II SA/Lu 13/12

WyrokWSA w Lublinie2012-01-31

Skład orzekający: Joanna Cylc-Malec, Maria Wieczorek-Zalewska, Bogusław Wiśniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania bezzwrotnego zasiłku celowego na pokrycie kosztów rozbiórki i odbudowy budynku mieszkalnego, który przed powodzią był przeznaczony do rozbiórki i nie nadawał się do zamieszkania, jest zgodna z przepisami ustawy o pomocy społecznej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa przyznania zasiłku celowego była zasadna, ponieważ budynek mieszkalny skarżącej był już przed powodzią przeznaczony do rozbiórki i nie nadawał się do zamieszkania, co potwierdzały dokumentacja fotograficzna, niska wartość zakupu nieruchomości oraz bardzo niskie rachunki za energię elektryczną. Zasiłek celowy nie ma charakteru odszkodowawczego i jego przyznanie, a także wysokość, pozostają w uznaniu organu, który musi ocenić całokształt okoliczności życiowych wnioskodawcy i możliwości pomocy społecznej.
Stan faktyczny
Skarżąca A. B. wniosła o przyznanie bezzwrotnego zasiłku celowego na pokrycie kosztów rozbiórki i odbudowy zniszczonego w wyniku powodzi budynku mieszkalnego. Organy pomocy społecznej odmówiły przyznania zasiłku, wskazując, że budynek był już wcześniej przeznaczony do rozbiórki, a jego stan przed powodzią nie pozwalał na stwierdzenie, że nadawał się do zamieszkania. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów ustawy o pomocy społecznej, twierdząc, że dom został zniszczony przez powódź i utracił wartość użytkową, a organy błędnie oceniły jej sytuację życiową.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec, Sędziowie Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska (sprawozdawca),, Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski, Protokolant Starszy asystent sędziego Anna Ostrowska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 31 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi A. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania bezzwrotnego zasiłku celowego oddala skargę. Decyzją z dnia [...] listopada 2011 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 40 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2009 r. Nr 175, poz. 1362 ze zm., zwanej dalej u.p.s.), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. utrzymało w mocy decyzję wydaną z upoważnienia Wójta Gminy W. przez Kierownika Ośrodka Pomocy Społecznej w W. w dniu [...] października 2011 r., nr [...], odmawiającą przyznania A. B. pomocy w formie bezzwrotnego zasiłku celowego w wysokości 117.074,00 zł z przeznaczeniem na pokrycie kosztów związanych z rozbiórką i odbudową budynku mieszkalnego położonego w miejscowości M. W uzasadnieniu decyzji pierwszoinstancyjnej organ wskazał, iż A. B. złożyła w dniu 1 września 2011 r. kolejny wniosek o przyznanie zasiłku celowego z przeznaczeniem na pokrycie kosztów związanych z rozbiórką i odbudową zniszczonego w wyniku powodzi budynku mieszkalnego położonego w miejscowości M. Do wniosku dołączyła decyzję właściwego Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o nakazie rozbiórki przedmiotowego domu. Organ nie mógł zastać strony w domu, więc wywiad środowiskowy został przeprowadzony z jej pełnomocnikiem – J. B. Organ pierwszej instancji ustalił, że zgodnie z aktem notarialnym z dnia [...] grudnia 2005 r., przedmiotowy budynek mieszkalny był już przeznaczony do rozbiórki, zaś według ankiety nadzoru z dnia 29 czerwca 2010 r., budynek nadawał się do remontu i zamieszkania i to na wniosek strony z dnia 20 grudnia 2010 r. zostało wszczęte postępowanie rozbiórkowe. Organ pierwszej instancji zaznaczył, iż świadczenia społeczne nie mają charakteru odszkodowawczego i nie stanowią rekompensaty za straty poniesione w mieniu na skutek powodzi. Zasiłki przyznawane są na pokrycie uzasadnionych potrzeb poszkodowanych i nie muszą pokrywać wszelkich ich roszczeń. W odwołaniu od powyższej decyzji pełnomocnik wnioskodawczyni – J. B. podniosła, że po powodzi wiele uszkodzeń nie było widocznych, później ściany uległy rozszczelnieniu i stąd decyzja o rozbiórce. Zwróciła ponadto uwagę na okoliczność, iż zasiłki celowe otrzymywali mieszkańcy, których nie dotknęła powódź. W uzasadnieniu decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu pierwszej instancji Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. powołało się na treść art. 40 ust. 2 u.p.s., zgodnie z którym, zasiłek celowy może być przyznany osobie albo rodzinie, które poniosły straty w wyniku klęski żywiołowej lub ekologicznej. Świadczenie to jest niezależne od dochodów poszkodowanych osób i rodzin i może być przyznane bezzwrotnie. Ocenę okoliczności uzasadniających przyznanie świadczenia, jak i samo jego przyznanie, a także określenie kwoty zasiłku oraz zastrzeżenie jego zwrotu (częściowego lub całkowitego) pozostawiono swobodnej ocenie organu. Organ wskazał, iż specjalne zasady przyznawania zasiłku celowego zostały uzależnione od zdarzeń zewnętrznych, powodujących nagłe i niespodziewane straty, na potwierdzenie czego przywołał tezę wyroku WSA w Warszawie z dnia 18 sierpnia 2005 r. (I SA/Wa 1298/04, LEX nr 191791), zgodnie z którym zasiłek celowy przyznany na podstawie art. 40 ustawy o pomocy społecznej ma charakter pomocy doraźnej, ukierunkowanej na konkretny cel - stratę, która musi być szczegółowo wykazana przez wnioskodawcę. Kolegium podkreśliło, że w myśl art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. W tym celu - stosownie do przepisu art. 77 § 1 k.p.a. - organy te mają obowiązek w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zgodnie z zaś z art. 80 k.p.a., organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Kolegium uznało właściwość OPS w W. do załatwienia niniejszej sprawy, bowiem nie można wykluczyć, ze strona przebywa poza miejscem zamieszkania z powodów rodzinnych, a ponadto decyzją tego Ośrodka z dnia [...] sierpnia 2010 r., nr [...], został jej już przyznany zasiłek celowy w wysokości 20.000 zł. Kolegium uznało, że pomimo niewątpliwych strat spowodowanych przez powódź w budynku mieszkalnym A. B. organ pierwszej instancji miał podstawy do odmowy przyznania specjalnego zasiłku celowego. Istotną okolicznością pozwalającą na takie stanowisko jest porównanie wartości zakupu nieruchomości, na której posadowiono budynek (14.500 zł), wynikającą z § 2 aktu notarialnego z dnia [...] grudnia 2005 r., do już otrzymanego zasiłku celowego w wysokości 20.000 zł. Ponadto z § 3 tego aktu wynika, że dom przeznaczony jest do rozbiórki. Nie sposób pominąć także okoliczności, że decyzja o rozbiórce przedmiotowego domu została wydana na wniosek strony, a nie z urzędu, jak w innych sprawach zawisłych przed Kolegium. Kolegium wskazało, iż pomimo tego, że zasiłek celowy na podstawie art. 40 u.p.s. może być przyznany bez względu na osiągany przez wnioskodawcę dochód, to jak wskazano, nie jest on przyznawany obligatoryjnie wszystkim poszkodowanym. Samo bowiem powstanie, na skutek zdarzenia losowego, straty w nieruchomości budynkowej stanowiącej własność osoby ubiegającej się o pomoc społeczną nie stanowi wyłącznej przesłanki udzielenia pomocy w postaci zasiłku celowego. Organy pomocy społecznej, przyznając bądź odmawiając udzielenia pomocy tego rodzaju, powinny badać sytuację życiową, w jakiej znajdują się poszkodowani, między innymi pod kątem ich dochodów i możliwości zaspokojenia swych potrzeb w oparciu o dotychczasowe środki i zasoby własne. Kolegium podniosło ponadto, że specjalny zasiłek celowy, który może być przyznany na podstawie art. 40 u.p.s., chociaż jest udzielany w związku z poniesionymi stratami, nie ma charakteru typowo odszkodowawczego. Wnioskodawcy nie mogą domagać się wypłaty świadczeń z pomocy społecznej na zasadach typowych dla ubezpieczeń majątkowych. Pomoc przeznaczona z funduszy publicznych powinna być skierowana przede wszystkim do osób, które utraciły swe domy i mieszkania oraz nie mają żadnych możliwości przezwyciężenia tej sytuacji w ramach posiadanych przez siebie środków i zasobów. Z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie wynika natomiast, że strona może przezwyciężyć swoją trudną sytuację w oparciu o posiadane zasoby i udzieloną uprzednio pomoc na podstawie wyżej wspomnianej ustawy. Skargę na powyższą decyzję wniosła A. B., zarzucając: - naruszenie art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. u.p.s. poprzez uznanie, że strona skarżąca jest osobą, której zasiłek celowy nie przysługuje, pomimo poniesienia straty w postaci całkowitego zniszczenia domu dwukrotnie na skutek powodzi - w maju 2010 r. oraz w czerwcu 2010 r., oraz oparcie rozstrzygnięcia m. in. na zawnioskowaniu o przeprowadzenie postępowania rozbiórkowego w grudniu 2010 r., tj. już po dwukrotnym zniszczeniu domu przez powódź, gdy dom nadawał się tylko do rozebrania, a nie do zamieszkania, - rażące naruszenie art. 40 u.p.s. poprzez uznanie, że zasiłek celowy nie może zostać przyznany stronie skarżącej pomimo całkowitego zniszczenia domu dwukrotnie przez powódź w maju 2010 r. oraz w czerwcu 2010 r. i błędne przyjęcie, że sytuacja życiowa skarżącej oraz stan zrujnowanego domu nie wskazuje na jego "utratę", podczas gdy stan nieruchomości faktycznie uniemożliwia mieszkanie, co w konsekwencji oznacza utratę domu, - naruszenie art. 40 ust. 2 u.p.s. w zw. z art. 6 k.p.a. poprzez zupełne pominięcie przez organ drugiej instancji faktu, że strona skarżąca nie posiada jakichkolwiek środków na odbudowę zniszczonej nieruchomości, pominięcie przy wydawaniu decyzji okoliczności stopnia zniszczenia nieruchomości, co skutkuje "utratą" domu, który faktycznie nie nadaje się do zamieszkania, jak również pominięcie, że strona skarżąca złożyła wniosek o rozbiórkę po dwukrotnej powodzi w grudniu 2010 r., a następnie złożyła wniosek o przyznanie zasiłku w celu przeprowadzenia rozbiórki doszczętnie zniszczonego (utraconego) domu oraz jego odbudowy, - naruszenie art. 40 u.p.s. poprzez przyjęcie, że skoro w akcie notarialnym z 2005 r. wskazane zostało, że dom jest przeznaczony do rozbiórki, to tożsamą jest niemożność jego zamieszkiwania, odremontowania, doprowadzenia do stanu jego pełnej używalności oraz korzystania z niego, - rażące naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez przyjęcie, że skoro zakupiona nieruchomość miała w 2005 r. wartość 14.500 zł, to przyznanie zasiłku celowego w kwocie 20.000 zł w pełni wyczerpuje pomoc, jaka może być udzielona, i pominięcie zupełnie wartości nieruchomości na dzień dokonania zniszczenia domu przez powódź w 2010 r., co w związku ze wzrostem wartości nieruchomości, począwszy od 2005 r. na terenie całego kraju miałoby istotne znaczenie i ukazałoby wartość udzielonej pomocy w stosunku do ceny nieruchomości z dnia wydawania decyzji. W związku z powyższym skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.) w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi wskazano, iż wartość nieruchomości w 2005 r. była bardzo niska, co wynikało z cen rynkowych w owym czasie. Począwszy od 2005 r., co winno być znane zarówno organowi pierwszej, jak i drugiej instancji z urzędu, wartość każdej nieruchomości wzrosła o przeszło 100%. Stąd też, w ocenie skarżącej, wydając decyzję, organ powinien odnieść się do wartości nieruchomości na dzień, w którym była wydawana decyzja, a nie opierać się tylko na cenie, jaka została wskazana w akcie notarialnym. W ocenie skarżącej, nie ma znaczenia fakt, że dom, o którym mowa w § 3 aktu notarialnego z 2005 r., był przeznaczony do rozbiórki, gdyż został on zaadoptowany oraz przystosowany do zamieszkania, co wiązało się z brakiem konieczności przeprowadzenia prac rozbiórkowych. Strona skarżąca w domu tym zamieszkiwała nieprzerwanie od zakupu nieruchomości do czasu powodzi w maju i czerwcu 2010 r., co wskazuje bezsprzecznie na fakt możliwości mieszkania w domu oraz korzystania z niego. Opieranie się na fakcie przyznania wcześniejszej pomocy w postaci zasiłku celowego w kwocie 20.000 zł wobec niezbadania stanu oraz wartości nieruchomości na miesiąc maj 2010 r. oraz na dzień wydawania decyzji, jest, zdaniem skarżącej, istotnym naruszeniem prawa, co zostało pominięte przez organ drugiej instancji. Wydanie decyzji, w której organ odwołuje się do udzielenia pomocy finansowej w kwocie 20.000 zł oraz złożenia wniosku o wydanie decyzji "rozbiórkowej", stanowi, w ocenie skarżącej, naruszenie art. 40 u.p.s., co przeczy stanowi faktycznemu sprawy, którego następujące okoliczności są bezsprzeczne: - dom zamieszkiwany był przez skarżącą od 2005 r. do 2010 r., co wskazuje na fakt, że nadawał się do zamieszkania, - strona skarżąca czyniła na swój dom nakłady, - dom został dwukrotnie zalany - w maju 2010 r. oraz w czerwcu 2010 r., - na skutek powodzi dom został całkowicie zniszczony, - dom w chwili obecnej nie nadaje się do zamieszkania, doszło do wydania decyzji "rozbiórkowej". W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają prawa. Z uwagi na to, iż przedmiotem żądania skarżącej było przyznanie zasiłku celowego, zastosowanie w niniejszej sprawie mają przepisy ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2009 r. Nr 175, poz. 1362 ze zm., zwanej dalej u.p.s.). W myśl art. 40 ust. 1 - 3 u.p.s., zasiłek celowy może być przyznany osobie albo rodzinie, które poniosły straty w wyniku zdarzenia losowego, bądź też klęski żywiołowej lub ekologicznej, przy czym zasiłek ten może być przyznany niezależnie od dochodu i może nie podlegać zwrotowi. Użycie w art. 40 u.p.s. sformułowania "może" jednoznacznie wskazuje, iż przyznanie świadczenia na podstawie powyższego przepisu, a także wysokość tego świadczenia, pozostają w dyspozycji właściwego organu, co sprawia, że decyzja taka ma charakter uznaniowy. Oznacza to, iż kontrola legalności takiej decyzji sprowadza się do oceny, czy organ administracji uwzględnił całokształt okoliczności faktycznych, mających znaczenie w sprawie oraz czy w ramach swego uznania nie naruszył zasady swobodnej oceny dowodów. W szczególności kontrola ta polega na sprawdzeniu, czy wydanie decyzji poprzedzone zostało prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem dowodowym oraz wyjaśnieniem stanu faktycznego sprawy, do czego organy obu instancji zobowiązane są na podstawie art. 7, 77 § 1, 80 i 136 k.p.a. Rozstrzygając w przedmiocie przyznania świadczeń z pomocy społecznej, w tym w przedmiocie wniosku o przyznanie zasiłku celowego, organy powinny mieć na uwadze dyspozycje art. 2 i 3 u.p.s., z których wynika, że pomoc społeczna ma na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są w stanie pokonać wykorzystując własne środki i możliwości, nadto, że potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej; rodzaj forma i rozmiar świadczenia powinny być odpowiednie do okoliczności uzasadniających udzielenie pomocy. Niewątpliwie te zasady ogólne nakazują organom pomocy społecznej z jednej strony brać pod uwagę całokształt okoliczności i warunków życia, w jakich znajduje się osoba wnioskująca o pomoc, a z drugiej strony, możliwości pomocy społecznej. Należy ponadto podkreślić, iż okoliczność, że ustawodawca przy przyznawaniu niektórych świadczeń z pomocy społecznej, w tym zasiłku celowego, zrezygnował z kryterium dochodowego, nie oznacza, że takie świadczenie przysługuje każdemu, kto o nie wystąpi, a kto poniósł szkody w wyniku zdarzenia losowego. Przeczy temu zamieszczenie przez ustawodawcę w art. 40 u.p.s. zwrotu "może" (tak m. in. wyrok NSA z dnia 1 lutego 2010 r., I OSK 2176/11, niepubl.). Odnosząc powyższe do okoliczności niniejszej sprawy, należy podnieść, iż decyzja odmawiająca udzielenia A. B. zasiłku celowego mieści się w granicach przysługującego organowi administracji uznania administracyjnego. Po pierwsze, organy nie mogły pominąć okoliczności, iż z aktu notarialnego z dnia [...] grudnia 2005 r. (Rep. [...]) jednoznacznie wynika, iż na zakupionej przez skarżącą działce gruntu nr 409 posadowiony był budynek mieszkalny przeznaczony do rozbiórki (§ 3 aktu notarialnego). Nie trzeba fachowej wiedzy technicznej, aby stwierdzić, że określenie "przeznaczony do rozbiórki" oznacza obiekt "nieużytkowany lub niewykończony, nie nadający się do remontu, odbudowy lub wykończenia", a tym samym "nie nadający się do użytkowania". Taka wykładnia sformułowania "przeznaczony do rozbiórki" wynika również z art. 67 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.). Z dołączonej do akt administracyjnych sprawy dokumentacji fotograficznej wynika, iż budynek ten był zniszczony nie tylko do wysokości, do której został dwukrotnie zalany podczas powodzi, tj. do wysokości 1,8 m – 1,5 m od poziomu terenu. Widoczny na zdjęciach stan budynku powyżej poziomu zalania, zwłaszcza stan przegród budowlanych od wysokości stropu do wierzchołka dachu, a także stan otworów okiennych nie pozwala stwierdzić, by budynek ten przed powodzią nadawał się do zamieszkania i by był zamieszkiwany. Stąd za zupełnie dowolne należy uznać stanowisko zawarte w skardze, zgodnie z którym "nie ma znaczenia fakt, że dom, o którym mowa w § 3 aktu notarialnego z 2005 r., był przeznaczony do rozbiórki, gdyż został on zaadoptowany oraz przystosowany do zamieszkania, co wiązało się z brakiem konieczności przeprowadzenia prac rozbiórkowych. Pozbawiony podstaw jest zatem zarzut naruszenia art. 40 u.p.s. poprzez błędne przyjęcie przez organ, że skoro w akcie notarialnym z 2005 r. wskazane zostało, że dom jest przeznaczony do rozbiórki, to tożsamą jest niemożność jego zamieszkiwania, odremontowania, doprowadzenia do stanu jego pełnej używalności oraz korzystania z niego. Jak słusznie wskazały organy, stan przedmiotowego budynku miał bezpośrednie przełożenie na cenę zakupionej przez skarżącą działki nr 409. Bezsporne jest, co zasygnalizowano w skardze, iż w porównaniu z rokiem 2005 ceny nieruchomości są obecnie znacznie wyższe, niekiedy nawet kilkakrotnie. Nie trzeba jednak wykonywać specjalistycznych analiz cen nieruchomości, by stwierdzić, iż wskazana w akcie notarialnym cena działki nr 409, wynosząca 14 500 zł, nie byłaby tak niska, gdyby była zabudowana budynkiem mieszkalnym nadającym się do zamieszkania. Nie bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pozostaje zatem okoliczność, iż skarżąca otrzymała już pomoc w kwocie 20 000 zł, tj. kwocie przewyższającej wysokość ceny, którą zapłaciła za działkę. O tym, że skarżąca z córką nie zamieszkiwały w przedmiotowym budynku świadczy – oprócz tego, że nawet przed pierwszą powodzią nie nadawał się on do zamieszkania – wykaz rachunków z Zakładu Energetycznego P. za energię elektryczną zużytą w tym budynku w okresie od lutego 2009 r. do czerwca 2010 r. Z wykazu tego wynika, iż średni miesięczny rachunek za energię elektryczną wynosił w tym okresie 10,20 zł. Ta kwota to w zasadzie równowartość opłaty przesyłowej stałej i opłaty abonamentowej za energie elektryczną, które są naliczane nawet wówczas, jeżeli odbiorca nie zużywa energii elektrycznej. Tak niski rachunek za energię elektryczną, zarówno w miesiącach letnich, jak i zimowych pozwala stwierdzić, iż w budynku tym od lutego 2009 r. do czasu pierwszej powodzi nikt nie mieszkał. Znaczące jest również to, iż miesięczne kwoty opłat za prąd przez cały wskazany wyżej okres rozliczeniowy, obejmujący zarówno miesiące letnie, jak i zimowe, były niemalże identyczne (17,08 zł, 17,45 zł, 20,01 zł), co również świadczy o tym, że rachunki skarżącej za energię elektryczną obejmowały jedynie opłaty stałe, nie zaś koszty rzeczywistego zużycia energii. Zatem również kolejne twierdzenie skargi, iż skarżąca w tym domu zamieszkiwała nieprzerwanie od jego zakupu do czasu powodzi w maju i czerwcu 2010 r., nie znajduje oparcia w materiale dowodowym sprawy, którego autentyczność i zgodność z rzeczywistym stanem rzeczy nie budzą wątpliwości Sądu. Powyższe pozwala stwierdzić, iż nie ma związku przyczynowego pomiędzy stanem budynku, powodującym, iż nadawał się on jedynie do rozbiórki, a jego zalaniem w wyniku powodzi w maju i w czerwcu 2010 r., co stanowi niezbędną przesłankę przyznania zasiłku celowego, o który ubiega się skarżący. Nie bez znaczenia jest również okoliczność, iż pracownicy socjalni podczas żadnej z wizyt nie zastali skarżącej w deklarowanym przez nią miejscu zamieszkania. Należy ponownie podkreślić, iż środki przeznaczone na pomoc osobom poszkodowanym powodzią i rozdysponowane w oparciu o art. 40 u.p.s. powinny być kierowane do osób, które zostały pozbawione lokalu, gdzie koncentrowało się ich życie i nie posiadają innego lokalu, w którym mogą mieszkać na czas usuwania skutków powodzi. Przeznaczenie zasiłków dla tych osób odpowiada ustawowemu celowi polityki społecznej, polegającemu na pomocy osobom i rodzinom w przezwyciężaniu trudnych sytuacji życiowych, których nie są w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Tymczasem z akt niniejszej sprawy, w tym z wywiadu środowiskowego przeprowadzonego z J. B. - matką skarżącej, będącej jednocześnie jej pełnomocnikiem, wynika, iż J. B. wraz mężem posiadają duży, murowany, piętrowy dom. W tym domu zamieszkują we dwoje. Nie było i nie ma przeszkód, by skarżąca i jej dziecko na czas usuwania skutków powodzi zamieszkali u rodziców. Skarżąca nie znajduje się zatem w na tyle trudnej sytuacji życiowej, by nie była jej w stanie przezwyciężyć, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Skarżąca powinna być świadoma tego, iż udzielenie pomocy z tytułu strat poniesionych na skutek zdarzenia losowego nie stanowi bezwzględnego obowiązku organu i z całą pewnością nie można uznać, iż organ jest zobligowany do pokrycia w całości poniesionych przez stronę strat. Specjalne zasiłki celowe przyznawane w związku ze zdarzeniami losowymi nie mają charakteru odszkodowawczego – co słusznie podniósł organ odwoławczy. Regulacja prawna związana z udzielaniem pomocy osobom w trudnych sytuacjach życiowych, w tym także osobom, które poniosły straty w wyniku zdarzeń losowych, czy klęski żywiołowej lub ekologicznej zawarta została w ustawie o pomocy społecznej, co nie pozwala na interpretowanie poszczególnych, określonych w niej rodzajów form pomocy bez zwrócenia uwagi na zasadnicze cele tego aktu prawnego i utożsamiania wsparcia udzielanego ze środków publicznych z sui generis odszkodowaniem za straty majątkowe (wyrok NSA z dnia 28 kwietnia 2010 r., I OSK 116/10, niepubl., wyrok WSA w Gliwicach z dnia 2 czerwca 2011 r., IV SA/Gl 346/11niepubl.). Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło