II SA/Lu 41/24

WyrokWSA w Lublinie2024-03-07

Skład orzekający: Joanna Cylc-Malec, Grzegorz Grymuza, Jerzy Parchomiuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy świadczenie pielęgnacyjne przysługuje osobie, która sprawuje opiekę nad niepełnosprawnym mężem, jeśli zakres tej opieki nie wyklucza możliwości podjęcia przez nią zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej?
Ratio decidendi
Świadczenie pielęgnacyjne przysługuje wyłącznie w sytuacji, gdy zakres sprawowanej opieki nad osobą niepełnosprawną jest na tyle absorbujący, że uniemożliwia podjęcie lub kontynuowanie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Sam fakt sprawowania opieki, nawet nad osobą ze znacznym stopniem niepełnosprawności, nie jest wystarczającą przesłanką do przyznania świadczenia, jeśli nie istnieje bezpośredni związek przyczynowo-skutkowy między rezygnacją z pracy a koniecznością sprawowania tej opieki.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o świadczenie pielęgnacyjne z tytułu opieki nad mężem ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Organ I instancji odmówił przyznania świadczenia, wskazując na brak związku przyczynowego między rezygnacją z pracy a opieką oraz na wiek powstania niepełnosprawności męża. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, podzielając stanowisko organu I instancji co do braku związku przyczynowo-skutkowego, jednocześnie uznając za wadliwe powoływanie się na wiek powstania niepełnosprawności. Skarżąca wniosła skargę do sądu, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię przepisów dotyczących świadczenia pielęgnacyjnego oraz niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego. W skardze podniesiono również, że stan zdrowia męża uległ pogorszeniu po wydaniu decyzji organu I instancji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Grymuza, Sędzia WSA Jerzy Parchomiuk (sprawozdawca), Protokolant Specjalista Agnieszka Wojtas, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 marca 2024 r. sprawy ze skargi A. M. N.-G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białej Podlaskiej z dnia 13 listopada 2023 r. znak SKO.4004.ŚW/1069/23 w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę. Zaskarżoną do sądu decyzją z 13 listopada 2023 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białej Podlaskiej, po rozpatrzeniu odwołania A. N.-G. (dalej jako: skarżąca), utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy Trzebieszów z 11 lipca 2023 r., w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego. Decyzja została wydana w następującym stanie sprawy: W dniu 4 maja 2023 r. skarżąca wystąpiła z wnioskiem o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką nad mężem K. Z. Do wniosku dołączyła m.in. orzeczenie zaliczające męża do osób o znacznym stopniu niepełnoprawności z 24 stycznia 2022 r. (do dnia 31 stycznia 2024 r.), równoznaczne z tym orzeczeniem orzeczenie Lekarza Rzeczoznawcy KRUS z 24 marca 2022 r. o okresowej całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym i okresowej niezdolności do samodzielnej egzystencji wydanym (do marca 2024 r.) oraz odpis skrócony aktu małżeństwa zawartego w dniu 2 marca 2023 r. Decyzją z 11 lipca 2023 r. organ I instancji odmówił przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego, powołując się na brak przesłanki związku przyczynowego między rezygnacją i niepodejmowaniem zatrudnienia a sprawowaniem opieki nad niepełnosprawnym w stopniu znacznym mężem oraz na przesłankę powstania niepełnosprawności K. Z. po ukończeniu wieku określonego w art. 17 ust. 1b ustawy z dnia 28 listopada 2003 r., (Dz. U. z 2023 r., poz. 390, ze zm.; dalej jako: u.ś.r.). Od powyższej decyzji skarżąca (reprezentowana przez pełnomocnika profesjonalnego) wniosła odwołanie, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz Kodeksu postępowania administracyjnego. Uzasadniając zarzuty pełnomocnik podniósł, że organ nie jest uprawniony do kwestionowania informacji zawartych w treści orzeczenia o niepełnosprawności, z którego wynika, że męża skarżącej zaliczono do osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności, a nadto stwierdzono, iż wymaga stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Ponadto, wbrew twierdzeniom organu, skarżąca mieszka z mężem w jej domu, a organowi znana była ta okoliczność z powodu trzykrotnego prowadzenia wywiadu środowiskowego w ich miejscu zamieszkania. Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z 13 listopada 2023 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białej Podlaskiej utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji Kolegium zakwestionowało powołanie się przez organ I instancji na przesłankę negatywną związaną z wiekiem powstania niepełnosprawności osoby, nad którą ma być sprawowana opieka, ze względu na wspomniany wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 21 października 2014 r., w który uznano art. 17 ust. 1b u.ś.r. za niekonstytucyjny w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną ze względu na datę powstania niepełnosprawności osoby wymagającej opieki. Jednakże, w ocenie Kolegium, skarżąca nie spełnia podstawowego warunku przyznania świadczenia pielęgnacyjnego określonego w art. 17 ust. 1 u.ś.r., którym jest związek przyczynowo-skutkowy między sprawowaniem opieki nad mężem a niepodejmowaniem zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Materiał dowodowy zgromadzony przez organ I instancji nie pozostawia wątpliwości co do tego, że K. Z. legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, z którego wynika, że wymaga stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Kolegium szeroko opisało stan zdrowia męża skarżącej, wynikający z dokumentacji znajdującej się w materiale dowodowym. W dalszym wywodzie Kolegium wskazało, że okoliczności dotyczące zakresu opieki skarżącej nad niepełnosprawnym mężem zostały ustalone przede wszystkim w oparciu o wyjaśnienia samej skarżącej i jej męża, podczas wywiadu środowiskowego przeprowadzonego w dniu 23 maja 2023 r., które zostały przez nią podpisane i do których skarżąca dodatkowo mogła ustosunkować się przed wydaniem decyzji, o czym organ I instancji poinformował ją na piśmie. Wyjaśnienia złożone podczas wywiadu dały obraz codziennych potrzeb życiowych, które, pomimo niepełnosprawności, K. Z. jest aktualnie w stanie zaspokoić sam we własnym zakresie, i tych, przy których wymaga pomocy innej osoby. Analizując szeroko treść ustaleń wynikających z wywiadu środowiskowego i innych dokumentów zgromadzonych w sprawie, Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, że wykonywanie przez skarżącą czynności ściśle związanych z opieką nad niepełnosprawnym mężem wymienionych podczas wywiadu środowiskowego, nie jest absorbujące na tyle, że skarżąca nie mogłaby pogodzić tej opieki z ewentualnym zatrudnieniem lub inną pracą zarobkową. Kolegium nie kwestionowało, że skarżąca wspiera męża w codziennej egzystencji, ale podzieliło stanowisko organu I instancji, że zakres opieki nad mężem jest taki, iż byłaby ona w stanie pogodzić tę opiekę i pomoc z aktywnością zawodową. Tym samym skarżąca nie spełnia warunku przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, którym jest istnienie związku przyczynowo-skutkowego między niepodejmowaniem zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania stałej opieki nad mężem. W skardze do sądu administracyjnego na decyzję Kolegium pełnomocnik A. N.-G. zarzucił naruszenie: (1) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym uznaniu, iż należało utrzymać w całości w mocy decyzję organu I instancji, gdy tymczasem prawidłowe przeprowadzenie postępowania administracyjnego w oparciu o obowiązujące przepisy prawa prowadziłoby do ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego sprawy, w zakresie ustalenia aktualnego stanu zdrowia K. Z. uzasadniającego uwzględnienie wniosku skarżącej, czego organ II instancji całkowicie zaniechał, przyjmując w całości za prawidłowe i własne ustalenia organu I instancji, które w ocenie skarżącej w świetle powoływanych przez nią okoliczności zawartych w odwołaniu winny zostać w ramach postępowania wyjaśniającego zbadane przez organ II instancji, bowiem organ zobowiązany był wydać w sprawie decyzję w oparciu o obowiązujące w dniu wydania decyzji przepisy prawa, oraz w oparciu o ustalony rzeczywisty stan faktyczny sprawy na dzień wydania decyzji; (2) art. 138 § 1 pkt 1 i art. 136 k.p.a., art. 17 ust. 1 pkt 4 i art. 20 ust. 3, art. 24 u.ś.r. oraz rozporządzenia Ministra Rodziny i Polityki Społecznej z dnia 27 lipca 2017 r. w sprawie sposobu i trybu postępowania w sprawach o przyznanie świadczeń rodzinnych oraz zakresu informacji, jakie mają być zawarte we wniosku, zaświadczeniach i oświadczeniach o ustalenie prawa do świadczeń rodzinnych, poprzez ich błędną wykładnię prowadzącą do błędnego wniosku, że skarżąca nie spełniła przesłanek do przyznania na jej rzecz świadczenia z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, bowiem w ocenie organów mąż skarżącej jest w stanie zdrowia umożliwiającym mu zdolność do samodzielnej egzystencji gdy tymczasem jest on osobą schorowaną, w innym stanie zdrowia niż w maju 2023 r. gdy organ I instancji przeprowadzał wywiad środowiskowy, z którym nie zgadza się skarżąca, w lipcu 2023 r. jeszcze osobą chodzącą, jednakże po wniesieniu odwołania K. Z. jest osobą leżącą, wymagającą całodniowej opieki, zatem wykonywanej przez wnioskodawczynię opieki nie można pogodzić z pracą; (3) art. 77 § 1 w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie rozpatrzenia sprawy w sposób wyczerpujący, w oparciu o dostępny materiał dowodowy znajdujący się w aktach sprawy jednoznacznie wskazujący na konieczność stałej opieki nad mężem, co czyni codziennie skarżąca; (4) art. 77 kpa i 80 k.p.a., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przeprowadzeniu postępowania dowodowego w sprawie wbrew obowiązkowi wszechstronnego i wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego zgromadzonego materiału dowodowego, a przez to obrazę naczelnych zasad postępowania administracyjnego, a w szczególności poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej, praworządności, niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, a także o przeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci zaświadczenia lekarskiego z 11 grudnia 2023 r. na potwierdzenie stanu zdrowia męża skarżącej oraz fotografii obrazujących miejsce zamieszkania męża. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z 28 lutego 2024 r. (replika do odpowiedzi na skargę) pełnomocnik skarżącej podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie, wnosząc dodatkowo o przeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci zaświadczenia lekarskiego z 19 grudnia 2023 r. na potwierdzenie stanu zdrowia męża skarżącej. W kolejnym piśmie procesowym – z 5 marca 2024 r. pełnomocnik skarżącej zawarł wniosek o dopuszczenie dowodu w postaci zaświadczenia lekarskiego z 4 marca 2024 r. ma potwierdzenie aktualnego stanu K. Z., nie rokującego poprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje: Skarga podlegała oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja Kolegium jest zgodna z prawem. W pierwszej kolejności należy wskazać, że w pełni zasadne jest stanowisko Kolegium, iż podstawą odmowy przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego nie mogła być przesłanka wieku powstania niepełnosprawności u osoby, nad którą jest sprawowana opieka, wynikająca z art. 17 ust. 1b u.ś.r., z uwagi na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 21 października 2014 r., sygn. K 38/13. Orzecznictwo sądów administracyjnych na tle skutków tego wyroku jest już tak ugruntowane, że powtarzanie tych argumentów jest w tym miejscu zbędne. Stanowisko Kolegium bazuje prawidłowo na tych utrwalonych poglądach. W świetle argumentacji zawartej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji istota sporu sprowadza się do uznania przez Kolegium, że świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje skarżącej z uwagi na brak związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy sprawowaniem opieki nad niepełnosprawnym mężem, a niepodejmowaniem zatrudnienia, wiążącego się z obowiązkiem alimentacyjnym rodzeństwa skarżącej. W ocenie organu, w świetle zebranego w toku postępowania administracyjnego materiału dowodowego, rodzaj i zakres opieki, jaką skarżącą sprawowała nad mężem nie był tego rodzaju, aby wykluczał podjęcie przez nią jakiejkolwiek aktywności zawodowej. W ocenie Sądu nietrafna jest argumentacja pełnomocnika skarżącej podniesiona jeszcze w odwołaniu od decyzji organu I instancji, jakoby przesądzające znaczenie w tej kwestii miało już samo orzeczenie o niepełnosprawności, w którym wszak stwierdzono, że mąż skarżącej wymaga stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Oczywistym jest, że ani organy orzekające w sprawie świadczenia pielęgnacyjnego, ani sąd administracyjny kontrolujący ich działalność, nie mają kompetencji do podważania ocen wyrażonych w orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności, wydanym przez kompetentny organ, dysponujący odpowiednią wiedzą fachową w tym zakresie. Równie oczywistym jest jednak, że obowiązkiem organów jest ocena, czy osoba ubiegająca się o świadczenie pielęgnacyjne spełnia ustawowe przesłanki do jego przyznania. W świetle art. 17 ust. 1 u.ś.r., kluczową przesłanką jest istnienie związku przyczynowego pomiędzy niepodejmowaniem lub rezygnacją z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej a koniecznością sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. Innymi słowy – warunkiem uzyskania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego jest wykazanie, że osoba zobowiązana do opieki, stale i osobiście ją sprawuje nad bliską osobą niepełnosprawną. Kluczową kwestią jest zatem ustalenie, czy opieka ta stanowi przeszkodę w wykonywaniu pracy zarobkowej, a tym samym czy zachodzi związek pomiędzy rezygnacją czy też niepodejmowaniem zatrudnienia, a sprawowaną opieką. Możliwość uzyskania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego nie wynika bowiem z samego faktu wykonywania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem lekarskim o określonej treści (którego nie mogą negować organy administracji publicznej), ale z konieczności rezygnacji z zatrudnienia bądź podjęcia pracy zarobkowej z uwagi na niemożność pogodzenia ich z prawnym i moralnym obowiązkiem opieki nad osobą niepełnosprawną. Wskazania zawarte w orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności nie przesądzają w żadnej mierze o istnieniu tego związku – jego ustalenie jest obowiązkiem organów, które muszą w tym zakresie bazować na całokształcie zebranego materiału dowodowego, w tym przede wszystkim – orzeczeniu o niepełnoprawności, dokumentacji medycznej oraz ustaleniach poczynionych w toku wywiadu środowiskowego. Jak zasadnie akcentuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, rolą organów orzekających w sprawie świadczenia pielęgnacyjnego nie jest weryfikacja samej potrzeby zapewnienia osobie niepełnosprawnej pomocy innych osób (w tej kwestii wiążąco wypowiada się właściwy organ w orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności) ale, co istotne i decydujące, weryfikacja zakresu tej pomocy pod kątem wystąpienia sygnalizowanych wyżej przesłanek z art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy o świadczeniach rodzinnych (por. wyrok WSA w Gdańsku z 22 czerwca 2022 r., II SA/Gd 398/22). Jak podkreśla się w ugruntowanym już orzecznictwie sądowym, świadczenie pielęgnacyjne, o którym mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r., nie jest przyznawane za samą opiekę nad osobą niepełnosprawną, gdyż wynika ona z prawnego i moralnego obowiązku względem rodzica, lecz za faktyczny brak możliwości podjęcia czy kontynuowania zatrudnienia albo innej pracy zarobkowej z powodu konieczności sprawowania tej opieki. Nie może być ono zatem traktowane jako zastępcze źródło dochodu. Przepis art. 17 ust. 1 u.ś.r. należy więc stosować wyłącznie do takich stanów faktycznych, w których zakres opieki wyklucza możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy zarobkowej. Chodzi o sprawowanie stałej, ciągłej opieki, wykluczającej podjęcie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Świadczenie to bowiem ma być rekompensatą za rezygnację z pracy z uwagi na konieczność opieki nad osobą bliską, która jej wymaga (por. wyroki NSA z 5 czerwca 2012 r., I OSK 2454/11; z 13 maja 2015 r., I OSK 2820/13; z 2 lutego 2017 r., I OSK 2729/16). Przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego następuje wyłącznie wówczas, gdy rezygnacja z zatrudnienia czy innej pracy zarobkowej pozostaje w koniecznym, bezpośrednim związku z opieką sprawowaną nad bliskim niepełnosprawnym członkiem rodziny. Niewątpliwie intencją ustawodawcy jest wspieranie finansowe tych osób, których sytuacja zmusiła do osobistej opieki nad bliskim niepełnosprawnym członkiem rodziny. Chodzi więc o takie przypadki, gdy osoba niepełnosprawna jest na tyle niesamodzielna, że zasadniczo cały czas powinna być przy niej obecna inna osoba i jednocześnie nikt inny z rodziny, poza tą osobą, nie jest w stanie w pełni takiej opieki zapewnić. Rozpatrując sprawę dotyczącą prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, organy powinny zatem w sposób niebudzący wątpliwości ustalić, że wnioskodawca zrezygnował z pracy zarobkowej – w rozpoznawanej sprawie – z prowadzenia działalności gospodarczej - oraz że zakres sprawowanej opieki uniemożliwia podjęcie pracy. Realizując obowiązki wynikające z zasady prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) Kolegium nader wnikliwie i wszechstronnie przeanalizowało cały materiał dowodowy, dokonało jego prawidłowej oceny, zakończonej prawidłową konkluzją, że w stanie faktycznym istniejącym w dacie wydawania zaskarżonej decyzji, jakkolwiek skarżąca wykonywała pewne czynności związane z opieką nad mężem, to jednak z całą pewnością nie były to czynności absorbujące na tyle, aby stanowić rzeczywistą przeszkodę w podjęciu przez skarżącą zatrudnienia lub innej aktywności zawodowej. Dla dokonania powyższej oceny istotna była analiza zarówno stanu zdrowia męża skarżącej (w tym charakteru i źródeł niepełnosprawności wynikających z dokumentacji dotyczącej orzeczenia o stopniu niepełnosprawności), okoliczności, w jakich skarżąca sprawuje opiekę nad mężem oraz zakresu tej opieki. Kolegium trafnie wypunktowało najistotniejsze fakty dotyczące stanu zdrowia męża skarżącej, tj., że przyczyną niepełnosprawności są choroby neurologiczne; że znaczny stopień niepełnosprawności datuje się od 23 grudnia 2021 r.; że orzeczenie o niepełnosprawności wydane zostało po przebytym w październiku 2021 r. naczyniowym niedokrwiennym uszkodzeniu obu półkul mózgowych; że po leczeniu i rehabilitacji w szpitalu uzyskano poprawę stanu zdrowia chorego, który, przy wypisie był w zachowanym kontakcie słownym, logicznym, chodzący przy asekuracji osób drugich ewentualnie balkonika i został wypisany do leczenia ambulatoryjnego pod opiekę rodziny. Trafnie Kolegium odnotowało, że skarżąca nie była w związku małżeńskim z K. Z. w dacie, w której wystąpiły zdarzenia, które istotnie zaważyły na jego stanie zdrowia. Związek małżeński zawarli w dniu 2 marca 2023 r., a więc prawie półtora roku później, kiedy stan niepełnosprawności męża był już utrwalony i stabilny. Jest to okoliczność o tyle istotna, że pomimo stwierdzonej niepełnosprawności i wskazanej w orzeczeniu konieczności stałej lub długotrwałej opieki, skarżący funkcjonował samodzielnie, co tym bardziej podważa argument pełnomocnika skarżącej, jakoby treść orzeczenia o niepełnosprawności wykluczała możliwość weryfikacji stanu zdrowia osoby niepełnosprawnej – w kontekście ustalenia, czy zakres opieki, jaka jest nad nią sprawowana uniemożliwia podjęcie aktywności zawodowej. Oczywiście sytuacja w tym zakresie może się zmienić, stan zdrowia może się pogorszyć, co będzie wpływało w istotnym stopniu na zakres sprawowanej opieki. Podstawą rozstrzygania organów musi być ten stan, który istniał w dacie wydawania decyzji. W związku z argumentami podnoszonymi przez skarżącą, istotnym faktem odnotowanym przez Kolegium był problem nałogu alkoholowego, z jakim borykał się mąż skarżącej (w karcie informacyjnej stwierdzono, że K. Z. jest uzależniony od alkoholu, był jednokrotnie detoksykowany w 2018 r., zalecono terapię odwykową i zakazano picia alkoholu). Fakty te mają znaczenie dla oceny zakresu opieki sprawowanej przez skarżącą, co zostało uwidocznione w treści wywiadu środowiskowego. Podstawowym źródłem ustaleń faktycznych w sprawie dotyczącej świadczeń rodzinnych jest rodzinny wywiad środowiskowy, który może być przeprowadzony zwłaszcza w sytuacji, gdy w stosunku do osoby ubiegającej się lub pobierającej świadczenie pielęgnacyjne wystąpią wątpliwości dotyczące sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną (art. 23 ust. 4aa u.ś.r.). To wywiad środowiskowy daje najpełniejszy obraz sytuacji – trzeba bowiem pamiętać, że to nie sam stan zdrowia osoby niepełnosprawnej jest przesłanką przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, lecz zakres opieki sprawowanej przez osobę ubiegająca o świadczenie, uniemożliwiający pogodzenie tej opieki z jakąkolwiek aktywnością zawodową. Ze znajdującego się w aktach administracyjnych (k. 10-11) formularza wywiadu środowiskowego wynika szereg okoliczności jednoznacznie podważających tezę, jakoby zakres sprawowanej przez skarżącą opieki nad mężem uniemożliwiał jej aktywność zawodową. Po pierwsze, istotne wątpliwości wzbudzało to, czy w ogóle skarżąca mieszkała wówczas ze swoim mężem, skoro z wywiadu wynika, że pracownicy socjalni udali się celem przeprowadzenia wywiadu środowiskowego najpierw pod adres zamieszkania K. Z., ale z uwagi na to, że nikt nie otworzył im drzwi, udali się pod adres zamieszkania skarżącej, która "podała, że obecnie mąż zamieszkuje pod innym adresem" i że jego syn T. "nie pozwala im mieszkać razem". Brak zamieszkania, konflikt z pasierbem utrudniającym kontakt z ojcem (mężem skarżącej) istotnie podważa twierdzenie o sprawowaniu stałej, długotrwałej opieki. Po drugie, w zakresie stanu zdrowia osoby niepełnosprawnej ustalono, że K. Z. po mieszkaniu porusza się samodzielnie, jest w stanie samodzielnie się ubrać i umyć, a także podgrzać obiad, który przygotuje mu żona. Biorąc pod uwagę ustalenia dotyczące stanu zdrowia niepełnosprawnego, wynikają ce z dokumentacji przedłożonej na etapie postępowania przed organem I instancji, mąż skarżącej był osobą o dużym stopniu samodzielności. Po trzecie, zakres czynności, jakie wykonywała skarżąca wobec niepełnosprawnego męża z pewnością nie wymagał rezygnacji z zatrudnienia. W zakresie czynności czysto opiekuńczych były to: wykupywanie leków i pilnowanie aby mąż przyjął je rano i wieczorem, zawożenie męża na wizytę lekarską raz na dwa miesiące, przypomnienie o zmianie pampersa. Trafne są argumenty Kolegium, że skarżąca nie wykonywała żadnych czasochłonnych i trudnych do pogodzenia z aktywnością zawodową czynności takich jak rehabilitacja, oklepywanie, inhalowanie, odsysanie, nie pomaga mężowi w poruszaniu się (mąż porusza się samodzielnie), wykonywaniu czynności higienicznych (mąż sam się myje, sam zakłada na noc pampersa), nie mierzyła ciśnienia, nie robiła zastrzyków (żadnej z tych czynności nie wymieniła podczas wywiadu środowiskowego). Niewiarygodne były argumenty skarżącej dotyczące konieczności pilnowania męża, aby nie kupił alkoholu – trudno byłoby sprawować taka pieczę w sytuacji, kiedy skarżąca – jak ówcześnie przyznała (co potwierdzają okoliczności przeprowadzenia wywiadu), że nie mieszka z mężem, lecz do niego dojeżdża. Pozostałe czynności wskazywane przez skarżącą (pranie, przygotowywanie obiadów, zakupy, sprzątanie) to podstawowe czynności związane z prowadzeniem gospodarstwa domowego, wykonywane w każdym gospodarstwie domowym, także w takim, w którym członkowie rodziny są w pełni aktywni zawodowo. Takie czynności w żaden sposób nie wpływają na aktywność zawodową opiekuna osoby niepełnosprawnej. W pełni trafne było zatem stwierdzenie Kolegium, iż zakres powyższych czynności nie jest absorbujący na tyle, że skarżąca nie mogłaby pogodzić tej opieki z ewentualnym zatrudnieniem lub inną pracą zarobkową. Cały powyższy opis ustaleń poczynionych na bazie materiału zebranego w toku postępowania administracyjnego prowadzi do konkluzji, że jakkolwiek skarżąca sprawowała opiekę nad mężem, to w czasie wydawania decyzji zakres tej opieki bez wątpienia nie był tego rodzaju, aby wymagał rezygnacji z zatrudnienia Z powyższego wynika, że w stanie faktycznym utrwalonym w aktach sprawy, istniejącym w dacie wydawania zaskarżonej decyzji, trafna była ostateczna konkluzja Kolegium o braku istnienia związku przyczynowo-skutkowego między niepodejmowaniem zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przez skarżącą a sprawowaną przez nią opieką nad mężem, a tym samym – o niespełnieniu podstawowej przesłanki przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, wynikającej z art. 17 ust. 1 u.ś.r. Istota argumentacji podniesionej w skardze sprowadza się do twierdzenia, że Kolegium nie podjęło kroków w celu aktualizacji ustaleń faktycznych, co doprowadziłoby do uwzględnienia faktu, że stan zdrowia K. Z. uległ znaczącemu pogorszeniu po wydaniu decyzji przez organ I instancji. Dowodem na tą okoliczność mają być zaświadczenia lekarskie, dołączone do skargi oraz do kolejnych pism procesowych składanych już w toku postępowania przed sądem administracyjnym (uzupełniający dowód z tych dokumentów został przeprowadzony przez sąd na podstawie art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. z 2023 r., poz. 1634, ze zm., dalej jako: p.p.s.a.; jednocześnie sąd odmówił przeprowadzenia dowodu uzupełniającego z fotografii dołączonych do skargi, z uwagi na niespełnienie przesłanek z art. 106 § 3 p.p.s.a. – fotografie nie są dokumentem; ponadto dowód ten miałby dotyczyć stanu mieszkania K. Z., co jest okolicznością pozostającą bez związku z ustawowymi przesłankami przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, pomijając brak możliwości weryfikacji, gdzie i kiedy rzeczywiście fotografie zostały wykonane). W ocenie Sądu argumenty te nie są zasadne. Zasada dwuinstancyjności w jej aspekcie materialnym obliguje organ odwoławczy do ponownego, pełnego i merytorycznego rozpatrzenia sprawy, a nie jedynie do skontrolowania prawidłowości rozstrzygnięcia organu I instancji. Jeśli stan faktyczny sprawy uległ zmianie, organ odwoławczy ma obowiązek tą zmianę uwzględnić, ma bowiem orzekać w oparciu o taki stan faktyczny, jaki istniał w dacie wydawania przez niego decyzji. Wynika jednak z tego także dalsza konsekwencja: skoro podstawą wydania decyzji przez organ odwoławczy jest stan istniejący w dacie orzekania, to wszelkie zmiany stanu faktycznego, jakie nastąpiły po tej dacie mogą co najwyżej przesądzać o powstaniu przesłanek do zainicjowania nowego postępowania, w nowej sprawie administracyjnej. Z oczywistych względów sąd nie może uchylić zaskarżonej decyzji z uwagi na okoliczności, które zaistniały już po jej wydaniu, nie sposób bowiem w tym przypadku postawić organowi skutecznego zarzutu wadliwych ustaleń faktycznych. Wskazuje na to dodatkowo fakt, że przesłanką do uchylenia przez sąd zaskarżonej decyzji może być wystąpienie jednej z przesłanek stanowiących podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.). Jedną z przesłanek wznowieniowych jest wyjście na jaw nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów, które istniały w dacie wydania zaskarżonej decyzji, a które nie były znane organowi (art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a.). Nie ma podstawy wznowieniowej w przypadku faktów (okoliczności), które wystąpiły już po wydaniu zaskarżonej decyzji. Jeszcze raz trzeba podkreślić, że taka zmiana może stanowić podstawę do zainicjowania postępowania w nowej sprawie. Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy: nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, aby jeszcze przed wydaniem zaskarżonej decyzji stan zdrowia K. Z. zmienił się w stopniu wskazującym na dezaktualizację ustaleń, na jakich oparło się Kolegium. Nie ma też żadnych podstaw do twierdzenia, że Kolegium nie dostrzegło przesłanek wskazujących na konieczność aktualizacji ustaleń. Po pierwsze, wszystkie zaświadczenia lekarskie, mające obrazować istotne pogorszenie stanu zdrowia K. Z., zostały złożone dopiero na etapie postępowania przed sądem administracyjnym, co więcej – zostały wystawione ponad miesiąc i więcej od wydania zaskarżonej decyzji (pierwsze – dołączone do skargi – 15 grudnia 2023 r.; kolejne – 19 grudnia 2023 r. oraz 4 marca 2024 r., k. 8, 27 i 40 akt sądowych). Wypada przy tym odnotować, że dwa z tych zaświadczeń są wydane przez tego samego lekarza medycyny rodzinnej. Same zaświadczenia nie pozwalają na postawienie tezy, że stan zdrowia K. Z. pogorszył się już w trakcie postępowania odwoławczego. Po drugie, przeciwko takiej tezie przemawia również fakt, że pełnomocnik skarżącej nie podnosił tej okoliczności jeszcze na etapie postępowania odwoławczego. Mogła to być kluczowa okoliczność w sprawie, gdyż stan faktyczny ustalony dotychczas (przed organem I instancji) wskazywał jednoznacznie, że K. Z. jest osobą samodzielną w zakresie zaspokajania podstawowych potrzeb bytowych. Pojawia się zatem retoryczne w istocie pytanie – jeśli rzeczywiście stan zdrowia K. Z. pogorszył się już wcześniej – dlaczego okoliczności tej nie podniesiono w postępowaniu odwoławczym. Jest to tym bardziej niezrozumiałe, że kwestia zakresu opieki była podnoszona już w uzasadnieniu decyzji organu I instancji, który stwierdził, że zakres sprawowanej opieki nie wymaga rezygnacji z aktywności zawodowej (choć odmowę przyznania świadczenia oparł również – wadliwie – na niekonstytucyjnej przesłance wieku powstania niepełnosprawności). Z analizy treści odwołania nie wynika w jakikolwiek sposób, aby na tym etapie stan zdrowia męża skarżącej zmienił się w stosunku do zebranego przez organ I instancji materiału dowodowego. Owszem, pełnomocnik profesjonalny składający odwołanie kwestionował prawidłowość oceny ustaleń faktycznych przez organ I instancji, ale stawiając tezę, że wobec jednoznacznej treści orzeczenia o niepełnosprawności organy orzekające w sprawie świadczenia pielęgnacyjnego nie mają kompetencji do oceny konieczności sprawowania opieki nad niepełnosprawnym (co jest poglądem nietrafnym, o czym była mowa we wcześniejszych wywodach uzasadnienia). Nic zatem w treści odwołania nie wskazywało na zmianę stanu faktycznego w postaci znaczącego się pogorszenia stanu zdrowia męża skarżącej. Jeszcze raz trzeba zatem podkreślić, że w toku postępowania odwoławczego, trwającego ponad trzy miesiące, pełnomocnik skarżącej nie przedłożył żadnych dokumentów wskazujących na taką zmianę. Po trzecie, nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 136 § 1 k.p.a. poprzez brak przeprowadzenia uzupełniającego materiału dowodowego. Rzeczywiście, Kolegium nie prowadziło uzupełniającego postępowania dowodowego, jednakże – jak wykazano – nie miało podstaw do tego, aby kwestionować aktualność ustaleń poczynionych w toku postępowania przed organem I instancji, w tym zwłaszcza w wywiadzie środowiskowym. Na dezaktualizację ustaleń nie wskazywała ani treść odwołania, ani brak inicjatywy pełnomocnika skarżącej. Wobec braku jakichkolwiek wskazań (choćby pisma procesowego wskazującego na zmianę stanu zdrowia niepełnosprawnego), nie sposób zasadnie stawiać Kolegium zarzutu, że nie wzięło pod uwagę możliwości dezaktualizacji dotychczasowych ustaleń. Nic na tą dezaktualizację (o ile rzeczywiście miała miejsce) nie wskazywało. Po czwarte, niezasadne tym samym są podniesione w piśmie procesowym z 28 lutego 2024 r. zarzuty naruszenia art. 10 § 1 czy art. 79a k.p.a. Skoro Kolegium nie prowadziło uzupełniającego postępowania dowodowego, bo nie miało do tego podstaw, nie było nowego materiału, do którego pełnomocnik skarżącej miałby się odnosić. Co istotne, organ I instancji dopełnił obowiązku wynikającego z ww. przepisów, kierując do pełnomocnika skarżącej stosowne pismo, przed wydaniem negatywnej dla strony decyzji (k. 31 akt adm.). Materiał dowodowy został zatem zebrany na etapie postępowania przed organem I instancji, dopełniono na tym etapie obowiązku informacyjnego wynikającego z obydwu analizowanych przepisów, a materiał dowodowy nie został uzupełniony w toku postępowania odwoławczego, z braku przesłanek do tego. Ponowne informowanie pełnomocnika o możliwości wypowiedzenia się co do tego samego materiału nie miało żadnego sensu. Biorąc pod uwagę powyższe trzeba dojść do wniosku, że jakkolwiek zaświadczenia lekarskie przedłożone na etapie postępowania przed sądem administracyjnym mogłyby dowodzić istotnej zmiany stanu zdrowia męża skarżącej, to zmiana ta nie miała miejsca przed wydaniem zaskarżonej decyzji. Okoliczności powoływane w skardze i wynikające z tych zaświadczeń są zatem okolicznościami nowymi, zaistniałymi już po wydaniu zaskarżonej decyzji, nie mogły zatem stanowić podstawy do rozstrzygnięcia, nie można skutecznie zarzucać Kolegium nieuwzględnienia tych okoliczności. Stan faktyczny sprawy zmienił się dopiero po wydaniu decyzji ostatecznej, co oznacza, że może być podstawą do rozstrzygnięcia w nowej sprawie administracyjnej. Oczywiście trzeba mieć na uwadze zmianę stanu prawnego z dniem 1 stycznia 2024 r., w szczególności zasadniczą zmianę przesłanek przyznania świadczenia pielęgnacyjnego oraz wprowadzenie nowego świadczenia wspierającego, przyznawanego osobie niepełnosprawnej, a nie jej opiekunowi. Są to już jednak kwestie, które mogą być rozstrzygane w odrębnej sprawie administracyjnej. W tej sytuacji podniesione w skardze zarzuty należy uznać za niezasadne. Zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o prawidłowo ustalony i wszechstronnie rozważony stan faktyczny sprawy, taki, jaki istniał w dacie orzekania przez Kolegium. Późniejsze zmiany tego stanu faktycznego nie mogą już rzutować na ocenę legalności zaskarżonej decyzji. Nie jest zasadny zarzut naruszenia przepisów rozporządzenia Ministra Rodziny i Polityki Społecznej z dnia 27 lipca 2017 r. w sprawie sposobu i trybu postępowania w sprawach o przyznanie świadczeń rodzinnych oraz zakresu informacji, jakie mają być zawarte we wniosku, zaświadczeniach i oświadczeniach o ustalenie prawa do świadczeń rodzinnych, przy czym pełnomocnik formułując zarzut nie wskazuje żadnej jednostki redakcyjnej tego aktu prawnego. W kontekście argumentacji skargi takim przepisem mógłby być § 10, zgodnie z którym ustalając prawo do świadczenia pielęgnacyjnego, uwzględnia się, poza odpowiednimi informacjami wskazanymi w § 2 i 3, również: (1) zaświadczenie albo oświadczenie, o których mowa w § 6 pkt 2 [placówek zapewniającej całodobową opiekę dziecku niepełnosprawnemu]; (2) inne dokumenty, w tym oświadczenia, niezbędne do ustalenia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Niewątpliwie, zaświadczenia lekarskie o stanie zdrowia osoby niepełnosprawnej stanowią inne dokumenty, o których mowa w § 10 pkt 2 rozporządzenia. Problem w tym jednak, że w rozpoznawanej sprawie zaświadczenia mogące wskazywać na zmianę stanu zdrowia niepełnoprawnego zostały złożone dopiero na etapie postępowania przed sądem administracyjnym, a jak już wyżej wykazano – nie było żadnych przesłanek do tego, aby stwierdzić, że zmiana ta miała miejsce jeszcze na etapie postępowania odwoławczego. Nie doszło również do naruszenia żądnej z wymienionych w skardze zasad ogólnych postępowania administracyjnego. W prawidłowo ustalonym i ocenionym stanie faktycznym Kolegium prawidłowo zastosowało art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r., nie jest zatem zasadny również zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego. Mając powyższe na uwadze, nie znajdując podstaw do zakwestionowania zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, Sąd oddalił skargę, na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło