II SA/Lu 912/18

WyrokWSA w Lublinie2019-03-06

Skład orzekający: Joanna Cylc-Malec, Grzegorz Grymuza, Jerzy Parchomiuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa umorzenia nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych jest zasadna, gdy strona znajduje się w trudnej sytuacji materialnej i zdrowotnej, ale posiada potencjał dochodowy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa umorzenia nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych jest zasadna, nawet w przypadku trudnej sytuacji materialnej i zdrowotnej strony, jeśli strona posiada potencjał dochodowy, który nie jest wykorzystywany. Instytucja umorzenia jest wyjątkiem i wymaga szczególnie uzasadnionych okoliczności, które nie ograniczają się jedynie do trudnej sytuacji materialnej, ale uwzględniają również możliwość poprawy bytu przez własne starania strony. Odmowa umorzenia nie stanowi naruszenia przepisów Konstytucji ani przepisów proceduralnych, jeśli organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i nie przekroczyły granic uznania administracyjnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi I. Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta C. odmawiającą umorzenia nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych. Skarżąca podnosiła, że jej trudna sytuacja materialna i zdrowotna uniemożliwia zwrot należności. Organy uznały, że mimo trudnej sytuacji, skarżąca posiada potencjał dochodowy (wykształcenie, wiek, staż pracy) i nie przedstawiła dowodów na całkowitą niezdolność do pracy, co wyklucza zastosowanie umorzenia jako wyjątku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Grymuza, Asesor sądowy Jerzy Parchomiuk (sprawozdawca), Protokolant Starszy asystent sędziego Jakub Polanowski, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 6 marca 2019 r. sprawy ze skargi I. Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych I. oddala skargę; II. przyznaje [...] K. B. od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wynagrodzenie z tytułu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w wysokości 295,20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych i dwadzieścia groszy), w tym 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych i dwadzieścia groszy) z tytułu podatku od towarów i usług. Zaskarżoną do sądu decyzją z [...] września 2018 r., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania I. Ł. (dalej jako: skarżąca) utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta C. z [...] sierpnia 2018 r., znak: [...], w przedmiocie umorzenia nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych. Decyzja została wydana w następującym stanie sprawy: Wspomnianą wyżej decyzją z [...] sierpnia 2018 r. organ I instancji odmówił skarżącej umorzenia nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych za okres od [...] lutego do [...] października 2012 r. w kwocie [...]zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w kwocie [...]zł, za okres od [...] listopada 2012 r. do [...] października 2014 r. w kwocie [...]zł, za okres od [...] grudnia 2014 r. do [...] października 2016 r. w kwocie [...]zł. W odwołaniu od decyzji skarżąca podniosła, że otrzymane 6 lat temu świadczenia rodzinne zostały wykorzystywane na bieżące potrzeby jej syna. Żądanie zwrotu pobranych świadczeń w jej obecnej sytuacji materialnej i zdrowotnej, niweczy całą udzielona pomoc. W związku z prowadzonym postępowaniem o zwrot należności przeszła silne załamanie nerwowe, w wyniku którego straciła pracę. Po utracie pracy popadła w znaczne zadłużenie. Z uwagi na stan zdrowia i samotne wychowywanie syna nie jest w stanie podjąć pracy. Ponadto podejmując pracę za minimalne wynagrodzenie straci prawo do jakichkolwiek zasiłków, a nawet świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z [...] września 2018 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze, utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Uzasadniając rozstrzygnięcie Kolegium przypomniało, że poprzednia decyzja organu I instancji odmawiająca umorzenia należności (z [...] kwietnia 2018 r.) została uchylona, a sprawa przekazana temu organowi do ponownego rozpatrzenia z uwagi na fakt, że skarżąca już na etapie postępowania odwoławczego przedłożyła dodatkowe dowody w tym: kserokopię pozwu o zasądzenie alimentów od ojca dziecka na rzecz małoletniego syna skarżącej S. , złożony w Sądzie Rejonowym w C. w dniu [...] czerwca 2018 r.; rozwiązanie umowy o pracę; zaświadczenie Powiatowego Urzędu Pracy w C., z którego wynika, że od dnia [...] czerwca 2018 r. skarżąca została zarejestrowana jako osoba bezrobotna i ma przyznany zasiłek dla bezrobotnych. W dalszych wywodach Kolegium powołało ustalenia organu I instancji (poczynione m.in. w oparciu o wywiad środowiskowy), z których wynika, że skarżąca ma 35 lat, mieszka z 7-letnim synem, ojciec dziecka nie utrzymuje kontaktów z rodziną i nie łoży na utrzymanie syna. Skarżąca była zatrudniona do [...] maja 2018 r., jednak utraciła zatrudnienie z powodu likwidacji stanowiska pracy. Z wyjaśnień skarżącej wynika, że powodem utraty pracy było załamanie nerwowe. Od [...] czerwca 2018 r. skarżąca pobiera zasiłek dla bezrobotnych w kwocie [...]zł, który jest jedynym dochodem rodziny. Ponosi wydatki w ogólnej kwocie ok. [...] zł (opłaty za czynsz, energię elektryczną, telefon, leki, spłata kredytu). Skarżąca oświadczyła, że jest pacjentką Poradni Zdrowia Psychicznego w C., nie przedłożyła jednak na tę okoliczność żadnych dowodów. W ocenie Kolegium sytuacja życiowa skarżącej jest trudna, ale nie na tyle, aby uniemożliwiała zwrot nienależnie pobranych świadczeń publicznych. Skarżąca obecnie jest uprawniona do zasiłku dla bezrobotnych, ma wyższe wykształcenie, a zatem ma realne możliwości podjęcia zatrudnienia. Kolegium podniosło, że w przypadku, gdy jeden z rodziców samodzielnie wychowuje dziecko, zanim zwróci się o pomoc Państwa poprzez przyznanie świadczeń rodzinnych, powinien wykorzystać prawne środki zmierzające do uzyskania świadczenia alimentacyjnego od drugiego rodzica w celu powiększenia dochodów rodziny. W rozpoznawanej sprawie pomimo, iż ojciec dziecka znany był od dnia [...] sierpnia 2011 r., skarżąca pozew o alimenty złożyła dopiero w dniu [...] czerwca 2018 r. Zaniechanie dochodzenia alimentów przez rodzica o niskich dochodach może świadczyć o działaniu na niekorzyść dziecka. Podobnie można oceniać oświadczenie skarżącej, że nie chce jakiś zapomóg i innych świadczeń. Jak wynika z akt sprawy, skarżącej przyznano zasiłek okresowy oraz zasiłek celowy, jednak nie odebrała ona przyznanej pomocy finansowej. Pomimo udzielenia szczegółowych informacji przez pracowników MOPR, nie złożyła również wniosku o przyznanie świadczeń rodzinnych. Niewątpliwie skarżąca jest pacjentką Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Ośrodka Profilaktyki, Diagnozy i Terapii Zdrowia Psychicznego w C., niemniej jednak nie posiada orzeczenia o niepełnosprawności, czy orzeczenia o niezdolności do pracy. Nie można się zgodzić ze stanowiskiem strony, że zaświadczenie wydane przez lekarza specjalistę jest równoznaczne z orzeczeniem o niepełnosprawności. Ze względu na wysokość zadłużenia strona może ubiegać się o rozłożenie zobowiązania na dogodne raty, co już wcześniej proponował stronie organ pierwszej instancji. W skardze do sądu administracyjnego na decyzję Kolegium I. Ł. zarzuciła brak wzięcia pod uwagę jej aktualnej sytuacji materialnej; naruszenie art. 8 k.p.a., przez brak należytych pouczeń oraz przez błędną informację udzieloną przez organ (tj. Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w C.), nakłanianie do składania wniosków o świadczenia poprzez zastraszanie, wydanie negatywnej decyzji po kilku latach od przyznania świadczenia; próby zastraszania przez składanie zawiadomień o popełnieniu przestępstwa; naruszenie szeregu przepisów Konstytucji, w tym zasady równości oraz obowiązku państwa pomocy rodzinie poprzez odmowę umorzenia należności pomimo tego, że skarżąca jest matką samotnie wychowującą syna, bez pracy, w tragicznej sytuacji materialnej. W uzasadnieniu skarżąca wywiodła, że wszystkie środki przekazane przez MOPR zostały wykorzystywane na bieżące potrzeby syna. Żądanie zwrotu pobranych świadczeń w jej obecnej sytuacji materialnej i zdrowotnej, niweczy całą udzieloną pomoc. Spłata należności jest niemożliwa ze względu na to, że skarżąca straciła pracę. Przyczyna utraty pracy było silne załamanie nerwowe powstałe na skutek walki z organami o umorzenie należności. Z uwagi na schorzenie, skarżąca nie jest w stanie wykonywać pracy. Niezbędne wydatki gospodarstwa domowego dwukrotnie przewyższają kwotę uzyskiwanego dochodu z zasiłku dla bezrobotnych. Skarżąca jest zadłużona również w spółdzielni mieszkaniowej, zakładzie energetyki, banku oraz u operatora telefonii komórkowej. Z uwagi na zadłużenie, skarżącej grozi utrata mieszkania, obciążonego hipoteką. W opinii lekarza prowadzącego leczenie skarżącej skuteczność leczenia jest uwarunkowana pozbyciem się ciężaru w postaci zadłużenia. Organ powinien wziąć pod uwagę aktualną tragiczną sytuację rodziny, a nie prowadzić rozważania co do możliwości podjęcia przez skarżącą pracy w przyszłości. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie przed Sądem w dniu [...] marca 2019 r. pełnomocnik skarżącej przedłożył załącznik do protokołu rozprawy, w którym przedstawił szczegółowe zarzuty wobec zaskarżonej decyzji. Pełnomocnik zarzucił naruszenie art. 30 ust. 9 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2220, ze zm.; dalej jako: u.ś.r.), polegające na jego niewłaściwej wykładni i nieuprawnionym przyjęciu, że umorzenie należności jest możliwe dopiero, gdy organ ustali, że sytuacja materialna rodziny osoby zobowiązanej jest szczególna i to na tle rodzin uprawnionych do świadczeń rodzinnych, a nie względem wszystkich innych rodzin, w sytuacji gdy wskazany przepis w żadnym przypadku nie wprowadza takiego ograniczenia. Organ błędnie uznał, że umorzenie powinno mieć miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa osoby zobowiązanej nie pozwala na wywiązanie się z ciążącego obowiązku nie tylko obecnie, ale i w przyszłości, w sytuacji gdy wskazany przepis nie zawiera nakazu oceniania sytuacji przyszłej (wszakże niemożliwej do ocenienia), a jedynie skupienie się na istniejącej sytuacji rodziny. Organ wadliwie przyjął, że wydając decyzję, o której mowa w art. 30 ust. 9 ustawy, opartą na uznaniu administracyjnym, organ administracji jest związany treścią wniosku zobowiązanego do zwrotu świadczeń rodzinnych, w sytuacji gdy organ może samodzielnie dokonać oceny, czy należność należy umorzyć w całości czy też w części, rozłożyć na raty czy jedynie odroczyć termin płatności. Pełnomocnik zarzucił również naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 30 ust. 9 u.ś.r., polegające na pobieżnym zbadaniu okoliczności sprawy i dokonaniu oceny zebranego materiału dowodowego w sposób dowolny, a nie swobodny, a także na nieuprawnionym uznaniu, że mimo niewątpliwych trudności finansowych, położenia skarżącej nie można oceniać jako wyjątkowego w znaczeniu zasługującym na zastosowanie ulgi wynikającej z art. 30 ust. 9 u.ś.r., co ostatecznie doprowadziło organ do przekroczenia granic uznania administracyjnego. Ponadto zdaniem pełnomocnika doszło do naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 30 ust. 9 u.ś.r., poprzez niedostatecznie uzasadnienie faktyczne i prawne zaskarżonej decyzji, w sytuacji gdy rozstrzygnięcie oparte na uznaniu administracyjnym powinno być wyjątkowo wnikliwie i szczegółowo uargumentowane. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie jest dotknięta wadami prawnymi skutkującymi koniecznością jej uchylenia (stwierdzenia nieważności). Zasadniczą podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 30 ust. 9 u.ś.r. Brzmienie tego przepisu nie pozostawia wątpliwości co do tego, że organ działa w granicach uznania administracyjnego: organ właściwy, który wydał decyzję w sprawie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych, może umorzyć kwotę nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, jeżeli zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności dotyczące sytuacji rodziny. Sądowa kontrola decyzji uznaniowych organów administracji publicznej podlega pewnym ograniczeniom, wynikającym z konieczności respektowania przez sąd administracyjny luzu decyzyjnego, jaki powierzył organowi ustawodawca. Rolą sądu jest zbadanie, czy organ nie przekroczył granic przyznanego mu luzu decyzyjnego. Luz decyzyjny organu ogranicza wynikający z zasady prawdy materialnej obowiązek prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, w szczególności w kontekście okoliczności dotyczących sytuacji rodziny, ponadto obowiązek wyważenia interesu publicznego i słusznego interesu zobowiązanego do zwrotu świadczeń nienależnie pobranych (art. 7 k.p.a.), konieczność przestrzegania innych reguł proceduralnych, jak również zakaz wydawania rozstrzygnięć arbitralnych, sprzecznych z podstawowymi zasadami porządku prawnego, stanowiącymi wyraz nadużycia uznania administracyjnego. W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie nie ma podstaw do stwierdzenia, że organy przekroczyły granice luzu decyzyjnego odmawiając uwzględnienia wniosku skarżącej o umorzenie należności. Jak wskazuje się w orzecznictwie, zwrot "szczególnie uzasadnione okoliczności dotyczące sytuacji rodziny" oznacza całokształt sytuacji materialnej, zdrowotnej, jak i życiowej wnioskodawcy. Rozpoznając wniosek o umorzenie nienależnie pobranych świadczeń organy powinny dokonać oceny, czy sytuacja życiowa wnioskodawcy, w tym stan rodzinny, wiek, niepełnosprawność, stan zdrowia mieszczą się w ustawowym pojęciu "szczególnie uzasadnionych okoliczności" (por. przykładowo wyrok WSA w Łodzi z 27 czerwca 2018 r., II SA/Łd 414/18). Wydanie decyzji w przedmiocie umorzenia kwoty nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych musi być poprzedzone wyjaśnieniem rzeczywistej sytuacji strony, nie tylko sytuacji materialnej - dochodów i kosztów utrzymania, ale całej sytuacji życiowej wnioskodawcy, a więc także stanu zdrowia, stanu rodzinnego, wieku, możliwości zarobkowania, itp., a uzasadnienie decyzji musi zawierać ocenę tej sytuacji (por. wyrok WSA w Olsztynie z 10 stycznia 2017 r.; II SA/Ol 1313/16). W ocenie Sądu organy orzekające w rozpoznawanej sprawie dopełniły obowiązku prawidłowego ustalenia sytuacji skarżącej, w aspekcie wszystkich istotnych okoliczności mogących mieć wpływ na rozstrzygnięcie. Stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób prawidłowy, organy uwzględniły wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy fakty, wynikające z dokumentacji znajdującej się w aktach sprawy, w szczególności z wywiadu środowiskowego, wziął również pod uwagę stanowisko skarżącej wyrażane w pismach kierowanych do organu. Fakt, że organ dokonał oceny stanu faktycznego sprawy w kontekście przesłanki szczególnie uzasadnionych okoliczności dotyczącej sytuacji rodziny, w sposób odmienny od twierdzeń skarżącej, nie oznacza naruszenia zasady prawdy obiektywnej. Wbrew argumentom podnoszonym na rozprawie przez pełnomocnika skarżącej, w orzecznictwie utrwalony jest już pogląd, że pojęcie szczególnie uzasadnionych okoliczności należy interpretować biorąc pod uwagę fakt, iż sama trudna sytuacja materialna rodziny, nie uzasadnia umorzenia należności. Jest to możliwe dopiero wówczas gdy sytuacja ta będzie szczególna i to na tle rodzin uprawnionych do świadczeń rodzinnych a nie względem wszystkich innych rodzin (por. tylko przykładowo: wyrok NSA z 20 grudnia 2016 r., I OSK 1382/15; wyrok WSA w Krakowie z 16 stycznia 2019 r., III SA/Kr 1219/18). Jest to argumentacja racjonalna, należy mieć bowiem na uwadze, że wniosek o umorzenie dotyczy zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych, stanowiących element szeroko rozumianej pomocy społecznej. Ustawowe przesłanki przyznawania tego rodzaju świadczeń wskazują, że wsparcie to z założenia jest kierowane do osób znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej. W związku z tym również umorzenie należności powstałych na skutek pobrania nienależnych świadczeń dotyczy osób, których sytuacja materialna jest trudna. Przyjęcie jako kryterium oceny przeciętnego standardu materialnego społeczeństwa, a nie znacząco obniżonego standardu, w jakim żyją osoby ubiegające się o tego rodzaju świadczenia, prowadziłoby do kuriozalnych wniosków, że w zasadzie każda osoba, która nienależnie pobrała tego rodzaju świadczenie, znajduje się w szczególnej sytuacji, uzasadniającej umorzenie. Oceniając w tej perspektywie sytuację materialną i rodzinną skarżącej należało z jednej strony wziąć pod uwagę fakt, że samotnie wychowuje syna, utrzymuje się z zasiłku dla bezrobotnych, jest obarczona dużym obciążeniem finansowym związanym ze spłatą kredytu hipotecznego za mieszkanie. Ponadto – według twierdzeń skarżącej – popadła w zadłużenie z tytułu opłat za mieszkanie oraz media (należy jednak zauważyć, że twierdzenia te nie zostały poparte dokumentacją na etapie postępowania przed organami). Z drugiej strony istotne są okoliczności, które należy wziąć pod uwagę oceniając możliwość poprawy przez skarżącą sytuacji materialnej swojej rodziny. Organy obydwu instancji trafnie podnosiły w tym aspekcie, że skarżąca ma 35 lat, wyższe wykształcenie oraz 7 lat stażu pracy. Okoliczności te bez wątpienia wskazują na możliwość podjęcia zatrudnienia i uzyskania dochodu, który pozwoli poprawić sytuację bytową rodziny. Skarżąca, po rozwiązaniu stosunku pracy w maju 2018 r. nie podjęła zatrudnienia. Wyjaśniając przyczyny tego stanu rzeczy skarżąca powołuje się na swoją chorobę – załamanie nerwowe wynikające z utraty pracy (likwidacji stanowiska pracy) oraz niekorzystnych decyzji organów, zobowiązujących ją do zwrotu dużych kwot pobranych nienależnie zasiłków. Prawidłowo w tym kontekście organy zwróciły uwagę, że skarżąca nie przedstawiła żadnych dokumentów stwierdzających niezdolność do pracy. Do odwołania zostało dołączone zaświadczenie lekarskie, w którym wskazano rozpoznanie: ostra reakcja na stres; zalecenia: wymaga leczenia farmakologicznego oraz psychoterapeutycznego. Zaświadczenie potwierdza fakt choroby skarżącej, ale nie wynika z niego absolutnie niezdolność do podjęcia zatrudnienia. Przy takim materiale dowodowym wniosek organów jest prawidłowy: schorzenia podawane przez skarżącą nie uniemożliwiają podjęcia zatrudnienia. Jest to okoliczność mająca bardzo istotne znaczenie w sprawie. Cały system wsparcia publicznego osób znajdujących się w potrzebie, w ramach szeroko rozumianej pomocy społecznej, opiera się na właśnie na wspieraniu, a nie zastępowaniu osób wymagających pomocy w zaspokojeniu podstawowych potrzeb życiowych. Ulga w postaci umorzenia nienależnie pobranych świadczeń też jest elementem tego wsparcia publicznego, zatem i tu należy stosować zasadę, że adresat pomocy musi sam podjąć starania o wyjście z trudnej sytuacji. Państwo ma go w tym zakresie wspierać, a nie zastępować. Jak wskazuje się w orzecznictwie, instytucja umorzenia należności jest wyjątkowa, co oznacza, że w sytuacji życiowej osoby występującej o podjęcie takiej decyzji muszą wystąpić szczególne okoliczności. Stan taki powinien być bowiem efektem czynników obiektywnych, na które strona nie ma wpływu, gdyż tylko takie przesłanki mogą uzasadniać umorzenie jakichkolwiek należności z tytułu wypłaconych świadczeń rodzinnych (wyrok WSA w Lublinie z 17 maja 2018 r., II SA/Lu 139/18). Istotę analizowanego problemu dobrze oddaje wyrok WSA w Krakowie z 22 marca 2017 r. (III SA/Kr 106/17), w którym wskazano, że jeżeli w rodzinie osoby starającej się o umorzenie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych istnieje realny potencjał dochodowy jej członków, który jednak nie jest wykorzystany mimo braku przeszkód do podjęcia pracy, w toku postępowania nie wskazuje się na żadne okoliczności - np. choroba lub niepełnosprawność któregokolwiek członka rodziny - uniemożliwiające podjęcie pracy, to niewykorzystanie tego potencjału nie może być premiowane stosowaniem ulg w spłacie zobowiązań, które stanowią wyjątek od zasady regulowania tych zobowiązań. Pogląd ten ma w pełni odniesienie do rozpoznawanej sprawy: jeżeli skarżąca nie wykorzystuje potencjału dochodowego, tzn. realnie istniejących możliwości podjęcia zatrudnienia, nie może oczekiwać wsparcia w postaci umorzenia należności. Całkowicie chybiony w tym względzie jest wyrażony w skardze argument, że jeśli skarżąca podejmie prace, straci dochody z zasiłku czy potencjalne świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Jeszcze raz trzeba podkreślić, że pomoc państwa w postaci umorzenia należności musi służyć wsparciu, a nie zastąpieniu w staraniach w zakresie zaspokojenia potrzeb bytowych rodziny z wykorzystaniem takich możliwości, jakie skarżąca obiektywnie ma. W ocenie Sądu chybiony jest też zarzut, że organy prowadziły abstrakcyjne rozważania co do możliwości podjęcia przez skarżącą zatrudnienia, zamiast rozważyć aktualną sytuację jej rodziny. Na aktualną ocenę sytuacji rodziny, w kontekście przesłanki umorzenia należności z art. 30 ust. 9 u.ś.r. składa się m.in. właśnie zbadanie, czy istnieją realne możliwości zaspokojenia potrzeb rodziny drogą własnych starań, innymi słowy, czy skarżąca jest w stanie obiektywnie podjąć pracę – ze względu na wiek, staż pracy i stan zdrowia. Zdaniem Sądu nie było błędem organów odwołanie się do argumentu, że skarżąca nie wykorzystała również potencjału dochodowego w postaci wystąpienia o alimenty od ojca dziecka. Niesporne jest, że pozew o alimenty skarżąca złożyła dopiero w czerwcu 2018 r., na etapie postępowania w sprawie z wniosku o umorzenie. Z akt sprawy wynika też, że organ I instancji informował o konieczności przedłużenia orzeczenia sądu, ugody lub innych informacji z sądu, w związku z możliwością ubiegania się o świadczenia z funduszu alimentacyjnego. W dacie wydawania zaskarżonej decyzji organy dysponowały jedynie informacją od skarżącej, że oczekuje na wyznaczenie terminu rozprawy przed sądem. Dopiero z wywodów podniesionych na rozprawie przed sądem administracyjnym wynika, że alimenty na rzecz dzieci skarżącej zostały przyznane, choć – jak twierdzi skarżąca – nie są regularnie wypłacane. Z kolei skarżąca utraciła dochód z zasiłku dla bezrobotnych. Należy zauważyć w tym miejscu, że kontrolując legalność zaskarżonej decyzji Sąd bierze pod uwagę sytuację skarżącej stanowiącą podstawę wydania decyzji przez organ, a więc istniejącą w tej dacie. Sąd nie może zakwestionować zaskarżonej decyzji powołując się na okoliczności faktyczne, które miały miejsce już po wydaniu zaskarżonej decyzji. Jeżeli sytuacja majątkowa lub rodzinna skarżącej uległa zmianie w istotnym stopniu, mogącym mieć wpływ na zastosowanie instytucji umorzenia należności, skarżąca może w każdej chwili złożyć kolejny wniosek o umorzenie należności (ewentualnie zastosowanie innego rodzaju ulgi), a obowiązkiem organu będzie ocena tego wniosku w perspektywie aktualnych faktów wpływających na sytuację materialną i rodzinną skarżącej. Sąd nie podziela również zarzutów pełnomocnika skarżącej, podniesionych na rozprawie (załącznik do protokołu rozprawy), że organy w ogóle nie rozważyły możliwości zastosowania innej ulgi przewidzianej w art. 30 ust. 9 u.ś.r., w szczególności odroczenia terminu płatności czy rozłożenia na raty. Należy zwrócić uwagę, że skarżąca wnioskowała o udzielenie konkretnej ulgi – poprzez umorzenie należności. Ponadto Kolegium trafnie wskazywało, że skarżąca odmawiała jakiejkolwiek spłaty należności, w tym również w ratach. Skarżąca powołuje się w tym kontekście, że oferowanie jej ulgi w postaci rat jest nieracjonalne, gdyż i tak nie byłaby w stanie spłacać rat. W tym kontekście trzeba jeszcze raz wrócić do argumentu, że skarżąca nie wykorzystuje możliwości poprawienia sytuacji bytowej poprzez podjęcie zatrudnienia. Sąd nie neguje ani trudnej sytuacji życiowej, ani problemów zdrowotnych skarżącej, ale musi mieć na uwadze fakt, że przedłożone zaświadczenie lekarskie nie daje podstaw do stwierdzenia, że skarżąca jest niezdolna do pracy. Jeszcze raz trzeba odwołać się do wspomnianego wyżej argumentu, że kryterium oceny szczególnie uzasadnionych okoliczności dotyczących sytuacji rodziny ma być standard życia osób korzystających ze wsparcia z pomocy społecznej czy świadczeń rodzinnych, a dla tego kręgu osób poważne problemy materialne, finansowe i zdrowotne są niestety powszechnością, a nie wyjątkiem. Konkludując Sąd nie podziela ani zarzutów naruszenia przepisów postępowania (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.), ani zarzutu wadliwej wykładni i nieprawidłowego zastosowania art. 30 ust. 9 u.ś.r. Sąd nie znalazł podstaw ani do zakwestionowania ustaleń faktycznych organu, ani prawidłowości ich oceny. W ocenie Sądu w prawidłowo ustalonych okolicznościach sprawy, wniosek organów o tym, że sytuacja rodziny skarżącej jest trudna, ale nie wystąpiły szczególnie uzasadnione okoliczności dotyczące sytuacji rodziny w rozumieniu art. 30 ust. 9 u.ś.r. jest prawidłowy w tym sensie, że nie można organom zarzucić przekroczenia granic luzu decyzyjnego, wydania decyzji niesprawiedliwej, arbitralnej, stanowiącej przejaw nadużycia uznania administracyjnego. Wbrew zarzutom podniesionym przez pełnomocnika, uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest prawidłowe, Kolegium przedstawiło zarówno wszystkie ustalenia faktyczne, sposób ich oceny oraz w jasny sposób wyraziło argumenty, które doprowadziły do takiego, a nie innego rozstrzygnięcia sprawy. Uzasadnienie decyzji spełnia zatem podwyższone standardy staranności w argumentacji, jakie są wymagane w przypadku decyzji uznaniowych. Sąd nie podziela podniesionego w skardze zarzutu naruszenia zasady ochrony zaufania jednostki do organów administracji publicznej (art. 8 k.p.a.). Organy wydały rozstrzygnięcie niekorzystne dla skarżącej, ale mieszczące się w granicach przyznanego im uznania. Analizując akta sprawy nie można zgodzić się z zarzutem braku udzielania skarżącej niezbędnych informacji. Organy wskazywały skarżącej na konieczność podjęcia starań o alimenty oraz przedłożenia stosownego orzeczenia sądu, jeśli zostanie wydane. Organy wskazywały, o jakie świadczenia może ubiegać się skarżąca. Z akt sprawy wynika, że skarżącej przyznawano świadczenia, jednak odmawiała ich przyjęcia w dość kontrowersyjnych okolicznościach, które stały się skądinąd podstawą skierowania zawiadomienia o popełnieniu przez skarżącą przestępstwa. Trudno też zgodzić się z nader ogólnikowym zarzutem zmuszania do składania wniosków o przyznanie świadczeń z pomocy społecznej. Informowanie o możliwości ubiegania się o świadczenia trudno uznać za zmuszanie do składania stosownych wniosków. Z kolei odnosząc się do zarzutu zastraszania skarżącej poprzez składanie przez pracowników MOPR zawiadomień o popełnieniu przestępstwa, trzeba przede wszystkim podnieść, że kwestie te nie mają żadnego związku z rozpoznawaną sprawą. Ocena tego, czy zachowanie skarżącej (podawanie nieprawdy w oświadczeniach dołączanych do wniosków o przyznanie świadczenia oraz nader niejasne okoliczności składania podpisów na potwierdzeniu odbioru świadczeń) wyczerpuje znamiona przestępstwa nie jest rolą sądu administracyjnego, ale organów prowadzących postępowanie karne. Z tego samego powodu (braku związku ze sprawą) nie sposób odnieść się do zarzutu nierównego traktowania. Skarżąca twierdzi, że na kilkaset podobnych spraw tylko w jej sprawie złożono zawiadomienie. Jest to kwestia pozostająca zupełnie poza zakresem kompetencji sądu administracyjnego. W ocenie Sądu niezasadne są również zarzuty naruszenia przepisów Konstytucji. Część z tych zarzutów jest w ogóle niezrozumiała, z uwagi na brak szerszej argumentacji ze strony skarżącej. Nie sposób ocenić, w czym miałoby się przejawić naruszenie art. 47 Konstytucji (każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym), nie wiadomo, w jaki sposób wedle twierdzeń skarżącej doszło do naruszenia jej praw konstytucyjnych w tym zakresie. Podobnie niezrozumiały jest zarzut naruszenia art. 77 Konstytucji – nie wiadomo, czy skarżącej chodzi o szkodę wyrządzoną bezprawnym działaniem organu władzy publicznej czy o zamknięcie drogi dochodzenia naruszonych praw – o czymś takim nie ma mowy, skoro skarżąca korzystała z przysługujących jej środków odwoławczych. Artykuł 67 Konstytucji wyraża prawo obywatela do zabezpieczenia społecznego (w razie niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo, po osiągnięciu wieku emerytalnego, jak również w razie pozostawania bez pracy nie z własnej woli i przy braku innych środków utrzymania). Nie sposób dostrzec jakiegokolwiek związku tego przepisu z rozpoznawaną sprawą. Podobne uwagi można odnieść do art. 31 ust. 1 i 2 Konstytucji, statuującego prawo do wolności. Sąd nie zgadza się również z zarzutami naruszenia przepisów Konstytucji wyrażających zasadę ochrony małżeństwa, rodziny, macierzyństwa i rodzicielstwa (art. 18) oraz prawo rodziny do pomocy ze strony państwa (art. 71). Jeszcze raz trzeba wskazać, że rolą organów władzy publicznej jest wspieranie, a nie zastępowanie jednostek w staraniach o zaspokojenie potrzeb bytowych. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy, z przedstawionych wyżej względów, odmowa przyznania skarżącej żądanej ulgi nie stanowiła naruszenia prawa rodziny do pomocy ze strony państwa. Nie znajdując podstaw do zakwestionowania legalności zaskarżonej decyzji, Sąd zobowiązany był oddalić skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302). O wynagrodzeniu adwokata, świadczącego pomoc prawną z urzędu, Sąd orzekł na podstawie art. 250 § 1 p.p.s.a. oraz § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c) w zw. z § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2019 r., poz. 18).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło