II SA/Lu 339/04

WyrokWSA w Lublinie2005-06-23

Skład orzekający: Witold Falczyński, Ewa Ibrom, Wojciech Kręcisz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wysokość ustalonej opłaty legalizacyjnej za samowolną nadbudowę i rozbudowę budynku mieszkalnego została prawidłowo obliczona zgodnie z przepisami Prawa budowlanego, a także czy trudna sytuacja materialna inwestora może stanowić podstawę do odstąpienia od jej ustalenia lub zmiany jej wysokości?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy nadzoru budowlanego prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy Prawa budowlanego dotyczące samowoli budowlanej oraz opłaty legalizacyjnej. Obliczenie opłaty legalizacyjnej zostało dokonane zgodnie z art. 49 ust. 2 Prawa budowlanego, uwzględniając pięćdziesięciokrotne podwyższenie stawki opłaty, współczynnik kategorii obiektu (k=2,0) i współczynnik wielkości obiektu (w=1,0), co dało kwotę 30.000 zł. Sąd podkreślił, że przepisy te mają charakter imperatywny i nie dopuszczają odstępstw ani indywidualizacji wysokości opłaty, w tym ze względu na sytuację materialną inwestora.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi P.J. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, które utrzymało w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego ustalające opłatę legalizacyjną w wysokości 30.000 zł za samowolną nadbudowę i rozbudowę budynku mieszkalnego. Inwestor rozpoczął roboty budowlane bez wymaganego pozwolenia na budowę, a następnie złożył wymagane dokumenty po terminie. Skarżący zarzucał błędy w ustaleniu opłaty, wprowadzenie w błąd przez pracownika urzędu oraz trudną sytuację materialną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Witold Falczyński, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Ibrom,, Asesor WSA Wojciech Kręcisz – sprawozdawca, Protokolant Referent Agnieszka Kocot, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 czerwca 2005 r. sprawy ze skargi P. J. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...]. Nr [...] w przedmiocie opłaty legalizacyjnej oddala skargę. II SA/Lu 339/05 U z a s a d n i e n i e Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...] maja 2005 r. nr [...] wydanym na podstawie przepisów art. 138 § 1 pkt 1 i art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zmianami) w związku z art. 80 ust. 2 pkt 2 i art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016) po rozpatrzeniu zażalenia P.J. na postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2004 r. znak: [...] ustalające opłatę legalizacyjną w wysokości 30.000 (trzydzieści tysięcy) złotych za samowolną nadbudowę i rozbudowę istniejącego budynku mieszkalnego usytuowanego na działce nr ewidencyjny 948 w miejscowości B. gmina S., utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wskazano, iż w związku z dopuszczeniem się przez P.J. samowoli budowlanej polegającej na nadbudowie i rozbudowie istniejącego budynku mieszkalnego na działce nr ewidencyjny 948 położonej w miejscowości B. gmina S. , postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2003 r. znak [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wstrzymał roboty budowlane i nałożył na inwestora obowiązek przedłożenia w terminie do dnia 15 listopada 2003 r. określonych dokumentów. Jak wskazano w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, inwestor w dniu 11 marca 2004 r. przedłożył żądane dokumenty, w związku z czym, postanowieniem z dnia 9 kwietnia 2004 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego ustalił opłatę legalizacyjną w wysokości 30.000 (trzydziestu tysięcy) złotych. P.J. postanowienie to zaskarżył zażaleniem. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia podniesiono, iż rozpatrując zażalenie P.J. uznać należy, iż ustalenie opłaty legalizacyjnej nastąpiło zgodnie z przepisami ustawy z dnia 9 lipca 1994 r. Prawo budowlane, zwłaszcza zaś zgodnie z przepisem art. 49 ust. 1 i 2. W tym kontekście wskazano, iż stosownie do przepisu art. 49 ust. 2 ustawy Prawo budowlane do opłaty legalizacyjnej stosuje się przepisy dotyczące kar, o których mowa w przepisie art. 59 f ust. 1, z tym, że stawka opłaty podlega pięćdziesięciokrotnemu podwyższeniu. Opłata legalizacyjna stanowi, w świetle tych przepisów, iloczyn pięćdziesięciokrotnej stawki opłaty (s), współczynnika kategorii obiektu (k) i współczynnika wielkości obiektu budowlanego (w). Wskazano przy tym, iż stawka opłaty została ustalona rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2003 r. (Dz. U. Nr 120, poz. 1132) i wynosi 300 złotych, zaś współczynnik kategorii obiektu i współczynnik wielkości obiektu określone są w załączniku do ustawy Prawo budowlane i wynoszą za samowolną nadbudowę i rozbudowę istniejącego budynku mieszkalnego realizowaną przez inwestora, odpowiednio: 2,0 (k) i 1,0 (w). W związku z tym w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wskazano, iż organ I instancji w prawidłowy sposób ustalił wysokość opłaty legalizacyjnej, która wynosi: 50 x 300 x 2 x 1 = 30.000. Ponadto, w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wskazano, iż ustalenie przez organ nadzoru budowlanego opłaty legalizacyjnej w przypadku samowolnego realizowania obiektu budowlanego jest obowiązkiem organu administracji wynikającym z przepisów ustawy Prawo budowlane i w związku z tym podnoszone w zażaleniu argumenty o trudnej sytuacji materialnej inwestora nie mogą stanowić podstawy do odstąpienia od jej ustalenia. Od tej decyzji K.J. pełnomocnik P.J. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. W skardze wnosiła ona o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, ewentualnie o jego zmianę i odstąpienie od żądania opłaty legalizacyjnej w wysokości ustalonej przez organ I instancji. Zaskarżonemu postanowieniu pełnomocnik skarżącego zarzucał: błędne przyjęcie, iż złożenie projektu po wyznaczonym na dzień 15 listopada 2003 r. terminie było zawinione, co w konsekwencji skutkowało ustaleniem opłaty legalizacyjnej; wprowadzenie w błąd przez pracownika Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, co do faktu, że przekroczenie terminu wyznaczonego na dzień 15 listopada 2003 r. nie będzie skutkowało żadnymi konsekwencjami finansowymi; jak również i to, że wydane ono zostało z naruszeniem przepisów postępowania w zakresie, w jakim nie udzielono stronie informacji co do tego, iż pierwotnie złożony projekt nie spełnia wymogów przewidzianych prawem. W tym kontekście, pełnomocnik skarżącego formułował również wnioski dowodowe, wnosząc o przesłuchanie świadków na okoliczność tego, że strona została zapewniona, iż złożenie projektu po wyznaczonym terminie nie będzie skutkowało żadnymi konsekwencjami finansowymi. W uzasadnieniu skargi, pełnomocnik skarżącego podnosił również, że zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego jest krzywdzące i narusza słuszny interes strony. W tym kontekście podnoszono, iż jakkolwiek do złożenia projektu doszło po wyznaczonym na dzień 15 listopada 2003 r. terminie, to jednak zdaniem skarżącego nie powinno to wywoływać żadnych konsekwencji, zwłaszcza zaś tak dolegliwych konsekwencji finansowych, tym bardziej, że jak podnoszono, strona poinformowana została o tym, że uchybie terminowi do złożenia projektu nie będzie skutkować takimi konsekwencjami. Niezależnie od powyższego, pełnomocnik skarżącego odwoływał się również do argumentów ekonomicznych, podnosząc, iż inwestor P.J. jest w trudnej sytuacji materialnej i nie posiada stałego dochodu. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu i w jego uzasadnieniu, jak również ponownie szeroko ją przywołując, kwestionował słuszność zarzutów formułowanych w skardze i wnosił o jej oddalenie. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego kwestionował również zasadność zarzutu, iż ustalona i wymierzona opłata legalizacyjna była konsekwencją przekroczenia terminu wyznaczonego do złożenia wymaganych w sprawie dokumentów. W tym też kontekście, podnoszono, iż nie jest słuszny zarzut, że strona została wprowadzona w błąd poprzez udzielenie jej informacji o braku konsekwencji finansowych w razie uchybienia wyznaczonemu terminowi. W tym względzie Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podnosił, iż ustalenie przez organ nadzoru budowlanego opłaty legalizacyjnej dla usankcjonowania samowoli budowlanej jest obowiązkiem organu wynikającym z ustawy Prawo budowlane. Podnoszono ponadto, iż podstawą do zmiany ostatecznego postanowienia nie są racje ekonomiczne wskazywane w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Kontrola zaskarżonego postanowienia zgodnie z zasadami wyrażonymi na gruncie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) prowadzi do wniosku, iż nie narusza ono przepisów obowiązującego prawa. Ocena zaskarżonego postanowienia, formułowanych w stosunku do niego zarzutów musi uwzględniać treść przepisu art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w świetle, którego Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przywołany przepis ma podstawowe znaczenie dla określenia zakresu kognicji Sądu. W jego świetle, prawem a także obowiązkiem Sądu jest dokonanie oceny zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia niezależnie od tego, czy dany konkretny zarzut został w skardze sformułowany. Oznacza to, iż Sąd nie jest związany i skrępowany sposobem sformułowania skargi, przywołanymi w niej argumentami, podnoszonymi wnioskami, zarzutami i żądaniami. Jest natomiast związany granicami sprawy, w której skarga została wniesiona. Tym samym granice rozpoznania skargi są z jednej strony wyznaczane przez kryterium legalności działań administracji publicznej, z drugiej zaś przez całokształt tylko prawnych aspektów i tylko tego stosunku administracyjno prawnego, który został objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. Skarga ma, więc wyłącznie walor niewiążącej informacji o wadliwości zaskarżonego aktu lub czynności, a właściwych czynników determinujących – w płaszczyźnie prawnej – zakres kognicji Sądu upatrywać należy w przesłance zaskarżania aktów i czynności (bezczynności) organów administracyjnych; jest nią kryterium zgodności z prawem spełniające w tej płaszczyźnie funkcje granic, w jakich następuje rozpoznanie skargi. W świetle powyższego orzekając w granicach sprawy, Sąd doszedł do przekonania, iż zaskarżone postanowienie prawa nie narusza i brak jest podstaw ku temu, aby uczynić zadość żądaniu pełnomocnika skarżącej i uchylić zaskarżone postanowienie – zważywszy na wskazany wyżej zakres kognicji Sądu brak jest również jakichkolwiek normatywnych podstaw ku temu, iżby zaskarżone postanowienie zmienić poprzez odstąpienie od ustalenia i wymierzenia opłaty legalizacyjnej. Według Sądu, lektura akt sprawy nie pozostawia żadnych wątpliwości, co do tego, że organy nadzoru budowlanego I i II instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy i wyjaśniły wszystkie istotne dla jej rozstrzygnięcia okoliczności, w sposób czyniący zadość przepisom art. 7, art. 77 § 1 i 80 kpa, obligującym do zebrania i rozpatrzenia wyczerpująco całego materiału dowodowego i jego oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego. W sprawie niniejszej prawidłowo również zastosowane zostały przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016 ze zm.). Odwołując się do chronologii zdarzeń faktycznych i prawnych, w sprawie niniejszej poza sporem jest, iż: 1) w rezultacie przeprowadzonych w dniu 20 maja 2003 r. oględzin nieruchomości należącej do P.J. położonej w miejscowości Brzostówka ujawniono fakt prowadzenia rozpoczętych wiosną 2003 r. bez wymaganego pozwolenia na budowę prac budowlanych polegających na dobudowie ganku i nadbudowie istniejącego budynku mieszkalnego (k.2); 2) w konsekwencji organ nadzoru budowlanego I instancji zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie prowadzonych robót budowlanych (k.6), a następnie postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2003 r. znak: [...] wydanym na podstawie przepisu art. 48 ust. 2 i 3, art. 83 ust. 1, art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wstrzymał roboty budowlane przy istniejącym budynku oraz zobowiązał inwestora P.J. do przedstawienia w terminie do 15 listopada 2003 r. wymaganych prawem dokumentów (k.26-25); 3) inwestor P.J. w wykonaniu nałożonego na niego obowiązku złożył w dniu 11 marca 2004 r. do organu nadzoru budowlanego I instancji wymagane dokumenty, w tym między innymi cztery egzemplarze inwentaryzacji z opinią techniczną rozbudowy domu – przebudowy ganku i strychu; 5) w związku z wykonaniem nałożonego na inwestora obowiązku złożenia wymaganych prawem dokumentów, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2004 r. wydanym na podstawie przepisu art. 49 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 11994 r. Prawo budowlane ustalił opłatę legalizacyjną za samowolną nadbudowę i rozbudowę istniejącego budynku mieszkalnego w wysokości 30.000 złotych. Poza sporem jest również, iż jak wynika z lektury akt administracyjnych organu I instancji, inwestor P.J. legitymował się również, wydaną na jego wniosek z dnia 16 maja 2003 r., decyzją wydaną z upoważnienia Starosty z dnia [...]czerwca 2003 r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na odbudowę i przebudowę ganku oraz zmianę konstrukcji więźby dachowej z nadbudową i przebudową ścianki kolankowej budynku mieszkalnego o część strychową. Wskazane wyżej okoliczności są niesporne i w ich kontekście, w przekonaniu Sądu, nie sposób zasadnie uczynić żądaniu skargi. W tym względzie bowiem, gdy skonfrontować je przepisami obowiązującego prawa – ustawy Prawo budowlane – brak jest jakichkolwiek podstaw, w świetle których zasadnie można byłoby uczynić zadość żądaniu pełnomocnika skarżącego i uchylić zaskarżone postanowienie. Poza sporem jest bowiem, że inwestor P.J. wiosną 2003 r. rozpoczął realizację inwestycji budowlanej polegającej na nadbudowie i rozbudowie istniejącego budynku mieszkalnego. Poza sporem jest również, iż roboty budowlane realizował bez wymaganego pozwolenia na budowę. W tym kontekście, gdy zważyć na to, iż inwestycja realizowana przez P.J. jest budową w rozumieniu przepisu art. 3 pkt 6 ustawy Prawo budowlane - na jego gruncie budową jest wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu, a także odbudowa, rozbudowa, nadbudowa obiektu budowlanego - to w pełni zasadnie należy również uznać, iż jej prowadzenie wymaga wydania uprzedniej decyzji o pozwoleniu na budowę. Jak bowiem stanowi przepis art. 28 ustawy Prawo budowlane roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Skoro zaś, jak wynika z przepisu art. 3 pkt 7 ustawy Prawo budowlane robotami budowlanymi w rozumieniu ustawy jest między innymi budowa w rozumieniu nadanym temu pojęciu w pkt 6 art. 3 ustawy, nie jest sporne, że inwestor P.J. mógł rozpocząć roboty budowlane polegające na nadbudowie i rozbudowie istniejącego budynku mieszkalnego dopiero po uzyskaniu ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Nie uczynił on jednak zadość temu warunkowi, czego nota bene również nie kwestionuje. Roboty budowlane rozpoczął on bowiem nie legitymując się ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę. W tym kontekście, dla prawnej oceny zachowania inwestora, nie może mieć więc żadnego znaczenia to, iż w rezultacie jego wniosku z dnia 16 maja 2003 r. wydana została w dniu 18 czerwca 2003 r. decyzja zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę. Jakkolwiek bowiem wydana ona została w przedmiocie tego samego przedsięwzięcia inwestycyjnego, to jednak poza sporem jest, iż inwestor roboty budowlane rozpoczął na długo przed jej wydaniem, a stan zaawansowania tych robót potwierdzają dowody z protokołu oględzin i materiału fotograficznego przeprowadzone przez organ nadzoru budowlanego I instancji (k.2, k.3, k.16), które stanowiły również podstawę faktyczną postanowienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2003 r. wydanego na podstawie przepisu art. 48 ust. 2 i 3 ustawy Prawo budowlane. W kontekście wyżej przywołanych ustaleń faktycznych wyrażających się w niespornym ustaleniu prowadzenia robót budowlanych polegających na nadbudowie i rozbudowie istniejącego obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia na budowę, nie może budzić żadnych wątpliwości, iż organ nadzoru budowlanego zobowiązany był do zastosowania przepisów art. 48 i 49 ustawy Prawo budowlane. Wynika to jednoznacznie z treścii charakteru tychże przepisów. Zawierają one bowiem normy nakazu, adresatem których jest organ właściwy, w tym przypadku organ nadzoru budowlanego. Ujawnienie faktu samowoli budowlanej obliguje organ nadzoru budowlanego do podjęcia działań przewidzianych przepisem art. 48 ustawy - "nakazanie, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórki obiektu (art. 48 ust. 1); albo "wstrzymanie postanowieniem prowadzenia robót" (art. 48 ust. 2); "ustalenie wymagań dotyczących niezbędnego zabezpieczenia budowy i nałożenie obowiązku przedstawienia stosownych dokumentów" (art. 48 ust. 3) – a w konsekwencji również przepisem art. 49 ustawy – "ustalenie w drodze postanowienia wysokości opłaty legalizacyjnej". W tym stanie rzeczy, gdy zważyć na charakter przywołanych przepisów, kreowanych na ich podstawie norm określających nakazany wzorzec zachowania organu administracji publicznej, brak jakichkolwiek dopuszczalnych odstępstw od tegoż wzorca, jak również, gdy odwołać się do obowiązującej na gruncie przepisu art. 6 kpa zasady legalizmu, zgodnie z którą organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa, nie sposób zasadnie wywodzić, iżby w sprawie niniejszej organy nadzoru budowlanego mogły w ogóle nie podejmować działania, do którego zobowiązuje je przepis prawa względnie, aby ustaliły wysokość opłaty legalizacyjnej na innym poziomie niż to uczyniły. Przeciwnie, podkreślić należy, iż są one zobowiązane do realizacji wynikającego z przywołanych przepisów imperatywu działania. W sprawie będącej przedmiotem orzekania Sądu, sekwencja następujących po sobie zdarzeń faktycznych i prawnych nakazywała więc organowi nadzoru budowlanego prowadzenie postępowania w sposób, do którego obligują przepisy ustawy Prawo budowlane. Przepisy te przewidują możliwość zalegalizowania samowoli budowlanej polegającej na budowie lub wybudowaniu obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia. W świetle przepis art. 48 ust. 1 ustawy właściwy organ nakazuje w drodze decyzji, z zastrzeżeniem ust. 2, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Przed podjęciem decyzji o nakazie rozbiórki organ nadzoru budowlanego zobowiązany jest również ustalić, czy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 48 ust. 2, a mianowicie, czy budowa, o której mowa w ust. 1 jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ustaleniami ostatecznej, w dniu wszczęcia postępowania, decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jak również czy nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem. Pozytywne zweryfikowanie tych okoliczności obliguje właściwy organ do wstrzymania postanowieniem prowadzenie robót budowlanych i nałożenie na inwestora obowiązku przedstawienia w wyznaczonym terminie dokumentów wskazanych w ust. 3 art. 48. Skoro inwestor P.J. wykonał obowiązek nałożony na niego postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2003 r., składając w dniu 11 marca 2003 r. wymagane dokumenty (zgodnie z przepisem art. 48 ust. 5 ustawy przedłożenie w wyznaczonym terminie dokumentów, o których mowa w ust. 3, traktuje się jak wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego), to gdy zważyć na wyżej wskazany imperatywny charakter przepisów art. 48 i art. 49 ustawy, dalszy tok postępowania administracyjnego w sprawie determinowany był właśnie przepisem art. 49. Obliguje on organ nadzoru budowlanego do zbadania przedłożonego projektu, a następnie, po uznaniu przedłożonych dokumentów za prawidłowe do ustalenia, w drodze postanowienia wysokości opłaty legalizacyjnej. Rozstrzygnięcie w przedmiocie ustalenia opłaty legalizacyjnej jest rozstrzygnięciem związanym, determinowanym stwierdzeniem faktu samowoli budowlanej i ustaleniem istnienia prawnych pozytywnych przesłanek jej zalegalizowania. Wydanie jednak decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego (ust. 4 art. 49), tj. decyzji skutkującej legalizacją samowoli budowlanej uzależnione jest od zapłacenia przez inwestora opłaty legalizacyjnej - w tym kontekście podnieść należy, iż zaniechanie wykonania obowiązku nałożonego na podstawie przepisu art. 48 ust. 3 ustawy, jak również nieuiszczenie w terminie opłaty legalizacyjnej skutkuje wydaniem decyzji nakazującej rozbiórkę (art. 48 ust. 4 i art. 49 ust. 3 ustawy). Odwołując się do wyżej już przywoływanej zasady legalizmu (art. 6 kpa) podkreślić należy, iż również w zakresie odnoszącym się do zasad ustalania wysokości opłaty legalizacyjnej organy administracji publicznej (organy nadzoru budowlanego) związane są bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa. W tym kontekście podnieść należy, iż w sprawie niniejszej, w związku z tym, iż postępowanie administracyjne wszczęte zostało przed datą wejścia w życie ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane (Dz. U. Nr 93, poz. 888), zgodnie z jej przepisem art. 2 ust. 4 do spraw wszczętych a nie zakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy do obliczania wysokości kar, o których mowa w art. 57 ust. 7 oraz art. 59 f oraz opłaty legalizacyjnej stosuje się przepisy dotychczasowe. Przepis art. 49 ust. 2 ustawy Prawo budowlane nakazuje odpowiednie stosowanie do opłaty legalizacyjnej przepisów dotyczących kar, o których mowa w art. 59 f ust. 1, z tym że stawka opłaty podlega pięćdziesięciokrotnemu podwyższeniu. Skoro tak, to w kontekście wyżej przywołanego przepisu art. 2 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane, w sprawie niniejszej, w zakresie odnoszącym się do zasad ustalania wysokości opłaty legalizacyjnej miał zastosowanie przepis art. 59 f ust. 1, 2 i 3 w brzmieniu dotychczasowym. Proces jego odpowiedniego stosowania nakazuje stwierdzić, iż opłata legalizacyjna stanowi iloczyn stawki opłaty (s) – zgodnie z przywołanym już przepisem art. 49 ust. 2 ustawy stawka opłaty podlega pięćdziesięciokrotnemu podwyższeniu - współczynnika kategorii obiektu budowlanego (k) i współczynnika wielkości obiektu budowlanego (w). Wskazać przy tym należy, iż w zakresie odnoszącym się do wartości współczynnika kategorii obiektu budowlanego (k) i współczynnika wielkości obiektu budowlanego (w) przepis ust. 2 art. 59 f ustawy odsyła do jej załącznika stanowiącego jej integralną część. Dla kategorii budynków mieszkalnych jednorodzinnych, a więc tak jak w przedmiotowej sprawie, współczynnik kategorii obiektu (k) stanowi wartość 2,0, zaś współczynnik wielkości obiektu stanowi wartość 1,0. Z kolei stawka opłaty legalizacyjnej, stosownie do delegacji zawartej w przepisie art. 59 f ust. 5 ustawy, określona została rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2003 r. w sprawie stawki opłaty stanowiącej podstawę do obliczania kary wymierzanej w wyniku obowiązkowej kontroli (Dz. U. Nr 120, poz. 1132). Przepis § 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury wysokość stawki opłaty ustalił na kwotę 300 złotych. W przekonaniu Sądu, gdy skonfrontować ustalenia i argumentację organów nadzoru budowlanego I i II instancji, w zakresie w jakim motywowały one wysokość ustalonej i wymierzonej opłaty legalizacyjnej, z wyżej przywołanymi przepisami ustawy Prawo budowlane, ustawy o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury, brak jest jakichkolwiek uzasadnionych podstaw, w świetle których ustalenia te można byłoby podważyć. Organy nadzoru budowlanego – tj. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w, jak i Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego– przepisy te zastosowały w sposób prawidłowy. Zasadnie, zgodnie z przepisem art. 59 f ust. 1 i załącznikiem do ustawy, do którego odsyła ust. 2 i 3 art. 59 f, zakwalifikowano obiekt budowlany realizowany przez inwestora – obiekt będący przedmiotem nadbudowy i rozbudowy – do kategorii I, a więc do kategorii budynków mieszkalnych jednorodzinnych (w tym kontekście odwołać się należy do przepisu art. 3 pkt 2a ustawy Prawo budowlane, w świetle którego normatywne pojęcie budynku mieszkalnego jednorodzinnego definiowane jest, jako budynek wolno stojący albo w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych), stosując w konsekwencji współczynnik kategorii obiektu (k) o wartości 2,0 i współczynnik wielkości obiektu budowlanego (w) o wartości 1,0. Zgodnie również z przepisem art. 49 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, określoną rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2003 r. stawkę opłaty w wysokości 300 złotych, pięćdziesięciokrotnie podwyższono – 300 x 50 = 15.000. Wobec powyższego, według Sądu, brak jest przekonujących argumentów, które w świetle wyżej przywołanych bezwzględnie obowiązujących przepisów mogłyby podważyć ustalenia, w zakresie dotyczącym wysokości ustalonej i wymierzonej opłaty legalizacyjnej. Jej wysokość ustalona została bowiem w sposób prawidłowy i wyraża się w iloczynie: 300 zł (stawka opłaty legalizacyjnej określona rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2003 r.) x 50 (przepis art. 49 ust. 2 ustawy Prawo budowlane nakazuje stawkę tę pięćdziesięciokrotnie podwyższyć) x 2,0 (wartość współczynnika kategorii obiektu dla budynków mieszkalnych jednorodzinnych a takim budynkiem, w rozumieniu przepisu art. 3 pkt 2a ustawy Prawo budowlane, jest obiekt rozbudowywany i nadbudowywany przez inwestora) x 1.0 (wartość współczynnika obiektu budowlanego) = 30.000 złotych. Wobec powyższego, brak jest więc jakichkolwiek podstaw, aby kwestionować wysokość opłaty legalizacyjnej ustaloną w toku toczącego się postępowania administracyjnego. Jej ustalenie nastąpiło bowiem na podstawie bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa, którymi tak w zakresie odnoszącym się do trybu postępowania w sprawach legalizacji samowolnie realizowanych inwestycji budowlanych, jak również wysokości opłaty legalizacyjnej, organy administracji publicznej są związane (art. 6 kpa).Wynik kontroli legalności zaskarżonego postanowienia, jak również poprzedzającego go postanowienia organu I instancji, nie daje więc żadnych podstaw ku temu, iżby stwierdzić, że wydane one zostały z naruszeniem przepisów prawa obowiązujących w dacie ich wydania (abstrahując od powyższego, wskazać należy, iż aktualnie obowiązująca stawka określona została na poziomie 500 złotych). W analizowanym kontekście, zasadnie więc należy podkreślić, iż wysokość opłaty legalizacyjnej, zgodnie z przepisem art. 59 f ustawy Prawo budowlane, determinowana jest dwoma wskazanymi wyżej współczynnikami – "k" i "w" – których wartość różnicowana jest dla poszczególnych kategorii obiektów budowlanych, a także wysokością stawki opłaty – 300 złotych – podlegającej, zgodnie z przepisem art. 49 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, pięćdziesięciokrotnemu podwyższeniu. Przywoływany już wyżej charakter przepisów określających zasady ustalania wysokości opłaty legalizacyjnej, uzasadnia więc stanowisko, iż nie dość, że w tym względzie ustawodawca nie dopuszcza żadnych wyjątków od obowiązujących zasad, to również, że wysokość opłaty legalizacyjnej nie jest uzależniona od sytuacji materialnej inwestora, w sensie jego zdolności do jej uiszczenia, ani też od rozmiarów czy też ekonomicznego znaczenia inwestycji realizowanej bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę. Zasady ustalania wysokości opłaty legalizacyjnej, w świetle wyżej przywołanych przepisów, stanowią kategorię zobiektywizowaną, podlegającą obligatoryjnemu stosowaniu w warunkach wskazanych i uzasadnionych przepisami art. 48 i art. 49 ustawy Prawo budowlane, co nie daje żadnych normatywnych podstaw ku temu, iżby było możliwe indywidualizowanie wysokości tychże opłat, tj. na przykład stosownie do kondycji materialnej inwestora działającego w warunkach samowoli budowlanej. W związku z powyższym, za niezasadny uznać należy zarzut pełnomocnika skarżącego, w zakresie w jakim kwestionuje on wysokość ustalonej opłaty legalizacyjnej odwołując się do argumentu trudnej sytuacji materialnej P.J. Nie jest również zasadny zarzut łączenia wysokości ustalonej opłaty legalizacyjnej z uchybieniem terminu określonego w postanowieniu Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2003 r. do złożenia wskazanych nim dokumentów. W przekonaniu Sądu, tezie prezentowanej w tym względzie przez pełnomocnika skarżącego przeciwstawić należy bowiem wyżej już przywołane wywody odnoszące się do charakteru przepisów określających tryb postępowania w tego rodzaju sprawach oraz zasady ustalania wysokości opłaty legalizacyjnej. W ich świetle, nie sposób zasadnie wywodzić, iżby ustalenie i wymierzenie opłaty legalizacyjnej oraz jej wysokość, w jakikolwiek sposób łączyć można było z uchybieniem terminu do złożenia wymaganych prawem dokumentów, względnie również ze skalą tego uchybienia. Stąd też, zarzut pełnomocnika skarżącego uznać należało za nieuzasadniony. W analizowanym kontekście, nie sposób też zasadnie zarzucić organom administracji publicznej, zwłaszcza zaś organowi I instancji, tak jak czyni to pełnomocnik skarżącego, że inwestor został wprowadzony w błąd, poprzez zapewnienie go, iż niewykonanie w terminie obowiązków nałożonych postanowieniem wydanym na podstawie przepisu art. 48 ust. 2 i 3 ustawy Prawo budowlane, nie będzie wywoływało negatywnych konsekwencji wobec inwestora. Skarżący zarzut ten łączy z wyżej już przywoływanym, a nieuprawnionym, zarzutem wyrażającym się w stanowisku, iż ustalenie opłaty legalizacyjnej i jej wysokość były konsekwencją uchybienia terminu do złożenia wymaganych prawem dokumentów. Również i ten zarzut, uznać należy za chybiony, a o zasadności tego stanowiska przekonuje chociażby to, że przecież postanowienie z dnia [...] sierpnia 2003 r., doręczone inwestorowi w dniu 2 września 2003 r., zawiera w swej treści pouczenie o ustaleniu odrębnym postanowieniem, po wykonaniu nałożonego obowiązku, opłaty legalizacyjnej, której uiszczenie stanowić będzie podstawę do zatwierdzenia projektu budowlanego, tym samym do sanowania skutków samowoli budowlanej. Wobec tego nie sposób zasadnie wywodzić, iżby inwestor został w jakikolwiek sposób wprowadzony w błąd, co do konsekwencji prawnych związanych z realizowaniem inwestycji budowlanej bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę. Wobec powyższego, jak również nie znajdując żadnych innych podstaw, które w rozumieniu przepisu art. 145 § 1 nakazywałyby zakwestionować zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie organu I instancji, jako wydane z naruszeniem prawa, Sąd na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak na wstępie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło