II SA/Lu 1140/16

WyrokWSA w Lublinie2017-04-19

Skład orzekający: Joanna Cylc-Malec, Jacek Czaja, Maria Wieczorek-Zalewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy członek spółdzielni mieszkaniowej, będący właścicielem lokalu, posiada interes prawny uzasadniający jego status strony w postępowaniu o wznowienie postępowania administracyjnego dotyczącego pozwolenia na roboty budowlane (docieplenie budynku, zmiana elewacji), jeśli nie wykaże konkretnego naruszenia jego prawa do lokalu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący, będący właścicielem lokalu w budynku spółdzielczym, nie wykazał interesu prawnego uzasadniającego jego status strony w postępowaniu o wznowienie postępowania administracyjnego. Roboty budowlane polegające na dociepleniu ścian i zmianie elewacji nie naruszają w sposób bezpośredni jego prawa do lokalu, a jedynie generują faktyczny obowiązek partycypacji w kosztach, wynikający z przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Spółdzielnia, jako zarządca nieruchomości wspólnej, posiada tytuł prawny do dysponowania nią na cele budowlane.
Stan faktyczny
Skarżący R. T. wniósł o wznowienie postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na roboty budowlane (docieplenie, zmiana elewacji) udzielonego Spółdzielni. Organ I instancji odmówił uchylenia decyzji, uznając brak interesu prawnego skarżącego. Wojewoda uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. WSA uchylił decyzję Wojewody. Następnie Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, ponownie uznając brak interesu prawnego skarżącego. Skarżący zaskarżył tę decyzję, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i Prawa budowlanego, w tym brak statusu strony.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec, Sędziowie WSA Jacek Czaja (sprawozdawca), NSA Maria Wieczorek-Zalewska, Protokolant Referent stażysta Paweł Kobylarz, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi R. T. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...]września 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w sprawie pozwolenia na prowadzenie robót budowlanych oddala skargę. Po wznowieniu postępowania z wniosku R. T. (dalej także: skarżący), Prezydent Miasta Z., działając na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. decyzją z dnia 29 kwietnia 2014 r., znak: [...], odmówił uchylenia własnej decyzji z dnia 12 maja 2009 r., znak: [...], nr [...], o udzieleniu S. Z. (dalej: Spółdzielnia) pozwolenia na wykonanie robót budowlanych w budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy ul. [...] w Z., polegających na: dociepleniu ścian zewnętrznych, stropodachu oraz kolorystyki elewacji budynku. Decyzją z dnia 5 listopada 2015 r., znak: [...], Wojewoda, po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, uchylił w całości powyższą decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, po rozpatrzeniu skargi Spółdzielni, wyrokiem z dnia 28 kwietnia 2016 r., sygn. akt II SA/Lu 9/16, uchylił decyzję Wojewody z dnia 5 listopada 2015 r. Ponownie rozpoznając sprawę Wojewoda decyzją z dnia 9 września 2016 r., znak: [...], utrzymał w mocy wspomnianą decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy za zasadne uznał stanowisko Prezydenta Miasta Z., że skarżący, wnosząc o wznowienie postępowania w niniejszej sprawie, nie wykazał interesu prawnego, który uzasadniałby uznanie jego za stronę. Zdaniem organu, ustalenie braku przymiotu strony we wznowieniu postępowania prowadzi do wniosku, że nie zachodzi przyczyna wznowienia postępowania administracyjnego z art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23; dalej także: "k.p.a."), co stanowi wystarczający powód do odmowy uchylenia decyzji w oparciu o art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z dnia 28 kwietnia 2016 roku, sygn. akt II SA/Lu 9/16, podkreślił, że w takim przypadku organ nie powinien już rozpatrywać sprawy pod kątem innych przesłanek z art. 145 § 1 k.p.a., skoro ustalił, że żądanie wznowienia postępowania nie pochodzi od strony. W skardze do Sądu oraz w piśmie procesowym z dnia 25 stycznia 2017 r. skarżący, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji, zarzucił naruszenie: - art. 7, art. 8 i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez: niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, załatwienie sprawy bez uwzględnienia słusznego interesu skarżącego oraz nieustosunkowanie się do wszystkich zarzutów skarżącego i niepodanie przyczyn, z powodu których argumentom skarżącego odmówiono wiarygodności; - art. 145 § 1 pkt 4 i art. 156 w zw. z art. 28 k.p.a. oraz art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r. poz. 290 ze zm.), poprzez odmowę ich zastosowania, wskutek czego skarżący nie uzyskał statusu strony postępowania, mimo że kwestionowana decyzja Prezydenta Miasta Z. z dnia 12 maja 2009 r. narusza jego prawa, a tym samym skarżący posiada interes prawny w jej uchyleniu; - art. 22 ust. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2015 r. poz. 1892) w zw. z art. 199 kodeksu cywilnego, poprzez brak zastosowania, w sytuacji gdy zarząd Spółdzielni nie miał prawa do podjęcia czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu, albowiem Spółdzielnia nie miała prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane – termomodernizację omawianego budynku mieszkalnego wielorodzinnego. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.), orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Z art. 153 p.p.s.a. wynika natomiast, że ocena prawna i wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny związany jest oceną prawną i wskazaniami wyrażonymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 29 kwietnia 2016 r., sygn. akt II SA/Lu 9/16. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd stwierdził, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ odwoławczy powinien rozważyć utrwalone orzecznictwo sądów administracyjnych, które odmawia, co do zasady, przyznania członkom spółdzielni mieszkaniowej, w tym dysponującym własnościowym spółdzielczym prawem do lokalu przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym. Ponadto Sąd stwierdził, że stroną tą jest spółdzielnia mieszkaniowa, która posiada tytuł prawny do nieruchomości, a tylko wyjątkowo uznaje się, że członek spółdzielni mieszkaniowej może być stroną postępowania administracyjnego, niezależnie od uczestnictwa spółdzielni mieszkaniowej w tym postępowaniu, jeżeli określona decyzja administracyjna rozstrzyga o kwestiach mających istotny wpływ na prawa tego członka spółdzielni do korzystania z lokalu mieszkalnego. Sąd zauważył, że niezbędne jest zatem wykazanie, aby działanie, ze względu na które prowadzone jest postępowanie administracyjne, dotyczyło bezpośrednio tego prawa do lokalu, bądź było związane z jego realizowaniem przez członka w sposób nie dający się pogodzić z istotą prawa spółdzielczego. Tym samym interes ten musi przejawiać się w indywidualnym zagrożeniu prawa spółdzielcy przez oddziaływania planowanej inwestycji na przysługujące mu indywidualnie prawo rzeczowe. Zatem musi to być interes skonkretyzowany do tego prawa, nie zaś wywodzony z interesu ogółu członków spółdzielni. W konkluzji swojego rozstrzygnięcia Sąd stwierdził, że interes prawny musi wynikać z konkretnych przepisów prawa materialnego, czyli normy prawnej stanowiącej podstawę ustalenia uprawnienia lub obowiązku, a mimo, że organ I instancji w uzasadnieniu decyzji wskazał przesłanki, którymi kierował się odmawiając skarżącemu przyznania przymiotu strony, Wojewoda do tej argumentacji nie odniósł się. W szczególności zdaniem Sadu, organ odwoławczy nie dokonał oceny stanowiska Prezydenta Miasta Z. co do interesu prawnego wnioskodawcy, nie wykazał też, by zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na taką ocenę, ani nie podjął nawet próby wyjaśnienia tego zagadnienia w toku postępowania odwoławczego oraz pominął fakt, że kwalifikacja interesu prawnego należy do sfery stanu prawnego, a nie faktycznego sprawy. Mając na uwadze wyżej przedstawioną ocenę prawną i wskazania co do dalszego postępowania, wyrażone w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 29 kwietnia 2016 r., sygn. akt II SA/Lu 9/16, ponownie rozpoznając sprawę stwierdzić należy, że organ odwoławczy zgodnie z wymogami art. 153 p.p.s.a. rozstrzygnął sprawę, a zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Podzielić należy pogląd wyrażony przez organy obu instancji, że skarżący wnosząc o wznowienie postępowania, nie wykazał interesu prawnego, który uzasadniałby uznanie jego za stronę w sprawie. Jakkolwiek skarżącemu przysługuje prawo własności lokalu mieszkalnego znajdującego się w budynku wielorodzinnym przy ul. [...] (zob. kopia aktu notarialnego, rep. A nr [...] sporządzonego przed notariuszem [...], k. 85-87 akt administracyjnych), jednakże w ocenie Sądu prawo to w żadnej mierze nie zostało naruszone decyzją Prezydenta Miasta Z. z dnia 12 maja 2009 r., znak: [...], nr [...]. Jest bowiem bezsporne, że tą decyzją udzielono Spółdzielni pozwolenia na wykonanie robót budowlanych w budynku przy ul. [...], polegających na dociepleniu ścian zewnętrznych, stropodachu oraz kolorystyki elewacji budynku, przy czym tak określony zakres robót budowlanych w sposób oczywisty pozostaje bez związku z istotą prawa skarżącego do jego lokalu, a co więcej, nie tylko nie było działaniem niedającym się pogodzić z istotą prawa spółdzielczego, lecz wręcz odpowiadało zasadom tego prawa. Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 1 ust. 3 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. z 2013 r., poz. 1222 ze zm.), spółdzielnia ma obowiązek zarządzania nieruchomościami stanowiącymi jej mienie lub nabyte na podstawie ustawy mienie jej członków, ma w myśl art. 4 ust. 2 tej ustawy, członkowie spółdzielni będący właścicielami lokali są obowiązani uczestniczyć w pokrywaniu kosztów związanych z eksploatacją i utrzymaniem ich lokali, eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości wspólnych, eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości stanowiących mienie spółdzielni przez uiszczanie opłat zgodnie z postanowieniami statutu. Zgodnie z art. 4 ust. 4 i 6 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, wskazany wyżej obowiązek obejmuje także właścicieli lokali niebędących członkami spółdzielni, gdyż są obowiązani uczestniczyć w pokrywaniu zarówno kosztów związanych z eksploatacją i utrzymaniem ich lokali, eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości wspólnych, jak i wydatków związanych z eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości stanowiących mienie spółdzielni, które są przeznaczone do wspólnego korzystania przez osoby zamieszkujące w określonych budynkach lub osiedlu. Na marginesie należy zauważyć, że skarżący nabywając w roku 2004 od Spółdzielni lokal mieszkalny winien liczyć się z koniecznością realizacji obowiązków wynikających z przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i statutu Spółdzielni, w tym pokrywaniu kosztów związanych z eksploatacją i utrzymaniem ich lokali, eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości wspólnych, o czym zresztą został pouczony przez notariusza ( § 2, zdanie ostatnie cyt. aktu notarialnego). W tym stanie rzeczy po stronie skarżącego niewątpliwie powstał faktyczny obowiązek partycypacji w zwiększonych kosztach eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej związanych z dociepleniem ścian zewnętrznych, stropodachu oraz zmianą kolorystyki elewacji budynku, jednakże ów obowiązek wynika wprost z wyżej wskazanych przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, nie zaś z decyzji Prezydenta Miasta Z. z dnia 12 maja 2009r., (nr [...]), o udzieleniu Spółdzielni [...] pozwolenia na wykonanie robót budowlanych. Sąd nie dopatrzył się także żadnych okoliczności, w świetle których zrealizowana roboty budowlane spowodowały konkretne naruszenie warunków korzystania z lokalu mieszkalnego skarżącego, które byłyby przy tym chronione przepisami prawa materialnego, co – w świetle poglądów orzecznictwa – może uzasadniać dopuszczenie osób posiadających prawo do lokalu w budynku spółdzielczym do udziału jako strony w postępowaniu administracyjnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w składzie rozstrzygającym niniejszą sprawę podziela pogląd wyrażony w tym zakresie przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 5 marca 2010 r. (II OSK 494/09), w którym uznano za dopuszczalny udział członka spółdzielni mieszkaniowej jako strony w postępowaniu administracyjnym w pewnych szczególnych sytuacjach, jeżeli wykaże on, że realizacja planowanej inwestycji spowoduje konkretne naruszenie warunków korzystania z jego lokalu mieszkalnego, które są chronione przepisami prawa materialnego. Należy podkreślić, że skarżący nawet nie wskazał na takie naruszenie, podnosząc jedynie ekonomiczne skutki wykonanych robót budowlanych, o czym była już mowa wyżej, zaś Sąd kontrolując zaskarżona decyzję – w granicach skargi – nie stwierdził, aby takie naruszenia miały miejsce. W konsekwencji uznać należało, że skarżący nie miał interesu prawnego w postępowaniu o wznowienie postepowania zakończonego wyżej wskazaną decyzją Prezydenta Miasta Z., co uzasadniało odmowę uchylenia tej decyzji przez organ pierwszej instancji i utrzymanie tej decyzji w mocy przez organ odwoławczy. Podkreślić ponadto należy, ze wbrew zarzutom skargi, spółdzielnia mieszkaniowa wykonująca zarząd nieruchomością wspólną stanowiącą współwłasność spółdzielni, na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych posiada tytuł prawny do dysponowania tą nieruchomością na cele budowlane, w rozumieniu art. 3 pkt 11 ustawy - Prawo budowlane, w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej, co czyni zarzut obrazy art. 22 ust. 2 ustawy o własności lokali w zw. z art. 199 kodeksu cywilnego – oczywiście bezzasadnym (zob. uchwała NSA z dnia 19 października 2015 r., II OPS 2/15). Wskazać należy, że również pozostałe zarzuty podniesione w skardze oraz w piśmie procesowy skarżącego z dnia 25 stycznia 2017 r. (k. 55-64) nie mogą mieć wpływu na wynik sprawy. Organy administracji, zgodnie z wymogami wynikającymi z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. ustaliły wszystkie istotne okoliczności sprawy, a dokonane przez nie ocena materiału dowodowego zgromadzonego w aktach, nie nosi znamion dowolności, czemu dał stosowny wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, które zostało sporządzone zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. Sąd nie dopatrzył się również w sprawie naruszenia innych przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W szczególności wymaga podkreślenia, że mając na uwadze opisane wyżej okoliczności sprawy, nie można zarzucić organom obu instancji naruszenie zasady zaufania wynikającej z art. 8 k.p.a. Z tych wszystkich względów, wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi, Sąd skargę oddalił w oparciu o art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło