II SA/Lu 96/25

WyrokWSA w Lublinie2025-04-01

Skład orzekający: Joanna Cylc-Malec, Jerzy Parchomiuk, Maciej Gapski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o negatywnym zaopiniowaniu wstępnego projektu podziału nieruchomości, wydane na podstawie niezgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, jest zgodne z prawem, jeśli część projektowanych działek spełnia wymogi planu, a jedna z nich nie może być zagospodarowana ze względu na istniejącą infrastrukturę?
Ratio decidendi
Choć argumentacja organów dotycząca szerokości projektowanych działek była częściowo błędna, rozstrzygnięcie o negatywnym zaopiniowaniu wstępnego projektu podziału nieruchomości jest prawidłowe. Projekt podziału nieruchomości podlega ocenie całościowej, a niezgodność choćby jednej projektowanej działki z ustaleniami planu miejscowego (w tym przypadku ze względu na niemożność zagospodarowania działki nr [...] z uwagi na linię energetyczną) uniemożliwia pozytywne zaopiniowanie całego projektu.
Stan faktyczny
Skarżący W. Z. wniósł skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie, które utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta Miasta Lublin negatywnie opiniujące wstępny projekt podziału nieruchomości. Organy uznały projekt za niezgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, wskazując na zbyt wąskie projektowane działki budowlane oraz niemożność zagospodarowania jednej z działek z uwagi na przebiegającą linię energetyczną. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów k.p.a. i u.g.n., kwestionując wykładnię planu miejscowego i możliwość zagospodarowania działek.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Parchomiuk (sprawozdawca) Asesor sądowy Maciej Gapski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 1 kwietnia 2025 r. sprawy ze skargi W. Z. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia 13 stycznia 2025 r., znak: SKO.41/4541/GG/2024 w przedmiocie zaopiniowania wstępnego projektu podziału nieruchomości oddala skargę. Zaskarżonym do sądu postanowieniem z 13 stycznia 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie, po rozpatrzeniu zażalenia W. Z. (dalej jako: skarżący), utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta Miasta Lublin z 26 listopada 2024 r., w przedmiocie zaopiniowania wstępnego podziału nieruchomości. Postanowienie zostało wydane w następującym stanie sprawy: Wskazanym na wstępie postanowieniem, po rozpatrzeniu wniosku skarżącego, organ I instancji zaopiniował negatywnie wstępny projekt podziału nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], położona w L. przy ul. S. Organ wskazał, że działka jest objęta ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania terenu (uchwała nr 1688/LV/2002 z dnia 26 września 2002 r. Rady Miejskiej w Lublinie w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Lublina – część II; Dz. Urz. Woj. Lub. z 2002 r., nr 124, poz. 2671). Organ wskazał, że siedem z projektowanych do wydzielenia działek znajduje się na terenie oznaczonym symbolem M4a – tereny zabudowy jednorodzinnej. Wstępny projekt obejmuje wydzielenie działek o szerokości mniejszej niż 16 m, czego nie przewiduje plan miejscowy dla obszaru M4a. Ponadto, możliwość zagospodarowania działek zgodnie z przeznaczeniem w znacznym stopniu zmniejsza nieprzekraczalna linia zabudowy. Organ wskazał także, że przez projektowaną działkę nr [...] przebiega linia energetyczna wysokiego napięcia ze strefą odziaływania, co uniemożliwia zagospodarowanie takiej parceli – w efekcie powstałaby działka bez możliwości zagospodarowania zgodnie z planem. Ponadto zdaniem organu projektowany podział mógłby wpłynąć na zwiększenie ilości parcel budowlanych w kwartałach zabudowy, co byłoby sprzeczne z zakazem wtórnego podziału działek, wynikającym z planu. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący zarzucił organowi I instancji wadliwą wykładnię przepisów planu miejscowego, podnosząc, że rozstrzygnięcie organu uniemożliwia mu dokonanie podziału nieruchomości, ograniczając tym samym prawa właścicielskie. Po rozpatrzeniu zażalenia, postanowieniem z 13 stycznia 2025 r. Kolegium utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji. W uzasadnieniu Kolegium podniosło, że jakkolwiek proponowany podział wychodzi naprzeciw ustaleniom planu w zakresie linii rozgraniczających tereny o danym przeznaczeniu oraz w zakresie postulowanych linii podziałowych w obrębie dzielonej nieruchomości, to jednak nie oznacza, że podział jest zgodny z planem (jego częścią graficzną). Plan miejscowy dla obszaru M4a, na którym znajduje się dzielona działka nr [...], nie przewidział możliwości podziału poza postulowanymi liniami podziałowymi, określającymi szerokość działek budowlanych. Określają one obszar, wychodzący niekiedy poza granice działek ewidencyjnych. Z woli prawodawcy miejscowego obszar ten zaprojektowany został w sposób racjonalny, tak aby nie doszło do niekontrolowanego rozdrobnienia terenu i powstania działek, których nie da się zagospodarować zgodnie z ich przeznaczeniem w planie (działek wąskich, niekształtnych, pozbawionych cech działki budowlanej). Oznacza to, że jeżeli linie postulowane (wyznaczające szerokość) nie zawierają się w całości w obszarze dzielonej nieruchomości, podział nie będzie możliwy, chyba że w jego wyniku (poprzez połączenie wydzielanej działki z działką sąsiednią) powstanie działka odpowiadająca postulowanym liniom. W ocenie Kolegium, wydzielenie wyłącznie takich działek przewidziane zostało w planie w ramach korekty. Przy czym w pozostałym zakresie (długość, powierzchnia) plan miejscowy pozostawia właścicielowi nieruchomości swobodę podziału. Wydzielenie działek, które nie zawierają się w ww. liniach, oznaczałoby powstanie działek niesamodzielnych (bardzo wąskich), które nie mogą zostać zagospodarowane zgodnie z planem. Ponadto, jedna z projektowanych działek wyłączona byłaby spod zabudowy z uwagi na przebiegającą przez nią linię energetyczną wysokiego napięcia. Pozostałe projektowane działki budowlane ograniczone byłyby nieprzekraczalną linią zabudowy, co biorąc pod uwagę ich niewielką szerokość, mogłoby uniemożliwiać samodzielne zagospodarowanie zgodnie z ich przeznaczeniem. Zaprojektowany w planie miejscowym układ działek budowlanych na tym terenie, uwzględnia zagęszczenie zabudowy czy ukształtowanie terenu, nie pozwalając na zbytnie rozdrobnienie tego terenu. W skardze do sądu administracyjnego na postanowienie Kolegium W. Z. zarzucił naruszenie: (1) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej jako: k.p.a.), poprzez wydanie zaskarżonego postanowienia bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy oraz bez uwzględnienia interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oraz poprzez niewyczerpujące zbadanie materiału dowodowego w sprawie i niewyczerpujące wyjaśnienie stronie zasadności przesłanek podjętego rozstrzygnięcia; (2) art. 6, art. 7, art. 11, art. 77 § 1 k.p.a. w postaci naruszenia zasady praworządności oraz zasady prawdy obiektywnej, polegające na uchybieniu obowiązkowi dokonania wszechstronnej oceny zebranego materiału dowodowego z jego wyczerpującym rozpatrzeniem, jak również z uwzględnieniem słusznego interesu strony i w konsekwencji wydanie rozstrzygnięcia nieuwzględniającego żądania strony pomimo spełnienia formalnych przesłanek pozwalających na pozytywne zaopiniowanie proponowanego podziału nieruchomości, wynikających z art. 93 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2024 r., poz. 1145 ze zm.; dalej jako: u.g.n.); (3) art. 8 oraz art. 107 § 3 k.p.a., przez sporządzenie uzasadnienia postanowienia, które nie odpowiada wymogom przewidzianym w obowiązujących przepisach oraz w sposób podważający zaufanie uczestników postępowania do organów władzy publicznej; (4) art 138 § 1 pkt 1 k.p.a., przez utrzymanie postanowienia organu I instancji w mocy mimo uchybień wskazanych w zażaleniu oraz w skardze oraz pomimo zaistnienia przesłanek do jej uchylenia; (5) art. 93 ust. 1, 2, 4 i 5 u.g.n. poprzez: (a) przyjęcie, że podział przedmiotowej działki nie spełnia ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, podczas gdy takie stwierdzenie nie znajduje potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym; (b) stwierdzenie, że negatywne zaopiniowanie proponowanego podziału nieruchomości jest prawidłowe w sytuacji, gdy plan podziału nie jest niezgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a wskazywane przez organy przesłanki nie są przesłankami negatywnymi akceptacji planu; (6) art. 93 ust. 1, 2 i 4 u.g.n. w zw. z § 2 ww. uchwały z 26 września 2002 r., poprzez uznanie, że postulowane linie podziałowe są kategoryczne, a nie jedynie postulowane oraz że dają możliwość podziału działek jedynie o szerokości nie mniejszej niż 16 m (7) art. 93 ust. 1, 2, 4 i 5 u.g.n., poprzez jego błędne zastosowanie i negatywne zaopiniowanie projektu działki nr [...] oraz uznanie, że podział tej działki zgodnie z wstępnym projektem podziału naruszy postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, podczas gdy organy obydwu instancji stwierdziły, że proponowany podział działki poprawnie wydziela funkcje, a linie rozgraniczające podział działki na poszczególne proponowane działki zostały przeprowadzone w liniach rozgraniczających i rozgraniczają tereny o różnym przeznaczeniu, zgodnie z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Mając na uwadze tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie postanowień wydanych przez organy obydwu instancji oraz o zasądzenie od Kolegium na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2020 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935; dalej jako: p.p.s.a.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje: Skarga podlegała oddaleniu, gdyż zaskarżone postanowienie, jakkolwiek oparte na częściowo błędnej argumentacji, zawiera prawidłowe rozstrzygnięcie – w uwarunkowaniach rozpoznawanej sprawy przedstawiony przez skarżącego projektowany podział nieruchomości nie mógł zostać zaopiniowany pozytywnie pod względem zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Podstawowe ramy prawne sporu w rozpoznawanej sprawie tworzą następujące regulacje: zgodnie z art. 93 u.g.n., podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego. W razie braku tego planu stosuje się przepisy art. 94 (ust. 1). Zgodność z ustaleniami planu w myśl ust. 1 dotyczy zarówno przeznaczenia terenu, jak i możliwości zagospodarowania wydzielonych działek gruntu (ust. 2). Zgodność proponowanego podziału nieruchomości z ustaleniami planu miejscowego, z wyjątkiem podziałów, o których mowa w art. 95, opiniuje wójt, burmistrz albo prezydent miasta. W przypadku podziału nieruchomości położonej na obszarze, dla którego brak jest planu miejscowego, opinia dotyczy spełnienia warunków, o których mowa w art. 94 ust. 1 (ust. 4). Opinię, o której mowa w ust. 4, wyraża się w formie postanowienia, na które przysługuje zażalenie (ust. 5). Istotą sporu w rozpoznawanej sprawie jest zgodność projektowanego podziału nieruchomości z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W szczególności spór dotyczy możliwości wydzielenia działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...] z przeznaczeniem pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. W pozostałym zakresie, odnoszącym się do pozostałych projektowanych do wydzielenia działek, stanowiska stron nie są sporne. Podział w tym zakresie jest determinowany postanowieniami planu wskazującymi przeznaczenie danego terenu i liniami rozgraniczającymi teren o różnym przeznaczeniu (działki nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] przeznaczone pod drogi; działka nr [...] przeznaczona pod tereny komunikacji pieszej i tereny miejskiej zieleni publicznej – KX/ZP; działka nr [...] przeznaczona pod tereny usług komercyjnych – U; działka nr [...] w obszarze terenów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej – M4a, ale z uwagi na zbyt małą powierzchnię nie nadająca się do realizacji zabudowy mieszkaniowej). Istota stanowiska organów wyraża się w konkluzji zawartej w uzasadnieniu decyzji Kolegium: wydzielenie działek budowlanych na przedmiotowym obszarze, które nie pokrywają się z postulowanymi liniami podziału zaznaczonymi na rysunku planu liniami przerywanymi (przy braku możliwości dokonania stosownej korekty), jest niezgodne z ustaleniami tego planu, a zatem niedopuszczalne. Organy akcentowały także brak możliwości zagospodarowania zgodnie z ustaleniami planu (na cele zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej) projektowanych do wydzielenia działek, z uwagi na ich zbyt małą szerokość (poniżej 16 m). Stanowisko organów w dużej mierze jest nietrafne, opiera się na niewłaściwej wykładni przepisów obowiązującego dla analizowanego terenu planu miejscowego. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że ewidencyjny podział nieruchomości pełni rolę służebną wobec planu miejscowego i musi być zgodny zarówno z częścią graficzną, jak i z częścią tekstową planu. Opiniując zgodność projektu podziału nieruchomości z postanowieniami zawartymi w planie miejscowym organ musi udzielić odpowiedzi na pytanie, czy projekt podziału stwarza hipotetyczną możliwość realizacji celu i przeznaczenia terenu określonego w planie. Ocena ta dotyczy całości nieruchomości, czyli każdej z działek, które miałyby powstać na skutek podziału. Plan miejscowy pełni tu rolę nadrzędną, więc to planowany podział nieruchomości musi spełnić wymogi tego planu, a nie odwrotnie. Zatem w sprawie, której przedmiotem jest wstępny podział nieruchomości, sąd nie może badać legalności uchwał w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Podział ewidencyjny nieruchomości umożliwia dokonanie prawnego podziału nieruchomości tak, aby wydzielone działki stały się odrębnymi nieruchomościami podlegającymi obrotowi prawnemu. Zgodność podziału z planem miejscowym polega na tym, aby wydzielone działki zostały tak ukształtowane, aby teren w ich granicach spełniał wymagania dotyczące zagospodarowania wynikającego z planu. To od planu miejscowego zależy zatem, jakie cechy powinny mieć powstające działki ewidencyjne, aby w przyszłości ich zagospodarowanie było możliwe (por. wyroki NSA z 12 sierpnia 2014 r., I OSK 107/13; z 13 grudnia 2021 r., I OSK 110/19; wyroki WSA w Gdańsku z 20 kwietnia 2023 r., II SA/Gd 84/23; z 27 listopada 2024 r., II SA/Gd 744/24; wyrok WSA w Krakowie z 11 kwietnia 2024 r., II SA/Kr 319/24; wyrok WSA w Warszawie z 11 lipca 2024 r., I SA/Wa 413/24). Podział ma służyć zapewnieniu bardziej racjonalnego wykorzystania nieruchomości. Możliwość podziału należy uznać za element prawa własności nieruchomości – jako swoiste uprawnienie do podziału nieruchomości, podlegające jednakże reglamentacji prawnej, obejmującej nie tylko formę (decyzja administracyjna lub wyrok sądu), ale także wymogi materialnoprawne (dopuszczalność podziału w przypadkach wskazanych przez ustawodawcę; dalsze przesłanki dopuszczalności określone w przepisach, do których ustawa odsyła – w tym przede wszystkim – ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego). Biorąc pod uwagę, że plan miejscowy jest narzędziem zapewnienia przez gminę zachowania ładu przestrzennego, a jednocześnie podział nieruchomości może być elementem umożliwienia skorzystania przez właściciela z prawa do zabudowy nieruchomości, warunek zgodności projektowanego podziału z planem musi być rozumiany i stosowany w sposób pozwalający na godzenie tych wartości. Przepisy planu miejscowego z jednej strony ograniczają swobodę właściciela w zakresie podziału nieruchomości, z drugiej jednakże strony, w przypadku ich niejednoznaczności, dającej pole do różnych interpretacji, ich wykładnia powinna zmierzać do uwzględnienia interesu właściciela w takich granicach w jakich nie będzie to sprzeczne z wymogami ładu przestrzennego. Argumenty organów, w zakresie odnoszącym się do projektowanych do wydzielenia działek nr [...], [...], [...], [...] i [...] są nietrafne. Bezspornie prawodawca miejscowy wprowadził na analizowanym terenie rozwiązania determinujące w pewnym zakresie dopuszczalność podziału nieruchomości. Są to w szczególności tzw. "granice podziału terenu o tym samym przeznaczeniu – postulowane", określane na rysunku planu oznaczeniem graficznym w postaci linii przerywanej (§ 2 ust. 1 uchwały z 26 września 2002 r.). Bezspornie projektowane linie podziału nieruchomości na wstępnym projekcie podziału nie pokrywają się z postulowanymi granicami podziału w odniesieniu do sześciu działek (oprócz wskazanych – dotyczy to jeszcze projektowanej działki nr [...]). Przyjmując tezę o tym, że postulowane granice bezwzględnie determinują dopuszczalny podział nieruchomości organy pomijają dwie istotne kwestie. Po pierwsze, prawodawca miejscowy oprócz granic postulowanych wprowadził w planie miejscowym również granice obowiązujące, oznaczane na rysunku planu linią ciągłą (§ 2 ust. 1). Zakładając racjonalność prawodawcy miejscowego (słusznie akcentowaną przez Kolegium), nie sposób twierdzić, że obydwa oznaczenia mają takie same znaczenie. Obowiązujące granice podziału są nienaruszalne, jednak granice postulowane muszą być uznane za podlegające korektom. W tym kontekście – po drugie – kluczowego znaczenia nabiera treść § 27 ust. 5 pkt 2 uchwały (stosowany do terenu M4a na podstawie odesłania zawartego w § 28 ust. 2), zgodnie z którym "na terenach nowo realizowanych osiedli mieszkaniowych dopuszcza się korektę podziałów wewnętrznych całego terenu wyznaczonego liniami rozgraniczającymi lub jego części, pod warunkiem zachowania relacji zewnętrznych oraz nienaruszania interesów osób trzecich". Biorąc pod uwagę obydwie regulacje, należy dojść do wniosku, że prawodawca miejscowy dla analizowanego obszaru wprowadził postulowane linie dopuszczalnego podziału nieruchomości, które mogą podlegać korektom w ramach wyznaczonych treścią § 27 ust. 5 pkt 2 uchwały oraz ogólnym wymogiem zgodności podziału z przeznaczeniem nieruchomości. Drugi z wymogów należy rozumieć w ten sposób, że podział obejmujący korektę linii postulowanych, będzie zgodny z planem, jeżeli będzie zachowana możliwość wykorzystania wydzielonych działek zgodnie z ich przeznaczeniem określonym w planie, tj. w tym przypadku – na cele zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Organy nie mają racji twierdząc, że prawodawca miejscowy wprowadził dla analizowanego obszaru obowiązujący (nienaruszalny) normatyw minimalnej szerokości wydzielanej działki, wynoszący 16 m. Taki normatyw z pewnością nie wynika z zapisów części tekstowej planu, pośrednio wskazuje na niego część graficzna, zawierająca postulowane linie podziału, zakładająca wydzielanie działek o szerokości 16 m. Problem w tym jednak, że jak wskazano wyżej – linie postulowane należy rozumieć jako podlegające korektom w określonych granicach. Skoro tak, to choć prawodawca miejscowy uznał za najbardziej korzystny sposób zagospodarowania działek taki podział, w którym szerokość nowo wydzielonych działek będzie wynosić 16 m, to jednak przewidział możliwość odstępstw od tego standardu, z zachowaniem warunków korekty. Jak wskazano wyżej, zgodność projektowanego podziału z planem determinuje także sposób przeznaczenia danego terenu w planie. Podział będzie niezgodny z przeznaczeniem, jeżeli w świetle obowiązujących regulacji nie można wydzielonych działek zagospodarować zgodnie z przeznaczeniem. W tym zakresie również organy nie mają racji. W świetle obowiązujących przepisów istnieje prawna możliwość zagospodarowania na cele budownictwa mieszkaniowego jednorodzinnego działek o szerokości mniejszej niż 16 m. Wynika to wprost z § 12 ust. 4 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2022 r., poz. 1225, ze zm.; dalej jako: r.w.t.), na który powołał się organ I instancji, błędnie interpretując ten przepis. Zgodnie z przywołanym przepisem, w zabudowie jednorodzinnej i zagrodowej, uwzględniając przepisy odrębne oraz przepisy § 13, 19, 23, 36, 40, 60 i 271-273, dopuszcza się budowę budynku ścianą bez okien i drzwi bezpośrednio przy granicy działki budowlanej lub w odległości mniejszej niż określona w ust. 1 pkt 2, lecz nie mniejszej niż 1,5 m, na działce budowlanej o szerokości 16 m lub mniejszej. Przepis ten w żaden sposób nie wyraża normatywu minimalnej szerokości działki budowlanej wynoszącej 16 m. Jego istotą jest dopuszczenie odstępstwa od podstawowych wymogów w zakresie odległości budynku od granicy działki, które to odstępstwo może mieć zastosowanie w przypadku działek wąskich, o szerokości 16 m lub mniejszej. Innymi słowy: istnieją prawne możliwości zrealizowania zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej na działce o szerokości rzędu 12-14 m. Jest to możliwe zarówno przy zachowaniu podstawowych standardów odległościowych (§ 12 ust. 1 r.w.t.), jak i w oparciu o wyjątek wyrażony w § 12 ust. 4 pkt 1 r.w.t. Dochowanie tych wymogów jest tylko kwestią projektu budowalnego i przyjęcia odpowiednich wymiarów budynku mieszkalnego. Rację ma przy tym skarżący, że możliwość skorzystania z wyjątku w zakresie podstawowych norm odległościowych wynika w tym przypadku wprost z z rozporządzenia i nie wymaga dodatkowego umocowania w postanowieniach planu miejscowego (jak w przypadku § 12 ust. 2 r.w.t). Dopóki istnieje możliwość zgodnego z prawem wykorzystania projektowanych do wydzielenia działek zgodnie z przeznaczeniem określonym w planie – nie można uznać, że podział będzie niezgodny z planem. Kwestie ekonomicznej zasadności realizacji takiej zabudowy nie podlegają już ocenie organów. Nie jest również zasadny argument organów o tym, że projektowany podział może prowadzić do nadmiernego rozdrobnienia działek. Twierdzenie to jest chybione, gdyż ilość działek, które zostałyby wyodrębnione w wyniku realizacji projektowanego podziału jest dokładnie taka sama, jak w przypadku realizacji podziału zgodnego z postulowanymi granicami podziałów wyznaczonych na rysunku planu. Różnica między podziałem projektowanym (dopuszczalnym w ramach korekty) a postulowanym przez prawodawcę miejscowego (w treści oznaczeń granicznych na rysunku planu) sprowadza się jedynie do szerokości działek. Organy mają rację w warstwie abstrakcyjnej argumentacji – podział nie byłby dopuszczalny, gdyby nie było prawnej możliwości zagospodarowania działek wydzielonych w ramach projektowanego podziału, zgodnego z postanowieniami planu, ale taka sytuacja nie zachodzi w rozpoznawanej sprawie. Jeszcze raz trzeba podkreślić, że w świetle postanowień rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jest dopuszczalne wykorzystanie na cele budownictwa jednorodzinnego działki o szerokości mniejszej niż 16 m. Pomimo, że argumentacja organów w tej części nie jest prawidłowa, samo rozstrzygnięcie o negatywnym zaopiniowaniu projektu podziału jest prawidłowe, co musiało prowadzić do oddalenia skargi. Należy podkreślić, że wstępny projekt podziału nieruchomości podlega ocenie w całości, tzn. w zakresie obejmującym wszystkie mające podlegać wydzieleniu działki. Innymi słowy – jeśli co do części wydzielanych działek projektowany podział byłby zgodny z ustaleniami planu miejscowego, jednak co do pozostałej części zachodzi niezgodność z tymi ustaleniami, nie ma możliwości częściowo pozytywnego zaopiniowania podziału – w takim przypadku rozstrzygnięcie musi być negatywne dla wnioskodawcy. Wnioskodawca ma wówczas możliwość skorygowania zamierzeń i przedstawienia nowego wstępnego projektu podziału, który będzie zgodny z ustaleniami planu miejscowego. W rozpoznawanej sprawie, jakkolwiek argumentacja organów jest częściowo błędna, gdyż załączony do wniosku projektowany podział w dużej części jest zgodny z ustaleniami planu, to jednak w odniesieniu do jednej z działek zachodzi niezgodność projektowanego podziału z ustaleniami planu, co uniemożliwiało pozytywne zaopiniowanie projektu, który – jak wyjaśniono wyżej – musi być rozpatrywany całościowo. Niezgodność projektowanego podziału z ustaleniami planu miejscowego odnosi się do projektowanej do wydzielenia działki nr [...]. W tym przypadku w pełni zasadne jest stanowisko organów, że nie ma możliwości zagospodarowania zaprojektowanej w taki sposób działki zgodnie z ustaleniami planu miejscowego. Nie ma racji skarżący podnosząc, że linia energetyczna przebiegająca w poprzek działki zgodnie z planem miejscowym jest przeznaczona do likwidacji. Według dostępnych aktualnych danych z geoportalu (mapy.geoportal.gov.pl/imap/Imgp_2.html?gpmap=gp0) jest to nadal istniejąca linia napowietrzna niskiego lub średniego napięcia (eN/eS), której istnienie (oraz konieczny dla niej pas technologiczny) ogranicza możliwość zabudowy działki. Nic w materiale dowodowym nie wskazuje na to, aby linia została zlikwidowana. Likwidacji przeczy treść kopii mapy zasadniczej, na której sporządzono projekt podziału – na mapie linia jest uwidoczniona, co wraz z danymi z geoportalu potwierdza, że istnieje. Jej istnienie musi być brane pod uwagę przy ocenie możliwości zagospodarowania projektowanej do wydzielenia działki zgodnie z przeznaczeniem. Zasadne jest stanowisko organów – uwzględnienie istniejącej linii energetycznej i jej pasa technologicznego oraz obowiązującej linii zabudowy sprawia, że nie ma możliwości zagospodarowania działki zgodnie z przeznaczeniem – z działki pozostają tak niewielkie fragmenty, że nie da się na nich zrealizować inwestycji w postaci budynku mieszkalnego. Biorąc pod uwagę wskazany wyżej argument, że projektowany podział nieruchomości podlega ocenie całościowej i nie ma możliwości stwierdzenia zgodności projektowanego podziału z ustaleniami planu miejscowego jedynie w części (nawet przeważającej), ze względu na niezgodność projektowanego podziału w zakresie odnoszącym się do projektowanej działki nr [...], trzeba było wydać rozstrzygnięcie negatywnie opiniujące zgodność projektowanego podziału z planem. Oznacza to, że rozstrzygnięcia organów są prawidłowe. Skarżący powinien rozważyć skorygowanie zamierzeń i przedstawienie nowego wstępnego projektu podziału, który będzie w pełni zgodny z ustaleniami planu miejscowego. Mając powyższe na uwadze, nie znajdując podstaw do zakwestionowania zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia, sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło