III SA/Łd 92/22

WyrokWSA w Łodzi2022-03-30

Skład orzekający: Monika Krzyżaniak, Ewa Alberciak, Joanna Wyporska-Frankiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o skierowaniu na badania lekarskie, biorąc pod uwagę chorobę alkoholową strony i jej pobyty w szpitalu?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze błędnie oceniło okoliczności sprawy, odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Pobyty strony w szpitalu w okresie próby doręczenia decyzji i biegu terminu na odwołanie, a także jej choroba alkoholowa i związane z nią problemy zdrowotne, uzasadniają przywrócenie terminu, gdyż uchybienie było niezawinione. Strona dowiedziała się o decyzji i uchybieniu terminu dopiero w dniu 4 października 2021 r., a wniosek o przywrócenie terminu złożyła 11 października 2021 r., co mieści się w ustawowym terminie.
Stan faktyczny
Prezydent Miasta Ł. wydał decyzję o skierowaniu strony na badania lekarskie w celu stwierdzenia przeciwwskazań do kierowania pojazdami. Decyzja została doręczona w trybie zastępczym we wrześniu 2019 r. Strona, reprezentowana przez pełnomocnika, wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wskazując na chorobę alkoholową, liczne pobyty w szpitalu i zły stan zdrowia, które uniemożliwiły jej odebranie korespondencji i świadomość toczącego się postępowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że strona uchybiła terminowi z własnej winy i nie dochowała 7-dniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. i zasądził od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 30 marca 2022 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, Wydział III w składzie następującym: Przewodnicząca: Sędzia WSA Monika Krzyżaniak Sędziowie: Sędzia WSA Ewa Alberciak Sędzia WSA Joanna Wyporska-Frankiewicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 30 marca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi M. J. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o skierowaniu na badania lekarskie 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz skarżącego M. J. kwotę 580 (pięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Postanowieniem z [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., na podstawie art. 58 i art. 59 w związku z art. 129 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm.) – dalej kpa, odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] znak: [...] orzekającej o skierowaniu strony na badania lekarskie w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami w zakresie prawa jazdy kat.: A, B. Stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco: Decyzją z dnia [...] znak: [...] Prezydent Miasta Ł. orzekł o skierowaniu strony na badania lekarskie w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami w zakresie prawa jazdy kat.: A, B. Decyzja ta została skutecznie doręczona na adres zameldowania strony (doręczenie zastępcze, przesyłka dwukrotnie prawidłowo awizowana, a następnie zwrócona organowi z adnotacją zwrot nie podjęto w terminie). Jak wynika z akt sprawy decyzję tę doręczono w dniu 26 września 2019 r. (I awizo w dniu 12 września 2019 r., II awizo w dniu 20 września 2019 r., a w dniu 27 września 2019 r. nastąpił zwrot przesyłki z adnotacja nie podjęto w terminie). Co więcej, wskazana decyzja, zawiera prawidłowe pouczenie o terminie i trybie wniesienia odwołania. Następnie organ przesłał tę decyzję na inny znany mu adres strony – przesyłka była dwukrotnie awizowana, a następnie zwrócona z adnotacją zwrot nie podjęto w terminie. W dniu 14 października 2021 r. wpłynął do organu wniosek strony - reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika - o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od wskazanej decyzji z dnia [...] (podanie z dnia 11 października 2019 r., nadane w tymże dniu przesyłką pocztową) wraz z odwołaniem. Strona wyjaśniła, iż w 2019 r. zmagała się z chorobą alkoholową oraz skutkami odstawienia alkoholu i z tego względu przebywała poza miejsce swojego stałego zamieszkania. Choroba strony spowodowała, że wielokrotnie przebywała ona w szpitalu, gdyż od maja do końca października 2019 r. nasiliły się jej objawy. Wskazano, iż w tym okresie strona pozostawała pod wypływem bardzo silnych leków psychotropowych. Podkreślono przy tym, że w okresie próby doręczenia decyzji tj. we wrześniu 2019 r. strona w ogóle nie przebywała pod adresem stałego zamieszkania bowiem przez blisko 2 miesiące przebywała w szpitalu. W konkluzji strona wskazała, iż wniosek o przywrócenie terminu jest w pełni zasadny bowiem nie przebywała ona pod adresem na jaki kierowano decyzję z dnia [...] i bez swoje winy nie była w stanie jej odebrać, a tym samym uchybiła ona terminowi do wniesienia odwołania z przyczyn od siebie niezależnych i przez nią niezawinionych. Do wniosku załączono odwołanie od decyzji oraz karty informacyjne leczenia szpitalnego (wynika z nich, że pobyty strony w szpitalu miały miejsce w następujących terminach: 30.05.2019 – 27.06.2019; 20.07.2019 r. od godz. 11.04 do godz. 15:44; 22.07.2019 r. – 26.08.2019 r.; 10.09.2019 r. – 24.09.2019 r.; 27.09.2019 r. – 25.10.2019 r.). Powołanym na wstępie postanowieniem z dnia [...] o nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] znak: [...]. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ odwoławczy stwierdził, że samo twierdzenie strony zawarte we wniosku o przywrócenie terminu – iż w okresie wszczęcia prowadzenia i zakończenia postępowania strona była w istocie całkowicie pozbawiona możliwości działania, zaś w okresie próby doręczenia decyzji tj. we wrześniu 2019 r. w ogóle nie przebywała w miejscu swojego stałego zamieszkania bowiem przez blisko dwa miesiące przebywała w szpitalu – nie daje podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stanowi oczywisty przykład swoistego zaniedbania w prowadzeniu własnych spraw. Zdaniem Kolegium wnioskodawca nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu termin, co w sposób oczywisty nie daje podstaw do jego przywrócenia. Podniesiono również, iż chybionym jest twierdzenie strony, że przebywała ona przez blisko dwa miesiące w szpitalu, gdyż co wynika z przedłożonych do wniosku o przywrócenie terminu dokumentów w omawianym okresie przebywała ona w zakładach opieki zdrowotnej 2-krotnie w okresie: 10.09.2019 – 24.09.2019 oraz 27.09.2019 – 25.10.2019, co oznacza, iż od dnia 24.09.2019 r. do dnia 27.09.2019 r. strona przebywała w swoim miejscu zamieszkania. Zaznaczono przy tym, że taki właśnie adres widnieje również na kartach informacyjnych leczenia szpitalnego, które strona wskazała jako aktualne. Zaznaczono też, że pobyt strony w jednostkach leczenia szpitalnego nie miał charakteru nagłego lecz był planowany. Nadto zwrócono uwagę na to, iż wobec deklarowanej, czy też świadczonej pomocy przez byłą żonę strony chybionym jest teza, że strona nie mogła wnieść odwołania, korzystając z jej pomocy. Kolegium podniosło również, iż strona nie przedstawiła we wniosku żadnych dodatkowych argumentów przemawiających za przyjęciem, że ze względu na pobyt w szpitalu nie była ona w stanie podejmować jakichkolwiek czynności życia codziennego, w tym przy dołożeniu odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw, nie była w stanie złożyć w wymaganym terminie odwołania od decyzji. Kolegium podkreślało też, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe aby strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa. W sytuacji zatem, jak wskazało Kolegium, gdy strona mając wiedzę czasowego przebywania poza miejscem stałego zamieszkania nie podejmuje żadnych działań mających na celu odbiór korespondencji uzasadniona jest teza, że wykazała się ona brakiem szczególnej dbałości w prowadzeniu własnych spraw, dopuszczając się co najmniej lekkiego niedbalstwa. Organ wskazał również, iż niezależnie od nieuprawdopodobnienia przez stronę braku winy, nie spełniła ona również kolejnych przesłanek przywrócenia terminu tj. nie dochowała terminu (nieprzywracalnego) od ustania przyczyny uchybienia do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Kolegium wskazało, iż strona nie dochowała 7-dniowego terminu od ustania przyczyny uchybienia do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, gdyż okoliczności uniemożliwiające wniesienie odwołania niewątpliwie nie istniały po 24.09.2019 r. kiedy to strona przebywała u swojej byłej żony, czy też w dniu 11.02.2020 r. kiedy to strona podjęła zatrudnienie. W konkluzji organ wskazał, iż oczywistym jest, że wniesienie pismem z dnia 11 października 2021 r. wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 9.09.2019 r. nastąpiło z uchybieniem 7-dniowego terminu, co uniemożliwiło jego przywrócenie. Strona, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na powyższe postanowienie Kolegium. W ocenie strony skarżącej postanowienie Kolegium narusza przepisy obowiązującego prawa tj.: art. 58 § 1 kpa przez uznanie, że strona uchybiła terminowi na wniesienie odwołania ze swojej winy, w sytuacji, gdy wobec choroby alkoholowej, licznych wynikających z niej pobytów w szpitalu oraz ostatecznie wyprowadzenia się z miejsca zamieszkania, strona nie wiedziała o toczącym się postępowaniu; art. 58 § 2 kpa przez uznanie, że strona nie dochowała terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu w sytuacji, gdy strona o istnieniu decyzji i postępowania, w którym została ona wydana, dowiedziała się w dniu 4 października 2021 r., zaś twierdzenia, że "mogła się dowiedzieć" nie przystają do okoliczności faktycznych sprawy. Wobec powyższego strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz zasądzenie od organu na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisach. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. Na wstępie podkreślić należy, że zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 329) - dalej ppsa, kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydawane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. Przy czym stosownie do treści art. 134 § 1 ppsa sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Wyjaśnić również należy, że złożona w niniejszej sprawie skarga została rozpoznana przez sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym stosownie do brzmienia art. 119 pkt 3 ppsa, zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Aktem poddanym kontroli sądowej w rozpoznawanej sprawie było postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] orzekającej o skierowaniu strony na badania lekarskie przeprowadzone w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Oceniając zaskarżone postanowienie z punktu widzenia jego zgodności z prawem, stwierdzić należy, że narusza ono prawo ze względu na uchybienie przepisom postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W pierwszej kolejności należy przypomnieć, iż zgodnie z art. 58 § 1 kpa w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Warunkiem formalnym przywrócenia terminu jest więc po pierwsze jego uchybienie, co w sprawie niniejszej miało miejsce, albowiem odwołanie należało wnieść do dnia 10 października 2019 r. (gdyż jak wynika z akt sprawy należało uznać, iż decyzja została doręczona w dniu 26.09.2019 r., a co za tym idzie w dniu 27.09.2019 r. rozpoczął swój bieg 14-dniowy termin na złożenie odwołania i zakończył swój bieg w dniu 10.10.2019 r. tj. w czwartek) i do organu nie wpłynęło ono w tym właśnie terminie (nie zostało również w tym terminie nadane przesyłką pocztową). Po drugie, warunkiem formalnym jest złożenie prośby zainteresowanego skierowanej do organu właściwego w sprawie, a więc w tym przypadku zgodnie z art. 59 § 2 kpa do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. (uchybienie dotyczy terminu na wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej wydanej przez Prezydenta Miasta Ł.). Po trzecie, warunkiem formalnym jest również złożenie owej prośby – o przywrócenie terminu - w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny jego uchybienia. A jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Termin na wniesienie odwołania w niniejszej sprawie upłynął w dniu 10 października 2019 r., zaś prośbę o jego przywrócenie wraz z odwołaniem (dopełnieniem uchybionej czynności) wniesiono w dniu 11 października 2021 r. (w aktach sprawy koperta w której nadano ów wniosek z dnia 11.10.2021 r. – przesyła pocztowa o nr [...]). W ocenie sądu wniosek strony spełnia wszystkie wymagania formalne aby mógł zostać merytorycznie rozpoznany przez organ. Oceniając meritum rozstrzygnięcia Kolegium sąd wskazuje, że pomimo pewnych niewątpliwie prawidłowych stwierdzeń co do spojrzenia na kwestię obowiązku uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, organ błędnie ocenił okoliczności sprawy, a przez to wadliwie odmówił przywrócenia terminu. Okoliczności stanu faktycznego sprawy, które zostały już wcześniej opisane, w ocenie sądu, nie budzą wątpliwości. Jak wynika z akt sprawy decyzja Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] została doręczona stronie skarżącej w dniu 26 września 2019 r. (doręczenie zastępcze, przesyłka poprawnie dwukrotnie awizowana – I awizo w dniu 12.09.2019 r., a II awizo w dniu 20.09.2019 r.). Przy czym – jak wynika z akt sprawy - strona skarżąca w dniach od 10.09.2019 r. do 24.09.2019 r. oraz w dniach od 27.09.2019 r. do 25.10.2019 r. przebywała w szpitalu. Równocześnie jak już wskazano, z akt sprawy wynika, iż termin na wniesienie odwołania upłynął w dniu 10.10.2019 r. Niemniej jednak jak wyjaśnia strona o tym, że toczyło się postępowanie i została wydana decyzja z dnia [...] dowiedziała się ona dopiero w dniu 4.10.2021 r., w tym też dniu zapoznała się ona również z wydaną w sprawie decyzją. Z kolei wniosek o przywrócenie terminu został złożony w dniu 11.10.2021 r. Tym samym więc – jak już wskazano, na podstawie materiałów zgromadzonych w aktach w sprawie niewątpliwie uchybiony został termin do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] We wniosku o jego przywrócenie podniesiono, że z uwagi na chorobę alkoholową strony, jej zły stan psychiczny, przyjmowanie silnych leków (w tym wpływających na sprawność intelektualną i powodujących zaburzenia pamięci), częste i długie pobyt w szpitalu, a potem konieczność korzystania z opieki osób bliskich i związana z tym zmiana miejsca stałego zamieszkania - nie było możliwe dotrzymanie terminu do wniesienia odwołania, gdyż strona nie miała świadomości, że toczyło się jakiekolwiek postępowanie w jej sprawie i została wydana decyzja. Sąd w tym miejscu wskazuje, że podziela ogólny pogląd wyrażany w orzecznictwie co do tego, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego lub jego pełnomocnika zalicza się np. przerwę w komunikacji, powódź, pożar, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inna osobą. Co więcej, nawet jednak zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu (zob. np. wyrok NSA z 11 lutego 2021 r., sygn. akt II OSK 1989/18), a co za tym idzie sam fakt posiadania zwolnienia lekarskiego od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu, z uwagi na to, że nie wyklucza ono możliwości dokonania czynności procesowej za pośrednictwem poczty lub przez domownika (por. np. wyrok NSA z 9 lipca 2020 r., sygn. akt I OSK 3170/19). Należy jednak pamiętać, że kwestia przywracania uchybionego terminu, jako zagadnienie tamujące merytoryczne załatwienie sprawy na rzecz załatwienia formalnego, a także w szczególności związana z nią potrzeba uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, muszą być zawsze rozpatrywane indywidualnie, z uwzględnieniem indywidualnych okoliczności konkretnej sprawy. Czynienie pewnych uogólnień niewątpliwie jest uzasadnione jako pewien wyznacznik kierunku, jednakże nie przesądza o istocie rozstrzygnięcia, uzależnionego od oceny indywidualnych okoliczności sprawy. O ile więc Kolegium słusznie wskazuje, że na stronie ciążył obowiązek staranności i dbałości o własne sprawy, a choroba – sama w sobie - nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu, o tyle w niewystarczająco wnikliwy sposób analizuje wszystkie okoliczności przedstawione przez stronę w tym jej twierdzenia zawarte we wniosku. Zauważyć należy, że sam pobyt w szpitalu miał miejsce w czasie prowadzonego przez Prezydenta Miasta Ł. postępowania zmierzającego do wydania decyzji, jak również w dacie, gdy organ ten podejmował próbę doręczenia stronie decyzji z dnia [...] (w dniu gdy przesyłka zawierająca decyzję była pierwszy raz awizowana tj. w dniu 12.09.2019 r. strona przebywała w szpitalu, podobna sytuacja miała miejsce gdy dokonywano tzw. II awizo tj. w dniu 20.09.2019 r.) Z akt sprawy wynika, że w tym czasie strona przebywała w szpitalu w dniach 10.09.2019 r. – 24.09.2019 r. Następny jej pobyt w szpitalu rozpoczął się w dniu 27.09.2019 r. i zakończył się w dniu 25.10.2019 r. Tym samym więc w czasie gdy biegł termin na wniesienie odwołania strona przebywała w szpitalu. Okres dwóch dni, kiedy strona przebywała poza szpitalem, na które zwraca uwagę Kolegium - tj. okres między 24.09.2019 r. a 27.09.2019 r. (między jednym, a drugim pobytem w szpitalu), wobec okoliczności wynikających z akt sprawy nie może być oceniana na jej niekorzyść – tj. nie można zasadnie twierdzić, że strona mogła złożyć odwołanie w tym czasie, a więc w dniu 25 lub 26 września 2019 r. Tym bardziej, co bardzo istotne, że nie wiedziała ona ani o toczącym się postępowaniu, ani o tym że została wydana i skutecznie jej doręczona (w trybie zastępczym) decyzja. Uwadze nie może też ujść schorzenie na jakie cierpiała strona oraz związane z nim i wdrożone wobec strony leczenie. W świetle powyższego nie można też podzielić twierdzenia Kolegium, że strona mogła skorzystać z pomocy innych osób, czy zadbać aby kierowana do niej korespondencja była kierowana na adres pod którym przebywała. Wynikająca z akt sprawy choroba na którą cierpiała strona – tj. choroba alkoholowa – taką zapobiegliwość i dbałość całkowicie wyklucza. Należy także wskazać, że organ nie wyciąga należytych wniosków z okoliczności sprawy związanych z sytuacją zdrowotną strony, jak i wpływem tych czynników – udokumentowanych w aktach sprawy - na uchybienie terminu. W ocenie sądu w niniejszej sprawie należało przede wszystkim uwzględnić okoliczności wskazywane i udokumentowane przez stronę – a w tym skutki jakie może powodować choroba alkoholowa. Tym bardziej, że jedną z przesłanek przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony. Okoliczności te uzasadniają zdaniem sądu przekonanie, że uchybienie terminu nie nastąpiło w sposób zawiniony przez stronę skarżącą. W okolicznościach niniejszej sprawy uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło zatem z przyczyn od strony niezależnych, których nie mogła ona przezwyciężyć. W tym konkretnie przypadku choroba alkoholowa i związane z nią poważne problemy zdrowotne oraz pobyty w szpitalu i wdrożone leczenie uzasadniają przywrócenie terminu, gdyż uchybienie terminu do wniesienia odwołania było niezawinione i trwało aż do chwili, gdy strona dowiedziała się o decyzji z dnia [...] Sąd stoi bowiem na stanowisku, że jeżeli strona nie wiedziała o uchybieniu terminu do złożenia odwołania, to termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od uzyskania przez nią wiadomości o tym, że ów termin już upłynął. A okoliczności niniejszej sprawy wskazują, że strona o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania nie wiedziała, gdyż wiedzę taką uzyskała dopiero w dniu 4.10.2021 r., a wniosek o przywrócenie terminu złożyła w dniu 11.10.2021 r. W tej sytuacji organ naruszył art. 58 § 1 i 2 kpa błędnie oceniając okoliczności rozpoznanej sprawy. Stanowi to uchybienie sprecyzowane w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ppsa i uzasadnia uchylenie zaskarżonego postanowienia. Orzekając ponownie organ uwzględni powyższe wskazania sądu. W świetle powyższego sąd stwierdza, że organ odwoławczy wadliwie, bo przedwcześnie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, dlatego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa zaskarżone postanowienie, jako wydane z naruszeniem przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, należało uchylić z obrotu prawnego. O kosztach postępowania (pkt 2 wyroku) sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 ppsa oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.). Na koszty postępowania złożyły się: 100 zł tytułem wpisu od skargi oraz 480 zł – wynagrodzenie adwokata. a.l.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło