II SA/Lu 426/13

WyrokWSA w Lublinie2014-06-26

Skład orzekający: Maria Wieczorek-Zalewska, Joanna Cylc-Malec, Bogusław Wiśniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie prawa przy wydawaniu decyzji administracyjnej, polegające na braku zawiadomienia współwłaścicieli o planowanych robotach remontowych i braku pouczenia o możliwości wykonania ich we własnym zakresie, stanowi rażące naruszenie prawa uzasadniające stwierdzenie nieważności decyzji, mimo braku woli współwłaścicielek wykonania remontu z własnych środków i późniejszego pobrania odszkodowania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak zawiadomienia współwłaścicieli o planowanych robotach remontowych i brak pouczenia o możliwości wykonania ich we własnym zakresie stanowi naruszenie prawa, ale nie jest to naruszenie rażące w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Brak woli współwłaścicielek wykonania remontu z własnych środków, późniejsze pobranie odszkodowania oraz fakt, że decyzja nie była kwestionowana przez strony, a także późniejszy udział jednego ze spadkobierców w przekazaniu nieruchomości, przemawiają przeciwko uznaniu naruszenia za rażące. W związku z tym skarga została oddalona.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się wznowienia postępowania sądowego zakończonego wyrokiem NSA z 1993 r., które dotyczyło przejęcia nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa. Jako podstawę wskazali m.in. brak udziału ich ojca w postępowaniu sądowym, wadliwe ustalenie odszkodowania oraz wydanie decyzji na podstawie nieogłoszonej uchwały. WSA w Lublinie pierwotnie oddalił skargę o wznowienie, ale NSA uchylił ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. WSA po ponownym rozpoznaniu wznowił postępowanie, uchylił wyrok NSA z 1993 r., a następnie rozpoznał skargę na decyzję Kolegium Odwoławczego odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji o przejęciu nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec, Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski, Protokolant Referent Bartłomiej Maciak, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 26 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi A. M. W. i J. W. S. na decyzję Kolegium Odwoławczego przy [...] Sejmiku Samorządowym z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania sądowego zakończonego wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Lublinie z dnia 7 września 1993 r. wydanego w sprawie SA/Lu 141/93 dotyczącej przejęcia na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości oddala skargę. Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Lublinie wyrokiem z dnia 7 września 1993 r. (sygn. akt SA/Lu 141/93), wydanym na podstawie art. 207 § 5 k.p.a. (w brzmieniu ówcześnie obowiązującym), oddalił skargę J. G. i J. R. na decyzję Kolegium Odwoławczego przy Z. Sejmiku Samorządowym z dnia [...], nr [...] utrzymującą w mocy decyzję tego samego organu z dnia [...] r. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Z. z dnia [...] nr [...] w sprawie przejęcia za odszkodowaniem na własność Skarbu Państwa nieruchomości składającej się z placu o powierzchni 475 m wraz z domem murowanym, położonej przy ul. L. 7 i S. 8 w Z., a stanowiącej własność S. S. w 1/4 części, A. R. w 11/16 części i B. S. w 1/16 części. W uzasadnieniu wyroku NSA odniósł się do zarzutów zgłoszonych przez skarżące, to jest J. G. (spadkobierczynię po S. S.) i J. A. R. (byłą współwłaścicielkę nieruchomości) uznając, iż przy wydawaniu decyzji z dnia [...] wprawdzie zostało naruszone prawo – m. in. poprzez brak zastosowania w sprawie przepisów art. 3 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 22 kwietnia 1959 r. o remontach i odbudowie oraz o wykańczaniu budowy i nadbudowie budynków (Dz. U. z 1968 r. Nr 36, poz. 249), ale naruszenie to nie miało charakteru rażącego, zatem nie mogło być podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej (art. 156 § 1 k.p.a. ). Ponadto, sąd podkreślił, że decyzja z dnia [...] nie była przez strony kwestionowana (na decyzji znajduje się adnotacja o nie wnoszeniu odwołania przez współwłaścicielki), a poza tym orzekała ona także o odszkodowaniu, wyliczonym w oparciu o operat szacunkowy, które zostało wypłacone. W dniu 30 stycznia 2009 r. A. M. W. i J. W. S. wnieśli skargę o wznowienie postępowania zakończonego wskazanym wyżej wyrokiem Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 7 września 1993 r., domagając się zmiany wyroku poprzez stwierdzenie nieważności decyzji Kolegium Odwoławczego przy Z. Sejmiku Samorządowym z dnia [...], nr [...] oraz decyzji Prezydenta Z. z dnia [...] i wskazując, jako podstawę skargi, przepisy: art. 50 § 1, art. 52 § 1, art. 271 § 2, art. 277 i 278 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W uzasadnieniu skargi podnieśli, że ich ojciec J. S., który był uczestnikiem postępowania administracyjnego zakończonego decyzją z dnia [...] r., nie brał udziału w postępowaniu przed sądem administracyjnym, przez co został pozbawiony możliwości działania. Skarżący wskazywali również, że przy ustalaniu odszkodowania wadliwie określono wartość nieruchomości a nadto, że przejęcie jej własności przez Skarb Państwa nastąpiło na podstawie § 5 uchwały Rady Ministrów z 31 maja 1974 r. nr 139/74, która nie była ogłoszona w Dzienniku Ustaw ani w Monitorze Polskim. Podkreślono też, że decyzji z dnia [...] nie doręczono spadkobiercom B. Sł., którzy nie pobrali odszkodowania, zaś ojciec skarżących – J. S. nie wyraził nigdy zgody na wykup nieruchomości. Wyrokiem z dnia 9 lutego 2011 r. (sygn. akt II SA/Lu 575/10) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę o wznowienie postępowania zakończonego wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Lublinie z dnia 7 września 1993 r., uznając, że nie zasługiwała ona na uwzględnienie, mimo, iż - w świetle okoliczności występujących w sprawie - należało uznać, że ojciec skarżących – J. S., który był uczestnikiem postępowania, zakończonego decyzją z dnia [...], istotnie nie został zawiadomiony przez sąd o toczącym się postępowaniu sądowym i z tego powodu nie brał w nim udziału, choć przysługiwał mu w nim przymiot strony. Powyższe stanowisko sąd uzasadnił tym, że zarzuty podniesione w skardze o wznowienie postępowania nie uzasadniały zmiany wyroku wydanego w 1993 r., gdyż w orzeczeniu tym prawidłowo oceniono, iż przy wydaniu decyzji z dnia [...] organ administracji publicznej nie naruszył w sposób rażący obowiązujących przepisów, przy czym sąd, badając wówczas decyzję z dnia [...], odniósł się do tych okoliczności, które w istocie obecnie podnieśli A. M. W. i J. W. S. Sąd stwierdził zatem, że skarżący wskazywali, iż spadkobiercy B. S., to jest: J. S., T. S. i S. K. nie wyrażali zgody na przejęcie przez Państwo nieruchomości położonej przy ul. L. 7 i S. 8 w Z., nie brali też udziału w postępowaniu, w którym wydano decyzję o jej przejęciu, bowiem wniosek o przejęcie nieruchomości - na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 22 kwietnia 1959 r. o remontach i odbudowie oraz o wykańczaniu budowy i nadbudowie budynków (Dz. U. z 1968 r. Nr 36, poz. 249) – złożyły jedynie pozostałe współwłaścicielki w osobach J. A. R. i J. G., a do której to okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny odniósł się poprzez fakt dokonania oceny prawidłowości postępowania przeprowadzonego przez organ w trybie i na zasadach określonych w ustawie z dnia 22 kwietnia 1959 r. o remontach i odbudowie oraz o wykańczaniu budowy i nadbudowie budynków. Zdaniem sądu wojewódzkiego, Naczelny Sąd Administracyjny, wydając wyrok z dnia 7 września 1993 r., przesądził, że przejęcie nieruchomości nastąpiło z zachowaniem trybu określonego w art. 16 ustawy z dnia 22 kwietnia 1959 r. o remontach i odbudowie oraz wykańczaniu budowy i nadbudowie budynków, tj. na wyraźne podanie współwłaścicielek przedmiotowej nieruchomości, które – jak sąd wówczas podkreślił - nie zostały w żaden sposób zmuszone do napisania i złożenia tego podania. W rezultacie, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Lublinie dysponował wystarczającymi informacjami niezbędnymi do oceny prawidłowości złożonego podania o przejęcie nieruchomości - w trybie art. 16 ustawy z 24 kwietnia 1959 r.- udział J. S. w tym postępowaniu nie miałby wpływu na dokonaną przez ten sąd ocenę legalności decyzji z dnia [...]. Poza tym – jak wywodził sąd wojewódzki – J. S. nie złożył skargi na decyzję Kolegium z dnia [...]. Akcentując, że postępowanie o wznowienie ma charakter postępowania nadzwyczajnego, sąd wojewódzki stwierdził, że aktualnie nie mógł podważać stanowiska oraz oceny prawnej dokonanej przez sąd w postępowaniu prowadzonym poprzednio, jeżeli nie wynikało to bezpośrednio z okoliczności będących podstawą wznowienia. Podstawą wznowienia postępowania sądowego w sprawie o sygnaturze akt SA/Lu 141/93 był brak udziału w nim J. S. oraz pozostałych spadkobierców po B. S., co w istocie sprowadzało się do zarzutu pominięcia przez ten sąd stanowiska tych osób. Okoliczność ta – zdaniem sądu pierwszej instancji - pozostawała jednak bez wpływu na treść wyroku z dnia 7 września 1993 r., skoro sąd ten odniósł się do najistotniejszych argumentów, które obecnie podnoszą skarżący i które mogłyby być ewentualnie traktowane jako rażące naruszenie prawa. W wyniku wniesienia skargi kasacyjnej na powyższy wyrok WSA w Lublinie z dnia 9 lutego 2011r. (sygn. akt II SA/Lu 575/10) Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 23 listopada 2012 r. (I OSK 1378/11) uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie do ponownego rozpoznania. W ocenie NSA, nie wystarcza przy tym ogólne stwierdzenie, że nie doszło do naruszenia prawa, albo – co w tej sprawie miało miejsce - przyjęcie z góry, że udział strony w postępowaniu przed sądem i tak by nie mógł spowodować zmiany treści zapadłego bez jej udziału wyroku. Należało więc uznać, że zasadnie podniesiono w skardze kasacyjnej, iż nie można było obecnie jednoznacznie przesądzić, jaki wpływ miałoby na prowadzone postępowanie w 1993 r. podniesienie zarzutów przez J. S. dotyczących faktu, że nie wyrażał on nigdy zgody na zbycie spornej nieruchomości. Zwłaszcza, że w postępowaniu zakończonym wyrokiem NSA Ośrodek Zamiejscowy w Lublinie z dnia 7 września 1993 r. (sygn. akt SA/Lu 141/93) nie brał udziału (bez swej winy) J. S., będący stroną w postępowaniu administracyjnym, rozstrzygniętym kontrolowaną w 1993 r. przez sąd decyzją. W związku z tym, NSA zobowiązał sąd wojewódzki do rozdzielenia badania zasadności skargi o wznowienie postępowania od ponownego rozpoznania samej skargi. W tym celu nakazał wznowić postępowanie zakończone wyrokiem NSA Ośrodek Zamiejscowy w Lublinie z dnia 7 września 1993 r. (sygn. akt SA/Lu 141/93) i wyrok ten uchylić, a dopiero następnie na nowo rozpoznać skargę na decyzję Kolegium Odwoławczego przy Z. Sejmiku Samorządowym z dnia [...] r. nr [...]. Ponownie rozpoznając Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 7 lutego 2013r. (sygn. akt II SA/Lu 1108/12), stosownie do art. 190 w zw. z art. 281 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wznowił postępowanie w przedmiotowej sprawie. Następnie, uznając skargę o wznowienie postępowania za zasadną, sąd uchylił wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Lublinie z dnia 7 września 1993 r., na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b/ w zw. z art. 271 pkt 2 powyższej ustawy. Sąd nie połączył badania zasadności skargi z ponownym rozpoznaniem sprawy (art. 281 zd. 2 tej ustawy) wskazując, że połączenie badania dopuszczalności wznowienia z rozpoznaniem sprawy jest uprawnieniem, nie zaś obowiązkiem sądu. Decyduje o tym sąd, biorąc pod uwagę celowość, której ocena wiąże się z podstawami skargi o wznowienie postępowania. Wyrok ten uprawomocnił się w dniu 30 kwietnia 2013r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje: Skarga podlega oddaleniu, bowiem zaskarżona decyzja prawa nie narusza, zaś zarzutów skargi nie można uznać za uzasadnione. Jak wynika z akt sprawy z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...] wystąpili J. R. i J. W. G. W związku z tym, że Kolegium Odwoławcze przy Z. Sejmiku Samorządowym ponownie odmówiło stwierdzenia nieważności tej decyzji J. R. i J. W. G. wniosły skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Lublinie, który wyrokiem z dnia 7 września 1993r., sygn. akt SA/Lu 141/93 oddalił skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie - uznając skargę o wznowienie postępowania sądowego za zasadną po wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 listopada 2012 r. (I OSK 1378/11) - wyrokiem z dnia z dnia 7 lutego 2013r. (sygn. akt II SA/Lu 1108/12) wznowił postępowanie zakończone wyrokiem NSA Ośrodek Zamiejscowy w Lublinie z dnia 7 września 1993 r. (sygn. akt SA/Lu 141/93) i wyrok ten uchylił. Wobec tego przedmiotem niniejszej sprawy jest decyzja Kolegium Odwoławczego przy Z. Sejmiku Samorządowym z dnia [...] nr [...] w sprawie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej z dnia [...] o przejęciu za odszkodowaniem na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości będącej własnością S. S., B. S. oraz J. A. R. Spadkobiercy B. S. M. W. oraz J. W. S. przyłączając się do skargi J. R. i J. W. G. podnieśli dodatkowe zarzuty, które były przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie. W świetle okoliczności występujących w sprawie stwierdzić należy, że ojciec skarżących A. M. W. i J. W. S. – J. S., uczestnik postępowania zakończonego decyzja z dnia [...] nie został zawiadomiony przez Sąd o toczącym się w sprawie SA/Lu 141/93 postępowaniu i z tego powodu nie brał w nim udziału, mimo iż przysługiwał mu przymiot strony. Akta sprawy SA/Lu 141/93 są niekompletne wobec częściowego zarchiwizowania i nie potwierdzają, by J. S. był o czynnościach procesowych zawiadamiany. Dało to podstawę do uznania, że zachodzi przyczyna wznowienia postępowania sądowego, o której mowa w art. 271 pkt 2 p.p.s.a. Interes prawny w postępowaniu nadzwyczajnym jakim jest postępowanie o stwierdzenie nieważności pozostającej w obrocie prawnym ostatecznej decyzji administracyjnej (a takim jest niniejsze postępowanie) nie jest tożsamy z interesem prawnym, jaki posiadały strony poprzedniego postępowania, w którym wydano kwestionowaną obecnie decyzję. Stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej, kreującej prawa lub/i obowiązki danego podmiotu/osoby, powoduje zmianę sytuacji prawnej tej osoby, co uzasadnia w pierwszej kolejności jej interes prawny w postępowaniu o stwierdzenie nieważności. Jednak z uwagi na to, że postępowanie nadzwyczajne jest postępowaniem nowym, odrębnym od postępowania zwykłego, w którym wydano kwestionowaną decyzję, to osobą legitymowaną do wszczęcia takiego postępowania /i udziału w nim, jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji. (por. wyrok NSA z dnia 1 grudnia 1999r., IV SA 2520/98). Interes prawny w takim postępowaniu mogą mieć więc następcy prawni stron postępowania zwykłego. Podkreślić należy, że interes ten nie wypływa automatycznie z następstwa prawnego. Domagając się wzruszenia takiej decyzji następca prawny w każdym przypadku musi bowiem wykazać własny, indywidualny interes, który nie jest tożsamy z interesem prawnym jego poprzednika. W każdym przypadku musi on wykazać, że nabyte prawa i/lub obowiązki są tego rodzaju, że decyzja, której nieważność ma być stwierdzona może na nie wpłynąć i je zmienić. Nabycie praw i/lub obowiązków od innego podmiotu (nawet w przypadku dziedziczenia) nie obejmuje bowiem "interesu prawnego" w ogólności, gdyż interes prawny nie jest ani prawem ani skonkretyzowanym roszczeniem, lecz ukształtowaną indywidualnie sytuacją prawną podmiotu, uzasadniającą – ze względu na możliwość jej zmiany - udział tego podmiotu przy wydawaniu przez właściwy organ konkretnej decyzji administracyjnej. Obowiązek wykazania interesu prawnego w takim postępowaniu spoczywa na osobie, która domaga się w nim udziału. Należy wyjaśnić, że w przedmiotowej sprawie o terminie rozprawy zostali zawiadomieni następcy prawni J. R. – K. C., D. P., następcy prawni J.W. G.– A. M. R., D.G., Ł. G. – oraz następcy prawni B. S. – tj. J. W. S., A. M.W. (skarżący), a poza tym E. S.-D., K. K., I. S. W. W. Nie zostały natomiast wykazane interesy prawne innych spadkobierców po byłych właścicielach wywłaszczonej nieruchomości, wskazanych przez skarżących, a sami oni - pomimo zawiadomienia o toczącym się postępowaniu - nie brali w nim udziału i nie wykazywali zainteresowania sprawą. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest postępowaniem nadzwyczajnym, stanowiącym formę nadzoru, prowadzonym na podstawie art. 156-158 kpa. Podlega ono takim samym regułom procesowym, jak postępowanie zwykłe, z tym że odmienny jest przedmiot obu postępowań. W postępowaniu zwykłym organ zmierza do wyjaśnienia stanu faktycznego i rozstrzyga merytorycznie sprawę, zaś przedmiotem postępowania nadzorczego jest decyzja (z reguły ostateczna) i ustalenie, czy zawiera ona wady, o których mowa w art. 156 § 1 kpa. Wśród przyczyn skutkujących stwierdzeniem nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej ustawodawca wymienił, "rażące naruszenie prawa" - art. 156 § 1 pkt 2 kpa. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony został pogląd, iż rażące naruszenie prawa ma miejsce wówczas, gdy istnieje oczywista sprzeczność pomiędzy treścią przepisu a rozstrzygnięciem objętym decyzją. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie. Oznacza to, iż decyzje administracyjne, które są ostateczne i znajdują się w obiegu prawnym podlegają domniemaniu legalności, chyba że w sposób oczywisty i niewątpliwy domniemanie to zostanie obalone. Przy ustalaniu wystąpienia przesłanek z art. 156 § 1 pkt 2 kpa organ winien badać nie tylko samą treść decyzji oraz zachowanie przepisów procedury administracyjnej przy jej wydawaniu, lecz także ustalić, czy weryfikowane rozstrzygnięcie nie narusza rażąco przepisów prawa materialnego, stanowiącego podstawę jego wydania. Dodać trzeba, iż stwierdzenie nieważności decyzji jest trybem postępowania, który dotyczy oceny wadliwości decyzji czyli polega na szukaniu wad (wymienionych w art. 156 kpa), które tkwią w samej decyzji. Ocenę tę przeprowadza się według stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania badanej decyzji. Podstawę materialnoprawną decyzji, której stwierdzenia nieważności domagają się skarżący, stanowią przepisy ustawy z dnia 22 kwietnia 1959 r. o remontach i odbudowie oraz wykańczaniu budowy i nadbudowie budynków (Dz. U. Nr 36, poz. 249, z 1968 ze zm.). W art. 16 wyżej powołanej ustawy wskazano, że jeżeli koszty wykończenia lub nadbudowy budynku ze środków państwowych albo koszty robót wymienionych w art. 2 przekroczą 50% wartości technicznej budynku lub jeżeli suma nie umorzonych środków państwowych, wydatkowana na wykonanie kolejnych robót wymienionych w art. 2, przekracza 50 % wartości technicznej budynku – budynek wraz z gruntem, na którym jest położony może być przejęty za odszkodowaniem na własność państwa. Wydanie tej decyzji na podstawie art. 16 powinno być poprzedzone postępowaniem prowadzonym w trybie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, ale z uwzględnieniem szczególnych regulacji procesowych zawartych w ustawie oraz w wydanym na jej podstawie rozporządzeniu Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 25 czerwca1959 r. w sprawie trybu postępowania w przypadku wykonania remontów oraz odbudowy budynków mieszkalnych przez właściciela domu (Dz. U. Nr 37, poz. 230 ze zm.). Podstawowy zarzut skargi sprowadza się do twierdzenia, że w postępowaniu poprzedzającym wydanie zaskarżonej decyzji z 12 listopada 1992r. dopuszczono się rażącego naruszenia prawa poprzez pominięcie procedury określonej w art. 3 ust. 1 i ust. 2 ustawy oraz w § 1 i 2 cyt. rozporządzenia. Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy organ gospodarki mieszkaniowej uznając na podstawie dokonanych oględzin potrzebie przeprowadzenia robót wymienionych w art. 2 zawiadamia właściciela/ zarządcę/ budynku o rodzaju i rozmiarze planowanych robót. Nie obecność tych podmiotów przy oględzinach nie stanowi przeszkody w ustalaniu rodzaju i rozmiaru robót (§ 1 ust. 1 rozporządzenia). Z kolei art. 3 ust. 2 ustawy stanowi, że właściciel/ zarządca budynku może w terminie 14 dni od dnia doręczenia zawiadomienia o rodzaju i rozmiarze planowanych robót oświadczyć, że wykona roboty we własnym zakresie; w tym przypadku organ wyznaczy odpowiedni technicznie uzasadniony termin rozpoczęcia i zakończenia robót. Właściciel, który przystąpi do robót i wykona je w wyznaczonych terminach otrzyma na swój wniosek zwrot wpłat z Funduszu Gospodarki Mieszkaniowej (§ 3ust. 1 rozporządzenia). Z powyższego wynika, że ewentualność wydania decyzji o przejęciu nieruchomości wraz z budynkiem na podstawie art. 16 ustawy powinna być poprzedzona stwierdzeniem właścicielowi realnej szansy dokonania koniecznych robót we własnym zakresie. Zdaniem sądu pominięcie przy wydawaniu decyzji z dnia [...] opisanej procedury postępowania nie stanowi rażącego naruszenia prawa dającym podstawę do stwierdzenia ważności decyzji (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.). W sprawie niesporne jest, iż decyzja z dnia [...] o przejęciu nieruchomości i budynku wydana została na żądanie dwojga jej współwłaścicieli – S. S. i J. R. /podanie z dnia 20 lutego 1976r./, które posiadały udziały odpowiednio ¼ i 11/16 części. W podaniu tym stwierdzono wprost "uważamy, że przejęcie budynków przez Państwo i odpowiednia administracja zapewni im lepszą konserwację tym bardziej, że są to budynki zabytkowe". Z treści podania nie wynika w żaden sposób wola współwłaścicielek do dokonania remontu budynku w całości lub w części z własnych środków. Przepisy powołanej ustawy nie uzależniały stosowania przewidzianej w niej procedury od sposobu wszczęcia postępowania. Jeżeli postępowanie zostało wszczęte na żądanie stron, a tak było w przypadku zakończonym wydaniem decyzji z dnia [...], to na gruncie omawianej ustawy nie było podstaw do wniosku, iż właściwy organ zwolniony był od powinności zaoferowania stronom remontu budynku z ich własnych środków /art.3 ust. 1 i 2 ustawy w zw. z art. 7 k.p.a w brzmieniu obowiązującym w 1976r./. Brak zawiadomienia współwłaścicieli o rodzaju i rozmiarze planowanych robót, brak pouczenia o możliwości złożenia przez nich oświadczenia, o którym stanowi art. 3 ust. 2 ustawy traktować należy bez wątpienia jako naruszenie prawa. Jednak nie sposób jednak przypisywać mu cechy naruszenia rażącego. Wydana w dniu [...] decyzja nie była przez strony kwestionowana, na decyzji znajduje się potwierdzenie jej odbioru przez współwłaścicielki z zastrzeżeniem, że nie wnoszą one od tej decyzji odwołania. W podstawie materialnoprawnej decyzji z dnia [...] trafnie wskazano na przepisy art. 2 i 16 cyt. już ustawy z dnia 22 kwietnia 1959r. o prawidłowości zastosowania art.16 ustawy przekonuje znajdujący się w aktach administracyjnych operat szacunkowy, omawiana decyzja orzekała również o odszkodowaniu za przejętą nieruchomość którego wysokość nie była przez strony kwestionowana, co więcej odszkodowanie to - jak ustaliło Kolegium Odwoławcze-zostało wypłacone. Brak po stronie współwłaścicielek nieruchomości woli wykonania remontu budynku z własnych środków czynił niedopuszczalnym zastosowanie w sprawie przepisu § 3 ust.1 cyt. już rozporządzenia, było to realne tylko w przypadku wykonania przez współwłaścicielki remontu budynku we własnym zakresie. Tym samym bezzasadny jest zarzut skargi o pozbawieniu współwłaścicielek możliwości zwrotu wpłat z Funduszu Gospodarki Mieszkaniowej. Ponadto zdaniem skarżących decyzja wywłaszczeniowa z dnia [...] została wydana bez wszczęcia postępowania, decyzja w postępowaniu przed Kolegium Odwoławczym została wydana w sytuacji, gdy jedna ze współwłaścicielek nieruchomości – B. S. (posiadająca udział 1/16 części) nie żyła – zmarła 14 lipca 1965r., zanim ustalono dla niej odszkodowanie. Skarżący zwrócili także uwagę, że nie zasięgnięto opinii biegłego przy ustalaniu odszkodowania, wadliwie określono wartość nieruchomości w operacie szacunkowym i wysokość odszkodowania, a nadto, że przejęcie nieruchomości nastąpiło na podstawie paragrafu 5 uchwały Rady Ministrów z 31 maja 1974r., nr 139/74, nie ogłoszonej w Dzienniku Ustaw ani w Monitorze Polskim, że decyzji z dnia [...] nie doręczono spadkobiercom B. S., którzy nie pobrali odszkodowania oraz, że ojciec skarżących – J. S. nie wyraził zgody na wykup nieruchomości. Badając decyzję z dnia [...] także co do powyższych okoliczności, które podnoszą A. M. W. i J. W. S., Sąd nie dopatrzył się rażącego naruszenia prawa przez organy orzekające. Podstawowym zarzutem zgłaszanym przez skarżących w niniejszym postępowaniu jest brak zgody spadkobierców B. S. – J. S., T. S. i S. K. na przejęcie przez Państwo nieruchomości o pow. 475 m z domem murowanym przy ul. L. 7 i S. 8 w Z. Skarżący podnoszą, że spadkobiercy ci nie brali w ogóle udziału w postępowaniu, w którym wydano decyzję o przejęciu przedmiotowej nieruchomości, a podanie o przejęcie na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 22 kwietnia 1959r. o remontach i odbudowie oraz o wykańczaniu budowy i nadbudowie budynków (Dz.U. z 1968r. Nr 36, poz. 249), złożyli wyłącznie J. A. R. i J. G. (pozostałe współwłaścicielki). W ocenie sądu – co wskazywał już powyżej - choć organ przed wydaniem decyzji z dnia [...] nie dokonał zawiadomienia współwłaścicieli o rodzaju i rozmiarze planowanych robót, co było wymagane zgodnie z art. 3 ust. 2 cyt. ustawy (i co stanowi jej naruszenie), to jednak bezspornym jest, że współwłaścicielki domagały się przejęcia przedmiotowej nieruchomości nie przejawiając woli wykonania prac remontowych z własnych środków. Decyzja z dnia [...] natomiast nie była przez strony kwestionowana, a za przedmiotową nieruchomość byli współwłaściciele, w tym również spadkobiercy B. S., pobrali odszkodowanie w 1979r. /k. 36-38 akt sprawy SA/Lu 141/93/. Należy zatem wskazać, że poza J. A. R. oraz J. G., które posiadały łącznie udział 15/16 części - byłymi współwłaścicielami przejętej nieruchomości byli także spadkobiercy B. S. (współwłaścicielka do 1/16 części). W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie okoliczności powyższe pozwalają na stwierdzenie, że jakkolwiek doszło do naruszenia prawa, ale nie jest ono rażące w rozumieniu art. 156 § 1 kpa. Ponadto z akt wynika, że Kolegium Odwoławcze przy Z. Sejmiku Samorządowym doręczyło J. S. swoją decyzję z dnia [...] o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...], której odbiór osobiście potwierdził (k. 13 akt admin.), a mimo to nie złożył on ani wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy ani skargi do Sądu Administracyjnego (złożyły je natomiast J. G. i J. R.). Miał on więc już wówczas możliwość osobistego kwestionowania przed Sądem ważności decyzji o przejęciu, czego jednak nie uczynił choć w piśmie z dnia 8 czerwca 1992r., skierowanym do Kolegium Odwoławczego wskazywał, że "nigdy nie wyrażał zgody na wykup tej nieruchomości". Jednak na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego można uznać, że pomimo braku wyraźnego podania pochodzącego od spadkobierców B. S. faktycznie wyrazili oni wolę przejęcia przedmiotowej nieruchomości w trybie art. 16 ustawy z dnia 22 kwietnia 1959r. o remontach i odbudowie oraz wykańczaniu budowy i nadbudowie budynków. Podkreślić przy tym należy, że J. S. brał udział w protokolarnym przekazaniu nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa w dniu 24 czerwca 1976 r. (k. 14 akt adm.). Odnosząc się do zarzutów niewyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności stanu faktycznego, prowadzenia postępowania z naruszeniem zasady zaufania obywateli do organów Państwa, pominięcia zgłaszanych przez skarżącą w toku postępowania wniosków dowodowych oraz zaniechania zebrania w niniejszej sprawie całego materiału dowodowego sąd w składzie orzekającym nie dopatrzył się tego rodzaju naruszeń. W ocenie Sądu, organy nadzorcze podjęły w przedmiotowym postępowaniu wszelkie czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i dokonały oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Zważyć trzeba przy tym, iż w postępowaniu nadzorczym celem jest ustalenie czy konkretna decyzja dotknięta jest jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 kpa. W tego rodzaju postępowaniu nie bada się więc ponownie istoty sprawy, bowiem organ je prowadzący analizuje, czy z dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego wynika rażące naruszenie prawa, a jeżeli tak to na czym ono polega. W ocenie Sądu, organ nadzorczy w sposób prawidłowy przeprowadził własną ocenę zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego. Zaznaczyć trzeba, iż przepisy kpa statuują zasadę swobodnej oceny dowodów, a zatem nie wyznaczają one organowi merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego. Z podanych wyżej przyczyn, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie po rozpoznaniu sprawy ze skargi A. M. W. i J. W. S. na decyzję Kolegium Odwoławczego przy Z. Sejmiku Samorządowym z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie przejęcia na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło