chwili obecnej środkami tymi już nie dysponują. Nie sposób również uznać skarżącej za osobę ubogą, skoro wykazana na rozprawie 14 czerwca 2016 r. wartość należącej do małżonków nieruchomości wynosi ponad 600.000 zł. Nie bez znaczenia dla oceny wniosku pozostaje także fakt regulowania przez skarżącą rat pożyczek w kwocie 1.148,02 zł miesięcznie. Skoro skarżąca reguluje opisywane należności w postaci rat pożyczek we wskazanej wysokości, to – w ocenie referendarza – jest także w stanie ponieść koszty sądowe w prowadzonej przed sądem sprawie.
W sprzeciwie od postanowienia referendarza z dnia 13 października 2016 r. T. i J. W. wnieśli o jego uchylenie w całości oraz o wyłączenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi od rozpatrywania ich spraw. Wskazali, że w ww. wskazano, iż wnoiszą skargę na postanowienie Dyrektora Izby Celnej w [...], zaś oni nie mają nic wspólnego z Izbą Celną w [...], co w ich ocenie stwarza uzasadnione wątpliwości co do bezstronności Sądu. Wskazali, iż nie posiadają pieniędzy na kontach, samochodów, domów oraz mieszkań, co zostało przez nich udowodnione. Posiadają działkę o powierzchni 0,28 ha, na której znajdują się wymagające rozbiórki mury budynku mieszkalnego, zabezpieczoną hipoteką Urzędu Skarbowego w [...]. Stwierdzili, iż nie zostało udokumentowane, iż wartość ww. nieruchomości wynosi 600.000 zł i nikt nie podnosił ww. faktu na rozprawie. Wskazali, iż udowodnili, że zostaje im na życie oraz zakup leków około 300 zł.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718), dalej: p.p.s.a., w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r., poz. 658), sąd rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Wniesienie sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (art. 260 § 2 p.p.s.a.). Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 260 § 3 p.p.s.a.).
Przechodząc do meritum, na wstępie przypomnieć należy, że zasadniczym celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie prawa do sądu tym podmiotom, które ze względu na swoją trudną sytuację ekonomiczną nie są w stanie uiścić kosztów sądowych, bądź z racji niedostatecznej wiedzy lub charakteru sprawy nie są w stanie prowadzić swych spraw samodzielnie, bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Tak rozumiane prawo pomocy stanowi wyjątek od zasady ponoszenia przez strony pełnych kosztów postępowania wyrażonej w art. 199 p.p.s.a. Skoro zaś przyznanie prawa pomocy ma charakter wyjątkowy, okoliczności przytoczone przez stronę ubiegającą się o to prawo powinny uzasadniać takie (wyjątkowe) traktowanie (por. postanowienie NSA z 19 listopada 2004 r., FZ 463/04, niepubl.).
Obowiązek zagwarantowania skutecznego dostępu do sądu nie oznacza konieczności udzielania stronom bezwarunkowego prawa pomocy. Przyznanie tego prawa uzależnione jest od spełnienia ściśle określonych przesłanek. Z treści art. 243 § 1, art. 245 § 1 i art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. wynika, że przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym osobie fizycznej następuje, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Użycie przez ustawodawcę zwrotu "gdy strona wykaże" rozwiewa wątpliwości do kogo należy udowodnienie istnienia przesłanek wymienionych w tym przepisie. To strona ma przekonać sąd, że znajduje się w sytuacji, która uzasadnia przyznanie pomocy. Ponadto powinna należycie uzasadnić i wykazać okoliczności, na które się powołuje.
W niniejszej sprawie z załączonych przez stronę skarżącą oświadczeń i dokumentów wynika, że skarżąca prowadzi gospodarstwo domowe z mężem. Podała, że od 2013 r. mają zmniejszone świadczenie emerytalne z powodu egzekucji przez urząd skarbowy. W rezultacie z tytułu emerytury małżonkowie osiągają dochód w łącznej wysokości 2 297,11 zł. Ich majątek stanowi nieruchomość rolna o pow. 0,28 ha (obciążona hipoteką). W uzasadnieniu wniosku wnioskodawczyni podała, że jest po zawale i cierpi na nadciśnienie tętnicze, zaś jej mąż jest inwalidą II grupy. Z braku pieniędzy małżonkowie wykupują tylko te leki, które ratują im życie, nie stać ich na rehabilitację. Dodatkowo wpadli w pętlę zadłużenia. Wydatki związane z utrzymaniem mieszkania, opłatami eksploatacyjnymi, ubezpieczeniem i zakupem lekarstw zmykają się kwotą 730,54 zł. Małżonkowie spłacają także raty zaciągniętych pożyczek, miesięcznie przeznaczając na ten cel kwotę 1 148,02 zł.
Ponadto na ww. na nieruchomości rolnej o powierzchni 0,28 ha obciążonej hipoteką przez Urząd Skarbowy w [...] rozpoczęto budowę domu o powierzchni 90m2. Są to wymagające rozbiórki mury, które generują koszty. Ponoszą opłaty za wynajem lokalu mieszkalnego. Kwota uzyskana ze sprzedaży nieruchomości pozwoliła im wyjść z zadłużeń oraz zakup materiału na budowę domu, który obecnie został zniszczony. Na rozprawie błędnie zinterpretowano wartość działki, gdyż w rzeczywistości jest ona mniejsza niż 600 tys. zł.
W ocenie Sądu w postanowieniu odmawiającym skarżącej prawa pomocy z dnia 30 października 2016 r. referendarz sądowy słusznie uznał, że skarżąca nie wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do wypadków, w których zdobycie środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Tymczasem w dniu występowania przez skarżącą z wnioskiem o prawo pomocy, Sąd z urzędu posiadał informacje dotyczące sytuacji majątkowej skarżącej. Wynikały one z akt sprawy I SA/Łd 1371/15, zakończonej wydaniem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyroku z dnia 14 czerwca 2016 r.
Z akt ww. sprawy wynika, że majątek małżonków stanowi nieruchomość rolna o pow. 0,28 ha (obciążona hipoteką). Jednakże skarżąca składając wniosek uchyliła się od wykazania, że jest to nieruchomość, na której rozpoczęto budowę domu. W niniejszej sprawie okoliczność ta podniesiona została dopiero w sprzeciwie. Jak wynika natomiast z oświadczeń skarżącego złożonych na rozprawie w dniu 14 czerwca 2016 r. (w sprawie I SA/Łd 1371/15) w rzeczywistości na tej nieruchomości rozpoczęto budowę domu, co nie zostało wskazane w oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach. Dodatkowo w tym względzie referendarz sądowy słusznie uznał za niewiarygodne oświadczenia dotyczące zaprzestania budowy domu i konieczności dokonania rozbiórki już wzniesionego obiektu z uwagi na jego zniszczenie. Budowa domu wymaga posiadania środków finansowych, podejmując się zatem tej inwestycji małżonkowie musieli dysponować środkami na jej realizację.
W ocenie Sądu istnieją uzasadnione wątpliwości co do rzetelności całokształtu oświadczeń skarżących złożonych w niniejszej sprawie. Wątpliwości w kwestii rzeczywistej sytuacji majątkowej małżonków nie tłumaczą także oświadczenia zawarte w piśmie pełnomocnika skarżącego z dnia 24 czerwca 2016 r. (w sprawie I SA/Łd 1371/15). Uwagę zwraca zwłaszcza oświadczenie dotyczące lokalu, w którym mieszkają małżonkowie. Według oświadczenia należy on do ich bratanka i jest im użyczany bezpłatnie (za opłaty). Tymczasem na blankietach opłat figuruje właśnie skarżący, a nie osoba, do której miałby należeć ów lokal.
Ponadto z oświadczeń skarżącej, złożonych na rozprawie w dniu 14 czerwca 2016 r. (w sprawie I SA/Łd 1371/15) wynika, że w latach 2008-2011 uzyskała ze sprzedaży nieruchomości dochód w wysokości 700 000 zł, w całości przeznaczony na budowę domów dla synów. Jednakże okoliczność ta w żaden sposób nie została udokumentowana, stąd nie można przyjąć, że małżonkowie definitywnie w chwili obecnej środkami tymi już nie dysponują. Nie sposób również uznać skarżącą za osobę ubogą, skoro wykazana na rozprawie w dniu 14 czerwca 2016 r. wartość należącej do małżonków nieruchomości wynosi ponad 600 000 zł.
W kontekście argumentacji zawartej we wniesionym sprzeciwie podkreślić należy, że bez znaczenia dla sprawy pozostaje kwestia zakupu przez skarżących materiału na dokończenie budowy domu, który jak twierdzi skarżąca uległ zniszczeniu przez niesprzyjające warunki atmosferyczne, dokonana przez nich darowizna pieniężna na rzecz synów czy też rzeczywista – mniejsza niż wskazana na rozprawie – wartość posiadanej nieruchomości. We wskazanym stanie faktycznym nie można bowiem uznać, że skarżąca wykazała, że nie jest w stanie ponieść rzeczywistych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Wskazać w tym miejscu należy jedynie na marginesie na wynikający z art. 87 i art. 91 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego obowiązek wzajemnej pomocy między rodzicami i dziećmi. Obowiązek ten nie zostaje wyłączony nawet w przypadku nieprowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego. Obowiązek pomocy dotyczy każdej dziedziny życia i rozciąga się w szczególności na pomoc przy prowadzeniu spraw sądowych. Istotne jest wskazanie, że dotyczy on w szczególności prowadzenia postępowania sądowego (por. postanowienia WSA w Łodzi o sygn. akt III SA/Łd 963/14 III SA/Łd 1257/13 III SA/Łd 752/13, dostępne na stronie www.cbois.nsa.gov.pl). Informacje o dużych kwotach przeznaczonych na budowę domów dla synów i dokonanej na ich rzecz darowiźnie pieniężnej pozwalają Sądowi przyjąć, że skarżąca jest w stanie ponieść koszty sądowe.
Z uwagi na wskazane powyżej okoliczności Sąd uznał zatem, że referendarz sądowy trafnie ocenił, iż przesłanka z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. nie została spełniona. W związku z tym Sąd, na podstawie art. 260 § 1 p.p.s.a., utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego z 13 października 2016 r. i orzekł jak w sentencji.
R.T.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło