II SA/Lu 706/13

WyrokWSA w Lublinie2014-02-25

Skład orzekający: Joanna Cylc-Malec, Witold Falczyński, Bogusław Wiśniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dzierżawca budynku, którego umowa dzierżawy wygasła, posiada interes prawny do wniesienia skargi na decyzję dotyczącą zgłoszenia rozbiórki tego budynku?
Ratio decidendi
Skarżąca nie posiada legitymacji do wniesienia skargi, ponieważ nie miała interesu prawnego ani w postępowaniu administracyjnym, ani przed sądem administracyjnym. Dzierżawa nie daje prawa do decydowania o rozbiórce, a umowa dzierżawy wygasła przed wniesieniem skargi, co oznacza utratę aktualnego interesu prawnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. Z. na decyzję Wojewody uchylającą sprzeciw Starosty do zgłoszenia zamiaru rozbiórki budynku. Starosta pierwotnie wniósł sprzeciw z powodu braków w zgłoszeniu i zastrzeżeń J. Z., która twierdziła, że jest właścicielką budynku. Wojewoda uznał sprzeciw za nieuzasadniony, stwierdzając, że inwestor uzupełnił braki, a właścicielem budynku jest spółka M. Sp. z o.o., która dokonała zgłoszenia. Skarżąca zarzuciła pominięcie jej jako strony i błędne ustalenie własności budynku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia NSA Witold Falczyński, Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski, Protokolant Referent Bartłomiej Maciak, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 lutego 2014 r. sprawy ze skargi J. Z. na decyzję Wojewody z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie sprzeciwu do zgłoszenia zamiaru rozbiórki oddala skargę. Decyzją z dnia .... Wojewoda .uchylił decyzję Starosty . z dnia ... wnoszącą sprzeciw do dokonanego w dniu 15 marca 2013r. zgłoszenia rozbiórki budynku gastronomii wraz z zadaszeniem o pow. 20m2, o konstrukcji drewnianej na działce nr ... w K. - i umorzył postępowanie w I instancji. Jako przyczynę wniesienia sprzeciwu organ I instancji wskazał, że inwestor tj. firma J. Sp. z o.o. w L., będąca poprzedniczką prawną firmy M. Sp. z o.o. w L., na którą na podstawie aktu notarialnego z dnia 15 kwietnia 2012r. Spółka J. przeniosła prawo użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej nr ... wraz z odrębną z mocy prawa własnością znajdującego się na niej budynku na pokrycie udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym i która następnie wstąpiła w jej miejsce do niniejszego postępowania - nie uzupełnił – pomimo wezwania postanowieniem z dnia 11 kwietnia 2013r. w trybie art. 30 ust. 2 ustawy Prawo budowlane – braków zgłoszenia oraz że w sprawie wniosła zastrzeżenia J. Z., która podnosiła, że to ona, a nie Spółka M., jest właścicielką przedmiotowego budynku, w związku z czym organ I instancji uznał, że inwestor powinien posiadać jej zgodę na rozbiórkę. Po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez M. Sp. z o.o. w L. – Wojewoda uznał sprzeciw za nieuzasadniony. Wojewoda stwierdził bowiem, że inwestor wykonał wezwanie organu I instancji do uzupełnienia zgłoszenia m.in. o opis dotychczasowego przeznaczenia budynku, sposób wykonywania robót rozbiórkowych, poprawne określenie terminu rozpoczęcia robót, zwymiarowanie rozbieranego budynku, opis sposobu zapewnienia bezpieczeństwa ludzi i mienia. Z przedstawionych dokumentów wynika, że przedmiotem rozbiórki jest parterowy budynek o wymiarach 4 m x 5 m i wysokości 2-3m, wykonany z drewna (ściany obite boazerią oraz płytami OSB i wiórowymi, dach dwuspadowy pokryty blachą) i że przy wykonywaniu rozbiórki zapewnione będzie bezpieczeństwo ludzi i mienia, gdyż wszystkie roboty będą prowadzone pod nadzorem osoby posiadającej wymagane uprawnienia budowlane i zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy zgodnie z zatwierdzonym programem rozbiórki; z tego względu nie uzasadnia sprzeciwu i to, że w zgłoszeniu nie wskazano odległości usytuowania ogrodzenia zabezpieczającego. Wojewoda ustalił również jednoznacznie, że właścicielem przedmiotowego budynku jest M. Spółka z o.o. w L., co wynika z aktu notarialnego z dnia 15 kwietnia 2012r., jak i z wypisu z księgi wieczystej z dnia 7 czerwca 2013r., a zatem Spółka ta była uprawniona do dokonania zgłoszenia rozbiórki tego budynku i zgłoszenie nie wymagało zgody J. Z. Organ odwoławczy stwierdził, że w świetle zgromadzonych materiałów, w szczególności przez nią przedstawionych, nie ma podstaw do przyjęcia, że to ona, a nie Spółka M., jest właścicielką budynku. J. Z. wydzierżawia bowiem przedmiotowy kiosk w celach handlowych, natomiast akt notarialny z dnia 26 listopada 1996r. zawarty pomiędzy M. R. S. a I. A. M. "potwierdza jedynie prawa i roszczenia do tego kiosku", z kolei pisemna umowa sprzedaży kiosku z dnia 1 marca 2002r. zawarta pomiędzy skarżącą I. S. (dawniej M.) jest umową nieformalną, dlatego w sytuacji występującej w sprawie J. Z. może domagać się jedynie w drodze cywilnej zwrotu poniesionych na kiosk nakładów. W skardze na decyzję Wojewody J. Z. wniosła o jej uchylenie. Skarżąca zarzuciła, że bezzasadnie pominięto ją jako stronę postępowania, gdyż posiada ona interes prawny w rozumieniu art. 28 kpa i bezzasadnie przyjęto, że inwestor jako użytkownik wieczysty nieruchomości jest właścicielem przedmiotowego kiosku. Podniosła, że z przedstawionych przez nią dokumentów – aktu notarialnego z dnia 26 listopada 1996r., decyzji Urzędu Rejonowego ... o pozwoleniu na budowę, decyzji Zarządu Miasta .z dnia 26 lutego 1998r. o nabyciu z mocy prawa w użytkowanie wieczyste przez Kraśnickie Przedsiębiorstwo Komunalne Sp. z o.o. w K. przedmiotowej działki nr ...oraz aktu notarialnego z dnia 15 kwietnia 1999r., którym .Przedsiębiorstwo Komunalne Sp. z o.o. w K. przenosi na rzecz M. W. B. prawo użytkowania wieczystego niezabudowanych działek nr ... – wynika, że przedmiotowy kiosk został wybudowany przed nabyciem użytkowania wieczystego przez poprzedników prawnych obecnego użytkownika wieczystego tj. Spółkę M., co oznacza, że inwestor nie może być uznany za właściciela, a więc osobę mogącą dokonać zgłoszenia rozbiórki tego budynku. Skarżąca argumentując swój przymiot strony w niniejszej sprawie wskazała, że jest ona co najmniej posiadaczem przedmiotowego budynku. Korzysta ona bowiem z niego na podstawie umów dzierżawy "gruntu", a nie samego kiosku, zawieranych z nią przez poprzedników prawnych inwestora, co jej zdaniem wskazuje na to, że traktowali ją oni jako właścicielkę przedmiotowego kiosku. Poza tym wyjaśniła, że podjęła środki prawne w celu uzgodnienia treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga nie może być uwzględniona, bowiem skarżąca nie posiada legitymacji do jej wniesienia. Zgodnie z art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a. – uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny (...). Interes prawny do wniesienia skargi do sądu administracyjnego zasadniczo mają podmioty, które miały interes prawny w udziale w postępowaniu administracyjnym, a więc miały interes prawny w rozumieniu art. 28 kpa bądź wynikający z przepisów szczególnych (choć przyjmuje się również, że legitymację do wniesienia skargi mają również adresaci decyzji administracyjnej, którzy nie mają takiego interesu, por. post. NSA z dnia 13 czerwca 2007r., II FSK 1337/06). Przez interes prawny (w postępowaniu sądowoadministracyjnym i administracyjnym) rozumie się taki związek pomiędzy obowiązującą normą prawną (która może wynikać z każdej gałęzi prawa) a sytuacją faktyczną podmiotu, że zastosowanie tej normy poprzez wydanie decyzji administracyjnej może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu. Badając legitymację do wniesienia skargi w niniejszej sprawie stwierdzić należy, że skarżąca J. Z. nie posiadała interesu prawnego w powyższym znaczeniu – ani w postępowaniu administracyjnym ani obecnie przed sądem administracyjnym. W postępowaniu zgłoszeniowym (przed organem I instancji) stronami postępowania są bowiem wyłącznie inwestor (dokonujący zgłoszenia) i organ. "Żaden podmiot, oprócz inwestora, nie może dochodzić swoich praw w postępowaniu prowadzonym na podstawie zgłoszenia robót budowlanych" (por. wyrok NSA z dnia 9 kwietnia 2013r., II OSK 2379/11). "Postępowanie zgłoszeniowe nie jest typowym postępowaniem, w szczególności nie biorą w nim udziału właściciele nieruchomości sąsiednich" (por. wyrok WSA z dnia 15 grudnia 2011r., II SA/Rz 384/11). Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 20 kwietnia 2011r., Kp 7/09 – "z uwagi na charakter prawny zgłoszenia, poziom ochrony prawnej osób trzecich, które nie są nawet o nim powiadamiane, jest w przypadku tej instytucji zdecydowanie niższy niż w sytuacji stosowania konstrukcji prawnych zorientowanych na uzyskanie rozstrzygnięcia organu władzy publicznej w postaci decyzji administracyjnej". W świetle powyższego przed organem I instancji w postępowaniu zgłoszeniowym może występować wyłącznie podmiot dokonujący zgłoszenia (inwestor), dlatego bezspornie na tym etapie skarżąca J. Z. nie posiadała przymiotu strony tego postępowania. Również na kolejnym etapie – przed organem odwoławczym, przed którym należy stosować już przepisy kpa (por. wyrok NSA z dnia 6 kwietnia 2011r., II OSK 173/11) skarżąca nie posiadała interesu prawnego, o którym mowa w art. 28 kpa, zgodnie z którym stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Jak wynika z akt sprawy skarżąca dzierżawiła przedmiotowy kiosk na podstawie umów z dnia 24 kwietnia i z dnia 1 grudnia 1998. zawartych z I. M. (S.) (k. 28-30), a następnie na podstawie umowy zawartej z A. Sp. z o.o. w L. z dnia 12 grudnia 2011r. (k. 33 akt admin.), która została wypowiedziana w dniu 27 marca 2013r. ze skutkiem na 30 kwietnia 2013r. (k.34 akt admin.). Dzierżawa jest stosunkiem prawnym obligacyjnym (zobowiązaniowym), na podstawie którego dzierżawca tylko w ograniczonym zakresie (uzgodnionym w umowie) ma prawo korzystać z rzeczy (nieruchomości). Dzierżawa nie obejmuje uprawnienia dzierżawcy do decydowania o zniszczeniu poprzez np. rozbiórkę rzeczy bądź nieruchomości, taką możliwość ma wyłącznie jej właściciel. Oznacza to, że w razie podjęcia przez właściciela decyzji o rozbiórce, umowa dzierżawy nie stoi temu na przeszkodzie, zaś uprawnienia dzierżawcy do korzystania z rzeczy (nieruchomości) w takiej sytuacji ustają; w szczególności dzierżawca nie może sprzeciwić się prawnie skutecznie woli podjętej przez właściciela. Umowa dzierżawy w takiej sytuacji nie stanowi źródła interesu prawnego dzierżawcy w postępowaniu w przedmiocie zgłoszenia zamiaru rozbiórki obiektu budowlanego, skoro ze względu na silniejsze prawo właściciela do rozporządzania rzeczą, uprawnienia dzierżawcy jedynie do korzystania z niej i czerpania pożytków – są znacznie słabsze. Wydanie decyzji o rozbiórce wpływa zatem jedynie na sytuację faktyczną dzierżawcy, a nie jego sytuację prawną, świadczy więc tylko o jego interesie faktycznym, a nie interesie prawnym, uzasadniającym udział w postępowaniu administracyjnym i następnie sądowoadministracyjnym. W sprawie brak jest wiarygodnych dokumentów potwierdzających, że skarżąca jest (bądź była) właścicielką przedmiotowego kiosku. Umowa sprzedaży z dnia 1 marca 2002r., na którą ona wskazuje, nie została sporządzona w formie aktu notarialnego, a zatem nie przeniosła prawa własności nieruchomości wraz z kioskiem. Skarżąca nie jest również użytkownikiem wieczystym działki, na której położony jest kiosk – nie ma więc podstaw do uznania, że przysługuje jej prawo własności kiosku jako prawo związane z prawem użytkowania wieczystego. Natomiast z ewidencji gruntów wynika, że właścicielem działki zgodnie z księgą wieczystą KW .... jest Gmina Miasto K., zaś użytkownikiem wieczystym nieruchomości - Spółka J. Sp. z o.o. w L. (k. 9 akt admin.), której udziały przejęła następnie Spółka M. Sp. z o.o. w L. aktem notarialnym z dnia 15 kwietnia 2013r. (k.22) i obecnie to Spółka M. jest użytkownikiem wieczystym nieruchomości (a więc i właścicielem z mocy prawa budynków na tej nieruchomości usytuowanych), co wynika z odpisu księgi wieczystej z dnia 7 czerwca 2013r. (k.19-20 akt admin.). Skoro skarżąca podnosi, że jest właścicielką nieruchomości, to powinna wskazane wyżej urzędowe dokumenty zakwestionować we właściwym trybie i w sposób formalny wykazać swoje prawo własności – brak odpowiednich orzeczeń sądowych nie pozwala natomiast na obecnym etapie na uznanie, że jest ona właścicielką przedmiotowego kiosku. Ponadto, jak wynika z akt sprawy, umowa dzierżawy została skarżącej wypowiedziana ze skutkiem na dzień 30 kwietnia 2013r., a zatem choć w dacie wydania decyzji o sprzeciwie w dniu .... 2013r. była jeszcze dzierżawcą, to już w dacie wydania decyzji odwoławczej z dnia ... 2013r., a także w dacie wnoszenia skargi do sądu umowa wygasła wskutek wypowiedzenia. Już sama ta okoliczność świadczy o braku jej interesu prawnego do wniesienia skargi w niniejszej sprawie. Jak bowiem wskazano w orzecznictwie, interes prawny, którym legitymuje się skarżący, powinien być aktualny. Utrata przymiotu strony w rozumieniu art. 28 kpa powoduje, że skarżący traci interes prawny do wniesienia skargi (por. wyrok NSA z dnia 15 lutego 2006r., II OSK 825/05). Z tych względów stwierdzić należy, że skarżąca nie posiadała przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym i nie posiada ona również legitymacji do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Wobec powyższego skarga podlega oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło