III SO/Łd 7/10
PostanowienieWSA w Łodzi2011-01-26
Skład orzekający: Janusz Furmanek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny powinien przywrócić termin do złożenia odpisu zażalenia, gdy strona nie dopełniła tego obowiązku z powodu braku należytej staranności i niezrozumienia pouczeń sądu?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do złożenia odpisu zażalenia, uznając, że strona nie wykazała braku swojej winy w uchybieniu terminu. Niedopełnienie obowiązku formalnego, jakim jest złożenie odpisu zażalenia, nie zostało usprawiedliwione okolicznościami wskazanymi przez stronę, a jej zachowanie nosi znamiona niedbalstwa i braku należytej staranności.Stan faktyczny
E. G. złożyła wniosek dotyczący stypendiów za II półrocze 2009 r., który Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi pozostawił bez rozpoznania z powodu braków formalnych. Skarżąca wniosła zażalenie, które zostało odrzucone z powodu nieuzupełnienia braków formalnych, w tym braku odpisu zażalenia. Po upływie terminu skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu, tłumacząc się brakiem środków na podróż i niezrozumieniem pouczeń sądu.Rozstrzygnięcie
Odmówił przywrócenia terminu do złożenia odpisu zażalenia.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 26 stycznia 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Janusz Furmanek po rozpoznaniu w dniu 26 stycznia 2011 roku na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odpisu zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 28 października 2010 r. w sprawie z wniosku E. G. dotyczącego stypendiów za II półrocze 2009 r. p o s t a n a w i a: odmówić przywrócenia terminu do złożenia odpisu zażalenia.
W dniu 23 sierpnia 2010 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wpłynęło pismo E. G. zatytułowane "Wniosek dotyczący stypendiów za II półrocze 2009 r. nieprzyznanych i niewypłaconych na czworo dzieci", przekazane przez Burmistrza Gminy i Miasta B.
Zarządzeniem z dnia 16 września 2010 r. roku, na podstawie art. 49 § 2 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi pozostawił wniosek E. G. bez rozpoznania.
Skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zażalenie na powyższe postanowienie, które Sąd odrzucił postanowieniem z dnia 28 października 2010 r., na podstawie art. 178 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a.
W dniu 16 listopada 2010 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wpłynęło zażalenie skarżącej na powyższe postanowienie.
Z uwagi na fakt, iż skarżąca nie uzupełniła braków formalnych zażalenia poprzez nadesłanie jego odpisu w wyznaczonym przez Sąd terminie, postanowieniem z dnia 5 stycznia 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny ponownie odrzucił zażalenie skarżącej na podstawie art. 178 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a.
W dniu 20 stycznia 2011 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wpłynął wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do złożenia odpisu zażalenia, sporządzony przez pełnomocnika skarżącej ustanowionego z urzędu. Jednocześnie w załączeniu złożono odpis niniejszego zażalenia.
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odpisu zażalenia pełnomocnik skarżącego wskazała, że w dniu 12 stycznia 2011 r. skarżąca skontaktowała się z nią telefonicznie informując, że nie stać jej na podróż do Ł. i że gotowa jest udzielić wszystkich informacji telefonicznie. W kolejnej rozmowie telefonicznej, przeprowadzonej w dniu 17 stycznia 2011 r. pełnomocnik skarżącej ustaliła przyczynę braku przesłania odpisu zażalenia i od tego dnia, w jej ocenie biegnie termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu.
Pełnomocnik podniosła, iż skarżąca jako osoba niewykształcona i życiowo nieporadna nie zrozumiała pouczenia Sądu. Skierowane do niej pisma były pisane trudnym językiem prawniczym. Skarżąca uznawała ponadto, iż skoro Sąd posiada oryginał jej zażalenia, może z niego sporządzić kopię i w ten sposób sporządzić jego odpis. Uznała, że braki formalne zażalenia nie istniały, zaś Sąd wzywał ją do ich uzupełnienia omyłkowo.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
W myśl art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) przywrócenie terminu przez sąd następuje, jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Z wnioskiem o przywrócenie terminu strona występuje w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, przy czym winna uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a.).
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności uzasadniających możliwość przywrócenia uchybionego terminu. Wskazane zaś w uzasadnieniu wniosku argumenty przytoczone przez stronę skarżącą nie wykazują braku jej winy.
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia wskazano, że skarżąca jako osoba niewykształcona i życiowo nieporadna nie zrozumiała pouczenia Sądu. Skierowane do niej pisma były pisane trudnym językiem prawniczym. Skarżąca uznawała ponadto, iż skoro Sąd posiada oryginał jej zażalenia, może z niego sporządzić kopię i w ten sposób sporządzić jego odpis. Uznała, że braki formalne zażalenia nie istniały, zaś Sąd wezwał ją do ich uzupełnienia omyłkowo.
Odnosząc się do powyższych argumentów wskazać należy, iż pisma wpływające do Sądu zawierające braki formalne, a więc niespełniające wymogów przewidzianych przez prawo dla danego rodzaju pisma nie mogą otrzymać prawidłowego biegu, dlatego też stwierdzony brak formalny musi być uzupełniony na stosowne wezwanie przewodniczącego. Warunki formalne pisma to warunki które musi spełniać pismo z mocy konkretnego przepisu ustawy. Takie wymogi formułuje m.in. art. 47 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej p.p.s.a.) zgodnie z którym każde pismo strony musi zawierać odpisy pisma i odpisy załączników dla doręczenia ich stronom postępowania. Brak nawet jednego odpisu uniemożliwia nadanie pismu strony prawidłowego biegu a co za tym idzie wywołania określonych skutków procesowych przez to pismo.
Zgodnie więc z brzmieniem art. 49 § 1 w takim przypadku przewodniczący wzywa stronę o jego uzupełnienie lub poprawienie w terminie 7 dni. Termin ten jest terminem ustawowym. Nie może być skracany ani przedłużany. "Stronie wezwanej do usunięcia braków formalnych złożonego pisma nie przysługuje jakikolwiek margines interpretacyjny odnośnie sposobu wykonania wezwania, jeżeli zawiera ono w sposób szczegółowy i wyraźny czynności których dopełnienie jest wymagane do nadania sprawie dalszego biegu (por. postanowienie WSA w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2004 r., sygn. akt. III SA/Lu 905/04; B. Dauter, Zarys metodyki pracy sędziego sądu administracyjnego, Warszawa 2008, s. 96).
Stosownie do treści powołanego na wstępie przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Jak już wskazano, jednym z warunków skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu.
Jest to jedno z podstawowych kryteriów przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Jak to zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 20 grudnia 2004 r. (sygn. akt GZ 139/04), chodzi o to, że strona, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym musi wykazać dołożenie szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Przy zachowaniu tego miernika, przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (wyrok NSA z dnia 8 stycznia 2002 r., II SA/Wr 1329/01, niepubl.), czy też w przypadku niezachowania dostatecznej staranności w prowadzeniu spraw (postanowienie NSA z dnia 10 lutego 2000 r., SA/Sz 1117/99, niepubl.).
W orzecznictwie przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z 4 października 2000 roku sygn. akt I SA/Gd 560/00, Lex nr 46437; postanowienie NSA z 2 października 2002 roku, sygn. akt V SA 793/02, Monitor Prawniczy 2002/23/1059). Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminowi można zaliczyć np. nagłą chorobę strony, jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą.
W ocenie Sądu wniosek E. G. o przywrócenie terminu nie jest zasadny, bowiem nie wskazała w nim żadnych okoliczności, z których wynikałoby, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Zachowanie strony w sprawie niniejszej nosi znamiona winy polegającej na niedbalstwie oraz znamiona braku należytej staranności, która jest także elementem winy. Wobec wcześniejszych rozważań, dotyczących konieczności uzupełniania braków formalnych na wezwanie sądu, nie zasługuje na uwzględnienie argument strony, iż skoro Sąd dysponuje oryginałem zażalenia, może sporządzić z niego kopię, zaś wezwania do uzupełnienia braków formalnych przesyła skarżącej omyłkowo. Takie stwierdzenie jest nie do przyjęcia zwłaszcza wobec faktu, iż zażalenie wnoszone przez skarżącą na wcześniejszym etapie postępowania zostało odrzucone przez Sąd z identycznych przyczyn.
Należy mieć tu również na względzie postawę E. G., która w sposób wyczerpujący została poinformowana przez przyznanego jej pełnomocnika z urzędu o przebiegu sprawy oraz skutkach niedopełnienia jej powinności jako strony skarżącej. Mimo to w rozmowie telefonicznej, którą przeprowadziła z pełnomocnikiem w dniu 17 stycznia 2011 r. skarżąca poinformowała pełnomocnika, iż nie znalazła brakującej kopii zażalenia i w dalszym ciągu uważa, że Sąd mając oryginał może zrobić kopię. Podkreśliła również, iż ma wiele innych spraw, którymi musi się zająć i nie ma czasu na sporządzenie nowej kopii. Powyższe jednoznacznie wskazuje na brak należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i nie znajduje usprawiedliwienia w fakcie, iż skarżąca jest osobą niewykształconą, życiowo nieporadną i nie jest w stanie zrozumieć języka prawniczego, którym pisane są kierowane do niej z Sądu pisma.
Mając powyższe na względzie i w oparciu o przytoczone wyżej przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzeczono jak w sentencji postanowienia.
A. B.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło