II SA/Lu 691/08

PostanowienieWSA w Lublinie2008-12-17

Skład orzekający: Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi nie zasługuje na uwzględnienie, gdy skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu. Brak winy wymaga wykazania, że mimo dołożenia szczególnej staranności, termin został naruszony z powodu przeszkody, której strona nie mogła usunąć. Przedłożone zaświadczenie lekarskie i twierdzenia skarżących nie wykazały, że stan zdrowia uniemożliwił terminowe uiszczenie wpisu lub podjęcie innych czynności w sprawie.
Stan faktyczny
Skarżący zostali wezwani do uiszczenia wpisu od skargi w wysokości 500 zł w terminie 7 dni, pod rygorem odrzucenia skargi. Wpis został uiszczony po terminie, a skarżący złożyli wniosek o przywrócenie terminu, powołując się na chorobę skarżącej i urlop skarżącego związany z problemami zdrowotnymi. Sąd uznał, że skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2008 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku J. i A. małżonków P. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi J. i A. małżonków P. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Wezwaniem doręczonym w dniu 23 października 2008 r. skarżący J. i A. małż. P. zostali zobowiązani przez Sąd do uiszczenia wpisu od skargi w wysokości 500 zł, w terminie 7 dni, pod rygorem odrzucenia skargi. Termin wykonania nakazanej przez Sąd czynności upływał w dniu 30 października 2008 r. Żądany wpis skarżący uiścili w dniu 6 listopada 2008 r. (k. 17 akt sądowych), składając jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności. W uzasadnieniu wniosku skarżąca wyjaśniła, że od 30 października 2008 r. jest chora na zapalenia krtani i gardła, a lekarz zabronił jej wychodzenia z domu. Do wniosku dołączyła zaświadczenie lekarskie z dnia 5 listopada 2008 r. (k. 16). Skarżący A. P. oświadczył natomiast, że w dniach od 20 do 26 października 2008 r. przebywał na urlopie z powodu problemów zdrowotnych. Dnia 27 października 2008 r. wrócił do pracy i wyjechał w delegację służbową trwająca do 30 października 2008 r. Dodatkowo wskazał, że w tym czasie jego małżonka chorowała na zapalenie gardła i krtani i nie mogła wykonać wezwania Sądu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie rozpatrując przedmiotowy wniosek zważył, co następuje: Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej cyt. jako p.p.s.a.) czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna, przy czym, w przypadku jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Tryb złożenia wniosku szczegółowo reguluje art. 87 p.p.s.a. W myśl § 1 pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Natomiast § 2 stanowi, że w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Z ostatniego przepisu wynika, iż konieczną, a zarazem podstawową przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy po stronie podmiotu dokonującego danej czynności. Nie może budzić wątpliwości, że prowadzenie spraw w sformalizowanym postępowaniu sądowym wymaga od stron szczególnej staranności. Wszelkie zaniedbania grożą bowiem poważnymi konsekwencjami, często niemożliwymi do zniwelowania. W tym miejscu należy wskazać, iż sposób rozumienia pojęcia "brak winy w uchybieniu terminu" nie budzi wątpliwości w praktyce orzeczniczej. O braku winy można zatem mówić wtedy, gdy mimo dołożenia przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, termin został naruszony. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok NSA z 28.6.2007 r., II OSK 479/07, LEX nr 344095). W niniejszej sprawie - w ocenie Sądu – skarżący nie uprawdopodobnili, że nie ponoszą winy w uchybieniu terminu, w związku z czym nie można im przypisać, iż wykazali się należytą starannością przy prowadzeniu sprawy. Z całą pewnością należy przyjąć, że o uprawdopodobnieniu braku winy skarżącej w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi nie może świadczyć przedłożone przez nią zaświadczenie lekarskie. Pismo to sporządzone 5 listopada 2008 r. wskazuje jedynie, że skarżąca leczy się z powodu zapalenia krtani i gardła. W żaden sposób nie wynika z niego, że skarżąca z powodu stanu zdrowia nie mogła podejmować czynności w sprawie, a szczególnie w czasie zakreślonym przez Sąd na uiszczenie wpisu (tj. w dniach od 24 do 30 października 2008 r.). Ponadto za gołosłowne należało uznać twierdzenia skarżącej o konieczności (wynikającej z jej stanu zdrowia) przebywania w domu. Ponadto nawet gdyby przyjąć, że skarżąca nie mogła wyjść z domu celem uiszczenia wpisu (do czego nie ma racjonalnych podstaw), czynności tej mógł uczynić zadość jej mąż, który w równym ze skarżącą stopniu był zobowiązany do dokonania czynności uiszczenia wpisu. Z dołączonego przez niego pisma pracodawcy MADREX s.j. wynika, że w dniach od 18 do 26 października 2008 r. – a zatem w części okresu właściwego na dokonanie czynności - przebywał na urlopie wypoczynkowym. Ponadto pismo to odmiennie od jego twierdzeń wskazuje, iż czas wolny od pracy był okresem wypoczynkowym, a nie związanym z jakimikolwiek dolegliwościami zdrowotnymi. Ponadto nie usprawiedliwia skarżącego w niedochowaniu terminu fakt powrotu do pracy w dniu 27 października 2008 r. i przebywania poza domem do końca siedmiodniowego terminu zakreślonego na uiszczenie wpisu. W tym kontekście warto podkreślić, że o obowiązku uiszczenia wpisu skarżący dowiedział się już 23 października 2008 r., a zatem kilka dni przed końcem urlopu. Znając natomiast datę powrotu do pracy skarżący winien z odpowiednim wyprzedzeniem zadbać o swoje sprawy w szczególności te związane z toczącym się postępowaniem sądowym, które sami skarżący zainicjowali. Podkreślić należy, że tylko nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie, o którym mowa w omawianych przepisach, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu. Powyższe okoliczności determinują ocenę Sądu, że wnioskujący w okresie otwartym do uiszczenia wpisu działali z pełnym rozeznaniem, a stan ich zdrowia nie wykluczał realizacji określonego przez Sąd obowiązku. W związku z tym Sąd uznał mając na uwadze zasady doświadczenia życiowego, że skarżący należycie dbając o swoje interesy byli w stanie dokonać w terminie czynności do jakiej byli wzywani i nie uprawdopodobnili oni okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Uwzględniając przytoczoną argumentację Sąd działając na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło