II SA/Lu 610/12
WyrokWSA w Lublinie2012-11-20
Skład orzekający: Witold Falczyński, Joanna Cylc-Malec, Iwona Tchórzewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podwyższenie terenu działki i wykonanie kaskady wzdłuż ogrodzenia stanowi zmianę stanu wody na gruncie, która szkodliwie wpływa na działkę sąsiednią, uzasadniającą nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na podstawie art. 29 Prawa wodnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo podwyższenie terenu działki i wykonanie kaskady wzdłuż ogrodzenia, w sytuacji gdy działki znajdują się na stromym zboczu, nie stanowi zmiany stanu wody na gruncie, która szkodliwie wpływa na działkę sąsiednią. W związku z tym organy administracji prawidłowo odmówiły nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, ponieważ nie zostały wykazane przesłanki z art. 29 Prawa wodnego.Stan faktyczny
Skarżąca J.K. wniosła o nakazanie sąsiadce R.M.-R. przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, twierdząc, że podwyższenie terenu działki sąsiedniej i budowa domu spowodowały przelewanie się wody na jej działkę. Organy administracji, po przeprowadzeniu postępowań i uzyskaniu sprzecznych opinii biegłych, ostatecznie odmówiły nakazania wykonania tych czynności, uznając, że nie doszło do szkodliwej zmiany stosunków wodnych. Skarżąca złożyła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów materialnego i procesowego, w tym błędną ocenę opinii biegłych.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Witold Falczyński, Sędziowie Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec (sprawozdawca),, Sędzia SO del. Iwona Tchórzewska, Protokolant Starszy referent Agata Jakimiuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 listopada 2012 r. sprawy ze skargi J.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nakazania wykonania urządzeń zapobiegających szkodom lub przywrócenia stosunków wodnych na gruncie oddala skargę.
J. K. wnioskiem z dnia 4 maja 2010 r. zwróciła się do Wójta Gminy G. o wydanie w trybie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne decyzji nakazującej właścicielom nieruchomości sąsiedniej przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Zdaniem wnioskodawczyni właścicielka działki sąsiedniej nr 153 – R. M.-R., wybudowała dom i dokonała podwyższenia terenu działki, wskutek czego woda z tej działki przelewa się przez murek ogrodzenia na jej działkę nr 154.
Konsekwencją powyższego wniosku było wszczęcie postępowania przez Wójta Gminy G., w toku którego organ przeprowadził oględziny wskazanych działek, a następnie decyzją z dnia 26 października 2010 r. wydaną na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2005 r. Nr 239, poz. 2019 ze zm.) odmówił nakazania przywrócenia stanu poprzedniego i wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na nieruchomości oznaczonej jako działka nr 153, stanowiącej własność R. M.-R.. Uzasadniając swoje stanowisko organ pierwszej instancji wskazał, że w toku postępowania właścicielka działki nr 153 wzdłuż ogrodzenia z działką nr 154 wykonała zgodnie z posiadaną opinią rzeczoznawcy wielostopniową kaskadę, a w ocenie organu urządzenie to chroni przed erozją pas gruntu przyległy do cokołu ogrodzenia, a tym samym nie ma podstaw do twierdzenia, że na działce nr 153 zostały naruszone stosunki wodne niosące szkodę dla działki sąsiedniej.
Na skutek odwołania J. K. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 1 grudnia 2010 r. uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Przede wszystkim zdaniem organu odwoławczego w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 29 Prawa wodnego zasadne jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, którego to dowodu w sprawie organ nie przeprowadził.
Ponownie rozpoznając sprawę Wójt Gminy G. zwrócił się do dr inż. I. S. - biegłego w sprawach rolnictwa, ochrony środowiska i gleboznawstwa, o wydanie opinii w sprawie naruszenia stosunków wodnych. W sporządzonej opinii z dnia 31 grudnia 2010 r., uzupełnionej w dniu 17 stycznia 2011 r. biegły stwierdził, że na skutek nawiezienia ziemi na teren działki nr 153 został zmieniony stan wody na tej działce poprzez skierowanie części wód opadowych z ok. 1/5 szerokości działki w stronę działki nr 154. Zmiana ta wywiera niekorzystny wpływ na działkę nr 154, ponieważ woda zmiękcza grunt przy płocie osadzonym na fundamencie, uszkadzając go. Zastrzeżenia do tej opinii wniosły obie strony postępowania wskazując na jej nieprzydatność do postępowania, gdyż organ powołał biegłego niewłaściwej specjalności oraz niepełność opinii.
Uwzględniając powyższe Wójt Gminy G. zwrócił się do mgr. inż. F. Z. o sporządzenie kolejnej opinii w sprawie zmiany stanu wody na gruncie działki nr 153, mogącej mieć szkodliwy wpływ na działki sąsiednie. Biegły w wykonanej przez siebie opinii stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie. Jak wskazał, wody opadowe z terenu działek nr 153 i 154 przed ukształtowaniem ich powierzchni spływały niemal równolegle do granicy działek w stronę rzeki C.. Natomiast aktualnie, po zmianie ukształtowania ich powierzchni generalnie kierunek spływu wód nie uległ zmianie. Jedynie z pasa terenu działki nr 153 o szerokości ok. 3 m i długości ok. 60 m przylegającego bezpośrednio do istniejącej wzdłuż ogrodzenia kaskady wody spływają w stronę tej kaskady i dalej kaskadą w dół rzeki. Spływ wód przy małych i średnich opadach w ogóle nie wystąpi. Niewielki i nieszkodliwy spływ wód kaskadą może wystąpić dopiero przy bardzo intensywnych opadach deszczu typu "oberwanie chmury" i tylko w czasie trwania opadu. Spływająca woda jednak nie przesiąknie, a w żadnym wypadku nie przeleje się przez górną krawędź cokołu ogrodzenia na działkę nr 154, której nachylenie poprzeczne w pasie granicznym jest w stronę cokołu betonowego i działki nr 153.
Wójt Gminy G. uznając powyższą opinię za wiarygodną oraz powołując się na jej zapisy decyzją dnia 29 czerwca 2011 r. ponownie odmówił zobowiązania właścicielki działki nr 153 do wykonania urządzeń zapobiegających szkodom lub przywrócenia poprzedniego stanu wody. W jego ocenie materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wskazuje na brak przesłanek do zastosowania art. 29 Prawa wodnego. Jednocześnie organ wskazał, że żądanie przez J. K. sporządzenia kolejnej opinii nie mogło zostać uwzględnione. Jego zdaniem zebrane w toku postępowania dowody są wystarczające do rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy.
Również ta decyzja została uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 25 sierpnia 2011 r. Główną podstawę rozstrzygnięcia Kolegium stanowiło pominięcie przez organ pierwszej instancji opinii biegłego I. S.. Zaniedbanie organu w kwestii ustosunkowania się do istotnych różnic w opiniach biegłych stanowi istotne naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy. Organ powinien bowiem przekonująco uzasadnić z jakich powodów uwzględnił opinię jednego biegłego i odmówił uwzględnienia opinii innego. Ponadto Kolegium zgłosiło szereg zastrzeżeń do tez sformułowanych w opinii biegłego F. Z.
Rozstrzygając po raz trzeci w sprawie Wójt Gminy G. przeprowadził postępowanie wyjaśniające, w ramach którego zwrócił się do biegłego F. Z. o odniesienie się do stanowiska Kolegium zawartego w jego decyzji kasacyjnej z dnia 25 sierpnia 2011 r., co biegły uczynił w piśmie z dnia 4 listopada 2011 r., a następnie decyzją z dnia [...] kwietnia 2012 r. odmówił zobowiązania R. M.-R. do wykonania urządzeń zapobiegających szkodom lub przywrócenia poprzedniego stanu wody, wobec niewystąpienia zmian stosunków wodnych na tej działce.
Zdaniem organu nie doszło bowiem do zmiany stanu wody na gruncie w rozumieniu art. 29 ust. 1 Prawa wodnego, a więc brak jest okoliczności uzasadniających zastosowanie nakazów wynikających z art. 29 ust. 3 tej ustawy. W ocenie organu sporządzona przez biegłego F. Z. opinia w sposób wyczerpujący odzwierciedla aktualny stan ukształtowania terenu działki nr 153 i stan wody na gruncie. Zawiera gruntowną analizę stosunków wodnych dotyczącą związku przyczynowo-skutkowego między działaniem właściciela gruntu, a zmianą stosunków wodnych. Biegły obiektywnie i prawidłowo ustalił warunki hydrologiczno-glebowe oraz spadki i pochyłości istniejące na przedmiotowych terenach w chwili obecnej i w okresie poprzedzającym zagospodarowanie działki nr 153, w oparciu o które ustalił naturalne i rzeczywiste kierunki spływu wód deszczowych i oddziaływanie tych wód na działki sąsiednie przy istniejącym granicznym murze ogrodzenia. Nadto organ dodał, że przez cały okres toczącego się sporu J. K. nie zgłaszała jakichkolwiek skarg dotyczących zalewania jej działki ani zniszczeń swojego ogrodzenia.
Nie zgadzając się z powyższą decyzją J. K. złożyła od niej odwołanie, wnosząc o jej uchylenie i rozstrzygnięcie co do istoty sprawy zgodnie z wnioskiem inicjującym postępowanie, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, jako podjętej z naruszeniem przepisów prawa materialnego, tj. art. 29 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego wobec braku uznania, że na działce nr 153 doszło do zmiany stosunków wodnych ze szkodą dla gruntu sąsiedzkiego oraz przepisów prawa procesowego, tj. art. 8, art. 11 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewskazanie które fakty organ uznał za udowodnione oraz przyczyn, z powodu których organ oparł rozstrzygnięcie na budzącej wątpliwości opinii biegłego F. Z., art. 7, 77 § 1 i 78 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, że w sprawie został zebrany i rozpatrzony cały materiał dowodowy w sytuacji gdy ustaleń dokonano na podstawie nierzetelnej, niejasnej i nieobiektywnej opinii biegłego oraz art. 79 § 1 k.p.a. poprzez niezawiadomienie strony o dokonaniu oględzin działek nr 153 i 154. Wskazując na powyższe odwołująca wniosła o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej i przesłuchanie odwołującej na okoliczność ukształtowania terenu oraz dopuszczenie dowodu z ustnej uzupełniającej opinii biegłej I. S. na okoliczność zmiany stosunków wodnych na działce nr 153 ewentualnie o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, melioracji wodnych oraz postępowań wodnoprawnych celem ustalenia istnienia przesłanek z art. 29 Prawa wodnego. Skarżąca podniosła również, że zobowiązanie jej do wpłacenia zaliczki na poczet kosztów przeprowadzenia dowodu z kolejnej opinii biegłego jest w istocie przerzucaniem na stronę ciężaru dowodu, który z mocy art. 7 k.p.a. ciąży na organie prowadzącym postępowanie.
Rozpoznając powyższe odwołanie decyzją z dnia [...] maja 2012 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
Kolegium powołując się na zgromadzony materiał dowodowy podzieliło stanowisko organu pierwszej instancji, że podwyższenie terenu działki nr 153 nie spowodowało szkodliwej zmiany stanu wód na gruntach strony odwołującej. Organ odwoławczy podkreślił, że rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie organ pierwszej instancji oparł o merytoryczną opinię biegłego z zakresu hydrologii, powołanego przez organ, zasadnie darząc ją wiarygodnością. Zdaniem Kolegium opinia ta w sposób klarowny opisuje stan sprawy oraz przedstawia przekonywującą argumentację wskazującą, że nie doszło do zmiany stanu wody na działce nr 153 ze szkodą dla nieruchomości odwołującej. Odwołująca kwestionuje natomiast każdą sporządzoną w sprawie opinię, która nie potwierdza jej argumentacji. Tym samym dalsze procedowanie w celu uzyskiwania kolejnych opinii organ uznał za niezasadne i mające na celu jedynie przedłużenie postępowania.
Konkludując Kolegium wskazało, że sporządzona w sprawie opinia biegłego F. Z. nie budzi zastrzeżeń i odpowiada obowiązującym przepisom. Na podstawie tej opinii zasadna jest teza, która wyklucza zastosowanie przez organ art. 29 ust. 3 Prawa wodnego.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożyła J. K. w całości powtarzając wyżej wymienione zarzuty odwołania i wnosząc o stwierdzenie nieważności decyzji organów obu instancji jako wydanych z rażącym naruszeniem prawa ewentualnie o ich uchylenie i przekazanie sprawy organom do ponownego rozpatrzenia i zwrot kosztów postępowania.
Dodatkowo skarżąca podniosła, że Kolegium orzekając w niezmienionym stanie faktycznym wbrew stanowisku wyrażonemu w decyzji z dnia 25 sierpnia 2011 r. uznało, że materiał dowodowy dawał podstawę do wydania kwestionowanego rozstrzygnięcia, a opinia biegłego F. Z. aktualnie nie budzi zastrzeżeń. Tymczasem opinia ta nie została uzupełniona, za co nie można uznać pisma biegłego z dnia 4 listopada 2011 r. Organ zatem w dalszym ciągu nie ustalił w sposób nie budzący wątpliwości, czy właścicielka działki nr 153 poprzez nawiezienie ziemi nie spowodowała zmiany stanu wody na gruncie, jak i tego czy zmiana ta nie wpływa szkodliwie na grunt sąsiedni. Ponadto skarżąca wskazała, że nie kwestionowała opinii biegłego I. S., lecz wskazywała jedynie, że opinia ta winna być uzupełniona. Natomiast opinia biegłego F. Z. jest bezwartościowa bowiem nie została poprzedzona należnymi obliczeniami, pomiarami, czy porównaniem ukształtowania terenu przed i po nawiezieniu ziemi na działkę nr 153. W ocenie strony zaskarżone zatem rozstrzygnięcie podjęte na podstawie kwestionowanej, nie uzupełnionej wbrew poprzednim zaleceniom Kolegium opinii biegłego nie będącego biegłym z zakresu hydrologii nie poparte należytym materiałem dowodowym oraz wszechstronnie przeprowadzonym postępowaniem wyjaśniającym, należy uznać za błędne i bezpodstawne.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie oraz podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje.
Skarga nie mogła odnieść skutku. Wojewódzki Sąd Administracyjny kontrolując zaskarżoną decyzję uznał bowiem, że nie narusza ona przepisów prawa materialnego, a także nie narusza przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Istota niniejszej sprawy sprowadza się do ustalenia, czy na przedmiotowych gruntach (działka o numerze 153) została dokonana zmiana stanu wody, a jeśli tak, czy zmiana ta szkodliwie wpływa na grunty skarżącej (działka nr 154).
Zgodnie bowiem z art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2005 r., Nr 239, poz. 2019 ze zm.) właściciel gruntu nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt (burmistrz, prezydent) może w drodze decyzji nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających tym szkodom (art. 29 ust. 3 Prawa wodnego ).
Analiza przywołanych przepisów prowadzi do nie budzącego wątpliwości wniosku, że ewentualne wydanie przez właściwy organ decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom bezwzględnie wymaga uprzedniego wykazania, że właściciel gruntu istotnie zmienił stan wód na gruncie, a nadto, że zmiana ta szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. Zastosowanie przez organy administracji publicznej powyższej normy wymaga zatem w pierwszym rzędzie ustalenia, czy w ogóle doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie. Ustalenie tej okoliczności należy bowiem do podstawowych elementów stanu faktycznego sprawy. Dopiero jego zaistnienie otwiera drogę do orzekania w formie decyzji o nałożeniu obowiązku na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego lub o odmowie nałożenia takiego obowiązku. To zaś czy zostanie wydana decyzja pozytywna (nakładająca obowiązki) czy też negatywna (odmawiająca ich nałożenia) uzależnione jest od tego czy stwierdzona zmiana stosunków wodnych szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie.
W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie zasadnie rozstrzygające w sprawie organy uznały, iż brak jest podstaw do uznania, że roboty wykonane przez R. M.-R. związane z zagospodarowaniem jej działki spowodowały zmianę stanu wody na gruncie szkodliwie wpływającą na nieruchomości skarżącej.
Rozpocząć należy od wskazania, iż stosunki wodne ze swej natury nie poddają się ustabilizowaniu wyłącznie w granicach jednej działki i tworzą pewien układ. Stan wody na gruncie oznacza zarówno układ jej dopływu na działkę, jak i odpływu, w tym absorpcji wody przez grunt w ramach działki. Wprowadzanie kolejnych etapów zagospodarowania terenu powinno odbywać się w sposób nie powodujący negatywnego oddziaływania na działki sąsiednie i z zastosowaniem rozwiązań, które takie oddziaływanie wyeliminują. Jednakże co należy podkreślić nie każdą zmianę zagospodarowania terenu w postaci np. ograniczenia powierzchni chłonnej gruntu przez jego utwardzenie, jak również podwyższenie terenu można zakwalifikować jako zmianę stanu wody na gruncie. Zdaniem Sądu właśnie tego typu sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie.
W niniejszej sprawie bezsporne jest, że uczestniczka postępowania R. M.-R. dokonała podwyższenia terenu działki nr 153 celem urządzenia tego terenu po wybudowaniu domu jednorodzinnego. W takich okolicznościach, jak wskazano wyżej, organy przede wszystkim zobowiązane były ustalić, czy strona ta swoim działaniem spowodowała zmianę stanu wody na gruncie szkodliwie wpływającą na grunty sąsiednie należące do skarżącej. Rację przy tym ma skarżąca wskazując, że okoliczność ta powinna być wyjaśniona w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości, przy pomocy wszelkich dostępnych środków dowodowych oraz z zachowaniem obowiązujących zasad procesowych. Nietrafnie natomiast przyjmuje, że w sprawie to nie nastąpiło.
Bezsporne bowiem jest, że organ pierwszej instancji właśnie w tym celu oprócz dowodu z oświadczeń stron i oględzin terenu przedmiotowych działek, w pełni zasadnie przeprowadził dowód z opinii biegłego zlecając sporządzenie ekspertyzy dotyczącej wpływu wód opadowych spływających z działki nr 153 na działkę sąsiednią. Bez wątpienia bowiem stwierdzenie zmiany stosunków wodnych na gruncie wymaga wiadomości specjalnych i odpowiedniej wiedzy, której ani Wójt Gminy G. ani Samorządowe Kolegium Odwoławcze w tym zakresie nie posiada. Konieczność powoływania w sprawach z zakresu art. 29 Prawa wodnego biegłego jest niezbędne, zwłaszcza gdy twierdzenia stron są sprzeczne. Oględziny nieruchomości, zeznania świadków czy oświadczenia stron nie posiadających fachowej wiedzy w odnośnym zakresie nie zawsze bowiem mogą być wystarczające dla obiektywnej oceny okoliczności danej sprawy.
W sprawie pewna trudność przejawia się w tym, że w toku postępowania zostały sporządzone dwie sprzeczne opinie biegłych odnośnie zmiany stanu wody na przedmiotowym gruncie.
Mianowicie w opinii biegłego dr inż. I. S. z dnia 31 grudnia 2010 r., powołanego przez organ, wynika, że na działce nr 153 zostały zmienione stosunki wodne, co spowodowało spływ wód opadowych z ok. 1/5 szerokości tej działki w stronę działki nr 154. Zmiana ta wywiera niekorzystny wpływ na działkę nr 154, ponieważ woda rozmiękcza grunt przy fundamencie ogrodzenia działki uszkadzając go. Konkluzja ta została poprzedzona opisem przebiegu postępowania, stanu zagospodarowania działek oraz charakterystyką gleb i warunków klimatycznych występujących na analizowanym obszarze.
Opinia ta została zakwestionowana zarówno przez właścicielkę działki nr 153, jak i przez skarżącą (pisma k. 133-136 i k. 137-138 akt sprawy). Główne zarzuty skierowane przeciwko niej to niewskazanie środka likwidującego szkodliwe działanie wód opadowych oraz niewłaściwa dla przedmiotu sprawy specjalizacja biegłego. Jak podniesiono dr inż. I.S. jest bowiem biegłym w dziedzinach rolnictwo, ochrona środowiska i gleboznawstwo, a zdaniem strony opinia w sprawie winna zostać sporządzona przez biegłego z zakresu hydrologii lub melioracji.
W kontekście tych twierdzeń w pełni zasadnie zatem organ dopuścił przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego z dziedziny melioracji wodnych. Zdaniem Sądu z uwagi na specjalizacje biegłego I. S. brak było podstaw do żądania uzupełniania jej opinii o brakujące, a niezbędne elementy i dalszego jej analizowania i oceny. Wybór biegłego o właściwej dla przedmiotu postępowania specjalności jest podstawowym obowiązkiem organu. Dlatego też podstawę rozstrzygnięcia organu może stanowić jedynie dowód z opinii biegłego z konkretnej danej dziedziny najbardziej odpowiadającej przedmiotowi postępowania.
Z akt sprawy wynika natomiast, że powołany celem sporządzenia nowej opinii mgr. inż. melioracji wodnych F. Z. jest biegłym MOŚZNiL w zakresie postępowania wodnoprawnego i rzeczoznawcą SITWM NOT w zakresie melioracji wodnych. Ponadto dysponuje uprawnieniami budowlanymi do projektowania bez ograniczeń w specjalności techniczno-budowlanej oraz z zakresu melioracji wodnych, budownictwa hydrotechnicznego, wodociągowego i kanalizacyjnego, a więc posiada odpowiednie doświadczenie, wiedzę i uprawnienia, niezbędne celem ustalenia istotnych okoliczności faktycznych, wymagających wiadomości specjalnych.
Opinia sporządzona przez tego biegłego wprost natomiast stanowi, że nie zostały naruszone stosunki wodne i brak jest jakiegokolwiek dowodu wyrządzenia szkody na gruncie sąsiednim wywołanej wodami opadowymi po dokonanym podwyższeniu terenu działki nr 153.
W tej sytuacji obowiązkiem organu było poddanie ocenie tylko opinii F. Z. i wyciągnięcie z niej logicznych wniosków. Nie można zatem skutecznie czynić organom zarzutu - jak to czyni skarżąca - że wydając decyzje pominęły konkluzje wynikające z opinii dr. inż. I. S.
Natomiast w kontekście dokonywania przez organ oceny dowodu jakim jest opinia biegłego zastrzec należy, że opinia biegłego winna podlegać ocenie organu z uwzględnieniem kryteriów oceny tego rodzaju dowodu, takich jak poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania sformułowanego stanowiska, stopień stanowczości wyrażonych w niej ocen oraz zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej. Organ nie może natomiast dokonywać oceny opinii według własnej wiedzy i doświadczenia nawet w sytuacji, gdy dysponuje wiedzą specjalistyczną w wymaganym zakresie. Dowód z opinii biegłego ma bowiem specyficzny charakter. Jakkolwiek organ stosownie do art. 80 k.p.a. ocenia ten dowód swobodnie, jednakże ocena ta jest ograniczona poprzez to, że nie może wkraczać w zakres wymagający wiedzy specjalnej. Tym samym organ może całkowicie lub częściowo zdyskwalifikować sporządzoną przez biegłego opinię, jednakże musi wskazać na jej logiczne błędy i wadliwości nie dające się usunąć w drodze jej uzupełnienia lub przeprowadzenia innego dowodu. Ten sam obowiązek dotyczy stron postępowania, również w których interesie jest właściwe ustalenie stanu faktycznego sprawy. Organ realizując zasadę prawdy obiektywnej, na podstawie art. 7 i 77 § 1 k.p.a., jest wprawdzie zobowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, jednakże strona nie jest zwolniona od lojalnego współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych. Powinna ona aktywnie współdziałać z organem przedstawiając stosowną argumentację dotyczącą danego przeprowadzonego w sprawie dowodu.
Składane w toku całego postępowania pisma procesowe skarżącej nie zawierają natomiast przekonywujących jurydycznych argumentów pozwalających uznać, że sporządzona przez biegłego F. Z. opinia jest błędna. Samo subiektywne stanowisko skarżącej o innej aniżeli przyjął organ wadze tego dowodu nie jest wystarczające dla podważenia dokonanej przez ten organ oceny. Zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie stanowiskiem, organ rozpoznający sprawę powinien zażądać dodatkowej opinii innych biegłych (o co wnosiła skarżąca), jeżeli występuje rozbieżność, niezupełność lub niejasność opinii, a materiał dowodowy nie daje podstawy do oparcia się wyłącznie na opinii jednego biegłego. Potrzeba powołania innego biegłego powinna zatem wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony z dotychczasowej złożonej opinii. Innymi słowy o ewentualnym dopuszczeniu dowodu z opinii innego biegłego tej samej specjalności nie może decydować wyłącznie wniosek strony, lecz zawarte w tym wniosku konkretne uwagi i argumenty podważające miarodajność dotychczasowej opinii lub co najmniej miarodajność tę poddające w wątpliwość. W przeciwnym wypadku wniosek taki musi być uznany za zmierzający wyłącznie do nieuzasadnionej zwłoki w postępowaniu, co winno skutkować jego pominięciem. Potrzeba powołania kolejnego biegłego nie może wynikać z przeświadczenia strony, że dalsze opinie pozwolą na udowodnienie korzystnej dla strony tezy.
W niniejszej sprawie twierdzenia o wadliwości opinii F. Z. skarżąca opiera na ogólnikowej tezie, że w sprawie nie zostały wyjaśnione wszelkie okoliczności konieczne do jej rozstrzygnięcia. Stanowisko strony pozbawione jest natomiast jakichkolwiek merytorycznych twierdzeń podważających omawiany dowód. Słusznie zatem organy uznały, iż działanie takie nie mogło skutkować pominięciem przez organ tego dowodu i koniecznością powołania kolejnego biegłego.
Odnosząc się natomiast do oceny organów dotyczącej tej opinii, zdaniem Sądu, wbrew zarzutom skargi, nie można uznać, że ocena ta jest dowolna i przekracza granice swobodnej oceny dowodów.
Przede wszystkim zważyć należy, że opinia biegłego F. Z. nie tylko przedstawia stan zagospodarowania działek, lecz zawiera szczegółowe ustalenia i wnioski oraz ocenę charakteru wykonanych prac i ich wpływ na zmianę stosunków wodnych na gruncie. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej zawiera ustalenia dotyczące kierunku spływu wód zarówno przed wykonaniem podwyższenia terenu, jak i istniejące obecnie. Opinia ta oprócz części tekstowej zawiera bowiem mapę przedstawiającą kierunki odpływu wód opadowych przed zmianą zagospodarowania działki nr 153 oraz schemat przedstawiający przekrój poprzeczny terenu działek obrazujący kierunek spływu wód po dokonaniu jej zmiany. Zawiera ona również szczegółową dokumentację fotograficzną oraz schemat przedstawiający sposób wykonania wzdłuż ogrodzenia kaskady zabezpieczającej istniejące między działkami ogrodzenie.
Z części tekstowej opinii wynika natomiast, że teren obydwu działek stanowi stromą skarpę skierowaną do rzeki C. Wody opadowe z terenu działek przed ukształtowaniem ich powierzchni spływały niemal równolegle do granic działki w stronę rzeki. Aktualnie, po zmianie ukształtowania powierzchni działek, kierunek spływu wód opadowych nie uległ zmianie. Jedynie z pasa terenu działki nr 153 o średniej szerokości 3 m i długości ok. 60 m przylegającego bezpośrednio do istniejącej kaskady przy ogrodzeniu z działką nr 154 wody spływają w stronę kaskady i dalej kaskadą w dół rzeki. Jak zaznaczył biegły spływ wód kaskadą przy małych i średnich opadach deszczu w ogóle nie wystąpi. Niewielki i nieszkodliwy spływ wód kaskadą może wystąpić dopiero przy bardzo intensywnych opadach deszczu typu "oberwanie chmury" i tylko w czasie trwania opadu. Spływająca woda nie przesiąknie, a w żadnym wypadku nie przeleje się przez górną krawędź cokołu betonowego ogrodzenia na działkę skarżącej. Z całej pozostałej powierzchni działki nr 153 wody opadowe spływają w stronę rzeki.
Przedstawiona pokrótce analiza, a w szczególności jej wnioski w ocenie Sądu są logiczne, spójne i zgodne z doświadczeniem życiowym, zaś wywody – konsekwentne, jasne i zrozumiałe. W szczególności fakt usytuowania działek na zboczu o dużym nachyleniu ma decydujący wpływ na kierunek spływu wód, który nie został zmieniony na skutek podwyższenia terenu działki nr 153. Przy takim nachyleniu powierzchni działek nie ma możliwości podtapiania działki skarżącej i powstawanie rozlewisk na jej powierzchni lub wyrw spowodowanych spływem wód. Przekonywujące jest również stanowisko, że ewentualny marginalny spływ wód do kaskady, zlokalizowanej przy cokole ogrodzenia odprowadzającej wody wzdłuż granicy do rzeki w sposób zgodny z naturalnym kierunkiem spływu wód, nie może powodować żadnej szkody dla cokołu betonowego i ogrodzenia. Słusznie również zdaniem Sądu organy uznały, że w sprawie nie zachodzi konieczność wykonania badań hydrogeologicznych i analiz stanu wód podziemnych, a to wobec braku podstaw takiego działania.
Konkludując, skoro więc jak już wskazano wydanie przez organ decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom bezwzględnie wymaga uprzedniego wykazania, iż właściciel gruntu istotnie zmienił stan wód na gruncie a nadto, że zmiana ta szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie, a w niniejszej sprawie istnienie tych przesłanek nie zostało wykazane, zasadnie orzekające w sprawie organy odmówiły wydania nakazów na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Zdaniem Sądu wydanie zaskarżonej decyzji zostało poprzedzone właściwym zgromadzeniem materiału dowodowego, jego oceną i prawidłową kwalifikacją prawną, co znalazło potwierdzenie w zaskarżonej decyzji.
Tym samym nie zasługują na uwzględnienie zarzuty podniesione w skardze.
W szczególności niezasadny jest zarzut nieuwzględnienia przez organy stanowiska Kolegium wyrażonego w uzasadnieniu decyzji tego organu z dnia 25 sierpnia 2011 r. dotyczącego oceny opinii biegłego F. Z.. Wskazać bowiem należy, że decyzja kasacyjna oparta o art. 138 § 2 k.p.a. jest rozstrzygnięciem procesowym. Nie kształtuje ona stosunku materialnoprawnego. Z tego też względu organ pierwszej instancji nie może zostać skutecznie związany ocenami prawnymi organu odwoławczego (por. wyrok NSA z dnia 21 lutego 2012 r., sygn. akt II GSK 9/11). Również organ odwoławczy ponownie rozstrzygając w sprawie nie jest związany uprzednio wyrażoną przez siebie oceną materiału dowodowego. Organ ponownie rozstrzygając w sprawie obowiązany jest procedować bez żadnych ograniczeń zarówno dowodowych, jak i stosowania przepisów prawa materialnego. Jest bowiem oczywiste, że skoro organ pierwszej i ewentualnie drugiej instancji na nowo ma prowadzić postępowanie, to jego wynik będzie zależny od przyszłych ustaleń i ich nowych ocen. Jakkolwiek takie działanie organów może powodować naruszenie wyrażonej w art. 8 k.p.a. zasady budzenia zaufania uczestników postępowania do organów administracji publicznej, jednakże zasada ta nie może naruszać zasady legalności określonej w art. 6 k.p.a. i art. 7 Konstytucji RP.
Sąd nie podziela również tych zarzutów skargi, które dotyczą naruszenia pozostałych przepisów postępowania administracyjnego. Zdaniem Sądu organ zebrał, rozpatrzył i ocenił materiał dowodowy zgromadzony w sposób prawidłowy i wystarczający dla wydania prawidłowego rozstrzygnięcia z zachowaniem reguł określonych w art. 7 i 77 § 1 i 80 k.p.a., czemu dał wyraz w uzasadnieniu odpowiadającym wymogom art. 107 § 3 k.p.a.
Reasumując powyższe rozważania Sąd podziela stanowisko organów, że brak było przesłanek do wydania decyzji na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego.
Tym samym skarga, jako nieuzasadniona, podlegała oddaleniu na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło