III SA/Łd 818/07

PostanowienieWSA w Łodzi2008-03-06

Skład orzekający: Sędzia NSA Janusz Nowacki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba pracownika kancelarii adwokackiej, któremu powierzono nadanie skargi, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do jej wniesienia, jeśli pełnomocnik nie wykazał braku swojej winy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że uchybienie terminu do złożenia skargi nie było następstwem obiektywnej okoliczności dotyczącej samego pełnomocnika, lecz skutkiem wadliwego wyboru osoby, której powierzono wykonanie czynności wysłania skargi. Choroba pracownika kancelarii nie może świadczyć o braku winy strony w uchybieniu terminu, a pełnomocnik nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. W związku z tym sąd odmówił przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Pełnomocnik T. B. wniósł skargę na orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej w Ł. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Jako przyczynę uchybienia terminu podał chorobę pracownicy kancelarii, której powierzono nadanie skargi, oraz własną nieobecność w pracy. Sąd Dyscyplinarny utrzymał w mocy orzeczenie Dyrektora Zakładu Karnego nr II w Ł., którym sierż. T. B. został ukarany naganą za naruszenie dyscypliny służbowej.
Rozstrzygnięcie
Odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 6 marca 2008 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Nowacki (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 marca 2008 roku wniosku T. B. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi T. B. na orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. e.k. Zaskarżonym orzeczeniem z dnia [...] nr [...] Sąd Dyscyplinarny przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej w Ł. utrzymał w mocy zaskarżone przez T. B. orzeczenie Dyrektora Zakładu Karnego nr II w Ł. z dnia [...] sygn. [...], którym sierż. T. B. został uznany za winnego naruszenia dyscypliny służbowej poprzez to, że nie dopełnił obowiązków służbowych funkcjonariusza wynikających ze złożonego ślubowania, tj. rzetelnego i sumiennego wykonywania powierzonych mu zadań i poleceń przełożonych oraz zaniechał czynności służbowej wynikającej z przepisów prawa, tj. zaniechał realizacji obowiązku wynikającego z § 19 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 sierpnia 2003 roku w sprawie trybu przeprowadzania kontroli jednostek organizacyjnych Służby Więziennej (Dz. U. Nr 151, poz. 1470) pomimo, że został do tego zobowiązany przez funkcjonariusza prowadzącego kontrolę. Organ uznał, że funkcjonariusz naruszył art. 125 ust. 2 oraz ust. 3 pkt 1 i 3 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 roku o Służbie Więziennej (Dz. U. z 2002 roku Nr 207, poz. 1761 ze zm.), za co wymierzono mu karę dyscyplinarną nagany na podstawie art. 126 ust. 1 pkt 2 ustawy o Służbie Więziennej. Orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego doręczono pełnomocnikowi T. B. w dniu 18 października 2007 roku (oświadczenie pełnomocnika skarżącego zawarte we wniosku – k. 4). W dniu 26 listopada 2007 roku pełnomocnik skarżącego nadał na poczcie skargę na przedmiotowe orzeczenie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. W uzasadnieniu wniosku podał, że przyczyną uchybienia terminu był fakt choroby pracownicy kancelarii adwokackiej, której powierzono przesłanie skargi. Skargę sporządzono w dniu 14 listopada 2007 roku, a następnego dnia pracownica była zobowiązana do nadania skargi na poczcie do Sądu. Skarga nie została jednak nadana w tym dniu, ponieważ pracownica wyszła z pracy wcześniej mając umówioną wizytę u lekarza – ginekologa, który stwierdził u niej stan ciąży oraz wykrył nieprawidłowości. W dniach 16 – 30 listopada 2007 roku pracownica ta była niezdolna do pracy, na którą to okoliczność adwokat przesłał zwolnienie lekarskie. Pełnomocnik skarżącego w dniach od 16 do 19 listopada 2007 roku przebywał w W. służbowo i nie miał możliwości samodzielnie przesłać skargi. O fakcie niezdolności do pracy pracownicy zobowiązanej do przesłania skargi dowiedział się dopiero w dniu 20 listopada 2007 roku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje. Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Po myśli art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej p. p. s. a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Uwzględnienie wniosku możliwe jest jednak tylko wtedy, gdy strona uprawdopodobni, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy (art. 87 § 2 p. p. s. a.). W przypadku, gdy skarżący reprezentowany jest przez pełnomocnika, okoliczności dotyczące braku zawinienia odnosi się do działań pełnomocnika (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 marca 2000 roku (sygn. akt II CKN 554/00, Lex nr 51986). W niniejszej sprawie w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu adwokat wskazuje na fakt niezdolności do pracy pracownika kancelarii adwokackiej w ostatnich czterech dniach biegu terminu do wniesienia skargi oraz niemożność samodzielnego działania w tym okresie wobec wykonywania innych czynności służbowych, poza Ł. Wobec tego wyjaśnić należy, iż adwokat należy do podmiotów, które zajmują się reprezentowaniem interesów, prowadzeniem cudzych spraw w sposób profesjonalny. Należy zatem przyjmować wobec adwokata wyższy niż przeciętny miernik staranności. Już z tych przyczyn nie można uznać za wystarczające dla uwzględnienia wniosku podanych okoliczności dotyczących niemożności samodzielnego działania wobec odbywania podróży służbowych. Adwokat, po myśli art. 4 a ustawy z dnia 26 maja 1982 roku - Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2002 roku, Nr 123, poz. 1058 ze zm.) zobowiązany jest do prowadzenia działalności m. in. w formie kancelarii, czy spółki adwokackiej, a więc w sposób zapewniający ciągłość w obsłudze klientów, terminowe wykonywanie czynności, nawet w razie czasowej niemożności dopełnienia tym obowiązkom osobiście. Do istoty prowadzonych zawodowo przez adwokata działań należy podejmowanie czynności procesowych w terminach nakreślonych przepisami oraz stosownymi decyzjami organów prowadzących postępowanie. Zdarza się przy tym, że pełnomocnik zobligowany jest do wykonania kilku czynności jednocześnie. Prowadzenie działalności adwokackiej wymusza zatem posługiwanie się innymi osobami. Podkreślić jednak należy, iż za działania (zaniechania) zatrudnionych pracowników kancelarii odpowiedzialność ponosi na zasadzie ryzyka sam adwokat, niezależnie od nawet obiektywnej niemożliwości samodzielnego działania oraz braku winy w wyborze pracownika. Może się on zwolnić od odpowiedzialności tylko wtedy, gdy wykaże że za działanie pracownika nie tylko nie można przypisać winy pracownikowi, ale także że nie można by tej winy przypisać jemu samemu, gdyby działanie zostało dokonane przez niego osobiście. Pogląd taki wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 10 stycznia 1956 roku, sygn, akt IV CO 58/55 (OSNCK 1956/4/106). W niniejszej sprawie brak jest podstaw do ekskulpacji pełnomocnika. Zaznaczyć należy, iż dopilnowanie, by czynność procesowa została dokonana w terminie wymaga wyjątkowej staranności. Wyręczenie się pracownikiem w sytuacji, gdy bieg terminu do wniesienia skargi zbliżał się ku końcowi świadczy o zawinieniu pełnomocnika w uchybieniu terminu. W ocenie Sądu choroba pracownika spółki adwokackiej, której to osobie adwokat powierzył do wysłania skargę nie może stanowić okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 listopada 2007 roku, sygn. akt I OZ 806/07, niepublikowane). Reasumując Sąd uznał, iż uchybienie terminu do złożenia skargi nie było następstwem obiektywnej okoliczności dotyczącej samego pełnomocnika lecz skutkiem wadliwego wyboru osoby, której powierzył on wykonanie czynności wysłania skargi do sądu. Choroba pracownika kancelarii nie może świadczyć o braku winy strony w uchybieniu terminu. W ocenie Sądu skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Mając to na uwadze, na podstawie art.86 § 1 i art.87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r., Sąd odmówił T. B. przywrócenia terminu do wniesienia skargi. e.k.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło