I SA/Lu 418/06

WyrokWSA w Lublinie2006-11-17

Skład orzekający: Halina Chitrosz, Krystyna Czajecka-Szpringer, Anna Kwiatek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Skarbowej prawidłowo uchylił decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, uznając, że organ pierwszej instancji nie przeprowadził wystarczającego postępowania dowodowego w zakresie ustalenia przychodów i kosztów uzyskania przychodów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Dyrektor Izby Skarbowej prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy zasadnie stwierdził, że organ pierwszej instancji nie przeprowadził wystarczającego postępowania dowodowego w zakresie ustalenia stanu faktycznego, w szczególności nie zweryfikował wykonania usług budowlanych przez podwykonawców i nie zebrał dokumentacji potwierdzającej wartość tych usług, co miało wpływ na prawidłowe ustalenie przychodów i kosztów uzyskania przychodów. Uchylenie decyzji organu pierwszej instancji było uzasadnione ze względu na konieczność znacznego poszerzenia materiału dowodowego, co wykraczało poza kompetencje organu odwoławczego.
Stan faktyczny
Skarżący R.J. złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, która uchyliła decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego dotyczącą określenia wysokości podatku dochodowego od osób fizycznych za 2004 r. i odsetek za zwłokę, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ pierwszej instancji uznał księgę podatkową za nierzetelną z powodu zaniżenia przychodów i zawyżenia kosztów uzyskania przychodów. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa, w tym brak wszczęcia postępowania podatkowego i wadliwe doręczenia postanowień. Sąd administracyjny rozpoznał legalność decyzji organu odwoławczego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Halina Chitrosz (spr.), Sędziowie WSA Krystyna Czajecka-Szpringer,, NSA Anna Kwiatek, Protokolant Stażysta Magda Gryzek, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 17 listopada 2006 r. sprawy ze skargi R.J. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2004 r. oraz odsetek za zwłokę od niezapłaconych w terminie zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych za 2004 r. - oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2006r., Nr [...], Dyrektor Izby Skarbowej, na podstawie art. 233 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity z 2005r., Dz. U. Nr 8, poz. 60 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania R.J. od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia [...]r., nr [...]w sprawie określenia wysokości podatku należnego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004r. w wysokości 115.394,00 zł oraz odsetek za zwłokę od niezapłaconych w terminie zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych za 2004r. w łącznej kwocie 11.627,00 zł - uchylił w całości decyzję organu pierwszej instancji i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu tej decyzji wskazano, iż organ I instancji stwierdził nieprawidłowości w ewidencjonowaniu przychodów oraz kosztów ich uzyskania. Ustalenia te dotyczyły w szczególności miesiąca września 2004r., w którym błędnie ujęto fakturę VAT nr [...] z dnia [...] września 2004r., gdyż do podatkowej księgi przychodów i rozchodów wpisano kwotę 1550 zł, a winna być wpisana kwota 4.450 zł, w związku z czym wystąpiła różnica w przychodach w kwocie 2.900 zł. Nieprawidłowość ta została uwzględniona w decyzji organu I instancji z dnia [...]października 2005r., nr [...] dotyczącej podatku od towarów i usług, która jest ostateczna. Organ I instancji kwestionując wydatki zaewidencjonowane jako koszty uzyskania przychodów uznał, że chociaż zostały one udokumentowane rachunkami, to pochodzą one od fikcyjnych dostawców, zawierają także fikcyjne adresy dostawców i numery identyfikacji podatkowej nie nadane przez organy podatkowe. Stwierdzono również, że w podatkowej księdze przychodów i rozchodów po stronie kosztów dokonywano wpisów nie popartych dokumentacją źródłową. Wpisano także wydatek poniesiony przez innego przedsiębiorcę. Organ I instancji uznał, że w prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej w 2004r. zaniżone zostały przychody o kwotę 2.900 zł, natomiast po stronie kosztów uzyskania przychodów zawyżenie wynosiło kwotę 228.594 zł. Te ustalenia stanowiły podstawę do uznania księgi podatkowej za 2004 r. jako nierzetelnej i wadliwej. W odwołaniu wniesionym od tego rozstrzygnięcia, skarżący domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz stwierdzenia jej nieważności, zarzucił organowi I instancji, że jej wydanie uchybiło obowiązującym przepisom prawa. W szczególności zaś twierdził, że nie doszło do wszczęcia postępowania, ponieważ nie doręczono mu postanowienia w tym zakresie. Doręczono je bowiem małżonce, z którą był on w trakcie rozwodu, a sam zamieszkiwał poza R. Skarżący twierdził także, że w przypadku braku wszczęcia postępowania podatkowego w ciągu 3 m-cy od zakończenia kontroli, uznaje się tę kontrolę za niebyłą. Odnośnie zakwestionowanych przez organ I instancji rachunków skarżący wskazał, że brak jest przepisów nakazujących sprawdzanie wiarygodności podwykonawców. Skoro roboty zostały wykonane i mają związek z prowadzoną działalnością, to w świetle przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wywołuje to skutkuje uznania poniesionych wydatków za koszty uzyskania przychodów. W rozpoznaniu zarzutów odwołania, Dyrektor Izby Skarbowej w pierwszej kolejności, odwołując się także do orzecznictwa sądowoadministracyjnego wskazał, że zgodnie z zasadą dwuinstancyjności wyrażoną w art. 127 ustawy Ordynacja podatkowa - organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać sprawę od nowa pod względem formalno-prawnym i merytorycznym. Istota bowiem administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, nie zaś na kontroli zasadności argumentów postawionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji. W rozpoznaniu tych zarzutów, Dyrektor Izby Skarbowej, w pierwszej kolejności stwierdził, iż ocena zebranego materiału dowodowego wskazuje, że organ I instancji nie ustalił w sposób dostateczny stanu faktycznego sprawy, co wymaga przeprowadzenia w tym zakresie postępowania dowodowego w znacznej części. Powołał się przy tym na przepisy art. 187 § 1 i art. 122 ustawy Ordynacja podatkowa. W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji kwestionując wydatki jako koszt uzyskania przychodów, jednocześnie nie dokonał ustaleń w zakresie wykonywania robót budowlanych na rzecz inwestorów (np. [...] S.A, W. Budownictwo Sp. z o.o., [...] Sp. z o.o.), a zatem nie wiadomo, czy usługi zostały faktycznie wykonane. Stwierdzono, że w aktach sprawy nie ma umów z kontrahentami, inwestorami oraz kosztorysów robót, a zatem pozostaje niewyjaśniona ich wartość. Ma to związek ze stroną przychodową podatkowej księgi przychodów i rozchodów za 2004r., która generalnie nie została poddana analizie poza wyżej przytoczonym przypadkiem pomniejszenia przychodu o kwotę 2.900 zł z faktury VAT nr [...] z dnia 29 września 2004r. Taki stan rzeczy świadczy o naruszeniu zasady postępowania co do ustalenia dokładnego stanu faktycznego określonej przepisem art. 122 Ordynacji podatkowej. W ocenie organu odwoławczego, rozstrzygnięcie organu I instancji, które z jednej strony kwestionuje wydatki jako koszty uzyskania przychodów, zaś z drugiej strony nie zawiera analizy przychodów z działalności gospodarczej, przede wszystkim w tej części która dotyczy kwestionowanych kosztów uzyskania przychodu nie może pozostać w obrocie prawnym. Skoro bowiem przedsiębiorca deklarował ponoszenie wydatków powierzając wykonywanie usług budowlanych podwykonawcom, to ponosił koszty w celu osiągnięcia określonych przychodów w tym zakresie. Wskazano, że organ I instancji nie ustalił w toku postępowania wyjaśniającego czy roboty (usługi) budowlane zostały faktycznie wykonane, na czyją rzecz (inwestor, kontrahent) oraz w jakich kwotach. Nie zostało to nadto poparte stosownymi dowodami, tj. umowami, kosztorysami robót, czy protokołami ich wykonania, zwłaszcza, ze skarżący konsekwentnie twierdzi, że roboty budowlane zostały wykonane, a poniesione w tym zakresie wydatki są kosztem działalności gospodarczej. Organ II instancji podkreślił też, iż w zaskarżonej decyzji nie skorygowano kwoty uzyskanego przychodu z działalności gospodarczej w 2004r., chociaż zasady logiki wskazują, że w branży budowlanej nie jest możliwe uzyskiwanie przychodu bez wcześniejszego poniesienia kosztu. Zwrócono uwagę, iż zgodnie z art. 9, w związku z art. 10 ust. 1 pkt 3) ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych ( Dz. U. z 2000 r. Nr 14, poz. 176 ze zm.) m.in. w przypadku prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej przedmiotem opodatkowania jest dochód uzyskany z jej prowadzenia. Dochodem zaś ze źródła przychodów jest nadwyżka sumy przychodów z tego źródła nad kosztami ich uzyskania osiągnięta w roku podatkowym. Zatem przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych stanowią o przychodzie, który jako jeden z czynników ustalania dochodu winien być również prawidłowo ustalony w związku z kosztami jego uzyskania. W świetle tych nieprawidłowości - w ocenie organu odwoławczego decyzja organu podatkowego oparta jest na niewystarczającym materiale dowodowym, a obszar koniecznych nowych ustaleń może być zrealizowany wyłącznie przez organ I instancji, gdyż wynik tych ustaleń powinien podlegać ponownej analizie organu odwoławczego. To zaś oznacza, iż tak wydana decyzja na etapie kontroli instancyjnej podlega wycofaniu z obrotu prawnego na podstawie art. 233 § 2 w zw. z art. 127 Ordynacji podatkowej, jako naruszająca porządek prawny, a zwłaszcza jej przepisy art. 180, 181, 187, 190 i art. 193. Od kasacyjnej decyzji organu odwoławczego, R. J. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, zarzucając, iż została ona wydana niezgodnie z prawem, podobnie zresztą, jak i decyzja organu I instancji. Skarżący domagał się wyeliminowania z obrotu obu decyzji, wskazując przy tym na następujące wadliwości: 1. kontrola prowadzona przez urzędników Urzędu Skarbowego trwała długo i jej czas był przedłużany, 2. o poczynionych w trakcie kontroli ustaleniach podatnik nie został poinformowany, nie okazano mu też żadnych dokumentów - dowodów, na które się powołano, nie przedstawiono mu także materiału dowodowego, który "rzekomo zgromadzono" w tej sprawie, 3. w protokole kontroli z dnia 15 czerwca 2006r. powołano się na fakty bez przytoczenia, czy też okazania kopii dowodów( dokumentów ), na których oparto swoje przypuszczenia, wskazując, że "ciężar dowodu spoczywa na twierdzącym", 4. w dniu 13 września 2005r. upłynęło ustawowe 90 dni, umożliwiające wszczęcie postępowania podatkowego, zatem po tym dniu wszelkie ustalenia dokonane w trakcie kontroli należy uznać za niebyłe ( nieważne) 5. w dniu 14 września 2005r. usiłowano doręczyć ( czyli już po terminie) byłej żonie podatnika ( z którą był w trakcie rozwodu) postanowienia ( jak się później okazało) o wszczęciu postępowania podatkowego , dokumenty zostały odesłane tego samego dnia listem poleconym; naruszono więc przepisy o wszczęciu postępowania podatkowego poprzez brak doręczenia stosownego postanowienia, 6. podatnik nie odbierał swojej korespondencji, gdyż nie przebywał w R., a był w trakcie rozwodu, zaś kontrolujący byli zainteresowani wynikiem kontroli jak najbardziej niekorzystnym dla podatnika. Skarżący zarzucał nadto naruszenie przepisów o kontroli skarbowej, o ochronie danych osobowych, o ochronie danych firmowych oraz wskazywał, że to doprowadziło go jako podatnika do zaprzestania działalności. Wnosząc zaś o umorzenie postępowania, odwołał się do stanowiska wyrażonego w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego, który stwierdził, że decyzja organu I instancji została wydana z rażącym naruszeniem prawa i bez podstawy prawnej. Dyrektor Izby Skarbowej w odpowiedzi na skargę wnosił o jej oddalenie z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, podkreślając, iż decyzja organu I instancji została wyeliminowana z obrotu prawnego jako naruszająca porządek prawny i określone przepisami zasady postępowania podatkowego. Odnosząc się natomiast do wniosku skarżącego o umorzenie postępowania stwierdził, iż takie rozstrzygnięcie może zostać wydane tylko w przypadku bezprzedmiotowości postępowania, a ta przesłanka w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji pod względem jej zgodności z prawem w oparciu o dyspozycję zawartą w przepisie art. 1§ 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych / Dz. U. Nr 153, poz. 1269 / oraz art. 3 ( 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U.Nr 153, poz.1270 z późn. zm.) – na wstępie należy się odnieść do wniosku o stwierdzenie jej nieważności, jako najdalej idącego. Wskazać zatem trzeba, iż uwzględnienie skargi przez stwierdzenie nieważności decyzji lub postanowienia, w myśl przepisu art. 145 § 1 pkt.2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, następuje w wypadku ustalenia, że zaskarżony akt jest dotknięty jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. lub w innych przepisach, w tym wypadku - w art. 247 § 1 Ordynacji podatkowej. Ten ostatni przepis zawiera przesłanki, których zaistnienie obliguje do stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej, która: 1)została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości; 2)została wydana bez podstawy prawnej; 3)została wydana z rażącym naruszeniem prawa; 4)dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną; 5)została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie; 6)była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały; 7)zawiera wadę powodującą jej nieważność na mocy wyraźnie wskazanego przepisu prawa; 8)w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą. Oceniając zaskarżoną decyzję z punktu widzenia tych przesłanek, Sąd stwierdza, iż nie można jej przypisać żadnej z nich. Decyzją Dyrektora Izby Skarbowej wskutek wniesionego przez skarżącego odwołania, rozstrzygnięcie organu I instancji zostało już wyeliminowane z obrotu prawnego, z uzasadnienia, iż narusza ono porządek prawny, a zwłaszcza przepisy postępowania zawarte w art. art. 122, 180, 181, 187, 190 i 193 Ordynacji podatkowej. Odnosząc się do zarzutów skargi, przede wszystkim należy podkreślić, iż decyzja organu II instancji została wydana w myśl jednej z naczelnych zasad postępowania administracyjnego wyrażonej w art. 127 Ordynacji podatkowej, tj. zasady dwuinstancyjności postępowania. Dwuinstancyjność postępowania należy rozumieć jako dwukrotne rozstrzygnięcie sprawy - a więc w postępowaniu II instancji, jako ponowną analizę argumentów strony przedstawionych zarówno w postępowaniu w I instancji, jak i argumentów podniesionych już po jego zakończeniu. Zasada ta wymusza na organie odwoławczym odniesienie się w uzasadnieniu wydanej decyzji nawet do tych twierdzeń strony, które omówiono już raz w ocenianym rozstrzygnięciu I instancji. Podkreślić należy, że możliwości wydania orzeczenia kasacyjnego, o którym mowa w art. 233 § 2 Ordynacji podatkowej, a który stanowił podstawę wydania zaskarżonej decyzji przypisuje się charakter wyjątkowy. Stanowi on bowiem odstępstwo od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy. Tego rodzaju rozstrzygnięcie może być wydane tylko wówczas, gdy zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego lub przeprowadzone przez ten organ postępowanie zostało uznane za niewystarczające do rozstrzygnięcia sprawy i brak jest podstaw do zastosowania w postępowaniu odwoławczym dyspozycji art. 229 Ordynacji podatkowej. Wydanie decyzji kasacyjnej i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia dopuszczalne jest więc, gdy postępowanie przeprowadzone w I instancji wymaga znacznego poszerzenia materiału dowodowego w sprawie. Ma to miejsce wtedy, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części. W takich wypadkach organ odwoławczy, aby dokonać oceny prawidłowości ustalenia stanu faktycznego, musiałby przeprowadzić postępowanie wyjaśniające albo w całości, albo w znacznej części, a do tego nie jest uprawniony, nie mieści się to bowiem w jego kompetencji, gdyż na przeszkodzie temu stoi przepis art. 229 Ordynacji podatkowej. Badając legalność zaskarżonej decyzji, Sąd oceniał ją przez pryzmat art. 233 § 2 Ordynacji podatkowej. Przesłanką skutkującą, w ocenie organu odwoławczego, uchyleniem decyzji organu pierwszej instancji było niepełne przeprowadzenie postępowania dowodowego, co pozostaje w sprzeczności z zasadami określonymi w przepisach art. 187 § 1 i art. 122 ustawy Ordynacja podatkowa, a także istotne sprzeczności pomiędzy zakwestionowaniem wydatków skarżącego jako kosztów uzyskania przychodów, przy jednoczesnym nie dokonaniu ustaleń w zakresie wykonywania robót budowlanych na rzecz inwestorów (np. [...] S.A, W. Budownictwo Sp. z o.o., Serwis [...] Sp. z o.o.). Organ odwoławczy również podkreślił, iż wobec powyższych mankamentów nie wiadomo, czy usługi zostały faktycznie wykonane. Wskazał także, że w aktach sprawy nie ma umów z kontrahentami, inwestorami oraz kosztorysów robót, a zatem pozostaje niewyjaśniona ich wartość. To zaś z kolei ma związek ze stroną przychodową podatkowej księgi przychodów i rozchodów za 2004r., która generalnie nie została poddana analizie poza wyżej przytoczonym przypadkiem pomniejszenia przychodu o kwotę 2.900 zł z faktury VAT nr [...] z dnia 29 września 2004r. Z uwagi na to, że powyższe okoliczności mają zasadniczy wpływ na wymiar podatku, oraz z uwagi na to, że rozmiar tego postępowania przekracza uprawnienia organu odwoławczego, uznać należy, że istniały uzasadnione przyczyny do uchylenia decyzji. Odnosząc się natomiast do zarzutów skarżącego związanych z kwestią doręczenia postanowienia w przedmiocie wszczęcia postępowania podatkowego wskazać należy, iż są one tyle nieuzasadnione, co i niekonsekwentne. Rozważania te należy zacząć od przypomnienia mu, iż w dniu 16 maja 2005r. pokwitował osobiście doręczone mu upoważnienie do przeprowadzenia kontroli podatkowej, co jest równoznaczne z tym, że w tym właśnie dniu – w myśl art. 284§1 Ordynacji podatkowej została ona wszczęta. W tym samym dniu złożył też oświadczenie o rezygnacji z prawa uczestniczenia w czynnościach kontrolnych prowadzonych na podstawie doręczonego mu upoważnienia do kontroli, zaś w dniu 20 maja 2005r. upoważnił swoje żonę I.J. do "załatwiania w jego imieniu wszelkich formalności w Urzędzie Skarbowym w R.". Jak wynika z akt sprawy I.J w toku postępowania kontrolnego, a następnie podatkowego zachowywała się jak pełnomocnik skarżącego, a w ramach tych czynności między innymi odbierała kierowaną do niego korespondencję. Niezrozumiałe jest zatem jego oburzenie związane z faktem doręczenia I. J. postanowienia z dnia [...] września 2005r. o wszczęciu postępowania podatkowego. Stosownie do przepisu art. 145 § 2 Ordynacji podatkowej, jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się temu pełnomocnikowi. Zgodnie natomiast z przepisem art. 144 Ordynacji podatkowej, organ podatkowy doręcza pisma za pokwitowaniem przez pocztę, przez swoich pracowników lub przez upoważnione osoby. Odbierający pismo potwierdza doręczenie pisma własnoręcznym podpisem, ze wskazaniem daty doręczenia (art. 152 Ordynacji podatkowej). Skoro wybór podmiotu doręczającego pismo należy do organu podatkowego, to nie może budzić zdziwienia fakt doręczenia tego orzeczenia poprzez pracownika organu podatkowego ustanowionemu skutecznie pełnomocnikowi, czyli żonie skarżącego w dniu 14 września 2005r., co potwierdziła swoim podpisem, a podkreślić trzeba, iż skarżący w żadnym momencie postępowania nawet nie twierdził, aby udzielone pełnomocnictwo zostało przez niego cofnięte. Nie czyni tego również i w skardze. Wbrew zatem jego wywodom nie może budzić wątpliwości, że postępowanie podatkowe zostało wszczęte z dniem doręczenia powyższego postanowienia / por. art. 165§4 Ordynacji podatkowej / ustanowionemu pełnomocnikowi. Nie sposób nie zauważyć jednak w tym miejscu, że żona skarżącego już w toku postępowania wielokrotnie odbierała kierowane do niego przez organ pisma, między innymi także decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego dnia [...] stycznia 2006r., a także zaskarżoną decyzję, a skarżący żadnej z tych czynności nie zakwestionował. Odnosząc się natomiast do twierdzenia skarżącego, iż "wszczęcie postępowania podatkowego było niemożliwe, w sytuacji, gdy upłynęło 90 dni od zakończenia kontroli" stwierdzić należy, iż nie zostało ono ani bliżej uzasadnione, ani poparte stosownym przepisem prawa, z którego zostało wywiedzione. Nie ma zatem uzasadnionych powodów do zajmowania się ta kwestią zwłaszcza, że przepisy Ordynacji podatkowej, stanowiące proceduralną podstawę prowadzenia zarówno kontroli podatkowej, jak i postępowania podatkowego nie zawierają żadnych uregulowań w tym zakresie. Przepis art. 284b § 1 Ordynacji podatkowej stanowi jedynie, iż kontrola powinna zostać zakończona bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w terminie wskazanym w upoważnieniu, o którym mowa w art. 283. O każdym przypadku nie zakończenia kontroli w terminie wskazanym w upoważnieniu, o którym mowa w art. 283, kontrolujący obowiązany jest zawiadomić kontrolowanego, podając przyczyny przedłużenia terminu zakończenia kontroli i wskazując nowy termin jej zakończenia / § 2 /. Ta ostatnia sytuacja miała miejsce w rozpoznawanej sprawie, gdyż termin kontroli wskazany w upoważnieniu, to jest 6 czerwca 2005r. został przedłużony na mocy postanowienia organu podatkowego z dnia [...]czerwca 2005r., doręczonego w tym samym dniu pełnomocnikowi skarżącego – do dnia 16 czerwca 2005r. Nie sposób również uznać twierdzenia skarżącego za uzasadnione, iż "o poczynionych w trakcie kontroli ustaleniach nie został poinformowany oraz, że nie przedstawiono mu także materiału dowodowego". Otóż, podkreślenia - po pierwsze - wymaga, iż z akt sprawy ponad wszelką wątpliwość wynika, iż protokół kontroli podatkowej w dniu 15 czerwca 2005r. został doręczony ustanowionemu pełnomocnikowi – I.J., co ta potwierdziła stosownym podpisem. Po drugie zaś wskazać należy, że sam skarżący do tego właśnie protokołu wniósł obszerne pismo, w którym na 20 stronach zawarł swoje "zastrzeżenia i wyjaśnienia". Dwukrotnie też był mu wyznaczany termin do wypowiedzenia się w przedmiocie materiału dowodowego zebranego w sprawie: raz przed organem I instancji /postanowienie z dnia [...] stycznia 2006r., doręczone pełnomocnikowi w dniu 12 stycznia 2006r. /, drugi – przed organem odwoławczym / postanowienie z dnia [...] marca 2006r., doręczone pełnomocnikowi w dniu 10 kwietnia 2006r. /. To zaś, że z prawa tego nie skorzystał jest jego sprawą i organów podatkowych obciążać nie może. Zarzuty skargi co do naruszenia przepisów o kontroli skarbowej, o ochronie danych osobowych, o ochronie danych firmowych, jak też wywód, iż naruszenia te doprowadziły skarżącego jako podatnika do zaprzestania działalności nie mają dla sprawy żadnego znaczenia, biorąc pod uwagę fakt, iż Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, z punktu widzenia jej zgodności z prawem. Końcowo wskazać trzeba, iż Sąd nie mógłby także umorzyć postępowania podatkowego, albowiem takie rozstrzygnięcie wykraczałoby poza jego kognicję zakreśloną przepisem art. 145 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w myśl którego uwzględnienie skargi na decyzję lub postanowienie może polegać na: a) uchyleniu zaskarżonego aktu, b) stwierdzeniu jego nieważności, c) stwierdzeniu wydania wymienionego aktu z naruszeniem prawa. Żadna z tych podstaw wzruszenia zaskarżonych decyzji w sprawie nie zachodzi. W tych okolicznościach, nie znajdując podstaw dla uwzględnienia skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło