II SA/Lu 141/05
WyrokWSA w Lublinie2005-03-23
Skład orzekający: Joanna Cylc-Malec, Jerzy Drwal, Wojciech Kręcisz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił uchylenia ostatecznej decyzji o pozbawieniu uprawnień kombatanckich, nie rozpatrując nowych okoliczności faktycznych podniesionych przez stronę, a jedynie opierając się na wcześniejszym orzeczeniu sądu administracyjnego i przepisach proceduralnych?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, rozpatrując wniosek o uchylenie ostatecznej decyzji na podstawie art. 154 k.p.a., nie może ograniczać się do analizy zgodności decyzji z prawem i wcześniejszych orzeczeń sądowych, lecz jest zobowiązany do merytorycznego rozpatrzenia nowych okoliczności faktycznych podniesionych przez stronę, zwłaszcza gdy mogą one wpływać na istnienie słusznego interesu strony. Zaniechanie takiego rozpatrzenia, w tym nieuwzględnienie okoliczności dotyczących podporządkowania w walkach z UPA dowództwu wojskowemu, stanowi naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7, 9, 77 i 80 k.p.a., co uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
Skarżący M. B. wniósł o uchylenie decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, która utrzymała w mocy decyzję o pozbawieniu go uprawnień kombatanckich. Organ odmówił uchylenia decyzji, uznając, że nie zaistniały nowe okoliczności faktyczne lub prawne uzasadniające zmianę, a wcześniejsze orzeczenie NSA jest wiążące. Skarżący kwestionował prawidłowość ustaleń faktycznych, zwłaszcza w zakresie nieuwzględnienia jego udziału w walkach z oddziałami UPA oraz współpracy z podziemnymi organizacjami patriotycznymi.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec, Sędziowie Asesor WSA Jerzy Drwal,, Asesor WSA Wojciech Kręcisz ( sprawozdawca ), Protokolant Referent – stażysta Agata Jakimiuk, po rozpoznaniu w dniu 23 marca 2005 r. sprawy ze skargi M. B. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...]. Nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o pozbawieniu uprawnień kombatanckich. I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz M. B. kwotę 100 ( sto ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
II SA/Lu 141/05
U z a s a d n i e n i e
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] Nr [...], wydaną na podstawie przepisu art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. Z 17 listopada 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późniejszymi zmianami) oraz art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zmianami) po ponownym rozpoznaniu sprawy z wniosku M. B. utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] Nr [...].
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, iż uprawnienia kombatanckie M. B. uzyskał na podstawie orzeczenia Zarządu Wojewódzkiego Bojowników o Wolność i Demokrację z dnia [...] z tytułu udziału w utrwalaniu władzy ludowej (ORMO) w okresie od 15 kwietnia 1946 r. do 31 grudnia 1948 r. Jak podkreślono w rezultacie wszczętego postępowania weryfikacyjnego decyzja z dnia [...], utrzymaną w mocy decyzją z dnia [...]. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych pozbawił stronę uprawnień kombatanckich, zaś wyrokiem z dnia 18 grudnia 2001 r. w sprawie sygn. akt II SA/Lu 1060/00 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę strony na te decyzje.
Decyzją z dnia [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych działając w trybie przepisu art. 154 kpa odmówił uchylenia decyzji własnej z dnia [...] i decyzji ją poprzedzającej z dnia [...] o pozbawieniu uprawnień kombatanckich.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, iż rozpatrując wniosek M. B. o ponowne rozpatrzenie sprawy organ administracji stwierdził, iż strona nie wskazała, aby w sprawie niniejszej zaistniały jakikolwiek nowe okoliczności faktyczne lub prawne uzasadniające uchylenie decyzji własnej ci skutkowało uznaniem, iż wniosek skarżącego nie jest zasadny i nie zasługuje na uwzględnienie. Jak podkreślono, zgodnie z przepisem art. 16 § 1 kpa uchylenie lub zmiana decyzji ostatecznych, stwierdzenie ich nieważności albo wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach określonych w ustawie kodeks postępowania administracyjnego. Należy do nich przepis art. 154 kpa, zgodnie, z którym decyzja ostateczna, na mocy, której żadna ze stron nie nabyła prawa, może być w każdym czasie uchylona lub zmieniona przez organ administracji państwowej, który ją wydał lub przez organ wyższego stopnia, jeżeli przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, iż słuszny interes strony nie może sprowadzać się do obchodzenia innych przepisów ustawy o kombatantach, tj. zwłaszcza przepisu art. 25 ust. 2 pkt 2. Jakkolwiek, jak wskazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, niewątpliwie w interesie strony leżałoby uniknięcie konsekwencji stosowania tegoż przepisu, to jednak organy administracji państwowej zobowiązane są działać na podstawie przepisów prawa (art. 6 kpa) i w sytuacji stwierdzenia braku podstaw do zachowania uprawnień kombatanckich zobowiązane są do podjęcia decyzji o ich pozbawieniu.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych podniósł, iż M. B. uzyskał uprawnienia kombatanckie wyłącznie z tytułu utrwalania władzy ludowej w ramach służby w ORMO, co potwierdzają dowody z dokumentów w postaci akt ZBOWiD Zarząd Wojewódzki w Z., w tym zaświadczenie WUSW w Z. z dnia 14 kwietnia 1984 r. Podniesiono przy tym, iż zadania wykonywane podczas służby w ORMO (walki z bandami UPA) nie mogą być uznane za działalność kombatancką w rozumieniu przepisów ustawy, albowiem ORMO nie była zmilitaryzowaną służbą państwową, co jak wskazano znalazło swoje potwierdzenie w wyroku NSA z 20 grudnia 1999 r. w sprawie sygn. akt V SA 2088/98. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podkreślono przy tym, iż jakkolwiek w toku toczącego się postępowania udział skarżącego w walkach z UPA nie był kwestionowany, to jednak w aktach sprawy brak jest wiarygodnych dowodów na walkę strony z oddziałami UPA w warunkach podporządkowania jej rozkazom wojskowym, o czym ma świadczyć zdaniem Kierownika Urzędu również treść akt ZBOWiD. W tym kontekście podkreślono też, iż skarżący okoliczność w postaci podporządkowania w walkach z UPA dowództwu wojskowemu podniósł dopiero w swoim odwołaniu.
Według Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wskazane okoliczności zgodnie z przepisem art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach stanowią podstawę do pozbawienia uprawnień kombatanckich. Brak jest, bowiem w aktach sprawy dowodów, aby w odniesieniu do skarżącego miały zastosowanie przesłanki wskazane w przepisie art. 25 ust. 2 pkt 2 zd. 2 warunkujące zachowanie dotychczasowych uprawnień kombatanckich.
Uzasadniając zaskarżoną decyzję wskazano również, iż wniosek skarżącego był już wcześniej przedmiotem orzekania Naczelnego Sądu Administracyjnego, a zgodnie z przepisem art. 99 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ocena prawna wyrażona w orzeczeniu NSA wydanym przed dniem 1 stycznia 2004 r. z zastrzeżeniem art. 100 wiąże w sprawie wojewódzki sąd administracyjny oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia. Ponadto wskazano, iż podnoszona w treści wniosku odwoławczego okoliczność w postaci współpracy z oddziałami AK nie stanowi tytułu do przyznania uprawnień kombatanckich, albowiem o pełnieniu służby w podziemnych formacjach i organizacjach świadczyć może tylko fakt zaprzysiężenia, posiadania stopnia wojskowego i świadoma działalność, które to przesłanki w przypadku skarżącego nie występują, jakkolwiek Kierownik Urzędu nie kwestionował, iż skarżący mógł udzielać pomocy oddziałom AK.
Ponadto, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych podniósł, iż dla rozstrzygnięcia sprawy nie ma znaczenia wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie sygn. akt k. 15/93. albowiem odnosił się on do zupełnie innej kwestii nie mającej związku ze sprawą skarżącego M. B.
Na decyzję tę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę wniósł M. B. wnosił on, o uchylenie zaskarżonej decyzji i przywrócenie mu uprawnień kombatanckich. Jak należy sądzić z uzasadnienia skargi. Kwestionował on prawidłowość ustaleń faktycznych przeprowadzonych w toku postępowania administracyjnego, zwłaszcza w zakresie odnoszącym się do nie uwzględnia przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych okoliczności w postaci jego udziału w walkach z oddziałami UPA oraz współpracy z podziemnymi organizacjami patriotycznymi.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wnosił o oddalenie skargi, odwołując się w uzasadnieniu swojego stanowiska do argumentacji, która legła u podstaw wydania zaskarżonej decyzji.
Sąd zważył, co następuje.
Skarga jest zasadna i zasługuje na uwzględnienie, jakkolwiek u podstaw decyzji Sądu legły zdecydowanie inne racje i argumenty niż te prezentowane przez stronę w żądaniu i uzasadnieniu skargi.
W przekonaniu Sądu, kontrola zaskarżonej decyzji zgodnie z zasadami wyrażonymi na gruncie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi prowadzi do uzasadnionego wniosku, iż wydana ona została z naruszeniem przepisów postępowania, a naruszenie to nie pozostawało bez wpływu na wynik sprawy.
Sąd administracyjny kontroluje zaskarżone akty tylko w zakresie ich zgodności z prawem – zasada legalności – co w naturalny sposób, gdy zważyć na treść przepisu art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. determinuje zakres kognicji sądu w rozpoznawanej sprawie. Tym samym nie sposób, czyniąc zadość oczekiwaniom i żądaniom skarżącego zawartym w skardze, dokonywać kontroli zaskarżonej decyzji w zakresie, w jakim sąd administracyjny nie jest do niej uprawniony i w rezultacie przywrócić mu uprawnienia kombatanckie, których został pozbawiony. Nie zwalnia to oczywiście Sądu w zakresie kontroli zaskarżonego aktu z realizacji dyspozycji przepisu art. 134 § 1 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Kontrola zaskarżonej decyzji, ocena formułowanych wobec niej zarzutów musi uwzględniać przepis art. 134 § 1 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w świetle, którego Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przywołany przepis ma podstawowe znaczenie dla określenia zakresu kognicji Sądu. W jego świetle, prawem a także obowiązkiem Sądu jest dokonanie oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji niezależnie od tego, czy dany konkretny zarzut został w skardze sformułowany. Oznacza to, iż Sąd nie jest związany i skrępowany sposobem sformułowania skargi, przywołanymi w niej argumentami, podnoszonymi wnioskami, zarzutami i żądaniami. Jest natomiast związany granicami sprawy, w której skarga została wniesiona. Tym samym granice rozpoznania skargi są z jednej strony wyznaczane przez kryterium legalności działań administracji publicznej, z drugiej zaś przez całokształt tylko prawnych aspektów i tylko tego stosunku administracyjno prawnego, który został objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia – skarga ma, więc wyłącznie walor niewiążącej informacji o wadliwości zaskarżonego aktu lub czynności (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2004, s.197), a właściwych czynników determinujących – w płaszczyźnie prawnej – zakres kognicji Sądu upatrywać należy w przesłance zaskarżania aktów i czynności (bezczynności) organów administracyjnych; jest nią kryterium zgodności z prawem spełniające w tej płaszczyźnie funkcje granic, w jakich następuje rozpoznanie skargi (T. Woś, Postępowanie sądowo administracyjne, Warszawa 1996, s.195).
W świetle powyższego orzekając w granicach sprawy, Sąd doszedł do przekonania, iż zaskarżona decyzja Kierownika Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, jako wadliwa podlegała uchyleniu i to niezależnie, jak już podkreślono, od zarzutów i argumentów formułowanych w skardze i w jej uzasadnieniu. Formułując tego rodzaju ocenę zwrócić należy na kilka istotnych bardzo kwestii ją potwierdzających.
Po pierwsze, jak należy wnosić zwłaszcza z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zdaje się swoją negatywną decyzję adresowaną do M. B. uzasadniać argumentem w postaci wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 grudnia 2001 r. w sprawie sygn. akt II SA/Lu 1060/00 oddalającym skargę na decyzję z dnia 7 sierpnia 2000 r. pozbawiającą uprawnień kombatanckich, jak również argumentem wynikającym z treści przepisu art. 99 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. przepisy wprowadzające ustawę prawo o ustroju sadów administracyjnych i ustawę prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W przekonaniu Sądu, odwoływanie się w sprawie niniejszej przez organ administracji publicznej do argumentu w postaci związania oceną prawną wyrażoną w wyżej wskazanym wyroku NSA w istocie rzeczy zmierzało do usprawiedliwienia zaniechania podjęcia przez organ działań, do których był prawnie zobligowany – będzie o tym mowa w dalszej części uzasadnienia. Nie sposób, więc uznać, iżby argumentacja tego rodzaju mogła być uznana za trafną i słuszną, tym bardziej, gdy zważyć na istotę związania oceną prawną i na jej zakres przedmiotowy.
W tym kontekście poza sporem jest, iż prawidłowa wykładnia przepisu art. 99 ustawy z dnia 30 września 2002 r. przepisy wprowadzające musi uwzględniać to, iż taka ocena prawna jest wiążąca o tyle o ile odnosi się do tych samych okoliczności faktycznych i prawnych, co w konsekwencji prowadzi do wniosku, iż traci ona moc wiążącą w razie: 1) zmiany ustawy; 2) zmiany (już po wydaniu orzeczenia sądowego) istotnych okoliczności faktycznych sprawy; 3) wzruszenia orzeczenia sądowego w przewidzianym do tego trybie (por. P. Tarno, op. cit. s.222-223 oraz np. wyrok NSA z 27 czerwca 1990 r. w sprawie sygn. akt SA/Wr 137/90; wyrok NSA z 2 czerwca 2000 r. w sprawie sygn. akt I SA/Ka 2408). Konfrontując wskazaną niesporną normatywną treść przepisu art. 99 ustawy przepisy wprowadzające z sentencją i uzasadnieniem zaskarżonej decyzji, wnioskami wypływającymi z lektury akt sprawy, zwłaszcza w zakresie odnoszącym się do treści pisma skarżącego z 6 września 2004 r. (k.5 akt administracyjnych), według Sądu, nie może budzić żadnych wątpliwości, iż Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych dokonał wykładni tego przepisu w z gruntu wadliwy sposób, usprawiedliwiając jego obowiązywaniem i wadliwą interpretacją zaniechanie realizacji ustawowego nakazu działania. Jednocześnie też, uwzględniając wyżej wskazaną i niesporną treść normatywną tegoż przepisu, Sąd orzekający w sprawie uznał, iż związanie oceną prawną wyrażoną przez NSA w wyroku z dnia 18 grudnia 2001 r. nie występuje. Poza sporem jest, bowiem, iż w przedmiotowej sprawie ujawniła się przesłanka, o której mowa była w pkt 2) – nastąpiła zmiana (już po wydaniu orzeczenia sądowego) istotnych okoliczności faktycznych sprawy – co prowadzi do w pełni uzasadnionego wniosku, iż w sprawie będącej przedmiotem orzekania Sądu, wbrew stanowisku wyrażonemu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie ma zastosowania przepis art. 99 ustawy przepisy wprowadzające.
Uprzedzając dalszy tok wywodu, w tym miejscu podnieść należy, iż o zasadności prezentowanego stanowiska, tym samym również brak konsekwencji Kierownika Urzędu świadczy chociażby to, iż odwołując się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z jednej strony do dyspozycji przepisu art. 99 ustawy przepisy wprowadzające, z drugiej podnosi, iż jakkolwiek w sprawie niniejszej pojawiła się nowa podnoszona przez stronę okoliczność - podporządkowanie w walkach z UPA dowództwu wojskowemu – to jednak jest ona bez znaczenia, bo strona wskazała na nią we wniosku odwoławczym. Nie dość, że jest to dowód na brak konsekwencji organu administracji publicznej, to jednocześnie dowód na istnienie wewnętrznej sprzeczności między sentencją decyzji, a jej uzasadnieniem.
Po drugie, istotne jest i to, że zaskarżona decyzja wydana została na podstawie przepisu art. 154 kpa w rezultacie rozpatrzenia wniosku strony o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów z dnia [...]. Poza sporem jest, więc, iż organ administracji publicznej w sprawie niniejszej procedował w trybie przepisów Rozdziału 13 kodeksu postępowania administracyjnego "Uchylenie, zmiana oraz stwierdzenie nieważności decyzji". Zaskarżona decyzja i decyzja ją poprzedzająca wydane, więc zostały w trybie przepisów regulujących weryfikację rozstrzygnięć ostatecznych wydanych w postępowaniu administracyjnym. Jak podkreśla się w literaturze przedmiotu i orzecznictwie sądowym, a stanowisko to znajduje swoje uzasadnienie w przepisie art. 16 § 1 kpa podstawową cechą aktu administracyjnego jest domniemanie jego prawidłowości (trwałości), z czego wynika, iż ostateczna decyzja administracyjna może zostać wzruszona jedynie w trybie i przypadkach określonych w kodeksie postępowania administracyjnego. Jednym z nich jest wyżej przywołany i zastosowany w sprawie niniejszej tryb postępowania uregulowany przepisem art. 154 § 1 kpa. Jego zastosowanie wymaga łącznego spełnienia następujących przesłanek: 1) decyzja ostateczna nie tworzy praw dla żadnej ze stron postępowania; 2) za uchyleniem lub zmianą takiej decyzji przemawia interes społeczny lub słuszny interes strony; 3) przepisy prawa nie sprzeciwiają się uchyleniu lub zmianie decyzji ostatecznej, na mocy, której strona nie nabyła prawa, a ocena czy za zmianą lub jej uchyleniem przemawia interes społeczny lub słuszny interes strony, należy do właściwego organu administracji państwowej, który jest w tym zakresie związany przepisem art. 7 kpa (zob. K. Chorąży, W. Taras, A. Wróbel, Postępowanie administracyjne, egzekucyjne i sądowoadministracyjne, Zakamycze 2004, s.197). Przepis art. 154 § 1 kpa określa, więc warunki sine qua non postępowania zmierzającego do zmiany lub uchylenia decyzji ostatecznej na mocy, której żadna ze stron postępowania nie nabyła praw. Podkreślić przy tym należy, iż jest to tryb postępowania zmierzający do weryfikowania decyzji ostatecznych, które nie są obarczone kwalifikowanymi wadami prawnymi. W przekonaniu Sądu, w świetle wyżej wskazanych przesłanek, które muszą wystąpić kumulatywnie, iżby uzasadniać prawidłowość postępowania w trybie przepisu art. 154 § 1 kpa, gdy skonfrontować je z wnioskami wypływającymi z lektury akt sprawy, zasadnie należy stwierdzić, iż organ administracji publicznej sformułował wadliwą ocenę naruszając przy tym przepis art. 7 kpa, jak również przepisy art. 6, 9, 77 i 80 kodeksu postępowania administracyjnego.
W analizowanym zakresie, istotnego znaczenia nabiera kwestia odnosząca się do istnienia lub też nieistnienia interesu społecznego lub słusznego interesu strony, które miałyby uzasadniać i przekonywać o konieczności zmiany lub uchylenia decyzji ostatecznej, na mocy, której żadna ze stron postępowania nie nabyła prawa. W tym względzie, istotne jest w szczególności to, co wyżej już wskazano, jako jedną z przesłanek koniecznych i warunkujących zasadność i prawidłowość postępowania w trybie przepisu art. 154 § 1 kpa. Chodzi mianowicie o to, że ocena czy za zmianą lub jej uchyleniem decyzji ostatecznej na mocy, której żadna ze stron postępowania nie nabyła prawa, przemawia interes społeczny lub słuszny interes strony, należy do właściwego organu administracji państwowej, który jest w tym zakresie związany przepisem art. 7 kpa. Przepis ten wraz z przepisem art. 6 kpa ustanawiają zasadę praworządności. Nakazuje ona, iżby organy administracji publicznej prowadzące postępowanie działały na podstawie przepisów prawa (prawa proceduralnego).
W przekonaniu Sądu, zaskarżona decyzja nie czyni zadość temu standardowi, a o zasadności tego stanowiska przekonuje szereg bardzo ważkich argumentów. W tym względzie nie sposób zaakceptować stanowiska prezentowanego przez Kierownika Urzędu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a mianowicie, że "[...] strona swoje podporządkowanie w walkach z UPA dowództwu wojskowemu podniosła dopiero w piśmie odwoławczym z dnia 10.09.2004 r.", z związku, z czym "[...] obecne twierdzenia strony można uznać za niewiarygodne." W tym kontekście, podnieść należy, iż Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, procedując w sprawie i odwołując się do normatywnego pojęcia "słusznego interesu strony" nie dość, że w należyty sposób, to wydaje się, iż w ogóle go nie rozważał i nie uwzględniał przerzucając na stronę postępowania, wbrew zasadom i dyrektywom wynikającym z przepisów art. 6, 7 i 9 kpa, wszelkie konsekwencje tegoż zaniechania. Powoływanie się na brak ustawowej definicji tegoż pojęcia, nie zwalnia, bowiem organu od obowiązku odniesienia się do tej kwestii. Zwłaszcza, gdy zważyć, że przecież uwzględnienie "słusznego interesu strony" lub "interesu społecznego" – gdy odwołać się do konstytucyjnych zasady demokratycznego państwa prawnego, jej treści uwzględniającej dorobek orzeczniczy Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, wywodzonej z niej szczegółowej zasady zaufania obywateli do państwa obowiązującej tak w płaszczyźnie stanowienia prawa, jak i w szczególności w płaszczyźnie stosowania prawa (por. np. orzeczenie TK z 3 grudnia 1996 r. w sprawie sygn. akt K. 25/95) okazuje się, interesy te nie są konkurencyjne, a w sprawie niniejszej ze sobą korespondują - jest jedną z przesłanek uchylenia lub zmiany decyzji ostatecznej. Jak podkreślono w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 lutego 1997 r. w sprawie II SA/Lu 585/96 "Z pojęcia niedookreślonego (nieostrego) nie wynika swoboda wykładni prawa, lecz obowiązek precyzyjnego jego wyjaśnienia oraz kompetencja posługiwania się w jego stosowaniu zasadami prawa oraz ocenami pozaprawnymi. Proces interpretacji pojęć nieostrych jest elementem wykładni prawa". Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, o czym przekonuje treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji do kwestii tej w istocie rzeczy się w ogóle nie odniósł. Mało tego, zacytowane wyżej stanowisko, jednoznacznie świadczy o tym, iż należyta refleksja w przedmiocie istnienia lub też braku istnienia słusznego interesu strony lub interesu społecznego, w ogóle nie została przeprowadzona, a przesłanki te zostały wręcz zbagatelizowane, co przekonuje również o zupełnej dowolności oceny organu determinowanej przepisem art. 7 kpa, wskazanej wyżej w pkt. 3). Nie sposób, bowiem zasadnie uznać, iżby w zakresie, w jakim strona odwołując się do przesłanki jej słusznego interesu podnosi istotną dla spraw okoliczność, organ kwitował ją w wyżej wskazany arbitralny sposób. W tym miejscu podnieść należy, iż brak jest podstaw, aby zasadnie wywodzić, iż twierdzenia i argumentacja strony, przywoływane przez nią okoliczności ograniczone były jakąkolwiek prekluzją. Wbrew stanowisku Kierownika Urzędu, prekluzji takiej nie ma. Fakt, iż podnoszona przez M. B. okoliczność w postaci współpracy z AK, zwłaszcza zaś podporządkowanie w walkach z UPA dowództwu wojskowemu nie były przedmiotem oceny organu administracji i NSA w uprzednio toczącym się postępowaniu, nie zwalniał Kierownika Urzędu do jej rozpatrzenia w aktualnie toczącym się postępowaniu, skoro wyraźnie i jednoznacznie została ona podniesiona, a także, że przecież miała ona istotne znaczenie dla ustalenia istnienia przesłanki słusznego interesu strony – w tym kontekście bez znaczenia jest, więc i to, że na okoliczność tę skarżący wskazał we wniosku odwoławczym. W tym kontekście podkreślenia wymaga, iż przedmiotem oceny organu orzekającego w trybie przepisu art. 154 kpa nie może być wyłącznie zgodność decyzji z prawem. Ograniczenie się do skontrolowania legalności decyzji przez organ administracji procedujący na podstawie przepisu art. 154 kpa stanowi naruszenie prawa (por. wyrok NSA z 2 grudnia 1998 r. w sprawie sygn. akt III SA 6952/97, wyrok NSA z 20 grudnia 1995 r. w sprawie sygn. akt III SA 326/95, wyrok NSA z 27 stycznia 1987 r. w sprawie sygn. akt III SA 1048/86). W analizowanym zakresie, podkreślić też należy, iż postępowanie prowadzone w trybie przepisu art. 154 kpa zmierza do usunięcia z obrotu prawnego decyzji ze względu na interes społeczny lub słuszny interes strony, co między innymi dotyczy decyzji wydanych w sposób sprzeczny z obowiązującą linią postępowania w sprawach danego rodzaju. Nie bez znaczenie w tym miejscu będzie odwołanie się do utrwalonego stanowiska prezentowanego w orzecznictwie NSA, w świetle, którego organ administracji publicznej orzekając w sprawach o pozbawienie uprawnień kombatanckich na podstawie przepisu art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach, jest nie tylko uprawniony, lecz zobowiązany do ustalenia, czy zachodzą przesłanki powodujące zachowanie posiadanych uprawnień, także ze względu na możliwość ich uzyskania z innych tytułów określonych w ustawie, a w tym kontekście także ustalenie, czy uprawnienia te zostały przyznane tylko i wyłącznie z tytułu, o którym mowa w tym przepisie, czy też z tytułu, który w istocie nie stanowił takiej działalności i tylko z uwagi na treść unormowań prawnych obowiązujących w dacie ich przyznania został określony, jako "uczestnictwo w walkach o utrwalanie władzy ludowej" (por. wyrok NSA z 2 lutego 2001 r. w sprawie sygn. akt V SA 3588/00, wyrok NSA z 2 kwietnia 2001 r. w sprawie sygn. akt V SA 2044/00, a także wyrok NSA z 4 kwietnia 2000 r. w sprawie sygn. akt V SA 2172/99, wyrok NSA z dnia 31 lipca 2001 r. w sprawie V SA 3431/00; por. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 2002 r. w sprawie sygn. akt III RN 158/01).
Nie kwestionując, więc stanowiska zaprezentowanego przez Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Lublinie w wyroku z dnia 18 grudnia 2001 r. w sprawie sygn. akt II SA/Lu 1060/00 w zakresie, w jakim ocena prawna NSA wyraża się w stanowisku, iż działalność w organizacji społecznej, jaką było ORMO nie stanowi podstawy uprawnień kombatanckich przyznanych w związku z tym pierwotnie z tytułu utrwalania władzy ludowej (pogląd ten koresponduje również ze stanowiskiem wyrażonym przez NSA w wyroku z 20 grudnia 1999 r. w sprawie sygn. akt V SA 2088/98), jak również odwołując się do wyżej przywołanych już racji i argumentów odnoszących się do charakteru i zakresu związania w niniejszej sprawie przywołanym wyżej wyrokiem (przepis art. 99 ustawy przepisy wprowadzające), w kontekście wyżej poczynionych ustaleń, formułowanych na ich podstawie ocen i wniosków z nich wypływających, nie może budzić żadnych wątpliwości, iż okoliczności podnoszone przez skarżącego – zwłaszcza zaś podporządkowanie w walkach z UPA dowództwu woskowemu – mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Istotny charakter tej okoliczności jednoznacznie potwierdza chociażby stanowisko Sądu Najwyższego prezentowane w wyroku z dnia 9 lutego 2001 r. w sprawie sygn. akt III RN 59/00 oraz wyroku z dnia 29 sierpnia 2001 r. w sprawie sygn. akt III RN 132/00, czy też stanowisko NSA wyrażone w wyroku z dnia 25 czerwca 2002 r. w sprawie sygn. akt SA/Rz 1550/00 (w tym kontekście znamienne jest, że Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odwołuje się do tych poglądów w uzasadnieniu decyzji poprzedzającej zaskarżoną decyzję i zupełnie je bagatelizuje w sytuacji, gdy strona podnosząc konkretne okoliczności na poglądy te się powołuje), czy też również korespondujące z nimi w zakresie odnoszącym się do podstawowej kwestii podporządkowania dowództwu wojskowemu, stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowane w wyroku z dnia 22 sierpnia 2000 r. w sprawie sygn. akt V SA 1756/99, czy też Sądu Najwyższego w wyroku z dnia z dnia 29 sierpnia 2001 r. w sprawie sygn. akt III RN 132/00.
Po trzecie, więc, uwzględniając wyżej wskazane okoliczności, ich ocenę i wnioski z niej wypływające, w przekonaniu Sądu, poza sporem jest, iż zaskarżona decyzja, tak jak wyżej już to wskazana nie czyni zadość wymogom stawianym przepisami art. 7, 77 i 80 kpa. Nie dość, że zasadność tego stanowiska potwierdzają według Sądu, wyżej przywołane okoliczności to również i to, że Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w zetknięciu z zupełnie nową okolicznością podnoszoną przez skarżącego pomijając i bagatelizując ją, nie odniósł się również do kwestii wskazywanych przez M. B. osobowych źródeł dowodowych (k.44 akt sprawy). Wobec tego rodzaju zaniechań, w przekonaniu Sądu, w pełni zasadny jest, więc wniosek, iż ustalenia organu administracji publicznej, w tym w szczególności w kwestii prawidłowości identyfikowania słusznego interesu strony, są dowolne.
Po czwarte, w świetle dotychczas przeprowadzonych ustaleń, nie sposób nie ustrzec się kolejnej refleksji. Ocena zgodności z prawem zaskarżonej decyzji musi również uwzględniać przepis art. 9 kpa stanowiący, iż "Organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Orany czuwają nad tym, aby strony [...] nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek." W świetle stanowiska Sądu Najwyższego z 23 lipca 1992 r., sygn. Akt III ARN 40/92 poza sporem jest, iż obowiązek informowania i wyjaśniania stronom przez organ prowadzący postępowanie całokształtu okoliczności, tak faktycznych, jak i prawnych toczącej się sprawy powinien być rozumiany, tak szeroko, jak to jest tylko możliwe. Nie budzi przy tym żadnych wątpliwości, iż korelatem tego jak najszerzej rozumianego obowiązku, jest również, jak to podkreślono w wyroku NSA z 20 lipca 1981 r., sygn. akt SA 1478/81, wynikający z zasady informowania stron przez organ administracji, bezwzględny zakaz wykorzystywania przez organy administracji nieznajomości prawa przez obywateli względnie przerzucania skutków nieznajomości prawa przez urzędników na obywateli. W świetle powyższego, zasadnie należy uznać, iż zasada wyrażona na gruncie art. 9 kpa, obliguje organy administracji do zachowania określonego tym przepisem standardu postępowania w relacjach z obywatelem, zwłaszcza zaś lojalności wobec obywatela. Jak słusznie podkreśla się w literaturze przedmiotu, "[...] jakkolwiek organ administracji państwowej jest jedną ze stron stosunku administracyjno prawnego, nie wolno mu ograniczać się do ochrony interesów państwa. Jest on, bowiem zarazem piastunem administracji państwowej, podmiotem działalności zmierzającej do dobra powszechnego, jako do ostatecznego celu, a więc i dobra jednostki, której sprawę załatwia. Dlatego też organ powinien być obrońcą interesów prawnych jednostki, tj. interesów uznanych przez prawo, a więc nie kolidujących z interesem powszechności." (cyt. za B. Adamiak, J. Borkowski. Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, wyd. 6, Warszawa 2004, s.80).
W przekonaniu Sądu, nie może budzić żadnych wątpliwości, iż zasada wyrażona w przepisie art. 9 kpa, w wyżej nadanym jej rozumieniu, została naruszona, a organ nie sprostał w toczącym się postępowaniu wynikającym z niej standardom. W analizowanym kontekście, odwołującym się do wskazanych okoliczności, zasadnie należało, więc skonstatować, iż nieuwzględnienie okoliczności istotnej dla strony, jej pominięcia bez podjęcia nawet próby jej procesowej weryfikacji skutkowało naruszeniem przepisów art. 75 § 1 kpa, 77, 80 kpa, a także art. 7 kpa odwołującego się do wyżej już przywoływanego słusznego interesu strony, który winien być uwzględniany przez organ administracji przy załatwianiu konkretnej indywidualnej sprawy. W przekonaniu Sądu, wskazana okoliczność potraktowana została w sposób bezrefleksyjny, z pominięciem wyżej wskazanych zasad, wynikających również z przywoływanego wyżej orzecznictwa sądowego. W ogóle nie została ona przez organ administracji dostrzeżona i uwzględniona, co nastąpiło z naruszeniem dyrektywy wynikającej z przepisu art. 7 kpa in fine – działanie organu administracji determinowane jest uwzględnianiem "słusznego interesu strony", które to pojęcie ma konkretną treść normatywną. Stanowi ono jedno z kryteriów oceny decyzji ostatecznej dokonywanej przez organ administracji publicznej w trybie przepisu art. 154 kpa. Ponownie rozpatrując sprawę należy na tę kwestię uwzględniającą treść przywoływanych już przepisów kpa (7, 9, 75, 77, 80), wynikających z nich zasad i dyrektyw, jak i we wskazanym wyżej zakresie przepisów ustawy o kombatantach, zwrócić uwagę eliminując przy tym wyżej omówione wadliwości i uchybienia w prowadzonym postępowaniu, albowiem w przekonaniu Sądu, nie pozostają one bez wpływu na wynik postępowania w sprawie. W tym stanie rzeczy uznać należało, iż rozstrzygnięcie Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów zapadłe w sprawie, gdy uwzględnić towarzyszące mu wadliwości jest, z uwagi zwłaszcza na brak procesowego zweryfikowania okoliczności podnoszonej przez skarżącego, zdecydowanie przedwczesne.
Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie przepisów art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c oraz art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło