II SA/Lu 57/16

WyrokWSA w Lublinie2016-05-05

Skład orzekający: Grażyna Pawlos-Janusz, Joanna Cylc-Malec, Jacek Czaja

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo odmówił zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości, uznając, że cel wywłaszczenia został zrealizowany, pomimo zarzutów skarżących dotyczących wadliwego ustalenia stanu faktycznego i błędnego uznania braku podstaw do zwrotu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości. Sąd oparł się na wiążących wytycznych zawartych w poprzednim orzeczeniu WSA w Lublinie (sygn. akt II SA/Lu 139/14), które potwierdziły realizację celu wywłaszczenia (budowa ośrodka szkoleniowo-sportowego) na spornej części nieruchomości. Sąd podkreślił, że stopień dbałości o estetykę terenów zielonych nie wpływa na ocenę realizacji celu wywłaszczenia, a cel ten został zrealizowany przed złożeniem wniosku o zwrot.
Stan faktyczny
Skarżący M.M. i J.M. wnieśli skargę na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Z. o odmowie zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości. Organy uznały, że cel wywłaszczenia (budowa ośrodka szkoleniowo-sportowego) został zrealizowany. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów K.p.a. i ustawy o gospodarce nieruchomościami, wskazując na wadliwe ustalenie stanu faktycznego i błędne uznanie braku podstaw do zwrotu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz, Sędziowie Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec, Sędzia WSA Jacek Czaja (sprawozdawca), Protokolant Specjalista Beata Basak, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 maja 2016 r. sprawy ze skargi M.M.i J. M. na decyzję Wojewody z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości oddala skargę. Decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r., znak: [...], Wojewoda, utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta Z. z dnia [...] października 2015 r., znak: [...], w sprawie odmowy zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości położonej w B. przy ul. [...]. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że organ pierwszej instancji, po rozpoznaniu wniosku M. i J. małżonków M. (dalej: skarżący), opisaną wyżej decyzją odmówił zwrotu na rzecz skarżących nieruchomości położonej w B. przy ul. [...], oznaczonej nr [...], o pow. 0,0659 ha, w ark. mapy ewid. nr [...], uznając, że zrealizowany został cel wywłaszczenia tej nieruchomości. Wojewoda podzielił w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu organu pierwszej instancji, podkreślając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w uzasadnieniu wyroku z dnia 27 stycznia 2015 r., wydanego w sprawie o sygn. akt II SA/Lu 139/14, zawarł wiążące organy wytyczne, które potwierdzają prawidłowość stanowiska organu pierwszej instancji. W skargę do Sądu na decyzję organu drugiej instancji skarżący wnieśli o uchylenie tej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, z uwagi na rażące naruszenie: art. 7 i 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267; dalej: "K.p.a."), wskutek wadliwego ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz art. 137 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Z 2015 r. poz. 1774 ze zm.), poprzez błędne uznanie, że w sprawie nie zachodziły podstawy do zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga nie jest zasadna. W pierwszej kolejności zauważyć należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 27 stycznia 2015 r., sygn. akt II SA/Lu 139/14, po rozpoznaniu skargi Powiatu [...], uchylił w całości decyzję Wojewody z dnia [...] grudnia 2013 r., znak: [...] oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Prezydenta Miasta Z. z dnia [...] października 2013 r., znak: [...], którymi orzeczono o zwrocie na rzecz skarżących nieruchomości położonej w B. przy ul. [...], oznaczonej nr [...], o pow. 0,0659 ha, w ark. mapy ewid. nr [...]. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd wskazał, że: "Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w uzasadnieniu wydanego w niniejszej sprawie wyroku z dnia 29 maja 2012 r. (sygn. akt II SA/Lu 104/12) wiążąco ustalił, że cel dla którego została przejęta nieruchomość M. i J. małżonków M., tj. budowa ośrodka szkoleniowo-sportowego, został zrealizowany (przed upływem 10 lat od daty przejęcia nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa). Cel ten został osiągnięty, pomimo tego, że na wywłaszczonym terenie został faktycznie zrealizowany Zespół Szkół. Niewątpliwie bowiem, jak wskazał Sąd, organy wykazały, że Zespół ten, a w szczególności wchodzące w jego skład obiekty sportowe, jest wykorzystywany przez ogół mieszkańców B., zaś twierdzenie to nie zostało przez wnioskodawców obalone". Odnosząc się do treści rozstrzygnięć organów obu instancji Sąd podkreślił, że organy te "nie rozważyły natomiast całości zgromadzonego materiału dowodowego, w tym zwłaszcza zeznań świadków: M. K., D. F., J. K., J. G., R. P. i S. S. oraz oświadczenia Dyrektora M. K. złożonego w piśmie z dnia [...] października 2009 r.". Sąd zauważył, że "z zeznań tych osób, będących pracownikami Zespołu Szkół [...] od 1977 r., a więc od początku istnienia tej placówki oświatowej, wynika, że teren, którego dotyczył wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, był urządzony i wykorzystywany zgodnie z przeznaczeniem, a mianowicie już w latach 1977-1980 boiska były urządzone i odbywały się na nich zajęcia sportowe. Wokół bieżni był wykonany krawężnik oraz oświetlenie. Świadkowie ci zeznali zgodnie, że sporna część działki stanowiła wówczas strefę ochronną boiska, na której rosła trawa i były nasadzone drzewa, a ponadto w latach 1979-1980 wokół bieżni, na terenach zielonych, zostały umocowane tablice przedstawiające różne dyscypliny sportu (tablice te były wykonane przez uczniów w ramach prac dyplomowych). O czystość i właściwy stan boisk i terenów zielonych dbali pracownicy szkoły i uczniowie". W dalszej części uzasadnienia tego orzeczenia Sąd zauważył, że "niewątpliwie ustalenia wynikające z tych dowodów nie mogły być pominięte w sprawie, skoro wynika z nich, że opisana część wywłaszczonej nieruchomości została niezwłocznie wykorzystana zgodnie z celem nabycia oraz przeznaczeniem jej w planie realizacyjnym". Sąd zauważył przy tym, że "stan faktyczny wynikający z opisanych wyżej dowodów potwierdza również treść operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego w dniu [...] lipca 2013 r., niekwestionowanego przez żadną ze stron postępowania. Rzeczoznawca majątkowy stwierdził bowiem, że działki o numerach ewidencyjnych [...] w dacie wywłaszczenia nie były zabudowane, a nadto, znajdowały się one wówczas w stanie zagospodarowania "bez składników roślinnych i budowlanych" (s. 7 operatu; k. 593 akt administracyjnych sprawy). Skoro więc w roku 1978 na nieruchomości tej urządzona została zieleń stanowiącą pas ochronny dla bieżni, świadczyłoby to o tym, że cel ten został zrealizowany przed upływem terminu, o jakim mowa w art. 137 ust. 1 pkt 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, o ile nawet ten termin miałby w sprawie zastosowanie w kontekście stanowiska zajętego przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 13 marca 2014 r. (P 38/11, OTK-A 2014, nr 3, poz. 31). W orzeczeniu tym stwierdzono bowiem, że art. 137 ust. 1 pkt 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zakresie, w jakim za nieruchomość zbędną uznaje nieruchomość wywłaszczoną przed 27 maja 1990 r., na której w dniu złożenia wniosku o zwrot, a nie później niż przed 22 września 2004 r., zrealizowano cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jest niezgodny z art. 2 w związku z art. 165 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej". W związku z tym Sąd stwierdził, że "nawet jeśli istotnie w późniejszym okresie nie utrzymywano w sposób należyty tej części terenu, w żadnym razie nie można było jednak przyjąć, że cel wywłaszczenia w ogóle nie został zrealizowany na wskazanej części nieruchomości. Niezasadnie przy tym organy administracji obu instancji w uzasadnieniu swych decyzji ograniczyły się do wskazania, że w świetle ustaleń oględzin z dnia [...] marca 2005 r. oraz [...] października 2006 r omawiana część nieruchomości była porośnięta >>dziko rosnącymi krzewami i drzewami<< oraz trawą. W ocenie Sądu błędna jest bowiem stawiana przez organy teza, że o zrealizowaniu celu wywłaszczenia, to jest zagospodarowaniu wspomnianej części nieruchomości jako "terenu zieleni", można mówić wyłącznie wówczas, gdy dokonane na niej nasadzenia utrzymywane są w sposób dający podstawę do ich wysokiej oceny estetycznej. W świetle doświadczenia życiowego nie budzi wątpliwości, że zagospodarowanie terenów zielonych różni się intensywnością, będącą pochodną tego, jak wielką wagę przywiązuje się do walorów estetycznych danego terenu. Nielogicznym jest więc przyjęcie, jak zdają się przyjmować organy, że dopiero działania podjęte przez zarządcę terenu w 2007 r., polegające na wykarczowaniu rosnących na nieruchomości drzew i krzewów oraz wykoszeniu trawy, mogłyby zostać ocenione jako realizacja celu wywłaszczenia opisanej nieruchomości". Obszerne odniesienie się do wywodów Sądu w sprawie o sygn. akt II SA/Lu 139/14 było w tym miejscu konieczne z uwagi na treść art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: "P.p.s.a."), zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Obowiązkiem organów obu instancji było więc dokonanie oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego – z uwzględnieniem prawnie wiążących ocen Sądu – co do ustalenia zrealizowania celu wywłaszczenia na całym obszarze nieruchomości. Zdaniem Sądu, nie budzi wątpliwości, że organy administracji prawidłowo wywiązały się z tego obowiązku, oceniając, że cała nieruchomość została zagospodarowana zgodnie z celem wywłaszczenia. Zasadnie w związku z tym, organy te stwierdziły brak przesłanek do orzeczenia na rzecz skarżących zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Wskazać należy, że z akt sprawy wynika w sposób jednoznaczny, że realizację inwestycji rozpoczęto w 1975 r. (por. akta sprawy k. nr 200). Nowy obiekt, składający się z budynku szkolnego, internatu i kompleksu boisk, od marca 1978 r. stał się siedzibą szkół budowlanych (hala sportowa i kryta pływalnia zostały oddane do użytku później) i w tym czasie boiska i bieżnia funkcjonowały. Nieruchomość oznaczona obecnie jako dz. nr [...], na której usytuowane są budynki i budowle szkoły, w roku szkolnym 1977 - 1978, była ogrodzona, a wywłaszczona dz. nr [...] weszła w jej skład. Na części wywłaszczonej działki nr [...] urządzono bieżnię, a na pozostałej części zieleń. Takie zagospodarowanie działki było zgodne z wyżej omówionym planem ogólnym zagospodarowania opisanego Ośrodka Szkoleniowo-Sportowego. W taki sposób nieruchomość zagospodarowana jest do chwili obecnej. Opisany sposób zagospodarowania nieruchomości potwierdza analiza porównawcza mapy ewidencyjnej, obrazująca stan działki nr [...] sprzed wywłaszczenia z aktualną mapą zasadniczą, na której – w tej samej skali – odwzorowano dawne granice działki nr [...] (por. k. 274, 276). Niewątpliwe jest przy tym, że mapa zasadnicza przedstawia aktualne informacje o przestrzennym rozmieszczeniu obiektów ogólnogeograficznych oraz o elementach ewidencji gruntów i budynków, a także sieci uzbrojenia terenu: nadziemnych, naziemnych i podziemnych. Nie budzi wątpliwości, że – jak stwierdził WSA w Lublinie w powołanych wyżej orzeczeniach – cel dla którego została przejęta nieruchomość skarżących, to jest budowa ośrodka szkoleniowo-sportowego, został zrealizowany. Zasadnie również, mając na uwadze wiążące wytyczne zawarte w wyroku Sądu z dnia 27 stycznia 2015 r., sygn. akt II SA/Lu 139/14, organy oceniły należycie dowody z zeznań świadków, M. K., D. F., J. K., J. H., R. P. i S. S., którzy potwierdzili realizację celu wywłaszczenia na spornej części wywłaszczonej nieruchomości. Dokonana przez organy ocena tych dowodów, zdaniem Sądu, nie nosi znamion dowolności. Poza sporem jest przy tym, że realizację inwestycji rozpoczęto w 1975 r., zaś od marca 1978 r. nowy obiekt, składający się z budynku szkolnego, internatu i kompleksu boisk stał się siedzibą szkół budowlanych i w tym czasie boiska i bieżnia funkcjonowały. Już w 1978 r. na objętej wnioskiem nieruchomości urządzona została zieleń stanowiąca pas ochronny dla bieżni. W świetle wspomnianego wyroku Trybunału Konstytucyjnego – jak wyjaśnił Sąd w wyroku z dnia 27 stycznia 2015 r., sygn. akt II SA/Lu 139/14 – skoro w niniejszej sprawie zrealizowano cel wywłaszczenia na całej wywłaszczonej nieruchomości, przed dniem złożenia wniosku o zwrot nieruchomości, to jest przed [...] stycznia 2005 r. i nie później niż przed [...] września 2004 r., to nie miałoby znaczenia gdyby realizacja inwestycji nastąpiła po upływie 10 lat od chwili wywłaszczenia, gdyż nieruchomość ta nie podlega zwrotowi na rzecz byłych właścicieli. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze, należy podkreślić, że są one nieuzasadnione. Jak wskazano bowiem wyżej, w powołanym prawomocnym wyroku wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Lu 139/14, Sąd stwierdził, że stopień dbałości o pielęgnację terenów zielonych, będący pochodną tego, jak wielką wagę władający nieruchomością przywiązuje do jej walorów estetycznych, nie może mieć wpływu na ocenę zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia. Jednocześnie – w uzasadnieniu tego wyroku – za niezasadne Sąd uznał twierdzenia skarżących podniesione w toku postępowania administracyjnego, że dopiero działania podjęte przez zarządcę terenu w 2007 r. polegające na wykarczowaniu rosnących na nieruchomości drzew i krzewów oraz wykoszeniu trawy mogłyby zostać ocenione jako realizacja celu wywłaszczenia omawianej nieruchomości. Z tych wszystkich względów, wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 151 P.p.s.a., skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło