II SA/Lu 482/06

WyrokWSA w Lublinie2006-07-11

Skład orzekający: Ewa Ibrom, Leszek Leszczyński, Jerzy Drwal

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie przystąpienia do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest nieważna z powodu niedokonania przez prezydenta miasta czynności określonych w art. 14 ust. 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przed podjęciem tej uchwały?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę Rady Miasta, uznając, że rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody stwierdzające nieważność uchwały o przystąpieniu do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego było zasadne. Sąd podkreślił, że przepis art. 14 ust. 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nakłada na prezydenta miasta obowiązek wykonania analiz, przygotowania materiałów geodezyjnych i ustalenia zakresu prac planistycznych przed podjęciem uchwały przez radę gminy. Niedopełnienie tych obowiązków stanowi naruszenie proceduralne, które może skutkować nieważnością uchwały, a sam fakt dokonania tych czynności podlega kontroli organu nadzoru.
Stan faktyczny
Rada Miasta podjęła uchwałę o przystąpieniu do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wojewoda stwierdził nieważność tej uchwały, argumentując, że prezydent miasta nie wykonał obligatoryjnych czynności poprzedzających podjęcie uchwały, określonych w art. 14 ust. 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Rada Miasta zaskarżyła rozstrzygnięcie nadzorcze, twierdząc, że uchwała jest zgodna z prawem, a czynności prezydenta mają charakter instrukcyjny i nie wpływają na ważność uchwały. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Rady Miasta.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Ibrom, Sędziowie Sędzia NSA Leszek Leszczyński (sprawozdawca), Asesor WSA Jerzy Drwal, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Jolanta Sikora, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 27 czerwca 2006 r. sprawy ze skargi Rady Miasta na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody z dnia [...]. nr [...] w przedmiocie nieważności uchwały organu gminy w sprawie przystąpienia do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę. Rada Miasta w dniu 23 lutego 2006 r. podjęła uchwalę nr 916/XXXVIII/2006 w sprawie przystąpienia do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Miasta L. – część III. Podstawą prawną uchwały był art. 7 ust. 1 pkt 1 i art. 18 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (j.t. Dz.U. z 2001 r., nr 142, poz. 1591 ze zm.) oraz art. 14 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 27 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. nr 80, poz. 717 ze zm.) Treścią uchwały było (§1) przystąpienie do sporządzenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta L., część III, wyrażonego w postaci uchwały nr 825/XXXV/2005 Rady Miasta L. z dnia 17 listopada 2005 r. oraz rysunków planu zawartych w załącznikach nr 1 i nr 4 do tej uchwały, wskazanie, iż granice terenów objętych zmianą pokazano w załączniku do uchwały (§2), wskazanie związku uchwały z przystąpieniem do zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta L. oraz wnioskiem [...] S.A. (§3), powierzenie wykonania uchwały Prezydentowi Miasta (§4) a także unormowanie dotyczące wejścia uchwały w życie (§5). W dniu [...] marca 2006 r. Wojewoda i wydał rozstrzygnięcie nadzorcze ([...]), stwierdzające nieważność powyższej uchwały. Podstawowym argumentem przemawiającym za takim rozstrzygnięciem jest w ocenie organu nadzorczego brak obligatoryjnego dokonania przez Prezydenta Miasta czynności poprzedzających podjęcie uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu miejscowego, wynikających ze sformułowania art. 14 ust. 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Organ powołał się na pismo Zastępcy Prezydenta Miasta, wskazującego na brak tych czynności oraz na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego OZ w Rzeszowie z dnia 27 stycznia 1995 r. (I SA/Rz 58/94), wskazujący na naruszenie przepisów proceduralnych jako przesłankę nieważności wówczas, gdy na skutek naruszenia zapadła uchwała o innej treści niż gdyby naruszenie nie wystąpiło. Rada Miasta w dniu 27 kwietnia 2006 r. podjęła uchwałę nr 978/XL/2006 w sprawie zaskarżenia rozstrzygnięcia nadzorczego Wojewody, powierzając jej wykonanie Przewodniczącemu Rady Miasta i upoważniając go do opracowania i złożenia skargi do sądu administracyjnego, wskazując w załączniku do uchwały podstawowe argumenty merytoryczne przemawiające za zaskarżeniem rozstrzygnięcia. Skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, datowana na 28 kwietnia 2006 r., złożona przez Radę Miasta, wnosiła o uchylenie rozstrzygnięcia nadzorczego Wojewody oraz obciążenie Wojewody kosztami postępowania. Rada wskazała w skardze, iż zapoznała się z zakresem projektowanych zmian, w tym także geodezyjnych oraz wysłuchała pozytywnych opinii wyrażonych w stanowiskach odpowiednich jej Komisji. Wyjaśniła także, iż przystąpienie do zmiany planu jako inicjatywa samej Rady wynikała z braku pozytywnej inicjatywy Prezydenta Miasta, a skoro przepisy dają Radzie Miasta wyłączną kompetencję do podejmowania uchwał w tym przedmiocie, to kompetencja ta nie może być ograniczona przez brak odpowiednich czynności Prezydenta Miasta, szczególnie, gdy uchwała podejmowana jest z wyłącznej inicjatywy Rady. Rada podniosła ponadto, iż przepis art. 14 ust. 5 ustawy ma znaczenie instrukcyjne i zobowiązuje Prezydenta do podjęcia określonych czynności po podjęciu przez Radę stosownej uchwały, powołując pogląd doktryny, iż czynności te wykonywane są z polecenia Rady, jeżeli inicjatywa pochodzi od Rady. Rada wskazała także, iż instrukcyjny charakter tych czynności podkreślony jest przez brak obowiązku włączenia tych czynności i analiz do "dokumentacji prac planistycznych", przedstawianej Wojewodzie, co skutkuje brakiem kompetencji Wojewody do ich kontroli. Świadczy o tym w ocenie strony skarżącej, samo stwierdzenie Wojewody, iż celem regulacji art. 14 ust. 5 jest zapewnienie radzie orientacji co do rozwiązań przyszłego planu, a to w istocie miało miejsce i Rada taką orientację posiadała. Rada kwestionuje także uznanie naruszenia procedury za istotne. W szczególności, jak stwierdza Rada, nic nie wskazuje, że sporządzenie analizy przez Prezydenta spowodowałoby inną treść uchwały niż ta, która została podjęta przez Radę. Wojewoda w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Organ powtórzył podstawowe argumenty zawarte w rozstrzygnięciu. Ponadto, wskazał, iż skarga nie podważyła tezy, iż czynności o których mowa w art. 14 ust. 5 ustawy dokonuje Prezydent. Sama inicjatywa podjęcia uchwały przez Radę nie zmienia tu istoty rzeczy, natomiast na podstawie posiadanych przez Wojewodę informacji można przyjąć, że inicjatorzy nie zwracali się do Prezydenta o przygotowanie tych materiałów. Nie przeczy to trafności tezy, że czynności te dokonywane są z polecenia Rady, jeżeli ta jest inicjatorką uchwały. Co do przedmiotu kontroli, Wojewoda przyznaje brak możliwości oceny merytorycznej tych czynności, ale nie faktu braku ich dokonania. Pełnomocnik Wojewody na rozprawie wniósł o rozważenie możliwości odrzucenia skargi z powodu spóźnionego otrzymania skargi przez Wojewodę (rozstrzygnięcie zostało doręczone Radzie Miasta w dniu 3 kwietnia 2006 r., podczas gdy skarga wpłynęła do Wojewody w dniu 5 maja 2006 r.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, rozpatrując skargę, wywiódł iż nie jest ona zasadna, wynikiem czego było jej oddalenie. Rada Gminy, wnosząc w skardze o uchylenie rozstrzygnięcia nadzorczego, prezentuje argumenty, które mają świadczyć, iż sama uchwała Rady Miasta jest zgodna z przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W szczególności, jak argumentuje strona skarżąca, Rada Miasta mogła, działając na gruncie art. 14 ust. 1 i ust. 2 tej ustawy podjąć uchwałę o przystąpieniu do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego Miasta L. – część III, wykorzystując do tego informacje, zaczerpnięte z materiałów i opinii (stanowisk) przygotowanych przez odpowiednie Komisje Rady. Główny przedmiot sporu dotyczy funkcji art. 14 ust. 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w stosunku do tego etapu procedury planistycznej. Stanowi on jednocześnie główny argument rozstrzygnięcia nadzorczego. Odpowiedni fragment rozstrzygnięcia brzmi: "Przepis art. 14 ust. 5 powołanej ustawy przewiduje obligatoryjne czynności poprzedzające podjęcie uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu miejscowego. (...) Celem tego uregulowania jest zapewnienie radzie gminy, już na tym etapie, orientacji co do rozwiązań przyszłego planu i skutków tych rozwiązań. W niniejszej sprawie czynności, o których stanowi art. 14 ust. 5 nie zostały dokonane przed podjęciem uchwały Nr 916/XXXVIII/2006. A zatem z ich wynikami nie zapoznała się także Rada Miasta". Treść art. 14 ust. 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym brzmi: "Przed podjęciem uchwały, o której mowa w ust. 1, wójt, burmistrz albo prezydent miasta wykonuje analizy dotyczące zasadności przystąpienia do sporządzania planu i stopnia zgodności przewidywanych rozwiązań z ustaleniami studium, przygotowuje materiały geodezyjne do opracowania planu oraz ustala niezbędny zakres prac planistycznych". Wskazany w tej regulacji ust. 1 dotyczy uchwały o przystąpieniu do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, podejmowanej przez radę gminy w celu ustalenia przeznaczenia terenów oraz określenia sposobów ich zagospodarowania (art. 14 ust. 1) Wykładnia przepisu art. 14 ust. 5 w zw. z art. 14 ust. 1 może podlegać regułom systemowym i językowym, od których należy, przy ustaleniu pełnej ich treści, zacząć. Zastosowanie reguł systemowych prowadzić musi do przyjęcia tezy, że każda wyodrębniona jednostka redakcyjna, zwłaszcza, jeżeli jest ona wyodrębniona w postaci ustępu, posiada znaczenie normatywne, chyba że brak takiego znaczenia da się jednoznacznie stwierdzić. Przez znaczenie normatywne, co łączy się z argumentami językowymi, należy rozumieć określenie wzoru zachowania, w postaci, mówiąc najogólniej, sformułowania obowiązku (nakazu lub zakazu) albo uprawnienia danego podmiotu. Reguły systemowe powinny także wpływać na określenie związku pomiędzy fragmentami przepisu (artykułu). Wyniki wykładni systemowo-językowej związane są z praktycznym (operatywnym) założeniem o racjonalności systemu normatywnego jako rezultatu pracy ustawodawcy. Pozwala ono przyjąć, iż sformułowanie określonego fragmentu regulacji normatywnej w postaci odrębnego przepisu nie jest przypadkowe, jest wyrazem realizacji określonego zamiaru prawodawczego i nie może prowadzić w żadnym wypadku do uznawania takiego fragmentu za zbędny w systemie przepisów, a więc za taki, który nie jest brany pod uwagę przy ustaleniu normy prawnej o określonej treści. W wykładni wskazanych wyżej przepisów obie reguły wykładni prowadzą do jednoznacznych wniosków. Na gruncie wykładni systemowej należy przyjąć, że jako odrębna jednostka redakcyjna, ust. 5 stanowi odrębny wzór zachowania. Nie ulega wątpliwości sposób systemowego powiązania ust. 5 z ust. 1 w ramach art. 14 ustawy, przy czym ustawodawca jednoznacznie określił następstwo czasowe. Na gruncie wykładni językowej należy natomiast stwierdzić, że treścią wzoru zachowania jest obowiązek organu (tu: prezydenta) wykonania analiz, przygotowania materiałów oraz ustalenia niezbędnego zakresu prac. Zwraca przy tym uwagę jednoznaczność sformułowania tego obowiązku (wykonuje, przygotowuje, ustala), wykluczające uzależnienie jego wypełnienia od zajścia innych zdarzeń. Nie jest wprawdzie wskazany w tym przepisie sposób, w jaki ma miejsce zaangażowanie się prezydenta w wypełnienie tego obowiązku, ale nie ulega wątpliwości samo istnienie obowiązku. Rezultatów zastosowania powyższych reguł wykładni nie niweczą prawidłowe wyniki wykładni celowościowej czy funkcjonalnej. W szczególności, nie może zasługiwać na akceptację argument celowościowy, wysunięty przez stronę skarżącą, o jedynie instrukcyjnym charakterze tego przepisu. Funkcjonalność takiego rozwiązania może być wprawdzie dostrzeżona, jeżeli ma się na uwadze praktyczne możliwości prezydenta wykonania tych prac w oparciu o współpracujące z nim czy wprost od niego zależne służby władzy wykonawczej, ale ten argument funkcjonalny w istocie nie przeczy, a tym bardziej nie może niwelować jednoznacznych ustaleń na gruncie wykładni systemowo-językowej. Także zapewnienie radzie orientacji co do rozwiązań przyszłego planu należy traktować w kontekście treści planu a nie reguły proceduralnej na gruncie art. 14 ustawy. Wskazanie na dbałość o współpracę różnych podmiotów przy konstruowaniu treści planu (orientacja co do jego przyszłych rozwiązań) nie może przesłaniać roli wymogów proceduralnych (dokonanie wskazanych czynności przez określony podmiot), zwłaszcza jeżeli te ostatnie są tak jednoznacznie określone, jak to ma miejsce w art. 14 ust. 1 i ust. 5. Brzmienie art. 14 ust. 5 wymaga analizy prawnej jeszcze z jednego punktu widzenia. Przepis ten kieruje przedmiot analiz na kwestie zasadności przystąpienia do sporządzania planu oraz stopnia zgodności przewidywanych rozwiązań z ustaleniami studium. Treść tego sformułowania wskazuje wyraźnie na merytoryczny zakres wypowiedzi prezydenta, nieobojętny z punktu widzenia nie tyle treści przyszłego planu lecz zasadności przystąpienia do jego sporządzania. Funkcjonalnie oznacza on współudział, już na tym etapie, innego podmiotu niż rada gminy, uchwalająca przystąpienie do sporządzania planu, w zdefiniowaniu i określeniu potrzeby przystąpienia do tych prac. W tym sensie należy rozumieć wskazaną w rozstrzygnięciu orientację, przy czym idzie tu nie o orientację co do treści przyszłego planu lecz o orientację, rozumianą jako przedstawienie stanowiska innego podmiotu władzy w gminie, co do zasadności przystąpienia do tych prac. Nieco inne znaczenie ma przygotowanie materiałów geodezyjnych do opracowania planu oraz ustalenie niezbędnego zakresu prac planistycznych (art. 14 ust. 5 in fine), bowiem logicznie, czynności te powinny być dokonane wówczas, gdy prezydent uznaje zasadność przystąpienia do sporządzenia planu. Powiązanie tych trzech segmentów czynności w jednym przepisie, bez wyodrębniania ich kontekstu czasowego, treściowego i funkcjonalnego wskazuje w ocenie sądu na to, że czynności te nie są opinią, od treści której uzależniona mogłaby być treść uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu, ale że są to treści, które na tym etapie powinny być sformułowane, aby rada gminy będąc zorientowaną co do wyników tych analiz w kontekście materiałów geodezyjnych i zakresu prac, mogła je wziąć pod uwagę. Z poglądem powyższym zsynchronizowane jest wyłączenie dokonanych analiz, przygotowanych materiałów i zakresu prac z kontroli merytorycznej Wojewody, na co wskazuje brak tych dokumentów w zestawie dokumentacji przedstawianych wojewodzie na podstawie art. 20 ust. 2 ustawy w związku zwłaszcza z § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. nr 164, poz. 1578). Wyłącznie powyższe prowadzi do wniosku, iż treść czynności wskazanych w art. 14 ust. 5 ustawy nie podlega nadzorczej kontroli Wojewody. Z kolei, wskazane wcześniej argumenty wykładni systemowej i językowej, wskazujące na normatywny charakter tego przepisu i określoną treść językową prowadzą do wniosku, że kontroli podlega samo dokonanie tych czynności i to w ramach następstwa czasowego, wskazanego w tym przepisie. W ocenie sądu, nie można znaleźć żadnej podstawy normatywnej w powołanej ustawie, wskazującej na możliwość wyłączenia z nadzoru Wojewody samego faktu dokonania tych czynności w przedmiocie określonym w art. 14 ust. 5 oraz przez podmiot, który w tym przepisie został określony. Argumentacja na rzecz braku wyłączenia z nadzoru samego dokonania tych czynności przez określony podmiot jest wzmocniona przez wskazane wcześniej reguły systemowe. Uznanie możliwości takiego wyłączenia bowiem oznaczałoby zaakceptowanie sformułowania przez ustawodawcę przepisu, mającego postać kategoryczną w sensie sposobu wyznaczenia obowiązku, a jednocześnie – zbędnego z punktu widzenia określenia standardu prawidłowego postępowania na etapie podejmowania uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu. Należałoby zatem uznać ustawodawcę w tym zakresie za podmiot wykraczający poza swój zamiar normatywny przez włączanie w postaci wskazującej na sens normatywny sformułowań, które takiego normatywnego charakteru, w kontekście nadzoru, nie posiadają. W ocenie sądu, tezę Autorów komentarza do ustawy (por. Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Komentarz, pod red. Z. Niewiadomskiego, Warszawa 2004, s. 144, wskazującą, iż dokonanie tych czynności oraz ich zakres pozostają poza kontrolą legalności postępowania w sprawie uchwalenia planu, należy rozumieć w sposób, zgodnie z którym sam fakt dokonania jest kontrolowany, natomiast nie podlega tej kontroli sposób, zakres czy treść tych czynności a także, ewentualnie, fakt wzięcia (lub zakres wzięcia) ich pod uwagę przez organ uchwalający przystąpienie do sporządzania planu. Rada w uchwale nie powołuje się w ogóle na art. 14 ust. 5 ustawy. Nie można zatem udzielić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy w chwili podejmowania uchwały nie miała świadomości obowiązku wynikającego z tego przepisu, czy też że uważała, że obowiązek ten można zastąpić poprzez zasięgnięcie informacji o których mowa w art. 14 ust. 5 z innego źródła, które ex post (w skardze) Rada wskazuje jako materiały geodezyjne oraz stanowiska odpowiednich Komisji Rady prac (nie dotyczą one jednak problemu ustalenia niezbędnego zakresu prac planistycznych). Nie jest także pewne, czy te stanowiska (jak wskazuje Rada – pozytywne) dotyczyły dokładnie tych kwestii, co do dokonania których na gruncie art. 14 ust. 5 jest zobowiązany prezydent, bowiem w skardze wymienione są Komisje (Budżetowo-Ekonomiczna, Gospodarki Komunalnej, Rozwoju Miasta, Urbanistyki i Ochrony Środowiska), które przygotowały stanowiska oraz wskazane są materiały geodezyjne, znajdujące się w załączniku do uchwały. Treść tych materiałów i stanowisk nie jest jednak przedmiotem oceny prawnej sądu, stąd należy jedynie ograniczyć się do tej uwagi, z podkreśleniem faktu braku art. 14 ust. 5 ustawy jako wskazanej w uchwale podstawy prawnej. Z dokumentacji nie można także jednoznacznie stwierdzić, jaka była przyczyna braku dokonania wskazanych w przepisie czynności. Ze znajdującego się w aktach administracyjnych pisma Zastępcy Prezydenta Miasta L. (z dnia 30 marca 2006 r.) wynika jedynie, że Prezydent nie dokonał wskazanych czynności oraz nie brał udziału w tworzeniu projektu uchwały i nie wnosił jej pod obrady Rady. Także to nie jest przedmiotem oceny prawnej sądu w niniejszej sprawie, niemniej, na gruncie wskazanych wyżej argumentów, należy podkreślić, że kategoryczność sformułowania tego przepisu wskazuje na obowiązek prezydenta do działania w tym zakresie. Stwierdza to Wojewoda w rozstrzygnięciu nadzorczym, wskazując na obligatoryjny charakter tych czynności oraz w odpowiedzi na skargę, podnosząc, iż w sytuacji, gdy inicjatorem postępowania jest rada gminy, prezydent wykonuje te czynności z polecenia rady. W kontekście powyższych ustaleń interpretacyjnych, nie może zasługiwać na akceptację stanowisko wyrażone w skardze, że orientacyjny charakter tych czynności co do meritum czy też instrukcyjny charakter w sensie proceduralnym wyklucza możliwość objęcia braku tych czynności rozstrzygnięciem nadzorczym. Nie można także uznać trafności argumentu skargi, że dokonanie tych czynności z całą pewnością nie spowodowałoby wydania uchwały o innej treści. Brak wiążącego wpływu dokonania tych czynności, przygotowania materiałów geodezyjnych oraz ustalenia zakresu prac planistycznych nie może prowadzić do twierdzenia, że nie dałoby się stwierdzić żadnego wpływu tych dokumentów. Materiały te, po zapoznaniu się z nimi przez członków Rady, mogłyby stanowić przedmiot dyskusji na sesji plenarnej, prac w Komisjach, i w konsekwencji mogłyby wpłynąć na te składniki uchwały, które np. zostały określone w § 2 przedmiotowej uchwały (granice terenów objętych zmianą). Taki jest, w ocenie sądu, sens ustalenia sekwencji czasowych w art. 14 ust. 1 i ust. 5. Podobnie, w świetle powyższych wywodów, nie jest trafny zarzut, że czynności tych w sytuacji gdy rada jest inicjatorem uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu, prezydent dokonuje po podjęciu takiej uchwały, zwłaszcza, jeżeli przedmiotem tej uchwały nie jest przystąpienie do sporządzania nowego planu, lecz przystąpienie do jego zmiany. Ustawodawca jednoznacznie ustala sekwencję czasową, nie rozróżniając sposobu dokonywania czynności w zależności od tego czy prace dotyczą sporządzania nowego planu, czy też obejmują jakąś zmianę planu już obowiązującego. Ustawodawca nie czyni także rozróżnienia w dokonywaniu tych czynności w zależności od tego, kto jest podmiotem inicjującym na gruncie art. 14 ust. 4 ustawy. W tym kontekście należy uznać za trafny, zawarty w odpowiedzi na skargę argument, że w sytuacji, gdy rada gminy jest podmiotem inicjującym uchwałę, prezydent wykonuje czynności określone w art. 14 ust. 5 z polecenia rady. Nie zmienia to jednak, decydującego dla wyniku kontroli sądowej faktu niedokonania tych czynności przez prezydenta. Posiłkowo, w kontekście podniesionego przez Radę Miasta argumentu o braku istotnego naruszenia procedury przy podejmowaniu przedmiotowej uchwały, można wskazać także na treść art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, który wymienia trzy przesłanki, uzasadniające nieważność uchwały organu gminy. Dotyczą one wprawdzie następnego etapu, tj,. sporządzania planu, niemniej, wskazane w tym przepisie, jako trzecia przesłanka, naruszenie właściwości organów, dotyczy per analogiam naruszenia prawa, które miało miejsce przy podejmowaniu niniejszej uchwały. Dotyczyło bowiem właściwości prezydenta (a nie innego podmiotu) do dokonania czynności, poprzedzających podjęcie uchwały o przystąpieniu do jego sporządzania. Stanowi to dodatkowy argument świadczący o konieczności rygorystycznego traktowania upoważnienia do działania na określonych etapach procedury planistycznej sensu largo przez te a nie inne podmioty. Zwłaszcza, jeżeli cała procedura planistyczna (rozdz. 2 ustawy) unormowana jest w oparciu o precyzyjny podział kompetencji do dokonywania poszczególnych czynności, realizowanych przez różne podmioty, a samo sformułowanie art. 14 ust. 5 jest kategoryczne i w istocie kreuje obowiązek prezydenta do dokonania tych czynności. W świetle powyższych ocen prawnych oraz ustaleń interpretacyjnych Wojewódzki Sąd Administracyjny nie mógł stwierdzić, że zaskarżone rozstrzygnięcie jest z przepisami prawa niezgodne. Nie można było bowiem stwierdzić wadliwej oceny legalności uchwały organu gminy w postaci błędnej interpretacji wskazanych wyżej przepisów prawnych. Stąd też Sąd nie znajduje podstaw do jego uchylenia na gruncie obowiązujących przepisów prawnych. W konsekwencji, opierając się na treści art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270), orzekł jak w sentencji. Skargę należało oddalić a nie odrzucić (jak to na rozprawie poddał pod rozwagę sądu pełnomocnik Wojewody) jako że, na podstawie dołączonego do akt sądowych wykazu korespondencji, można było ustalić, że pismo ze skargą, które wpłynęło do Sekretariatu Wojewody 5 maja 2006 r., zostało nadane w urzędzie pocztowym w dniu 2 maja 2006 r. na adres Wojewody L., a więc przed upływem jednego miesiąca od dnia doręczenia rozstrzygnięcia nadzorczego do Rady Miasta (co miało miejsce w dniu 3 kwietnia 2006 r.). Oznacza to spełnienie, na gruncie art. 53 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wymogu w zakresie zachowania terminu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło