II SA/Lu 1007/12

WyrokWSA w Lublinie2013-01-10

Skład orzekający: Witold Falczyński, Iwona Tchórzewska, Maria Wieczorek-Zalewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji nakazującej rozbiórkę, jeśli strona uchybiła termin z powodu zagranicznego wyjazdu służbowego i nadzorowania prac polowych, a wniosek o przywrócenie terminu został złożony po terminie?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ okoliczności podane przez stronę (wyjazd służbowy, nadzorowanie prac polowych) nie świadczą o braku winy w uchybieniu terminu, zwłaszcza gdy strona prowadzi wielkotowarowe gospodarstwo rolne i mogła ustanowić pełnomocnika lub poinformować organ o swojej nieobecności. Dodatkowo, wniosek o przywrócenie terminu został złożony po terminie, co stanowi samodzielną podstawę do jego oddalenia.
Stan faktyczny
Skarżący J. A. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującej rozbiórkę części budynku obory. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu, wskazując na jego zagraniczny wyjazd służbowy i nadzorowanie prac polowych. Skarżący wniósł skargę do sądu, zarzucając m.in. niewłaściwy organ wydający postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 10 stycznia 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Witold Falczyński, Sędziowie Sędzia SO del. Iwona Tchórzewska,, Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska (sprawozdawca), Protokolant Starszy asystent sędziego Agnieszka Wąsikowska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 stycznia 2013 roku sprawy ze skargi J. A. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji nakazującej wykonanie rozbiórki części obiektu budowlanego oddala skargę. Postanowieniem z dnia [...], nr [...]Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpoznaniu wniosku J. A. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...], nr [...], nakazującej J. A. wykonanie rozbiórki części budynku obory, tj. dwóch zadaszeń o wymiarach 6,20m x 73m po stronie wschodniej i zachodniej zewnętrznych ścian podłużnych istniejącego budynku, wykonanych bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę na działce nr ewid. 3/3 w K.-B., gmina Siedliszcze – odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ odwoławczy wyjaśnił, że wymieniona na wstępie decyzja organu I instancji została doręczona J. A. w trybie art. 42, 43 i 44 K.p.a. – ze względu na nieobecność adresata w miejscu zamieszkania przesyłkę pozostawiono w dniu 17 maja 2012 r. w urzędzie pocztowym w C. na okres 14 dni, umieszczając w oddawczej skrzynce pocztowej zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie 7 dni od tej daty, a następnie awizowano przesyłkę powtórnie w dniu 25 maja 2012r. - przesyłka nie została jednak odebrana, a zatem skutek doręczenia nastąpił w dniu 31 maja 2012r.; w dniu 4 czerwca 2012r. zwrócono ją organowi. W dniu 13 sierpnia 2012r. (data stempla pocztowego) J. A. złożył odwołanie od doręczonej we wskazanym trybie decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie uchybionego terminu. Wskazał, że o jej wydaniu dowiedział się dopiero z upomnienia do wykonania obowiązku nałożonego decyzją, a z jej treścią zapoznał się dopiero w dniu 30 lipca 2012r., kiedy to na jego żądanie, została mu ona przesłana listem zwykłym. Podniósł, że nie odebrał osobiście decyzji, gdyż wyjeżdżał służbowo do Holandii w okresie od 15 do 27 maja 2012r. oraz do wsi S. w okresie do 7 czerwca 2012r. W ocenie organu odwoławczego, wskazane okoliczności nie świadczą o braku winy wnioskodawcy w uchybieniu terminu - wnioskodawca miał możliwość ustanowić pełnomocnika do doręczeń, powinien był również zawiadomić organ o zmianie swojego miejsca aktualnego pobytu, organ I instancji informował go bowiem szczegółowo o przebiegu postępowania administracyjnego w sprawie. Wnioskodawca był więc świadomy, że wydanie kolejnego rozstrzygnięcia w sprawie nastąpi po 30 kwietnia 2012r. tj. w dniu, w którym organ wydał postanowienie odmawiające zmiany postanowienia z dnia 16 grudnia 2011r., Nr NB.7355/54/A/2011 nakładającego na J. A. przedstawienia określonych dokumentów. Skargę do sądu administracyjnego wniósł J. A., domagając się stwierdzenia nieważności lub uchylenia postanowienia Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W ocenie skarżącego organem właściwym do wydania tego postanowienia, zgodnie z art. 59 § 1 K.p.a., był Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Skarżący podkreślił, iż nie miał obowiązku ustanowienia pełnomocnika do reprezentowania strony w niniejszym postępowaniu ani pełnomocnika do doręczeń. Nie był także zobligowany do podawania nowego adresu zamieszkania, bo ten adres się nie zmienił, a skarżący jedynie okresowo nie był obecny w miejscu zamieszkania. W przekonaniu skarżącego, nie miał on obowiązku nieustannego monitorowania czynności podejmowanych przez organ pierwszej instancji w sprawie. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżone postanowienie prawa nie narusza. Bezspornie skarżący wniósł odwołanie od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] nakazującej J. A. wykonanie rozbiórki części budynku obory, tj. dwóch zadaszeń o wymiarach 6,20m x 73m po stronie wschodniej i zachodniej zewnętrznych ścian podłużnych istniejącego budynku, wykonanych bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę na działce nr ewid. 3/3 w K.-B., gmina S., a zatem uzasadnione było złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Podstawą takiego żądania jest przepis art. 58 § 1 K.p.a., który stanowi, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeśli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (...). Wina rozumiana jest natomiast jako obowiązek szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych - przywrócenie uchybionego terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić wyłącznie w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (wyrok NSA z dnia 28 listopada 2012 r., I OSK 1257/11, dostępny w CBOSA; B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2012, s. 282). Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego lub jego pełnomocnika zalicza się m.in. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Inne okoliczności, takie jak zwolnienie lekarskie od pracy czy wyjazd z miejsca zamieszkania nie uprawdopodabniają, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej. Okoliczności te nie wykluczają bowiem możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę (np. sporządzenia odwołania) i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez inną osobę (wyrok NSA z dnia 15 lipca 2009 r., II OSK 1162/08, Legalis; B. Adamiak, jw., s. 283). O braku winy można mówić tyko wtedy, gdy strona w celu dochowania terminu zmuszona byłaby do podjęcia nadzwyczajnego wysiłku, zagrażającego jej zdrowiu lub życiu albo narażającego ją na poważne straty. We wniosku z dnia 13 sierpnia 2012r. o przywrócenie terminu skarżący J. A. wskazywał, iż nie ponosi winy w uchybieniu terminu, albowiem w okresie od 15 do 27 maja 2012r. przebywał w Holandii, gdzie prowadził rokowania handlowe celem zakupu jałówek na użytek prowadzonych przez niego gospodarstw rolnych, zaś po powrocie do kraju przebywał do 7 czerwca 2012r. w jednym z prowadzonych przez siebie gospodarstw rolnych we wsi S., gdzie nadzorował prowadzone prace polowe i procesy inwestycyjne. Prawidłowo organ uznał, że przedstawione okoliczności nie świadczą o braku winy skarżącego – w powyższym rozumieniu - w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Skarżący jest bowiem rolnikiem prowadzącym wielkotowarowe gospodarstwo rolne, co obejmuje nie tylko wykonywanie czynności faktycznych związanych z hodowlą, ale również szereg czynności urzędowych. Prowadzenie takiego gospodarstwa wymaga więc od rolnika szczególnej organizacji, uwzględniającej również okresy jego nieobecności w miejscu zamieszkania. Słusznie zatem zauważył organ odwoławczy, że skarżący na czas swojej nieobecności mógł ustanowić pełnomocnika do prowadzenia sprawy bądź jedynie pełnomocnika do odbioru korespondencji. Skarżący – wiedząc, że będzie zmuszony opuścić na jakiś czas miejsce zamieszkania - mógł również pisemnie lub telefonicznie bądź przy użyciu poczty elektronicznej poinformować o tym organ, zwracając się ewentualnie z prośbą o niedoręczanie mu w tym czasie rozstrzygnięć lub ustalić w ten sposób czy taka korespondencja w czasie jego nieobecności w miejscu zamieszkania była do niego wysyłana. Takich działań skarżący jednak nie podjął, co świadczy o niezachowaniu przez niego należytej staranności i uniemożliwia uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu. Ponadto należy zauważyć, że skarżący o wydaniu decyzji PINB z dnia [...], a tym samym również o uchybieniu terminu do złożenia odwołania dowiedział się już w dniu 4 lipca 2012r. (k. 120 akt admin. organu I instancji), kiedy odebrał osobiście upomnienie kierowane do niego przez ten organ. Wniosek skarżącego z dnia 13 sierpnia 2012r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji złożony został zatem z uchybieniem ustawowego i nie podlegającego przywróceniu 7– dniowego terminu do jego złożenia (art. 58 § 2 i § 3 K.p.a.), co dodatkowo uzasadnia odmowę uwzględnienia tego wniosku. Wbrew zarzutom skargi - o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania postanawia ostatecznie, w myśl art. 59 § 2 K.p.a., organ właściwy do rozpatrzenia odwołania. W świetle natomiast art. 128 § 3 K.p.a. - właściwym do rozpatrzenia odwołania jest organ administracji publicznej wyższego stopnia, chyba że ustawa przewiduje inny organ odwoławczy. Z art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. nr 243, poz. 1623 ze zm.) wynika, że organem wyższego stopnia w stosunku do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, a więc organem właściwym do rozpatrzenia odwołania, jest wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego. Zaskarżone postanowienie odmawiające przywrócenia terminu zostało wydane przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, a więc przez organ właściwy do rozpatrzenia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Z tych względów, wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło