II SA/Lu 66/25
WyrokWSA w Lublinie2025-05-13
Skład orzekający: Jerzy Parchomiuk, Jacek Czaja, Grzegorz Grymuza
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może oprzeć swoje rozstrzygnięcie dotyczące świadczenia wychowawczego wyłącznie na wyroku sądu cywilnego ustalającym opiekę naprzemienną, ignorując faktyczne sprawowanie opieki nad dzieckiem?Ratio decidendi
Sąd administracyjny uchylił decyzje organów obu instancji, uznając, że organy błędnie oparły się wyłącznie na wyroku sądu cywilnego ustalającym opiekę naprzemienną, ignorując jednocześnie faktyczne sprawowanie opieki nad dzieckiem przez jednego z rodziców. Stwierdzono, że dla przyznania świadczenia wychowawczego kluczowe jest nie tylko orzeczenie sądu, ale również rzeczywiste wspólne zamieszkiwanie dziecka z rodzicem i sprawowanie nad nim opieki.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła świadczenia wychowawczego na dziecko. Organ ZUS pierwotnie przyznał świadczenie w pełnej wysokości, następnie zmienił decyzję, obniżając je do połowy z powodu orzeczenia sądu o opiece naprzemiennej. Skarżąca podniosła, że od lutego 2024 r. dzieci mieszkają wyłącznie z nią, a ojciec nie sprawuje już opieki. Organy administracji utrzymały w mocy decyzję obniżającą świadczenie, opierając się wyłącznie na wyroku sądu cywilnego o opiece naprzemiennej. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 30 kwietnia 2024 r. Zasądzono na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Parchomiuk (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Jacek Czaja, Sędzia WSA Grzegorz Grymuza, Protokolant Specjalista Agata Jakimiuk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 maja 2025 r. sprawy ze skargi I. K. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 10 grudnia 2024 r., znak sprawy: 010070/680/3532132/2023 (postępowanie 39443187) w przedmiocie świadczenia wychowawczego I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 30 kwietnia 2024 r., znak sprawy: 010070/680/3532132/2023 (postępowanie 39443187); II. zasądza na rzecz skarżącej I. K. od Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną do sądu decyzją z 10 grudnia 2024 r. Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dalej jako: Prezes ZUS), po rozparzeniu odwołania I. K. (dalej jako: skarżąca), utrzymał w mocy decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dalej jako: ZUS) z 30 kwietnia 2024 r. w przedmiocie świadczenia wychowawczego na dziecko K. K., na okres świadczeniowy 2023/2024.
Decyzja została wydana w następującym stanie sprawy:
Pismem z 3 kwietnia 2023 r. ZUS przyznał skarżącej świadczenie wychowawcze na córkę K. K. na okres od 1 czerwca 2023 r. do 31 maja 2024 r. w kwocie 500 zł miesięcznie. Pismem z 3 stycznia 2024 r. ZUS poinformował, że kwota świadczenia od 1 stycznia do 31 maja 2024 r. wynosi 800 zł.
W kwietniu 2024 r. ZUS skierował do skarżącej żądanie złożenia wyjaśnień w związku z ustaleniem, że drugi z rodziców dziecka złożył wniosek o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na ten sam okres, wskazując, że opieka nad dzieckiem jest wykonywana w sposób naprzemienny i dołączając wyrok (rozwodowy) Sądu Okręgowego w L. z 14 kwietnia 2022 r., z którego wynika takie rozstrzygnięcie w zakresie opieki na dziećmi.
W odpowiedzi skarżąca potwierdziła, że dotychczas opieka była sprawowana naprzemiennie przez rodziców, jednak zgodnie z ich ustaleniami, to skarżąca składała wnioski o świadczenie wychowawcze na obydwoje dzieci, a po otrzymaniu świadczeń za każdy miesiąc połowę kwoty przekazywała byłemu mężowi, na potwierdzenie czego złożyła potwierdzenia przelewów. Od lutego 2024 r. mąż nie sprawuje już opieki nad dziećmi – dzieci zamieszkują ze skarżącą.
Decyzją z 30 kwietnia 2024 r. ZUS zmienił wysokość przyznanego skarżącej świadczenia wychowawczego na córkę ustalając jego wysokość na kwoty 250 zł miesięcznie od 1 czerwca do 31 grudnia 2023 r. oraz 400 zł miesięcznie od 1 stycznia do 31 maja 2024 r. W uzasadnieniu organ powołał się na art. 5 ust. 2a ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2024 r. poz. 1576, ze zm.; dalej jako "u.p.p.w.d."), w świetle którego w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, sprawowaną w porównywalnych
i powtarzających się okresach, kwotę świadczenia wychowawczego ustala się każdemu z rodziców w wysokości połowy kwoty przysługującego za dany miesiąc świadczenia wychowawczego. ZUS wskazał, że orzeczenie sądu określające zasady sprawowania opieki nad dzieckiem jest dla organu wiążące.
Ponadto ZUS stwierdził, że wypłacone skarżącej świadczenie wychowawcze za okres od 1 czerwca 2023 r. do 31 maja 2024 r. stanowi nienależnie pobrane świadczenie wychowawcze o którym mowa w art. 25 u.p.p.w.d. Nienależnie pobrane świadczenie wychowawcze w wysokości połowy pobranego świadczenia skarżąca jest zobowiązana wpłacić na rachunek bankowy ZUS.
W odwołaniu od decyzji ZUS skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci oraz Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej jako: k.p.a.). W uzasadnieniu podniosła analogiczną argumentację jak w piśmie złożonym w toku sprawy, stanowiącym odpowiedź na wezwanie ZUS.
Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z 10 grudnia 2024 r. Prezes ZUS utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ powołał się na art. 5 ust. 2a u.p.p.w.d. i stwierdził, że brak jest podstaw do uchylenia decyzji ZUS, z uwagi na to, że prawomocnym wyrokiem Sąd Okręgowy w L. powierzył wykonywanie władzy rodzicielskiej obydwojgu rodzicom w okresach tygodniowych tj. systemie opieki naprzemiennej. Treść wyroku Sądu jest wiążąca dla organów.
W skardze do sądu administracyjnego I. K., reprezentowana przez pełnomocnika profesjonalnego, podniosła zarzuty naruszenia:
(1) art. 7, art. 8 § 1 oraz art. 77 § 1 k.p.a., polegające na dowolnej, a nie swobodnej ocenie zebranego materiału dowodowego, w tym w szczególności bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego niniejszej sprawy poprzez:
(a) brak przeprowadzenia w sposób prawidłowy postępowania dowodowego
i dokonania właściwych ustaleń na podstawie przedłożonych przez skarżącą dokumentów w postaci wydruku z rachunku bankowego oraz potwierdzeń przelewów;
(b) brak wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy i wydanie decyzji na podstawie niekompletnego materiału dowodowego, bez zapoznania się ze stanowiskiem matki - skarżącej i wadliwego oparcia się wyłącznie na twierdzeniach ojca dzieci, a także brak aktywności organu w gromadzeniu materiału dowodowego, co w konsekwencji spowodowało wydanie błędnej decyzji w przedmiocie zmiany wysokości przyznanego świadczenia wychowawczego;
(2) art. 5 ust. 2a u.p.p.w.d., poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że wobec sprawowania opieki naprzemiennej w porównywalnych i powtarzających się okresach w 2023 i w części w 2024 r. w stosunku do córki K., matce małoletnich należy się wypłata połowy świadczenia wychowawczego.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżąca zażądała uchylenia decyzji organów obydwu instancji oraz wydania rozstrzygnięcia co do istoty sprawy poprzez przyznanie skarżącej prawa do świadczenia wychowawczego w całości albo uchylenia decyzji organów obydwu instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Ponadto wniosła o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów dołączonych do skargi (wydruki przelewów, wydruk protokołu rozprawy przed Sądem Rejonowym w L. w sprawie dotyczącej alimentów wraz z wydrukiem ugody sądowej).
W odpowiedzi na skargę Prezes ZUS wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja została wydana z istotnym naruszeniem przepisów prawa, skutkującym koniecznością jej uchylenia. Ponieważ analogicznymi wadami obarczona jest również decyzja organu
I instancji – decyzja ZUS z 30 kwietnia 2024 r., na podstawie art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935, dalej jako "p.p.s.a."), należało uchylić również tą decyzję.
Przypominając podstawowe ramy prawne sporu, należy wskazać, że zgodnie z art. 4 ust. 1 u.p.p.w.d., celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim
i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Świadczenie wychowawcze przysługuje m.in. matce albo ojcu, jeżeli dziecko wspólnie zamieszkuje i pozostaje na utrzymaniu matki albo ojca, z zastrzeżeniem art. 5 ust. 2a (art. 4 ust. 2 pkt 1 u.p.p.w.d.). Zgodnie z art. 5 ust. 2a u.p.p.w.d., w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, kwotę świadczenia wychowawczego ustala się każdemu z rodziców w wysokości połowy kwoty przysługującego za dany miesiąc świadczenia wychowawczego. Wysokość świadczenia wychowawczego została określona ustawowo i wynosiła do grudnia 2023 r. – 500 zł na dziecko miesięcznie, zaś od 1 stycznia 2024 r. – 800 zł na dziecko miesięcznie (art. 5 ust. 1 u.p.p.w.d.).
Zgodnie z art. 25 ust. 1 u.p.p.w.d., osoba, która pobrała nienależnie świadczenie wychowawcze, jest obowiązana do jego zwrotu. W świetle ust. 2 przywołanego artykułu, za nienależnie pobrane świadczenie wychowawcze uważa się: (a) świadczenie wychowawcze przyznane lub wypłacone na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą to świadczenie (pkt 2); (b) świadczenie wychowawcze wypłacone osobie innej niż osoba, której świadczenie zostało przyznane, z przyczyn niezależnych od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (pkt 5); (c) świadczenie wychowawcze wypłacone mimo braku prawa do tego świadczenia (pkt 6). Zgodnie z art. 25 ust. 3 od kwot nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego, o którym mowa w ust. 2 pkt 2, 5 i 6, są naliczane odsetki ustawowe za opóźnienie, chyba że przyznanie świadczenia wychowawczego było następstwem błędu ZUS. Decyzja o ustaleniu
i zwrocie nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego nie jest wydawana, jeżeli od terminu jego pobrania upłynęło więcej niż 2 lata (art. 25 ust. 6 u.p.p.w.d.).
W świetle art. 27 ust. 1 u.p.p.w.d., ZUS może bez zgody strony zmienić lub uchylić prawo do świadczenia wychowawczego, jeżeli uległa zmianie sytuacja rodzinna mająca wpływ na prawo do świadczenia wychowawczego, osoba nienależnie pobrała świadczenie wychowawcze lub wystąpiły inne okoliczności mające wpływ na prawo do świadczenia wychowawczego
Decyzje organów obydwu instancji zostały wydane z tak istotnym naruszeniem przepisów procesowych, a także materialnoprawnych, że nie mogą pozostać w obrocie prawnym. Nie ma znaczenia fakt, że błędy te nie zostały wytknięte w skardze, lecz dostrzeżone przez sąd z urzędu. Sąd administracyjny nie jest związany zarzutami skargi i powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.) i ma obowiązek dokonać kompleksowej oceny legalności zaskarżonej decyzji, niezależnie od zarzutów skargi.
Po pierwsze, istnieje zasadnicza wątpliwość co do wskazania przedmiotu sprawy, w której orzekały organy, porównując treść decyzji organów obydwu instancji. Treść decyzji organu I instancji wskazuje jednoznacznie, że przedmiotem sprawy była zmiana prawa do świadczenia wychowawczego (na córkę K., na okres świadczeniowy 2023/24) oraz kwestia ustalenia nienależnie pobranego świadczenia. Decyzja Prezesa ZUS odnosi się wyłącznie do kwestii związanych ze zmianą prawa do świadczenia wychowawczego, nie ma w niej ani jednego słowa odniesienia do drugiej kwestii rozstrzyganej przez organ I instancji (nienależnie pobranego świadczenia). Jeżeli zdaniem Prezesa ZUS kwestie te stanowią przedmiot odrębnych spraw administracyjnych, podlegają odrębnemu rozstrzyganiu, dwiema odrębnymi decyzjami (o czym w dalszej części uzasadnienia), należało uchylić decyzję ZUS i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia we właściwym zakresie. Jeżeli Prezes ZUS akceptował rozstrzyganie w jednej sprawie administracyjnej o obydwu kwestiach, należało odnieść się również do kwestii nienależnie pobranego świadczenia, tym bardziej, że kwestia ta była również przedmiotem zarzutów odwołania. Brak jakiejkolwiek wypowiedzi w tym przedmiocie stanowi o istotnym naruszeniu zasady dwuinstancyjności (art. 15 k.p.a.), która – w ujęciu materialnym – wymaga dwukrotnego merytorycznego rozpoznania tej samej sprawy w dwóch instancjach (ewentualnie przez ten sam organ, w przypadku braku organu wyższego stopnia i przysługującego wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, zastępującego odwołanie).
Po drugie, rozstrzygnięcie organu I instancji w kwestii zwrotu nienależnie pobranego świadczenia jest istotnie wadliwe. ZUS rozstrzygnięcie wyraził następującą formułą: "Nienależnie pobrane świadczenie wychowawcze w wysokości połowy pobranego świadczenia jest Pani zobowiązana wpłacić na rachunek bankowy [ZUS]". Ponadto, wydając decyzję w kwietniu 2024 r. ZUS stwierdził, że nienależnie pobrane jest również świadczenie za maj 2024 r., które nie zostało jeszcze w tym czasie wypłacone. Takie rozstrzygnięcie jest nieakceptowalne. Nakładając na stronę jakikolwiek obowiązek, organ musi ten obowiązek określić w sposób precyzyjny. Absolutnie niedopuszczalne jest formułowanie rozstrzygnięcia w ten sposób, że to strona ma ustalić wymiar obowiązku. W przypadku obowiązku wyrażającego się w zapłacie kwoty pieniężnej, organ musi bezwzględnie określić dokładną kwotę. Ponadto, w rozstrzygnięciu ZUS zabrakło jakiejkolwiek wypowiedzi na temat odsetek, pomimo że w świetle przywołanego wyżej art. 25 ust. 3 u.p.p.w.d. od kwot nienależnie pobranego świadczenia są naliczane odsetki ustawowe. Brak jakiejkolwiek wypowiedzi wprowadza adresata w błąd co do tego, czy ma zwrócić kwotę z odsetkami, czy bez. Stanowi to o istotnym naruszeniu art. 107 § 1 pkt 5 k.p.a. Błędów tych nie dostrzegł Prezes ZUS, pomijając całkowicie kwestię nienależnie pobranego świadczenia w wydanej przez siebie decyzji.
Po trzecie, zasadniczo uchylenie lub zmiana prawa do świadczenia wychowawczego oraz ustalenie i zobowiązanie do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, stanowią odrębne sprawy administracyjne, rozstrzygane na podstawie innych przepisów, odrębnymi decyzjami. Tym niemniej, rozstrzygnięcie obydwu tych spraw w jednej decyzji nie jest uznawane za istotny błąd, skutkujący koniecznością uchylenia decyzji przez sąd (por. wyroki WSA w Gliwicach z 6 marca 2025 r., II SA/Gl 1202, 1203 i 1204/24; wszystkie wyroki powoływane w uzasadnieniu są dostępne w bazie na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo), z istotnym jednak zastrzeżeniem.
W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest już pogląd, zgodnie z którym, decyzja uchylająca lub zmieniająca prawo do świadczenia wychowawczego o której mowa w art. 27 ust. 1 u.p.p.w.d, ma charakter konstytutywny i działa ze skutkiem ex nunc, tj. z mocą na przyszłość od daty wydania decyzji. W tym trybie nie podlega zatem zmianie lub uchyleniu prawo do świadczenia wychowawczego już wcześniej skonsumowane, czyli świadczenie w całości pobrane. W konsekwencji jedynie w sytuacji, gdy przyznane prawo do świadczenia wychowawczego nie zostało jeszcze całkowicie skonsumowane, a wyjdą na jaw okoliczności wskazujące, że przyznane świadczenie jest nienależne, w pierwszej kolejności należy doprowadzić do wydania decyzji o zmianie bądź uchyleniu prawa do świadczenia wychowawczego (od dnia orzekania w danej kwestii), a następnie wydać decyzję o nienależnie pobranym świadczeniu za okres, w jakim zostało ono wypłacone. Natomiast w sytuacji, gdy prawo do świadczenia wychowawczego zostało już skonsumowane (wypłacone), a na jaw wyjdą okoliczności wskazujące na to, że przyznane świadczenie jest nienależne, nie ma podstaw do wydawania decyzji zmieniającej świadczenie. W takim przypadku wydaje się jedynie decyzję w przedmiocie nienależnie pobranego świadczenia (por. przykładowo: wyroki NSA z 29 lutego 2024 r., I OSK 1232/22; z 30 listopada 2023 r.,
I OSK 172/22 i I OSK 209/22; z 28 lipca 2023 r., OSK 1014/21; z 14 września 2022 r.,
I OSK 2157/21; wyroki WSA w Lublinie: z 12 września 2024 r., II SA/Lu 396/24
i II SA/Lu 397/24; z 5 grudnia 2019 r., II SA/Lu 538/19; wyrok WSA w Gliwicach z 16 kwietnia 2025 r., II SA/Gl 1541/24; wyrok WSA w Łodzi z 15 kwietnia 2025 r., II SA/Łd 102/25; wyrok WSA w Rzeszowie z 17 października 2024 r., II SA/Rz 792/24).
W rozpoznawanej sprawie, dotyczącej świadczenia wychowawczego na okres 2023/24, świadczenia były wypłacane do maja 2024 r. Decyzja organu I instancji, zmieniająca prawo do świadczenia wychowawczego została wydana 30 kwietnia 2024 r., a zatem już po wypłaceniu świadczenia za kwiecień 2024 r. Pozostało wówczas do wypłaty ostatnie świadczenie – za maj 2024 r. W świetle wyżej przywołanego, ugruntowanego stanowiska orzecznictwa, było to niedopuszczalne. Zmiana prawa do świadczenia mogła objąć wyłącznie ten miesiąc, za jaki nie wypłacono jeszcze świadczenia w okresie 2023/24. Żaden z organów orzekających w sprawie nie dostrzegł tego. Tym samym, decyzja zmieniająca prawo do świadczenia wychowawczego za okres, w którym zostało już ono w całości pobrane jest wadliwa, narusza art. 27 ust. 1 u.p.p.w.d.
Po czwarte, obydwie decyzje nie zawierają wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia (w kwestii zmiany prawa do świadczenia), albo zawierają niepełną, zbyt ogólnikową podstawę prawną (świadczenie nienależnie pobrane), co stanowi naruszenie art. 107 § 1 pkt 4 k.p.a.). Tym samym również wadliwe, bo niepełne, szczątkowe, jest uzasadnienie prawne decyzji (art. 107 § 3 k.p.a.).
Generalnie organy wskazują podstawę prawną rozstrzygnięcia na końcu decyzji – jako ustawę o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Jest to oczywisty błąd – nigdy podstawą prawną decyzji administracyjnej nie jest cały akt prawny, ale konkretne jednostki redakcyjne w nim zawarte, statuujące normy prawne mające podstawę do kwalifikacji prawnej ustalonego w sprawie stanu faktycznego i ustalenia konsekwencji tej kwalifikacji. Podstawę prawną rozstrzygnięć można odszukać jedynie w treści uzasadnień decyzji organów, co nie jest rozwiązaniem prawidłowym. W świetle art. 107 § 1 k.p.a. podstawa prawna i uzasadnienie prawne to odrębne elementy decyzji.
Jeśli odwoływać się do treści uzasadnień decyzji, to w kwestii zmiany prawa do świadczenia pielęgnacyjnego organy obydwu instancji powołują wyłącznie art. 5 ust. 2a u.p.p.w.d., przepis ten nie jest jednak podstawą rozstrzygnięcia w tym zakresie, lecz reguluje jedną z przesłanek prowadzących do rozstrzygnięcia. Właściwą podstawą jest art. 27 ust. 1 u.p.p.w.d. Przepis ten nie został w ogóle powołany w zaskarżonych decyzjach.
Z kolei jeśli chodzi o kwestię nienależnie pobranego świadczenia, organ
I instancji powołał art. 25 u.p.p.w.d., jednak przepis ten składa się z wielu jednostek redakcyjnych, odnoszących się zarówno do różnych przesłanek kwalifikacji świadczenia jako nienależnie pobranego, jak i innych konsekwencji prawnych w tym zakresie. Przywołanie jedynie art. 25 u.p.p.w.d. jest istotną wadą uzasadnienia prawnego, co więcej wpływającą istotnie na ocenę rozstrzygnięcia. Staje się to dobitnie widoczne w odniesieniu do przesłanek kwalifikacji świadczenia jako nienależnie pobranego. Z wyżej przywołanego ustępu 2 analizowanego artykułu wynika, że w aktualnym (miarodajnym dla rozpoznawanej sprawy) stanie prawnym, ustawodawca wskazał trzy przesłanki kwalifikacji świadczenia jako nienależnie pobranego. Przesłanki te istotnie się różnią i to już nawet w samej konstrukcji i charakterze. O ile przesłanka z pkt 2 ewidentnie odwołuje się do elementów subiektywnych (fałszywe zeznania lub dokumenty, świadome wprowadzenie w błąd przez beneficjenta), o tyle przesłanki pozostałe (pkt 5
i 6) mają charakter zdecydowanie bardziej zobiektywizowany, oderwany od świadomości i woli osoby, której wypłacano świadczenie. W związku z tym w decyzjach dotyczących zwrotu nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego należy bezwzględnie wskazywać konkretną podstawę prawną i rzetelnie uzasadnić rozstrzygnięcie od strony prawnej, w przeciwnym bowiem razie strona (beneficjent) ma problem ze zrozumieniem przesłanek rozstrzygnięcia organu (naruszenie zasady przekonywania art. 11 k.p.a.), a nieznane w istocie przesłanki rozstrzygnięcia uniemożliwiają prawidłową kontrolę legalności decyzji przez sąd administracyjny.
Po piąte, organy obydwu instancji naruszyły zasadę prawdy materialnej, nie dokonując pełnej, wszechstronnej oceny stanu faktycznego sprawy. Swoje rozstrzygnięcia organy oparły wyłącznie na jednym argumencie – wyroku rozwodowym sądu cywilnego, określającym zasady sprawowania opieki nad dziećmi, ustalającym "pieczę naprzemienną stron [nad dziećmi] w systemie tygodniowym [...]" (punkt II sentencji wyroku z 14 kwietnia 2022 r., kopia – k. 101 akt adm.). Organy wywiodły, że nie są władne rozstrzygać kwestii opieki nad dziećmi, będąc związane treścią wyroku Sądu.
Stan faktyczny sprawy jest jednak bardziej skomplikowany i organy powinny uwzględnić dodatkowe fakty. Już w pismach wyjaśniających kierowanych w toku postępowania do organów (k. 47 i 97) oraz w odwołaniu od decyzji organu I instancji skarżąca podnosiła, że dzieci nie mieszkają z ojcem od lutego 2024 r. Fakt ten potwierdza załączony do skargi wydruk protokołu rozprawy przed Sądem Rejonowym L. w sprawie o alimenty na rzecz dzieci. W protokole rozprawy znajdują się wyjaśnienia obydwu małżonków, z których wynika, że córka K. nie mieszka z ojcem (od lutego 2024 r., jak twierdzi matka – skarżąca; od marca 2024 r. – jak wyjaśniał ojciec). Kwestia ta, całkowicie pominięta przez organy, ma istotne znaczenie w sprawie.
Podstawową przesłanką przyznania świadczenia wychowawczego jest wspólne zamieszkiwanie dziecka z matką lub ojcem (wnioskodawcą) i pozostawanie na utrzymaniu matki lub ojca (art. 4 ust. 2 pkt 1 u.p.p.w.d.). Jeżeli obydwoje rodzice spełniają tą przesłankę, dochodzi do zbiegu praw rodziców do świadczenia wychowawczego, który rozstrzygany jest zasadniczo w oparciu o art. 22 u.p.p.w.d. W przypadku rozwiedzionych rodziców dziecka, istnieje dodatkowe rozwiązanie – w postaci przyznania rodzicom świadczenia w połowie ustawowo określonej kwoty, pod warunkiem spełnienia przesłanek określonych w art. 5 ust. 2a u.p.p.w.d. Przepis ten nie zmienia jednak podstawowego warunku, wynikającego z art. 4 ust. 2 pkt 1 u.p.p.w.d., tj. wspólnego zamieszkania dziecka z rodzicem i pozostawaniu na utrzymaniu rodzica, z uwzględnieniem warunków opieki naprzemiennej, ustalonej prawomocnym wyrokiem sądu. Poza tym, z treści art. 5 ust. 2a u.p.p.w.d. wynika jednoznacznie, że opieka naprzemienna ustalona wyrokiem sądu ma być rzeczywiście sprawowana (słowo: "sprawowaną" w treści cyt. przepisu), co koreluje z warunkiem wynikającym z art. 4 ust. 2 pkt 1.
Zatem: aby zastosować art. 5 ust. 2a u.p.p.w.d. muszą być spełnione obydwa warunki – podstawowy – wynikający z art. 4 ust. 2 pkt 1) oraz dodatkowy – wynikający z art. 5 ust. 2a u.p.p.w.d., obejmujący również rzeczywiste sprawowanie opieki. Innymi słowy: nawet jeżeli istnieje wyrok rozwodowy ustalający opiekę naprzemienną rodziców nad dzieckiem (dziećmi), ale z ustalonego stanu faktycznego wynika, że opieka naprzemienna nie jest wykonywana – sprawuje ją wyłącznie jedno z rodziców, nie można zastosować art. 5 ust. 2a u.p.w.d., ponieważ rodzic nie sprawujący opieki nad dzieckiem nie spełnia warunków wynikających łącznie z obydwu tych przepisów – dziecko nie zamieszkuje z nim, a opieka naprzemienna nie jest sprawowana. Taki rodzic nie ma zatem w ogóle prawa do świadczenia wychowawczego. Tym samym jednak, skoro art. 5 ust. 2a nie ma zastosowywania, rodzicowi, u którego dziecko wyłącznie zamieszkuje i który sprawuje opiekę należy się świadczenie wychowawcze w pełnej wysokości, skoro nie ma podstaw do korygowania jego wysokości w oparciu o analizowany przepis.
Przekładając powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy: z prawidłowo ocenianego materiału dowodowego wynika, że w okresie od 1 czerwca 2023 r. do 31 stycznia 2024 r. skarżąca oraz jej mąż sprawowali faktycznie opiekę naprzemienną, zgodnie z wyrokiem sądu cywilnego, a zatem oboje mieli prawo do świadczenia wychowawczego w wysokości połowy ustawowo określonej kwoty. Nie są przy tym zasadne argumenty skarżącej, dotyczące przekazywania połowy otrzymywanego świadczenia na rzecz jej męża. Zgodnie z prawidłowo stosowanymi przepisami art. 4 ust. 2 pkt 1 i art. 5 ust. 2a u.p.p.w.d., skoro w tym okresie stan faktyczny odpowiadał treści wyroku rozwodowego, prawo skarżącej było ograniczone do połowy ustawowo określonej kwoty świadczenia, nie miała prawa do pełnej wysokości kwoty, nie mogła zatem dysponować faktycznie tym, co jej nie przysługiwało. Kwestie przekazywania środków między rodzicami nie mają znaczenia dla ustalenia prawa do świadczenia, kształtowanego obowiązującymi przepisami. Mogą być natomiast rozważane w zastosowania instytucji odstąpienia od żądania zwrotu kwoty nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego (art. 25 ust. 10 u.p.p.w.d.). Fakt, że skarżąca oddawała część nieprzysługującego jej świadczenia mężowi, tym samym jej realne przysporzenie odpowiadało zakresowi prawa, jakie jej przysługiwało powinien być przez ZUS uwzględniany jako szczególnie uzasadniona okoliczność dotycząca sytuacji rodziny (zob. wyrok WSA w Lublinie z 10 października 2023 r., II SA/Lu 537/23).
Organy całkowicie pominęły fakt dotyczący niezamieszkiwania córki K. z ojcem od lutego (albo marca) 2024 r., powoływany przez skarżącą już w toku postępowania administracyjnego, nie podjęły dalszych kroków w celu weryfikacji stanowiska skarżącej. Nie jest przy tym tak, że organ jest bezwzględnie związany orzeczeniem sądu ustalającym zasady sprawowania przez rodziców opieki nad dzieckiem i może oprzeć swoje rozstrzygnięcie wyłącznie na orzeczeniu sądu, abstrahując całkowicie od tego, że fakty ustalone w sprawie wskazują, że rzeczywisty sposób sprawowania opieki nie odpowiada treści wyroku sądu. Taki argument całkowicie pomija to, że podstawową przesłanką przyznania świadczenia wychowawczego jest zamieszkiwanie dziecka z rodzicem i sprawowanie przez rodzica opieki nad dzieckiem (art. 4 ust. 2 pkt 1 i art. 5 ust. 2a u.p.p.w.d.).
Co więcej, ZUS dysponuje odpowiednimi narzędziami prawnymi służącymi rozstrzyganiu wątpliwości dotyczących sprawowania opieki nad dziećmi. Należy przypomnieć, że w świetle art. 15 ust. 1 u.p.p.w.d., jeżeli w stosunku do osoby ubiegającej się o przyznanie świadczenia wychowawczego lub osoby pobierającej to świadczenie wystąpią wątpliwości dotyczące sprawowania opieki nad dzieckiem, w tym również w przypadku, o którym mowa w art. 5a lub art. 22, ZUS może zwrócić się do właściwego ze względu na miejsce zamieszkania osoby pobierającej to świadczenie kierownika ośrodka pomocy społecznej albo do dyrektora centrum usług społecznych o przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego, o którym mowa w ustawie z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, w celu weryfikacji tych wątpliwości.
Trzeba przy tym zauważyć, że nie ma podstaw do podważania wiarygodności twierdzenia skarżącej, skoro jej był mąż potwierdził fakt zaprzestania opieki nad córką na rozprawie przed sądem rodzinnym, w sprawie o alimenty. Rozbieżność wyjaśnień byłych małżonków dotyczy jedynie daty, od której ta okoliczność zaistniała – od lutego czy od marca 2024 r. Rozbieżność tą ZUS może wyjaśnić, korzystając z wszelkich dostępnych środków dowodowych, w tym wywiadu przeprowadzonego w trybie art. 15 ust. 1 u.p.p.w.d.
Podnoszony w uzasadnieniu decyzji Prezesa ZUS argument, że drugi rodzic (C. K.) zgłosił w dniu 2 kwietnia 2024 r. wniosek o świadczenie wychowawcze na córkę, na ten sam okres świadczeniowy wcale nie ma przesądzającego znaczenia dla prawa do świadczenia przysługującego skarżącej, podobnie jak wynikający z akt administracyjnych (plik dokumentów dotyczących C. K., k. 27) fakt, że informacją z 30 kwietnia 2024 r. ZUS przyznał C. K. prawo do świadczenia wychowawczego na córkę K. na okres od 1 kwietnia do 31 maja 2024 r. (w kwocie 400 zł miesięcznie).
Skoro sam wnioskodawca na rozprawie przed sądem rodzinnym stwierdził, że od marca 2024 r. córka nie mieszka z nim, to znaczy, że nie spełniał warunków przyznania świadczenia wychowawczego, wynikających z art. 4 ust. 2 pkt 1 (dziecko nie zamieszkiwało wspólnie z nim), i z art. 5 ust. 2a u.p.p.w.d. (nie sprawował opieki naprzemiennie z matką, pomimo wyroku sądu). Ojciec dziecka nie miał zatem prawa do świadczenia w ww. okresie. W tej sytuacji przyznanie świadczenia ojcu dziecka nie determinuje rozstrzygnięcia o prawie skarżącej do świadczenia wychowawczego, ale obliguje organy do podjęcia czynności zmierzających do weryfikacji nieprawidłowo przyznanego świadczenia ojcu. Z uwagi na to, że okres, za jaki wypłacano świadczenie ojcu już upłynął (świadczenie zostało wypłacone), należałoby zastosować art. 25 u.p.p.w.d. i rozstrzygnąć o nienależnie pobranym świadczeniu.
Powyższy błąd organów stanowi nie tylko naruszenie zasady prawdy materialnej poprzez całkowite pominięcie (niewyjaśnienie) okoliczności istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy, ale jednocześnie naruszenie prawa materialnego poprzez wadliwe zastosowanie art. 4 ust. 2 pkt 1 i art. 5 ust. 2a u.p.p.w.d.
Konkludując powyższe rozważania: zarówno zaskarżona decyzja Prezesa ZUS z 10 grudnia 2024 r., jak i wydana w I instancji decyzja ZUS z 30 kwietnia 2024 r. zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa procesowego mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 7, art. 11, art. 15, art. 77 § 1, art. 107 § 1 pkt 4 i 5 oraz § 3 k.p.a., art. 15 ust. 1 u.p.p.w.d.), a także z naruszeniem przepisów prawa materialnego, mającym istotny wpływ na wynik sprawy (art. 4 ust. 2 pkt 1, art. 5 ust. 2a, art. 27 ust. 1 u.p.p.w.d.). W konsekwencji Sąd uchylił obydwie decyzje, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 135 p.p.s.a.
Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy (po uprawomocnieniu się wyroku sądu
i zwrocie akt administracyjnych), ZUS będzie zobowiązany umorzyć postępowanie w zakresie dotyczącym zmiany prawa do świadczenia wychowawczego przyznanego skarżącej na córkę K., na okres świadczeniowy 2023/24, gdyż z uwagi na to, że świadczenie zostało już wypłacone za cały ten okres, nie można wydać decyzji uchylającej w trybie art. 27 u.p.p.w.d.
W zakresie dotyczącym nienależnie pobranego świadczenia w pierwszej kolejności organ będzie musiał rozważyć zastosowanie w sprawie art. 25 ust. 6 u.p.p.w.d., zgodnie z którym decyzja o ustaleniu i zwrocie nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego nie jest wydawana, jeżeli od terminu jego pobrania upłynęło więcej niż 2 lata. Świadczenie było pobierane w okresie od czerwca 2023 r. do maja 2024 r. W zależności od daty uprawomocnienia się wyroku sądu i daty ponownego orzekania przez organ, co najmniej w odniesieniu do części świadczeń zaistnieje przesłanka do umorzenia w tej części postępowania, z uwagi na przedawnienie możliwości wydania decyzji o ustaleniu i zwrocie nienależnie pobranego świadczenia.
Co do pozostałego okresu, w stosunku do którego nie upłynął jeszcze termin, obowiązkiem organu będzie zgromadzenie nowego materiału dowodowego i dokonanie dodatkowych ustaleń co do pominiętych dotychczas faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, aby usunąć wytknięte przez Sąd błędy, o których była mowa we wcześniejszych fragmentach uzasadnienia. W szczególności należy ustalić, w jaki sposób była sprawowana opieka nad dziećmi od lutego 2024 r., co determinuje rozstrzygnięcie o tym komu i w jakim zakresie przysługiwało świadczenie wychowawcze na córkę K., stosownie do wyżej wskazanych rozważań Sądu. Jeżeli ustalenia organu dotyczące przedawnienia oraz okresu sprawowania wyłącznej opieki nad córką (w tym zakresie skarżącej przysługuje prawo do świadczenia w pełnej wysokości) doprowadzą do konkluzji, że pozostał jeszcze jakiś okres, za który można uznać, że świadczenie zostało pobrane nienależnie, organ bezwzględnie musi rozważyć zastosowanie art. 25 ust. 10 u.p.p.w.d., z uwzględnieniem wyżej przedstawionej oceny prawnej i stanowiska orzecznictwa (należy nadmienić, że decyzja o odstąpieniu od żądania zwrotu kwoty nienależnie pobranego świadczenia łącznie z odsetkami, ma charakter uznaniowy, zatem sąd nie może w tym zakresie zobowiązać organu do wydania konkretnego rozstrzygnięcia – art. 145a § 1 p.p.s.a.). Wszystkie decyzje wydane przez organ powinny zawierać prawidłowo sformułowane rozstrzygnięcia, jednoznacznie i precyzyjnie wskazaną podstawę prawną, prawidłowe, pełne uzasadnienie faktyczne i prawne.
Wniosek skargi o wydanie przez sąd rozstrzygnięcia co do istoty sprawy poprzez przyznanie skarżącej prawa do świadczenia wychowawczego wykracza poza kompetencje orzecznicze sądu administracyjnego, mające, w przypadku skarg na decyzje administracyjne, charakter wyłącznie kasacyjny (w sprawie nie zachodzą przesłanki z art. 145a § 1 p.p.s.a.), sprowadzające się jedynie do uchylenia lub stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji.
W kwestiach wniosków dowodowych zgłoszonych w skardze, sąd uwzględnił wnioski, przeprowadzając dowód uzupełniający z dokumentów dołączonych do skargi, co nie wymagało wydawania odrębnego postanowienia (art. 2452 Kodeksu postępowania cywilnego w zw. z art. 106 § 5 p.p.s.a.).
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. Sąd orzekł jak w pkt I sentencji wyroku.
O kosztach postępowania (pkt II sentencji wyroku) sąd rozstrzygnął na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023 r., poz. 1964). Zwrot kosztów objął wynagrodzenie pełnomocnika, ustalone wg stawki minimalnej (skarżąca była zwolniona z mocy ustawy od kosztów sądowych; opłata skarbowa od pełnomocnictwa została uiszczona nienależnie, z uwagi na ustawowe wyłączenie obowiązku uiszczenia opłaty – art. 2 ust. 1 pkt 1 lit c) ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej; Dz. U. z 2023 r., poz. 2111).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło