II SA/Lu 281/22

WyrokWSA w Lublinie2022-06-21

Skład orzekający: Grażyna Pawlos-Janusz, Bogusław Wiśniewski, Marcin Małek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wnuk, który sprawuje opiekę nad niepełnosprawną babcią, może otrzymać świadczenie pielęgnacyjne, jeśli syn babci (ojciec wnuka) nie jest małoletni ani nie legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, a jednocześnie posiada orzeczenie o częściowej niezdolności do pracy?
Ratio decidendi
Świadczenie pielęgnacyjne może być przyznane wnukowi sprawującemu opiekę nad niepełnosprawną babcią tylko w sytuacji, gdy syn babci (krewny pierwszego stopnia) jest małoletni lub legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. W przypadku, gdy syn babci nie spełnia tych przesłanek, a jedynie posiada orzeczenie o częściowej niezdolności do pracy (traktowane na równi z lekkim stopniem niepełnosprawności), nie ma podstaw do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego wnukowi, nawet jeśli sprawuje on faktyczną opiekę. Obowiązek alimentacyjny syna wobec matki może być realizowany również poprzez pokrycie kosztów opieki osób trzecich.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego D. R. (wnukowi) z tytułu opieki nad jego niepełnosprawną w stopniu znacznym babcią. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że skarżący nie spełnia przesłanek do otrzymania świadczenia, ponieważ jego ojciec (syn babci, krewny pierwszego stopnia) nie jest małoletni ani nie posiada orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, kwestionując stanowisko organów co do pierwszeństwa w opiece i możliwości przyznania świadczenia wnukowi.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski Asesor sądowy Marcin Małek Protokolant Starszy sekretarz sądowy Marzena Okoń po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 czerwca 2022 r. sprawy ze skargi D. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białej Podlaskiej z dnia 28 stycznia 2022 r. nr SKO.4004.ŚW/998/22 w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę. Decyzją z 28 stycznia 2022 r., znak: SKO.4004.ŚW/998/21/22, wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 17 ust. 1 pkt 4 i art. 17 ust. 1a pkt 2 ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2020 r. poz. 111 ze zm., dalej: u.ś.r.), po rozpatrzeniu odwołania D. R., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białej Podlaskiej utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Międzyrzeca Podlaskiego z 15 września 2021 r., znak: MOPS.5211.000675.2021.EF o odmowie przyznania D. R. świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką nad niepełnosprawną w stopniu znacznym babką D. R.. Wydając zaskarżoną decyzję, Kolegium doszło do przekonania, że organ pierwszej instancji nie był uprawniony do odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z uwagi na to, że niepełnosprawność babki nie postała w określonym wieku, a więc ze względu na przesłankę z art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych, aczkolwiek uznało, że zaskarżoną decyzję należy utrzymać w całości w mocy z innych względów niż w niej wymienione. Zdaniem Kolegium, ustalone okoliczności sprawy jednoznacznie wskazywały, że świadczenie pielęgnacyjne nie może być D. R. przyznane, gdyż nie spełnia on przesłanki wymienionej w art. 17 ust. 1a pkt 2 u.ś.r., czyli przesłanki kolejności powstawania uprawnienia do świadczenia między krewnymi oraz w jego przypadku nie wystąpił bezpośredni związek przyczynowy między niepodejmowaniem zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej a koniecznością opieki nad babką, a więc przesłanka, o której mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r. Kolegium stwierdziło, że D. R. jest obciążony obowiązkiem alimentacyjnym wobec babki, a tym samym mieści się w kręgu osób uprawnionych do świadczenia pielęgnacyjnego, o których mowa w art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. Obowiązek alimentacyjny D. R. nie wyprzedza jednak obowiązku alimentacyjnego D. R., syna D. R., a tym samym D. R. jako spokrewniony w dalszym stopniu nie może otrzymać świadczenia pielęgnacyjnego niezależnie od tego, czy przyjąć literalną wykładnię tego przepisu, według której tylko legitymowanie się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności skutkuje możliwością przyznania świadczenia pielęgnacyjnego osobom innym niż spokrewnione w pierwszym stopniu w stosunku do osoby wymagającej opieki, czy też za wykładnią celowościową i systemową, która przyjmuje, że nie tylko stan zdrowia potwierdzony stosownym orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności rozstrzyga o tym, czy osoba uprawniona w pierwszej kolejności nie jest w stanie wypełnić we właściwy sposób ciążącego na niej obowiązku alimentacyjnego, ale inne obiektywne okoliczności, niezależne od woli osób spokrewnionych w pierwszym stopniu. Kolegium wyjaśniło, że siedemdziesięciotrzyletnia D. R. chorowała na nowotwór płuca prawego z przerzutami, przewlekłą niewydolność nerek, chorobę wieńcową, nadciśnienie tętnicze, nadczynność tarczycy, chorobę wrzodową żołądka, niedokrwistość wtórną i w lipcu 2021 r. zakończyła chemioterapię. Poruszała się za pomocą laski bądź balkonika i wymagała pomocy w porannej toalecie, przygotowania ubrań i pomocy w ich założeniu, mierzenia ciśnienia do trzech razy dziennie, podawania leków dwa razy dziennie oraz przygotowania i podawania posiłków do czterech razy dziennie. W zakres czynności opiekuńczych wchodziło również sprzątanie mieszkania, pranie, prasowanie, robienie zakupów, opłacanie rachunków oraz realizowanie recept i towarzyszenie podczas wizyt lekarskich i w czasie spacerów. Z okoliczności sprawy wynikało, że D. R. ma jednego syna D. (ojca skarżącego), który ze swoją żoną D., córką M. i synem D. (skarżącym) mieszka w tym samym domu, co matka, która zajmowała parter. Pięćdziesięcioczteroletni D. R. nie legitymuje się znacznym stopniem niepełnosprawności w rozumieniu art. 3 pkt 21 u.ś.r. Legitymuje się natomiast orzeczeniem Lekarza Orzecznika ZUS z dnia 13 listopada 2020 r. o częściowej niezdolności do pracy do 30 listopada 2023 r., a więc orzeczeniem, które w świetle art. 3 pkt 20 u.ś.r. nie jest równoznaczne nawet z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Poza tym orzeczenie Lekarza Orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o częściowej niezdolności do pracy jest traktowane na równi z orzeczeniem o lekkim stopniu niepełnosprawności (art. 5 pkt 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych). Ojciec skarżącego legitymuje się zatem porównywalnym orzeczeniem, jak skarżący, który orzeczeniem Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Białej Podlaskiej z dnia 19 listopada 2018 r., znak: 7361/06 został zaliczony do lekkiego stopnia niepełnosprawności z powodu chorób psychicznych /02-P/ i epilepsji /06-E/. Kolegium nie zanegowało, że D. R. ma pewne problemy zdrowotne (jest po resekcji połowy żołądka, ma usunięty woreczek żółciowy, choruje na zanik krwinek czerwonych i hemoroidy), ale nie uznało, by problemy te nie uniemożliwiały sprawowania opieki nad matką w zakresie opisywanym przez skarżącego. Zakres czynności składających się na opiekę nad matką nie wykraczał bowiem poza zakres czynności, które D. R. wykonuje co najmniej dla samego siebie, czyli poranna toaleta, przygotowanie i założenie ubrania, dawkowanie i przyjmowanie leków choćby od takich typowych dolegliwości, jak ból głowy, czy przygotowanie sobie posiłku, lub jest w stanie wykonać mimo swoich problemów, które ma ze zdrowiem, jak np. mierzenie ciśnienia. W ocenie Kolegium, ojciec skarżącego był też w stanie, skoro faktycznie to robił, gdy jego syn korzystał ze specjalistycznych usług opiekuńczych z pomocy społecznej przyznanych mu od 4 stycznia do 31 grudnia 2021 r., zaprowadzić matkę do łazienki, podać jej herbatę lub posiłek. Gdy chodzi o pozostałe czynności, jak sprzątanie, pranie, prasowanie, robienie zakupów, opłacanie rachunków oraz realizowanie recept i towarzyszenie babci podczas wizyt lekarskich i w czasie spacerów, Kolegium stwierdziło, że skarżący mógł je wykonać przed rozpoczęciem pracy i po jej zakończeniu, tak jak to robią osoby, które na co dzień pracują zawodowo. Kolegium dodało przy tym, że powszechnie wiadome jest, że wizytę lekarską można odbyć w godzinach popołudniowych, analogicznie jak załatwić sprawy urzędowe, co w obecnych czasach nawet nie wymaga w większości przypadków osobistej wizyty w urzędzie. Materiał dowodowy nie pozostawiał wątpliwości także co do tego, że D. R. opiekował się nie tylko skarżący i jego ojciec D., ale także jego matka D. oraz siostra M.. Siostra M. woziła babkę na wizyty lekarskie oraz do szpitala, a skarżący towarzyszył siostrze. Pomoc w opiece na babką nie tylko ojca skarżącego, ale i jego matki nie ograniczała się wyłącznie do czasu, kiedy skarżący korzystał z terapii w ramach przyznanych mu specjalistycznych usług opiekuńczych, gdyż z wywiadu środowiskowego wynikało, że matka skarżącego (synowa D. R.) była zaangażowana w czynności związane z dbaniem o higienę intymną babki, jej mycie i zmienianie bielizny oraz pomagała synowi w przygotowywaniu gorących posiłków. Podsumowując ustalenia dowodowe, Kolegium doszło do wniosku, że stan zdrowia D. R. - syna zmarłej D. R., nie uniemożliwiał mu sprawowania opieki nad matką w zakresie opisywanym przez skarżącego, z wyłączeniem tych czynności, które można tak zorganizować, że nie kolidowałoby to z potencjalną pracą. Wniosku tego nie zmieniło zaświadczenie lekarza podstawowej opieki zdrowotnej z NZOZ Ośrodka Zdrowia w T. z dnia 8 czerwca 2021 r., w którym stwierdzono, że D. R. z uwagi na stan zdrowia jest niezdolny do opieki nad matką, gdyż po pierwsze, wypowiedź ta nie została uzasadniona, tj. lekarz nie wskazał i nie wyjaśnił przesłanek, które doprowadziły go do takiego wniosku, co czyniło ją mało miarodajną dla oceny sprawy, a po wtóre, przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe doprowadziło do zgromadzenia materiału pozwalającego na przyjęcie odmiennego wniosku, a mianowicie, że możliwe było zapewnienie D. R. opieki przez jej syna D. w zakresie opisywanym przez skarżącego i przy jego współudziale przy wykonywaniu czynności, które można wykonać poza godzinami pracy. Oceniając uprawnienia D. R. do świadczenia pielęgnacyjnego, Kolegium, niezależnie od powyższego podkreśliło, że materiał dowody daje podstawy do wnioskowania, że absencja zawodowa skarżącego nie była spowodowana koniecznością opieki nad babką. Do wniosku takiego Kolegium doszło na podstawie analizy akt z pomocy społecznej obrazujących sytuację D. R. od 2019 r. do listopada 2021 r., a więc przed zaliczeniem babki do znacznego stopnia niepełnosprawności, co nastąpiło w marcu 2021 r. i już po tej dacie. Okoliczności utrwalone w tych aktach jednoznacznie wskazywały, że skarżący - ubiegając się o przyznanie świadczeń z pomocy społecznej - niemalże za każdym razem twierdził, że przyczyną jego bierności zawodowej jest jego własny stan zdrowia, dokładniej epilepsja. Z opisanych względów Kolegium doszło do przekonania, że D. R. nie wykazał, by między opieką nad niepełnosprawną babką a jego własną absencją zawodową zachodził bezpośredni związek przyczynowy, o którym mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r. oraz, aby jego obowiązek alimentacyjny wyprzedzał obowiązek alimentacyjny D. R., syna babki, a tym samym jako spokrewniony w dalszym stopniu nie może otrzymać świadczenia pielęgnacyjnego (art. 17 ust. 1a pkt 2 ustawy). Skargę na decyzję Kolegium wniósł D. R., zarzucając naruszenie prawa materialnego mające istotny wpływ na rozpatrzenie sprawy, tj. art. 17 ust 1 pkt 4 u.ś.r. przez błędne uznanie, że jako wnuk nie jest uprawniony do świadczenia pielęgnacyjnego oraz że stan zdrowia niepełnosprawnej babki oraz zakres sprawowanej nad nią opieki nie wymagał od niego rezygnacji z zatrudnienia. Skarżący zakwestionował stanowisko organów, że osoby, na których ciąży obowiązek alimentacyjny w pierwszej kolejności i które nie mają obiektywnej możliwości opiekowania się matką powinny opiekować się nią, podczas gdy istnieją osoby, na których ciąży obowiązek alimentacyjny w dalszej kolejności i te osoby dają rękojmię prawidłowej opieki nad osobą niepełnosprawną. Jest zdania, że formułując wskazane w decyzji tezy, organ odwoławczy nie wziął w ogóle pod uwagę ustaleń wywiadu środowiskowego, w trakcie którego pracownik socjalny w żaden sposób nie zakwestionował samego faktu sprawowania opieki, jak i zakresu czynności opiekuńczych deklarowanych przez niego w oświadczeniu. Zarzucił nadto pobieżną ocenę jego oświadczenia odnoszącego się do zakresu i harmonogramu sprawowanej opieki. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi, wskazało, że skarżący przed zaliczeniem babki do znacznego stopnia niepełnosprawności, co nastąpiło w marcu 2021 r. i już po tej dacie - ubiegając się o przyznanie świadczeń z pomocy społecznej - niemalże za każdym razem twierdził, że przyczyną jego bierności zawodowej jest jego własny stan zdrowia, a mianowicie epilepsja, która była m.in. przyczyną zaliczenia skarżącego do lekkiego stopnia niepełnosprawności do 30 listopada 2022 r. Kolegium stwierdziło, że opieka ubiegającego się o przyznanie świadczenia nad osobą niepełnosprawną musi w sposób oczywisty stanowić przeszkodę do wykonywania pracy zawodowej, a jej zakres wykluczać możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy zarobkowej, tak aby związek między rezygnacją z zatrudnienia albo jego niepodejmowaniem a sprawowaną opieką był realny i bezpośredni. W przypadku skarżącego brak jest takiego związku. Opieka skarżącego nad babką nie ma cech opieki stałej i długotrwałej i jest dzielona z innymi członkami rodziny, w tym z ojcem, synem D. R., który jest osobą w pierwszej kolejności obciążoną obowiązkiem alimentacyjnym i co do którego skarżący nie wykazał, że żadną miarą nie może się z tego obowiązku wywiązać. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga jest niezasadna. Zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Przedmiotem sporu w rozpoznawanej sprawie jest legalność odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego skarżącemu w związku z koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawną babcią. Jako prawną podstawę odmowy organ odwoławczy powołał art. 17 ust. 1a pkt 2 u.ś.r., w myśl którego osobom, na których ciąży obowiązek alimentacyjny zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2020 r. poz. 1359 ze zm., dalej: "k.r.o."), innym niż spokrewnione w pierwszym stopniu z osobą wymagającą opieki, przysługuje świadczenie pielęgnacyjne, w przypadku gdy nie ma innych osób spokrewnionych w pierwszym stopniu, są małoletnie lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Innymi słowy, jeżeli osoba wymagająca opieki posiada krewnych spokrewnionych w pierwszym stopniu i nie są oni małoletni ani nie legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, dalsi krewni nie mają prawa do nabycia świadczenia pielęgnacyjnego. Z woli ustawodawcy, o tym, czy osoba obowiązana w pierwszej kolejności nie jest w stanie wypełnić we właściwy sposób ciążącego na niej obowiązku alimentacyjnego rozstrzyga jedynie jej stan zdrowia potwierdzony stosownym orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności. Przedstawiona regulacja prawna nie budzi wątpliwości ani pod względem językowym, ani systemowym. Na gruncie przepisów art. 129 § 1 k.r.o., jeżeli jest kilku zstępnych lub wstępnych, obowiązek alimentacyjny obciąża bliższych stopniem przed dalszymi. W myśl zaś art. 132 k.r.o., obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi. Warunki wprowadzone w art. 17 ust. 1a u.ś.r. również uzależniają prawo do świadczenia pielęgnacyjnego od tego, czy istnieją osoby spokrewnione w pierwszym stopniu, mogące sprawować opiekę nad niepełnosprawnym. Osoby spokrewnione w pierwszym stopniu, jako zobowiązane na gruncie kodeksu rodzinnego i opiekuńczego do alimentacji w pierwszej kolejności, wyprzedzają przy tym w prawie do uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego osoby spokrewnione w stopniu dalszym, chyba że są one małoletnie lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. W rozpoznawanej sprawie osobą wymagającą opieki była niepełnosprawna w stopniu znacznym D. R., zaś osobą, która w związku z opieką nad nią ubiega się o świadczenie pielęgnacyjne jest jej wnuk D. R.. Niewątpliwie zatem skarżący jest osobą należącą do kręgu obciążonych obowiązkiem alimentacyjnym wobec babci i mógłby skutecznie ubiegać się o świadczenie pielęgnacyjne w sytuacji, gdyby D. R. nie miała krewnych spokrewnionych z nią w pierwszym stopniu, krewni ci byliby małoletni lub gdyby legitymowali się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Tymczasem krewnym spokrewnionym z D. R. w pierwszym stopniu jest jej syn D. R., który nie jest małoletni (ma 54 lata) oraz nie legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Rację ma przy tym Kolegium, że podstaw do przyznania skarżonemu żądanego świadczenia nie byłoby nawet wówczas, gdyby odejść od wykładni językowej art. 17 ust. 1a pkt 2 u.ś.r. i zastosować wykładnię systemową i celowościową, według której nie tylko stan zdrowia potwierdzony stosownym orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności rozstrzyga o tym, czy osoba uprawniona w pierwszej kolejności nie jest w stanie wypełnić we właściwy sposób ciążącego na niej obowiązku alimentacyjnego, ale inne obiektywne okoliczności, niezależne od woli osób spokrewnionych w pierwszym stopniu. Syn D. R. D. [...] legitymuje się orzeczeniem Lekarza Orzecznika ZUS z dnia 13 listopada 2020 r. o częściowej niezdolności do pracy do 30 listopada 2023 r., które jest traktowane na równi z orzeczeniem o lekkim stopniu niepełnosprawności (art. 5 pkt 3 ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych). W dacie wydania zaskarżonej decyzji zamieszkiwał z matką i – jak wynika z materiału dowodowego sprawy – pomagał jej na co dzień w zwykłych czynnościach dnia codziennego. Niezależnie od powyższego należy podkreślić, że obowiązek alimentacyjny może polegać nie tylko na osobistych staraniach, ale także na pokrywaniu niezbędnych wydatków potrzebnych na sfinansowanie pomocy przez osoby trzecie. Nawet zatem gdyby przyjąć, że D. R. z uwagi na stan zdrowia nie mógł podjąć się opieki nad matką, to zadośćuczynić obowiązkowi opieki nad nią mógł również w inny sposób, np. przeznaczając środki finansowe na pokrycie niezbędnych wydatków potrzebnych na sfinansowanie pomocy przez osoby trzecie. Dopuszczalna jest bowiem każda postać świadczeń alimentacyjnych, która zabezpieczy w należyty sposób interesy uprawionego. Przyjęcie odmiennego stanowiska spowodowałby niczym nieuzasadnione przerzucenie na Państwo (a w istocie na podatników) wydatków związanych z opieką na niepełnosprawną osobą, w sytuacji, gdy istnieją osoby z kręgu jej najbliższej rodziny, które w świetle obowiązujących regulacji prawnych mają względem tej osoby obowiązek pokrywania takich kosztów w ramach obowiązku alimentacyjnego, w oparciu o wspomniany art. 128 i nast. k.r.o. (por. wyrok WSA w Kielcach z 26 maja 2021 r. II SA/Ke 306/21; wyrok WSA w Krakowie z 2 marca 2021 r., III SA/Kr 1008/20, dostępne na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd poglądy te w pełni podziela i pomimo, że nie kwestionuje faktycznego sprawowania przez skarżącego opieki nad babcią i jego zaangażowania oraz poświęcenia, to jednak zwraca uwagę, że nie można nie dostrzegać, że to syn osoby wymagającej opieki jest w pierwszej kolejności zobowiązany do pomocy matce. Wobec powyższego Sąd nie znalazł podstaw do uznania, że zaistniały okoliczności, które pozwoliłyby zaktualizować obowiązek alimentacyjny wnuka względem babci z pominięciem krewnego osoby wymagającej opieki, spokrewnionej w pierwszym stopniu w linii prostej. Organy zasadnie zatem odmówiły skarżącemu przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Niezależnie od powyższego, Sąd podziela również spostrzeżenie Kolegium, że nie zaistniał związek przyczynowy pomiędzy rezygnacją/niepodejmowaniem zatrudnienia przez skarżącego a koniecznością sprawowania osobistej opieki nad babcią. Z akt sprawy jednoznacznie wynika, co zresztą skarżący konsekwentnie sam przyznawał, że nie podejmuje zatrudnienia z uwagi na swój stan zdrowia (epilepsję). Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, na podstawie 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło