II SA/Lu 796/18
WyrokWSA w Lublinie2018-11-08
Skład orzekający: Bogusław Wiśniewski, Jerzy Drwal, Jerzy Parchomiuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji prawidłowo odmówiły umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, biorąc pod uwagę sytuację dochodową i rodzinną dłużnika, w tym jego niepełnosprawność, wiek, brak realnych szans na zatrudnienie oraz posiadanie ograniczonego majątku?Ratio decidendi
Organy administracji nieprawidłowo odmówiły umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, ponieważ nie wykazały, że dłużnik ma realne szanse na zatrudnienie lub poprawę swojej sytuacji majątkowej. Brak aktywności zawodowej dłużnika nie wynika z jego winy, a posiadany majątek w postaci mieszkania nie jest wystarczający do zaspokojenia zobowiązań bez naruszenia jego podstawowych potrzeb mieszkaniowych. Ponadto, organy nie dokonały właściwego wyważenia interesu publicznego i słusznego interesu strony.Stan faktyczny
Skarżący W. B. złożył wniosek o umorzenie zadłużenia z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Organy administracji dwukrotnie odmówiły umorzenia, wskazując na możliwość zatrudnienia skarżącego, posiadanie przez niego mieszkania oraz fakt, że świadczenia z pomocy społecznej nie podlegają egzekucji. Po uchyleniu decyzji przez sądy administracyjne, organy ponownie odmówiły umorzenia, powołując się na te same argumenty. Skarżący podniósł zarzuty dotyczące błędnego wyliczenia należności i bezprawnych działań organów.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta L.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Drwal Asesor sądowy Jerzy Parchomiuk (sprawozdawca) Protokolant Starszy asystent sędziego Bartłomiej Pastucha po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 listopada 2018 r. sprawy ze skargi W. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta L. z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...]
Zaskarżoną do sądu decyzją z [...] lipca 2018 r., po rozpatrzeniu odwołania W. B. (dalej jako: skarżący), Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta L. z [...] kwietnia 2018 r. w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy:
W dniu 22 marca 2013 r. skarżący złożył wniosek o umorzenie zadłużenia wraz z ustawowymi odsetkami, powstałego z tytułu wypłaty świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz B. B. przedstawiciela osób uprawnionych: M.
i M. B..
Decyzją z [...] maja 2013 r. Prezydent Miasta L. odmówił umorzenia należności. Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, decyzją z [...] sierpnia Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W. B. wniósł skargę do sądu administracyjnego, która została oddalona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z 29 maja 2014 r.
(II SA/Lu 913/13). W wyniku skargi kasacyjnej W. B., wyrokiem z 21 czerwca 2016 r. (I OSK 2311/14) Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok oraz decyzje organów obydwu instancji.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z [...] października 2016 r. Prezydent Miasta L. ponownie odmówił umorzenia należności. Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, decyzją z [...] marca 2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W następstwie skargi W. B., wyrokiem z 12 października 2017 r. (II SA/Lu 488/17) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił decyzję organów obydwu instancji. W ocenie Sądu organy nieprawidłowo wykonały wytyczne, zawarte w wyroku Naczelnego Sadu Administracyjnego.
Po zebraniu dodatkowego materiału dowodowego, decyzją z [...] kwietnia 2018 r. Prezydent Miasta L. ponownie odmówił umorzenia należności.
W uzasadnieniu organ powołał się na ustalenia, z których wynika, że na podstawie wskazanych decyzji przedstawicielowi osoby uprawnionej B. B. przyznawano świadczenie z funduszu alimentacyjnego dla M. i M. B. na okresy łącznie od 1 października 2008 r. do 30 września 2011 r., w wysokości 500 zł miesięcznie. Łącznie w tych okresach tytułem świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłacono kwotę [...]. Wskazanymi przez organ decyzjami orzeczono o obowiązku zwrotu przez skarżącego należności z tytułu otrzymanych przez ww. osoby uprawnione świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Po uwzględnieniu wpłat przekazanych przez komornika sądowego, na dzień wydania decyzji do spłaty pozostała kwota [...]zł oraz odsetki ustawowe za opóźnienie [...] zł (łącznie: [...] zł.).
Z ustaleń organu wynika, że skarżący jest osobą rozwiedzioną, mieszka we własnościowym mieszkaniu o powierzchni 21 m2 i prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe. Skarżący posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, wydane na okres do 31 stycznia 2021 r. Z tego tytułu pobiera od 1 grudnia 2014 r. zasiłek stały z pomocy społecznej, od 1 lutego 2018 r. w wysokości 604 zł miesięcznie. Ponadto skarżący ma przyznaną nieodpłatnie pomoc w postaci jednego gorącego posiłku dziennie z powodu: ubóstwa, długotrwałej lub ciężkiej choroby na okres od 1 stycznia do 30 czerwca 2018 r. Skarżący korzysta z pomocy w formie żywności z programu Europejskiego Funduszu Pomocy Najbardziej Potrzebującym (FEAD).
Łączny dochód skarżącego kształtuje się w wysokości 604 zł miesięcznie. Skarżący jest właścicielem nieruchomości (lokalu mieszkalnego), na który nie jest przyznany dodatek mieszkaniowy. Organ stwierdził, że nie jest w stanie jednoznacznie określić miesięcznych kosztów utrzymania mieszkania jakie ponosi skarżący, w związku ze zmiennymi oświadczeniami. Skarżący podał, że ponosi wydatki na gaz (32 zł co drugi miesiąc), energię elektryczną (30 zł co drugi miesiąc), czynsz (193 zł miesięcznie), telefon (35 zł miesięcznie), raty za komputer (60 zł miesięcznie) oraz na leczenie (30-40 zł miesięcznie).
Z ustaleń organu wynika, że skarżący ma 56 lat i pozostaje pod stałą opieką specjalistyczną. Z orzeczenia o uznaniu za osobę niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym wynika, że skarżący jest osobą zdolną do podjęcia zatrudnienia w warunkach pracy chronionej, nie wymagającą stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby. W ocenie organu, pomimo że skarżący jest dotknięty licznymi schorzeniami, nie oznacza to jednak, że nie może pracować w ogóle i nie może postarać się o takie zarobkowanie, które jest adekwatne do jego możliwości i sytuacji zdrowotnej. Zdaniem organu z poczynionych w sprawie ustaleń wynika, że skarżący ma realną szansę na zatrudnienie na terenie miasta L., jednakże w znacznej mierze zależy to od jego chęci i zaangażowania. Z informacji podanych przez Miejski Urząd Pracy w L. wynika, że istnieje duże prawdopodobieństwo skierowania skarżącego do pracodawców, jednakże decyzja w sprawie doboru kadry pracowniczej leży w gestii pracodawcy. Ponadto dla osób bezrobotnych i poszukujących pracy z orzeczonym stopniem niepełnosprawności Miejski Urząd Pracy w L. miał do dyspozycji następujące stanowiska pracy: koordynator ds. utrzymania czystości, pomoc kuchenna, pracownik biurowy, pracownik do prac porządkowych (operator maszyny czyszczącej), pracownik ds. szkoleń i logistyki, pracownik pralni, robotnik gospodarczy, sprzątaczka, szwacz, prasowacz.
Skarżący był kilkukrotnie rejestrowany jako osoba bezrobotna, bez prawa do zasiłku (ostatni raz w 2010 r.), za każdym razem był wyrejestrowywany ze względu na podjęcie zatrudnia lub na własną prośbę (w związku z wyjazdem za granicę).
Zdaniem organu brak aktywności zawodowej dłużnika wynika z jego winy. Miejski Urząd Pracy nie przedstawił wprawdzie skarżącemu odpowiedniej propozycji pracy z uwagi na brak takich propozycji, jednakże dłużnik był kierowany na szkolenia oraz podejmował samodzielne próby podjęcia zatrudnienia z krótkotrwałym efektem. Nie są znane organowi przyczyny zaniechania kontynuacji zatrudnienia. Skarżący jest osobą nieaktywną zawodowo od 2012 r., nie jest zarejestrowany jako osoba poszukująca pracy i stale korzysta ze świadczeń z pomocy społecznej.
W dalszych wywodach organ powołał się na wyrok Sądu Rejonowego w [...] Wydział Rodzinny i Nieletnich z 14 stycznia 2009 r., którym podwyższono alimenty należne od skarżącego na rzecz jego dzieci. W ocenie organu, Sąd uwzględniając powództwo o podwyższenie alimentów niewątpliwie skrupulatnie zbadał całokształt sytuacji majątkowej i zdrowotnej zobowiązanej, a także potrzeby dzieci. Ponadto skarżący zaniechał podjęcia kroków celem dostosowania wysokości alimentów do swojej sytuacji życiowej i nie wystąpił o zmianę orzeczenia sądu.
Organ nie może pochopnie umarzać należności dłużnika, gdyż sytuacja finansowa dłużnika może w przyszłości ulec zmianie w wyniku zaistnienia zdarzeń powodujących przysporzenie majątku dłużnika. Ponadto wszelkiego rodzaju zwolnienia z obowiązku alimentacyjnego mają charakter wyjątkowy i dlatego umorzenie powinno mieć miejsce wówczas, gdy sytuacja dłużnika alimentacyjnego jest wyjątkowa.
Organ podkreślił, że należność skarżącego nie narasta o kolejne wypłaty świadczeń z funduszu alimentacyjnego, co stanowi o możliwości spłaty zobowiązań oczywiście nie jednorazowo, lecz w ściśle określonym czasie. Ubocznie organ podniósł, że umorzenie należności nie wpłynęłoby na sytuację strony, gdyż ciąży na niej bieżące
i stale powiększające się zadłużenie na rzecz wierzycieli alimentacyjnych (zaległe alimenty w wysokości [...] zł wraz z odsetkami w wysokości [...] zł), które nadal będą egzekwowane przez Komornika Sądowego.
Organ zauważył, że świadczenia z pomocy społecznej nie podlegają egzekucji, zatem dopóki strona utrzymuje się wyłącznie ze świadczeń z pomocy społecznej, dopóty fakt, iż ma obowiązek zwrotu przedmiotowych należności nie ma żadnego wpływu na jej aktualną sytuację. Na stronie wprawdzie ciąży obowiązek zwrotu przedmiotowych należności, jednak nie może on być w żaden sposób egzekwowany.
W ocenie organu podkreślenia wymaga okoliczność, że skarżący jest właścicielem nieruchomości w postaci mieszkania spółdzielczego własnościowego której wartość jest wystarczająca do zaspokojenia jego zobowiązań. Komornik sądowy poinformował, że w postępowaniu egzekucyjnym jest prowadzona egzekucja z ww. nieruchomości wszczęta na wniosek wierzyciela B. B. będącej pełnomocnikiem alimentowanych i MOPR w L. może przyłączyć się do egzekucji z nieruchomości. Zatem domaganie się od skarżącego zwrotu narastającego długu w ocenie organu nie stanowi fikcji.
Organ podkreślił, że pomimo podnoszonej we wniosku trudnej sytuacji materialnej - skarżącego było stać na zakup komputera na kwotę 2.265 zł i jego ratalną spłatę (raty w wysokości: 60-68 zł miesięcznie), jak również utrzymanie dwóch telefonów komórkowych (co potwierdzają przedstawione przez skarżącego paragony fiskalne doładowań).
W ocenie organu, choć sytuacja skarżącego jest dosyć trudna, nie można uznać jej za szczególną, stanowiącą podstawę do umorzenia należności wynikających z wcześniejszej wypłaty osobie uprawnionej świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Organy nie mogą pochopnie umarzać należności, gdyż sytuacja materialna dłużnika może w przyszłości ulec zmianie w wyniku podjęcia płatnej pracy bądź zaistnienia innych zdarzeń powodujących przysporzenie w majątku dłużnika. Korzystanie ze świadczeń z pomocy społecznej nie oznacza automatycznie obowiązku umorzenia przedmiotowych należności.
W odwołaniu od decyzji skarżący zażądał umorzenia należności, podnosząc zarzuty niedorzeczności i manipulacji w decyzji organu I instancji.
Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z [...] lipca 2018 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu Kolegium powtórzyło w całości argumentację organu I instancji.
W skardze do sądu administracyjnego W. B. zażądał uchylenia zaskarżonej decyzji w całości, podnosząc, że kwoty należności przypadającej do zwrotu są źle wyliczone, a cała sprawa jest wynikiem bezprawnych działań wielu organów
i sądów, skierowanych przeciwko skarżącemu.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa skutkującym koniecznością jej uchylenia. Należy w tym miejscu przypomnieć, że obowiązkiem sądu administracyjnego jest dokonanie kompleksowej oceny legalności zaskarżonego aktu, niezależnie od podniesionych w skardze zarzutów i ich podstawy prawnej powołanej przez skarżącego (por. art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, ze zm.; dalej jako: p.p.s.a.). Z uwagi na to, że wadami prawnymi dotknięta jest również decyzja wydana w I instancji, należało uchylić również i tą decyzję, działając w oparciu o art. 135 p.p.s.a.
Biorąc pod uwagę fakt, że zaskarżona decyzja jest już trzecim rozstrzygnięciem wydanym w sprawie, a poprzednie decyzje były uchylane przez sądy administracyjne, kluczową kwestią z punktu widzenia kontroli jej legalności jest ocena zastosowania się przez organy do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania, zawartych w poprzednich wyrokach sadów administracyjnych.
W wyroku w sprawie I OSK 2311/14, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że uwzględnienie, nakazanej art. 30 ust. 2 ustawy, przesłanki sytuacji dochodowej było tylko teoretyczne. Organy nie podjęły bowiem wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Nie było zatem podstaw do odmowy umorzenia należności. W związku z powyższym we wskazaniach co do dalszego postępowania Sąd nakazał organom ustalenie, czy skarżący ma rzeczywistą realną szansę na zatrudnienie, a co za tym idzie czy będzie istniała możliwość spłaty przez niego zadłużenia, czy też taka szansa nie istnieje. Jeśli okaże się, że nie ma żadnej możliwości zatrudnienia i zmiany swojej sytuacji dochodowej to umorzenie należności będzie odpowiadało dyspozycji art. 30 ust. 2 ustawy, gdyż domaganie się zwrotu narastającego długu będzie zwykła fikcją.
Z kolei w wyroku w sprawie II SA/Lu 488/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, znów stwierdził, że organy nie wyjaśniły wskazanej przez NSA okoliczności co do realnych szans skarżącego na zatrudnienie, w konsekwencji wskazał na konieczność ponownej, wszechstronnej analizy sprawy i uwzględnienie wskazówek zawartych w przytoczonym fragmencie uzasadnienia wyroku NSA.
Istota sporu w rozpoznawanej sprawie pozostaje cały czas ta sama, wyartykułowana w wyroku NSA – obowiązkiem organu było ustalenie, czy istnieją realne szanse poprawy sytuacji bytowej skarżącego w takim stopniu, który pozwoli na spłatę zadłużenia.
Brzmienie art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2018 r., poz. 554, ze zm.; dalej jako: u.p.o.u.a.), nie pozostawia wątpliwości co do tego, że organ działa w granicach uznania administracyjnego: organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną. Trzeba jednak dostrzegać różnicę pomiędzy rozstrzygnięciem wydawanym w granicach uznania administracyjnego, jakim z mocy art. 30 ust. 2 ustawy dysponuje organ, a rozstrzygnięciem arbitralnym, będącym wynikiem wadliwego skorzystania przez organ z przyznanego mu luzu decyzyjnego. Luz decyzyjny organu ogranicza wynikający z zasady prawdy materialnej obowiązek prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, w szczególności w kontekście ustalenia sytuacji dochodowej i rodzinnej dłużnika, ponadto obowiązek wyważenia interesu publicznego i słusznego interesu dłużnika (art. 7 k.p.a.). Jeżeli z ustaleń organu, prawidłowo ocenionych w perspektywie treści art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. będzie wynikało, że skarżący nie ma realnych szans zatrudnienia lub innej drogi poprawy sytuacji majątkowej i finansowej, kolejna odmowa umorzenia należności będzie stanowiła naruszenie tego przepisu.
Analizując czynności podjęte przez organ I instancji po uprawomocnieniu się poprzedniego wyroku i zwrocie akt sprawy, trzeba wskazać, że organ niewątpliwie podjął kroki w celu dokonania nowych ustaleń faktycznych w sprawie. Organ uzyskał w szczególności: informacje dotyczące posiadanego przez skarżącego spółdzielczego prawa do lokalu (informacje ze spółdzielni mieszkaniowej co do praw do lokalu oraz opłat eksploatacyjnych, a także informacja od komornika sądowego, dotycząca wszczęcia egzekucji z tego prawa); informacje dotyczące nowego orzeczenia o stopniu niepełnosprawności skarżącego (wydane 8 stycznia 2018 r.); informacje o uzyskanych przez skarżącego prawach do świadczeń z pomocy społecznej (wywiad środowiskowy oraz decyzje o przyznaniu zasiłku okresowego, następnie zasiłku stałego oraz pomocy w zakresie dożywiania); informacje o opłacanych przez skarżącego rachunkach za telefon i ratach za komputer; oświadczenia skarżącego z marca 2018 r. o sytuacji rodzinnej i dochodowej; informację z Miejskiego Urzędu Pracy, dotyczące okresów zarejestrowania skarżącego jako osoby bezrobotnej, uczestnictwie w zajęciach aktywizacyjnych oraz braku propozycji pracy; zaświadczenie komornika sądowego o kwotach wyegzekwowanych od skarżącego. Niewątpliwie organ zebrał nowy materiał dowodowy, dokonał po części nowych ustaleń faktycznych, tym niemniej jednak wnioski, jakie z nich wyciągnął nie mogą być uznane za prawidłowe.
Sąd dostrzega i pozytywnie ocenia wysiłek, jaki włożył organ I instancji w zebranie materiału dowodowego w sprawie. Działania te niewątpliwie świadczą o podjętej próbie wykonania wytycznych zawartych w prawomocnych wyrokach sądów administracyjnych wydanych w rozpoznawanej sprawie. Wysiłki organu nie zostały zwieńczone sukcesem w postaci prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Decyzje organów obydwu instancji ponownie zostały wydane z naruszeniem prawa, skutkującym koniecznością ich uchylenia.
Z uzasadnienia decyzji organu I instancji wynikają trzy zasadnicze argumenty, które w jego ocenie przemawiają za tym, że nie można w przypadku skarżącego mówić o sytuacji wyjątkowej, uzasadniającej umorzenie należności.
Pierwszy argument wyraża się w tezie, że brak aktywności zawodowej skarżącego wynika z jego winy. Innymi słowy, w ocenie organu są szanse na podjęcie przez skarżącego zatrudnienia, co dawałoby możliwość poprawienia sytuacji bytowej
i uzyskania środków na spłatę należności, tym niemniej jednak skarżący z własnej woli nie chce z tych możliwości korzystać.
Oceniając możliwość podjęcia przez skarżącego zatrudnienia organ powołał się na informacje przedstawione przez Miejski Urząd Pracy w L.. Z informacji MUP wynika, że ostatnia aktywność skarżącego w urzędzie pracy datuje się na 2010 r., kiedy to skarżący zarejestrował się po raz kolejny jako osoba bezrobotna, jednakże decyzja o rejestracji została następnie uchylona. Od 2010 r. z nieznanych przyczyn skarżący nie podejmował już współpracy z UP. Wbrew argumentom organu, z pisma MUP
z 5 października 2016 r. nie wynika wcale wniosek, że Urząd dysponował ofertami zatrudnienia adekwatnymi dla skarżącego, uwzględniając jego stan zdrowia. Ze wspomnianego pisma wynika jedynie, na dzień jego sporządzenia Urząd dysponował ofertami pracy dla osób z orzeczonym stopniem niepełnosprawności. Nic jednakże w piśmie nie wskazuje, aby były to oferty zatrudnienia w warunkach pracy chronionej, to zaś jest kluczowe dla oceny realnych możliwości zatrudnienia skarżącego.
Trudno też wyciągać wnioski o tym, że brak aktywności zawodowej dłużnika (skarżącego) wynika z jego winy z treści pisma MUP z 9 kwietnia 2018 r. (k. 398).
Z pisma wynika, że skarżący odbywał szkolenia oferowane przez Urząd Pracy, uczestniczył w zajęciach aktywizacyjnych, a także podejmował samodzielnie krótkotrwałe zatrudnienie. Co istotne jednak, informacje te dotyczą okresu od lutego 2007 do sierpnia 2009 r., a więc znacznie sprzed złożenia wniosku o umorzenie należności. Trudno zatem uznać informacje dotyczące okoliczności sprzed 9 lat, za służące ocenie aktualnych szans skarżącego na podjęcie zatrudnienia. Chybiony jest zatem argument organu, który powołuje się na te okoliczności, jako uzasadnienie tezy, że skarżący z własnej woli nie podejmuje zatrudnienia, pomimo takich możliwości
W piśmie tym pojawia się jednak bardzo istotna informacja: "w okresach, kiedy Pan B. W. był klientem MUP w L. nie miał przedstawionej odpowiedniej propozycji pracy z uwagi na brak takich propozycji". Skoro tak, trudno zgodzić się z argumentem organu, że istniały realne możliwości zatrudnienia, a skarżący z własnej woli z nich nie korzystał.
Skoro skarżący dysponował i nadal dysponuje orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności, z którego wynikało, że może podjąć pracę, ale wyłącznie w warunkach pracy chronionej, kluczowe jest ustalenie, czy istniały realne możliwości podjęcia takiej pracy, a nie jakiejkolwiek pracy dla osób niepełnosprawnych. Schorzenia, na jakie cierpią osoby niepełnosprawne są bardzo różne, a to bezpośrednio determinuje ocenę możliwości zatrudnienia. Nie ulega żadnych wątpliwości, że zupełnie inne jest spektrum możliwości zatrudnienia przez osobę dotkniętą niepełnosprawnością fizyczną, a inne przez osobę niepełnosprawną z przyczyn psychicznych. Co więcej, z wydanych na rzecz skarżącego orzeczeń o stopniu niepełnosprawności wynika, że wymaga korzystania z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji.
Oceniając realne szanse skarżącego na znalezienie zatrudnienia, trzeba brać pod uwagę rodzaj schorzenia, na jakie cierpi. W aktach administracyjnych (k. 281) znajduje się zaświadczenie lekarskie z 5 października 2018 r., wystawione przez specjalistę psychiatrę. Z zaświadczenia tego wynika, że skarżący cierpi na [...], leczy się w poradni [...] od 2013 r. W aktach (k. 120) znajduje się również zaświadczenie z SPP ZOZ w [...] z [...] listopada 2012 r., z którego wynika, że skarżący od [...] października 2012 r. przebywał w szpitalu na mocy postanowienia Sądu Rejonowego w L., orzekającego zastosowanie środka zabezpieczającego w postaci internacji.
Jeśli uwzględnić powyższe informacje: w istocie brak ofert zatrudnienia w warunkach pracy chronionej oferowanych przez Urząd Pracy, specyfikę schorzenia skarżącego, wykluczająca możliwość zatrudnienia poza warunkami pracy chronionej, oraz wiek skarżącego (56 lat), znacząco wpływający na możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy, nie sposób zgodzić się z tezą organu, że brak aktywności zawodowej skarżącego wynika z jego winy. Powołane okoliczności przemawiają raczej za tezą przeciwną: nie wykazano, aby istniały aktualnie (w dacie wydawania przez organ decyzji) realne możliwości zatrudnienia skarżącego. Co więcej, trudno uznać, aby ocena ta mogła się zmienić w sposób pozytywny w dalszej perspektywie czasowej, bowiem schorzenie skarżącego i jego wiek stanowią okoliczności znacząco zmniejszające realne szanse na zatrudnienie wraz z upływem czasu.
Drugim argumentem wykluczającym w ocenie organu umorzenie należności jest posiadanie przez skarżącego majątku w postaci spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego o pow. 21 m2. Z argumentacji organu wynika, że komornik sądowy prowadzi egzekucję z tej nieruchomości, organ administracyjny może przyłączyć się do tej egzekucji, co umożliwi zaspokojenie zobowiązań z tytułu zaległości z tytułu świadczeń wypłaconych przez fundusz alimentacyjny.
W swojej argumentacji organ nie uwzględnia jednak faktu, że chodzi o nieruchomość, która służy skarżącemu zaspokojeniu jego potrzeb mieszkaniowych. Ewentualna skuteczna egzekucja z nieruchomości doprowadzi do konieczności zapewnienia skarżącemu potrzeb mieszkaniowych w postaci lokalu socjalnego. Trzeba przy tym mieć na uwadze fakt, że skarżący ma jeszcze większe zadłużenie bezpośrednio względem uprawnionych do alimentów, realizowane w postępowaniu prowadzonym przez komornika, a przedmiotowy lokal jest nader mały, co wskazuje na relatywnie niedużą kwotę uzyskaną z jego sprzedaży.
Argumentacja organu, który upatruje szans skutecznego wyegzekwowanie długu względem Funduszu Alimentacyjnego w dołączeniu się do prowadzonej egzekucji z ograniczonego prawa do lokalu, należącego do skarżącego, prowadzi w istocie do paradoksu: z jednej strony jakaś część należności publicznoprawnych zostanie odzyskana, jednakże z drugiej strony skarżący będzie musiał nadal korzystać z pomocy państwa, w jeszcze zwiększonym rozmiarze, co będzie stanowiło obciążenie dla finansów publicznych. Analizując zgodność z prawem zaskarżonej decyzji w perspektywie zasady uwzględniania interesu publicznego i słusznego interesu strony, trzeba stwierdzić, że organ w ogóle nie wziął pod uwagę tego aspektu sprawy
Trzeci argument organu dotyczy sprzeczności, jaka zdaniem organu występuje między twierdzeniem skarżącego, że znajduje się w trudnej sytuacji materialnej, z drugiej zaś z czynieniem wydatków na zakup komputera oraz posiadanie dwóch telefonów komórkowych.
Rzeczywiście dokonywanie wydatków, które nie są niezbędne dla zaspokojenia podstawowych potrzeb bytowych można uznać za okoliczność wykluczającą spełnienie przesłanek do umorzenia należności w świetle art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. Ocena taka wymaga jednak dokonania dodatkowych ustaleń: po pierwsze, nie wiadomo, z jakich środków skarżący pokrył zakup (na raty) komputera – nie można wykluczyć, że były to środki pochodzące od rodziny, okoliczność ta wymagałaby weryfikacji i próby odebrania od skarżącego wyjaśnień, jeśli będzie to możliwe, z uwagi na stan jego zdrowia. Po drugie, posiadanie telefonu komórkowego niekoniecznie świadczy o dokonywaniu wydatków ponad niezbędne potrzeby, w przypadku osoby chorej telefon może być konieczny ze względu na potrzebę kontaktu z osobami bliskimi w sytuacjach nagłych, kiedy zachodzi pilna potrzeba udzielenia pomocy. Po trzecie, trudno na podstawie paragonów fiskalnych stwierdzić jednoznacznie, że skarżący jest posiadaczem dwóch telefonów komórkowych, bez próby odebrania wyjaśnień ze strony skarżącego czy ustalenia w inny sposób, nie da się sformułować jednoznacznego wniosku o posiadaniu dwóch telefonów komórkowych, zwłaszcza wobec faktu, że skarżący wskazuje na miesięczne wydatki na telefon w kwocie 35 zł.
Co istotniejsze jednak, oceniając analizowane wydatki w kontekście przesłanek umorzenia należności trzeba mieć na uwadze proporcje: trudno z faktu, że skarżący jest w stanie wydać miesięcznie 35 zł na telefon komórkowy i 60 zł na ratę za komputer, wyciągać wniosek, że jest też w stanie spłacić zadłużenie, sięgające z odsetkami blisko 60.000 zł. Jeżeli zdaniem organu skarżący dysponuje nieujawnionymi źródłami dochodu (z których np. pokrywa raty za komputer), to musi wskazać dowody, z których takie tezy wywodzi. Jeśli nie jest w stanie udowodnić tego, nie może formułować takiego poglądu, jako jednej z podstaw rozstrzygnięcia sprawy.
Istotnym elementem oceny sytuacji skarżącego w kontekście przesłanek umorzenia należności na podstawie art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. są informacje dotyczące świadczeń, jakie skarżący uzyskuje z pomocy społecznej oraz okoliczności ich przyznawania. Organ upatruje w tych okolicznościach jedynie przejściowej przeszkody w egzekucji zaległych należności (świadczenia z pomocy społecznej są zwolnione spod egzekucji).
Z argumentacją organu nie sposób się zgodzić. Skarżący pobiera zasiłek stały, który z istoty swojej jest formą stałego wsparcia osób niezdolnych do pracy, osiągających dochody poniżej kryterium dochodowego (por. art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej; Dz. U. z 2018 r., poz. 1508). Dodatkowo skarżącemu przyznano pomoc na dożywanie z powodu ubóstwa oraz długotrwałej lub ciężkiej choroby. Jak wynika z akt sprawy, do pisma MOPS z 26 marca 2018 r. dołączono dokumenty dotyczące przyznania zasiłku z pomocy społecznej (decyzja z [...] stycznia 2018 r.), w tym kserokopię aktualizacji wywiadu środowiskowego oraz załącznik zatytułowany "Ocena sytuacji osoby i wnioski pracownika socjalnego" (k. 312). Co istotne dla sprawy, w dokumencie tym wskazano m.in., że skarżący "nie marnotrawi przyznanej pomocy. [...] Nadal dominującym problemem pozostaje niepełnosprawność, długotrwała choroba i ubóstwo".
W ocenie Sądu w tej sytuacji powstaje nieakceptowalny dysonans w działaniach organów: z jednej strony skarżący jest oceniany jako osoba znajdująca się w stanie ubóstwa, uzasadniającego przyznanie wsparcia z pomocy społecznej i to w formie stałej, z uwagi na stan zdrowia uniemożliwiający podjęcie zatrudnienia oraz brak dochodu umożliwiającego samodzielne zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, w tym w zakresie zapewnienia wyżywienia. Z drugiej strony organ odmawiający umorzenia należności w rozpoznawanej sprawie, uważa, że istnieją realne szanse na spłatę przez skarżącego zadłużenia w wysokości ponad 60.000 zł
(z odsetkami). Nie jest racjonalne twierdzenie, że osoba dotknięta ubóstwem jest w stanie spłacić tak duże zadłużenie. Z kolei trudno uznać za racjonalne twierdzenie, że skarżący może znacząco poprawić swoja sytuację, podejmując zatrudnienie. Rozumowanie to jest niestety całkowicie chybione, jeśli wziąć pod uwagę wyżej przedstawione rozważania dotyczące realności szans podjęcia zatrudnienia, biorąc pod uwagę charakter schorzenia skarżącego, jego wiek i de facto brak ofert zatrudnienia w warunkach pracy chronionej.
W konsekwencji należy uznać, że organ I instancji wadliwie zastosował w rozpoznawanej sprawie art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. Ponadto organ nie dokonał właściwego wyważenia interesu publicznego oraz słusznego interesu skarżącego, czym naruszył art. 7 k.p.a.
Z kolei Samorządowe Kolegium Odwoławcze akceptując wadliwe rozstrzygnięcie organu I instancji naruszyło art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez błędne zastosowanie
i utrzymanie w mocy zaskarżonej odwołaniem decyzji. Co więcej, Kolegium dopuściło się naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania i prawidłowego uzasadnienia decyzji. Zasada dwuinstancyjności w aspekcie materialnym oznacza obowiązek dwukrotnego merytorycznego rozpoznania sprawy. Trudno uznać, że Kolegium dopełniło tego obowiązku i prawidłowo uzasadniło rozstrzygnięcie, jeżeli w istocie przytoczyło in extenso treść uzasadnienia decyzji organu I instancji, dodając jedynie 2-3 dość ogólnikowe zdania na końcu, stwierdzające, że organ I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny i dokonał prawidłowej kwalifikacji prawnej. Sąd rozumie, że główny wysiłek w ustaleniu i ocenie stanu faktycznego w tego rodzaju sprawach spoczywa na organie I instancji. Tym niemniej jednak obowiązkiem Kolegium jest wykazanie przynajmniej minimum samodzielnej oceny sprawy, czego niestety zabrakło w zaskarżonej decyzji.
Z przedstawionych względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz
art. 135 p.p.s.a. Sąd uchylił decyzje organów obydwu instancji.
Rozstrzygnięcie Sądu skutkuje powrotem sprawy do rozpatrzenia przez organ
I instancji. Organ powinien jeszcze raz ocenić sytuację dochodową i rodzinną skarżącego, z uwzględnieniem całego materiału dowodowego oraz wskazań zawartych w wyrokach sądów administracyjnych wydanych w sprawie. W tym kontekście organ powinien rozważyć, czy właściwe wyważenie interesu publicznego i słusznego interesu skarżącego nie nakazuje jednak umorzenia skarżącemu należności, jeśli nie w całości, to przynajmniej w części (np. w zakresie odsetek). Z uwagi na uznaniowy charakter decyzji Sąd nie może wskazać organowi konkretnego sposobu załatwienia sprawy (por. art. 145 § 1a p.p.s.a.).
Pomimo uwzględnienia skargi sąd nie zasądził na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, z uwagi na fakt, że ze względu na przedmiot sprawy skarżący objęty był ustawowym zwolnieniem od kosztów sądowych. Ponadto skarżący nie złożył wniosku o zasądzenie ewentualnych innych kosztów, sąd zaś nie może w tym przedmiocie orzekać z urzędu (art. 210 p.p.s.a.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło