II SA/Lu 122/21
WyrokWSA w Lublinie2021-07-01
Skład orzekający: Marta Laskowska-Pietrzak, Joanna Cylc-Malec, Marcin Małek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy wprowadzająca obowiązek deratyzacji na terenie całej gminy w określonych terminach oraz obowiązek wyprowadzania psów na smyczy, a psów agresywnych na smyczy i w kagańcu, mieści się w granicach upoważnienia ustawowego zawartego w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach?Ratio decidendi
Sąd stwierdził nieważność § 19 uchwały, uznając, że upoważnienie ustawowe do wyznaczenia obszarów podlegających obowiązkowej deratyzacji i terminów jej przeprowadzania nie pozwala na objęcie obowiązkiem deratyzacji całego obszaru gminy. Natomiast § 17 ust. 3 pkt 1 i 2 uchwały, wprowadzający obowiązek wyprowadzania psów na smyczy, a psów agresywnych na smyczy i w kagańcu, uznał za zgodny z upoważnieniem ustawowym, ponieważ służy ochronie przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi.Stan faktyczny
Prokurator Rejonowy zaskarżył uchwałę Rady Gminy A. w sprawie regulaminu utrzymania czystości i porządku, kwestionując § 17 ust. 3 pkt 1 i 2 (dotyczący wyprowadzania psów) oraz § 19 (dotyczący deratyzacji). Zarzucono naruszenie upoważnienia ustawowego poprzez nałożenie obowiązków wykraczających poza zakres określony w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Rada Gminy A. w odpowiedzi na skargę pozostawiła rozstrzygnięcie do uznania sądu, wyrażając sceptycyzm wobec poglądów dotyczących § 17.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził nieważność § 19 załącznika do uchwały Nr [...] Rady Gminy A. z dnia [...] listopada 2020 r. w sprawie Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy A.; w pozostałej części skargę oddalił.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak Sędziowie Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec Asesor sądowy WSA Marcin Małek (sprawozdawca) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 1 lipca 2021 r. sprawy ze skargi Prokuratora Rejonowego w Ł. na uchwałę Rady Gminy A. z dnia [...] listopada 2020 r. Nr [...] w przedmiocie regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie gminy I. stwierdza nieważność § 19 załącznika do uchwały Nr [...] Rady Gminy A. z dnia [...] listopada 2020 r. w sprawie Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy A.; II. w pozostałej części skargę oddala.
Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wpłynęła skarga Prokuratora Rejonowego w Ł., którą zaskarżono uchwałę nr [...] Rady Gminy A. z [...] listopada 2020 r. w sprawie uchwalenia "Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy A." w części dotyczącej § 17 ust. 3 pkt 1 i 2 oraz § 19 Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Ł. stanowiącego załącznik nr [...] do uchwały.
Skarżący opisanej wyżej uchwale zarzucił istotne naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2020 r. poz. 1439 ze zm. – dalej "u.c.p.g.") poprzez uregulowanie w określonych w skardze jednostkach redakcyjnych załącznika nr [...] do uchwały kwestii wykraczających poza upoważnienie ustawowe poprzez zobowiązanie § 17 ust. 3 pkt 1 i 2 właścicieli lub opiekunów psa do wyprowadzania psa na smyczy, a psów uznawanych za agresywne lub zachowujących się w sposób agresywny - na smyczy i w kagańcu; zwolnienie psa ze smyczy dozwolone jest tylko wtedy gdy pies jest w kagańcu, w miejscach mało uczęszczanych przez ludzi i tylko wtedy, gdy opiekun psa ma możliwość sprawowania bezpośredniej kontroli nad jego zachowaniem, a nadto poprzez wprowadzenie obowiązku deratyzacji na terenie całej gminy w marcu i październiku.
Wskazując na takie zarzuty skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności § 17 ust. 3 pkt 1 i 2 oraz § 19 Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy A. stanowiącego załącznik nr [...] do zaskarżonej uchwały.
W ocenie skarżącego upoważnienie ustawowe zakreśliło granice nakładanych na osoby utrzymujące zwierzęta domowe obowiązków poprzez wskazanie celów ochrony, takich jak ochrona przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku. Przepisy regulaminów wydane w tym zakresie realizują wynikające z upoważnienia ustawy określone obowiązki posiadaczy psów w zakresie ochrony przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi. Jednakże nie wszystkie psy stwarzają jednakowe zagrożenie dla otoczenia, co potwierdza fakt opartego na ustawie o ochronie zwierząt urzędowego wykazu ras psów uznawanych za agresywne (vide: rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 28 kwietnia 2003 r. w sprawie wykazu ras psów uznawanych za agresywne). Poza grupą psów normatywnie uznanych za agresywne, a zatem obiektywnie stwarzających zagrożenie dla ludzi i tym samym wymagających określenia rygorystycznych obowiązków właściwego utrzymania, jest też grupa psów z natury łagodnych, przyjaznych człowiekowi, wykorzystywanych w dogoterapiach, szkolonych jako psy ratownicze, poszukujące ludzi zasypanych pod gruzami, zasypanych przez lawiny śnieżne, poszukujące ludzi zagubionych, czy będących przewodnikami niewidomych a także grupa małych, karłowatych psów towarzyszących. W tym zakresie skarżący powołał się na pogląd wyrażony w wyroku WSA w Białymstoku z 31 stycznia 2013 r., że brak zróżnicowania obowiązków osób utrzymujących psy w zakresie ochrony przez zagrożeniem dla innych ze względu na cechy osobnicze psów, prowadzi do kategorycznego przypisywania odpowiedzialności karnoadministracyjnej za zachowania obiektywnie nie mogące stwarzać jakiegokolwiek zagrożenia dla otoczenia. Powyższe narusza zasadę proporcjonalności wynikającą z art. 31 ust. 3 Konstytucji mającą gwarantować, że stosowane przez władzę środki nie będą wykraczały poza miarę niezbędną i uzasadnioną celami postępowania i indywidualną sytuacją strony oraz, że nie będą stosowane środki niewspółmierne do celu, który ma być osiągnięty dzięki ograniczeniu praw strony. Brak proporcjonalności nakazanych regulaminem środków ostrożności przy trzymaniu psa (np. łącznie smycz i kaganiec) może też prowadzić do działań niehumanitarnych wobec zwierzęcia chorego i starego, tj. takiego, którego stan fizjologiczny nie pozwala na stosowanie innego niż smycz zabezpieczenia. Ogólne upoważnienie do określenia obowiązków właścicieli psów, odnoszących się do zasad utrzymania psów, pozostawiło radom gmin samodzielny dobór kryteriów różnicujących te zasady z uwagi na zagrożenie zwierzęcia dla otoczenia. Potrzeba zróżnicowania tych zasad wynika z celu przepisu wskazanego w upoważnieniu, jakim jest ochrona otoczenia przed zagrożeniem, jakie zwierzę stwarza, a w konsekwencji wymagającego dostosowania obowiązków właścicieli psów w zakresie utrzymania, do cech osobniczych zwierzęcia czy jego stanu fizjologicznego, tj. elementów obiektywnie różnicujących zagrożenie.
W ocenie Prokuratora przepisy ust. § 17 ust. 3 pkt 1 i 2 zaskarżonego regulaminu nie różnicują zasad wyprowadzania psów w sposób dostosowany do celu ochrony i w konsekwencji regulacja ta nie mieści się w granicach obowiązującego prawa wyznaczonych celem przepisu ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Humanitarne traktowanie psów uwzględniające potrzeby zwierzęcia, jest do pogodzenia z określeniem środków właściwego utrzymania w sposób nienaruszający zasady proporcjonalności, tj. adekwatnych do zagrożenia, jakie poszczególne rasy psów mogą stwarzać dla otoczenia.
W ocenie Prokuratora za nieważny należało uznać również § 19 regulaminu. Zgodnie z art. 4 ust. 2 pkt 8 u.c.p.g. rada upoważniona została do wyznaczenia jedynie obszarów podlegających obowiązkowej deratyzacji i terminów jej przeprowadzenia. Celem tego upoważnienia było zobligowanie organu gminy do kazuistycznego wskazania obszarów na terenie gminy, które ze względu na szczególne usytuowanie, otoczenie czy realizowane tam funkcje bądź inne okoliczności, wymagają poddania ich obowiązkowej deratyzacji. Z analizy pełnego brzmienia art. 4 u.c.p.g. wynika, że zamiarem ustawodawcy nie było objęcie deratyzacją obszaru całej gminy, ale konkretnych jej obszarów. Zatem wprowadzenie obowiązku deratyzacji na terenie całej gminy w marcu i październiku - w cenie skarżącego - stanowi naruszenie upoważnienia ustawowego z art. 4 ust. 2 pkt 8 u.c.p.g.
W odpowiedzi na skargę Rada Gminy A. rozstrzygnięcie w sprawie pozostawiła do uznania sądu, wskazując, że sceptycznie odnosi się do poglądów dotyczących § 17 zaskarżonego regulaminu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie ale tylko w części, a mianowicie o ile kwestionuje legalność treści § 19 uchwały.
Na wstępie należy wyjaśnić, że niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na mocy zarządzenia Przewodniczącego Wydziału II WSA w Lublinie z 28 czerwca 2021 r. wydanego w oparciu o art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID - 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. Z 2020 r., poz. 374 ze zm.).
Rozpocząć należy od wskazania, że zgodnie z art. 3 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm. - dalej: "p.p.s.a."), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego jednostek samorządu terytorialnego. Uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a., sąd stwierdza nieważność tej uchwały w całości lub w części albo stwierdza, że została ona wydana z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie jej nieważności (art. 147 § 1 p.p.s.a.).
Zaskarżona uchwała została wydana na podstawie upoważnienia ustawowego zawartego w art. 4 ust. 1 i 2 u.c.p.g. i ma charakter aktu prawa miejscowego. Stosownie do treści art. 87 ust. 2 Konstytucji, źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są na obszarze działania organów, które je ustanowiły, akty prawa miejscowego. Ponadto art. 94 Konstytucji stanowi, że organy samorządu terytorialnego oraz terenowe organy administracji rządowej, na podstawie i w granicach upoważnień zawartych w ustawie, ustanawiają akty prawa miejscowego obowiązujące na obszarze działania tych organów. Zasady i tryb wydawania aktów prawa miejscowego określa ustawa.
Zakres i treść prawa miejscowego uwarunkowane są więc normami ustalonymi w aktach wyższego rzędu. Podstawą prawną stanowienia aktów prawa miejscowego jest upoważnienie zawarte w ustawie, co przesądza o ich zależnej pozycji w hierarchii źródeł prawa. Każdorazowo zatem, w akcie rangi ustawowej musi być zawarte upoważnienie (delegacja) dla rady gminy dla podjęcia aktu prawa miejscowego. Zasada ta znajduje też potwierdzenie w art. 40 ust. 1 u.s.g.
W odniesieniu do zakwestionowanego regulaminu, zakres jego regulacji wynika z art. 4 ust. 2 u.c.p.g. Regulamin ten określa szczegółowe zasady utrzymania czystości i porządku na terenie gminy dotyczące m.in. obowiązków osób utrzymujących zwierzęta domowe, mających na celu ochronę przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku (pkt 6) oraz wyznaczania obszarów podlegających obowiązkowej deratyzacji i terminów jej przeprowadzania (pkt 8).
Wynikające z przytoczonego przepisu elementy uchwały mają charakter wyczerpujący, zatem nie jest dopuszczalne zamieszczanie w tym akcie postanowień, które wykraczałyby poza treść przywołanych regulacji.
I tak, jeżeli chodzi o § 19, to stwierdzenia nieważności uchwały w tej części dokonać należało z przyczyn wymienionych w skardze. W paragrafie tym rada wskazała, że deratyzację przeprowadza się na terenie całej gminy w marcu i październiku.
Należy odnotować, że - jak wynika z treści odpowiedzi na skargę - w tym zakresie gmina nie kwestionuje zarzutów skarżącego, zgadzając się tym samym (milcząco) z jego stanowiskiem.
Kwestia ta natomiast doczekała się bogatego orzecznictwa. Sąd orzekający w rozpoznawanej sprawie w pełni podziela stanowisko wyrażane wcześniej w orzecznictwie tutejszego sądu, w świetle którego, skoro przytoczony wyżej art. 4 ust. 2 pkt 8 u.c.p.g. upoważnia radę gminy do wyznaczania obszarów podlegających obowiązkowej deratyzacji i terminów jej przeprowadzania, tym samym przepis ten daje jedynie podstawę do nałożenia obowiązku przeprowadzenia deratyzacji na ściśle wyznaczonych obszarach gminy. Innymi słowy na podstawie przepisu art. 4 ust. 2 pkt 8 u.c.p.g. można objąć obowiązkiem przeprowadzenia deratyzacji wraz z terminami tej deratyzacji tylko części obszaru gminy wówczas, gdy na terenie gminy występują obszary, które ze względu na szczególne usytuowanie, otoczenie czy realizowane tam funkcje bądź inne okoliczności, wymagają poddania ich obowiązkowej deratyzacji. Na tej podstawie nie można natomiast obejmować obowiązkową deratyzacją obszaru całej gminy albowiem możliwość taka nie została przewidziana w tym przepisie. W konsekwencji objęcie obowiązkiem deratyzacji nieruchomości na całym obszarze gminy jest niezgodne z art. 4 ust. 2 pkt 8 u.c.p.g., co oznacza, że uchwała w tej części wydana została poza granicami upoważnienia ustawowego (por. wyroki WSA w Lublinie z 24 września 2020 r., II SA/Lu 280/20; z 29 października 2020 r., II SA/Lu 172/20; z 3 listopada 2020 r., II SA/Lu 315/20, z 22 kwietnia 2021 r., II SA/Lu 63/21 oraz powoływane tam orzecznictwo).
Na marginesie już więc tylko należy wskazać, że nakładając obowiązek przeprowadzenia deratyzacji nie określono ani warunków, które będą obligować do przeprowadzenia deratyzacji, ani nawet podmiotów na których ciąży ten obowiązek. Skonstruowano zatem normę prawną pozbawioną istotnej treści normatywnej czy faktycznej, co pozostaje w sprzeczności z zasadami prawidłowej legislacji.
Sąd nie podziela natomiast zarzutów skargi dotyczących § 17 ust. 3 pkt 1 i 2, którą to regulacją nałożyło na właścicieli psów obowiązek wyprowadzania psów na smyczy, a w przypadku ras uznawanych za agresywne także w kagańcu oraz zezwolono na zwolnienie psa ze smyczy wyłącznie gdy pies jest w kagańcu, w miejscach mało uczęszczanych przez ludzi i tylko wtedy, gdy opiekun psa ma możliwość sprawowania bezpośredniej kontroli nad jego zachowaniem. Zdaniem sądu regulacja ta nie stanowi przekroczenia delegacji ustawowej.
Kwestie związane z nałożeniem w regulaminie utrzymania czystości i porządku tego rodzaju obowiązków budzą istotne wątpliwości i rozbieżności w orzecznictwie sądowym, w tym także w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2020 r., sygn. akt II OSK 2950/19 i z dnia 30 kwietnia 2020 r., sygn. akt II OSK 2541/19).
Generalnie sąd w składzie rozpoznającym sprawę stoi na stanowisku, że przepis art. 4 ust. 2 pkt 6 u.c.p.g. upoważnia radę gminy do sformułowania obowiązków właścicieli zwierząt domowych zmierzających do zapewnienia ochrony przed zagrożeniami, uciążliwościami oraz zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku, w tym także tych przewidujących konieczność wyprowadzania psów na smyczy lub w kagańcu oraz zwalniania ich ze smyczy wyłącznie gdy pies jest w kagańcu, w miejscach mało uczęszczanych przez ludzi i tylko wtedy, gdy opiekun psa ma możliwość sprawowania bezpośredniej kontroli nad jego zachowaniem.
Przede wszystkim podkreślić należy, że art. 4 ust. 2 pkt 6 u.c.p.g. wprost upoważnia radę gminy między innymi do określenia obowiązków osób utrzymujących zwierzęta domowe, mających na celu ochronę przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi. Bezspornym zatem jest, że celem omawianej regulacji jest ochrona przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi, co już oznacza, że przepis ten może stanowić podstawę do nałożenia na właścicieli psów tego rodzaju obowiązków.
Odmiennej oceny tej kwestii nie uzasadnia odwołanie się do treści art. 77 kodeksu wykroczeń i art. 431 kodeksu cywilnego. Przepisy te bowiem regulują kwestie związane z odpowiedzialnością cywilną i karną posiadaczy zwierząt. Nie określają one natomiast wprost obowiązków związanych ze sprawowaniem należytej pieczy nad zwierzętami.
Należy zatem stwierdzić, że wprowadzenie nakazu wyprowadzania psa w miejsca publiczne na smyczy, a przedstawicieli niektórych ras na smyczy i w kagańcu, nie koliduje z regulacją art. 4 ust. 2 pkt 6 u.c.p.g. Przeciwnie służy to osiągnięciu celu ustawowego, jakim jest ochrona osób trzecich przebywających w miejscach przeznaczonych do użytku publicznego, w których psy są wyprowadzane. Tożsamym celem służy również regulacja dotyczącą warunków zwolnienia psa ze smyczy. Podkreślić należy, że zagrożenie, o którym mowa w art. 4 ust. 2 pkt 6 u.c.p.g. to nie tylko zagrożenie samym atakiem zwierzęcia, ale także sama psychiczna obawa, czy też dyskomfort osoby trzeciej, spowodowany tym, że pies porusza się obok bez smyczy i kagańca. Zważyć bowiem należy, że prowadzenie psa ze swej natury odbywa się w zmiennym otoczeniu o ograniczonej przestrzeni (ścieżki, chodniki, ulice itd.). Są to zatem miejsca, w których panowanie nad zwierzęciem jest szczególnie trudne ze względu na zmienność otoczenia i związane z tym bodźce, a jego kontakt z przypadkowymi osobami i innymi zwierzętami jest w istocie nieunikniony. Należy również mieć na uwadze, że z ogólnodostępnej przestrzeni publicznej korzystają zarówno właściciele psów, jak i inne osoby, dla których kontakt z obcym zwierzęciem może stanowić źródło lęku, czy stresu. Stąd też konieczność korzystania w takich miejscach ze smyczy, i w określonych przypadkach również kagańca, należy traktować jako element poszanowania praw wszystkich użytkowników, także tych, którzy nie życzą sobie kontaktu z obcym zwierzęciem, obawiają się go lub wręcz kontakt taki z uwagi na ich stan zdrowa jest niepożądany lub nawet niebezpieczny. Również w ocenie składu orzekającego, osoby świadomie decydujące się na utrzymywanie psów zaliczanych do ras agresywnych powinny zdawać sobie sprawę z ograniczeń z tym związanych oraz tego, że takie zwierzęta już ze względu na przyrodzone cechy stanowią większe zagrożenie niż zwierzęta nie zakwalifikowane do takich ras dla innych użytkowników terenów publicznych. Świadomość owej przyrodzonej agresji zwierząt przebywających w przestrzeni publicznej może być szczególnym źródłem stresu i utrudniać, a nawet uniemożliwiać swobodne korzystnie z przestrzeni publicznej innym osobom.
Skoro więc ustawodawca z jednej strony nałożył na organ gminy prawo, a z drugiej strony obowiązek uregulowania obowiązków osób utrzymujących zwierzęta domowe, mających na celu ochronę przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi to oczywistym jest, że stosowne zapisy obok interesów właścicieli zwierząt powinny uwzględniać interesy osób nie utrzymujących zwierząt. Powinno to następować w taki sposób aby zapewnić bezpieczeństwo również osobom mającym trudności w kontaktach ze zwierzętami oraz dzieciom, które ze swej natury będąc szczególnie zainteresowane kontaktami ze zwierzętami nie są w stanie oceniać ryzyka z tym związanego. Oceniana regulacja, z uwagi na ważenie dóbr (kwestii bezpieczeństwa i zdrowia) ludzi oraz zwierząt znajdujących się pod pieczą ich opiekunów, mogła więc zostać zamieszczona w regulaminie, wydanym na podstawie art. 4 ust. 1 i 2 u.c.p.g. i wobec opisanej wyżej treści pozostaje zgodna z upoważnieniem ustawowym.
Objęcie szczególnymi obowiązkami, w określonych sytuacjach, tych zwierząt które ze swej natury stanowią większe zagrożenie dla otoczenia nie przekracza zasady proporcjonalności wyrażonej w art. 31 ust. 3 Konstytucji. Przy ocenie ewentualnego naruszenia tej zasady należało mieć bowiem na względzie nie tylko prawa i obowiązki osób sprawujących opiekę nad zwierzętami ale też proporcję między stopniem naruszenia uprawnień jednostki, a rangą interesu publicznego do którego należy zaliczyć umożliwienie wszystkim obywatelom swobodnego i możliwe bezpiecznego korzystania z przestrzeni publicznej. Dla sądu nie budzi wątpliwości, iż taka szczególna ochrona powinna dotyczyć przede wszystkim osób nieporadnych i dzieci. Ochrona taka rozciąga się również na właścicieli zwierząt i same zwierzęta, dla których nierozważne korzystnie z przestrzeni publicznej, także przez innych użytkowników, może być nie tylko niekomfortowe ale wręcz niebezpieczne.
Niewątpliwie w orzecznictwie pojawia się pogląd, iż nawet zwykłe środki ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia mogą w określonych sytuacjach prowadzić do działań niehumanitarnych. Jednak zaistnienie takich zdarzeń jest zwykle wynikiem działań lub zaniechań opiekuna zwierzęcia i nie może pozbawiać prawodawcy gminnego możliwości ustalenia zasad pozwalających zredukować występowanie zdarzeń niekomfortowych a nawet niebezpiecznych dla innych użytkowników w miejscach przeznaczonych do wspólnego użytku. Aktualna dostępność zróżnicowanych smyczy i kagańców pozwala dostosować je do osobniczych potrzeb w zasadzie każdego zwierzęcia a potencjalne wystąpienie zdarzeń mających charakter niehumanitarnego traktowania zwierzęcia i wynikających z ich stosowania na etapie prowadzenia psa na miejsce uwolnienia, należy uznać za sytuację o charakterze na tyle wyjątkowym, że nie można na tej podstawie pozbawiać ochrony innych użytkowników miejsc publicznych.
Na zakończenie tej kwestii odnieść należy się także do podnoszonych w skardze i dość często powtarzanych w orzecznictwie sądów administracyjnych poglądów co do tego, że wprowadzanie tego rodzaju obowiązków należy uznać na niedopuszczalne jeżeli nie uwzględnia ono specyficznych cech biologicznych, wieku, stanu zdrowia i fizjologii zwierząt. Sąd w składzie rozpoznającym sprawę stanowiska takiego nie podziela (podobny pogląd wyrażono także w wyrokach WSA w Lublinie z dnia 28 października 2020 r., sygn. akt II SA/Lu 148/20 oraz w wyroku z dnia 21 lipca 2020 r., sygn. akt II SA/Lu 195/20, a także wyroki WSA w Lublinie z dnia 22 kwietnia 2021 r., sygn. akt II SA/Lu 83/21 oraz II SA/Lu 63/21).
Po pierwsze nie sposób uznać, że samo wyprowadzenie psa na spacer na smyczy lub w kagańcu ma charakter zachowania niehumanitarnego. Oczywiście, nałożenie psu kagańca lub smyczy ogranicza w określony sposób zwierzę, jednakże nie można przyjąć, że zachowanie takie - samo w sobie - stanowi dla zwierzęcia torturę, zwłaszcza, gdy uwzględni się, że wyjście na spacer ma jedynie charakter epizodyczny i ograniczony w czasie. Uchwała nie przewiduje bowiem obowiązku permanentnego utrzymywania psa na smyczy, lecz jedynie obowiązek przemieszania się z takimi powszechnie przyjętymi środkami ostrożności w czasie przejścia ze zwierzęciem do miejsca jego wypuszczenia. Co więcej uchwała nie zakazuje, co do zasady wypuszczania psów poza obręb własnych nieruchomości lecz jedynie takiego ich wypuszczania, które byłoby niekontrolowane. Regulacja ta wykonuje także zasadę art. 10a ust 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 638) na mocy którego zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna.
Po drugie i co istotniejsze postulat uwzględnienia przy nakładaniu tego rodzaju wymogów takich okoliczności jak specyficzne cechy biologiczne, wiek, stan zdrowia i fizjologia psa, nie wydaje się w praktyce w ogóle możliwy do spełnienia albowiem brak jest w obowiązującym obecnie porządku prawnym takich regulacji, które pozwoliłyby na jednoznaczne i nie budzące wątpliwości rozstrzygnięcie, które psy ze względu na swe cechy biologiczne, wiek, stan zdrowia i fizjologię, nie będą stwarzały jakiegokolwiek zagrożenia dla osób trzecich.
W szczególności co do zwierząt brak jest organów oraz procedur prawnych, w ramach których możliwe byłoby uzyskanie skutecznego wobec innych osób, rozstrzygnięcia o tym, że pies ze względu na swe cechy osobnicze, czy też wiek lub stan zdrowia, nie stwarza jakiegokolwiek zagrożenia dla osób trzecich. Nie sposób także wykluczyć, że ugryźć lub wywołać strach może także mały pies, o niewielkiej wadze, czy też pies rasy uznawanej zazwyczaj za przyjazną i nieagresywną.
W tym stanie rzeczy, sąd mając na względzie zakres i wagę stwierdzonych naruszeń prawa, którym przypisać należało cechę istotności - uznał, że uchwała w części dotknięta została wadą nieważności (pkt I sentencji wyroku) i co do niej orzekł na podstawie art. 147 § 1 p.p.s.a. W pozostałej części skargę natomiast oddalił, na podstawie art.151 p.p.s.a. (pkt II sentencji wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło