II SA/Lu 738/18
WyrokWSA w Lublinie2019-01-08
Skład orzekający: Marta Laskowska-Pietrzak, Maria Wieczorek-Zalewska, Jerzy Parchomiuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego, złożony po upływie terminu liczonego od dnia, w którym strona dowiedziała się o istnieniu decyzji (choć nie poznała jej pełnej treści), podlega oddaleniu z powodu uchybienia terminu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania z powodu nieotrzymania zawiadomienia o wydaniu decyzji (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) biegnie od dnia, w którym strona uzyskała informację pozwalającą zidentyfikować decyzję, jej organ wydający oraz przedmiot rozstrzygnięcia, nawet jeśli nie poznała pełnej treści decyzji. Skoro skarżący dowiedział się o istnieniu decyzji lokalizacyjnej najpóźniej w grudniu 2016 r., a wniosek złożył w lutym 2017 r., to wniosek został złożony po terminie, co skutkuje oddaleniem skargi.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi R. H. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które utrzymało w mocy postanowienie Wójta Gminy W. o odmowie wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Skarżący wniósł o wznowienie postępowania, twierdząc, że nie został skutecznie zawiadomiony o wydaniu decyzji lokalizacyjnej. Organy administracji odmówiły wznowienia, uznając, że wniosek został złożony po terminie, ponieważ skarżący dowiedział się o decyzji najpóźniej w grudniu 2016 r., a wniosek złożył w lutym 2017 r.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Sędziowie Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska, Asesor sądowy Jerzy Parchomiuk (sprawozdawca), Protokolant Starszy asystent sędziego Bartłomiej Pastucha, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi R. H. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego oddala skargę.
Zaskarżonym do sądu postanowieniem z [...] lipca 2018 r., znak: [...], po rozpatrzeniu zażalenia R. H. (dalej jako: skarżący), Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie Wójta Gminy W. z [...] kwietnia 2018 r., znak: [...], w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania.
Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następującym stanie sprawy:
W dniu [...] stycznia 2016 r. Wójt Gminy W. wydał decyzję (znak: [...]) o ustaleniu lokalizacji celu publicznego dla inwestycji polegającej na budowie elektroenergetycznej napowietrznej linii średniego napięcia, przebiegającej przez określone w decyzji działki, położone w obrębach Z. , H. i H.
Skarżący w dniu [...] lutego 2017 r. wniósł odwołanie od powyższej decyzji, jednak postanowieniem z [...] maja 2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło niedopuszczalność odwołania. Kolegium stwierdziło, że decyzja z [...] stycznia 2016 r. wobec jej niezaskarżenia stała się ostateczna z dniem [...] marca 2016 r. Z wyjaśnień organu I instancji wynikało, że zarówno o wszczęciu postępowania, jak i o wydaniu decyzji kończącej postępowanie strony zostały zawiadomione w drodze obwieszczenia.
W wyniku skargi R. H., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z 27 września 2017 r. (II SA/Lu 633/17) uchylił zaskarżone postanowienie, jako wydane z naruszeniem art. 134 k.p.a. W uzasadnieniu Sąd podkreślił, że skarżący wniósł pismo zatytułowane jako "odwołanie" ponad rok po wydaniu kwestionowanej decyzji lokalizacyjnej. Zarzuty skarżącego sprowadzały się do tego, że nie została mu doręczona decyzja (organ nie zachował trybu przewidzianego w art. 53 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2018 r., poz. 1945, ze zm.; dalej jako: u.p.z.p.). Skarżący nie brał udziału w postępowaniu, nie wiedział o wydaniu decyzji, nie mógł więc jej zaskarżyć. Wobec argumentacji skarżącego organ odwoławczy powinien zwrócić się do niego o sprecyzowanie czy złożone pismo z [...] lutego 2017 r. jest odwołaniem od kwestionowanej decyzji czy też jest wnioskiem o wznowienie postępowania zakończonego wydaniem tej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. O właściwej kwalifikacji pisma świadczy nie jego tytuł, ale okoliczności danej sprawy i zawarta w tym piśmie argumentacja. Zaniechanie takiego wezwania stanowi naruszenie zasady prowadzenia postępowania przez organy administracji publicznej w sposób budzący zaufanie.
Kierując się wskazaniami zawartymi w ww. wyroku, pismem z [...] lutego 2018 r. Kolegium zwróciło się do skarżącego o wyjaśnienie, czy złożone przez niego pismo z [...] lutego 2017 r. jest odwołaniem od decyzji Wójta z [...] stycznia 2016 r., czy też jest wnioskiem o wznowienie postępowania zakończonego ww. decyzją. W odpowiedzi na wezwanie Kolegium, w piśmie z [...] lutego 2018 r. skarżący oświadczył, że jego pismo z [...] lutego 2017 r. stanowi żądanie wznowienia postępowania, na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W tej sytuacji pismem z [...] lutego 2018 r. Kolegium przekazało wniosek o wznowienie postępowania do rozpatrzenia przez Wójta Gminy W..
Postanowieniem z [...] kwietnia 2018 r. Wójt Gminy W. odmówił wznowienia postępowania zakończonego ww. decyzją ostateczną z [...] stycznia 2016 r. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ powołał się na otrzymaną od pełnomocnika inwestora korespondencję, z której zdaniem organu wynika, że skarżący dowiedział się o toczącym się postępowaniu oraz o wydaniu decyzji lokalizacyjnej najpóźniej [...] grudnia 2016 r., na podstawie otrzymywanych wezwań do uzgodnienia warunków udostępnienia nieruchomości oraz warunków przebudowy linii elektroenergetycznej. Tym samym termin do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., na którą skarżący powoływał się upłynął w dniu [...] stycznia 2017 r. Pismo skarżącego, które zgodnie z jego wyjaśnieniem złożonym w dniu [...] lutego 2017 r. stanowiło wniosek o wznowienie postępowania, zostało zatem złożone po upływie terminu o którym mowa w art. 148 k.p.a.
W zażaleniu na postanowienie skarżący zarzucił wadliwe sformułowanie sentencji postanowienia organu I instancji. Ponadto podniósł, że korespondencja z inwestorem dotycząca spornej inwestycji była prowadzona od września 2015 r. Trudno więc wywodzić z tej korespondencji, że strona mogła wiedzieć o decyzji lokalizacyjnej, która w tym czasie nie była jeszcze wydana. Skarżący podniósł, że decyzję otrzymał [...] lutego 2017 r. (pismo Wójta Gminy W. z [...] lutego 2017 r., a wniosek wznowieniowy złożył pismem z [...] lutego 2017 r.). Zdaniem skarżącego termin miesięczny został dochowany.
Po rozpatrzeniu zażalenia, postanowieniem z [...] lipca 2018 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie organu
I instancji.
W uzasadnieniu Kolegium stwierdziło, że błąd organu I instancji dotyczący sentencji postanowienia nie miał wpływu na rozstrzygnięcie. W dalszych wywodach Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, że podanie o wznowienie postępowania z [...] lutego 2017 r. skarżący złożył po upływie jednego miesiąca, od dnia w którym dowiedział się o spornej decyzji. Jak wynika z akt sprawy, o decyzji skarżący najpóźniej dowiedział się [...] grudnia 2016 r. tj. odpowiadając pisemnie dla E. S.A. na pismo z [...] grudnia 2016 r. Z treści ww. pisma spółki E. , skierowanego do skarżącego jednoznacznie wynika cyt.: "Przebudowa linii elekroenergetycznej SN 15 kV w miejscowości Z. stanowi cel publiczny, o którym mowa w art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami i zgodna jest - w odniesieniu do przedmiotowej nieruchomości - z zapisami wydanej przez Wójta Gminy W. z dnia [...] stycznia 2016 r. o ustaleniu lokalizacji celu publicznego znak: [...] i [...]". W świetle poglądów orzecznictwa, powzięcie wiadomości o wydaniu decyzji nie jest pojęciem tożsamym z zawiadomieniem o pełnej treści decyzji, co mogłoby nastąpić dopiero po doręczeniu decyzji. W sprawie zaistniała przeszkoda procesowa do wydania postanowienia o wznowieniu postępowania w sprawie i oceny podnoszonej przez skarżącego przesłanki wznowieniowej z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., z uwagi na uchybienie przez skarżącego terminowi z art. 148 § 2 k.p.a.
W skardze do sądu administracyjnego R. H. zarzucił naruszenie:
1) art. 148 § 1 i § 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez odmowę wznowienia postępowania administracyjnego wskutek błędnego przyjęcia terminu do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania;
2) art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 k.p.a., poprzez wydanie postanowienia z naruszeniem ogólnych przepisów procedury administracyjnej, która wymaga prowadzenia postępowania z zachowaniem praworządności i dokonywania wszelkich kroków niezbędnych dla wyjaśnienia stanu faktycznego oraz w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów państwa;
3) art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez nie rozpatrzenie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego zebranego w sprawie oraz ocenienie go dowolnie;
4) art. 53 ust. 1 u.p.z.p., poprzez przyjęcie, że decyzje lokalizacyjne zostały skutecznie doręczone stronom i stały się ostateczne i prawomocne.
Uzasadniając zarzuty skarżący podniósł, że sentencje postanowień organów obydwu instancji są wadliwe, gdyż nie określają wprost postępowań, do których odnosi się żądanie wznowienia. Dopiero z uzasadnień można wywnioskować o jakie decyzje Wójta tak naprawdę chodzi. W przedmiotowych sprawach ma to o tyle znaczenie, że Wójt wydał kilka decyzji ustalających lokalizację inwestycji celu publicznego na rzecz Spółki P.
W ocenie skarżącego, przyjęcie przez organ, że stanowisko organu w kwestii momentu, w którym skarżący dowiedział się o decyzji ostatecznej jest nie do zaakceptowania z punktu widzenia zasady praworządności. Takie podejście prowadzi do tego, że strona mogłaby się znaleźć w pułapce uniemożliwiającej zachowanie przez nią jakiegokolwiek terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, gdyż procedura uzgodnienia warunków z inwestorem (pisma z inwestorem były wysyłane dużo wcześniej przed wydaniem decyzji lokalizacyjnej) nie świadczy wcale o tym, że w sprawie wydana została decyzja ostateczna. Ponadto skarżący prowadzi z inwestorem wiele sporów prawnych dotyczących lokalizowania linii elektroenergetycznych na jego działkach
Skarżący podniósł, że ustalenia organu dotyczące zachowania terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania nie są jednoznaczne. W jego ocenie, takim niebudzącym żadnych wątpliwości momentem jest [...] lutego 2017 r. kiedy to na piśmie został poinformowany przez organ o wydanej decyzji, a nawet [...] lutego 2017 r., kiedy odebrał to pismo i mógł zapoznać się z treścią wydanych decyzji. Nawet przyjmując argumentację, że skarżący dowiedział się o decyzji wydanej przez Wójta Gminy W. w dniu [...] stycznia 2017 r., kiedy zapoznał się z dokumentacją zgromadzoną w sprawie (w tym z decyzjami lokalizacyjnymi), to i tak trzeba przyjąć, że wniosek o wznowienie został złożony w terminie.
Skarżący podniósł również, że podmiotom, którym ustawa nakazuje dokonywanie doręczeń bezpośrednich zgodnie z art. 53 u.p.z.p., powinny być doręczane odpisy postanowień oraz decyzji kończącej postępowanie. Powyższe wskazuje na rażące uchybienie proceduralne, które uniemożliwiło stronie powzięcie wiedzy o wydaniu decyzji, a tym, samym należy uznać, że nie doszło do skutecznego zawiadomienia strony
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem.
W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że Kolegium prawidłowo zastosowało się do wiążącej w sprawie oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w poprzednim wyroku Sądu, z 27 września 2017 r., sygn. akt II SA/Lu 633/17 (art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, ze zm.; dalej jako: p.p.s.a.). Wykonując powyższe wskazania, Kolegium podjęło prawidłowe działania w celu ustalenia istoty żądań podniesionych przez skarżącego w piśmie z [...] lutego 2017 r., poprzednio nazbyt pochopnie, bez ustalenia istoty żądań skarżącego, potraktowanego jako odwołanie od decyzji lokalizacyjnej z [...] stycznia 2016 r.
Wobec jednoznacznego oświadczenia przez skarżącego, zawartego w piśmie z [...] lutego 2018 r., stanowiącym odpowiedź na wezwanie Kolegium do wyjaśnienia istoty żądań, prawidłowo organy podjęły czynności w trybie wznowienia postępowania.
Należy w tym miejscu przypomnieć, że postępowanie wznowieniowe składa się z pewnych faz – pierwszą z nich jest formalna ocena dopuszczalności wznowienia postępowania. Dopiero pozytywna ocena dopuszczalności wznowienia, zakończona postanowieniem o wznowieniu postępowania (art. 149 § 1 k.p.a.), pozwala na przejście do drugiej fazy, tj. do postępowania rozpoznawczego, w ramach którego organ bada, czy kwestionowana decyzja jest dotknięta wadami kwalifikowanymi, a w razie potwierdzenia – rozpoznaje sprawę ponownie, co do istoty sprawy.
W rozpoznawanej sprawie nie doszło do przejścia do fazy postępowania rozpoznawczego, gdyż wznowienie postępowania okazało się w ocenie organów niedopuszczalne z uwagi na uchybienie terminu do zgłoszenia tego żądania, co skutkowało wydaniem postanowienia o odmowie wznowienia, na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. Problem stanowi istotę sporu w rozpoznawanej sprawie.
Na wstępie należy zauważyć, że w przypadku analizowanej w rozpoznawanej sprawie przesłanki wznowieniowej z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., bieg terminu do żądania wznowienia postępowania jest uregulowany w art. 148 § 2, a nie § 1. Początek biegu tego terminu wyznacza nie dzień, w którym strona dowiedziała się o przesłance wznowienia, ale dzień, w którym dowiedziała się o decyzji. Różnica może wydawać się subtelna, ale rozpoznawana sprawa pokazuje, że bywa istotna.
W rozpoznawanej sprawie bieg terminu do żądania wznowienia postępowania należy liczyć od dnia, kiedy skarżący dowiedział się o decyzji lokalizacyjnej – prawidłowe ustalenie tego momentu jest kluczem rozstrzygnięcia sporu.
Skarżący wywodzi, że dowiedział się o tym dopiero [...] lutego 2017 r., zatem składając wniosek o wznowienie postępowania w dniu [...] lutego 2017 r. zachował termin. Alternatywnie skarżący dopuszcza taką interpretację, że dowiedział się o decyzji w dniu [...] stycznia 2017 r., kiedy to zapoznawał się z aktami sprawy w Starostwie Powiatowym. Przy tej interpretacji skarżący również zachowałby termin.
W ocenie Sądu argumentacja skarżącego jest jednak błędna, a rację w sporze należy przyznać organom.
Sposób interpretacji pojęcia "strona dowiedziała się o decyzji", użytego w art. 148 § 2 doczekał się bogatego orzecznictwa, a poglądy w tej kwestii można uznać za utrwalone; trafnie poglądy te przytacza SKO w uzasadnieniu. Tytułem przykładu można wskazać kilka dodatkowych orzeczeń w tej kwestii. W wyrok z 27 sierpnia 2018 r. (II OSK 2226/18) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził: "Przez ‘dowiedzenie się przez stronę o decyzji’ uznać należy dzień, w którym strona powzięła wiadomość o jej istnieniu, przy czym elementami istotnymi tej wiedzy - niezależnie od źródła, z którego ona pochodzi - jest fakt wydania decyzji i przedmiot zawartego w niej rozstrzygnięcia. Jest to zatem dzień, w którym strona uzyskała informacje pozwalające zidentyfikować decyzję, której jej nie doręczono, w stopniu pozwalającym na sformułowanie żądania wznowienia postępowania. Chodzi o takie dane, jak nazwa organu, który decyzję wydał oraz sposób rozstrzygnięcia sprawy. Nie jest natomiast konieczne dokładne poznanie pełnej treści decyzji. Wystarczy, jeżeli strona posiadła informację, czego dana decyzja dotyczy. W wyroku z 27 lipca 2018 r. (II SA/Gl 386/2018), WSA w Gliwicach wskazał: "Przepis art. 148 § 2 k.p.a. nie wymaga dla otwarcia biegu terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. faktu doręczenia decyzji, której dotyczy żądanie wznowienia. Bieg terminu rozpoczyna się w dacie powzięcia przez stronę wiadomości o istnieniu danej decyzji. Istotne jest to, aby do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji i o zawartym w niej rozstrzygnięciu, niezależnie nawet od źródła, z którego pochodzi informacja". Z kolei w wyroku z
11 kwietnia 2018 r. (II SA/Po 935/17) WSA w Poznaniu zawarł następujący wywód: "Zawarty w art. 148 § 2 k.p.a. zwrot ‘strona dowiedziała się o decyzji’ należy rozumieć w ten sposób, że strona uzyskała informacje pozwalające zidentyfikować decyzję, której jej nie doręczono, w stopniu pozwalającym na sformułowanie żądania wznowienia postępowania. Chodzi o takie dane, jak nazwa organu, który decyzję wydał oraz sposób rozstrzygnięcia sprawy. Nie jest natomiast konieczne dokładne poznanie pełnej treści decyzji".
Biorąc pod uwagę utrwalone poglądy orzecznictwa, akceptowane w pełni przez skład orzekający w rozpoznawanej sprawie, Sąd nie znajduje podstaw, aby zakwestionować stanowisko organów, które upatrują momentu, w którym skarżący najpóźniej dowiedział się o decyzji w piśmie spółki E. z [...] grudnia 2016 r. oraz w odpowiedzi na to pismo, zawartej w piśmie skarżącego z [...] grudnia 2016 r. We wspomnianym piśmie spółki E. z [...] grudnia 2016 r., zatytułowanym "Ostateczne wezwanie do uzgodnienia warunków udostępnienia nieruchomości" (k. 216 akt adm.) w sposób jednoznaczny została wskazana sporna decyzja lokalizacyjna, jako podstawa realizacji inwestycji polegającej na przebudowie linii energetycznej, w związku z którą spółka sformułowała żądanie udostępnienia nieruchomości będących własnością skarżącego. W ocenie Sądu nie ulega żadnych wątpliwości, że otrzymując takie pismo skarżący dowiedział się, że określony organ (Wójt Gminy W.) wydał w dniu [...] stycznia 2016 r. decyzję o lokalizacji celu publicznego. Skoro w piśmie stwierdzono, że przebudowa linii energetycznej jest zgodna z tą decyzją, skarżący dowiedział się tym samym o przedmiocie decyzji. Tym samym pismo to stanowiło wystarczającą informację, wyczerpującą przesłanki "dowiedzenia się przez stronę o decyzji" w rozumieniu art. 148 § 2 k.p.a. W aktach administracyjnych z dość oczywistych względów brakuje dowodu potwierdzającego datę odbioru tego pisma przez skarżącego, tym niemniej jednak nie sposób podważyć logiki argumentacji organów, że formułując odpowiedź na pismo spółki E. w swoim piśmie z [...] grudnia 2016 r. (k. 214 akt adm.) skarżący dysponował już tą korespondencją i znał już treść.
Na marginesie można jedynie odnotować, że skarżący nie ma racji twierdząc, iż sam inwestor – Spółka P. . potwierdza datę, w której skarżący dowiedział się o decyzji zgodnie z jego twierdzeniami, tj. [...] stycznia 2017 r. W piśmie z [...] maja 2017 r. (stanowisko uczestnika postępowania), inwestor podaje tą datę wyłącznie jako stanowisko skarżącego, a nie swoje własne (s. 2 pisma, k. 52 akt adm).
Jeszcze raz trzeba podkreślić, że w świetle jednoznacznego brzmienia art. 148 § 2 k.p.a. kluczowa jest data, kiedy skarżący dowiedział się o decyzji lokalizacyjnej, do której odnosi się żądanie wznowienia postępowania, a nie data, kiedy zapoznał się z jej treścią przeglądając akta sprawy w Starostwie Powiatowym (co nastąpiło w dniu [...] stycznia 2017 r.; jak przyznaje sam skarżący na s. 3 skargi, w aktach sprawy znajdowały się decyzje lokalizacyjne).
Zarzuty naruszenia art. 148 § 1 i § 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. są w tej sytuacji niezasadne. Nie są zasadne również zarzuty naruszenia zasady praworządności (art. 6 k.p.a.), gdyż organy działały zgodnie z obowiązującymi przepisami.
W tej sytuacji, skoro zasadnie organy odmówiły wznowienia postępowania, gdyż żądanie wznowienia skarżący zgłosił po upływie ustawowego terminu, nie ma możliwości oceny meritum sprawy w aspekcie przesłanki wznowienia, tj. tego, czy rzeczywiście doszło do istotnych błędów organu I instancji przy doręczeniu zawiadomień o wszczęciu postępowania i o wydaniu decyzji lokalizacyjnej. Ponieważ nie doszło do badania merytorycznego sprawy w trybie wznowieniowym, w tym pod kątem zaistnienia powoływanej przez skarżącego przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., nie jest możliwe odniesienie się do zarzutu naruszenia art. 53 ust. 1 u.p.z.p., odnoszącego się do braku prawidłowego doręczenia skarżącemu decyzji lokalizacyjnej. Ocena tego zarzutu byłaby możliwa tylko wówczas, gdyby organy wznowiły postępowania i przeszły do wspomnianej wcześniej, drugiej fazy postępowania wznowieniowego.
Wbrew zarzutom skarżącego organy nie naruszyły zasady prawdy materialnej
i swobodnej oceny dowodów (art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a.), gdyż dokonały prawidłowych ustaleń faktycznych w zakresie kluczowej przesłanki faktycznej przesądzającej o rozstrzygnięciu sprawy, w kwestii daty, w której skarżący dowiedział się o kwestionowanej decyzji. Organy nie naruszyły również zasady ochrony zaufania, gdyż zasada ta chroni oczekiwania uzasadnione, a zatem oparte na obowiązujących przepisach. Nie można podnosić skutecznie zarzutu naruszenia zasady ochrony zaufania w sytuacji, gdy nie da się organom zarzucić naruszenia obowiązujących przepisów. Należy w tym miejscu jeszcze raz podkreślić, że kluczową kwestią przesądzającą o rozstrzygnięciu sprawy administracyjnej i wyznaczającej zakres kontroli sądu była przesłanka formalna wznowienia postępowania, dotycząca zachowania terminu do zgłoszenia żądania. Sąd nie może wykroczyć poza zakres sprawy, wyznaczonej przedmiotem rozstrzygnięcia (postanowienie o odmowie wznowienia postępowania) i dokonać oceny tego, czy kwestionowana w trybie wznowieniowym decyzja lokalizacyjna została prawidłowo doręczona. Z tych samych względów Sąd nie znajduje również podstaw do uwzględnienia zarzutów naruszenia zasady informowania (art. 9. k.p.a.) ani zasady czynnego udziału stron (art. 10). Z argumentacji skarżącego wynika, że zarzuty te mogą być związane z nieprawidłowościami doręczenia decyzji lokalizacyjnej (do jakich doszło zdaniem skarżącego), ale kwestia ta wykracza poza zakres kontroli sądu, skoro z przyczyn formalnych nie doszło do wznowienia postępowania i badania wad kwalifikowanych decyzji lokalizacyjnej.
Sąd nie podziela również zarzutów wadliwego sformułowania rozstrzygnięć postanowień organów obydwu instancji. Sąd przyznaje rację skarżącemu o tyle, że sposób sformułowania rozstrzygnięcia w postanowieniu organu I instancji nie jest w pełni prawidłowy, bowiem należało wskazać datę oraz numer decyzji ostatecznej, której dotyczyło żądanie wznowienia postępowania. Nie był to jednak błąd mający wpływ na treść rozstrzygnięcia, bowiem lektura już pierwszego ustępu uzasadnienia rozwiewa wszelkie wątpliwości, o jakie postępowanie chodzi. Z kolei rozstrzygnięcie Kolegium jest zdeterminowane rozstrzygnięciem organu I instancji, Kolegium nie mogło zatem określić inaczej przedmiotu rozstrzygnięcia sprawy, rozpoznając zażalenie od postanowienia organu I instancji. Również w tym przypadku po lekturze uzasadnienia nie ma żadnych wątpliwości co do przedmiotu sprawy.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, ze zm.; dalej: p.p.s.a.) Sąd oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło