II SA/Lu 339/24
WyrokWSA w Lublinie2024-07-18
Skład orzekający: Joanna Cylc - Malec, Jerzy Parchomiuk, Brygida Myszyńska – Guziur
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o uznaniu nieruchomości za mienie gromadzkie może zostać wydana bez uprzedniego ustalenia, czy nieruchomość należała do istniejących w okresie od 1933 do 1954 r. gromad jako jednostek samorządu terytorialnego?Ratio decidendi
Decyzja o uznaniu nieruchomości za mienie gromadzkie jest przedwczesna, jeśli organy administracji nie ustaliły w pierwszej kolejności, czy nieruchomość należała do istniejących w okresie od 1933 do 1954 r. gromad jako jednostek samorządu terytorialnego. Dopiero po pozytywnym ustaleniu tej przesłanki można badać, czy nieruchomość była faktycznie użytkowana wspólnie przez mieszkańców wsi w dniu wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (5 lipca 1963 r.).Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o uznaniu działek ewidencyjnych nr [...] i [...] za mienie gromadzkie. Skarżąca A. Z. kwestionowała to stanowisko, twierdząc, że działki te przylegają do jej nieruchomości i stanowią ich część, a nie mienie gromadzkie. Organy administracji obu instancji uznały działki za mienie gromadzkie, opierając się na fakcie ich użytkowania jako dróg w latach 60-tych i późniejszych, mimo braku dokumentów potwierdzających pierwotne prawo własności gromady. Skarżąca podnosiła również inne zarzuty dotyczące granic działek i szkód.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody Lubelskiego oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty Kraśnickiego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc - Malec (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Parchomiuk Asesor sądowy Brygida Myszyńska – Guziur Protokolant Starszy sekretarz sądowy Agata Jakimiuk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 lipca 2024 r. sprawy ze skargi A. Z. na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia 1 marca 2024 r., nr GN-V.7538.1.2024.AG w przedmiocie uznania nieruchomości za mienie gromadzkie I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Starosty Kraśnickiego z dnia 8 grudnia 2022r., nr Gn.6824.2.2.2022; II. zasądza od Wojewody Lubelskiego na rzecz A. Z. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wojewoda Lubelski decyzją z dnia 1 marca 2024r., nr GN-Y.7538.1.2024.AG po rozpatrzeniu odwołania A. Z. utrzymał w mocy decyzję Starosty Kraśnickiego z dnia 8 grudnia 2023 r., znak Gn.6824.2.2.2022 o ustaleniu, że nieruchomości oznaczone numerami ewidencyjnymi: [...] o pow. 0,29 ha i 1992 o pow. 0,22 ha stanowią mienie gromadzkie.
Postępowanie zostało wszczęte na wniosek Burmistrza Annopola z dnia 28 stycznia 2022 r. o uznanie za mienie gromadzkie, w trybie przepisów ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz. U. z 2022 r., poz. 140), dalej jako "u.z.w.g.", m. in. nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów jako działki nr [...] o pow. 0,29 ha i nr [...] o pow. 0,22 ha obręb O., gm. A..
Burmistrz Annopola wyjaśnił, że sporne działki przed wejściem w życie ww. ustawy tj. przed 5 lipca 1963 r. były w powszechnym korzystaniu przez mieszkańców wsi O., lecz nie posiada dokumentów które świadczyłyby, że stanowiły majątek dawnej gromady bądź zostały przekazane na cele publiczne lub społeczne; do wniosku załączył wskazane dokumenty, w tym oświadczenia świadków.
Na podstawie zgromadzonych dowodów organ I instancji ustalił, że sporne działki w latach 60-tych były drogami do pól, łąk i posesji, ogólnodostępnymi, a więc stanowiły mienie gromadzkie w rozumieniu przepisów u.z.w.g.
W postępowaniu sprzeciw wniosła A. Z., właścicielka sąsiednich działek nr [...], [...] i [...], która w wielu pismach podnosiła, że sporne działki, stanowiące drogi, przylegają do jej działek i stanowią ich część, a więc nie można ich uznać za mienie gromadzkie. Działki stanowiły dojazd tylko do kilku nieruchomości, należących do kilku osób, które z nich korzystały na zasadzie sąsiedzkiego porozumienia. Zdaniem skarżącej, obecnie tylko geodeta posiadający stosowne uprawnienia jest w stanie potwierdzić, że sporne działki (drogi) faktycznie wchodzą w obszar jej działek, do których sporne działki wykorzystywane jako drogi, przylegają.
W związku z niniejszym postepowaniem o uznanie spornych działek za mienie gromadzkie, skarżąca zwróciła się także do inspektora nadzoru geodezyjnego, do sądu powszechnego z powództwem o naruszenie posiadania, złożyła także odrębny wniosek o rozgraniczenie.
Skarżąca zarówno w odwołaniu, jak i w kolejnych pismach podnosiła, że "przed rokiem 1963 i do lat 60-tych przy drodze, obecnie działce [...], mieszkały nieliczne osoby spokrewnione ze sobą i grunty graniczące z tą drogą należały do niewielkiej liczby osób. (...). Jeśli chodzi o tę działkę [[...]], to w roku 1945 istniało tylko przejście od działki nr [...] (dr) i kończyło się tam gdzie kończy się moja nieruchomość. Przejście używane, aby pracować na gruncie mojej nieruchomości. (...) Natomiast jeśli chodzi o działkę (dr) [...] to wzdłuż drogi nikt nie mieszka i nadal jest przejściem używanym bardzo mało, jest obszarem, który używają niektórzy właściciele gruntów graniczących, aby pracować na ich gruncie i nie jest utwardzony kamieniem. (...) Droga (działka [...]) nie istniała i nadal nie istnieje. Poprzedni właściciele w roku 1951 zbudowali budynek z białego kamienia, nadal istniejący i później przekształcony na oborę, kiedy zbudowali drewniany dom i wykopali studnie na wodę, głęboką na 50 m, po czym uruchomili punkt skupu mleka, tak więc wzmożył się ruch osób, które dostarczały mleko do punktu skupu, aktualnie mojej nieruchomości. (...).Te dwie drogi nie są drogami publicznymi (...).
Na potwierdzenie, że działki nr [...] i nr [...] były i są częścią własności prywatnej, posiadają księgę wieczystą i nie mogły nigdy być mieniem gromadzkim, załączyła fotografię lotniczą z 1945 r., akt własności ziemi 24 marca 1979 r., znak [...] oraz protokół stanu władania gruntami z dnia 13 czerwca 1975r.
Wojewoda Lubelski w obszernym uzasadnieniu przytoczył ustalenia organu I instancji, regulacje prawne i nakreślił tło historyczne powstania mienia gromadzkiego.
Wskazał, że na mocy uchwały nr 10 Wojewódzkiej Rady Narodowej w Lublinie z dnia 5 października 1954 r. w sprawie podziału na nowe gromady powiatu kraśnickiego, obszar dotychczasowej gromady w O. D. wszedł w skład nowoutworzonej gromady A. z siedzibą Gromadzkiej Rady Narodowej w A.. Z akt wynika, że w roku 1966 położone w obr. O. działki nr [...] o pow. 0,29 ha i nr [...] o pow. 0,22 ha były we władaniu Prezydium Powiatowej Rady Narodowej - Powiatowy Zarząd Dróg Lokalnych w K. (operat z dnia 15 listopada 1966 r. nr [...], k. 30). Charakter drogowy zachowały także w latach późniejszych, o czym świadczą wpisy w rejestrze gruntów woj. tarnobrzeskiego, jednostka ewidencyjna A., obręb O. z 1979 r. gdzie jako podmiot władający nimi wskazano "Drogi gminne w A." oraz dane w rejestrze gruntów obrębu O., jednostka ewidencyjna A. nr [...]/99 z dnia 5 maja 1999 r. wskazujące jako własność/władanie - "Urząd Miasta i Gminy A. - drogi dojazdowe".
Wojewoda wskazał ponadto na wyjaśnienia B. A., że działka nr [...] jest gminną drogą wewnętrzną, dojazdową do zabudowań oraz gruntów rolnych, działka nr [...] stanowi zaś drogę gruntową. Nieruchomości te - według zapisów geodezyjnych - były użytkowane jako drogi gminne, posiadały jednak nieuregulowany status prawny, ponieważ Gmina nie posiadała tytułu prawnego do nieruchomości. W zasobach archiwalnych Archiwów Państwowych oraz wewnętrznych Starostwa K., Starostwa O., Urzędu Gminy A. nie odnaleziono dokumentów geodezyjnych, które wskazywałyby na podstawę prawną wprowadzonych w wymienionych latach wpisów.
W dniu 8 czerwca 2022 r. Wydział Geodezji Starostwa Powiatowego w K. wydał decyzję o skorygowaniu błędnego zapisu dotyczącego m. in. działek nr [...] o pow. 0,29 ha i nr [...] o pow. 0,29 ha w ten sposób, że w miejsce "własność Gmina A." wpisano "władanie na zasadach samoistnego posiadania Gmina A." i taki zapis został ujawniony w rejestrze gruntów (wypis z rejestru gruntów z dnia 25 lipca 2022 r.).
Pomimo braku prawnego uregulowania spornych działek, zdaniem Wojewody, nie ulega wątpliwości, że stan faktyczny nieruchomości przed dniem wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, tj. dniem 5 lipca 1963 r. wskazuje na charakter drogowy nieruchomości. Powyższy stan gruntów potwierdzają też – jego zdaniem - zeznania świadków, a nawet przesłane przez skarżącą zdjęcie lotnicze z 1962r., udostępnione z zasobu Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii, potwierdzające istnienie drogi gruntowej w okresie poprzedzającym datę 5 lipca 1963r. Z zeznań W. D., A. B. S. z dnia 29 października 2022 r. oraz C. S. i B. D. z dnia 29 listopada 2022 r., zamieszkałych w miejscowości O. D. i O. - K. wynika, że sporne działki stanowiły drogi ogólnodostępne dla wszystkich mieszkańców i sąsiednich wiosek (były drogami publicznymi ogólnodostępnymi), służyły jako dojazdy do pól, łąki i posesji, w późniejszych latach część z nich utwardzono. Świadek W. S. podczas przeprowadzonych w dniu 6 września 2022 r. oględzin oświadczył, że w latach 60-tych działki te stanowiły drogę do wspólnego korzystania przez mieszkańców wsi O., a w czasie II wojny światowej mieszkańcy jeździli nimi do młyna. Przebieg drogi aktualnie jest zgodny ze stanem z lat 60-tych. Również pozostali zgromadzeni na oględzinach mieszkańcy wsi O. oświadczyli, że przedmiotowe działki stanowiły mienie gromadzkie do wspólnego użytkowania jako dojazdy do pól, posesji i okolicznych wsi. Drogi przebiegały do drogi głównej A. - S. W.. W. S. i W. D. poświadczyli ponadto, że działki także w latach 50-tych stanowiły mienie gromadzkie. Zadania związane z utrzymaniem spornych działek realizowane są przez Gminę A., która wykonywała i wykonuje prace w zakresie utrzymania przejezdności: część odcinków została wyasfaltowana, część utwardzona kruszywem, prowadzone były i są prace związane z wyrównaniem i z oczyszczaniem dróg dojazdowych (wycinanie zakrzaczeń, podcinka gałęzi drzew), a na odcinkach asfaltowych prowadzone jest zimowe utrzymanie.
Odnosząc się do argumentacji skarżącej, Wojewoda stwierdził, że przedstawione przez skarżącą dokumenty nie obejmują spornych działek: akt notarialny z dnia 17 lipca 2006r. dotyczy nabycia działek ewid. nr: [...], [...] i [...] o pow. 1,53 ha; podobnie protokół stwierdzenia stanu władania gruntami z dnia 13 czerwca 1975 r. oraz akt własności ziemi z 24 marca 1979 r. (poza tym, że dane właściciela działek są na nim zamazane).
Dodatkowo Wojewoda podniósł, że nabycie przez skarżącą ww. gruntów nastąpiło długo po dacie, na jaką ustalany jest stan faktyczny i prawny nieruchomości, decydujący o tym czy można je zaliczyć do mienia gromadzkiego, tj. po 5 lipca 1963 r.
Wojewoda odniósł się też do zarzutów skarżącej, że sporne działki przylegają do jej działek nr [...], nr [...] i nr [...] i obejmują ich część, a więc stanowią własność skarżącej, a nie mienie gromadzkie. Wojewoda stwierdził, że nie wynika to z dokumentów – w dokumentach archiwalnych tj. w operacie ewidencyjnym z dnia 15 listopada 1966 r., będące we władaniu Prezydium Powiatowej Rady Narodowej - Powiatowego Zarządu Dróg Lokalnych w K. działki: nr [...] i nr [...] miały pow. 0,29 ha i 0,22 ha, zaś działki: nr [...] - 0,73 ha, nr [...] - 0,61 ha, nr [...] - 0,19 ha (łącznie 1,53 ha) – takie same powierzchnie wskazano w protokole stwierdzenia stanu władania z dnia 13 czerwca 1975 r. Takie same powierzchnie zostały wskazane w wypisach z rejestru gruntów z dnia 26 stycznia 2022 r., z dnia 29 czerwca 2022r. i z dnia 25 lipca 2022r. Skoro więc powierzchnie działek stanowiących drogi, oznaczonych nr [...] i nr [...] i powierzchnie przylegających do nich działek ewidencyjnych nr [...], [...] i [...] są identyczne, jak w 1966r., to znaczy, że od początku stanowiły odrębne nieruchomości i miały innych właścicieli. Poza tym słusznie organ I instancji wskazał, że ewentualne spory o granice nie są przedmiotem niniejszego postępowania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie A. Z. domagała się uchylenia decyzji organów obu instancji, kwestionując stanowisko, że sporne działki są mieniem gromadzkim.
W obszernym uzasadnieniu, podobnie jak w odwołaniu i licznych pismach procesowych, podnosiła, że działki nigdy nie stanowiły dróg ogólnodostępnych, były użytkowane przez inne osoby w ograniczonym zakresie, przede wszystkim stanowiły dojazd do jej pozostałych nieruchomości (działek nr [...], [...], [...]), a więc nie stanowią mienia gromadzkiego. Nie można uznać Gminy za posiadacza tych nieruchomości. Działki zostały zaewidencjonowane dopiero w 1966r., a zatem dopiero wtedy powstały, a wcześniej nie istniały. Poza tym Gmina chce poszerzyć sporne działki kosztem przylegających do nich działek skarżącej. Kwestię tę powinien rozstrzygnąć uprawniony geodeta, który ustali granice tych działek i ich powierzchnie. Wskazała, że wszczęła odrębne postępowania dotyczące spornych działek, m.in. o rozgraniczenie, o naruszenie posiadania, o odszkodowanie. Podniosła, że organ bezpodstawnie odmawiał jej wglądu do akt sprawy zarzucając jej brak przymiotu strony, jednak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z dnia 31 maja 2021r., II SA/Lu 144/23 przyznał jej rację, uznając ją za stronę. Na potwierdzenie, że sporne działki nie były drogami, skarżąca wskazała zdjęcie lotnicze z 1945r., mapę wojskową topograficzną z 1951r., zdjęcie z 1962r. Podniosła, że wskazani przez organ świadkowie są niewiarygodni ze względu na wiek (w latach 60-tych byli małymi dziećmi, nie mogli więc pamiętać, co było wcześniej). Zdaniem skarżącej, na tym terenie nie istniały gromady, nie mogło więc być mienia gromadzkiego. To Gmina, a nie skarżąca, powinna udowodnić, że sporne działki są jej własnością. Skarżąca zarzuciła rażące rozbieżności w rejestrze gruntów O. w latach 1979 – 1999 co do tego, jakie prawa ma Gmina do spornych działek i jaki charakter mają te działki (czy jest właścicielem, czy tylko władającym i czy są to drogi gminne czy dojazdowe). Gmina niezasadnie podnosi, że ma tytuł "administratora" spornych działek, zwłaszcza, że na skutek wykonywanych przez nią na tych działkach prac porządkowych, skarżąca poniosła szkody, których dochodzi w odrębnym postępowaniu. Ponadto skarżąca wskazała na decyzję w sprawie ustalenia wobec niej podatku rolnego, z której wynika, że podatek ma obliczony od pow. 1, 37 ha, pomimo tego, że jej działki mają pow. łącznie 1,53 ha. Wynika to z tego, że skarżąca korzysta z ulgi podatkowej co do części nieruchomości, której nie wykorzystuje, ponieważ jest ona zajęta pod rowy melioracyjne.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024r., poz. 935, zwanej dalej p.p.s.a.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy.
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w takim zakresie Sąd stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja o uznaniu działek ewid. nr [...] o pow. 0,29 ha i nr ewid.[...] o pow. 0,22 ha za mienie gromadzkie jest co najmniej przedwczesna.
Zgodnie z art. 8 ust.1 ustawy z 29 czerwca 1963r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz.U. Nr 28, poz. 169 ze zm., dalej jako "u.z.w.g."), starosta ustala, stosownie do przepisów art. 1 i 3, które nieruchomości stanowią wspólnotę gruntową bądź mienie gromadzkie, przy czym powyższe ustalenie powinno być zasadniczo dokonane w terminie 1 roku od dnia wejścia w życie ustawy (art. 8 ust. 5 ustawy). Termin ten nie jest jednak terminem materialnoprawnym, lecz instrukcyjnym, dlatego po jego upływie możliwe jest wydanie decyzji wskazującej, że nieruchomość stanowi mienie gromadzkie.
Decyzję wydaje się biorąc pod uwagę stan nieruchomości istniejący w dacie wejścia w życie ustawy, tj. w dniu 5 lipca 1963r., dlatego ma ona charakter deklaratoryjny, co oznacza, że rozstrzygnięcie wydane w trybie art. 8 ust.1 poświadcza jedynie stan prawny nieruchomości istniejący w dniu wejścia w życie ustawy. Zgodnie z treścią art. 1 ust. 2 i 3 u.z.w.g., za mienie gromadzkie można uznać jedynie te nieruchomości rolne, leśne i obszary wodne położone na terenach wiejskich, które stanowią mienie gromadzkie w rozumieniu przepisów o zarządzie takim mieniem, jeżeli przed dniem wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, były faktycznie użytkowane wspólnie przez mieszkańców wsi. Z przepisu tego wynika, że definicji mienia gromadzkiego, którego dotyczy ustawa, należy poszukiwać w przepisach rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 listopada 1962 r. w sprawie zarządu mieniem gromadzkim oraz trybu jego zbywania. W rozporządzeniu tym - w § 1 znajduje się legalna definicja zarówno mienia gromadzkiego, jak i dawnych gromad. Zgodnie z nią przez użyte w rozporządzeniu określenie mienie gromadzkie - rozumieć należy mienie, które do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 25 września 1954 r. o reformie podziału administracyjnego wsi i powołaniu gromadzkich rad narodowych (Dz. U. Nr 43, poz. 191), stanowiło majątek dawnych gromad jako majątek gromadzki, dobro gromady oraz inne prawa majątkowe (pkt 1), a przez dawne gromady - rozumieć należy gromady istniejące do dnia wejścia w życie wskazanej ustawy z 25 września 1954 r. (pkt 3). Tym samym, dla ustalenia, czy dana nieruchomość była w dniu 5 lipca 1963 r. mieniem gromadzkim, istotny jest jej stan prawny w okresie poprzedzającym tę datę, a w szczególności to, czy nieruchomość taka należała do istniejących w okresie od 1933 do 1954 r. gromad jako jednostek samorządu terytorialnego, mających osobowość prawną i będących podmiotami praw i obowiązków.
Jest to kluczowa przesłanka - dopiero w sytuacji, gdy zostanie wiarygodnie ustalone, że nieruchomość należała do istniejących w okresie od 1933 do 1954 r. gromad jako jednostek samorządu terytorialnego, mających osobowość prawną i będących podmiotami praw i obowiązków uzasadnione będzie wyjaśnienie kolejnej przesłanki, tj. czy przed dniem wejścia w życie u.z.w.g. (5 lipca 1963r.) była ona faktycznie użytkowana wspólnie przez mieszkańców wsi. Tylko jednoznaczne i niebudzące wątpliwości stwierdzenie, oparte na wyjaśnieniach wykorzystujących m.in. treść księgi wieczystej, katastru i innych dokumentów, np. tabel likwidacyjnych, badaniach archiwalnych (w archiwach państwowych), że zachodzą obie te przesłanki, tj. zarówno przesłanka przynależności nieruchomości do istniejących do 1954r. gromad jako jednostek samorządu terytorialnego, jak i przesłanka faktycznego wspólnego użytkowania przez mieszkańców wsi, pozwala na uznanie nieruchomości za mienie o jakim mowa w art. 1 ust. 2 u.z.w.g. (m.in. WSA w Rzeszowie w wyroku z dnia 2 lipca 2013 r., II SA/Rz 121/13; WSA w Lublinie w wyroku z dnia 14 lipca 2016 r. o sygn. II SA/Lu 555/16).
W rozpatrywanej sprawie organy w ogóle nie zbadały pierwszej przesłanki. Postępowanie dowodowe koncentruje się na ustaleniu, czy sporne działki znajdowały się w dacie wejścia w życie przepisów u.z.w.g. we wspólnym użytkowaniu mieszańców wsi, natomiast w zasadzie nie obejmuje żadnych ustaleń co do tego, czy już przed 1954 r. sporne działki były mieniem gromadzkim. Organ wskazał jedynie, że na mocy uchwały nr 10 Wojewódzkiej Rady Narodowej w L. z dnia 5 października 1954r. w sprawie podziału na nowe gromady powiatu kraśnickiego, obszar dotychczasowej gromady w O. D. wszedł w skład nowoutworzonej gromady A. z siedzibą Gromadzkiej Rady Narodowej w A.. Ze wskazanej uchwały nie wynika jednak, by do gromady w O. D. należały sporne działki.
W orzecznictwie wskazuje się wprawdzie, że brak dokumentacji poświadczającej stan prawny nieruchomości nie uniemożliwia uznania tych nieruchomości za mienie gromadzkie, a w wyroku z dnia 18 maja 2017r., sygn. II OSK 2297/15 NSA za wystarczający dowód, że nieruchomości stanowiły własność gromady, uznał zeznania świadków, to jednak w niniejszej sprawie nie zgromadzono dostatecznych dowodów na tę okoliczność. Spośród przesłuchanych świadków tylko dwóch z nich tj. W. S. i W. D. odnosiło się do lat wcześniejszych, niż lata 60-te. W. S. oświadczył, że w latach 60-tych działki stanowiły drogę do wspólnego korzystania przez mieszkańców wsi O., a "w czasie II wojny mieszkańcy jeździli nimi do młyna". W protokole oględzin zawarto ponadto sformułowanie, że "S. W. i W. D. poświadczyli, że przedmiotowe działki w latach 50-tych stanowiły mienie gromadzkie" (k. 106 akt admin.)
W ocenie Sądu, zeznania są bardzo ogólne, a przez to mało wiarygodne, zważywszy, że świadkowie w 1954r. byli jeszcze dziećmi (mieli odpowiednio 6 i 15 lat). Nie wiadomo, skąd świadkowie wiedzą, że w latach 50-tych działki były już mieniem gromadzkim. Poza tym ich zeznania są sprzeczne z zeznaniami skarżącej, która podnosiła, że po działce [...] dochodziło się jedynie do jej działki, na której poprzedni właściciele zbudowali studnię i gdzie mieli punkt skupu mleka, natomiast na działce nr [...] nigdy nie było drogi. W tym miejscu wypada zauważyć, że również jej wyjaśnienia nie są wiarygodne, ponieważ nabyła swoją nieruchomość w tym terenie dopiero w 2006r., a więc nie mogła się orientować co do sposobu użytkowania spornych działek w latach 50 - tych, a tym bardziej co do tego, czy należały one do istniejącej wówczas gromady.
Reasumując, organy skoncentrowały się na ustaleniu, jak były wykorzystywane sporne działki w 1963r. i w latach 60-tych, podczas gdy kluczowe było ustalenie, czy w ogóle sporne działki były mieniem gromadzkim przed 1954r. Dopiero po stwierdzeniu, że były takim mieniem, byłoby uzasadnione ustalanie, jak były one wykorzystywane w 1963r., a więc czy były (nadal) wykorzystywane jako mienie gromadzkie przez mieszkańców. Wobec braku wyczerpujących ustaleń w tym zakresie wydanie decyzji uznającej sporne działki za mienie gromadzkie w trybie art. 8 ust.1 u.z.w.g. było co najmniej przedwczesne. W tym miejscu należy wskazać, że nawet jednoznaczne ustalenie, że były one użytkowane jako drogi polne przez mieszkańców gromady, nie byłoby wystarczające do przyjęcia, że stanowiły one mienie gromadzkie. (zob. podobnie wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 lutego 2024r., IV SA/Wa 2575/23). Z dowodów musi jasno wynikać, że działki należały do gromady jako podmiotu prawnego istniejącego w okresie od 1933 do 1954 r., a nie tylko to, że były (w tym okresie) użytkowane przez okolicznych mieszkańców.
Z tych powodów, Sąd na podstawie art.145 § 1 pkt 1 lit. a, c w zw. z art. 135 p.p.s.a. uchylił decyzje organów obu instancji. O kosztach (obejmujących wpis od skargi) orzekł na podstawie art. 200 cyt. ustawy.
Rozpatrując sprawę ponownie, organ uwzględni przedstawione rozważania tzn. uzupełni postępowanie dowodowe w celu ustalenia, czy sporne działki były mieniem gromadzkim, co pozwoli mu następnie ocenić, czy mogą być one obecnie uznane za mienie gromadzkie w trybie przepisów u.z.w.g., a więc czy spełniają obie przesłanki wskazane w tym przepisie.
W związku z uwzględnieniem skargi i uchyleniem decyzji organów obu instancji, zgodnie z żądaniem skarżącej, zbędne było odnoszenie się do jej zarzutów wyrażonych w skardze, natomiast ewentualne uwagi będzie mogła podnosić przed organem administracji. Natomiast rację mają organy, że kwestia ustalenia granic pomiędzy spornymi działkami a działkami skarżącej podlegają rozstrzygnięciu w postępowaniu o rozgraniczenie. Z inicjatywy skarżącej prowadzone są różne postępowania, w których uwzględniane będą kwestie szkód wyrządzonych jej przez Gminę, przywrócenia posiadania, a więc te okoliczności skarżąca ma prawo podnosić w tamtych postępowaniach, natomiast nie mają one znaczenia w niniejszej sprawie. Jak wyżej wyjaśniono, organ powinien skoncentrować się wyłącznie na tym, czy sporne działki były własnością gromad w latach 1933-1954 i czy w dacie wejścia w życie u.z.w.g. były użytkowane przez mieszkańców jako mienie gromadzkie. W tym postępowaniu organ nie rozstrzyga sporu co do dokładnych granic pomiędzy działkami należącymi do dawnych gromad a działkami innych osób. Ustalenie w niniejszym postępowaniu, że sporne działki były mieniem dawnych gromad i w 1963r. nadal były użytkowane jako takie mienie, pozwalałoby organowi na uznanie ich za mienie gromadzkie, a w konsekwencji aktualnie jako mienie gminne. Dopiero wówczas możliwe byłoby ewentualne rozstrzyganie sporu w odrębnym postępowaniu o przebieg granic działek gminnych i działek skarżącej, a więc w istocie o to, jak daleko sięga prawo własności skarżącej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło