III SA/Łd 713/07

WyrokWSA w Łodzi2007-12-11

Skład orzekający: Irena Krzemieniewska, Monika Krzyżaniak, Ewa Alberciak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny prawidłowo utrzymał w mocy decyzję o odmowie uznania choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu, mimo wielokrotnych uchyleń poprzednich decyzji przez sąd administracyjny i zarzutów skarżącej dotyczących braku wszechstronnego wyjaśnienia przyczyn niedosłuchu?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organ odwoławczy prawidłowo uzupełnił materiał dowodowy zgodnie ze wskazaniami sądu, a jednostki medyczne orzekające w sprawie zgodnie stwierdziły, że u skarżącej występuje obustronny odbiorczy ubytek słuchu typu pozaślimakowego, który nie jest charakterystyczny dla uszkodzeń słuchu spowodowanych hałasem. Brak możliwości jednoznacznego wskazania pozazawodowej przyczyny niedosłuchu nie wyklucza prawidłowości decyzji, jeśli wykluczono związek z hałasem zawodowym.
Stan faktyczny
Skarżąca K. D. domagała się uznania niedosłuchu za chorobę zawodową, twierdząc, że jest on wynikiem wieloletniej pracy w hałasie na tkalni. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję o odmowie uznania choroby zawodowej, opierając się na opiniach medycznych wskazujących na pozaślimakowy typ ubytku słuchu, który nie jest charakterystyczny dla uszkodzeń spowodowanych hałasem. Skarżąca zarzuciła organowi niewyjaśnienie wszystkich przyczyn niedosłuchu, w tym wpływu czynników środowiskowych innych niż hałas, oraz nierówne traktowanie w porównaniu do koleżanek z pracy.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 11 grudnia 2007 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi –Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Irena Krzemieniewska Sędziowie Sędzia WSA Monika Krzyżaniak Asesor WSA Ewa Alberciak (spr.) Protokolant asystent sędziego Anna Łuczyńska Po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 grudnia 2007 roku sprawy ze skargi K. D. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy uznania choroby zawodowej oddala skargę. III SA/Łd 713/07 U Z A S A D N I E N I E Wyrokiem z dnia 17 marca 2004 r. w sprawie sygn. akt 3II SA/Łd 1971/01 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, uwzględniając skargę K. D. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] utrzymującą w mocy decyzję Państwowego Terenowego Inspektora Sanitarnego w T. z dnia [...] o nie uznaniu u K. D. choroby zawodowej wymienionej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych, uchylił zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, iż przedmiotowa sprawa jest kolejny raz rozpatrywana przez sąd administracyjny, a z treści poprzedniego orzeczenia Sądu w sprawie sygn. akt II SA/Łd 558/99 z dnia 16 stycznia 2001 r. wynika, że przyczyną uchylenia poprzedniej decyzji organu było m. in. niewyjaśnienie przyczyn ubytku słuchu u skarżącej. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd stwierdził, że organ odwoławczy nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego na powyższą okoliczność. Zdaniem Sądu organy administracji nie ustaliły przyczyn uszkodzenia słuchu u skarżącej oraz nie przeprowadziły wywiadu co do ewentualnych chorób i schorzeń skarżącej przebytych w przeszłości oraz ewentualnego wpływu schorzenia, z powodu którego skarżąca pozostaje na rencie na ubytek słuchu. Sąd zalecił organowi administracji przy ponownym rozpatrywaniu sprawy zgromadzić materiał dowodowy wyjaśniający powyższe wątpliwości, a jako dowód w sprawie dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Sąd wskazał na możliwość rozważenia przez organ inspekcji sanitarnej ewentualnego zbadania skarżącej w Śląskim Instytucie Medycyny Pracy. Decyzją z dnia [...] wydaną na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 ze zm.) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65 poz. 294 ze zm.) w związku z § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U, Nr 132 poz. 1115) i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania K. D. od decyzji [...] Państwowego Terenowego Inspektora Sanitarnego w T. M. z dnia [...] nie uznającej u K. D. występujących schorzeń narządu słuchu za chorobę zawodową - postanowił zaskarżoną decyzję utrzymać w mocy. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ II instancji wskazał, że zgodnie z poleceniem Sądu uzupełnił dokumentację lekarską K. D. (w zakresie jakim to było możliwe) uzyskując dodatkowy materiał dowodowy w postaci kserokopii kart "Historii choroby", adnotacji lekarzy bądź zapisów lekarzy na kartach "luzem" oraz częściowo kart "Badań wstępnych" i "Badań okresowych". Zebrane dokumenty stanowiące uzupełniające źródło informacji do oceny schorzenia narządu słuchu, jak również innych chorób przebytych w przeszłości, a także przyczyn zdrowotnych z powodu których K.D. uzyskała rentę, wraz z całością akt sprawy, zostały przedłożone po raz kolejny Instytutowi Medycyny Pracy w Ł. z prośbą o dokonanie oceny i udzielenie wyjaśnień, jakie konkretne przyczyny spowodowały chorobę i jakie inne okoliczności, które nie były związane z warunkami pracy doprowadziły do powstania niedosłuchu u K. D. - na co zwracał uwagę każdorazowo Sąd w wydawanych wyrokach. IMP udzielając odpowiedzi w kolejnych pismach (wskutek zadawanych przez PWIS dodatkowych pytań) z dnia [...] podtrzymał w pełni swoje dotychczasowe stanowisko o braku podstaw do uznania choroby zawodowej w rozpoznanym schorzeniu narządu słuchu. Uzasadniając swoje stanowisko Instytut wskazał, że pacjentka była dwukrotnie badana otrzymując orzeczenia [...] ze stwierdzonym obustronnym ubytkiem słuchu typu pozaślimakowego, co wyklucza hałas, jako czynnik sprawczy zaistniałego niedosłuchu, bowiem uszkodzenie słuchu spowodowane hałasem przedstawia klinicznie ubytek słuchu typu ślimakowego. Instytut podkreślił również, że wcześniej podobna opinia wydana została przez Poradnię Chorób Zawodowych ZOZ w T.M. (jednostkę orzekającą I szczebla orzeczniczego) w orzeczeniu [...] Dodatkowo Instytut zauważył, że porównując wyniki badań audiometrycznych z 1994 r. (ustało narażenie na hałas w związku z zakończeniem pracy przez K. D. i przejściem na rentę) z wykonanymi w 2001 r. zaobserwowano pogłębienie się niedosłuchu, prawdopodobnie w następstwie procesu presbyacusis (starzenia się słuchu), co potwierdza pozazawodowe schorzenie, ponieważ uszkodzenie słuchu spowodowane hałasem nigdy nie ulega progresji po zaprzestaniu narażenia. Instytut Medycyny Pracy również odniósł się szczegółowo (w wyniku prośby o jeszcze bardziej precyzyjne udokumentowanie rozpoznanego schorzenia) do wyników przeprowadzonych badań audiometrycznych w roku 1994 i 2001 z omówieniem zaobserwowanego pogłębienia się niedosłuchu z podaniem wartości w dB i konkluzją, że odbiorczy ubytek słuchu typu pozaślimakowego został stwierdzony na podstawie wyników testu rozróżniania krótkich natężeń dźwięku SISI (niskie wartości w granicach 10 - 25%) oraz wyników audiometrii impedancyjnej (wysokie poziomy progowe odruchów mięśnia strzemiączkowego), co nie jest charakterystyczne dla uszkodzeń słuchu spowodowanych hałasem. Odnosząc się do zasadniczego pytania Sądu o ustalenie konkretnych przyczyn jakie spowodowały chorobę narządu słuchu u K. D., skoro nie był to hałas w miejscu pracy (tzn. w tym przypadku rozpoznanego ubytku słuchu typu pozaślimakowego, który nie charakteryzuje następstw działania hałasu) - IMP wyjaśnił, że trzeba brać pod uwagę wiele czynników etiologicznych powodujących tego typu zaburzenia słuchu w tym m. in. uszkodzenia toksyczne, bądź infekcyjne nerwu słuchowego, jak również proces starzenia się słuchu (presbyacusis). Z zebranej dokumentacji lekarskiej nie można było jednak precyzyjnie ustalić powodów stwierdzonego u pacjentki pozaślimakowego ubytku słuchu, stąd wskazanie konkretnych przyczyn, które spowodowały niedosłuch jest niemożliwe. Podkreślono jednocześnie, że tego rodzaju schorzenie stanowi trudny do jednoznacznej oceny problem diagnostyczny przekraczający kompetencje nawet najbardziej doświadczonych audiologów wobec różnorodności czynników jakie mogą mieć wpływ na zaistnienie tego typu schorzenia, a podstawową wskazówką dla braku podstaw do uznania ubytku słuchu stwierdzonego u K. D. za chorobę zawodową jest jego typ pozaślimakowy, którego - zgodnie ze współczesnym stanem wiedzy o przewlekłym urazie akustycznym - nigdy nie obserwuje się w uszkodzeniach słuchu spowodowanych hałasem. Organ odwoławczy wyjaśnił, że K. D. korzystając z uprawnień strony wynikających z treści art. 10 k.p.a. i nie zgadzając się z oceną (wraz z uzupełnieniami i dodatkowymi wyjaśnieniami) Instytutu Medycyny Pracy w Ł. oraz powołując się na wyrok Sądu, podtrzymywała żądanie o kolejne dodatkowe badania narządu słuchu w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Organ podjął stosowną procedurę (pomimo nie budzącego wątpliwości rozpoznania schorzenia narządu słuchu dokonanego przez uprawnioną jednostkę medyczną I i II stopnia) w celu skierowania K. D. na przeprowadzenie badań w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Instytut w S., po wykonanych badaniach i ocenie całości dokumentacji, wydał orzeczenie lekarskie z dnia [...] nr rejestru [...] o braku podstaw do rozpoznania u K. D. choroby zawodowej uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem wymienionej w punkcie 15 wykazu chorób zawodowych z załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. Uzasadnienie orzeczenia IMP w S. jest zgodne merytorycznie z wcześniej wydanymi orzeczeniami przez Poradnię Chorób Zawodowych ZOZ w T. M. oraz IMP w Ł. i w pełni potwierdziło rozpoznanie schorzenia i jego pozazawodową etiologię - a zatem stwierdzony niedosłuch odbiorczy obustronny o lokalizacji pozaślimakowej i progresję ubytku słuchu w okresie po zakończeniu pracy (w 1994 r.) w narażeniu na hałas, świadczące o działaniu innego pozazawodowego czynnika uszkadzającego narząd słuchu. W piśmie uzupełniającym z dnia [...]IMP w S. (w odpowiedzi na zadane przez PWIS w Ł. pytanie o wskazanie takiego pozazawodowego czynnika) dodatkowo wyjaśnił, że brak jest procedur medycznych pozwalających na dokonanie precyzyjnych retrospektywnych ustaleń w tym zakresie i możliwe jest jedynie wymienienie potencjalnie prawdopodobnych przyczyn powodujących niedosłuch odbiorczy obustronny pozaślimakowy rozpoznawany u badanej K. D., co wielokrotnie już czyniono we wcześniejszych pismach IMP w Ł. Podtrzymano również opinię o braku możliwości jednoznacznego określenia wpływu na stan narządu słuchu schorzeń reumatologicznych, z powodu których K.D. przeszła na rentę w 1994 r. Jednocześnie potwierdzono raz jeszcze, że nawet wobec niemożności jednoznacznego wskazania czynnika etiologicznego pozazawodowego, zgodnie z wiedzą medyczną nie ma podstaw do rozpoznania uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. wyjaśnił, że K. D. była zatrudniona w A od dnia [...] do [...] Pracę rozpoczęła jako uczeń Zasadniczej Szkoły Włókienniczej na wydziale tkalni z praktyczną nauką zawodu przez 3 dni w tygodniu do 6 godz. dziennie. Od dnia [...]do [...] była stażystą tkaczem, a następnie do [...] tkaczem krosien "SAURER". Od [...] do [...]. została przeniesiona na oddział przygotowawczy tkalni na stanowisko snucia krajek na podstawie zaświadczenia lekarskiego (do pracy lekkiej). Ponownie była tkaczem krosien "SAURER" do dnia [...] i ponownie przeniesiona do pracy lżejszej na podstawie zaświadczenia lekarskiego na oddział przygotowawczy tkalni jako pomoc wydziału do dnia [...]Od dnia [...] aż do zakończenia pracy w A w dniu [...] K. D. pracowała w wydziale tkalni na stanowisku: tkacz, lamelarz i brakarz międzyoperacyjny (z przerwą 6 - ciu miesięcy jako brakarz tkanin surowych w dziale kontroli jakości z powodu zaświadczenia lekarskiego o rehabilitacji - od [...] do [...]). Z dniem [...] K. D. przeszła na rentę inwalidzką z powodu schorzeń reumatologicznych, ale podjęła jeszcze pracę w szatni w B w okresie od do [...].W czasie zatrudnienia w A na wydziale tkalni K. D. była narażona na działanie hałasu, którego natężenie wynosiło od 76 dB do 102 dB (z wyjątkiem stanowisk, gdzie była praca lżejsza), natomiast praca w szatni B była bez narażenia na hałas. K.D. była poddana kilkakrotnie specjalistycznym badaniom w uprawnionych jednostkach orzeczniczych (łącznie 4 razy) tj. w Poradni Chorób Zawodowych ZOZ w T.M., Instytucie Medycyny Pracy w Ł. dwukrotnie oraz w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Wszystkie wydane orzeczenia zgodnie stwierdziły brak podstaw do rozpoznania w zaistniałym schorzeniu narządu słuchu u K. D. choroby zawodowej, ponieważ ubytek słuchu nie wykazuje klinicznych cech choroby związanej z oddziaływaniem hałasu i występujący odbiorczy ubytek słuchu typu pozaślimakowego nie może być przyczynowo łączony z ekspozycją na hałas w miejscu pracy - bowiem hałas powoduje ubytek słuchu typu ślimakowego i tylko ten typ może być uznany za spowodowany hałasem. Dodatkowo swoje stanowisko IMP w Ł. uzasadniał w pismach: z dnia [...]oraz IMP i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia [...] - jako odpowiedzi na zadane pytania przez inspektora sanitarnego w celu udzielania wyjaśnień, dlaczego istniejący niedosłuch u K. D. nie jest następstwem przewlekłego zawodowego urazu akustycznego. PWIS w Ł. stwierdził, że zgromadził materiał dowodowy pozwalający usunąć uchybienia jakie wskazał WSA w Łodzi w wyroku z dnia 17 marca 2004 r. sygn. akt 3 II SA/ Łd 1971/01, a w szczególności uzyskał od jednostek orzeczniczych uzupełniające opinie odnoszące się do pozazawodowych przyczyn jakie mogły spowodować stwierdzony u K. D. ubytek słuchu, uzyskano od K. D. dodatkową dokumentację lekarską, a także jej oświadczenie, że przed podjęciem starań o chorobę zawodową nie leczyła się na słuch - a jedynie odbywała badania okresowe i dopiero kiedy po raz pierwszy w roku 1994 stwierdzono u niej ubytek słuchu zaczęła starać się o chorobę zawodową, a następnie dokumentację tę przedstawiono IMP w Ł. do oceny. Z pisma IMP w Ł.z dnia [...]wynika, że dokumentacja lekarska K. D. jest na tyle skąpa, że nie pozwala na precyzyjne ustalenie przyczyny wystąpienia u niej pozaślimakowego ubytku słuchu, zaś różnorodność znanych medycynie przyczyn mogących spowodować tego typu ubytek słuchu jeszcze bardziej utrudnia to zadanie powodując, że w niniejszej sprawie nie jest możliwe jednoznaczne wskazanie konkretnej przyczyny, która spowodowała u niej chorobę narządu słuchu. Podobnie wypowiedział się IMP i Zdrowia Środowiskowego w S. w piśmie z dnia [...] wskazując, że możliwe jest wymienienie potencjalnie prawdopodobnych przyczyn powodujących rozpoznany u badanej rodzaj ubytku słuchu i nie da się określić wpływu schorzeń reumatoidalnych, na które leczy się K. D. na stan jej słuchu. Wszystkie jednostki orzecznicze, które badały K. D. rozpoznały u niej pozaślimakowy typ ubytku słuchu jednoznacznie wskazując, że nie jest to rodzaj ubytku słuchu charakterystyczny dla ubytku słuchu spowodowanego hałasem, gdyż hałas powoduje uszkodzenie ślimaka, zatem z medycznego punktu widzenia (na podstawie utrwalonej od lat wiedzy medycznej dotyczącej oddziaływania hałasu zawodowego na narząd słuchu) u K. D. nie występuje ubytek słuchu spowodowany hałasem, a tym samym nie można rozpoznać choroby zawodowej wymienionej pod poz. 15 wykazu chorób zawodowych, gdyż w wykazie tym wymienione jest jedynie uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu (a nie jakiekolwiek uszkodzenie słuchu). PWIS w Ł. podzielił stanowisko jednostek orzeczniczych i wskazał, że stanowisko to znajduje także oparcie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który w uzasadnieniu wyroku z dnia 26 kwietnia 2007 r. sygn. akt II OSK 74/07 (niepublikowany) stwierdził że warunkiem stwierdzenia choroby zarodowej jest wykazanie specjalistycznymi badaniami obustronnego odbiorczego ubytku słuchu o lokalizacji ślimakowej będącego skutkiem wieloletniego i ciągłego narażenia na hałas, i że jeśli badania nie ujawniły uszkodzenia słuchu o lokalizacji ślimakowej, to fakt ten wyklucza uszkodzenie spowodowane hałasem. Podobnie orzekł NSA w wyroku z dnia 2 marca 2007 r. sygn. akt II OSK 1332/06 (niepublikowany), w uzasadnieniu którego dodatkowo uznał za wystarczające wskazanie w orzeczeniach lekarskich na możliwe inne przyczyny ubytku słuchu powstałe w warunkach pozazawodowych zaliczając do przyczyn tych także schorzenia ogólnoustrojowe, a tym samym NSA uznał, że nie jest konieczne wskazanie konkretnej przyczyny, która jednoznacznie spowodowała u danej osoby pozazawodowe uszkodzenie słuchu, lecz wystarczy wskazać możliwe - czyli prawdopodobne przyczyny. Oba powołane wyżej wyroki NSA zapadły w sprawie choroby zawodowej narządu słuchu, które to postępowania były prowadzone przez inspekcję sanitarną na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, czyli na podstawie tych samych przepisów, które mają zastosowanie w niniejszej sprawie. Niniejsza sprawa ma swój początek w roku 1994 i była wielokrotnie rozpatrywana przez Sąd Administracyjny w Łodzi na skutek skarg wnoszonych przez K. D. na kolejne decyzje wydane w ponawianych postępowaniach administracyjnych (w wyniku uchylania ich przez Sąd do ponownego rozpatrzenia). W wyroku NSA Oddział Zamiejscowy w Łodzi z dnia 29 sierpnia 1995 r. sygn. akt SA/Łd 835/95 (pierwszy wydany w niniejszej sprawie), Sąd przedstawił ocenę prawną, iż przy ustalaniu, czy stan słuchu danej osoby odpowiada podanemu w poz. 15 wykazu chorób zawodowych - uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu - należy kierować się wyłącznie przesłankami natury medycznej opartymi na badaniach lekarskich przeprowadzonych w sprawie. Należy przede wszystkim ustalić, czy słuch strony jest w ogóle uszkodzony i to na skutek działania hałasu w miejscu wykonywania pracy zawodowej. Negatywna odpowiedź na to pytanie lub składające się na nie części przesądzi o nie uznaniu stanu słuchu strony za chorobę wymienioną w poz. 15 wykazu chorób zawodowych. Z uzasadnienia tego jednoznacznie wynika, iż dla uznania stanu słuchu za chorobę zawodową przesądzające jest ustalenie w wyniku badań lekarskich, że u K. D. występuje uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu, czyli gdy badania te wykażą obraz kliniczny ubytku słuchu charakterystyczny dla uszkodzeń słuchu spowodowanych działaniem hałasu w środowisku pracy. Ocena powyższa wiąże zarówno organy, jak i sąd przy ponownym rozpatrywaniu sprawy. Przeprowadzone aktualnie (po raz kolejny) postępowanie wykazało w sposób nie budzący wątpliwości, że u K. D. nie występuje "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu", co stwierdziły jednostki orzecznicze na podstawie wnikliwie i wielokrotnie przeprowadzonych badań, i że rozpoznany u niej pozaślimakowy ubytek słuchu nie jest chorobą wymienioną pod poz. 15 wykazu chorób zawodowych, co wyklucza zarówno rozpoznanie, jak i stwierdzenie choroby zawodowej. Za chorobę zawodową bowiem może być uznana jedynie choroba wymieniona w wykazie, czyli w tym przypadku "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu", a nie jakiekolwiek uszkodzenie słuchu, nawet przy udowodnionym wieloletnim narażeniu na hałas zawodowy. Praca w narażeniu na hałas nie implikuje wystąpienia choroby zawodowej, lecz jedynie stwarza ryzyko jej powstania, co w przypadku K. D. nie nastąpiło. Okoliczność zaś, że na podstawie dostępnej jednostkom orzeczniczym dokumentacji lekarskiej K. D. nie można wskazać jednoznacznie jaka pozazawodowa przyczyna spowodowała u niej uszkodzenie słuchu, nie ma istotnego wpływu na treść rozstrzygnięcia zaskarżonej decyzji, bowiem zaskarżona decyzja PPIS w T. M. jest zgodna z prawem materialnym tj. § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, zaś organy inspekcji sanitarnej podjęły wszelkie kroki zmierzające do dokładnego i wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego mającego istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skarżąca wniosła o uchylenie powyższej decyzji. Podniosła, że stanowisko swoje Wojewódzki Inspektorat Sanitarny w Ł. motywuje tym, że ubytek słuchu jest progresywny spowodowany starzeniem się, co nie jest prawdą, bowiem w orzeczeniu z dnia [...] ubytek słuchu wynosił 50 dB i 60 dB , a po zakończeniu pracy na tkalni, w orzeczeniu z dnia [...] ubytku słuchu wynosił 46 dB i 47dB. Skarżąca podniosła, iż w orzeczeniu z dnia [...] mówi się o braku rezerwy ślimakowej, a w następnych orzeczeniach milczy się na ten temat. W kolejnych orzeczeniach nic się nie mówi na temat ubytku słuchu, który uznaje się za chorobę zawodową. Inspektorat nie wystąpił do lekarzy badających ją o ubytek słuchu, który daje podstawę do uznania choroby zawodowej. Zdaniem skarżącej cały czas obracamy się w zamkniętym kręgu ubytku słuchu pozaślimakowego i nawet jednym zdaniem decyzja nie wspomina o ubytku słuchu typu ślimakowego. Nie rozważa się jaki wpływ na ubytek słuchu miało narażenie środowiska pracy ( zapylenia, ultradźwięki, czynniki toksyczne ), w którym pracowała. Nie rozważa się również tego, że koleżanki, z którymi pracowałam na tkalni mają przyznaną chorobę zawodową, a ona nie, chociaż pracowały w identycznych warunkach. W ocenie skarżącej sposób badania jest zagadkowy, na wstępie badana jest dokumentacja, a potem badany pacjent. Nie brane jest pod uwagę to, że pracowała na tkalni przez 28 lat, gdzie były przekroczone normy hałasu, i że tam właśnie straciła słuch. Ostatnia decyzja napisana jest w sposób literacki, żeby pacjent zrozumiał, a może przestraszył się i zapomniał o sprawie. Zdaniem skarżącej zalecenia ostatniego wyroku NSA z dnia 17 marca 2004 r. nie są wykonane przez Wojewódzki Inspektorat Sanitarny. Decyzja została wydana na jej monity do Państwowego Inspektora Sanitarnego na bezczynność Inspektoratu Wojewódzkiego oraz pismo do Wojewódzkiego Inspektoratu Sanitarnego w Ł. mówiące o tym, że sprawa będzie rozpatrywana przez Sąd w Strasburgu. Skarżąca podała, że jest to piąte odwołanie do NSA. Cztery poprzednie wyroki NSA były wydane na jej korzyść. Z powyższych względów zaskarżona decyzja jest krzywdząca dla niej i wnosi o jej uchylenie. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. wnosił o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej. W myśl zaś § 2 art. 1 cyt. ustawy kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W myśl zaś art. 145 § 1 wymienionej ustawy sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie : 1/ uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: a/ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b/ naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c/ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, 2/ stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach, 3/ stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Z wymienionych przepisów wynika, że sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, czy jest ona zgodna z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Zaskarżona decyzja wydana została po uchyleniu poprzedniej decyzji Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 17 marca 2004 r. sygn. akt 3II SA/Łd 1971/01. Stosownie do art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. W niniejszej sprawie podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. z 1983 r. Nr 65, poz. 294 ze zm.). Zgodnie z § 1 ust. 1 rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 r. za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. W ocenie Sądu, utrzymanie w mocy przez organ II instancji decyzji organu I instancji stwierdzającej braku podstaw do uznania u skarżącej choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem (poz. 15 załącznika do rozporządzenia) było wynikiem właściwie uzupełnionego materiału dowodowego, zgodnie ze wskazówkami WSA w Łodzi z dnia 17 marca 2004 r. Organ administracji uzupełnił materiał dowodowy o kserokopię kart "Historii choroby", częściowo o dokumentację "Kart badań okresowych i profilaktycznych" skarżącej oraz ponownie zwrócił się do właściwej do rozpoznania choroby zawodowej jednostki medycznej – Instytutu Medycyny Pracy w Ł. o dokonanie oceny stanu zdrowia K. D. i uzupełnienie uzasadnienia swoich orzeczeń z dnia [...] oraz z dnia [...] IMP w Ł. w swoich uzupełnieniach z dnia [...] podtrzymał swoje stanowisko zawarte w powyższych orzeczeniach, opartych na kompleksowych badaniach audiologicznych, iż rozpoznano u skarżącej obustronny odbiorczy ubytek słuchu typu pozaślimakowego, tymczasem zgodnie ze współczesnym stanem wiedzy uszkodzenie słuchu spowodowane hałasem przedstawia klinicznie ubytek słuchu typu ślimakowego. Instytut Medycyny Pracy w Ł. odniósł się do zaleceń Sądu, zawartych w wyroku z dnia 17 marca 2004 r., dotyczących ustalenia przyczyn pozaślimakowego ubytku słuchu skarżącej i wyjaśnił, że wymagania Sądu Administracyjnego są laickie, bowiem ustalenie okoliczności, które doprowadziły do niedosłuchu, z uwagi na ich różnorodność, stanowi trudny do jednoznacznej oceny problem i stąd wykazanie przyczyn, które spowodowały chorobę przekracza kompetencje każdego, nawet doświadczonego audiologa. Podstawową jednak wskazówką jest pozaślimakowy typ ubytku słuchu, którego – zgodnie ze współczesnym stanem wiedzy o przewlekłym urazie akustycznym – nigdy nie obserwuje się w uszkodzeniach słuchu spowodowanych hałasem. Jednostka medyczna wyjaśniła więc, iż wskazanie konkretnych przyczyn pozaślimakowego ubytku słuchu nie jest możliwe, a czynnikami takiego rodzaju niedosłuchu może być uszkodzenie toksyczne bądź infekcyjne nerwu słuchowego, jak również proces starzenia się słuchu. Organ inspekcji sanitarnej, wykonując zalecenia Sądu dotyczące rozważenia możliwości zbadania skarżącej przez śląską jednostkę medyczną, zwrócił się do Poradni Chorób Zawodowych WOMP w Ł., przesyłając całość dokumentacji, o skierowanie skarżącej na badania do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w celu dokonania oceny jej narządu słuchu i wydania orzeczenia w tej sprawie. W dnia [...] Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. wydał orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania u K. D. choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem. Zauważyć należy, iż powyższe orzeczenie, jak wynika z jego uzasadnienia wydane zostało w oparciu o przeprowadzone aktualnie badanie oraz analizę dokumentacji lekarskiej i dokumentacji dotyczącej warunków pracy. Podkreślić należy, iż Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. w celu usunięcia wszelkich wątpliwości zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. o uzupełnienie orzeczenia z dnia [...] poprzez bardziej wyczerpujące jego uzasadnienie, wskazując na wyjątkowy charakter sprawy, ze względu na czterokrotne uchylanie decyzji przez Sąd Administracyjny. W odpowiedzi z dnia [...] Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. wskazał, iż u K.D. w oparciu o przeprowadzone badania nie stwierdzono spełnienia warunków typowych dla cech uszkodzenia słuchu spowodowanych działaniem hałasu tj. niedosłuchu odbiorczego obustronnego o lokalizacji ślimakowej oraz braku progresji niedosłuchu w okresie po zakończeniu narażenia na hałas, czyli skutków biologicznych typowych dla działania hałasu na narząd słuchu. Jednocześnie wyjaśniono, iż brak jest procedur medycznych pozwalających na dokonanie precyzyjnych retrospektywnych ustaleń w zakresie jednoznacznego wskazania czynnika etiologicznego – pozazawodowego, a możliwe jest jedynie wymienienie potencjalnie prawdopodobnych przyczyn powodujących niedosłuch odbiorczy obustronny pozaślimakowy. Nie jest również możliwe jednoznaczne określenie wpływu na stan narządu słuchu schorzeń reumatologicznych, z powodu których badana przeszła na rentę w 1994 r. W ocenie Sądu, organ administracji w ponownie prowadzonym postępowaniu, w oparciu o wszystkie dowody, w tym wyniki dochodzenia epidemiologicznego i wyniki orzeczeń lekarskich, poczynił wyczerpujące ustalenia w stanie faktycznym sprawy. Medyczne jednostki orzecznicze uprawnione do rozpoznania choroby zawodowej orzekły, że przeprowadzone u skarżącej badania ujawniły niedosłuch odbiorczy obustronny pozaślimakowy, a nie ujawniły uszkodzenia słuchu o lokalizacji ślimakowej, co wyklucza uszkodzenie spowodowane hałasem. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. oparł się na orzeczeniach jednostek medycznych uprawnionych do rozpoznania choroby zawodowej oraz na uzupełnieniach tych orzeczeń. Uzupełnienia orzeczeń były rzetelne, sporządzone na podstawie analizy całości dokumentacji dotyczącej przebiegu pracy zawodowej, narażenia na hałas na stanowisku pracy oraz w oparciu o wyniki wielokrotnie przeprowadzonych badań audiometrycznych, w tym na podstawie aktualnie przeprowadzonych kompleksowych badań audiologicznych w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Wnioski powyższych orzeczeń oraz ich uzupełnienia czyniły zadość wytycznym zawartym w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 17 marca 2004 r. i mogły stanowić podstawę do wydania decyzji w niniejszej sprawie. Za nieuzasadniony należy uznać zarzut skargi, że jednostki medyczne oraz organ administracji nie odniosły się do ubytku słuchu typu ślimakowego, bowiem wyczerpująco zostało wyjaśnione, że hałas powoduje ubytek słuchu typu ślimakowego, czego nie stwierdzono u skarżącej. Zauważyć należy, że nie każda choroba narządu słuchu może być uznana za chorobę zawodową, ale tylko ta, która została wymieniona w wykazie chorób zawodowych i stwierdzona przez uprawnione podmioty, oraz jeżeli spowodowana została działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Odnosząc się zaś do zarzutu skargi, że nieprawdziwe jest twierdzenie, iż wiek starczy był przyczyną ubytku słuchu skoro w orzeczeniu z dnia [...] stwierdzono ubytek słuchu 50 i 60 db, a po zakończeniu pracy na tkalni, w orzeczeniu z dnia [...] stwierdzono ubytek słuchu 46 db i 47 db, zauważyć należy, że jak wynika z uzasadnienia orzeczenia z dnia [...] jednostka medyczna określając średni ubytek słuchu w uchu lewym i prawym dla częstotliwości 1, 2, 3 kHz w audiometrii tonalnej odjęła poprawkę na wiek skarżącej, natomiast w orzeczeniu z dnia [...] nie wykazano, iż określając obustronne krzywe przewodnictwa powietrza na poziomie 50 – 60 db uwzględniano wiek skarżącej. Podkreślić należy, iż w sytuacji, gdy wskazane w przepisach jednostki medyczne uprawnione do rozpoznania choroby zawodowej w swych opiniach, w sposób, który nie budzi wątpliwości, nie stwierdziły istnienia choroby zawodowej, to organy administracji orzekające w sprawie, nie miały podstaw do kwestionowania opinii podmiotów uprawnionych. Z powyższych względów, Sąd na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym oddalił skargę. T.P.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło