II SA/Lu 277/16

WyrokWSA w Lublinie2016-05-31

Skład orzekający: Maria Wieczorek-Zalewska, Jacek Czaja, Grażyna Pawlos-Janusz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przywrócenia terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego była zasadna w sytuacji, gdy skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej wymaga uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego. W niniejszej sprawie skarżący nie wykazał takiego braku winy, a jego przewlekła choroba nie stanowiła przeszkody nie do przezwyciężenia. Ponadto, wniosek o wznowienie mógł złożyć również pełnomocnik skarżącego, co dodatkowo przemawiało przeciwko przywróceniu terminu.
Stan faktyczny
Skarżący S. C. wniósł o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją Starosty. Organ I instancji odmówił przywrócenia terminu, co podtrzymał organ odwoławczy – Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego. Skarżący podniósł, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy z powodu przewlekłej choroby oraz braku pouczenia o terminie, a także wniósł o dopuszczenie dowodu z dokumentacji medycznej.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Czaja (sprawozdawca),, Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz, Protokolant Sekretarz sądowy Agnieszka Wojtas, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 31 maja 2016 r. sprawy ze skargi S. C. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania oddala skargę. Postanowieniem z dnia [...] października 2015 r., znak: [...], Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego I Kartograficznego, po rozpatrzeniu zażalenia S. C. (dalej: skarżący), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z [...] czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), utrzymał w mocy postanowienie Starosty [...] z dnia [...] stycznia 2015 r., znak: [...], o odmowie przywrócenia skarżącemu terminu do złożenia wniosku o wznowieniu postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją Starosty z dnia [...] lipca 2014 r., znak: [...]. W uzasadnieniu postanowienie organ odwoławczy przedstawił przebieg postępowania w sprawie i stwierdził, że podziela w całości stanowisko organu pierwszej instancji co do niespełnienia przez skarżącego przesłanek przywrócenia terminu, określonych w art. 58 K.p.a. Zdaniem organu odwoławczego skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie wspomnianego terminu nastąpiło bez jego winy. Organ zwrócił uwagę, że wniosek o wznowienie postępowania w ustawowym terminie mogła również złożyć M. C. – reprezentująca skarżącego w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przed organem pierwszej instancji. W złożonej do Sądu skardze na postanowienie organu drugiej instancji skarżący wniósł o jego uchylenie, z uwagi na naruszenie; 1) art. 107 § 1 K.p.a. poprzez błędną wykładnię polegającą na formalistycznym i zawężającym jego rozumieniu, która to wykładnia sprowadza się do błędnego (aczkolwiek powszechnego) przyjęcia, że decyzja administracyjna nie musi zawierać pouczenia o treści art. 58 K.p.a., gdyż obowiązek taki nie wynika wprost z przepisu art. 107 § 1 k.p.a., co pozostaje w sprzeczności z art. 8 i 9 K.p.a. i art. 2 Konstytucji oraz art. 58 K.p.a.; 2) art. 8 i 9 K.p.a. poprzez ich niezastosowanie w przedmiotowej sprawie, co spowodowało, iż na skutek braku pouczenia o terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu na złożenie wniosku o wznowienie postępowania, skarżący nie miał wiedzy ani świadomości o tym zawitym terminie, co spowodowało, że poniósł szkodę na skutek nieznajomości prawa; 3) art. 58 K.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie, w sytuacji gdy zostało uprawdopodobnione, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącego z uwagi na jego przewlekłą chorobę, która uaktywnia się okresowo. Nadto skarżący wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zaświadczenia lekarskiego oraz skierowania do szpitala z dnia [...] października 2015 r., na okoliczność, że skarżący choruje przewlekle na przepuklinę pachwinową obustronną, w związku z czym został skierowany na leczenie operacyjne, a także cierpi na przewlekłą niewydolność żylną [...] i kamicę nerkową prawostronną. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga nie jest zasadna. W świetle art. 58 K.p.a., w razie uchybienia terminu na prośbę zainteresowanego należy przywrócić termin do dokonania czynności jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Podkreślenia wymaga, że wykładnia tego przepisu (wraz z jego § 2) prowadzi do wniosku, że jedną z przesłanek, od zaistnienia której uzależnione jest pozytywne rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej jest uprawdopodobnienie, że uchybienie to nastąpiło bez winy zainteresowanego. Uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Nie oznacza zatem udowodnienia braku winy, ale wskazanie z dużym stopniem prawdopodobieństwa, że dana czynność w określonym przez przepisy prawa czasie nie mogła zostać dokonana z przyczyn nieleżących po stronie zainteresowanego. W doktrynie, jak i w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalone jest stanowisko, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku wiąże się z obowiązkiem strony dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest zatem dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W konsekwencji o braku winy można mówi tylko w sytuacji, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (zob. B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2014, s. 300; zob. także wyroki NSA: z dnia 20 maja 1998 r., sygn. akt I SA/Ka 1718/96 oraz z dnia 8 grudnia 2015 r., sygn. akt II OSK 900/14). Z akt administracyjnych sprawy wynika, że w dniu [...] września 2014 r. pełnomocnik skarżącego M. C. wystąpiła z wnioskiem o wydanie kopii decyzji ostatecznej Starosty [...] z dnia [...] lipca 2014 r., znak: [...]. Prośbę swoją motywowała tym, że objęta sentencją decyzji działka nr [...] stanowi własność skarżącego. W dniu składania wniosku Starosta [...], realizując powyższą prośbę, wydał pełnomocnikowi strony kopię omawianej decyzji, o czym świadczy odręczna notatka na podaniu M. C.. Poza sporem jest też, że skarżący w piśmie z dnia [...] grudnia 2014 r., które wpłynęło do organu pierwszej instancji w dniu [...] grudnia 2014 r., wniósł o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego wspomnianą ostateczną decyzją Starosty z dnia [...] lipca 2014 r., wskazując, że bez swojej winy, nie brał udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem tej decyzji. Zażądał również, by przywrócić mu termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu wniosku podniósł, że nie można mu w żaden sposób przypisać winy, to jest uznać, że swoim działaniem przyczynił się do nieuczestniczenia w postępowaniu. Ponadto skarżący stwierdził, że nie miał wiedzy ani świadomości, że na złożenie tego wniosku mogło nastąpić tylko w terminie określonym w art. 148 § 2 K.p.a. Wskazuje ponadto, że nie został o tym fakcie w żaden sposób pouczony. W ocenie Sądu prawidłowe jest stanowisko organów obu instancji, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swej winy w uchybieniu wspomnianego terminu. Nie budzi wątpliwości Sądu, że jak wskazano w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, nawet w przypadku osoby, która wskazuje, że przyczyną, jaka uniemożliwiła dokonanie jej określonej czynności procesowej jest nagła choroba, nie zawsze przyjmuje się, że zachodzą podstawę do przywrócenia terminu na podstawie art. 58 § 1 i 2 K.p.a. Tym bardziej nie można przyjąć, że podstawa taka zachodziła w odniesieniu do skarżącego, cierpiącego od wielu lat na różne schorzenia. Oczywistym jest przy tym, że – na co trafnie zwrócił uwagę organ drugiej instancji – skarżący nie wykazał w żaden sposób, by wspomnianego wniosku o wznowienie postępowania nie mogła również złożyć – w imieniu skarżącego – M. C., która reprezentowała go jako jego pełnomocnik w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przed organem pierwszej instancji. Mając powyższe na uwadze, trafnie również ocenił organ drugiej instancji, że brak świadomości skarżącego co do treści przepisu prawa regulującego termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wznowienia postępowania nie świadczy o uprawdopodobnieniu przez niego braku winy w tym zakresie. Podkreślić trzeba, że brak było podstaw, by uwzględnić wnioski dowodowe zawarte w skardze oraz w piśmie procesowym z dnia [...] grudnia 2015 r. o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów: zaświadczenia lekarskiego oraz skierowania do szpitala z dnia [...] października 2015 r., a także zaświadczenia lekarskiego oraz skierowania do szpitala z dnia [...] listopada 2015 r., na okoliczność, że skarżący choruje przewlekle na przepuklinę pachwinową obustronną, w związku z czym został skierowany na leczenie operacyjne, a także cierpi na przewlekłą niewydolność żylną [...] i kamicę nerkową prawostronną. Wskazać należy, że stosownie do art. 106 § 3 P.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Z powyższego przepisu wynika zatem, że przeprowadzenie dowodów uzupełniających z dokumentów może mieć miejsce w istocie jedynie wyjątkowo, o ile Sąd stwierdzi ponad wszelką wątpliwość, że jest to konieczne w celu rozwikłania wątpliwości, mających kluczowy charakter dla sprawy. W ocenie Sądu, takie okoliczności w niniejszej sprawie nie miały miejsca, a zatem brak było podstaw do uwzględniania wskazanego wniosku dowodowego. Z powyższego wynika, że brak było podstaw do przeprowadzenia dowodu uzupełniającego z dokumentacji lekarskiej złożonej na rozprawie, dokumentującej aktualny stan zdrowia skarżącego. Ponownie bowiem należy podkreślić, że istniejące u skarżącego schorzenia nie były kwestionowane przez organy administracji, które stwierdziły jedynie, że mając na uwadze całokształt okoliczności faktycznych sprawy, nie mogą one prowadzić do stwierdzenia, że skarżący uchybił omawianemu terminowi bez swej winy. Z tych wszystkich względów, wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718), skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło